Dodaj do ulubionych

S-Max King

08.08.25, 15:36
Siedzę sobie na kempingu nad Balatonem i oczywiście obserwuję m.in. czym ludzie przyjeżdżają. O, właśnie zawitał na parcelę obok najnowszy LandCruiser. Wygląda świetnie. Ale tak ogólnie to zszokowała mnie liczba Fordów S-Maxów. Przez dwa dni widziałem ich już chyba 7. To tyle, co normalnie widuję przez cały rok. Skąd taka popularność tego modelu i to na blachach z różnych krajów? A może to ja trafiłem w jakąś osobliwość czasoprzestrzenną?

Ogólnie królują vany i kombiaki, plus oczywiście furgony typu Transporter / Tourneo w wersji kamper lub nie - ale to osobna kategoria. SUVów za to jest jak na lekarstwo, już chyba więcej widziałem tu elektryków. To zresztą nie pierwszy raz. Widać nikt, kto wykorzystuje samochód w sposób praktyczny, a nie jedynie do masowania własnego ego, nie kupuje tych nadmuchanych pokraków. No ale ja się nie znam.
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: S-Max King 08.08.25, 15:46
      Kumpel ma S-Maxa... Pracuje w ASO BMW jako mistrz, ma swoja trojeczke, ktora kocha... ale na co dzien i nie tylko zadupia S-Maxem i mowi, ze nie bardzo ma na co zamienic.

      Rodzina mu sie do auta na wakacje miejsci, prowadzi sie fajnie (moi to gosc co ma trojeczke), diesel pali nie wiele, ma juz tak doprze ponad 10 lata, wiec mowi, ze fajna, prosta budowa i latwa naprawa a do tego nie czetsta.

      Dwa duze rowery spoko wchodza do srodka bez sciagania kola...

      Czego tu nie lubic?

      Mnie sie zreszta tez podoba i gdyby taka byla Tojka to bym sie nie zastanawial...

      Ale Corolla Verso/Verso (nie dosc ze nie robia od dawna) byla szpetna i mala a Avenis Verso nie robia jeszcze dluzej (i tez byla szpetna).
      • vogon.jeltz Re: S-Max King 08.08.25, 16:02
        > zadupia S-Maxem i mowi, ze nie bardzo ma na co zamienic.

        No bo tak na dobrą sprawę to nie ma. O ile ktoś nie chce jeździć "dostawczakiem" tak jak ja. Wszystko teraz jest jebanym SUVem albo crossoverem. Kupiłem sobie po drodze na stacji gazetkę do czytania na kiblu - wszystkie nowości to tylko takie pokraki, od miejskich modeli w rodzaju R4 począwszy. Może mam tu niereprezentatywną próbę, na pewno mam, ale kurde, może jednak nie wszyscy chcą kolejnego pokraka?

        Taki S-Max zjada praktycznością dowolnego porównywalnego SUVa na surowo, bez gryzienia i popitki. Podobnie zresztą jak Zafira (pozdro qqbek), Peugeot 807 (pozdro trypel, wiem że miałeś inny znaczek na masce), czy wszystkie możliwe generacje Sharana czy Voyagera, które też tu widziałem.
        • trypel Re: S-Max King 08.08.25, 16:09
          Mój został kupiony przez 2 młodych (ok młody to dla mnie juz 30latek jest) którzy postanowili zrobić z niego minikampera
          Czyli na codzień praca (przewoz ludzi, chłopak z ukrainy) a weekendy i urlopy zabudowa na podłodze na bagaz a na tym materac.
          Brawo oni.
          Z bólem ale tez przyznam ze tiguan pod kątem funkcjonalności przerastał glc o niebo (miejsce, bagaznik, wyposazenie) wiec suf suffowi nie równy. Ale z drugiej strony do mersedesa człowiek sie mocno przyzwyczaja i jakos tak jestem w stanie sie pogodzić z plusami ujemnymi auta.
          No a jak sie zjawiło w domu 5 m kombi to niestety plusy c8 zmalały i wyszło ze wole bmw
          Ale cieszę sie ze c8 zwiedzi jeszcze kawał swiata i wyglada na to ze gosc o nie zadba jak ja
        • galtomone Re: S-Max King 08.08.25, 16:16
          vogon.jeltz napisał:

          > Taki S-Max zjada praktycznością dowolnego porównywalnego SUVa na surowo, bez gr
          > yzienia i popitki.

          Tez tak uwazam.
          Co wiecej, IMHO do tego naprawde fajnie wyglada na tle wielu MPV.
    • engine8t Re: S-Max King 08.08.25, 18:12
      Bo w zyciu przyjmnosci nie czerpie sie z posiadania tego co ma sens , jest logiczne i konieczne ale z tego ze mozemy miec to co chcemy?
      • vogon.jeltz Re: S-Max King 08.08.25, 18:13
        A przynajmniej tak wam wmówiono. Marketing to potężny przemysł.
        • trypel Re: S-Max King 08.08.25, 18:15
          Ten marketing w latach 80 musiał byc niezwykle skuteczny ze do tej pory jeżdżę motocyklem i/lub skuterem
          • vogon.jeltz Re: S-Max King 08.08.25, 22:31
            > Ten marketing w latach 80 musiał byc niezwykle skuteczny

            Trypel, co ty pierdolisz? Przecież doskonale wiesz, jak to działa. Ilekroć przyjadę do Polski, od razu rozwala mnie ilość reklam tzw. suplementów diety. Można by pomyśleć, że bez tego nie da się funkcjonować. I istotnie, sprzedaż tego gówna jest w PL najwyższa w Europie.
            • trypel Re: S-Max King 08.08.25, 22:35
              Suplementy to przyjemność w życiu? To musi być smutne zycie.

              Ja się do tego odniosłem - przyjmnosci nie czerpie sie z posiadania tego co ma sens , jest logiczne i konieczne

              I tu marketing ma jakis tam wpływ ale nie determinujący. Bo marketing skupia sje na przekonaniu ze coś jest konieczne i logiczne
              • vogon.jeltz Re: S-Max King 08.08.25, 22:56
                > Suplementy to przyjemność w życiu?

                Nie wiem, ale wygląda na to że w Polsce nawet jeśli nie jest to przyjemność, to przynajmniej konieczność.

                > Ja się do tego odniosłem - przyjmnosci nie
                > czerpie sie z posiadania tego co ma sens ,
                > jest logiczne i konieczne

                Dowcip polega na tym, że posiadanie rzeczy i czerpanie przyjemności w życiu to są kwestie prawie doskonale ortogonalne. To właśnie marketing wmówił nam, że pewne przedmioty chcemy posiadać, bo to "da nam przyjemność" (tylko że nie).
                • trypel Re: S-Max King 08.08.25, 23:00
                  Rozumiem ze mojemu koledze marketing wmówił zeby od 30 lat trzymać stara omegę na mazurach i spędzać tam każda wolna chwile? Coś co jest nielogiczne i niepotrzebne.

                  Jeszcze raz - marketing probuje wmówić ze cos jest potrzebne.

                  Tobie marketing wmówił zeby kupic starego japońskiego vana?
                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 08.08.25, 23:07
                    > Rozumiem ze mojemu koledze marketing wmówił

                    Trypel, do wafla, marketing to fenomen masowy, nie zajmuje się przypadkami jednostkowymi. Naprawdę trzeba ci to tłumaczyć? Ilu ludzi czerpie przyjemność z posiadania własnoręcznie wyremontowanej starej omegi czy niszowego japońskiego vana, a ilu z nowego TV 65", smartfona, wczasów all inclusive czy innego podobnego masowego chujstwa?
                    • trypel Re: S-Max King 08.08.25, 23:14
                      Więcej ludzi niż ci sie wydaje czerpie przyjemność z bezsensownych rzeczy.
                      Akwarium
                      Kwiatkow na balkonie
                      Modelu kolejki
                      Japońskiego vana
                      Starego zegarka sprzed 80 lat
                      Itd
                      Jak popatrzę wokol to kazdy ma cos co mu sprawia przyjemność a nie jest konieczne ani logiczne (nie jest tez masowym chujstwem)
                      Maja to bo im sprawia przyjemność a nie dlatego ze jest konieczne i logiczne

                      Ty przesadzasz i generalizujesz i to mocno nieuczciwie
                      • qqbek Re: S-Max King 08.08.25, 23:25
                        trypel napisał:

                        > Więcej ludzi niż ci sie wydaje czerpie przyjemność z bezsensownych rzeczy.
                        > Akwarium

                        Check!

                        > Kwiatkow na balkonie

                        Check!

                        > Modelu kolejki

                        Eee - nie moja bajka, ale mam kolegę, którego ojciec jest absolutnym guru w temacie parowozów i rozumiem.

                        > Japońskiego vana

                        No chyba, że sobie Odyssey kiedyś kupię.

                        > Starego zegarka sprzed 80 lat

                        Check!

                        > Itd
                        > Jak popatrzę wokol to kazdy ma cos co mu sprawia przyjemność a nie jest koniecz
                        > ne ani logiczne (nie jest tez masowym chujstwem)
                        > Maja to bo im sprawia przyjemność a nie dlatego ze jest konieczne i logiczne

                        Otóż to.
                        Mam swoje zegarki (mam nadzieję, że jak zejdę, to żona nie sprzeda tego po cenach, które jej oznajmiłem, gdy kupowałem - ostatnio fajna Doxa wpadła, też ponad 80-letnia). Każdy ma swojego "zajoba".

                        > Ty przesadzasz i generalizujesz i to mocno nieuczciwie

                        W perspektywie tego, co "oferują" nam pozostali użyszkodnicy forum, to jednak Vogon zdaje mi się przedstawiać wszystko dość uczciwie, nie ma go co chyba karcić za generalizacje, gdy sporo pozostałych używa ich "z difoltu".
                      • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 00:23
                        > Jak popatrzę wokol to kazdy ma cos co mu sprawia przyjemność a nie jest konieczne ani logiczne (nie jest tez masowym chujstwem)

                        To jak patrzysz wokół, to popatrz też, jaki jest kontekst tego wątku. Z jakiegoś powodu na rynku są już niemal wyłącznie pokraki.
                        • bigimax4 Re: S-Max King 09.08.25, 00:30
                          Rynek prawostronny (japonski) ma sie bardzo dobrze w temacie mpv, i mam wrazenie ze powraca bo widze co raz wiecej tego typu samochodow co nawet nie wiem co to jest, ale fajne
                        • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 08:24
                          A w temacie ze głupio gadałeś i nie miałeś racji?
            • qqbek Re: S-Max King 08.08.25, 22:49
              vogon.jeltz napisał:

              > > Ten marketing w latach 80 musiał byc niezwykle skuteczny
              >
              > Trypel, co ty pierdolisz? Przecież doskonale wiesz, jak to działa. Ilekroć przy
              > jadę do Polski, od razu rozwala mnie ilość reklam tzw. suplementów diety. Można
              > by pomyśleć, że bez tego nie da się funkcjonować. I istotnie, sprzedaż tego gó
              > wna jest w PL najwyższa w Europie.

              W życiu nie wziąłem "leku" oznaczonego jako "suplement"... zwracam w aptece, od razu jak mi to próbują wydać.
              Tu masz słusznego - to jest w PL tak rozpowszechnione i tak bandycko rozreklamowane, że nigdzie indziej chyba w cywilizowanym świecie nie dałoby się tego tak reklamować.

              No ale chyba stulę pysk, bo w żadnym innym cywilizowanym kraju nie reklamują też na potęgę leków na erekcję bez recepty (sildenafilu i tadanafilu) - jesteśmy pod tym względem Azją Europy
              😂
              • trypel Re: S-Max King 08.08.25, 23:03
                Ponieważ w rodzinie mam również właściciela paru aptek to wiem ze suplement wit d moze sie roznic od nie suplementu tylko nazwa. Bo suplement łatwiej i taniej wprowadzić na rynek. Skład 1:1 ten sam
                • qqbek Re: S-Max King 08.08.25, 23:07
                  No dobra o suplementacji witaminy D nie pomyślałem - sam "w sezonie" dość czasu spędzam w ogrodzie, żeby nie potrzebować, ale dzieciom w zimie podaję.
      • galtomone Re: S-Max King 09.08.25, 09:10
        engine8t napisał:

        > Bo w zyciu przyjmnosci nie czerpie sie z posiadania tego co ma sens , jest log
        > iczne i konieczne ale z tego ze mozemy miec to co chcemy?


        Taaa... masz racje... Bujanie SUV'a na zakretach - czysta przejemnosc. Podobnie jak ten moment, gdy pakujac rodzine na wakacje uswiadamiasz sobie, ze do poprzedniego MPV czy kombi pakowales sie bez kombinowania i zakladania budy na narty na dach - sama radosc!

