Nie wiem w jakim świecie żyjesz jeśli myślisz że w subskrypcja to 4 książki i nic więcej Pisałam już wyżej - subskrypcja wynosi ok 30 zł na miesiąc i mogę w tej cenie przeczytać 5-8 książek. Jeśli nie umiesz liczyć to już twoja sprawa.
>Co jest droższe? Suma subskrypcji czy jednorazowa opłata? Jest sporo pisarek i kilku pisarzy, których książki kupuję. Zdecydowanie więcej płacę w rozliczeniu rocznym za tych kilkadziesiąt książek niż za subskrypcję w bibliotekach wirtualnych, z których pobieram znacznie więcej książek. Ale
hołdując tak "wzniosłym" ideałom? Jakieś 50 lat temu też tak myślałem, ale wyrosłem... -- Na ignorancje lekarstwem są książki, na głupotę - strzelba i szpadel...
Zlituj się, przecież te głodówki to nie jest dzisiejszy wynalazek, zresztą sama piszesz, że książka sprzed 20 lat - dostęp do wiedzy jest, nie trzeba być lekarzem i dietetykiem, żeby obśmiać pomysł proponowania komuś głodówki na szybkie zrzucenie kilogramów.
sanyie5 napisał(a): > Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. > Widzę tak wstępnie, że tak średnio 4000 należy liczyć, by nie zabrakło na chleb Ty przemyśl o co pytasz, bo wyżej pytałaś o jedzenie i chemię, ale sądząc po tym, co piszesz , mam wrażenie, że wiele rzeczy uznałaś, że będą
Totalna magia? -- ----------------- Życie ma tyle kolorów, ile potrafisz w nim dostrzec.
A ile masz lat? -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
klasyczne wykluczenie z jakiegoś powodu. Tu nie chodzi o to że Adam nie jest lubiany przez rówieśników czy szykanowany. Chodzi o wybór. Im więcej dyscyplin spróbuje tym ma większy wybor spędzania wolnego czasu. Tylko tyle. Jeśli nie umie (nawet słabo) grać w rózne gry, nie jeździ na rowerze, nie pływa, ma
No właśnie jeśli chodzi o serię z Jakubem Kanią to mam za sobą pierwszy tom i o ile smaczki historyczne są...smaczne, o tyle widać, że to jest taka niedojrzała książka (I tak czytałam to drugie wydanie, ponoć poprawione). No ale będę czytać po kolei. Katharsis lepsza (to inna seria).
To ja zaczełam Ukryty Port i cięzko mi się czytało. Przeleciałam 20 stron i wyłapałam 4 błędy. Takie durne, że zdanie nie miało sensu. Pomyślałam, że chyba i tłumacz dał ciała i korekta też (bo ewidentnie kulawe te zdania były). Poszukałam oryginału. I o ile dużo czytam po angielsku to po
Bardzo mnie wzrusza wątek jego przyjaźni z Wokulskim i ta głęboka, naiwna wiara w Stacha, w to, że przyjaciel w końcu osiągnie szczęście. Pan Ignacy ujął mnie swoją życzliwością, dobrocią oraz trochę gderliwością (zwłaszcza z początku). Kurczę, ile to razy miałam ochotę uściskać tego pana i zwrócić
Meganke sprzedałem 500zl taniej niż za nią zapłaciłem 5 lat temu. Przyjechali ludzie, mieli że sobą nawet eksperta z jakiejś firmy i jedyne do czego się przyczepili to tarczy na tyle które faktycznie zaczynały korodować. Za to bardzo im się podobała książka serwisowa i faktury na wszystkie naprawy
Ile dałybyście lat takiej kobiecie: Wdowa, utrzymuje się z małej rety po mężu, przez całe życie przepracowała 2 lata, nie obsługuje komputera, nie korzysta z Internetu bo nie umie, nie ma smartfona, tylko zwykły telefon z klawiszami. Nie ma koleżanek, większość bliskiej rodziny już zmarła. Nie
asia_i_p napisała: > No nie, jednak nie. Mam koleżankę, która pomiędzy prowadzeniem swojego sklepu a > podróżami po świecie śmiga do Uniwersytetu Trzeciego Wieku na tańce i angielsk > i. I pokazywała mi filmiki tych tańczących, to są zadbane babki, ubrane nietani > o