My najczęściej przywozimy lokalne produkty i tak samo dostajemy od kogoś. Teraz z Portugalii przywieźliśmy wino, sardynki w puszkach, słodycze. W zależności gdzie jedziemy i co mają lokalnego do zaoferowania. na przyklad z Fuerty przywiozłam genialne balsamy aloesowe, drogie były jak jasna
więcej kanarów latem, a Fuerty nigdy więcej w życiu. Żar się lał z nieba, szło zdechnąć i nic kompletnie nie dawała bliskość oceanu. Byliśmy wtedy także na wycieczce na Lanzarote takiej całodniowej i tam było tak samo gorąco, tylko wiatru nie było. Kanary tylko zimą.
Ja polecam tylko północ Fuerty, południe to same molochy AI ze starymi Niemcami. A na polnocy El Cotillo piękne. A na Lanzarote polecam wszystko :)
gorzej nawet od Fuerty. To po prostu kwestia warunków w konkretnym hotelu. Najlepszym wyznacznikiem imo jest cena. Te 5* na GC było 1,5 raza droższe od pozostałych hoteli i to było widać w standardzie.
Bardzo polecam. I koniecznie też park narodowy Timanfaya, gdzie ziemia jest wciąż gorąca. www.spain.info/pl/natura/park-narodowy-timanfaya/ Można też z Fuerty łatwo się dostać promem - podróż
Tak, one sprawdzają się także w innych miesiącach - ja kupowałam je w trakcie czerwcowego pobytu na północy Fuerty ;) -- Don't trust your eyes It's easy to believe them
Wróciłam kilka dni temu, południowa część Fuerty. Jak dla mnie ciepło, chwilami upalnie, ale ja mam bardzo wysoką tolerancję na niskie temperatury, więc dla przeciętnego człowieka pewnie było chlodno-ciepło. Bierz wiosenne ciuchy, ale takie majowo wiosenne plus coś ciepłego na wszelki wypadek.
Ale w czym problem? :) Wróciłam z Fuerty właśnie, mieszkałam przy plaży dla wszystkich, nudyści i ubrani opalali się razem ręcznik w ręcznik i pięknie. W końcu nagość jest normalna.
Północ Fuerty
Fajne, ale nie wiem, czy nie będzie gniotło stron. Ja sobie z Fuerty przywiozłam taki jakby spinacz, fajny i miła pamiątka, ale niestety zostawia brzydkie ślady :/
Jakby mi smarowanie pomagało i dawało zadowaljący efekt to bym pewnie na tym poprzestała. Z Fuerty wróciłam z dłońmi w lepszym stanie niz po leczeniu sterydami. 5 minut w wodzie z ta solą raz w tygodniu daje taki sam efekt. Nie musisz mi polecać bo od kiedy stosuje sól plus wieczorem krem nie pęka
niebo lepiej. A skóra pęka mi czasem do krwi. Tzn pękała bo raz w tygodniu stosuje moczenie w soli nie mam juz takich problemów. Po powrocie z Fuerty powiedziałam znajomej, ze mi tydzien na Kanarach wyleczył ręce. Spytała czy w oceanie pływałam. Powiedziała o tej soli. -- "Kury zostają dalej w