        A juz najprzyjemniej jest gdy w koncu ruszasz i na autostradzie wychodzi Ci, ze jazda powyzej 120 jest mozliwa... ale jakby unimozliwia spokojna rozmowe z reszta pasazerow...

        O ekstazie osiaganej pod dystrybutorem starasz sie nie pamietac.... - kurde, niby nowe auto... nie ma 4x4 a pali 1,5l wieej jadac wolniej, glosniej i wiozac mniej.

        NO BOMBA! 🤩🤩🤩🤩
        • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 17:43
          Masz kiepskie wzorce.
          Każdy suv jaki mialem poza Wranglerem prowadził sie lepiej od corolli
          • qqbek Re: S-Max King 09.08.25, 18:28
            trypel napisał:

            > Masz kiepskie wzorce.
            > Każdy suv jaki mialem poza Wranglerem prowadził sie lepiej od corolli

            A co do rozmowy w środku, to w X5 zaczynało być problematycznie powyżej 200 km/h (ktoś lusterek nie przemyślał i huragan się za nimi robił powyżej 200), przy 150 można było do siebie szeptać (jak córka z tyłu poszła spać).
            Do prowadzenia też najmniejszych uwag nie mam - pneumatyka robiła dobrą robotę na nierównościach, a całe autko prowadziło się bardzo pewnie, bez jakiejkolwiek tendencji do "klękania" w nawet nierozsądnie szybko pokonywanych łukach.
            • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 19:09
              To samo z glc. Przy 150 nie słychać nic. 2000 obrotów. Szumów opon i powietrza nie słychać. Wycieraczki najgłośniejsze jak wlacze
              Moze Galto porównuje do Jimny. Wtedy miałby racje
              • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 20:27
                > X5, GLC

                Ale panowie, porównujmy porównywalne z porównywalnym. Czyli nie premiumy (których tu na kempingu nie uświadczysz, bo typowy posiadacz X5 nie zniża się do takich plebejskich sposobów spędzania wakacji jak namiot albo domek nad jeziorem), tylko jakieś Kije, Peugeoty, nie wiem.... o - Suzuki jest tu dużo, właśnie stoi przede mną jakaś Vitara. Nadal galtom nie ma racji?
                • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 20:34
                  Porównując corolla do rav4?
                  Prowadzą sie tak samo beznadziejnie. Miejsca wiecej w rav4.
                  Co do ciszy to do 130 nie ma różnicy.
                  Pali pewnie wiecej ravka ale zuzycie paliwa to juz kwestia czy ktos jest gotowy za to płacić czy nie.
                  Mój tiguan to tez nie była klasa premium a prowadził sie lepiej od corolli mial wiecej miejsca, lepsze hamulce. I oczywiście wiecej palił.
                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 20:38
                    > Porównując corolla do rav4?

                    Której literki w "MPV" nie rozumiesz?
                    • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 20:46
                      W kombi sa inne literki wiec ty dla odmiany ich nie znasz.

                      Mpv jest cichsze i bardziej ekonomiczne od suffa na autostradzie? Lepiej sie.prowadzi?
                      Jedyna zaleta to wiecej miejsca.
                      Dużo wiecej.
                      • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 21:11
                        > W kombi sa inne literki

                        Weź może odśwież sobie tytuł wątku xw którym dyskutujesz.

                        > Mpv jest cichsze i bardziej ekonomiczne od suffa na autostradzie? Lepiej sie.prowadzi?

                        S-Max w porównaniu do... co tam teraz Ford ma w tej klasie SUVów? Podejrzewam że wszystkie z powyższych.
                        • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 21:18
                          A weź moze zauwaz komu i na co odpowiadam.
                          S max byl wyjątkiem. Naprawde wyjatkiem kolega co mial.sluzbowo smaxa a teraz ma Passata to do tej pory wspomina z sentymentem tamtego.
                          Ale dobrze prowadzący sie van to raczej wyjątek niz regula.
                          • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 21:47
                            > A weź moze zauwaz komu i na co odpowiadam.

                            No właśnie zauważyłem, że galtom nie pisał nic o Corolli, tylko ogólnie o kombi (oraz MPV) . Wiadomo, że kombi kombi nierówne - Fiat Palio, Skoda Fabia i Renault Clio też miały wersje kombi, ale przecież nie o takich kombi mówimy w kontekście S-Maxa. Chociaż - nawet wymienione gruzy w swojej klasie będą z dużym prawdopodobieństwem bardziej pojemne, bardziej ekonomiczne i lepiej się prowadzące niż współczesne odpowiedniki w postaci "miejskich crossoverów".
                            • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 21:59
                              Narzekanie na kiwające sie suvy jeżdżąc autem ktore prowadzi sie jak pijana dziwka jak to mówił mój kolega brzmi śmiesznie.
                              Nie jestem pewien co do twojego "dużego prawdopodobieństwa". Ale moze faktycznie tanie suffy reno czy Fiata kiepsko sie prowadzą. Nie wiem. Wiem ze vw (czyli skoda tez) prowadzą sie świetnie. Pewnie dlatego ze maja sztywniejsze zawieszenie niz ich płaskie odpowiedniki
                              A z tym miejscem to ja nie umiem pojąć dlaczego 4.5 m suf ma miec mniej miejsca w środku niz 4.5 m kombi. Dla mnie ma wiecej a nie mniej
                              • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 10:04
                                trypel napisał:

                                > Narzekanie na kiwające sie suvy jeżdżąc autem ktore prowadzi sie jak pijana dzi
                                > wka jak to mówił mój kolega brzmi śmiesznie.

                                Znaczy moglbym twierdzic, ze SUVy sa marne, tylko gdybym jedzil RS6 kombi?

                                BTW: (skoro sie juz nie wiem po co przyjebales do Corolli) to w zakretach prowadzi sie zdecydowanie lepiej niz RX, ktory sie bujal i zdecydowanie lepiej niz Rav4 kumpla.

                                Troche jak porownujac moj rower do tzw "fat bike'a". W Rav4 (tej obecnej) jest calkiem komfortowo i mniej twardo niz u mnie... ale masz wraxenie, ze jedziesz na wielkich, balonowych kolach... takiego dziwnego ucucia to nawet w RX (mimo opon o zdecydowanie wiekszym profilu) nie mialem.

                                A co do MPV, to wlasciwie wszystkie sa bardziej pratyczne niz dowolny SUV a w kombi pratycznie kazde prowadzi sie lepiej niz odpowiadajacy im SUV tej samej marki...


                                Jak sie juz upierasz do wskazywania Corolli, to najlepiej porownywac ja z Corolla Cross a nie Rav4.

                                > A z tym miejscem to ja nie umiem pojąć dlaczego 4.5 m suf ma miec mniej miejsca
                                > w środku niz 4.5 m kombi. Dla mnie ma wiecej a nie mniej

                                Nie wiem, ale... zwykle przestrzen jest w gore

                                Rav4 w kabinie ma wiecej mniejsa niz u mnie (tak optycznie, bo siedzi sie w obu wygodnie) ale to kosztuje...

                                Bagaznik 580 l

                                Corolla cross - bagaznik 425l
                                Corolla - bagaznik 596l

                                Lex tez byl wygodny, mial duzo "powietrza" wkkabinie... ale bagaznik 460l sorawial klopot gdy sie jechalo na narty np.

                                W Previi problem "jak sie spakowac" nigdy nie wystąpil...
                            • qqbek Re: S-Max King 09.08.25, 22:24
                              vogon.jeltz napisał:

                              > No właśnie zauważyłem, że galtom nie pisał nic o Corolli, tylko ogólnie o kombi
                              > (oraz MPV) . Wiadomo, że kombi kombi nierówne - Fiat Palio, Skoda Fabia i Rena
                              > ult Clio też miały wersje kombi, ale przecież nie o takich kombi mówimy w konte
                              > kście S-Maxa. Chociaż - nawet wymienione gruzy w swojej klasie będą z dużym pra
                              > wdopodobieństwem bardziej pojemne, bardziej ekonomiczne i lepiej się prowadzące
                              > niż współczesne odpowiedniki w postaci "miejskich crossoverów".

                              Zauważ, że Toyoty to ogólnie prowadzą się tak, że masz wrażenie, że w grę komputerową grasz (przecież masz Yariskę, to wiesz - żeby było śmieszniej, Yariska jest chyba bardziej "responsywna", niż większe Toyoty, więc wcale najgorzej nie trafiłeś).
                              Dodam jeszcze, że pisane było o SUV-ach, więc pisanie o X5 czy GLC jest jak najbardziej uzasadnione, RAV4 też się jeszcze "łapie", ale już nie crossovery.

                              A Galaxy jest po prostu byczy, "siedzi" na prostej drodze, ale w zakrętach klęka nieubłaganie.
                              To już Opel, robiąc jerychońską, lepiej odrobił pracę domową, jeżeli chodzi o to, "jak się to prowadzi".
                              • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 23:04
                                > Zauważ, że Toyoty to ogólnie prowadzą się tak, że masz wrażenie, że w grę komputerową grasz

                                Przy moim użytkowaniu nie widzę znaczącej różnicy między Yariską a kilkunastoma innymi samochodami którymi miałem okazję dłużej pojeździć.

                                > Dodam jeszcze, że pisane było o SUV-ach, więc pisanie o X5 czy GLC jest jak najbardziej uzasadnione

                                Jest i nie jest. Merc i BMW nigdy nie robiły MPV (jeśli nie liczyć V-klasy, ale to zupełne inny segment), więc ciężko tu o porównanie. Toyota zresztą też nie, przynajmniej nie na rynek europejski w ostatnich trzech dekadach. Co możemy porównywać to 807 z jakimś 5008 czy C8 z C5 Aircrossem (czy jak to chujstwo się zwie), Sharana z Tiguanem (niech będzie nawet że tym wydłużonym), S-Maxa z Kugą(?), Trajeta z Tucsonem, Voyagera z Fiatem Freemontem/Dodgem Journey itd.

                                > A Galaxy jest po prostu byczy, "siedzi" na prostej drodze, ale w zakrętach klęka nieubłaganie.

                                Dlaczego Galaxy ma klękać skoro S-Max nie klęka?

                                > To już Opel, robiąc jerychońską, lepiej odrobił pracę domową

                                Zafira jest o rozmiar mniejsza. To jest Astra. S-Max / Galaxy to Mondeo.
                                • trypel Re: S-Max King 09.08.25, 23:07
                                  Tiguan to Touran raczej a nie Sharan. Sharan to juz w Touarega rozmiarami uderza
                                  Moze teraz tayron idzie w kierunku Sharan i jesli chodzi o bagaznik to sie nie ma co wstydzić a w razie czego 7 miejsc tez jest
                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 23:59
                                    > Tiguan to Touran raczej a nie Sharan.

                                    Touran to Golf (podobnie jak mój Caddy). Tiguan to też Golf? Bo wiki podaje jako "related" Passata.

                                    • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 07:16
                                      Porównaj rozmiary.
                                      Touran to dokładnie tiguan.
                                      Sharan to dokładnie Touareg.
                                      • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 08:41
                                        > Touran to dokładnie tiguan.
                                        > Sharan to dokładnie Touareg

                                        My point exactly. Tiguan (MK1) i Sharan (MK2), a także np. Superb to ta sama platforma PQ46. Tylko że MPV i sedan są wystarczająco duże i przestronne, żeby klasyfikować je do klasy wyżej, a SUV jest mały i ciasny i ląduje w klasie niżej.
                                        • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:04
                                          Ty jeździsz platformami czy autami?
                                          Bo dla mnie, i wydaje sie dla większości ludzi, parametrem jest długość auta i jego szerokość i wysokość.
                                          Nigdy z życiu nie sprawdzałem jakis platform bo szczerze mowiac w żaden spsob nie wpłynie to na moją decyzję co do auta.
                                          Porownuje auta o tych samych rozmiarach zewnętrznych i roznic między nimi wielkich nie ma w środku.
                                          Tyle
                                          • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 10:13
                                            > Ty jeździsz platformami czy autami?

