slonko1335
21.04.23, 23:36
Było o bonusach , korpo i budżetówce a co oderwanego wymyśli Wasi pracodawcy ?
Z mojego podwórka..
Mieliśmy w pracy obowiazkowr szkolenie z jakiegoś bhp czy innej pierwszej pomocy dla wszystkich pracownikow. Szkolenie zaczynało się o 14 . Mialo trwać do 20. Moja szefowa uznała ze skoro sekretarka nie będzie siedzieć do 16 w sekretariacie tylko na szkoleniu to musi te 2 godziny odpracowac, podobnie konserwator itd. ..zatkało mnie kompletnie na ten światły pomysł i minęło kilkanascie ladnych sekund zanim uświadomiłam że ja buk chyba opuścił... .
Pracodawca mojego męża właśnie kończącegi duzą budowę i generalnie mogacego przebierac w ofertach pracy jest bardzo zdziwiony, że ten wyśmiał jego propozycje prowadzenia kolejnej 100 km od naszego miasta z codziennymi dojazdami te 100 km w tą i z powrotem.... no przeciez ma auto sluzbowe do dyspozycji.......na wyraźne NIE stwierdził że mążisi jeszcze przemyśleć przez weekend tą intratną propozycję bo na pewno zbyt pochopnie odmówił...I on na serio spodziewa się, że po weekendzie mąż z pieśnią na ustach tą ofertę przyjmie.