wzorowa pacjentka -- horney79 tez przyklada ie sumiennie, gdzie ona?
horney79 napisała: > wiara to cos zupelnie innego... A co? Chętnie się dowiem.
horney79 napisała: > zabrzmialo jak post na forum depresja ****** ani cienia depresji we mnie .... -- www.47.net/47society/
horney79 napisała: > zabrzmialo jak post na forum depresja > Albo jak (zapozyczony zresztą z płotu) tytuł filmu Zanussiego -- If you're going through the hell, keep going. (W.Churchill)
horney79 napisała: > secundo: czyzbys poczul sie urazony. Nie pisalam tego posta o ujednoliceniu > pojec w obawie o potrzeby depresyjnych. spodziewam sie ze nie, raczej z potrzeb wlasnych, aczkolwiek konwencja pouczania o tym czego brakuje "waszej" dyskusji, takie nasunela
a w 79r Lach napisał coś po Horney - okładka przykuwa uwagę, na forum było o tym sporo - ale dawno fakt, polecam gorąco linki - takie czytanie to bardzo dobry kierunek; byle naprawiać szkody, które się wyrządziło innym - to dotyczy każdego, kto krzywdzi ... ale specjalistą od odpowiedzialności
horney79 napisała: > Ania ma swoja racje, ja swoja i i tak nic z tego > konstruktywnego nie wyniklo; Może rozpleni się po grzędach z różnoraką forumową florą świadomość, że wolno na nich bezpiecznie się plenić zarówno lelujom jak i pospolitym kapuchom. To się jakoś nazywa
horney79 napisała: > 1) czy ja tu gdzies napisalam o jakism kodeksie forum depresja? Nie pisałaś. Co jest probierzem podziału rad na dobre i złe? > Po prostu te > rady sa dobre, ale dla ludzi, ktorzy maja problemy tylko natury zycia > codziennego, a nie zdiagnozowana
horney79 napisała: > hejno to buszujemy po tych samych forach :-) Nie "buszujemy", lecz zadajemy konkretne pytania, bo nasz psychoterapeuta nie odpowiada na !żadne! pytania, ktore nie są ściśle związane z przebiegiem sesji. A jak sie buntuje to grozi mi zastosowaniem metod