Nie mówię o nędzy tylko o biedzie. Dysproporcje między stolicą a prowincja dużo większe niż u nas. Sprawdź raport Haysa2018 z Czech. Masz tam kawałek na temat Słowacji. Średnie zarobki na różnych stanowiskach. Country manager 2500 euro średnia pensja. Sorry to poziom naszego sales repa. Ale ceny
) szanse na podwyższenie zarobków są duże. Mnie sąd zasądził wysokie alimenty od bezrobotnego - na podstawie raportów płacowych (Sedlak&Sedlak, Hays, Antal) w jego wyuczonym zawodzie.
Hej Kandyzowana, to zależy gdzie będziesz szukać. Duże miasta, korporacje? Jeśli tak, stawki warszawskie (choć księgowość korporacyjna bywa podobnie opłacana w Wwie i Krk, Wrocław, Gdańsk i Poznań są nieco w tyle jeśli chodzi o zarobki) to od 6,5 k brutto/mc - poziom księgowego AP/AR z co najmniej
Zakrec sie wokol rynku badan klinicznych, tam pracuja biolodzy, biotechnolodzy i nawet ludzie nie zwiazani z branza. Zarobki lepsze jak w IT, zobacz sobie raport Hays Pharma.
): www.hays.pl/prd_consump/groups/hays_common/documents/digitalasset/hays_470187.pdf Cyt.: "polska kadra menedżerska jest bardzo dobrze postrzegana w Europie jako fachowcy nie wymagający europejskich zarobków, a reprezentujący co najmniej europejski poziom wiedzy i doświadczenia" Z tego wniosek, że Polacy zarabiają nieproporcjonalnie, w relacji do swoich umiejętności i
." Mozna powiedziec, ze jest to potwierdzenie Twoich słów - zarobki w duzych, miedzynarodowych firmach - z tym sie z Toba zgodze. Nie zgodze sie natomiast ze stwierdzeniem iz jest to "bzdura". Ujete w artykule przyklady, jak i raport placowy Hays pokazuje iz wysokie zarobki sa jak najbardziej mozliwe
. Podsumowując: jaki pisałem już wcześniej artykuł pokazuje zarobki wąskiej grupy ludzi mając się nijak do rzeczywistości.
- jakie wrażenia po rekrutacji? jakieś szczegóły? każdy strzępek informacji się przyda:P karma4 - przybliż jak zarobki, bo nie wiem czy 3-3,5 tys. brutto na początek to odpowiednia kwota czy od razu stwierdzą, że za dużo.. ?
Uff-przebrnalem przez wszystkie komentarze. To juz chyba 3ci raz kiedy ten sam artykul jest wrzucany na glowna strone gazety.pl (odgrzewaja temat co kilka-kilkanascie miesiecy?). Czyzby nie mieli pieniedzy na nowy "kontent"? :P Jesli chodzi o pytania o zarobki-kiedys do tego dojdziemy, tzn
Gość portalu: iva napisał(a): > ha ha i to pisze ktoś z Hays:) no błagam. Jakiś czas temu zaprosili mnie na roz > mowę. Sami mnie znaleźli ( nie jestem w ich bazie). Żenujące było czekanie na r > ozmowę prawie 3 h pomimo umówionej godziny, rozbrajające pytania o zarobki ( pa
ha ha i to pisze ktoś z Hays:) no błagam. Jakiś czas temu zaprosili mnie na rozmowę. Sami mnie znaleźli ( nie jestem w ich bazie). Żenujące było czekanie na rozmowę prawie 3 h pomimo umówionej godziny, rozbrajające pytania o zarobki ( padały już w wywiadzie telefonicznym - określiłam się,że poniżej