330 wyników w czasie 95 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wodzionka fest wonio

.Lubil nature i ziemie (kury kaczki i zielone indyki:)) Miod mam od Thomasa, kolegi z pracy jego syn (wyuczony Rolnik (Landwirt )) ma Pszczoly 500gramm 7 Euro (w sklepie z niewiadomego pochodzenia 10Euro albo miod atrapa za pare groszy) . Kupilem bo musze wyslac do mojch panien . Frankie Goes To Hollywood

Re: Chicago, Portland itd- pytanie do matek z US.

jakos w pazdzierniku. Ale co, bramy chcesz ogladac? Wiekszosc gwiazd miedzka w Malibu, Hollywood Hills, Bel Air czy Beverly Hills. I maja posiadlosci za gigantycznymi bramami. Co chcesz stac pod bramami i czekac az wyjezdzaja czy jak? Ja bylam na Rodeo Drive gdzie sa butiki luksusowych marek ale

Substancję ktoś widział? (początek wątku)

regułach Hollywood wobec kobiet z wiekiem musiało być strasznym wyzwaniem psychicznym i odwagą -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę, czasem mi otwiera sezam. Dzisiaj sklep..." - Quebonafide, Północ/Południe

Re: Kandydat na prezydenta - narkoman

przypadkowo wpadła na Trumpa w sklepie Bergdorf Goodman, gdzie rozmawiali, żartowali, a potem on rzekomo zaprosił ją do przymierzalni pod pretekstem pomocy w wyborze bielizny jako prezentu. "Była to zabawna, flirtująca rozmowa, dopóki nie przerodziła się w przemoc seksualną." MOJE WNIOSKI . Sąd pierwszej

Re: Przytulanie się do drzew

Aha, żaden bajecznie bogaty gwiazdor Hollywood nie ma depresji. Nowe, nie znałam. -- "Odrzucanie szypułek, nieważne czy w sklepie czy w domu, to i tak marnowanie jedzenia. Ja z szypułek od papryki robię pożywną zupę, a jak jeszcze sporo mi zostanie to deser. Na ostatniej imprezie wszyscy

Przemyt w sypialni (początek wątku)

trochę mniej niż późnym wieczorem, a telewizji niekodowanej mniej niż kodowanej – i tak dalej. W Hollywood do 1968 r. obowiązywał surowy kodeks produkcji filmowej (zwany od nazwiska twórcy kodeksem Haysa). Zakazywał nawet pokazywania dwuosobowych łóżek (małżeństwa w amerykańskich filmach musiały spać

Re: Najbardziej oderwane pomysły pracodawcow

Na studiach dorabialam pracujac w week-endy w pewnej sieci sklepow. Zeby uprofesjonalnic nasza postawe wobec klienta oraz wzmocnic team spirit przeszlismy wszyscy kurs a po nim byl konkurs : trzech tajemniczych klientow odwiedzi kazdy sklep i na podstawie ich ocen wylonimy sklep z najlepsza obsluga

Józef i jego praca (początek wątku)

chciał najpierw ustalić, którą ścianę mogę wyburzyć, żeby był ten salon z aneksem. Doświetlony. - A to nie wiem, to ty się na tym znasz. Ale w aneksie koniecznie musi być duży ekspress do kawy. Taki błyszczący, widziałam taki w Żonach Hollywood – jego zleceniodawczyni miała inne priorytety. - Ale

Re: czemu ludzie mieszkający w USA

No nie wiem, ja raczej jawnie piszę, ze ten kraj upada. Standard większości rzeczy jest nizszy, niz w Warszawie, a mieszkam w turbo drogim miejscu. Sa tez fajne rzeczy - luz ubraniowy, bardzo dobra obsluga w sklepach czy knajpach, niektóre produkty jest latwiej kupic (stosunek pensja-cena, np

Re: Sukienkowy paradoks

Kiedyś w jakimś dziwnym sklepie widziałam niesamowitą sukienkę. Wściekły róż, spódnica tutu, ale najlepszy był gorset wyłożony dość sporymi kostkami przedstawiającymi czarno białe zdjęcia gwiazd starego Hollywood. Do dzisiaj żałuję, że jej nie kupiłam, mimo że zupełnie nie umiem sobie wyobrazić

1 2 3 4 5 6