Akurat byłam na Fuerteventura w tym roku w lutym i było super. Temp 25 stopni i lekki wiatr. W Costa Calma gdzie mieszkaliśmy było bardzo dużo zieleni i przepiękna długa aleją palmowa. Tu na Gran Canaria jestem już trzeci raz i ostatni. Wcześniejsze wyjazdy w okresie zimy i wczesnej wiosny były
He? Sprawdź sobie może tabele klimatyczne. Google naprawdę nie gryzie. Najcieplejsze wyspy to te na południu, co nie dziwi, bo są bliżej Afryki, czyli Lanzarote i Fuerteventura, choć mają bardziej afrykańsko- pustynny charakter i mogą nie spełniać twoich kryteriów. Ale to, że Teneryfa ma 28 stopni
przekonywała że Lanzarote ma swój urok i znów by tam polecieli. Mówiła że wypożyczyli samochód i w jeden dzień wyspę objechali, odwiedzili farmę kaktusów, popłynęli na Fuerteventurę. Pogoda też była fajna ALE z kolei inna znajoma mówiła że jeśli zimą ktoś wybiera się na Kanary (obojętnie na którą wyspę) to
Da się, ale jeśli hotel będzie miał podgrzewane baseny. Z tym, że może się w tym czasie trafić też deszcz. Do oceanu wejdziesz, ale nie będzie to specjalnie przyjemne. Temperatura wody około 18-19 stopni. Plus wiatr, który również zimą tam wieje. Ale za skałami, w zaciszu na pewno się poopalasz.
Kaaaanary! Jeśli chcesz ciszy , spokoju i ładnych plaż to Fuerteventura. Latam , nabijam akumulator i jestem szczęśliwa przez, (no prawie) całą zimę. Polecam. Jeśli jesteś wielbicielką All Inclusive , animacji, basenu z atrakcjami i muzyką przez cały dzień, to odradzam.
zmarźlakami to w pogodny wieczór bluza czy tam sweter wystarczą - u nas tak było i się sprawdziło. PS. nie wiem która wyspa, ale jeśli Teneryfa to polecam z dziećmi Loro Park na północy i Siam Park na południu a jeśli dajmy na to Fuerteventura to Oasis Park. ;) Dziecka nie ma na kilka godzin :P
Opisałaś późną starość po polsku. W cywilizowanym świecie na szczęście tak to nie wygląda. Trafiłem kiedyś zimą na Fuerteventurze do hotelu wypełnionego po brzegi pokoleniem 80+ z Niemiec. Niektórzy ledwie co łazili, ale śpiewali sobie i raczej dbali nie tylko o pampersa.
Polacy tak jak i wszystkie inne nacje są różni i nie można wszystkich wkładać do jednego worka. Mam wrazenie ze masz jakiś kompleks na tym punkcie. O pogodzie mogą się wypowiadać miejscowi, a nie osoby które tam byly raz czy dwa. Lecę na Fuertę zimą, choć właśnie wróciłam z Gran Canarii
No tak, jakbym nie był zimą, to pewnie bym ci uwierzył, że zimą wieje słabiej, niż latem. Ale byłem. To nie spowiedź, więc ci nie powiem "ile razy". I nie tylko na tej wyspie. Lubię tam bywać, ale wiem, czego się mogę spodziewać, wtedy, kiedy jadę. Co do napiwków, stoimy w tej samej kolejce po
Wyspy Kanaryjskie opływane są chłodnymi prądami morskimi, co sprawia, że mają one w porówaniu do swojej szerokości geograficznej o wiele mniej gorący klimat. Lato jest więc tam bardzo rzadko naprawdę upalne, temperatury zwykle są właśnie na poziomie 20-28 stopni, zimą kilka stopni mniej. Lanzarote
Ale może być tak: historiezrowerem.blogspot.com/2018/02/fuerteventura-rowerem.html - zdjęcia zrobione pod koniec stycznia na Fuercie. My mieliśmy dwa razy szczęście do pogody zimą