                                            Jeżdżę autami, oczywiście, ale platforma ma pokazać, że na tej samej podstawie możesz zrobić dużego, przestronnego i pojemnego sedana / kombi / MPV, albo mniejszego i przyciasnego SUVa. Co jakby od początku jest tezą tego podwątku.
                                            • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:20
                                              Jeszcze raz. Skup sie. Jakie znaczenia ma platforma? jesli długość auta jest plus 30 cm to miejsca w środku jest wiecej. Fizyka.
                                              Bo idac tym chorym myśleniem jesli na tej samej platformie zrobią kabrioleta i dostawczaka to wykażesz ze kabriolety sa beznadziejne.
                                              Czy na długości 4.5 m suv oferuje mniej miejsca niz kombi?. Nie. Wartości sa porównywalne. Van zaoferuje wiecej? Tak.
                                              Jak sie beda te pojazdy prowadzić? Van najgorzej prawdopodobnie. Suv w środku stawki. Czy roznice beda tak drastyczne jak galto pisze? Nie, nie beda.
                                              • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:24
                                                Z ciekawości zapytałem jakie auta sa na tej samej platformie co ostatnio tiguan
                                                Volkswagen

                                                Golf VII i VIII

                                                Passat B8

                                                Touran II

                                                T-Roc

                                                Arteon


                                                Audi

                                                A3 (8V, 8Y)

                                                Q2

                                                Q3 (od 2018)

                                                TT (od 2014)


                                                Škoda

                                                Octavia III i IV

                                                Superb III

                                                Karoq

                                                Kodiaq

                                                Scala


                                                Seat / Cupra

                                                Leon III i IV

                                                Ateca

                                                Tarraco

                                                Formentor


                                                Udowodnić można na podstawie tego tylko tyle ze platforma nie ma nic wspólnego z rozmiarami auta i ilością miejsca w środku. A porównać mozna auta porównywalne a nie z dupy.
                                                Np panda vs 500
                                                • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 10:32
                                                  > Z ciekawości zapytałem jakie auta sa na tej samej platformie co ostatnio tiguan

                                                  Nie ufaj ejaj. To nie jest ta sama platforma, tylko różne warianty jednej platformy. Wcześniejsza PQ też miała mniejszą wersję dla kompaktów, ale Tiguan siedział na większej z Passata i Superba.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:57
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Z ciekawości zapytałem jakie auta sa na tej samej platformie co ostatnio
                                                    > tiguan
                                                    >
                                                    > Nie ufaj ejaj. To nie jest ta sama platforma, tylko różne warianty
                                                    > ] jednej platformy. Wcześniejsza PQ też miała mniejszą wersję dla kompaktów, al
                                                    > e Tiguan siedział na większej z Passata i Superba.

                                                    Moze dlatego tak zajebiscie sie prowadzil i mial kupę miejsca w środku?
                                                    Nie wiem bo nie jestem platformersem
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 12:34
                                                    > Nie wiem bo nie jestem platformersem

                                                    Jesteś, tylko sobie z tego nie zdajesz sprawy. Podkreślasz, że prowadzenie jest jednym z najważniejszych parametrów - a ono zależy w największym stopniu właśnie od platformy.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 12:52
                                                    Czyli dzieki platformie (o której nie mysle) mogłem lepiej dobrać auto do swoich potrzeb? I zamiast kombi prawie 5 m, albo vana albo czegoś innego wybrałem sobie cos co daje mi wysoka i wygodna pozycje, duzo miejsca na moje potrzeby, prowadzi sie swietnie (bo platforma taka jest) ale jest krótsze od tamtych, zwrotniejsze, wyższe czyli same zalety dla mnie. O to chodzi?
                                              • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 10:27
                                                > Jeszcze raz. Skup sie. Jakie znaczenia ma
                                                > platforma? jesli długość auta jest plus 30 cm
                                                > to miejsca w środku jest wiecej.

                                                Bo widać łatwo jest wycisnąć z tej samej platformy 30 cm więcej kombi czy mpv, a trudniej SUVa, którego proporcje byłyby pokraczne (albo monstrualne). Ewentualnie dlatego, że producenci doszli do wniosku, że tak jak dopłacasz za każdy cm wysokości, tak można też wycisnąć z klientów extra hajs za każdy dodatkowy cm długości.

                                                Tak czy owak, za te same (lub większe) pieniądze, na identycznej technice, dostajesz samochód mniejszy, ciaśniejszy, mniej pojemny i mniej ekonomiczny, którego właściwie jedyną zaletą jest to, że jest modny (bo nawet nie to że "siedzisz wyżej" - w mpv też siedzisz).
                                                • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:32
                                                  Mniejszy czyli np scala czy audi a3?
                                                  To dalej nic nie dowodzi poza tym ze producent byl sprytny i wymyślił jedna bazę dla różnych aut o roznych rozmiarach przeznaczonych dla innych odbiorców. Tylko tyle.
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 10:38
                                                    > To dalej nic nie dowodzi poza tym ze producent byl sprytny i wymyślił jedna bazę dla
                                                    > różnych aut o roznych rozmiarach przeznaczonych dla innych odbiorców

                                                    Czego efektem jest to, że możesz mieć SUVa identycznego technicznie, który będzie mniejszy, mniej pojemny i ciaśniejszy, albo SUVa, który będzie zbliżony rozmiarami i pojemnością do kombi czy mpv, ale za to będzie bardziej skomplikowany i dużo droższy w zakupie i eksploatacji.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:55
                                                    Tak. Albo a3 ktore bedzie bardzo ciasne
                                                    Albo skodę scala ktora bedzie tania w zakupie i w środku
                                                    Albo golfa
                                                    Albo fermentora itd
                                                    Moge miec kilkadziesiąt aut o kompletnie roznych rozmiarach i przeznaczeniach a dla producenta bedzie to ta sama platforma. (Nie dla klienta bo on ma to gdzies)
                                                    Tylko co z tego wynika?
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 11:04
                                                    > Tak. Albo a3 ktore bedzie bardzo ciasne
                                                    > Albo skodę scala ktora bedzie tania w zakupie
                                                    > i w środku
                                                    > Albo golfa

                                                    Nie. A3, Golf i Scala nie są identyczne technicznie z Passatem, Superbem, Sharanem i Tiguanem.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 11:13
                                                    Ale co z tego?
                                                    Przypomnij sobie co próbowałeś powoedziec endzinowi.
                                                    Idziesz do salonu kupić auto.
                                                    Nie pytasz na jakiej to platformie tylko określasz jakies wartość graniczne i oczekujesz oferty a nie pieprzenia ze prosze pana na tej platformie to pan dostanie prawie 5 m i nie wazne ze pan szukasz 4.5. Platforma nie ma żadnego znaczenia dlankupujacego tylko jest oszczednoscia dla producenta . Ilość miejsca przy identycznych rozmiarach bedzie zbliżona
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 11:25
                                                    > Nie pytasz na jakiej to platformie tylko
                                                    > określasz jakies wartość graniczne i oczekujesz oferty

                                                    A sprzedawca mówi mi: w tej cenie to pan możesz mieć duże kombi, mpv (póki jeszcze sprzedawali), albo identycznego technicznie ale mniejszego, ciaśniejszego I droższego w eksploatacji SUVa.
                                                  • galtomone I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 11:37
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Nie pytasz na jakiej to platformie tylko
                                                    > > określasz jakies wartość graniczne i oczekujesz oferty
                                                    >
                                                    > A sprzedawca mówi mi: w tej cenie to pan możesz mieć duże kombi, mpv (póki jesz
                                                    > cze sprzedawali), albo identycznego technicznie ale mniejszego, ciaśniejszego I
                                                    > droższego w eksploatacji SUVa.


                                                    Wie pan... co prawde bedzie palil wiecej, bedzie jezdzic gorzej i nie zabiore tego co chce.. ale... bede mial w glowie, ze wszyscy w okolo beda myslec ze mam wersje 4x4, jestem aktywny i jak prawidzy facet uprawiam survival w lesie co weekend.

                                                    Bede w nim wygladal jakbym mial dluzszego... nie?

                                                    Biere suva!!!!
                                                  • vogon.jeltz Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 11:40
                                                    > Bede w nim wygladal jakbym mial dluzszego... nie?

                                                    Trypla, ciebie i mnie to raczej próbowałby podejść łatwym wsiadaniem, wjeżdżaniem na krawężniki i nie tym, że dłuższy, tylko że w ogóle jeszcze sprawny.
                                                  • galtomone Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 11:43
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Bede w nim wygladal jakbym mial dluzszego... nie?
                                                    >
                                                    > Trypla, ciebie i mnie to raczej próbowałby podejść łatwym wsiadaniem, wjeżdżani
                                                    > em na krawężniki i nie tym, że dłuższy, tylko że w ogóle jeszcze sprawny.


                                                    Nie wiem co wy macie z tym wsiadaniem.wysiadaniem...

                                                    Ale z kreweznikami istotnie jest problem - Corolla jest wyjatkowo niska... przynajmniej moja sie taka wydaje jak obserwuje auta w okolo...
                                                  • vogon.jeltz Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 11:53
                                                    > Nie wiem co wy macie z tym wsiadaniem.wysiadaniem...

                                                    Ja nie mam nic, ale podobno jest to superważny argument.
                                                  • galtomone Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 12:03
                                                    Aaaaa... no to jak dla kogos jest....


                                                    Ale Rav4 jest w jednym faktycznie praktyczniejsza niz Corolla - to sie Toyota nie popisala.

                                                    Tylne drzwi sie w Rav otwieraja szerzej wiec dzieciaka latwiej w fotelik wsadzic.
                                                  • trypel Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 12:07
                                                    No a dziadek dodatkowo łatwiej wsadzi w fotelik bo nie będzie musiał się schylać. Uparcie pomijasz ten parametr ktory widzę jak jest ważny dla mojego teścia (tiguan) oraz dla mojego ojca (fusion jest wyzszy niz fiesta)
                                                  • vogon.jeltz Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 12:12
                                                    > No a dziadek dodatkowo łatwiej wsadzi w fotelik bo nie będzie musiał się schylać.

                                                    Przy wyborze samochodu kierować się tym, że dla pewnej bardzo specyficznej konfiguracji wiekowej (jednak ciągle rzadko zdarza się dziadek 75+ z wnukiem 3-) łatwiej będzie przez circa 3 lata usadzać gówniaka w samochodzie (bo później usadza się sam)? No można, można też kupować mieszkanie, bo w odległości 100 metrów jest żłobek.
                                                  • galtomone Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 12:16
                                                    trypel napisał:

                                                    > No a dziadek dodatkowo łatwiej wsadzi w fotelik bo nie będzie musiał się schyla
                                                    > ć. Uparcie pomijasz ten parametr ktory widzę jak jest ważny dla mojego teścia (
                                                    > tiguan) oraz dla mojego ojca (fusion jest wyzszy niz fiesta)
                                                    >

                                                    Nie wiem... fotlik demontowalem raptem 3 razy moze... Wiec dla mnie to zaden argument. Jak byl wsadony do ayuta to jezdzil i juz.
                                                  • trypel Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 12:24
                                                    Dziecko do fotelika tez wsadzasz 3 x w życiu?
                                                  • galtomone Re: I wtedy Kowlaski mowi... 10.08.25, 15:46
                                                    trypel napisał:

                                                    > Dziecko do fotelika tez wsadzasz 3 x w życiu?
                                                    >

                                                    Ze wsadzaniem dziecka tez nie mialem zadnych problemow gdyz w czasie kiedy tego wymagalo zamiast SUVa mialem MPV.

                                                    W zyciu bym sie tak do Lexa nie spakowal z gratami jak sie pakowalem do Previi.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 11:39
                                                    O i cena dopiero jest parametrem ważnym dla klienta.
                                                    I teraz na bazie wcześniejszych twoich wypowiedzi porównaj cenowo Passat kombi i tiguana
                                                    W tej samej wersji silnika i napędu.
                                                    Możesz sie zaskoczyć
                                                  • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 11:45
                                                    trypel napisał:

                                                    > O i cena dopiero jest parametrem ważnym dla klienta.
                                                    > I teraz na bazie wcześniejszych twoich wypowiedzi porównaj cenowo Passat kombi
                                                    > i tiguana
                                                    > W tej samej wersji silnika i napędu.
                                                    > Możesz sie zaskoczyć
                                                    >

                                                    Tiguana to bym bardziej cenowo z Golfem porownywal....

                                                    Golf - 120k
                                                    Tiguan - 168k
                                                    Passat - 183k
                                                    Touareg - 250k
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 11.08.25, 12:15
                                                    > Tiguan - 168k
                                                    > Passat - 183k

                                                    Skąd wziąłeś te ceny? Jak ja patrzyłem, to różnica w podstawowych wersjach jest 2k euro. Przy czym, jak już obok napisalem, nie porównywałem wyposażenia w standardzie. A że Passat jest zdaje się pozycjonowany wyżej, to może mieć lepsze, co niwelowałoby różnicę w cenie.
                                                  • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 12:22
                                                    Z copilota - nie chce mi sie az tak googlac...

                                                    Wg Gemini, czyli google:

                                                    Golf (kombi): od ok. 110 000 zł do 150 000 zł (ceny bazowe z rabatami).
                                                    T-Roc: od ok. 110 000 zł do 150 000 zł.
                                                    Tiguan: od ok. 150 000 zł do 200 000 zł i więcej.
                                                    Passat (kombi): od ok. 160 000 zł do ponad 250 000 zł.
                                                    Touareg: od ok. 340 000 zł do ponad 450 000 zł.
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 11:53
                                                    > I teraz na bazie wcześniejszych twoich wypowiedzi porównaj cenowo Passat kombi i tiguana
                                                    > W tej samej wersji silnika i napędu.
                                                    > Możesz sie zaskoczyć

                                                    No więc bazowo Passat jest marginalnie droższy od Tiguana, ale nie porównywałem wyposażenia w standardzie.

