chorowało od 2 czy od 10 lat. Astma ustępowała u dzieci, ich rodziców i dziadków. Leczeniem obejmowałam cała rodzinę. Nie było potrzeby wysyłania dzieci do uzdrowisk. Jeżeli wyjeżdżały, to ze względów społecznych: matka szła do szpital,a a w domu nie było opieki. Po powrocie z sanatorium każde
po odrobaczaniu było mega pogorszenie, to był najgorszy okres, mały źle znosił leki, bolał go brzuszek, skręcał się z bólu, no i to pogorszenie skóry, nie wiem czy polecać. Było dużo leków, nie pamiętam teraz jak wyglądała cała kuracja, mam ją w domu rozpisaną, ale twój maluch i tak jest na
tym czasie 4-6 razy dziennie, wypróbowałam prawie wszystkie dostępne emolienty na rynku. Kapałam w Oilatum ,teraz wypróbowuję Balneum, próbowałam siemię lniane – bardzo płakał po tym. W domu mam temperaturę ok. 22 stopni i nawilżenie ok. 50%. Zmieniłam miejsca zamieszkania na jakis czas
Moj syn ma osiem miesiecy, zdiagnozowany niemal wrodzony AZS (przez wielu lekarzy, w tym specjalistke dermatolog-alergolog z CZD - zmieniona byla skora na doslownie calym ciele), siedem kotow w domu. Dziwnym cudem azs ustepuje szybciutko od czasu gdy zdiagnozowalismy drozdzaki w jelitach i
Dziękuję Dziewczyny :) Temat jest dość kontrowersyjny. Mimo tego co tu przeczytałam, przed przeprowadzką omówię jeszcze sprawę z alergologiem, on zna całą historię choroby mojej córci i widzi stan jej skórki. Jeśli chodzi o pasożyty, lamblie, grzyby itp. - to wszystkie wyniki badań mamy
do płukania, nowa zabawka... niestety może być tego mnóstwo. Niestety niekoniecznie musi to być coś nowego. Mógł się na coś uczulić. Zmień pościel jeśli masz z pierza lub wełny, te bardzo uczulają i roztocza w nich się świetnie rozmnażają, a od roztoczy też może być wysypka. Weź też pod uwagę
W styczniu to i u nas nie ma pyłków. Wilgotność w domu mamy na poziomie około 40. Grzyby - może. -- Pomóż uratować życie!!! www.siepomaga.pl/ratujemykacperka
pasozyty, troche przez przypadek. Poszukaj tez grzyba w domu, ja zauwazylam ze jak tylko wychodzi gdzies w mieszkaniu grzyb mojemu synkowi od razu pogarsza sie skóra. -- Lepiej milczec i wyjsc na glupca, niz sie odezwac i rozwiac wszelkie watpliwosci
czasem może to być coś w domu, tak jak dziewczyny pisały grzyb, albo nawet twój balsam lub żel do kapieli. a do smarowania to ja najbardziej zadowolona byłam z maści cholesterolowej, którą mi polecił lekarz w Polsce. trzymam kciuki żeby się szybciutko poprawiło
. 3 razy w odstępie tygodnia, bo pojawiają się w kale okresowo. Mam dwie alergiczki w domu. Starsza ma AZS. Ale takich zmian nigdy, a takie zmiany powoduje grzyb. Trochę dużo o tym czytałam. Bardzo dużo, ale pewnie i tak jeszcze nie wiem wszystkiego. Życzę powodzenia
Jestem jedną z matek z forum Alergie i chciałabym sie podzielic naszymi doświadczeniami- w naszym przypadku obecność pasożytów odegrała ogromną rolę w rozwoju alergii u syna. Oto nasza historia (może komus pomoże w tropieniu przyczyn choroby swoich pociech): etap I od 2 miesiąca życia do
uporac sie z grzybem zeby wprowadzic zelazo (ktore wczesniej powodowalo wielksze pasemka krwi w kupie, zarowno Hemofer jak i Ferum lek) no wiec chyba spieszy mu sie z tymi wynikami bo po 6 dniowej kuracji nystatyna i probiotykiem(lacidobaby) po 2,3 dniach robimy badania kontrolne potem musimy
odparzenia (nie pamiętam nazwy przywiozłam ja z Niemiec ) cudownie wygoiła pupe starszej córki .Gdy syn miał 2 lata w domu pojawił sie kot -pers ,nie było żadnych objawów (w domu był już królik )potem była ta historia z grypą zołądkową i zaczeły sie problemy z synem .to było też po szczepieniu na