Wątek w kontekście klasyfikacji medalowej...
Jakie sportowe umiejętności powinien zapewnić rodzic dziecku?
Mówimy o rodzicu pełnosprawnym, może być nauczanie osobiście albo poprzez zapisanie do klubu. Czy jazda na rowerze, pływanie i umiejętność gry w piłkę są wystarczające? A może im więcej tym lepiej?
Pytam, bo przekonałam się niedawno, że te trzy podstawowe wcale nie są takie oczywiste. Teoretycznie są też w szkole, ale praktycznie jak dziecko nie wyniesie z domu, to szkoła na siłę nie nauczy. I tak mamy mnóstwo młodych ludzi, którzy nie potrafią nic (sportowego).
Czego uczycie (Wy albo Wasi partnerzy) swoje dzieci?