vogon.jeltz napisał: > Jak tropił węża, to mógł mieć ponad półtora, a to już zdaje się wystarczy, żeby > stracił furę. A to zależy, jaki to był Ford Fusion. Jak to było amerykańskie Mondeo Mk. 5, to jeszcze będzie się opłacało skonfiskować, bo opłaty za parking depozytowy zwrócą
vogon.jeltz napisał: > Przede wszystkim to xuj nie Puma. Ford Puma wygląda tak, ja na załączonym obraz > ku ;-) Mój brat wujeczny miał, ściągnął 5 czy 6-latka z końcówki produkcji osobiście ze Szwajcarii. Ten 1.7, poza tym, że awaryjny, to jeszcze nie chciał jechać (ale za to
, pójdźmy przykładem samochodowym - w 1980 najtańszym samochodem w USA był Ford Pinto, kosztujący trochę ponad 3,5k$. Teraz za najtańszy nowy samochód zapłacisz jakieś 20k. Najtańszym samochodem w Polsce, w 1980 roku, był Fiat 126p, kosztujący (na wolnym rynku) 2000 dolarów. Średnia pensja w Polsce, w
e-zybi napisał: > Przejściowo w krótkim odcinku czasu Ford Mustang GT 5.0/460 KM Gdyby nie jego n > ieposkromiony "apetyt" na paliwo to dalej byłby moim "niewolnikiem" Do jazdy mi > ejskiej zupełnie się nie nadaje. Moje X5 paliło wszystko co się w nie wlało, zużycie od 15
przez Lublin się przebijać), 129 łącznie. Dojazd na miejsce - (pierwsze 63 km) - średnia 61, zużycie 17% (5,5 kWh), średnia z trasy 8,7 kWh/100 km. Powrót (66 km) - średnia 70, zużycie 22% (7,10 kWh), średnia z trasy 10,7 kWh/100 km. 4 osoby, klima normalnie... inna sprawa, że w pierwszą stronę było
samochody na 5-10 rodzin (na moim osiedlu przyjęto ponad 0,7 na rodzinę, ale to było trochę inne osiedle). Już pod koniec lat 80-tych bywało ciasno, a jak robiłem prawo jazdy (1995) już się korkowało. Na 240 mieszkań na osiedlu było 80 garaży i około 80 ogólnodostępnych... Po przeciwnej stronie ulicy
Monedo vs Fusion czy Kuga vs Fiesta. - tu bym sie zgodzil, ze to nie ten sam klient. > Ale ja by > m wybrał kuge jesli juz musiałbym Forda. > Bo lepsza pozycja za kierownicą, łatwiejsze wsiadanie, wygodniejsza i zapewniaj > ąca lepsza widoczność w mieście pozycja. A ja nie, bo
storima napisał: sklep.vroomer.pl/pol_m_Uslugi_Regeneracja-reflektorow-samochodowych_Ford_Fiesta-512.html Można to zrobić samemu, albo wydać 250 zł
Żeby skończyć z polityką bo im dłużej czytam tym bardziej sie przekonuje ze mam rację:) Oglądałem Zofii zdjęcia z ogólniaka. Niby 5 lat różnicy a przepaść we flocie. U niej w klasie maturalnej byl już i peugeot 205, i ford Fiesta i polonez, duży fiat, 2 maluchy i jakas stara honda. U mnie w
. > > Trzeba sobie było od razu kupić japończyka. Ten najwyżej by ci zgnił, ale w CA > to raczej nie grozi. Alez mialem i japonczyki.. U nas nic nie gnije.. Tego jeszcze nie wiesz? Dla przypomnienia 1979 Fiat 126p 1978 Datsun B210 GX 1979 Ford Fiesta 1979 Chevrolet (Isuzu) LUV truck 1982