jednorazowe badanie w przypadkowym dniu cyklu niczego nie wykaże. Badania hormonów (estradiol, progesteron, FSH) powinno się robić na około 7 dni przed spodziewaną miesiączką, wtedy interpretacja wyników jest najłatwiejsza. A jak wyjdą obniżone estrogeny, to można sprobować estradiolu w postaci spraju
zerlinda napisała: > No jednak bym poszła na Twoim miejscu już z wynikami TSH, Estradiol, LH hormon > lutenizujacy, FSH, Prolaktyna. A po co jej LH? Chce zajść w ciążę? -- "Why should I care about yesterday's chatter? Nothing prevents me from becoming wiser" - Konrad
No jednak bym poszła na Twoim miejscu już z wynikami TSH, Estradiol, LH hormon lutenizujacy, FSH, Prolaktyna.
mozliwe ze menopauza zbliza sie wielkimi krokami. Poleciałam zrobic wyniki żeby mieć świeże na wizytę tu od strony hormonow: LH 3, FSH 6.47, estradiol 96. Z morfologii wychodzi lekka anemia : erytrocyty 3,95 norma od 4.2; hemoglobina 11.5 norma od 12, hematokryt 35.3 norma od 37. Te 3 parametry 1
. Zrób morfologię z rozmazem, żelazo, hormony tarczycy (TSH, FT3, FT4) oraz hormony przysadki (LH, FSH), a także kortyzol i prolaktynę. Może prawidłowe wyniki cie uspokoją. Niezależnie od wyników, czy są prawidłowe czy nawet jeżeli gnębi cie jakieś choróbsko, to pomoc psychologa/psychiatry może pomóc
dzisiejszego dnia (a mam aktualnie 25 lat) Estrofem Mite 1mg codziennie i Duphaston przez 10 dni. Badania typu estradiol (<11 pg/ml), LH (29-41 mIU/ml), FSH (89-129 mIU/ml), wyniki wychodziły bardzo wysokie. Robiłam również badanie AMH wyszło ( < 0.02 ng/ml). Macica według badań jest bardzo mała ale
szara.kotka57 napisała: > Dzięki dziewczyny. Zapytałam bo pomyslałam, że skoro taki wynik FSH to moje krw > awienia mogą być krwawieniami po menopauzie które powinny niepokoić. Bo nieregu > larne krwawienia oznacza, że były też dłuższe przerwy, ale nie 12 miesięcy- naj
Dzięki dziewczyny. Zapytałam bo pomyslałam, że skoro taki wynik FSH to moje krwawienia mogą być krwawieniami po menopauzie które powinny niepokoić. Bo nieregularne krwawienia oznacza, że były też dłuższe przerwy, ale nie 12 miesięcy- najwięcej bylo 6.
ajajaj_toja napisała: > Wczoraj dorobiłam badania - prolaktyne mam 639 mIU/l. Testosteron i tarczyca w > normie. Glukoza na czczo w normie. > Porozmawiałam sobie z lekarzem. Kazał wrócić z resztą wyników i zrobimy jeszcze > usg narządów rodnych (te plamienia) I wtedy
czasie przekwitania, albo spowodowane są okresowymi stanami zapalnymi. Te drugie mogą być wynikiem stałego stresu i podwyższonego kortyzolu, który powoduje też napięcia mięśniowe i zaczyna się błędne koło. Więc tak ja radziła turzyca, aktywna walka ze stresem, bo tylko odpoczynek tu nie wystarczy
, bo miałam klasyczne objawy menopauzy/ czy premenopauzy: kłopoty ze snem, uderzenia gorąca, suchość w ustach itepe., które co prawda trochę wyhamowały pod koniec roku i rzeczywiście okres się pojawił. Minął miesiąc, może trochę więcej i cyk znów okres. Zrobiłam badania w 6 dniu cyklu i wyniki są
swiecaca napisała: > drogie wiedźmy, proszę o interpretację wyników badań: > estradiol: 40,6 > fsh: 18 Jeżeli te wartości są z drugiej połowy cyklu, to są już praktyczne menopauzalne. Ale jak pisałam już wiele razy, w perimenopauzie ma się bardzo często mocne wahania
drogie wiedźmy, proszę o interpretację wyników badań: estradiol: 40,6 fsh: 18 prolaktyna: 452 (102-496) tsh: 2 (0,27-4,2) ft4: 1,07 (0,93-1,7) aTPO <3 (0-5,6) aTG <3 (0-4,11) najdziwniejsze że konsekwentnie znikło mi Hashimoto - kiedyś miałam aTPO koło 10 i obraz zapalenia w tarczycy, czy