                                                    Czyli może nie jest droższy, ale bedzie mniejszy i ciaśniejszy. Poza tym to tylko jeden producent, tylko że u innych ciężko porównać, bo większość nie oferuje już nic klasy Passata kombi.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 12:00
                                                    To teraz wsiądź i poczuj ze jest mniejszy i ciaśniejszy. Ja nie czuje.
                                                    Wlasnie z uwagi na inną pozycje i wysokość s środku czujesz ze masz w pytę przestrzeni
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 12:14
                                                    > Wlasnie z uwagi na inną pozycje i wysokość s środku czujesz ze masz w pytę przestrzeni

                                                    Wysokość w kabinie to jest przestrzeń pozorna. Niby ją masz, ale w żaden sposób nie wykorzystasz.
                                                  • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 12:17
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Wlasnie z uwagi na inną pozycje i wysokość s środku czujesz ze masz w pyt
                                                    > ę przestrzeni
                                                    >
                                                    > Wysokość w kabinie to jest przestrzeń pozorna. Niby ją masz, ale w żaden sposób
                                                    > nie wykorzystasz.


                                                    OOOO to, to!!!

                                                    Fakt... czuje sie czlowiek - "OOOO jak fajnie... OOOO ile tu miejsca" tylko w zaden sposob sie nie da njiego skorzystac.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 12:26
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Wlasnie z uwagi na inną pozycje i wysokość s środku czujesz ze masz w pyt
                                                    > ę przestrzeni
                                                    >
                                                    > Wysokość w kabinie to jest przestrzeń pozorna. Niby ją masz, ale w żaden sposób
                                                    > nie wykorzystasz.

                                                    Myślałem ta wysokość robiła pojemność w C8. Ale widac nie znam sie na wykorzystaniu przestrzeni
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 12:28
                                                    > Myślałem ta wysokość robiła pojemność w C8.

                                                    Nad głową?
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 12:33
                                                    Wszędzie.
                                                    Np w takim tiguanie od podłogi do dachu w bagażniku jest ponad 15 cm wiecej niz w passacie
                                                    A moze sa to indywidualne odczucia ktore jednemu daja wiecej przestrzeni jak ma powietrze nad głową a drugiemu jak ma większy bagaznik za soba
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 12:37
                                                    > Np w takim tiguanie od podłogi do dachu w bagażniku jest ponad 15 cm wiecej niz w passacie

                                                    Z doświadczenia: zdarzyło mi się parę razy, że bagażnik okazał się za krótki, ale nigdy nie było sytuacji, że okazał się za niski. Logicznie zatem lepie miec bagażnik dłuższy niż wyższy.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 12:40
                                                    Kurcze i tu znow mamy zupełnie inne doświadczenia, w każdym aucie służbowym dokupuje fabryczna siatkę za fotelami zeby ładować w pionie. I np do tiguana wchodzi lodowka podblatowa. Do Passata juz nie. Wiec jest to tylko twoja logika a nie uniwersalna. W C8 zeby wykorzystać długość bagażnika musiałem wejść do niego bo rąk brakowało, w bmw to samo, nie jestem w stanie dosięgnąć tylnych siedzen. Wole pion a nie poziom
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 12:46
                                                    > w każdym aucie służbowym dokupuje fabryczna siatkę za fotelami zeby ładować w pionie

                                                    Też sobie bardzo cenię siatkę, ale ja Caddy'ego ładuję nieraz po dach.

                                                    > np do tiguana wchodzi lodowka podblatowa. Do Passata juz nie.

                                                    OK, zgoda, nigdy nie musiałem wieźć lodówki. Pralkę kiedyś wiozłem, ale pralkę - w odróżnieniu od lodówki - można położyć na płask.

                                                    > W C8 zeby wykorzystać długość bagażnika musiałem wejść do niego bo rąk brakowało, w
                                                    > bmw to samo, nie jestem w stanie dosięgnąć tylnych siedzen

                                                    Ja w Caddym po prostu składam kanapę i pakuję od przodu.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 12:57
                                                    My praktycznie zawsze pakujemy po dach, zwłaszcza w bmw to jest idealne rozwiązanie bo tam osobno otwierasz tylna szybę. Wiec zero ryzyka ze wypadnie. Ale pakowanie w pionie ma jeszcze taka zaletę (wiem ze tego z galto nie rozumiecie) ze człowiek nie musi podnosić w bardzo niezdrowej dla pleców pozycji.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 13:42
                                                    I tak jeszcze w temacie tej przestrzeni nad głową
                                                    Sa dwa auta, niby takie same. Różnią sie wysokoscia o jakies 15 cm. Golf i golf plus jakiego mial qbek.
                                                    Wrażenia z jazdy kompletnie inne. W golfie odnaleźć sie nie moge. Plusem mógłbym jeździć bo jest duzo wiekszy w środku (tak to wrażenie ale wlasnie dlatego z wrażeniami dyskutować nie można).
                                                  • bywalec.hoteli Re: S-Max King 10.08.25, 14:02
                                                    trypel napisał:

                                                    > I tak jeszcze w temacie tej przestrzeni nad głową
                                                    > Sa dwa auta, niby takie same. Różnią sie wysokoscia o jakies 15 cm. Golf i golf
                                                    > plus jakiego mial qbek.
                                                    > Wrażenia z jazdy kompletnie inne. W golfie odnaleźć sie nie moge. Plusem mógłby
                                                    > m jeździć bo jest duzo wiekszy w środku (tak to wrażenie ale wlasnie dlatego z
                                                    > wrażeniami dyskutować nie można).
                                                    >


                                                    Potwierdzam, uwielbiam przestrzeń nad głową
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 16:12
                                                    > Wrażenia z jazdy kompletnie inne. W golfie odnaleźć sie nie moge.

                                                    W Caddylaku mam nad łbem tyle miejsca, że mógłbym jeździć w cylindrze. Kompletnie mi to nie robi, nie czuję żadnej różnicy w stosunku do Yariski. Dobrze ze chociaż półka nad przednią szybą jest, bo inaczej ta przestrzeń byłaby kompletnie zmarnowana.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 18:58
                                                    No to masz inaczej. Sa ludzie którzy nie widzą sensu dlaczego mieszkania we wloszech maja 270 czy 280 cm bo 240 ny starczyło.
                                                    Ja lubię przestrzen nad głową i robi mi to roznice
                                                  • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 08:37
                                                    trypel napisał:

                                                    > No to masz inaczej. Sa ludzie którzy nie widzą sensu dlaczego mieszkania we wlo
                                                    > szech maja 270 czy 280 cm bo 240 ny starczyło.
                                                    > Ja lubię przestrzen nad głową i robi mi to roznice
                                                    >


                                                    Ale to troche osobna kwestia.

                                                    Ja nie przecze, ze przestrzen nad glowa moze byc "przyjemna" - czy to w aucie czy mieszkaniu...


                                                    Ale pamietam stare mieszaknie w Gliwcach Babci... takie chyba na sporo ponad 3m w gore i ogrzanie tego bylo koszmarem w zimie... ale pokoje wygladaly zajebiscie.

                                                    Co do SUV - nie przecze, ze czesto wygladaja fajnie, mnie sie tez podobaja.

                                                    LA nie mowimy o tym co jak wyglada - Ferrari czy Lambo tez brzydkie nie sa, tylko o tym czy w tym wypadku ladnie mniej praktyczne wyparlo z rynku ladne bardziej praktyczne.


                                                    I to, ze wyparlo to fakt!

                                                    Dyskusyje bedzie za to czy stalo sie tak dlatego ZE LUDZIE CHCIELI i producenci sie dostosowali.

                                                    Czy producenci pomogli ludziom "chciec" widzac w tym dobry interes.

                                                    Pamietaj, ze dyskusja zaczela sie od marketingu.
                                                  • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 08:44
                                                    Oczywiście ze zaczęło sie od marketingu. A potem sie okazało ze mozna miec jazdy jak w plaskaczu przy komforcie użytkowania jak w w dostawczym albo ciężarowym ktore sa konstruowane do wielu godzin pracy.

                                                    Nie wiesz ale jakies 40 lat temu pojawił sie projekt ciężarówki z kabiną jak w osobowym i z przestrzenią bagażową nad kabina. Nie sprawdziło sie w testach bo kierowcy nie byli w stanie w takiej pozycji spędzać wielu godzin dziennie.
                                                    Pozycja kierowcy tira jest wzorcem ergonomii. Nie pozycja w Ferrari
                                                  • galtomone Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany.... 11.08.25, 10:59
                                                    trypel napisał:

                                                    > Oczywiście ze zaczęło sie od marketingu. A potem sie okazało ze mozna miec jazd
                                                    > y jak w plaskaczu przy komforcie użytkowania jak w w dostawczym albo ciężarowym
                                                    > ktore sa konstruowane do wielu godzin pracy.


                                                    No w czesci mozna, w czesci nie mozna.

                                                    Wsadz dupe do Dustera i opowiedz mi o tym jaki to zajebisty SUV....

                                                    I co ciekawe... kolejna generacja Dustera jest a kolejenj generacji Loggy nie ma....

                                                    > Nie wiesz ale jakies 40 lat temu pojawił sie projekt ciężarówki z kabiną jak w
                                                    > osobowym i z przestrzenią bagażową nad kabina. Nie sprawdziło sie w testach bo
                                                    > kierowcy nie byli w stanie w takiej pozycji spędzać wielu godzin dziennie.
                                                    > Pozycja kierowcy tira jest wzorcem ergonomii. Nie pozycja w Ferrari

                                                    To moze kup sobie MAN'a?

                                                    BTW: to co napisales jasno wyjasnia, dlaczego auta typu S-Max, Galaxy, Sharan, Previa, itd... zniknely z rynku..

                                                    A czekaj... nie wyjasnia.

                                                    Pamietasz pierwsze generacje Espace/Grand Espace?
                                                    Kojarzysz jak ten model wyglada dzis?

                                                    Co wiecej, nawet jakbys chcial do tego SUVa dokupic 4x4 to nie ma takiej opcji. A poprzednia MPV mialo opcje 4x4 o ile internet nie klamie?

                                                    Bagaznik byl wiekszy, przyspieszalo lepiej i wedle info. mialo wiecej gazetow praktycznych typu stoliczki, schowki, itd. I bylo cichcesz w srodku.

                                                    Poprzednie Espace koszrowal od ok 130k, obecny od ok 170k.

                                                    Pali mniej, bo ma hybryde, jest ciut zwrotniejszy.... no i wyglada jak SUV wiec atrakcyjnie. Tyle zalet...

                                                    Wg testerow:

                                                    Espace V prowadzi się bardziej jak duży hatchback – precyzyjnie, z mniejszymi przechyłami i lepszym wyczuciem drogi.

                                                    Espace VI oferuje komfortową jazdę, ale z typowymi cechami SUV-a: wyższy środek ciężkości, większe przechyły, mniej sportowe prowadzenie.
                                                  • trypel Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 11:33
                                                    Kupię sobie mana i juz. Masz racje.
                                                    Dodatkowo - kazde 10 KM przedłuża fiuta o 1 cm, stąd auta po 300 KM
                                                    A SUV dodatkowo powiększa jaja o 10% na kazdy cm prześwitu 15 cm.
                                                  • galtomone Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:25
                                                    trypel napisał:

                                                    > Kupię sobie mana i juz. Masz racje.
                                                    > Dodatkowo - kazde 10 KM przedłuża fiuta o 1 cm, stąd auta po 300 KM
                                                    > A SUV dodatkowo powiększa jaja o 10% na kazdy cm prześwitu 15 cm.

                                                    Tak to jest jak sie nie ma argumentow a wyzej przyznalo sie rozmowcam, ze pierwotna tez iz to glownie marketing zrobil mode na SUVy ... choc sie z ta teza wczesniej zazarcie dyskutowalo...
                                                  • qqbek Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 11:40
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Wsadz dupe do Dustera i opowiedz mi o tym jaki to zajebisty SUV....

                                                    Duster jest zajebisty, bo nie powiększają go na siłę (trzecia generacja mierzy dokładnie tyle, co pierwsza), nie walą w niego przekombinowanych silników (te TCe z Renault są wprost pancerne, jak zestawić je z dokonaniami Stellantis czy BMW na przykład), a do tego kosztuje ile kosztuje.
                                                    Więcej "auta w aucie" za te pieniądze nie kupisz.

