dostać awans w strukturach biurokratycznych. Takie różnice dają się wyczuć > i w formie i w zakresie prezentacji oraz nacisku na to co w tym materiale jest > ważne. Czyli Amerykańscy naukowcy posuwają na przód świat, a europejscy tylko pozorują aktywność? No cóż American exceptionalism
Amerykanin to dlatego że albo chciał coś odkryć i można to sprzedać (i zarobić) albo można tym zbudować swój pomnik, wiekopomną sławę i tak dalej. Z Europy to raczej po to by napisać habilitacje i dostać awans w strukturach biurokratycznych. Takie różnice dają się wyczuć i w formie i w zakresie prezentacji
wymogów niezawisłości i bezstronności, nie zapewnia sędziom wystarczającej ochrony przed naciskami politycznymi, co było głównym warunkiem (tzw. kamieniem milowym) odblokowania pieniędzy. Poza tym likwidacja Izby Dyscyplinarnej była tylko jednym z warunków postawionych przez Unię. KE oczekiwała jasnych
odbudowę, który trafi do firm z Wall Street. To jest wielki reset finansowy – pieniądze, które przez lata wypływały do Chin i krajów arabskich, wracają teraz do USA w formie opłat za broń, energię i technologię. Polska w tym nowym rozdaniu stała się kluczowym przyczółkiem, hubem dla amerykańskiego gazu i
religijne. A co się tutaj nie zgadza. Od zawsze czynniki religijne były formą nacisku i podporządkowywania sobie prostych słabo wykształconych ludzi oraz przykrywką dla niecnych celów, władzy, zysków i życia ponad stan, tych którzy to tworzyli albo wykorzystywali. To pozostaje stałe do dzisiaj przecież
fizjologii, biomechaniki i rekonstrukcji wypadków lotniczych. Rozbierzmy ją precyzyjnie. 1. „Stopa była wyprężona do śmierci i taka została” To twierdzenie jest nienaukowe w tej formie. W badaniach powypadkowych: rzeczywiście analizuje się pozycję kończyn, ale nie istnieje reguła, że pozycja kończyny w
"Wiara, że odwieczni "przyjaciele" z automatu rzucą się bronić Polski, jest politycznie wygodna, ale naiwnia. Sam art. 5 NATO nie gwarantuje jednej, automatycznej formy reakcji — każde państwo podejmuje takie działania, jakie samo uzna za konieczne. Casus Grenlandii pokazał, że niemieccy
trochę jak leasing państwowości. Bruksela opanowała tę sztukę do perfekcji. Nie mówi się już o nacisku, tylko o „warunkowości”. Nie o kontroli – tylko o „monitorowaniu”. Nie o federalizacji – tylko o „pogłębianiu integracji”. W tym języku nawet smycz wygląda jak element eleganckiego garnituru. Mechanizm
trochę jak leasing państwowości. Bruksela opanowała tę sztukę do perfekcji. Nie mówi się już o nacisku, tylko o „warunkowości”. Nie o kontroli – tylko o „monitorowaniu”. Nie o federalizacji – tylko o „pogłębianiu integracji”. W tym języku nawet smycz wygląda jak element eleganckiego garnituru. Mechanizm
śmierci własnych żołnierzy nie będą mogli zataić... A ich społeczeństwo alergicznie reaguje na śmierć choćby jednego żołnierza. Nikt oczywiście nie udowodni Trumpowi, że wywołał wojnę kierując się głównie swoim osobistym i partyjnym interesem. Oraz oczywiście naciskami Netanjahu i swoją aż podejrzaną
'...na jakiej podstawie nie dodano do linijki „super market a. market super (wspaniały market)” formy „a. supermarket”...' Może były naciski z branży, by supermarket w zapisie skoordynować z jakąś formą zapisu niepolskiego? Twórcy słowników uzasadniają, że dodają do zestawu formy, jakie