                                                    Aaa - ma przyzwoite 4x4 więc nadaje się też w lżejszy teren i (w przeciwieństwie do innych kompaktowych SUV-ów) często go w lekkim terenie spotkasz.
                                                  • trypel Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 11:42
                                                    Natomiast akurat duster podobnie jak wszystkie dacie ma zawieszenie wybitnie miękkie i faktycznie buja. Nie tak jak sandero ale buja. Wiec tu galto ma rację tylko odnosi sie to do wszystkich dacii a nie suvow only
                                                  • vogon.jeltz Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:01
                                                    > Natomiast akurat duster podobnie jak wszystkie dacie ma zawieszenie wybitnie miękkie i faktycznie buja

                                                    Duster i Dacia generalnie zostały zaprojektowane na kiepskie drogi krajów wschodniej Europy, a nie na pokonywanie niemieckich autobahn. Nic dziwnego, że są miękkie, na twardym zawieszeniu wołoskim pasterzom powypadałyby ostatnie zęby.

                                                    To, że dzięki cenie podbiły rynki Zachodu, to już insza inszość.
                                                  • trypel Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:03
                                                    Pełna zgoda. Dokladnie tak zostały zaprojektowane i widac klienci tego chcą. Albo tak im wmówiono:)
                                                  • vogon.jeltz Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:06
                                                    > Albo tak im wmówiono:

                                                    Sugerujesz, że na Zachodzie reklamowali Dacie podkreślając miękkość zawieszenia? Jakoś nie wydaje mi się.
                                                  • trypel Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:26
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Albo tak im wmówiono:
                                                    >
                                                    > Sugerujesz, że na Zachodzie reklamowali Dacie podkreślając miękkość zawieszenia
                                                    > ? Jakoś nie wydaje mi się.

                                                    Nie wiem jak zachęcali do dacii. Cena i komfort? Bardziej niż sportowe osiągi
                                                  • galtomone Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:27
                                                    trypel napisał:

                                                    > Natomiast akurat duster podobnie jak wszystkie dacie ma zawieszenie wybitnie mi
                                                    > ękkie i faktycznie buja. Nie tak jak sandero ale buja. Wiec tu galto ma rację t
                                                    > ylko odnosi sie to do wszystkich dacii a nie suvow only


                                                    Ale sam napisales to co my z vogonem twierdzimy.

                                                    Czy SUV jak GLC bedzie lepiej jezdzil niz Sandero - zapewne zdecydowanie tak.

                                                    Co nie zmienia faktu, ze jak sie proownuje SUVy z ich modelowymi odpowiednikam i to generalnie suvy prowadza sie gorzej.

                                                    Co sam wyzej napisales.
                                                  • trypel Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:36
                                                    Jeździłeś dacia logan mpv? Ja tak. Tydzień. Masakra. Gorzej niż duster.
                                                    Poza tym dacia to wyjątkowe auto, jakbym mieszkal w lesie i dojeżdżał 10 km droga gruntowa to dacia to 1 wybór. Wlasnie z uwagi na zawieszenie
                                                  • galtomone Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 14:26
                                                    trypel napisał:

                                                    > Jeździłeś dacia logan mpv? Ja tak. Tydzień. Masakra. Gorzej niż duster.
                                                    > Poza tym dacia to wyjątkowe auto, jakbym mieszkal w lesie i dojeżdżał 10 km dro
                                                    > ga gruntowa to dacia to 1 wybór. Wlasnie z uwagi na zawieszenie
                                                    >

                                                    A Lodgy jezdziles.?

                                                    Czy dobrze rozumiem, ze BMW X5 jezdzi lepiej niz Twoja BMW 5?
                                                  • vogon.jeltz Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 11:53
                                                    > Aaa - ma przyzwoite 4x4 więc nadaje się też w lżejszy teren i (w przeciwieństwie do innych
                                                    > kompaktowych SUV-ów) często go w lekkim terenie spotkasz.

                                                    Ktoś trafnie stwierdził, że Duster to taka współczesna Łada Niva.
                                                  • galtomone Re: Espace vs Espace - to ciekawy przyklad zmiany 11.08.25, 12:26
                                                    qqbek napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > Wsadz dupe do Dustera i opowiedz mi o tym jaki to zajebisty SUV....
                                                    >
                                                    > Duster jest zajebisty, bo nie powiększają go na siłę (trzecia generacja mierzy
                                                    > dokładnie tyle, co pierwsza), nie walą w niego przekombinowanych silników (te T
                                                    > Ce z Renault są wprost pancerne, jak zestawić je z dokonaniami Stellantis czy B
                                                    > MW na przykład), a do tego kosztuje ile kosztuje.
                                                    > Więcej "auta w aucie" za te pieniądze nie kupisz.
                                                    >
                                                    > Aaa - ma przyzwoite 4x4 więc nadaje się też w lżejszy teren i (w przeciwieństwi
                                                    > e do innych kompaktowych SUV-ów) często go w lekkim terenie spotkasz.
                                                    >

                                                    W nowym jeszce nie siedizalem, ale siedzialem i Dusterze I i w Lodgy czy jak tam ona sie nazywala i to drugie auto lepsze od Dustera.
                                                    Bez dwoch zdan.
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 11.08.25, 12:04
                                                    > dlaczego mieszkania we wloszech maja 270 czy 280 cm bo 240 ny starczyło.

                                                    270 cm to jest zdaje się norma we wspoczensym budownictwie. I o ile 3 metry mogą faktycznie być fajniejsze, to już np. 4 - niekoniecznie. Przy czym w lokalu mieszkalnym - inaczej niż w samochodzie - nawet te 4 metry możesz wykorzystać, np. zabudowując antresolę.
                                                  • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 12:22
                                                    Nie. Norma to dalej 2.5m, sa nowe budynki z 2.55 czy 2.6 ale do włoskich standardów to daleko
                                                  • qqbek Re: S-Max King 11.08.25, 12:38
                                                    trypel napisał:

                                                    > Nie. Norma to dalej 2.5m, sa nowe budynki z 2.55 czy 2.6 ale do włoskich standa
                                                    > rdów to daleko
                                                    >

                                                    Ja mam 2,85 dół, 2,65 czy 2,70 góra - prawie nowy budynek, kupiony jako nowy od dewelopera.
                                                    I rzeczywiście te kilkanaście (do 35) cm "robi" różnicę, jak się kogoś odwiedza "w tradycyjnych 2,50" to się człowiek trochę jak w bunkrze z automatu czuje.
                                                    Ale domki od dawna się już buduje wyższe niż 2,50 w środku.
                                                  • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 13:19
                                                    A we wloszech jest 270 min w nowych budynkach.
                                                    Ja mam we wroclawiu 2.55 albo 2.60
                                                    I co z tego ze człowiek ma 1.8 jak przestrzen daje komfort. Mimo ze jest nad głową zupełnie nie do wykorzystania
                                                  • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 15:49
                                                    Ty masz chore plecy, ze ciagle jest o tych plecach?
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 18:53
                                                    Mam taki pesel ze musze uwazac.
                                                    Ja wiem ze to zły marketing doprowadził do tego ze nie wiadomo po co blaty kuchenne sa na ok 90 cm, przeciez jakby były 20 cm niżej to pracowałoby sie tak samo dobrze, prawda?
                                                    Nie wiem jak inaczej wytłumaczyć ze łatwiej operuje sie na większej wysokości niz na mniejszej i dotyczy to zarówno wsiadania jak i wkładania bagazu i przypinania dziecka w foteliku. Jest łatwiej choćbyś stawał na rzęsach ze nie
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 19:35
                                                    > Nie wiem jak inaczej wytłumaczyć ze łatwiej
                                                    > operuje sie na większej wysokości niz na
                                                    > mniejszej i dotyczy to zarówno wsiadania jak i wkładania bagazu

                                                    To ciekawe, bo w testach samochodów pojawia się często próg załadunku i im on niższy, tym lepiej.
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 19:50
                                                    To jest najbardziej idiotyczny punkt w testach
                                                    Wiadomo ze łatwiej operować na wysokości ktora nie wymaga schylania ale ktos kiedys wymyślił prog załadunku.
                                                    Pogadaj na ten temat z ortopeda.
                                                  • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 19:54
                                                    > Pogadaj na ten temat z ortopeda

                                                    Dramatyzujesz jakbyś co najmniej zajmował się załadunkiem profesjonalnie i dziennie przerzucał tonę do bagażnika. Zapakowanie dwóch walizek nijak nikomu nie zaszkodzi. Chyba że ktoś ma już zajebane plecy. Ale od czego akurat ty miałbyś mieć zajebane plecy?
                                                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 20:20
                                                    A jak z blatem w kuchni? Jak ktos profesjonalnie nie zajmuje sie gotowaniem to ma na 60 cm? Czy jednak 90 jest wygodniejsze?
                                                    Po prostu wygodniejsze.
                                                    Ja od roku juz jestem naprawiany. Fizjo co 2 tyg i trener 2 x w tygodniu. 27 lat za biurkiem i w samochodzie dalo znac. Ale dla niektórych moze juz byc za późno.
                                                  • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 08:39
                                                    trypel napisał:

                                                    > To jest najbardziej idiotyczny punkt w testach
                                                    > Wiadomo ze łatwiej operować na wysokości ktora nie wymaga schylania ale ktos k
                                                    > iedys wymyślił prog załadunku.
                                                    > Pogadaj na ten temat z ortopeda.
                                                    >


                                                    Znaczy twierdzisz, ze prog zaladunku wolalbys miec na wysokosci swoich bider a za nim dziure w dol bagaznika?????
                                                  • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 08:56
                                                    Teraz ty nie pierdół galto.
                                                    Nie twierdzę tak w żadnym momencie.
                                                  • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 11:00
                                                    trypel napisał:

                                                    > Teraz ty nie pierdół galto.
                                                    > Nie twierdzę tak w żadnym momencie.
                                                    >


                                                    Widzisz drobna roznia miedzy nami.

                                                    TY TWIERDZISZ i piszesz ze ja cos gdzies napisalem - co nie jest prawda

                                                    JA GRZECZNIE PYTAM czy "to" miales na mysli... wiec kto tu pierdoli?

                                                  • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 11:28
                                                    To ktos sie podszywa pod ciebie: Znaczy twierdzisz, ze prog zaladunku wolalbys miec na wysokosci swoich bider a za nim dziure w dol bagaznika?????
                                                  • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 12:35
                                                    Na szczecie mam na wysokosci swoich koan a dalej jest plasko... wiec mam tak jak wole.

                                                    Do RXa np rower musialem targac wyzej, wcale nie bylo wygodniej.

                                                  • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 13:23
                                                    Ja mam tez tak jak wole w GLC- czyli plaska podloga na odpowiedniej wysokosci a gorzej w piątce gdzie musze mocno niekomfortowo pakować daleko i nisko. Ale wchodzi 2 x wiecej. Co kto woli.
                                                  • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 08:38
                                                    trypel napisał:

                                                    > Mam taki pesel ze musze uwazac.

                                                    Przykro mi. (odpukac) nie znam takich problemow.

                                                    > Ja wiem ze to zły marketing doprowadził do tego ze nie wiadomo po co blaty kuch
                                                    > enne sa na ok 90 cm, przeciez jakby były 20 cm niżej to pracowałoby sie tak sam
                                                    > o dobrze, prawda?
                                                    > Nie wiem jak inaczej wytłumaczyć ze łatwiej operuje sie na większej wysokości
                                                    > niz na mniejszej

                                                    I dlatego chcesz stac w aucie??? 🤪
                                                  • galtomone Ano wlasnie... 10.08.25, 11:34
                                                    trypel napisał:

                                                    > Mniejszy czyli np scala czy audi a3?
                                                    > To dalej nic nie dowodzi poza tym ze producent byl sprytny i wymyślił jedna baz
                                                    > ę

                                                    Gdzies tu cos bylo o marketingu wczesniej....

                                                    I wlasnie o to chodzi!!!

                                                    Ludzie dali sobie wmowic, ze potrzebuja auta "terenowego" ktore jest drozsze w zakupie, eksploatacji i mniej praktyczne.

                                                    Dla producenta to raj... mniej zasobow na produkcje, wiecej kasy... Zdecydowanie dobry marketing.
                                                  • trypel Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 11:40
                                                    No wlasnie bardziej a nie mniej praktyczne.
                                                  • galtomone Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 11:46
                                                    trypel napisał:

                                                    > No wlasnie bardziej a nie mniej praktyczne.
                                                    >


                                                    A co jest bardziej praktycznego w Kudze niz w Mondeo???
                                                  • trypel Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 11:54
                                                    Ponieważ mondeo jest 25 cm dłuższe to raczej nie jest ten sam klient. Ale ja bym wybrał kuge jesli juz musiałbym Forda.
                                                    Bo lepsza pozycja za kierownicą, łatwiejsze wsiadanie, wygodniejsza i zapewniająca lepsza widoczność w mieście pozycja.
                                                    5 cm wiekszy prześwit (generalnie mondeo ma 11 cm i wiesza sie nawet na ostrzejszych wyjazdach z garażu podziemnego, nie mówiąc o podjazdach na krawężniki- tu kuga tez lepsza), bagaznik, mondeo ma wiekszy ale kuga ma przesuwana tylna kanapę i w skrajnym położeniu ma tyle samo co mondeo. Plus za praktyczność.

                                                    Wiec dla rodziny 2plus2 mondeo moze byc lepsze, dla pary albo 2plus 1, kuga bedzie bardziej praktyczna, zwrotniejsza w mieście, łatwiej z fotelikiem bo 20 cm wyżej, lepiej widac, łatwiej zaparkować
                                                    I pewnie cenowo to samo
                                                  • vogon.jeltz Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 12:07
                                                    > Wiec dla rodziny 2plus2 mondeo moze byc lepsze

                                                    Nie może, bo już go nie sprzedają w Europie.
                                                  • trypel Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 12:09
                                                    Moze wlasnie dlatego ze takich rodzin coraz mniej?
                                                  • vogon.jeltz Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 12:13
                                                    > Moze wlasnie dlatego ze takich rodzin coraz mniej?

                                                    W Chinach też, a tam sprzedają.
                                                  • galtomone Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 12:19
                                                    trypel napisał:

                                                    > Moze wlasnie dlatego ze takich rodzin coraz mniej?
                                                    >
                                                    >


                                                    Rodzin wcale nie mniej... ale marketing zrobil swoje.


                                                    Jak nie masz suva to jestes nudny, nie masz fajnego, aktywnego zycia i czego pokazac na insta!
                                                  • trypel Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 12:22
                                                    Mój tesc nie ma insta.
                                                    Jego brat 80 plus tez.
                                                    Za bardzo aktywnego życia tez nie maja.
                                                    Jak to wytłumaczyć?
                                                  • galtomone Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 15:50
                                                    Jak maja SUVa to nie musza miec. przeciez to oczywiste, ze jak masz SUVA to masz takie zycie. Nawet jak nie masz.

                                                    Czego nie kumasz?
                                                  • trypel Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 19:01
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Jak maja SUVa to nie musza miec. przeciez to oczywiste, ze jak masz SUVA to mas
                                                    > z takie zycie. Nawet jak nie masz.
                                                    >
                                                    > Czego nie kumasz?


                                                    A moze dziadki wreszcie odkryli ze moze byc wygodnie wsiadać do auta które nie bedzie tak spartanskie jak te wysokie z ich czasów jak tarpan czy uaz a jednoczesnie komfort jazdy bedzie taki jak w każdym innym?
                                                    A mpv nie potrzebują bo największy bagaz to walizka wieziona na lotnisko
                                                  • galtomone Re: Ano wlasnie... 11.08.25, 08:42
                                                    trypel napisał:

                                                    > A moze dziadki wreszcie odkryli ze moze byc wygodnie wsiadać do auta które nie
                                                    > bedzie tak spartanskie

                                                    Ale ja przeciez sie z tym nie kloce i nie twierdze, ze SUVy powinny zniknac albo, ze sa do dupy dla wszystkich.

                                                    Tak sie jednak sklada, ze wiekszosc ludzi w takich autach to nie dziadki... Ba, sam jezdzilem takim.

                                                    I przed zakupem i chwile po wydawalo mi sie, ze to byl swietny pomysl.

                                                    A jednak juz drugiego SUVa nie kupilem.
                                                  • galtomone Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 12:15
                                                    trypel napisał:

                                                    > Ponieważ mondeo jest 25 cm dłuższe to raczej nie jest ten sam klient.

                                                    No ten argument pasuje do kazdego klienta ktory kupuje/nie kupuje suva.

                                                    Klasowo to mniej wiecej to sama wielkosc auta wiec imho mozna porownwac i rozwazac co kupic...

                                                    To jednakie porownanie Monedo vs Fusion czy Kuga vs Fiesta. - tu bym sie zgodzil, ze to nie ten sam klient.


                                                    > Ale ja by
                                                    > m wybrał kuge jesli juz musiałbym Forda.
                                                    > Bo lepsza pozycja za kierownicą, łatwiejsze wsiadanie, wygodniejsza i zapewniaj
                                                    > ąca lepsza widoczność w mieście pozycja.

                                                    A ja nie, bo jedyne co przemawia na korzysc Kugi to ze sie siedzi wyzej (ciut) i wiecej widzi (ciut)

                                                    Ale nie ma nic za darmo, gemini twierdzi ze (2022 czyli kiedy jeszcze 3 modele byly dostepne)

                                                    Ford Mondeo Kombi:

                                                    Ceny wersji z silnikiem diesla (np. 2.0 EcoBlue 150 KM) zaczynały się od około 129 000 zł.

                                                    Kuga:

                                                    Wersja podstawowa z silnikiem benzynowym 1.5 EcoBoost (150 KM) to koszt od 136 700 zł.

                                                    Najtańsza hybryda (2.5 Hybrid 190 KM) zaczynała się od 157 900 zł.

                                                    Ford S-Max:

                                                    W 2022 roku S-Max był dostępny w wersji hybrydowej (2.5 Hybrid 190 KM), a jego cena zaczynała się od 179 900 zł za wersję Titanium.

                                                    Wersje z silnikami diesla były oferowane od około 140 850 zł (2.0 EcoBlue 150 KM).

                                                    > 5 cm wiekszy prześwit (generalnie mondeo ma 11 cm i wiesza sie nawet na ostrzej
                                                    > szych wyjazdach z garażu podziemnego, nie mówiąc o podjazdach na krawężniki- tu
                                                    > kuga tez lepsza),

                                                    Tu sie zgodze... choc Corolla jeszcze sie nigdzie nie powiesilem...

                                                    > bagaznik, mondeo ma wiekszy ale kuga ma przesuwana tylna kan
                                                    > apę i w skrajnym położeniu ma tyle samo co mondeo.

                                                    I tyle samo miejsca maja pasazerowie?

                                                    W Lexie tez mialem i co z tego... skoro duzy bagaznik = brak miejsca na nogi z tylu....

                                                    Plus za praktyczność.
                                                    >
                                                    > Wiec dla rodziny 2plus2 mondeo moze byc lepsze, dla pary albo 2plus 1, kuga bed
                                                    > zie bardziej praktyczna, zwrotniejsza w mieście, łatwiej z fotelikiem bo 20 cm
                                                    > wyżej, lepiej widac, łatwiej zaparkować
                                                    > I pewnie cenowo to samo

                                                    Nie, kuga byla drozsza od Monedo... ale tansza od S-Maxa
                                                  • vogon.jeltz Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 12:22
                                                    > Nie, kuga byla drozsza od Monedo... ale tansza od S-Maxa

                                                    Ale S-max był, zgaduję, najlepiej wyposażony w standardzie.
                                                  • galtomone Re: Ano wlasnie... 10.08.25, 15:51
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > > Nie, kuga byla drozsza od Monedo... ale tansza od S-Maxa
                                                    >
                                                    > Ale S-max był, zgaduję, najlepiej wyposażony w standardzie.


                                                    Byc moze - na pewno byl wiekszym autem. Co dla rodziny ma generalnie znaczenie.... wiec jak masz kase to Smax jak ie masz to Mondeo... Kuga tylko "fajnie wyglada" i tyle.
                                • qqbek Re: S-Max King 09.08.25, 23:23
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > Przy moim użytkowaniu nie widzę znaczącej różnicy między Yariską a kilkunastoma
                                  > innymi samochodami którymi miałem okazję dłużej pojeździć.

                                  Bo to IMHO najlepsza z Toyot (rzecz jasna Suprę wyłączamy poza nawias, ale Supra to technicznie BMW).

                                  > Jest i nie jest. Merc i BMW nigdy nie robiły MPV (jeśli nie liczyć V-klasy, ale
                                  > to zupełne inny segment), więc ciężko tu o porównanie.

                                  O "R" (W/V251) słyszał?
                                  W BMW była "2", jako kompaktowy minivan.

                                  > Toyota zresztą też nie,
                                  > przynajmniej nie na rynek europejski w ostatnich trzech dekadach.

                                  Previi nie robili?

                                  > Co możemy po
                                  > równywać to 807 z jakimś 5008 czy C8 z C5 Aircrossem (czy jak to chujstwo się z
                                  > wie), Sharana z Tiguanem (niech będzie nawet że tym wydłużonym), S-Maxa z Kugą(
                                  > ?), Trajeta z Tucsonem, Voyagera z Fiatem Freemontem/Dodgem Journey itd.

                                  Ale dlaczego porównywać dużo większe, z mniejszymi?

                                  > Dlaczego Galaxy ma klękać skoro S-Max nie klęka?

                                  Może to kwestia tego, jak się lubi jeździć?
                                  Mnie bardziej cieszy szybko wzięty zakręt, niż 200 km/h na prostej.
                                  Lubię samochody, którymi da się szybko i pewnie pojechać w zakręcie.
                                  Galaxy nie dość, że "ryjem" na zewnątrz ucieka, jak próbujesz szybko jechać, to jeszcze się pochyla.

                                  > > To już Opel, robiąc jerychońską, lepiej odrobił pracę domową
                                  >
                                  > Zafira jest o rozmiar mniejsza. To jest Astra. S-Max / Galaxy to Mondeo.

                                  To nadal tona osiemset auta.
                                  Ja wiem, że Zafira to auto mniejsze. Ale bez przesady, nie cały "rozmiar". C-Max Grand (robiony na Focusie) jest prawie piętnaście cm krótszy (zwykły C-Max 30 centymetrów).
                                • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 09:54
                                  vogon.jeltz napisał:

                                  > Jest i nie jest. Merc i BMW nigdy nie robiły MPV (jeśli nie liczyć V-klasy, ale
                                  > to zupełne inny segment),

                                  Zapomniales o R oraz series 2 Active Tourer.

                                  R-ka swego czasu baaaardzo mis ei podblala, ale w zadnej nigdy nie siedzialem.
                  • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 09:50
                    trypel napisał:

                    > Porównując corolla do rav4?
                    > Prowadzą sie tak samo beznadziejnie. Miejsca wiecej w rav4.
                    > Co do ciszy to do 130 nie ma różnicy.
                    > Pali pewnie wiecej ravka ale zuzycie paliwa to juz kwestia czy ktos jest gotowy
                    > za to płacić czy nie.
                    > Mój tiguan to tez nie była klasa premium a prowadził sie lepiej od corolli mial
                    > wiecej miejsca, lepsze hamulce. I oczywiście wiecej palił.
                    >
                    >

                    I lepiej od Golfa / Passata?

                    Cos ty sie na Corolle uparl jakby jakims wzorem metra byla...
              • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 09:48
                trypel napisał:

                > To samo z glc. Przy 150 nie słychać nic. 2000 obrotów. Szumów opon i powietrza
                > nie słychać. Wycieraczki najgłośniejsze jak wlacze
                > Moze Galto porównuje do Jimny. Wtedy miałby racje
                >


                Ty no ale GLC a Corolla to jakby nie ta sama klasa marki/ceny... Wez odnisc GLC do jak sadze klasy C/E. Wtedy pogadamy.
                • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:01
                  To weź powiedz których konkretnie modeli dotyczy ten twoj cytat:
                  Bujanie SUV'a na zakretach - czysta przejemnosc. Podobnie jak ten moment, gdy pakujac rodzine na wakacje uswiadamiasz sobie, ze do poprzedniego MPV czy kombi pakowales sie bez kombinowania i zakladania budy na narty na dach - sama radosc!

                  A juz najprzyjemniej jest gdy w koncu ruszasz i na autostradzie wychodzi Ci, ze jazda powyzej 120 jest mozliwa... ale jakby unimozliwia spokojna rozmowe z reszta pasazerow...

                  Z góry dziękuję :)
                  • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 10:09
                    Tych ktore maja swoje 1:1 odpowiedniki w ramach platformy. To chyba oczywiste, ze nie ma sensu porownywanie np. MPV typu Opel Agila do X5

                    Czyli np S-Maxa porownaj z Kuga
                    • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 18:55
                      Kuga sie buja na zakretach? Przy jakiej predkosci? Wole zapytać bo np tiguan do max 230 licznikowych sie nie bujał
                      • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 08:44
                        trypel napisał:

                        > Kuga sie buja na zakretach? Przy jakiej predkosci? Wole zapytać bo np tiguan do
                        > max 230 licznikowych sie nie bujał
                        >

                        Jechalem 2 razy Kuga I kolegi i sie bujala.
                        Mniej wiecej tak jak moj RX czy teraz Rav kolegi.\
                        Po prostu czuc, ze srodek ciezkosci jest wyzej a zawieszenie takie na "dziury" bardziej, no bo fura terenowa.

                        Focus kumpla (podobny rocznik) i Mondeo prowadzili sie zdecydowanie lepiej.
                        • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 08:54
                          Czyli kuga zle sie prowadzi. Dobrze wiedzieć jakby człowiekowi odwaliło i chcial Forda kupic
                          • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 11:03
                            trypel napisał:

                            > Czyli kuga zle sie prowadzi. Dobrze wiedzieć jakby człowiekowi odwaliło i chcia
                            > l Forda kupic
                            >


                            Ty usilujesz udawac kretyna czy faktycznie jestes??? Pytam , bo nie wiem czy cie olac czy tlumaczyc.

                            WSKAZ PROSZE (wyzej mi zarucales ze PIERDOLE) gdzie to JEST NAPISANE PRZEZE MNIE.

                            I tak - Kuga porownujac do Mondeo czy Focusa prowadzi sie gorzej. Porownujac do Matiza prowadzi sie zajebiscie.

                            Masz juz jasnosc?
                            • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 11:30
                              A o bujaniu suva to nie ty pisałeś?
                              A to przepraszam. Wydawało mi się ze ty, dlatego zapytałem jakie suv sie buja. No i odpowiedział ktos (no bo ty nie) ze Kuga

                              Ponieważ ja mam inne doświadczenia to wole zapytać
                              • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 12:41
                                trypel napisał:

                                > A o bujaniu suva to nie ty pisałeś?
                                > A to przepraszam. Wydawało mi się ze ty, dlatego zapytałem jakie suv sie buja.
                                > No i odpowiedział ktos (no bo ty nie) ze Kuga
                                >
                                > Ponieważ ja mam inne doświadczenia to wole zapytać

                                No ja... i co dalej?

                                Twierdzisz, ze Touareg trzyma sie drogi lepiej niz Aerton czy Passat?
                                RX lepiej niz GS a NX lpiej niz IS?

                                Ze w X3 i X5 pojedziesz po zakretach rownie szybko jak w 3 i 5?

                                No bo ja jednak twierdze, ze nie i choc X5 jezdzi super, to 5 bedzie jechac lepiej.
                                • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 13:12
                                  To teraz przechodzisz do zupełnie innej gadki.
                                  Buja w zakretach to dla mnie jasne i klarowne właściwości jezdne wykluczające auto.
                                  Trójka oczywiście pojedzie szybciej w zakresie od x3 ale (sprawdzone w aucie z wypozyczalni z 2 angolami na pokładzie- sami chcieli) x3 z silnikiem 3.0 d pojedzie bez bujania 250 licznikowo. Zero bujania. Stabilna jak rządy POPIS w PL.
                                  A w zakretach z uwagi na fizykę wymięknie wczesniej. Tyle ze tu mamy cos innego. Ludzie boją sie zakrętów i nie wykorzystują nawet połowy tego co mogą. Dlatego nawet GLC ktory jest beznadziejny w zakretach jest wystarczający.
                                  Może błędem bylo użycie slowa buja. Bo to dość jednoznacznie sprawdzalne odczucie
                                  • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 14:30
                                    No niesamowite... czyli jednak (w przewazajacej mierze) SUV nie jedzi tak samo dobrze jak odpowiadajacy mu nie-SUV i na zakretach sie wygina (buja)...

                                    A lyzka na to nie mozliwe.... Ile post nam to zajelo zebys doszed do tegom oczy jest od poczatku?
                                    • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 15:01
                                      Czyli po tylu postach wreszcie wycofujesz sie z pieprzenia o bujaniu czy dalej sie upierasz?

                                      „Bujanie auta” można zdefiniować technicznie jako okresowe przechyły nadwozia w płaszczyźnie pionowej lub bocznej wywołane pracą zawieszenia

                                      Wiec biorąc to pod uwage bmw x3 sie nie buja bardziej niz 3, x5 bardziej niz 5 a glc bardziej niz klasą c. Ja bym nawet powiedział ze mniej. Wlasnie dlatego ze usztywniono zawieszenie zeby sie nie bujał.
                                      Czy ty bujanie rozumiesz inaczej?

                                      To jest mój testowy łuk
                                      Nie patrz na ograniczenie prędkości, testuje jak jest pusto.
                                      maps.app.goo.gl/DthG2RC3rMY2gjDt7?g_st=ac
                                      C2 robiłem to przy 100 na suchym asfalcie bez problemu, podobnie trójka ale juz z lekkim piskiem opon. Glc sie nie zabuja ale jadac powyżej 85 wewnętrznym pasem zaczyna sie uslizgiwac na zewnątrz. Ale nic nie buja bo zawieszenie jest sztywne i przechyłów nie ma.

                                      A potem dojeżdżasz nad jezioro, wsiadasz do lodki i ona buja, tak jak sandero na autostradzie.
                                      • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 15:48
                                        trypel napisał:

                                        > Czyli po tylu postach wreszcie wycofujesz sie z pieprzenia o bujaniu czy dalej
                                        > sie upierasz?

                                        Nie nie ma z czego sie wycofac. Duza buda sie wygina bardzia i sie buja.... W jdnych bardziej, w innych mniej.

                                        > „Bujanie auta” można zdefiniować technicznie jako okresowe przechyły nadwozia w
                                        > płaszczyźnie pionowej lub bocznej wywołane pracą zawieszenia
                                        >
                                        > Wiec biorąc to pod uwage bmw x3 sie nie buja bardziej niz 3, x5 bardziej niz 5
                                        > a glc bardziej niz klasą c. Ja bym nawet powiedział ze mniej. Wlasnie dlatego z
                                        > e usztywniono zawieszenie zeby sie nie bujał.
                                        > Czy ty bujanie rozumiesz inaczej?

                                        No wiec rozumiem je tak jak napisales i widze jak sie te auta czasem wyginaja na zakretach..

                                        byc moze SUV z lepsza wersja zwieszenie bedzie jechac lepiej niz plaski mde z tanszym zawieszeniem, ale 1:1 jak bezie to samo to fizyki nie oszukasz.

                                        Duza i wysoka buda jedzie gorzej na kolach niz nizsza i blizej ziemi.

                                        > To jest mój testowy łuk

                                        > Nie patrz na ograniczenie prędkości, testuje jak jest pusto.
                                        > maps.app.goo.gl/DthG2RC3rMY2gjDt7?g_st=ac

                                        > C2 robiłem to przy 100 na suchym asfalcie bez problemu, podobnie trójka ale juz
                                        > z lekkim piskiem opon. Glc sie nie zabuja ale jadac powyżej 85 wewnętrznym pas
                                        > em zaczyna sie uslizgiwac na zewnątrz. Ale nic nie buja bo zawieszenie jest szt
                                        > ywne i przechyłów nie ma.

                                        No i czego to dowodzi? Poza tym, ze GLC jezdzesz po luku woniej niz innymi autami...?

                                        > A potem dojeżdżasz nad jezioro, wsiadasz do lodki i ona buja, tak jak sandero n
                                        > a autostradzie.

                                        Wsiadz w Matiza, rozpedx go do 150 (albo wiecej jak jest fajna gora) i zobacz co sie dzieje...

                                        Obiecuje, ze zatesknisz za Sandero. 😂 (ja co prawda Sandero nie mialem okazjo... ale mialem okazje Matize, z duze gory... i za Sandero tesknie).
                                        • trypel Re: S-Max King 11.08.25, 16:18
                                          To sie nie zrozumiemy raczej bo inaczej rozumiemy podstawę czyli definicje bujania.
                                          Jakby mi sie auto bujało to bym nim nie jezdzil.

                                          Czego dowodzi GLC na łuku? To ze sie nie buja. Zero bujania. Ale e którymś momencie prawa fizyki działają i zaczyna sie wysuwać na zewnatrz. Bez bujania :)
                                          • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 18:09
                                            nie bujaj
          • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 09:47
            trypel napisał:

            > Masz kiepskie wzorce.
            > Każdy suv jaki mialem poza Wranglerem prowadził sie lepiej od corolli
            >
            >

            Ale wiesz, ze Corolla to nie jedyne kombi na swiecie?

            BTW: S-Max prowadzi sie wysmienicie... jak Ford.
            • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 10:06
              Prawda. Sam to napisalem. Chlubny wyjątek tego typu auta
              • bywalec.hoteli Re: S-Max King 10.08.25, 10:09
                trypel napisał:

                > Prawda. Sam to napisalem. Chlubny wyjątek tego typu auta
                >
                A dlaczego S-Max i Galaxy nie są już produkowane?
                • bywalec.hoteli Re: S-Max King 10.08.25, 10:10
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > trypel napisał:
                  >
                  > > Prawda. Sam to napisalem. Chlubny wyjątek tego typu auta
                  > >
                  > A dlaczego S-Max i Galaxy nie są już produkowane?

                  Ani Sharan?
                • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 10:20
                  > A dlaczego S-Max i Galaxy nie są już produkowane?

                  Bo na SUVach lepiej się zarabia. Bo w ogóle już prawie nic nie jest produkowane poza SUVami - nie ma małych coupe, dużych coupe (chyba że "SUV coupe" hehe), małych kombi, sedanów, kabrioletów, MPV itd. itp.

                  Tak naprawdę to dlatego, że zamiast utrzymywać osobną linię modelową, dla koncernów taniej jest robić osobowe MPV jako wariant blaszaków . Jak ktoś potrzebuje takie auto, to sobie kupi Caddy, Tourneo, Berlingo, ProAce City, ewentualnie rozmiar większe też są, na bazie dużych furgonów typu Transporter.
                  • bywalec.hoteli Re: S-Max King 10.08.25, 11:28
                    Z tymi suvami to może masz rację - bo one przecież są wyższe bo mają wieksze koła i wyżej umiejscowiona podłogę
        • jackk3 Re: S-Max King 09.08.25, 19:16

          > O ekstazie osiaganej pod dystrybutorem starasz sie nie pamietac.... - kurde, ni
          > by nowe auto... nie ma 4x4 a pali 1,5l wieej jadac wolniej, glosniej i wiozac m
          > niej.
          >
          > NO BOMBA! 🤩🤩🤩🤩

          Osczedzamy na bezsensownych przeglądach więc nas stać…
          Taaak wolne,słabo się prowadzi i ogólnie do dupy…
          www.caranddriver.com/porsche/macan
          Wiemy wiemy nie ma różnicy czy to 400, 300 czy 100KM che che…
          • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 10:12
            jackk3 napisał:

            > Osczedzamy na bezsensownych przeglądach więc nas stać…

            Jeszcze oleju nie wymieniajce... przeciez nie ma po co i nikt nie wymaga.


            > Taaak wolne,słabo się prowadzi i ogólnie do dupy…
            > www.caranddriver.com/porsche/macan
            > Wiemy wiemy nie ma różnicy czy to 400, 300 czy 100KM che che…

            No i co z tym Macanem?

            Mowisz, ze po parkingu pod supermarketem sie szybciej parkuje dzieki temu i przez centrum miasta zamiast pol godziny jedzie 3 min?

            Nieee.... no zdecydowanie oplaca sie miec do tego kilkaset KM.
            • duze_a_male_d_duze_m Re: S-Max King 10.08.25, 15:36
              Ja fantastycznie wspominam jazdę próbną P. Cayenne S z V8. Touareg 3.0 diesel z pneumatyką też było super. To było z 10 lat temu
              • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 15:53
                Znaczy co... po parkingu szybciej? W korku szybciej? Czy generalnie szybciej i krocej bo skracasz droge przez las i bagna?

                Moj SUV zjechal z asfaltu caly 1 raz przez 10 lat.

                4x4 przydalo sie moze ze 4 - 5 razy w wysokich gorach w zimie... tyle, ze takich zim juz nie ma.

                A z pakowaniem sie na wakacje klopot byl zawsze i czesc bagazy jechala w kabinie.
                • bigimax4 Re: S-Max King 10.08.25, 19:06
                  4x4 przydalo sie moze ze 4 - 5 razy w wysokich gorach w zimie... tyle, ze takich zim juz nie ma.


                  Przydalo sie w zime ale takich zim juz nie ma , no fajnie galto, napisz jeszcze ze lato bylo morderczo gorące, przeciez jest globalne ocipienie
                  • trypel Re: S-Max King 10.08.25, 19:27
                    To jest najlepsze- jemu sie przydalo 4-5 x wiec nikt tego nie pptrzebuje :)
                    • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 08:47
                      trypel napisał:

                      > To jest najlepsze- jemu sie przydalo 4-5 x wiec nikt tego nie pptrzebuje :)


                      Zacytuj gdzie napisalem NIKT albo nie pierdol jak debil wyzej.


                      Kurwa, Trypel... z calym szacunkiem, ale albo chcesz dyskutowac sam ze soba to wtedy pisz co ja niby napisalem a potem se te idiotyzmy obalaj albo jednak trzymaj sie tego co jest napisane.

                      Nie chcesz rozmawiac, naprawde nie musimy.
                  • jackk3 Re: S-Max King 11.08.25, 16:20
                    bigimax4 napisał:

                    > 4x4 przydalo sie moze ze 4 - 5 razy w wysokich gorach w zimie... tyle, ze takic
                    > h zim juz nie ma.
                    >
                    >
                    > Przydalo sie w zime ale takich zim juz nie ma , no fajnie galto, napisz jeszcze
                    > ze lato bylo morderczo gorące, przeciez jest globalne ocipienie
                    Zależy gdzie. U mnie przydaje się przez 6 miesięcy w roku…
                    • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 18:12
                      jackk3 napisał:

                      > Zależy gdzie. U mnie przydaje się przez 6 miesięcy w roku…

                      Nooo... a sa miejsca gdzie albo 12 albo 0 - pacz pan...
              • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 16:17
                > Ja fantastycznie wspominam jazdę próbną P. Cayenne S z V8.

                Ale mówimy o samochodach, którymi jeżdżą normalni ludzie, a nie o ultrapremiumach od pół bańki wzwyż, kupowanych jako oznaka statusu.
                • duze_a_male_d_duze_m Re: S-Max King 10.08.25, 16:20
                  Touareg nie kosztował wtedy jakieś nie wiadomo ile, Cayenne faktycznie drożej. Ale teraz jako używka..
                • jackk3 Re: S-Max King 11.08.25, 16:22
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Ja fantastycznie wspominam jazdę próbną P. Cayenne S z V8.
                  >
                  > Ale mówimy o samochodach, którymi jeżdżą normalni ludzie, a nie o ultrapremiuma
                  > ch od pół bańki wzwyż, kupowanych jako oznaka statusu.
                  Oznaka luksusu??? Zwykłe auto premium i to chyba jedno z tańszych…
              • jackk3 Re: S-Max King 11.08.25, 16:24
                duze_a_male_d_duze_m napisał:

                > Ja fantastycznie wspominam jazdę próbną P. Cayenne S z V8. Touareg 3.0 diesel z
                > pneumatyką też było super. To było z 10 lat temu
                >
                Zaraz ci Galto powie że się buja w zakrętach nie to co shit Ford wychwalany tutaj…
                • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 18:14
                  jackk3 napisał:

                  > duze_a_male_d_duze_m napisał:
                  >
                  > > Ja fantastycznie wspominam jazdę próbną P. Cayenne S z V8. Touareg 3.0 di
                  > esel z
                  > > pneumatyką też było super. To było z 10 lat temu
                  > >
                  > Zaraz ci Galto powie że się buja w zakrętach nie to co shit Ford wychwalany tut
                  > aj…


                  No , na pewno nie jezdzi tak samo fajnie jak 911... ale co ja tam wiem. Przeciez to Cayenne startuja na torach a nie rozne wersje 911.
            • jackk3 Re: S-Max King 11.08.25, 16:19

              > Jeszcze oleju nie wymieniajce... przeciez nie ma po co i nikt nie wymaga.
              >
              Nie . Olej wymieniamy tylko nie dajemy się robić ja Ty w bambuko. To już chyba nawet typowa blondyna by zrozumiała o co mi chodziło i że trochę przeplaciles che che…

              > Nieee.... no zdecydowanie oplaca sie miec do tego kilkaset KM.>

              Opłaca czy nie opłaca…przeczysz samemu sobie (patrz powyżej)i mowisz innym językiem ale nie martw sie to nie twoja wina…
              • galtomone Re: S-Max King 11.08.25, 18:18
                jackk3 napisał:

                >
                > > Jeszcze oleju nie wymieniajce... przeciez nie ma po co i nikt nie wymaga.
                > >
                > Nie . Olej wymieniamy tylko nie dajemy się robić ja Ty w bambuko. To już chyba
                > nawet typowa blondyna by zrozumiała o co mi chodziło i że trochę przeplaciles c
                > he che…

                Patrzysz w lutro i stad ten rechot?

                Dociera do ciebie, ze nie da sie dokupic gwarancji na rok za cale 200 zl nie robic u nich nic?

                Dociera do ciebie, ze na tej gwarancji jestm z naddatkiem do przodu?

                Poza tym czy ja cie namawiam/przekonuje?

                To i tak byl moj ostatni przeglad olejowy w ASO, bo po kolejnym przebieg juz bedzie zbyt wysoki na gwarancje, wiec mi sie przestanie oplacac....

                A klocuzki i tarcze wymieniam poza ASo... jak to kurwa mozliwe?

                Choc przod wymienialem caly w ASO - bo bylo najtaniej... 0 - kurwa -zlotych.

                > nie martw sie to nie twoja wina…

                Zapewniem cie ze tojw glupota, niezrozumienie i zacietrzewienie nie sa dlanie zadnym zmartwieniem.

                Naprawde musisz miec zjebanie duze ego by myeslec, ze moglbys byc.
                • jackk3 Re: S-Max King 11.08.25, 21:29

                  > A klocuzki i tarcze wymieniam poza ASo... jak to kurwa mozliwe?
                  >
                  > Choc przod wymienialem caly w ASO - bo bylo najtaniej... 0 - kurwa -zlotych.
                  >

                  Napisz kurwa jeszcze z pięć razy. Będziesz bardziej wiarygodny…
                  Wydałeś 1400 praktycznie na zmianę oleju plus jakieś pozorowane sprawdzenia ale ważną robotę jak tarcze/klocki idziesz robić gdzie indziej. No super -typowe januszowe myślenie jak to o was mówią. Można i tak.
                  • galtomone Re: S-Max King 12.08.25, 09:27
                    jackk3 napisał:

                    >
                    > > A klocuzki i tarcze wymieniam poza ASo... jak to kurwa mozliwe?
                    > >
                    > > Choc przod wymienialem caly w ASO - bo bylo najtaniej... 0 - kurwa -zloty
                    > ch.
                    > >
                    >
                    > Napisz kurwa jeszcze z pięć razy. Będziesz bardziej wiarygodny…
                    > Wydałeś 1400 praktycznie na zmianę oleju plus jakieś pozorowane sprawdzenia ale
                    > ważną robotę jak tarcze/klocki idziesz robić gdzie indziej. No super -typowe j
                    > anuszowe myślenie jak to o was mówią. Można i tak.

                    Oczywiscie, ze gdzie indziej.
                    Do mechanika, do ktorego jezdze ze swoimi autami juz prawie 20 lat (podonie jak rodzina i znajomi).

                    A z tego 1400, wymiana oleju koszowala znacznie znacznie mniej.

                    W sumie przeglad mechaniczny to nie cale 1000 zl.

                    A gdybym go robil w sowim warsztacie to po olej i tak pojechalbym do ASO, zeby wlac po pierwsze to co juz mam wlane a pod drugie takie jak zaleca producent.

                    Bylbym do prozdu jakies 400 - 500 zl (moze... bo nie mam pewnosci) na tej imprezie, bo "moj" mechanik wcale do tanich nie nalezy - powiedzialbym ze raczej przeciwnie.
                    Stad pewnie od lat ta sama ekipa u niego robi a nie co chiwel ktos nowy za minimalna krajowa i bez pojecia.

                    Tak na szybko sprawdzane... sam skraplacz, ktory mi Toyota wsadzila fabrycznie nowy i orginalny to tylko ciut ponad 1000 zl za sama czesc...

                    A gdzie jeszcze inne rzeczy, ktory robili za free "bo gwarancja".

                    Napisz mi raz jeszcze jak na tym jestem w plecy.... W koncu wiesz lepiej niz ja mieszkajac w PL.


    • qqbek Re: S-Max King 08.08.25, 21:08
      Wuj żony ma tego ostatniego Galaxy (Mk 4) i chyba jeszcze lepszy.
      Jeździ tym na ryby i śpi w środku na materacu - normalnie się mieści, a chłop ma 2 m wzrostu.
      U mnie w Zafirze też tak się mieszczę (raz tak przenocować musiałem), ale ja mam 1,77 :)

      Szkoda, że vany to już historia.
      Choć pewnie za kilka lat zobaczysz w Jarka sprowadzonych z USA Pacific i Odyssey. Tam nadal te auta się, byle jak, ale sprzedają.
      • vogon.jeltz Re: S-Max King 08.08.25, 22:28
        Właśnie zdałem sobie sprawę, że jeden z tych S-Maxów to tak naprawdę Galaxy. Ale to jest przecież ten sam samochód wi innej budzie.
        • qqbek Re: S-Max King 08.08.25, 22:30
          vogon.jeltz napisał:

          > Właśnie zdałem sobie sprawę, że jeden z tych S-Maxów to tak naprawdę Galaxy. Al
          > e to jest przecież ten sam samochód wi innej budzie.

          "Po okienkach je poznasz" - Galaxy ma proste, S-Max ścięte.
          • vogon.jeltz Re: S-Max King 09.08.25, 00:57
            > "Po okienkach je poznasz" - Galaxy ma proste, S-Max ścięte.

            S-Max to po prostu Galaxy coupe. Można by też podejść odwrotnie, że Galaxy to S-Max kombi, ale jednak to Galaxy było pierwsze.
            • qqbek Re: S-Max King 09.08.25, 08:47
              Galaxy jest też kilka centymetrów dłuższy w środku.
              Wuj się właśnie pod kątem "nocowania na rybkach" przymierzał do obydwu i w S-Max musiał podkulić nogi.

              Inna sprawa, że ma 2.0T, jechałem tym i przy mojej Zafirze to rakieta jest (tylko skrzynia jest gorsza, bo do Forda pakiwali dwusprzęgłowe, zamiast normalnych automatów).
              • galtomone Re: S-Max King 09.08.25, 09:15
                Ale S-Max wyglada fajniej.
                • duze_a_male_d_duze_m Re: S-Max King 09.08.25, 17:10
                  A kumpel ma w hybrydzie, która wygląda na taką z lexa 2.5
                  • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 10:15
                    S-Max hybryda???

                    Wiem, ze Mondeo bylo w takiej wersji (faktycznie, caly uklad hybrydowy byl od Toyoty) bezsensowniej troche, bo w kombu byl przez baterie zrujnowany bagaznik.
                    • vogon.jeltz Re: S-Max King 10.08.25, 10:42
                      > Wiem, ze Mondeo bylo w takiej wersji

                      S-Max to przecież Mondeo. Ciocia wiki tez mówi, że był S-max w hybrydzie pod koniec produkcji. Kurde, nawet nie wiedziałem. Brzmi jak samochód idealny. Będę musiał się rozejrzeć za takim.
                      • galtomone Re: S-Max King 10.08.25, 11:40
                        vogon.jeltz napisał:

                        > > Wiem, ze Mondeo bylo w takiej wersji
                        >
                        > S-Max to przecież Mondeo. Ciocia wiki tez mówi, że był S-max w hybrydzie pod ko
                        > niec produkcji. Kurde, nawet nie wiedziałem. Brzmi jak samochód idealny. Będę m
                        > usiał się rozejrzeć za takim.

                        Tak, S-Max byl w wersji hybrydowej.
                        Cale 9 szt jest na otomoto. Ale hybryda w Mondeo byla od Toyoty a w S-Max to juz (bardzo podobna) ale wlasna produkcja Forda z tego co internety piszo...

                        W kazdym razie monedo kombi mi sie podobalo i nawet przez 5 seksund rozwazalem zamiast Tojki... ale to co sie stalo z bagaznikiem to auto skreslilo...

                        O S-Max nie wiedzialem, ze byl w takiej opcji... Inna sprawa, ze cenowo bym sobie raczej nie pozwolil + nie wiem jak z naprawami/serwisem/trwaloscia tego skoro tych aut tak malo... Troche chyba ryzykowny zakup.
    • bywalec.hoteli Re: S-Max King 09.08.25, 22:16
      Ja się nie dziwię. Dziwię się tylko, że S-Max nie jest produkowany.

      A z mojego minivana jestem jak dotąd zajebiscie zadowolony.😁
      • duze_a_male_d_duze_m Re: S-Max King 10.08.25, 15:31
        Druga generacja Izery powinna być minivanem! Jprdl...
        • marekggg Re: S-Max King 11.08.25, 23:09
          to bedzie taki polonez MK V
    • motobieda.689 Re: S-Max King 23.08.25, 15:53
      S max I generacji i przed liftingiem, to jeden z ostatnich europejskich vanów, które miały większość silników bezawaryjnych, dobrych także do założenia gazu. Dużo miejsca w środku i siedem foteli, do tego wielowahaczowe zawieszenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka