Dodaj do ulubionych

Ile sportów?

12.08.24, 21:53
Wątek w kontekście klasyfikacji medalowej... wink

Jakie sportowe umiejętności powinien zapewnić rodzic dziecku?
Mówimy o rodzicu pełnosprawnym, może być nauczanie osobiście albo poprzez zapisanie do klubu. Czy jazda na rowerze, pływanie i umiejętność gry w piłkę są wystarczające? A może im więcej tym lepiej?

Pytam, bo przekonałam się niedawno, że te trzy podstawowe wcale nie są takie oczywiste. Teoretycznie są też w szkole, ale praktycznie jak dziecko nie wyniesie z domu, to szkoła na siłę nie nauczy. I tak mamy mnóstwo młodych ludzi, którzy nie potrafią nic (sportowego).

Czego uczycie (Wy albo Wasi partnerzy) swoje dzieci?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 12.08.24, 21:56
      Pływanie. Nie wiem, po co gra w piłkę, jeśli dziecko samo się nie domaga.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:09
        A po co pływanie, jeśli dziecko się nie domaga?
        • katriel Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:27
          Dla bezpieczeństwa. Żeby się nie utopiło, jak wpadnie do wody.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 01:02
            A wiesz że najczęściej topią się ci, którzy umieją pływać?
            Ludzie, którzy nie umieją pływać, to zwykle nie mają okazji, żeby wpadać do wody.
            • balladyna Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:50
              To zupełnie tak jak z jazdą samochodem. Po co prawo jazdy, skoro najczęściej wypadki powodują ci, którzy siadają za kierownicę.
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:51
                No właśnie tak samo.
                Jak ktoś nie lubi jeździć samochodem, to mu prawo jazdy zbyteczne.
                Tak wiem, że ty sobie nie wyobrażasz tego, że można nie jeździć samochodem i uważać samochód za rzecz zbędną.
                • balladyna Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:59
                  Nie, ja twierdzę, że Twoja argumentacja jest ułomna. Pływanie, to umiejętność, która może uratować życie i wcale do tego nie potrzeba jechać na wakacje nad morze. Tak samo z samochodem, lepiej umieć, nawet jeśli się nie zamierza jeździć, bo nigdy nie wiadomo, kiedy taka umiejętność się może przydać. Tak jak ktoś napisał: jazda na rowerze, czy pływanie, to umiejętności życiowe, lepiej je posiadać niż nie. Dokładnie tak samo, jak z nogami: lepiej mieć dwie, choć i na jednej można się poruszać i niektórym to może nawet i nie przeszkadza.
                  • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:25
                    Gdzie ja mogę się utopić, jeżeli do wody nie wchodzę? Nawet z mostu trudno spaść, a w Warszawie, przy 40 cm wody, i tak się zabije. Umiejętność pływania w wannie się nie przydaje. Nie chciałbym spotkać na ulicy kogoś, kto ma prawo jazdy, tylko nie jeździ. Może ten z Woronicza taki właśnie był.
                    • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:27
                      advanced48 napisał(a):

                      > Gdzie ja mogę się utopić, jeżeli do wody nie wchodzę? Nawet z mostu trudno spaś
                      > ć, a w Warszawie, przy 40 cm wody, i tak się zabije. Umiejętność pływania w wan
                      > nie się nie przydaje. Nie chciałbym spotkać na ulicy kogoś, kto ma prawo jazdy,
                      > tylko nie jeździ. Może ten z Woronicza taki właśnie był.
                      Umiejętnośc pływania w niczym nie przeszkadza
                      A może się przydać
                      Ale -ja wiem ze dla niektórych minimalistów wiele rzeczy jest zbędnych i niepotrzebnych
                      • balladyna Re: Ile sportów? 13.08.24, 13:17
                        To nie jest minimalizm, tylko racjonalizacja własnych deficytów.
                    • balladyna Re: Ile sportów? 13.08.24, 13:16
                      W basenie, jeziorze, morzu nie pływasz. Rowery wodne nie, łódka nie, kajaki nie, inne sporty wodne takoż odpadają, z Niedzicy do Czorsztyna tylko samochodem, a do Szwecji samolotem, bo prom odpada, podróż statkiem tak samo. Taka życiowa niedorajda, sorry, nawet na molo niech nie wchodzi.
                      To może chociaż dla zdrowia niech popływa?
                    • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 15:19
                      Woda może przyjść do ciebie. W postaci powodzi na przykład.
                      • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:22
                        W moim mieście powodzi nie zanotowano od wieków. Do Szwecji nie wybieram się, do Czorsztyna także. Rzek, jezior i morza nie zanotowano. Umiejętność pływania, mimo że musiałem się kiedyś nauczyć, jest mi potrzebna jak Tuaregowi.
                        • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:40
                          advanced48 napisał(a):

                          > W moim mieście powodzi nie zanotowano od wieków. Do Szwecji nie wybieram się, d
                          > o Czorsztyna także. Rzek, jezior i morza nie zanotowano. Umiejętność pływania,
                          > mimo że musiałem się kiedyś nauczyć, jest mi potrzebna jak Tuaregowi.

                          Dla mnie-jestes w pewnym sensie kaleką ,rodzice zrobili ci duża krzywdę odbierając szanse na te formę ruchu (mam.na myśli nie tylko wpływ na organizm.i rozwój i walory społeczne)- nie wyposażyli cie w jedno z narzędzi zapewniających bezpieczeństwo
                          Jesteś też pierwsza osoba która nie żałuję że nie potrafi pływać i nie chciałaby się nauczyć (chyba ). Uczyłam dzieci ,uczyłam młodych i mocno dorosłych. Chciałabym-jeśli się uda uczyć mocno dojrzalych seniorów (mówimy o wieku 5+)-a wpadłam.na ten pomysł właśnie dzięki nim...schorowanym starszym ludziom którzy wyrazili chęć takich zajęć, bo nie potrafią pływać a bardzo by chcieli

                          A ty..można pomyśleć że się szczycisz ?
                          • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:01
                            Przecież napisałem, że kiedyś musiałem nauczyć się pływać. Rozmowa jest o przydatnych rodzajach sportu, a ja zaliczam do nich strzelectwo, karate, trening siłowy i rozciągający. Pływanie zostawiam wydrom.
                            • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:14
                              advanced48 napisał(a):

                              > Przecież napisałem, że kiedyś musiałem nauczyć się pływać. Rozmowa jest o przyd
                              > atnych rodzajach sportu, a ja zaliczam do nich strzelectwo, karate, trening sił
                              > owy i rozciągający. Pływanie zostawiam wydrom.

                              Rozmowa
                              A ty wyskakujesz z Deprecjonowaniem i ośmieszaniem
                              To kiepsko rokuje jakiejkolwiek komunikacji
                              • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:06
                                Nie deprecjonuje żadnej umiejętności, w tym sportowej. Mówię tylko, że pływanie nie jest niezbędnym rodzajem aktywności fizycznej, a dla niektórych - wręcz nie akceptowalnym.
                                • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:11
                                  advanced48 napisał(a):

                                  > Nie deprecjonuje żadnej umiejętności, w tym sportowej. Mówię tylko, że pływanie
                                  > nie jest niezbędnym rodzajem aktywności fizycznej, a dla niektórych - wręcz ni
                                  > e akceptowalnym.

                                  Poczytaj w takim razie co napisałeś "nie-wydro"-bo pamięć widzę szwankuje
                                  Ew bezmyślne pisanie
                                  • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:48
                                    O ile wiem, wszystkie wydry pływają, a wszyscy ludzie - niekoniecznie. Ale, jeżeli nie lubisz wydr, to zmieniam na "foki".
                                  • bieda_tubka Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:09
                                    >Poczytaj w takim razie co napisałeś "nie-wydro"-bo pamięć widzę szwankuje


                                    napisala wapaha, nazywająca kobietę "kaleką". paradne, jak mawia ematka.
                        • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:16
                          Możesz chociaż do Wrocławia się kiedyś wybierzesz?
                          • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:02
                            W jakim celu mam jechać do Wrocławia?
                            • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:40
                              Powódź tam kiedyś była. Potężna.
                              • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:57
                                Myślisz, że wszyscy którzy zginęli podczas tej powodzi nie umieli plywac? Bo jednak toną i ci umiejący....
                                • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 13.08.24, 23:00
                                  slonko1335 napisała:

                                  > Myślisz, że wszyscy którzy zginęli podczas tej powodzi nie umieli plywac? Bo j
                                  > ednak toną i ci umiejący....
                                  >
                                  Powódź to jednak nie jest taki duży basen, weryfikujący umiejętności pływackie (to do rozmówczyni Słonka) [sarkazm].
                                  • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:23
                                    Nie rozumiem, dlaczego powódź miałaby być dużym basenem i dlaczego akurat duży basen (a nie coś innego) miałby weryfikować umiejętności pływackie.
                                • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:22
                                  >> Myślisz, że wszyscy którzy zginęli podczas tej powodzi nie umieli plywac?

                                  Możesz opisać, jak doszłaś do tego wniosku?

                                  Mój wpis był odpowiedzią na wpis advanced, o tym, że nigdy nie znajdzie się w sytuacji, w której to woda przyjdzie do niego. Wystarczy prześledzić drzewko.
                                  • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:33
                                    Wiem na co to była odpowiedź. Ona/on umie pływać ale niestety jak już w tym Wrocławiu trafi go powódź to nie ma żadnej gwarancji, ze ta umiejętność jej/mu się wtedy jakkolwiek przyda.
                                    • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:34
                                      slonko1335 napisała:

                                      > Wiem na co to była odpowiedź. Ona/on umie pływać ale niestety jak już w tym W
                                      > rocławiu trafi go powódź to nie ma żadnej gwarancji, ze ta umiejętność jej/mu s
                                      > ię wtedy jakkolwiek przyda.
                                      >
                                      Brak umiejętności jednak może zaszkodzić w takiej sytuacji-zas ich posiadanie już nie 😉
                                      • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:03
                                        oczywiście tylko pamietajmy, ze noszenie kasku na spacerze może uchronic przed spadającą cegłówką z dachu a w przypadku niektórych to mniej wiećej takoie samo pradopodobieństwo
                                        • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:19
                                          Noszenie kasku na spacerze jakoś jednak komplikuje życie, a to, że się coś umie, nie. A przynajmniej żaden przykład nie przychodzi mi w tej chwili do głowy.
                                          Przypomnę, że to nie jest wątek o tym, że akurat ty coś musisz. Z mojego punktu widzenia nie musisz absolutnie nic.
                                          • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:30
                                            Nikt nie jest w stanie nauczyć się wszystkiego co może się przydać, ja nie twierdzę, ze pływanie to umiejętnośc nieprzydatna, wręcz nawet przeciwnie wymieniłam ją jako jedną z podstawowych obok jazdy na rowerze, nie zmienia to jednak faktu, że jej brak musi koniecznie zaszkodzić i byc odczuwalny tak samo dla każdego. No ja nie umiem i nie odczuwam, towarzystwo mnie nie wyklucza, na obozy i wyjazdy ze znajomymi jeździłam i jeżdżę. Advanced umie i nie korzysta no ale jakby przyszła ta powódź to może skorzysta, ja już nie.
                                            • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 11:40
                                              Zgadzam się z tobą w całości.
                                              Tyle że nie o tym jest ten wątek.
                                            • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:47
                                              slonko1335 napisała:

                                              >. No ja nie umiem i nie odczuwam, towarzystwo mnie nie wyklucza, na obozy i
                                              > wyjazdy ze znajomymi jeździłam i jeżdżę. Advanced umie i nie korzysta no ale ja
                                              > kby przyszła ta powódź to może skorzysta, ja już nie.
                                              >
                                              I wiele osób nie odczuwa bo to sytuacja z typu "Ptaszki w klatce "
                                              Ja również nie czuje się wykluczono poprzez brak umiejętności tańczenia 😉
                                              • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:27
                                                A próbowałaś tego tańca w ogóle? Bo ja pływania i owszem. Ładnych kilka lat mnie katowano tym basenem zatem dokładnie wiem, że mi się nie pasowalo a czyżyk to chyba nie miał okazji sprawdzić.
                                                • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:50
                                                  slonko1335 napisała:

                                                  > A próbowałaś tego tańca w ogóle?

                                                  Oczywiscie
                                                  I na trzezwo i pod wplywem 😅🤣

                                                  Bo ja pływania i owszem. Ładnych kilka lat mni
                                                  > e katowano tym basenem zatem dokładnie wiem,
                                                  Jesli po kilku larach katowania nie potrafisz plywac oznacza, ze jestes przypadkiem nienauczalnym. Serio,zdarzaja sie takie osoby

                                                  W sumie -w mysl ze szklanka jest do polowy pelna -jestes wyjatkowa 🙃



                                                  • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 17:06
                                                    Wiesz ja się stylem rozpaczliwym i jakims pieskiem na wodzie utrzymywałam aczkolwiek nigdy nie próbowałam tam gdzie nie sięgam dna lub poza basenem bo się bojęwink
                                    • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:36
                                      Nie twierdzę, że jest gwarancja. To nie działa tak, że uczysz się samoobrony, bo masz gwarancję, że cię ktoś napadnie, i zapinasz w samochodzie pasy, bo masz gwarancję, że walniesz w inny samochód.
                                      • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:01
                                        Jednak prawdopodobieństwo tego, ze dupnie we mnie samochód jest sporo większe niż ze we Wrocławiu trafi mnie powódź. Boję się wody zatem bez zabezpieczenia nie przebywam w jej okolicy. Zbir który będzie mnie chciał do niej wepchnąc będzie musiał się bardzo postarc i przepychac z kilkadziesiąt metrów zanim się do niej dostanę....
                              • bieda_tubka Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:10
                                >Powódź tam kiedyś była. Potężna.

                                ale ta woda już przez prawie 30 lat chyba zeszła?
                                • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:15
                                  Tak, sprawdziłam kilka razy, zeszła. Ale nie o tym tu rozmawiamy.
            • szare_kolory Re: Ile sportów? 17.08.24, 15:36
              mamtrzykotyidwato5 napisała:

              > A wiesz że najczęściej topią się ci, którzy umieją pływać?
              > Ludzie, którzy nie umieją pływać, to zwykle nie mają okazji, żeby wpadać do wody.

              A wiesz, że najczęściej przewracają się ci, którzy potrafią chodzić?
              • advanced48 Re: Ile sportów? 17.08.24, 16:46
                Chodzenie dla ssaków lądowych jest dość powszechne, pływanie. - niekoniecznie.
        • forumologin Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:56
          mamtrzykotyidwato5 napisała:

          > A po co pływanie, jeśli dziecko się nie domaga?

          🤨😵‍💫
        • buldog2 Re: Ile sportów? 16.08.24, 22:50
          Pływanie w cudowny sposób rozluźnia. Męczy i rozluźnia. Pod tym względem rolki też fajne, ale nie tak.
      • snaptherooster Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:18
        Piłka jest bardzo uspoleczniająca. Dla chłopców brak umiejętności gry w piłkę może być wykluczający
        • szmytka1 Re: Ile sportów? 13.08.24, 08:07
          Jest tak bezsensownym zajęciem, że xhyba bym musiała mieć jakas karę, żeby uczyć tego dziecka. Pierwsze 5 czy 6 lat wozilam na treningi i nawet nie wiesz jak się cieszę, że drugie dziecko nie przejawia absolutnie żadnego zainteresowania pilka
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:53
          Dla wielu to szczęście, że będzie wykluczony z tej patologii.
        • gunila7 Re: Ile sportów? 13.08.24, 15:24
          Nie widzę tego w moim otoczeniu. Syn nigdy nie interesował się piłką, ma 15 lat i absolutnie nie jest wykluczony, jest bardzo towarzyski, prawie z każdym ma o czym pogadać smile
        • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:16
          snaptherooster napisał(a):

          > Piłka jest bardzo uspoleczniająca. Dla chłopców brak umiejętności gry w piłkę m
          > oże być wykluczający

          Moje dziecię trenowało grę w piłkę nożną 8lat (właśnie została podjęta decyzja że już kończy)
          Poza walorami które daje kazdy rodzaj sportu dla ciała (kondycja,wytrzymałość wydolność siła sprawmosc ) dla psychiki (odreagowanie stresu radzenie sobie z nim upór dyscyplina pracowitość)nie do przecenienia są plusy w funkcjonowaniu społecznym-poczucie wspólnoty odpowiedzialności więzi w niezwhkle silnie emicjonalnych chwilach wyjazdy integracja ,itd
          Ale
          W momencie gdy dziecko podejmuje decyzje że to koniec z piłka (co boli ) jest pięknie zbudowanym sprawnym młodym człowiekiem, lubi ruch interesuje się żywieniem mamy świetne porozumienie dzięki płaszczyźnie sportu bo to dla nas ważna część życia-razem biegamy, pływamy czasem ćwiczymy wymieniamy się doświadczeniem opowieściami planami przepisami i suplami 😉

          Od piłki się zaczęło i to była świetna przygoda ,która rozwinęła i wpłynęła na charakter
          Dzieci ,które nie mają możliwości ćwiczenia czegokolwiek -są...ubogie. A im więcej różnorodnych możliwości tym więcej wspaniałych doświadczeń
          • babcia47 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:19
            Druga rzecz ze gry zespolowe nie kończą się na piłce nożnej a jeszcze inna ze dziecko dobrze rozwinięte i sprawne oraz z dobra kondycja znajdzie sir w wielu dyscyplinach sportu. Faktem jest xe gry zespołowe uczą właśnie współpracy w zespole, odpowiedzialności i współczucia za innych i dla innych. Egoistyczny indywidualista w drużynie moze przynieść wiecej szkody niz korzyści nawet gdy jest czempionem. Za to wspolne przeżywanie zwyciestw.. i porażek to jest jakiś kapitał na całe życie. Uczy ze nie jest sie samemu i nie jest sir wyjątkiem oraz ze gdy się spadnie z konia trzeba zaraz znow na niego wsiąść bo to nie koniec świata
            • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:52
              Podpisuję się.
    • thank_you Re: Ile sportów? 12.08.24, 21:56
      Pływanie, sporty wodne, rower, narty, jazda konna, tenis.
      • advanced48 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:49
        Pływanie? Do czego jest niezbędne, jeśli nie mieszka się nad rzeką? Jazda konna, tenis, narty zjazdowe to raczej sport elitarny pod względem finansowym, więc dostępny dla niewielkiej grupy.
        • mika_p Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:23
          > Pływanie? Do czego jest niezbędne, jeśli nie mieszka się nad rzeką?

          Trzeba mieszkać nad rzeką? Są jeziora, morza i baseny czy aquaparki. Te ostatnie coraz częściej gminy budują, nawet takie nie za wielkie, i hotele, jak im zależy na gwiazdkach. Sposobności, żeby pochlapać się w wodzie, jest mnóstwo - dla rozrywki, dla kontaktów społecznych. Nawet tam, gdzie woda sięga po pachy, umiejętność pływania się przydaje. A to piłka poleci dalej, a to się człowiek przewróci. Inaczej człowiek jest skazany na brodzenie najwyżej po kolana, albo siedzenie na brzegu.
        • thank_you Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:27
          Było pytanie jakie sportowe umiejętności powinien zapewnić rodzic dziecku, więc ilu rodziców - tyle odpowiedzi. Moja jest taka, jaki masz z tym problem?
          Akurat pływanie to dla mnie podstawa podstaw - dzieciaki jako nastolatki wyjeżdżają na różne obozy, potem z kolegami nad morze/jezioro - wolałabym, aby dziecko miało przyjemność z takiego wyjazdu oraz znało zasady BHP.
          • gunila7 Re: Ile sportów? 13.08.24, 15:27
            Też tak myślę o pływaniu. Wydaje mi się, że nieumiejętność pływania może być bardziej wykluczająca od niegrania w piłkę.
            • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 15:53
              Co wy macie z tym wykluczaniem, na litość?... Wiem, że jestem bezdzietna lambadziara i się nie znam, ale naprawdę trzeba wybierać aktywności ruchowe pod względem "niewykluczania"?
              Żeby nie było, uważam pływanie za umiejętność ogromnie przydatną, no ale ludzie.
              • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:05
                No wlassnie też tak to czytam i za cholere nie przypominam sobie, żeby absolutnie wszyscy moi znajomi w jednym i tym samym momencie poszli zeglowac, grać w tenisa lub na rajd konny gdy ja akurat nie miałam co ze sobą zrobić i poczułam się wykluczone
                .. Żadna z moich przyjaciółek nie umie jeździć na łyżwach co ja uwielbiam i naprawdę nijak to się ma do naszych spotkań i wspólnego spędzania czasu. Jakaś dorobiona na siłę ideologia.
                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:09
                  Byłaś kiedyś młoda i wyjeżdżałaś ze znajomymi czy nigdy ci się nie zdarzyło? smile
                  • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:16
                    Oczywiście, że wyjeżdżałam i jak poszłyśmy z kumpela pojeździć konno to nieumiejacy chłopcy nam pokibicowali a potem my ich popprawadzalysmy bo nigdy nie siedzieli w siodle i chcieli spróbować. Nie umieją do dzisiaj, kolezanka za jednego wyszla za maz mimo tej nieumiejetnosci. Chłopcy natomiast zabrali nas na łódki, nie umiem plywac, więc miałam na sobie kapok, wynudziłam się jak mops.zadna to dla mnie atrakcja.
                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:20
                      No widzisz, a w mojej bańce i w bańce mojego dziecka wyjeżdża się nad wodę, na obozy konne i spędza się czas wakacyjny aktywnie, dlatego (ja!) zupełnie nie wyobrazam sobie wypuścić z domu w świat dziecko, które nie potrafi pływać.
                      I tak, mój syn umawia sie z kumplami na rower, na ściankę, na łyżwy. Im więcej umiejętności tym więcej szans na fajne i aktywne spędzanie czasu: latem i zimą.

                      Wszystkie obozy na których byłam latem odbywały się nad wodą, no po prostu spacerowałabym sobie brzegiem morza, samotnie, patrząc na inne dzieci skaczące w falach. No szał i obłęd. Podobnie jest np. na zielonych albo zimowych szkołach dziecka za są TEMATYCZNE. Zajebiste to jest dla dziecka, którego rodzice uważają, że on nie musi pływać lub jeździć na nartach.
                      • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:21
                        *ono
                      • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:38
                        W mojej bańce też ale na obóz konny jadą Ci co jeżdżą konno i nie są to absolutnie wszyscy znajomi wyjeżdżający w tym samym momencie. Potem część jedzie na obóz piłkarski a część na wodniacki a część nie jedzie nigdzie w danym momencie i siedzą czas w pobliskim parku na boisku do siatki lub kosza lub na basenie. Jak chce się spędzić czas w ruchu to naprawdę nie ma żadnego problemu zawsze jest ktoś z kim można coś porobić. P.s. nie umiem plywac i nie lubię wody nijak nie przeszkadzało mi to w opalaniu się i skakaniu przez fale i zaliczaniu trzech tygodni że znajomymi nad morzem w każde wakacje.
                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:01
                          A ja, oprócz wyjazdów szkolnych i większości dzieci z naszej bańki - obozów letnich - piszę o wyjazdach późnych nastolatków w wakacje, razem. W mojej bańce są to żagle, wyjazdy nad morze i jeziora, w góry też, ale tam umiejętność pływania niepotrzebna, chyba że zahaczą o jakiś aquapark (a dzieci to lubią).
                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:05
                          Spoko, ja bym dziecka, które nie potrafi pływać, nie puściła nad wodę. Twoja powstała (włażenie do wody gdy nie umie się pływać) i bronienie jej mówi mi tylko tyle, że nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy.
                          • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:14
                            Puknij się w głowę...boję się wody i do niej nie wiłaże bez zabezpieczenia głębiej niż do kolan. Nie napisałam też nigdzie że moje dziecko nie umie plywac i chodzi samo nad wodę.
                            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:36
                              A to rzeczywiście skakanie w falach! Robiłaś to jak miałaś tsy latka?
                              • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:05
                                Robiłam to nawet w tym roku. Po kolanka jak zawsze, z ratownikiem u boku.
                      • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:56
                        Równie zajebiste dla dziecka, którego rodzice uważają, że musi.
                        A co, gdyby wolało tai chi albo taniec, jak nasz wybitny młodzieniec Maks Stępień?... "Nie, synku, jedź lepiej na obóz narciarski, bo koledzy cię znielubią "...
                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:03
                          Tak, musi nauczyć się pływać, tak jak musi jeść zdrowo, chodzić do szkoły, myć zęby i kłaść się spać przed 22. I nikogo nie obchodzi co ty sądzisz na ten temat - tak, pewne rzeczy dzieci muszą. Pływać w szkole też musi, bo ma w-f na basenie. Więc wstrzymaj lejce w tej obronie uciśnionych dzieci, które rodzice chcą wypuścić w świat ze zdrowymi nawykami i pewnymi umiejętnościami.
                  • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 16:55
                    Ja byłam i wyjeżdżałam że znajomymi w ekipach dobranych wedle upodobań do aktywności. W góry jechali ci co lubili łazić po górach, na rowery miłośnicy wypraw rowerowych. Żeglarze nie płakali na swoich wyjazdach kiedy my jeździliśmy na rowerach i odwrotnie.
                    • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:01
                      Dokładnie tak a czasami żeglarze i konni jechali gdzieś razem gdzie nie robili nic co byłoby związane z aktywnościami które lubią tylko wszyscy próbowali wspolnie nowych lub oddawali się innym.
                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:04
                      No widzisz, a więcej umiejętności tym więcej możliwości, ot co.
                      • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:22
                        thank_you napisała:

                        > No widzisz, a więcej umiejętności tym więcej możliwości, ot co.

                        Przed chwilą dosłownie napisalam wyżej coś podobnego 😉
                        W moim przypadku -czuje się swobodnie w wielu sytuacjach ,mało co mnie ogranicza w tym względziezwyczajnie fajnie jest duzo ukliec :umiem pływać,jeździć rowerem,mam.kurs wspinaczki ,bieganie wiadomo ,jeździłam na wrotkach i nartach (nie polubiłam) grałam w piłkę nożną siatkówkę koszykówkę badmintona i tenisa stoliwego (dobrze),ziemnego ciężko mi było się nauczyć i nie umiem,lubię siłownię i gimnastykę, staje na głowie 😉
                        Koniec bergamocenia
                        Ergo-życie trzeba smakować na różnych polach 😉
                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:38
                          No otóż! A tu rodzice słoneczka puszczali pannice na 3 tygodniowe wakacje nad morze bez umiejętności pływania.
                          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:39
                            I ktoś taki mi tłumaczy, że to w niczym nie ogranicza (skakała w falach po kolanka). O tempora, o mores…
                            • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:53
                              Ja nie mam.potrzeby wchodzic glebiej. Ograniczałoby mnie gdybym taką miała.
                              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:57
                                Szkoda mi czasu na takie potyczki. Pa.
                          • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:41
                            thank_you napisała:

                            > No otóż! A tu rodzice słoneczka puszczali pannice na 3 tygodniowe wakacje nad m
                            > orze bez umiejętności pływania.
                            Thank you -zakrecilyscie się obie w swoich wypowiedziach. Ręczę Ci ze dzieci słonka potrafią pływać 😉😉
                            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:44
                              Nie pisze o dzieciach slonka, tylko o rodzicach słonka i o samym słonku.
                            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:47
                              Przypomnę / słonko uważa, że brak wielu umiejętności nie przeszkadza w niczym.
                              Czy ty, na miejscu slonka rodzicow, puściłabyś ją ze znajomymi nad morze (przypomnę, słonko twierdzi, że wody się boi i nie umie pływać i mimo to do tej wody wchodzi). Co sądzisz o rodzicach słonka?
                              • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:49
                                thank_you napisała:

                                > Przypomnę / słonko uważa, że brak wielu umiejętności nie przeszkadza w niczym.
                                > Czy ty, na miejscu slonka rodzicow, puściłabyś ją ze znajomymi nad morze (przyp
                                > omnę, słonko twierdzi, że wody się boi i nie umie pływać i mimo to do tej wody
                                > wchodzi). Co sądzisz o rodzicach słonka?

                                Nie potrafię sobie wyobrazić takiej sytuacji bo jestem w tym temacie faszystka 😁

                                P.s. akurat słonko bym puściła bo jest rozsądna i trzyma się zasad
                                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:51
                                  Ale słonko pisze, że wody nie lubi/boi się jej, pływać NIE UMIE, a mimo to do niej wchodził-. I co?
                                  Wapaha,, powiedz mi - czy zawsze jest się bezpiecznym w morzu w wodzie do kolan?
                                  • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:53
                                    thank_you napisała:

                                    > Ale słonko pisze, że wody nie lubi/boi się jej, pływać NIE UMIE, a mimo to do n
                                    > iej wchodził-. I co?
                                    > Wapaha,, powiedz mi - czy zawsze jest się bezpiecznym w morzu w wodzie do kolan
                                    > ?

                                    Woda to woda
                                    A Bałtyk na tle innych morz to zdrajca
                                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:55
                                      Dziękuję. Dlatego nie wyobrazam sobie wyrażenia zgody na pojawienie się moich dzieci (nastolatków) w grupie znajomych w okolicy wodnych zbiorników bez umiejętności pływania i kursu ratowniczego.
                                  • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:55
                                    Wchodzę do kolan na strzeżonej plaży pod nosem ratownika i wystatcza mi to w zupełności. Tyle potrzebuje kontaktu z wodą z Bałtyku.
                                • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:01
                                  Oj. Gen nieśmiertelności wyłączył mi się dopiero jak urodziły się dzieci ale akurat żadnych akcji z wodą nigdy nie odwaliłam bo zawsze się jej bałam i trzymałam z daleka albo zabezpieczona po zebywink
                              • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:51
                                Wchodzić do wody można, byle płytkiej smile
                                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:52
                                  Nie do morza.
                        • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:42
                          Mam całkiem blisko takie typy które bardzo dużo rzeczy już spróbowały i ciągle będą próbować nowych im bardziej ekstremalnych tym lepiej, w dodatku świat jest niezbyt sprawiedliwy bo za co się nie wezmą to im wychodzi.....ale ich to nakręca i tym żyją. Ja kompletnie nie mam takich potrzeb a nawet wrecz przeciwnie im mniej ekstremalnie tym lepiej i zupełnie nie narzekam na brak możliwości . Zaraz jadę z córka na fitness, mój mąż i syn na hokeja na rolkach jednak bardziej. Jesteśmy jedną rodziną.
                          • 35wcieniu Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:55
                            Mnie też puszczali a nie umiałam i nadal nie umiem pływać.
                            Woda mnie od zawsze brzydziła, matka dobrze wiedziała że nad wodą jestem prawdopodobnie najbezpieczniejsza na świecie. big_grin
                            • 35wcieniu Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:56
                              W sensie zbiorników w których są inni ludzie, prysznic lubię jak coś 🤣
                            • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:59
                              Dokładnie tak. Nigdy nie miałam durnych pomysłów w stylu przepływanie na drugą stronę jeziora czy 100 metrów od brzegi naateracu. Mogłam co najwyżej pomoczyć nogi. Lubię za to kajaki i rowerki wodne i pływam zawsze w kapoku.
                              • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:45
                                Co durnego widzisz w pływaniu na drugą stronę jeziora?
                                • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:50
                                  Poza tym, że niektórzy pływający nie dopłynęli nic. Nieplywajacy nie mieli nawet pomysłu by próbować....
                                  • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 23:02
                                    "Kto tonie najczęściej?

                                    – Trzeźwy, nieumiejący pływać człowiek nie utonie, chyba że będzie to wypadek kardiologiczny, padaczka czy inna przyczyna. Dlaczego? Ponieważ wie, z jakim niebezpieczeństwem wiąże się kąpiel np. w zbyt głębokiej wodzie. Przede wszystkim jest również świadomy braku swoich umiejętności. Jak ktoś nie umie latać, nie będzie się brał za pilotowanie samolotu.

                                    Problem pojawia się natomiast w przypadku osób, które posiadają umiejętności pływania i oddalają się na duże odległości, bez jakichkolwiek zabezpieczeń. Tam następuje zmęczenie, złe oszacowanie swoich możliwości i tragedia gotowa" prezes WOPR .
                                    • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:45
                                      Ten ktoś, kto się tu wypowiada, niestety się myli. Nie wszyscy trzeźwi nieumiejący pływać ludzie wiedzą, z jakim niebezpieczeństwem... itd. Nie wszyscy są też świadomi, że nie umieją. W niektórych sytuacjach ludziom bardzo rośnie spoiler. Alkohol oczywiście w tym pomaga, ale nie jest konieczny. Nie widziałaś nigdy chojraczących panów (zwłaszcza panów) nad wodą?
                                      Przykład z pilotowaniem samolotu jest kiepski. Nigdy nie słyszałam, żeby ktoś, kto tego nie umie, chwalił się, że umie. Z pływaniem, graniem na gitarze, znaniem się na medycynie i sporcie jest inaczej.
                                      • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:08
                                        Ten ktos jest woprowcem ale przyjmijmy, ze ma mniejsze doświadczenie niż ty i gada po prostu głupoty.
                                        • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:21
                                          To, kim ten ktoś jest, nie ma znaczenia, skoro robi najprostsze błędy logiczne i poznawcze.
                                      • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 14:54
                                        atoness napisała:

                                        > Ten ktoś, kto się tu wypowiada, niestety się myli.
                                        Nie,nie myli się o tyle ze topielcami nie sa ludzie nieumiejacy plywac.

                                        Nie wszyscy trzeźwi nieumiej
                                        > ący pływać ludzie wiedzą, z jakim niebezpieczeństwem... itd
                                        Jasne ze nie wszyscy
                                        Statystyki jednak mowia swoje
                                        Ludzie sie topia bo PRZECENIAJA swoje umiejetnosci

                                        . Nie wszyscy są też
                                        > świadomi, że nie umieją.
                                        To prawda . Nazwałam kiedyś takowych ,że przemieszczają się w wodzie -forum do dziś mi pamięta😉

                                        . W niektórych sytuacjach ludziom bardzo rośnie spoiler
                                        > . Alkohol oczywiście w tym pomaga, ale nie jest konieczny. Nie widziałaś nigdy
                                        > chojraczących panów (zwłaszcza panów) nad wodą?
                                        Alko jest o tyle ważne, że wg statystyk topielcy byli pod wpływem
                                        Chojracza panowie a bagatelizuja wszyscy.
                                        Jakiś czas temu na jeziorze mijałam panią, która wypływała ok 150m od brzegu. Żabka dyrektorska i pokraczna . A co, kto zabroni..

                                        • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:43
                                          wapaha napisała:

                                          > atoness napisała:
                                          >
                                          > > Ten ktoś, kto się tu wypowiada, niestety się myli.
                                          > Nie,nie myli się o tyle ze topielcami nie sa ludzie nieumiejacy plywac.

                                          Ależ są. Nie tylko oni, ale są.


                                          > Nie wszyscy trzeźwi nieumiej
                                          > > ący pływać ludzie wiedzą, z jakim niebezpieczeństwem... itd
                                          > Jasne ze nie wszyscy
                                          > Statystyki jednak mowia swoje
                                          > Ludzie sie topia bo PRZECENIAJA swoje umiejetnosci

                                          Nie widzę związku. To są osobne sprawy.

                                          > . W niektórych sytuacjach ludziom bardzo rośnie spoiler
                                          > > . Alkohol oczywiście w tym pomaga, ale nie jest konieczny. Nie widziałaś
                                          > nigdy
                                          > > chojraczących panów (zwłaszcza panów) nad wodą?
                                          > Alko jest o tyle ważne, że wg statystyk topielcy byli pod wpływem

                                          Nie bardzo rozumiem, co chciałaś tu powiedzieć. Konkretni topielcy? Ale chyba jesteśmy zgodne: piłaś, nie wchodź do wody.

                                          > Chojracza panowie a bagatelizuja wszyscy.

                                          Co bagatelizują wszyscy? Bo ja chyba w wodzie niczego nie bagatelizuję.

                                          > Jakiś czas temu na jeziorze mijałam panią, która wypływała ok 150m od brzegu. Ż
                                          > abka dyrektorska i pokraczna . A co, kto zabroni..

                                          Mogła się wygłupiać. Mogła nie umieć pływać pięknym stylem, za to umieć utrzymywać się na wodzie godzinami. A mogła nie wiedzieć, co robi, oczywiście.
                                          • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:02
                                            Zaczęłam Ci odpisywać ale..jakoś ciężko mi się z tobą gada
                                  • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:33
                                    Mylisz się na kilku poziomach. To, że niektórzy nie dopłynęli, nie oznacza, że pomysł jest durny. Wielu niepływających wpada na taki pomysł. Sama spotkałam kilku.
                                    • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:57
                                      Jest durny dla osoby która nie umie pływać i nie znam osób które nie umieja pływac ale próbuja jedank przepłynąc jezioro czy wskakują po prostu do głebokiej wody. no chyba, ze wydaje się im, ze umieją ale to tez inna sprawa. Umiejący pływać natomiast może bardzo łatwo przeszacować swoje możliwości jak nie czuje respektu przed wodą. Mnóstwo osób z głową na karku umiejących pływac zaopatrza sie w bojke i pływa tylko w kamizelce, dlaczego? bo sama umiejętnośc nie daje gwarancji.
                                      • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:31
                                        slonko1335 napisała:

                                        > Jest durny dla osoby która nie umie pływać

                                        Pełna zgoda. Wcześniej nie dodałaś tego zastrzeżenia.

                                        >> i nie znam osób które nie umieja pły
                                        > wac ale próbuja jedank przepłynąc jezioro czy wskakują po prostu do głebokiej w
                                        > ody.

                                        Rozumiem, ale to nie oznacza, że takich ludzi nie ma. Ja znam. Umówiłam się kilka razy z różnymi osobami, że płyniemy razem, a potem się okazywało, że jednak im się wydawało, że dadzą radę.

                                        >> no chyba, ze wydaje się im, ze umieją ale to tez inna sprawa.

                                        Tu widzę najważniejszy problem.


                                        >> Umiejący pł
                                        > ywać natomiast może bardzo łatwo przeszacować swoje możliwości jak nie czuje re
                                        > spektu przed wodą. Mnóstwo osób z głową na karku umiejących pływac zaopatrza s
                                        > ie w bojke i pływa tylko w kamizelce, dlaczego? bo sama umiejętnośc nie daje gw
                                        > arancji.

                                        Nie wydaje mi się, żeby ktoś tu twierdził, że daje gwarancję. Mogłam to oczywiście przeoczyć. Wątek jest o tym, że dobrze jest umieć pływać, nie o tym, że ta umiejętność daje na coś gwarancję.
                                        Nie doszukiwałabym się związku między przecenianiem swoich umiejętności a odczuwaniem respektu. Po prostu: wiesz, jak dużo umiesz, albo nie.
                                        • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:45
                                          >Pełna zgoda. Wcześniej nie dodałaś tego zastrzeżenia.
                                          przeciez napisałam o sobie, nie umiem pływac i boje się wody zatem nigdy nie wpadłam na takie pomysły jak przepływanie na drugą stronę jeziora lub odpływanie od brzegu na materacu, zatem całkiem bezpiecznie jest mnie wypuścic nad wodę na plażę bo do niej nie zamierzam wchodzić głębiej niż po kolana na strzeżonym kąpielisku...

                                          >Wątek jest o tym, że dobrze jest umieć pływać, nie o tym, że ta umiejętność daje na coś gwarancję.
                                          Generalnie to już dawno przestał być wątek tylko o tym, że dobrze jest umiec pływać, bo padły już tu z tyłka wzięte argumenty o absolutniej konieczności, wykluczeniu, patologii i zaniedbaniu a nie o tym, że dobrze jest umieć pływać z czym się absolutnie zgadzam i chyba nikt temu tu nie zaprzeczył.
                                          • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 11:51
                                            Napisałaś tak:

                                            >> Nigdy nie miałam durnych pomysłów w stylu przepływanie na drugą stronę jeziora czy 100 metrów od brzegi naateracu.

                                            Jeśli uważasz, że durna byłaby próba zrealizowania takiego pomysłu przez ciebie, powinnaś napisać: Nigdy nie miałam pomysłów w stylu...
                                            Z tego, co napisałaś, wynika jednoznacznie, że takie pomysły uważasz za durne, niezależnie od tego, kto zamierza je zrealizować.

                                            >> Generalnie to już dawno przestał być wątek tylko o tym, że dobrze jest umiec pływać, bo padły już tu z tyłka wzięte argumenty o absolutniej konieczności, wykluczeniu, patologii i zaniedbaniu

                                            Zgadzam się, ale: 1. to nie ja te argumenty wysunęłam, 2. to nadal nie oznacza, że pomysł przepłynięcia jeziora jest sam w sobie durny.
                                            • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 12:49
                                              Mnie tam wygląda jednoznacznie, ze ja nie umiejąca pływać nie miałam durnych pomysłów w tym stylu, więc rodzice mogli spać w tej kwestii akurat spokojnie. Nie widzę żadnych przeszkod w przepływaniu jeziora przez mojego męża z bojką, przez Otylie Jędrzejczak, itd.
    • atoness Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:00
      Pływanie i rower. Widzę w tym raczej niezbędne do życia umiejętności niż sport.
      • wakacje_50 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:03
        O, świetnie napisane. Dokładnie tak, niezbędne do życia umiejętności.
        • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:05
          Rower niezbędny do życia...?
          • atoness Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:29
            Zdecydowanie. Nie mam samochodu, ale mam prawo jazdy. Uważam, że prowadzenie samochodu to jedna z niezbędnych umiejętności - ją też dziecku zapewniłam. Tak samo jest z rowerem. Ja akurat jeżdżę na co dzień, ale uważam, że również ktoś, kto tego nie robi, powinien umieć.
            • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:30
              No i do czego to jest takie niezbędne?
              • atoness Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:37
                Do tego, żeby w razie konieczności móc wsiąść i pojechać. Nie dziwi cię, jeśli dobrze rozumiem, że za niezbędną uważam umiejętność pływania. Czy to znaczy, że wiesz, do czego jest niezbędna?
                • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:20
                  Do przeżycia w przypadku wpadnięcia do wody bez kapoka. Nie umiejąc pływać można utonąć.

                  Natomiast brak umiejętności jazdy na rowerze nie grozi śmiercią.
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:23
                    Jak ktoś nie umie pływać, to raczej nie chodzi w miejsca, w których można wpaść do wody, bo i po co, skoro wody nie lubi?
                    • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:31
                      Skąd wniosek, że wody nie lubi? Nie umie pływać i tyle. Może lubi pływać łódką.
                      • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 01:04
                        Jak się lubi wodę, to zwykle się szybko uczy pływać, bo się to lubi.
                    • katriel Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:34
                      > Jak ktoś nie umie pływać, to raczej nie chodzi w miejsca, w których można
                      > wpaść do wody, bo i po co, skoro wody nie lubi?

                      Po pierwsze, może lubi? Mój młodszy syn od zawsze lubił wodę, lubił się bawić w wodzie (najchętniej w bitwę morską z bratem), bez oporów wchodził do wody nawet po szyję - a jednocześnie pływać nie umiał i nie był zainteresowany nauką. (Tak, kazałam.)

                      Po drugie, może lubi coś, co znajduje się jak najbardziej na lądzie, ale oddzielonym wodą, na przykład na wyspie albo po drugiej stronie rzeki? Z mostu czy promu też można wpaść do wody.
                    • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:22
                      Pamiętam takie lato, pewnie z dziesięć lat temu, kiedy w Holandii utonęło bardzo wielu Polaków. Czytałam o tym artykuł z cytatem z holenderskiej prasy: Polacy to dziwny naród, wchodzą do morza/jeziora/rzeki, nawet jeśli nie umieją pływać. Właśnie na tym polega problem. Niestety wchodzą, i to masowo. Bo lubią.
                  • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:25
                    Zgadzam się. Pływanie może się okazać niezbędne, żeby przetrwać, rower jest/bywa/może się okazać niezbędny do życia. Do tego jeżdżenie na nim jest bardzo proste, do opanowania w kilka minut. Żal nie skorzystać.
              • turbinkamalinka Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:52
                taki-sobie-nick napisała:

                > No i do czego to jest takie niezbędne?

                U mnie dziecko bez umiejetności jazdy na rowerze lub rolkach czy deskorolce nie miałby życia towarzyskiego. Z tego co widzę to i mnie nastolatki głównie tak się przemieszczają, organizują jakieś wycieczki, jeżdżą na kompielisko czy jeżdżą po okolicy. Nauka pływania też porządana. Dzieci w podstawówce mają basen. w lato sporo czasu spędzają na kąpielisku lub pobliskim basenie.
                • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:32
                  U mnie też. Przyjaciele mojego dziecka jeżdżą. Może nie wszyscy - wątpię - ale nie słyszałam, żeby ktoś nie jeździł.
                  Pływanie jest absolutnie niezbędne dla bezpieczeństwa, ale również z powodów towarzyskich. Jeździmy z przyjaciółmi na wakacje i wszyscy lepiej czy gorzej pływamy, ale młodzież robi to naprawdę dobrze, cała.
                  I jeszcze: ja jestem zwierzęciem wodnym, więc musiałam nauczyć dziecko pływać, żebyśmy mogli to robić razem. Z tego samego powodu nauczyłam je jeździć na nartach i nurkować. Dodam, że nie protestowało.
                  • turbinkamalinka Re: Ile sportów? 13.08.24, 15:04
                    Dlatego piszę że dzieci naukę pływania mają w podstawówce i to uważam za pożądane ze wzgledu na bezpieczeństwo. Mają jakieś pogadanki na temat bezpieczeństwa w wodzie, na lodzie. Dzieciaki pływają różnie ale podstawy mają. Wiadomo że nie wszystkie się do nich zastosują ale większość tak.
                    Co do roweru (piszę ogólnie ale to może być też deskorolka, hulajnoga, wrotki, rolki). Wiadomo że nie zawsze ten rower jest w użyciu. Ale jeśli na 15 osób nie jeździ 5 to są one w jakiś sposób wykluczone. Nie wskoczą na rower i nie pojadą z resztą do lasu np.
                    Co do innej aktywności spotrowej. Dzieciaki grają w piłkę, w siatkówkę czy chociażby w zbijaka. Sama dyscyplina nie ma znaczenia ale dobrze jest gdy dziecko zna zasady. Umiejętności w tym przypadku mają mniejsze znaczenie.
                    • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:25
                      Ludzie bywają wykluczeni społecznie z różnych powodów, głównie finansowych, ale także nie sprawności fizycznej, intelektualnej, miejsca życia. Świat nie jest sprawiedliwy, jak często można było przeczytać na forum.
                      • turbinkamalinka Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:22
                        advanced48 napisał(a):

                        > Ludzie bywają wykluczeni społecznie z różnych powodów, głównie finansowych, ale
                        > także nie sprawności fizycznej, intelektualnej, miejsca życia. Świat nie jest
                        > sprawiedliwy, jak często można było przeczytać na forum.

                        Przecież to nie chodzi o klasyczne wykluczenie z jakiegoś powodu. Tu nie chodzi o to że Adam nie jest lubiany przez rówieśników czy szykanowany. Chodzi o wybór. Im więcej dyscyplin spróbuje tym ma większy wybor spędzania wolnego czasu. Tylko tyle. Jeśli nie umie (nawet słabo) grać w rózne gry, nie jeździ na rowerze, nie pływa, ma zupełnie inne zainteresowania niż rówieśnicy, nie czyta książek, nie chodzi do kina i nie ogląda filmów, nie gra w gry. To krąg rówieśników się mocno ogranicza.
            • advanced48 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:53
              Jeżeli prawo jazdy jest niezbędne do życia, to posiadanie pozwolenia na broń jeszcze bardziej. I obu tych narzędzi, niebezpiecznych dla innych, używa się w sposób nieodpowiedzialny (samochodów częściej).
              • atoness Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:30
                advanced48 napisał(a):

                > Jeżeli prawo jazdy jest niezbędne do życia, to posiadanie pozwolenia na broń je
                > szcze bardziej.

                Nie widzę tu związku przyczynowo-skutkowego.

                I obu tych narzędzi, niebezpiecznych dla innych, używa się w sp
                > osób nieodpowiedzialny (samochodów częściej).

                Zdarza się, zgadzam się. Samochodów używa się również w sposób odpowiedzialny. Jeśli chodzi o związek broni z odpowiedzialnością, trudno mi się go dopatrzyć.
          • wakacje_50 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:40
            taki-sobie-nick napisała:

            > Rower niezbędny do życia...?

            Jestem sobie w stanie wyobrazić, że tak. Ale nie będę opisywać okoliczności, w jakich może się bardzo przydać i życie ratować.
            • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:38
              Też jestem w stanie. Myślę na przykład o ukraińskiej nastolatce, która z obiema połamanymi nogami wpakowała młodsze rodzeństwo do samochodu (nie pamiętam, czy rodziców, czy pierwszego z brzegu), wsiadła i przyjechała do Polski.
          • m_incubo Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:10
            taki-sobie-nick napisała:

            > Rower niezbędny do życia...?

            No wiesz, niezbędne do życia jest tylko oddychanie, woda i czasem micha kaszy, może być bez omasty.
            Żeby żyć nie trzeba pływać, jeździć na niczym, wyprawiać się dalej niż do sąsiedniej wsi (można piechotą), prawo jazdy nie jest potrzebne bo w Polsce wszędzie jest jakaś komunikacja publiczna, nawet jeśli to bus jeden raz dziennie i 5 rano a dni parzyste, a poza Polskę wyjeżdżać nie trzeba, to nie jest niezbędne do życia.
            Jak się znajomi umówią na rower, to nie trzeba z nimi jechać, jak grają w siatkę na plaży, to nie trzeba z nimi grać.
            Nie trzeba znać języków obcych, to nie jest niezbędne do życia.
            No więc poza oddychaniem, jedzeniem i wydalaniem niewiele więcej jest niezbędne do życia, łącznie z tym, co życie ułatwia i uprzyjemnia, można zamknąć dyskusję 🤷🏻‍♀️
            • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:34
              Święte słowa.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:20
        atoness napisała:

        > Pływanie i rower. Widzę w tym raczej niezbędne do życia umiejętności niż sport.

        Ani rower, ani pływanie nigdy mi niezbędne do życia nie były i nie będą.



        • login.na.raz Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:29
          Ogólnie jak czegoś nie umiemy, to się bez tego obywamy i tak organizujemy sobie życie, że dajemy radę beż tej umiejętności. Co nie oznacza, że dana umiejętnośc nie ulatwia życia, często nawet nie wiemy o.ile by nam było fajniej

          Ja nie mam prawa jazdy. No, obywam się bez,nie jest mi niezbędne do życia i w sumie nikomu nie jest, żyć można i bez samochodu i umiejętności prowadzenia. Ale jednak nikt nie zaprzeczy, że to ułatwia życie.

          • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:43
            Zgadzam się w całości.
        • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 08:46
          mamtrzykotyidwato5
          >
          > Ani rower, ani pływanie nigdy mi niezbędne do życia nie były i nie będą.
          >
          >
          >
          Mózg takoż
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:56
            Ten twój malutki?
            Oczywiście.
        • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:39
          Wierzę, że nie były. A czy będą - tego po prostu nie wiesz.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:57
            Wiem.
            • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 11:20
              Wyjaśnij, proszę, skąd czerpiesz tę wiedzę.
        • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:41
          Wierzę, że nie były. Czy będą - tego po prostu nie wiesz.
    • heniek.8 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:00
      corrida
      • wakacje_50 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:03
        smile ćwiczysz z własnym bykiem?
        • heniek.8 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:42
          wakacje_50 napisała:

          > smile ćwiczysz z własnym bykiem?

          mały dopiero nauczył się chodzić
          na razie walczy z królikiem
    • grruu2.0 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:01
      Chodzi o ruch i sprawność fizyczną a nie trenowanie konkretnego sportu. Grę w jaką piłkę masz na myśli?
      Ważne jest, żeby dziecko się ruszało, różnorodnej i dużo, żeby mogło próbować różnych aktywności. Jazda na rowerze to nawet nie musi być jako sport rozpatrywana, zwykła umiejętność z życia codziennego.
      Zależy mi na tym, żeby dzieci miały pływać. Reszta to co tam lubią. Nauczyłam jeździć na rowerze, jeżdżą na hulajnogach, uczą się na rolkach. Poza tym mają zajęcia sportowe w przedszkolu: basen, piłka nożna, taekwondo, mają akademię sportu, kiedy poznają różne dyscypliny. Poza tym chodzą na judo i to lubią.

      I ważne, żeby po prostu dawać dobry przykład i nie hamować naturalnej potrzeby ruchu.
      • wakacje_50 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:05
        Gra w piłkę, to dla mnie rzucić, złapać, kopnąć, odbić, wcelować gdzieś. Okazuje się, że to nie taka oczywista umiejętność.
        • grruu2.0 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:10
          Czyli raczej koordynacja ruchowa niż konkretna dyscyplina. To się na poziomie zabaw z maluchami już robi
          • berdebul Re: Ile sportów? 14.08.24, 11:06
            Nie każdy to robi i później dzieciak ma przerąbane, z klasycznym wybieraniem na końcu na wf włącznie, pomijając aspekt socjalno-podwórkowy.
            Koordynacja ruchowa i możliwość kontaktu z różnymi piłkami pozwala dziecku brać udział w zabawach z rówieśnikami. I brzmi jak minimum minimum, a jednak trafiają się dzieci które nie umieją rzucić/kopnac/zlapac.
    • kiddy Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:04
      Pływanie, jazda na rowerze, podstawowa umiejętność jazdy na nartach.
      • kiddy Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:53
        To są moim zdaniem umiejętności praktyczne, przydatne. Przy czym moje dzieci mają też inne umiejętności. Syn trochę żegluje, jeździ na hulajnodze, deskorolce, lubi wszystko, co związane z wodą. Córka uwielbia wspinanie się, pokonywanie przeszkód, jeździ na hulajnodze, przymierza się do rolek i łyżew. Nie lubi jeździć na rowerze, ale umie. Do tego oboje znają zwykłe zabawy z piłką, paletką, lubią zabawy na placach zabaw, na konstrukcjach dla dzieci.
    • sanyie5 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:10
      Rower traktowałabym jako umiejętność życiową raczej. Jesli mowa o zwykłej, codziennej jezdzie na rowerze.
      Plywanie u mnie w kraju dzieci mają prawie że obowiązkowo, w Polsce też bym zapisała na naukę, ale też jako umiejętność życiową.
    • gris_gris Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:11
      Czternastolatek:
      Umie i jeździ na rowerze, rolkach, łyżwach, hulajnodze
      Uprawia w klubach tenis, judo, wspinaczkę i jazdę konną, i do tego roku pływanie
      Jeździ na nartach
      W piłkę gra w szkole na przerwach, a na wf-ie nauczył się chyba większości gier zespołowych

      Ośmiolatek na razie oprócz wfu i pływania nic, zacznie w tym roku tenis, i jeśli będzie chciał, to coś jeszcze, ale nie wiem, co mu się spodoba, może na razie nic. Na rowerze umie jeździć oczywiście.
      • gryzelda71 Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:52
        Moj bosze.....o ile nie w górach mieszkacie to te nart sezonowa a reszta cała w tygodniu?
        • gris_gris Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:54
          gryzelda71 napisała:

          > Moj bosze.....o ile nie w górach mieszkacie to te nart sezonowa a reszta cała w
          > tygodniu?

          smile Narty owszem, sezonowe, reszta w tygodniu. Tylko u nas szkoła jest zawsze w tych samych godzinach, a w środę lekcje się kończą o 12:30, i całe popołudnie jest zwyczajowo na zajęcia dodatkowe. Poza tym on nigdy nie ma więcej niż 15-30 min pracy domowej, a jego zajęcia są raczej blisko domu, i sam na nie jeździ, więc dla nas wysiłek jest żaden. We wtorek miał basen, zawoził go autobus szkolny, potem wracał sam tramwajem. W środę po południu jechał hulajnoga/tramwajem na dwugodzinny blok zajęć wspinaczka/judo (ten sam klub), dojazd jakieś 15 min. W sobotę po obiedzie jedzie do wielkiego parku, w którym jest klub tenisowy, a obok stadnina, więc ma zajęcia jedne po drugich. Większość kolegów ma jakieś sporty w sobotę, więc jak się umawiają, to później, a urodziny robią w niedzielę.

          On to wszystko bardzo lubi, i tylko z basenu zrezygnował w tym roku, bo nie lub chodzić w zimie, i mu zresztą by kolidował z nauką instrumentu.
    • kocynder Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:13
      Jazda na rowerze, pływanie - to względy praktyczne (możliwość dojechania gdzieś na rowerze) i bezpieczeństwa pływanie) więc dla mnie poza kategorią sport. Piłka jako piłka jest najdoskonalej zbędna. Chyba że na zasadzie z opcji sportu dziecko akurat chce piłkę.
      Zapewniliśmy żeglarstwo/narty (klub, od wiosny do jesieni woda, późna jesień i zima narty) i judo (klub). Plus spacery z psami.
    • mava12 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:15
      >to szkoła na siłę nie nauczy

      owszem, kiedys szkoła uczyła. Przy czym kiedyś były prawdziwe lekcje WF a moimi nauczycielami, już w podstawówce, były osoby po AWFie, a nie pani/pan, który akurat ma okienko czy pani od fizyki, która dorabia WFem.
      I nie było zmiłuj, wszystkie ćwiczyły (bo dziewczyny z panią) a nie że za zimno (na boisko), za gorąco itp. Z WFu były normalne stopnie i trzeba było robić zaliczenia np. biegów, skoku w dal, wzwyż, a nie że każdemu nalezy się najwyższa ocena z założenia.
      Moi synowie też mieli jeszcze podobnie. Na dodatkowe zajecia pozalekcyjne chodzili z własnej woli - na jazdę konną, basen czy sztuki walki. Chcieli to płaciłam i chodzili, nie zmuszałam. Z własnej woli też lecieli z kumplami na szkolne boisko "poharatać w gałę" - tu za darmo.
      • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:14
        To chyba sto lat temu, bo u mnie standardem był wf "na macie" przeplatany zrywami pt. sprawdzian.
        • mava12 Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:29
          no synowie chodzili do szkół (zaczynali) na początku tego wieku, ja odpowiednio wcześniej.
          • 35wcieniu Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:49
            To nie był wtedy żaden standard, po prostu tak trafili (albo tym się kierowałaś wybierając szkole).
            • mava12 Re: Ile sportów? 13.08.24, 11:52
              chodzili do szkół publicznych. W Warszawie, na Mokotowie/Śródmieściu, o ile to coś zmienia.
              • 35wcieniu Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:23
                Nie wiem czy zmienia że akurat tam. Po prostu nie było to regułą w tamtym czasie. Dobrze trafili i tyle.
                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:00
                  Jezu, jak dobrze, że miałam basen od 1 klasy, bo może trafiłabym na rodziców, którzy mieliby w d… mój rozwój fizyczny i do dziś nie umiałabym pływać?
                  • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:04
                    A co stałoby na przeszkodzie, żebyś się nauczyła? Kiedyś w końcu trzeba przestać o wszystko obwiniać rodziców i wziąć życie we własne łapki. Nie miałam basenu w szkole, pływać nauczyłam się jak miałam 17 lat - kolega mnie na wakacjach nauczył. A potem już ćwiczyłam jako dorosła, jakiś czas temu po raz pierwszy się zdecydowałam na lekcje z instruktorką. Nadal nie jestem wybitną pływaczką i nie będę, ale to nie powód, żeby siedzieć i jęczeć że się nie nauczyłam w podstawówce.
                    • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:16
                      Mój najstarszy podopieczny w nauce pływania miał 50lat a w doskonaleniu pływania-62lata
                      • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:24
                        Świetne jest to, co robisz, wapaha!
                        • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:44
                          thank_you napisała:

                          > Świetne jest to, co robisz, wapaha!

                          Dzięki!
                          Mam smaka na więcej i na grupę 75+ (ozn )
                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:20
                      Przejedź się jutro - zamiast bulwarami - to w okolice Łazienek, tam są takie kamienicę z kiblami na podwórku i powiedz te mądrości tym dzieciom, które muszą żyć w tym syfie.

                      Co by się stało? Stałoby się to, że straciłabym szansę na harmonijny, fizyczny rozwój, ktory należy się dziecku jak psu kość. A jeśli masz inne poglądy, to czemu robisz z dziećmi 22 km zamiast dać im tableta?
                      • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:31
                        Jestem całkiem harmonijnie rozwinięta fizycznie i nawet miałam kibel w domu, po prostu nie miałam lekcji pływania i tyle. I naprawdę nie widzę powodu, żeby zrównywać to że ktoś nie nauczył się pływać jako dziecko z patologią i syfem.

                        Poza tym ja nie napisałam, że nie warto uprawiać sportu. Tylko że nie warto jojczyć całe życie, bo się czegoś nie nauczyło w dzieciństwie. Lepiej ruszyć tyłek i się nauczyć

                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:34
                          Nikt nie jojczy całe życie tylko wskazuje, że jednak lepiej umieć niż nie. Ty oczywiście możesz sądzić inaczej.

                          Ty nie miałaś lekcji pływania a ja miałam i byłam zapisana na sekcje pływacka i jestem szalenie Wdzięczna rodzicom, że dbali o moje zdrowe żywienie i rozwój fizyczny, nigdy nie maialm żadnych zaburzeń na tym tle.
                          • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:45
                            Ale nie posłanie na lekcje pływania to nie to samo, co olanie dziecka. Jestem prawdopodobnie młodsza od Ciebie. Najbliższy basen był za moich czasów 50km dalej. No wybacz, ale nikt tam dzieci nie woził regularnie. Zresztą, w dużych miastach lekcje też za darmo nie były, a l.90. były, jakie były i sporo osób wolało kupić dziecku buty niż lekcje pływania.
                            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:48
                              No jeszcze doloz brak baletu w Moskwie jako zaniedbanie- napisałam jasno, że TG miałam basen w szkole a co za tym idzie miałam blisko na zajęcia dodatkowe z pływania.
                            • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:49
                              O to chodzi. I dziś jest dokładnie tak samo. Mam super infrastrukturę sportową w okolicy i stać mnie na zapłacenie za lekcję pływania. Gdyby mnie nie było stać to musiałyby się nauczyć później i tyle. I doskonale wiem, że nie każdy ma taką sytuację. I nie jest to żadna patologia ani zaniedbanie
                              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:18
                                Ależ w tym wątku masz ludzi, których stać na lekcje pływania a mimo to uważają, że jest to niepotrzebne. I takich ludzi jest całkiem sporo, bo im się nie chce: wozić, czekać itd.
                          • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:47
                            W którym miejscu napisałam, że lepiej nie umieć? Napisałam tylko, że brak lekcji pływania to nie jest to samo co patologia i brak łazienki.

                            I nie jest też to nic czego nie można nauczyć się później
                            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:49
                              A ja nigdzie nie napisałam, że Ty napisałaś. Odniosłam się do twojego - skończmy wreszcie przestać obwiniać rodziców za… i ruszmy sami d…
                              No więc niech ruszą ci z okolic Łazienek.
                              • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:51
                                Ale Ty pisałaś konkretnie o sporcie a nie o braku łazienki. Dwie różne rzeczy. A co do zasady - zdecydowanie lepiej ruszyć tyłek jednak bo co innego?
                                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:59
                                  A wg mnie lepiej mieć możliwość rozwoju sportowego od dziecka, wpojonych zdrowych nawyków żywieniowych i higienicznych.
                                  • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:06
                                    Znajdź kogokolwiek kto powie, że LEPIEJ nie mieć.
                                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:13
                                      Ale to wy z tym dyskutujecie, a nie ja.
                                      • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:19
                                        Nie, zupełnie nie z tym
                                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:30
                                          A z czym? smile)))
                                  • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:09
                                    Ale nie zawsze ma się to, co najlepiej mieć, tylko nie każdy ma, a założenie, że gdybyś się nie nauczyła za dzieciaka to byś nie umiała to pierdzielenie. Nie umiałabyś, jeśli byś nie chciała albo nie miała warunków (ale wtedy nawet umiejąc byś nie pływała).
                                    • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:11
                                      A przede wszystkim dość paskudne jest robienie znaku równości miedzy: brak lekcji pływania - olewanie rozwoju dziecka
                                      • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:16
                                        Tak, gdy basen jest 300 metrów od domu, to dzieci, które nie potrafią pływać (wtedy to kosztowało grosze) można uznać za zaniedbanie. W mojej bańce.
                                        • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:19
                                          Lekcje pływania kosztowały grosze? Przede wszystkim było dużo mniej szkółek i zajęć nauki pływania i zdecydowanie nie były to drobne kwoty. Mało to może kosztowało samo wejście na basen.
                                          • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:41
                                            Toż ja się nauczyłam płacąc grosze za wejście i obserwując jak inni pływają, bez lekcjiwink
                                            A potem dostawałam darmowe lekcje, bo pływający na torach obok dawali mi rady, co poprawićwink
                                          • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:06
                                            grruu2.0 napisała:

                                            > Lekcje pływania kosztowały grosze? Przede wszystkim było dużo mniej szkółek i z
                                            > ajęć nauki pływania i zdecydowanie nie były to drobne kwoty. Mało to może koszt
                                            > owało samo wejście na basen.

                                            Lata 80 te to niemalże boom pływania,obowiązkowa nauka tegoż w szkole
                                            Wg mnie-dzieci wychowane w dużych miastach, aglomeracjach -które nie potrafią pływać były/są w tym względzie zaniedbane
                                            Wtedy to nie była kwestia kasy i braku dostępności-po prostu rodzice uznali to za niepotrzebne,ew nie chciało im się w to bawić


                                            Miałam rodziców ze wsi,którzy zamieszkali w 70 tys mieście. Zapisali mnie w wieku 6lat na basen (a raczej wyrazili zgodę bym chodziła) ponieważ/a może dlatego że mama słabo pływała a tata jako nastolatek uratował życie topielcowi (zima w jeziorze)
                                            Jestem i będę za to cholernie wdzięczna, podobnie za ich otwarcie na moje próbowanie sil w eksplorowaniu świata, miałam szanse zprobowac wielu dyscyplin hobby doświadczeń i tak samo wychowuję moje dzieci : idąc za nimi a nie narzucając
                                            Mam fantastyczne sprawne mądre dzieciaki ,ba -jedno z nich które miało "skończyć na wózku " Husajnem boltem wprawdzie nie jest ale stale zadziwia lekarzy swoją samodzielniscia. Dziecko które nie powinno chodzić nauczyło się jakoś jeździć na rowerse hulajnodze i...plywac -aczkolwiek to było moje najtrudniejsze Wyzwanie-bo nauka by dojść do punktu swobodnego przemieszczania się w wodzie na krótkie odległości bez przerwy zajęła kilka lat
                                            • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:31
                                              Ja chodziłam do szkoły w latach 90., nie było obowiązkowego basenu, nie przypominam sobie też dużej oferty prywatnych szkółek
                                              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:41
                                                Bo to nie ty powinnaś się tym interesować a dorośli i to, że ty nie pamiętasz czegoś jeszcze nie oznacza, że to nie istniało.
                                                • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:59
                                                  Ale jak Ty pamiętasz, że kosztowało grosze to pamiętasz dobrze? smile Nie pamiętam też, żeby moi znajomi na takie lekcje pływania chodzili więc raczej to nie było nic powszechnego
                                                  • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:27
                                                    Tak, pamiętam dobrze - dzieci dostawały karnety za free, rozmawiałam o tym niedawno z rodzicami, gdy porównywaliśmy zaangażowanie rodzicielskie kiedyś i dzisiaj, także te w wymiarze finansowym.


                                                  • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:32
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Tak, pamiętam dobrze - dzieci dostawały karnety za free, rozmawiałam o tym nied
                                                    > awno z rodzicami, gdy porównywaliśmy zaangażowanie rodzicielskie kiedyś i dzisi
                                                    > aj, także te w wymiarze finansowym.
                                                    >
                                                    Połowa lat 70 ,80 i początek 90 a ich koncowka i pizniej to inne dla pływania czasy. Co widać zresztą po wynikach i dorobku medalowym/czasowym

                                                    Może Otylii uda się w tej kwestii coś ponaprawiać bo dziś-i rację miał Majewski -"starzy "sportowcy już odchodzą a ci dobrzy "młodzi "jeszcze nie wyrosli

                                                    >
                                                  • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:37
                                                    Ale z tego co wiem, to gruu jest moja rówieśnica. wink Do tego ze stolicy, więc baseny były. smile I tak, dzieci jak najbardziej pływały - szczególnie dzieci tych rodziców, którym na tym zależało, kwestia kasy była wtedy wtórna, baseny wcale nie były dla najzamożniejszej części społeczeństwa. Dzisiaj płacę 27-30 zł za wejście (-10% bo mam karnet) na godzinę.
                                                  • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:40
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Ale z tego co wiem, to gruu jest moja rówieśnica. wink Do tego ze stolicy, więc
                                                    > baseny były. smile I tak, dzieci jak najbardziej pływały - szczególnie dzieci tyc
                                                    > h rodziców, którym na tym zależało, kwestia kasy była wtedy wtórna, baseny wcal
                                                    > e nie były dla najzamożniejszej części społeczeństwa. Dzisiaj płacę 27-30 zł za
                                                    > wejście (-10% bo mam karnet) na godzinę.

                                                    Ja 5,56zl 😅
                                                    W najgorszym wypadku zaś 14zl
                                                  • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:11
                                                    Ale Ty masz chyba jakąś zniżke? Generalnie jakoś po pandemii te ceny w Wawie prawie sie podwoiły, ale chyba koszty im wzrosły.
                                                  • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 07:48
                                                    thank_you napisała:

                                                    > Ale Ty masz chyba jakąś zniżke? Generalnie jakoś po pandemii te ceny w Wawie pr
                                                    > awie sie podwoiły, ale chyba koszty im wzrosły.

                                                    Tak,rodzinna
                                                    Ale bez zniżki 14zl (lub 16 lub 22 max ale w innym mieście)
                                                  • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:45
                                                    Ale piszesz o wejściu na basen czy o prywatnych lekcjach pływania?
                                                  • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:09
                                                    Piszę o wejściu na basen, po co miałabym brać lekcje pływania, skoro nauczyłam się prawie za free? wink
                                                  • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:28
                                                    No właśnie i tu wracamy do punktu wyjścia - jak nie umiałam pływać to co by mi dały wejścia? Jak ktoś nie miał dobrych lekcji pływania w szkole to ta oferta była dużo skromniejsza
                                              • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:54
                                                Tak samo. Pamiętam ohydny, śmierdzący chlorem basen i instruktora, który darł się na 10-letnie dzieciaki. Szkółek prywatnych także sobie nie przypominam, a nie mieszkałam na głębokim zadupiu.
                                                Nauczyłam się pływać jako dorosła.
                                            • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:21

                                              > Wg mnie-dzieci wychowane w dużych miastach, aglomeracjach -które nie potrafią p
                                              > ływać były/są w tym względzie zaniedbane
                                              > Wtedy to nie była kwestia kasy i braku dostępności-po prostu rodzice uznali to
                                              > za niepotrzebne,ew nie chciało im się w to bawić
                                              >
                                              >
                                              > Miałam rodziców ze wsi,którzy zamieszkali w 70 tys mieście. Zapisali mnie w wie
                                              > ku 6lat na basen
                                              >


                                              Najwidocznuej moi niestety mysleli tak samo i w dupie mieli fakt, ze boje sie wody, nie lubie i nie jestem jeszcze gotowa i mnie zapisali jakoś w przedszkolu i zmuszali i szczerze tego nienawidziłam ba, uważam, że to dlatego do teraz nie znoszę wody i pływania.
                                              Potem przerobiłam jeszcze basen w podstawówce bo moja podstawowka akurat basen miala i wf odbywal sie na basenie. Było równie beznadziejnie. Tak więc cóż akurat za to wdzięczna wcale nie jestem. Największy koszmar mojego dziecinstwa to basen, zupa owocowa i białe rajstopki (nie wiem dlaczego tylko białe mnie gryzly).
                                              • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 07:59
                                                slonko1335 napisała:

                                                >
                                                > > Wg mnie-dzieci wychowane w dużych miastach, aglomeracjach -które nie potr
                                                > afią p
                                                > > ływać były/są w tym względzie zaniedbane
                                                > > Wtedy to nie była kwestia kasy i braku dostępności-po prostu rodzice uzn
                                                > ali to
                                                > > za niepotrzebne,ew nie chciało im się w to bawić
                                                > >
                                                > >
                                                > > Miałam rodziców ze wsi,którzy
                                                >
                                                > Najwidocznuej moi niestety mysleli tak samo i w dupie mieli fakt, ze boje sie w
                                                > ody, nie lubie i nie jestem jeszcze gotowa i mnie zapisali jakoś w przedszkolu
                                                > i zmuszali i szczerze tego nienawidziłam ba, uważam, że to dlatego do teraz ni
                                                > e znoszę wody i pływania.
                                                Może tak a może nie
                                                Obstawiam kwestie osobowościowe-bo jeśli chodzi o pływanie to nie ma czegoś takiego jak w np gotowosci szkolnej. Do pewnego momentu jest to naturalne środowisko (4trymestr) I stąd nauka pływania niemowląt . Potem w miarę rozwoju fizjologicznego zanikają pewne odruchy, organizm skupia się na pionizacji i chodzie ale wciąż okres dziecięcy jest najlepszym do podjęcia nauki pływania-na co wpływ ma i pływalność i spontaniczność i brak strachu przed woda -który jest nabyty a nie wrodzony
                                                Najlepiej jest uczyć pływać do 6/7 rż dziecka-bo potem mogą pojawiać się różne blokady

                                                > Potem przerobiłam jeszcze basen w podstawówce bo moja podstawowka akurat basen
                                                > miala i wf odbywal sie na basenie. Było równie beznadziejnie.

                                                Zdarza sie . Zwlaszcza jesli zajecia prowadza osoby ktore nie potrafia tego robic i nie ma indywidualizacji a masowka -a kiedys tak bylo /dalej.sie zdarza

                                                Tak więc cóż akur
                                                > at za to wdzięczna wcale nie jestem.
                                                A powinnas, bo zadbali o ciebie tak.jak ty o swoje dzieci w tym wzgledzie

                                                Największy koszmar mojego dziecinstwa to b
                                                > asen, zupa owocowa i białe rajstopki (nie wiem dlaczego tylko białe mnie gryzl
                                                > y).
                                                >
                                                Mnie gryzły takie w kolorze pudrowo różowym 😉
                                                >
                                                • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:38
                                                  > Potem w miarę rozwoju fizjologicznego zanikają pewne odruchy, organizm skupia się na pionizacji i chodzie ale wciąż okres dziecięcy jest najlepszym do podjęcia nauki pływania-na co wpływ ma i pływalność i spontaniczność i brak strachu przed woda -który jest nabyty a nie wrodzony

                                                  no otóż to a mnie jako dziecko zmuszano do czegoś czego się strasznie bałam, jak widać takie podejście pozytywnych efektów nie przyniosło.... jak moje dziecko wypadło z płaczem z lekcji pływania to nie zmusiłabym żeby tam wróciło tylko poszukałam innej skzoły/nauczyciela tak żeby tą naukę ułatwić mu w komfortowych dla niego warunkach i czasie.
                                                  • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 10:29
                                                    slonko1335 napisała:


                                                    >
                                                    > no otóż to a mnie jako dziecko zmuszano do czegoś czego się strasznie bałam, ja
                                                    > k widać takie podejście pozytywnych efektów nie przyniosło.... jak moje dziecko
                                                    > wypadło z płaczem z lekcji pływania to nie zmusiłabym żeby tam wróciło tylko p
                                                    > oszukałam innej skzoły/nauczyciela tak żeby tą naukę ułatwić mu w komfortowych
                                                    > dla niego warunkach i czasie.
                                                    >
                                                    Miałaś pecha -jak wiele dzieciaków w różnych kwestiach ,po prostu u ciebie nie zażarlo 😉, sa dzieciaki "zmuszane" które z czasem łapią zajawkę,
                                                    A są takie które manipulują rodzicem i marudzą na wszystko
                                                    Etc
                                                • azalee Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:22
                                                  wapaha napisała:

                                                  > Najlepiej jest uczyć pływać do 6/7 rż dziecka-bo potem mogą pojawiać się różne
                                                  > blokady

                                                  Mowisz o nauce techniki czy o zabawie w wodzie?
                                                  Pytam, bo ja z dzieciakami od urodzenia praktycznie chodze na basen, na zajecia w grupach, pod okiem instruktorow. Starszy w wieku 4 lat byl bardzo swobodny w wodzie, zagadalam wiec do instruktora czy jest mozliwosc nauki plywania jako takiej, na co uslyszalam ze nie ma sensu uczyc techniki przed 6 rokiem zycia.
                                                  Wiec w zeszlym roku chodzil dalej na te zabawy w wodzie jako 5-latek i szczerze mowiac dla mnie to byla strata roku (nauczyl sie robic fikolki w wodzie, nurkowac i lezec na plasko na powierzchni). Od wrzesnia dopiero zacznie nauke techniki juz jako 6-latek.
                                                  • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:01
                                                    azalee napisał(a):

                                                    > wapaha napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Mowisz o nauce techniki czy o zabawie w wodzie?
                                                    Technika nie-to bliżej 7-8 rz , u dzieci kazda nauka powiną odbywać się przez zabawę-w przypadku wody ma ona na celu tzw pływanie pasywne,naukę oddychania,wpadania do wody nurkowania. Jak najbardziej jednak można korygować np naturalną pracę ruch ,postawę, chwytanie wody- ale wciaz na zasadzie ogolnorozwojowki (w każdym sporcie jest to b.wazny etap i wsparcie ogólnego rozwoju)

                                                    > Pytam, bo ja z dzieciakami od urodzenia praktycznie chodze na basen, na zajecia
                                                    > w grupach, pod okiem instruktorow. Starszy w wieku 4 lat byl bardzo swobodny w
                                                    > wodzie, zagadalam wiec do instruktora czy jest mozliwosc nauki plywania jako t
                                                    > akiej, na co uslyszalam ze nie ma sensu uczyc techniki przed 6 rokiem zycia.
                                                    Ano wlasnie
                                                    Zasadniczo tak jest-zgodnie z rozwojem ale są talenty które mogą załapać

                                                    > Wiec w zeszlym roku chodzil dalej na te zabawy w wodzie jako 5-latek i szczerze
                                                    > mowiac dla mnie to byla strata roku (nauczyl sie robic fikolki w wodzie, nurko
                                                    > wac i lezec na plasko na powierzchni). Od wrzesnia dopiero zacznie nauke techni
                                                    > ki juz jako 6-latek.

                                                    Rozumiem cie
                                                    Mogło być tak że gdyby zaczął już w wieku 4 lat uczyć się techniki:
                                                    -wow diament i objawienie!
                                                    -nie daje sobie rady demotywuje i nie ma.przyjemnosci

                                                    W takich sytuacjach najlepiej iść za dzieckiem ;
                                                    -obserwować czy samo z siebie próbuje wykonywać nowe ruchy
                                                    -dać na sprawdzenie pod Indywidualna opiekę
                                                  • azalee Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:25
                                                    OK, dzieki za wyjasnienie, czyli niekoniecznie zmarnowany ten rok smile
                                                  • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:51
                                                    azalee napisał(a):

                                                    > OK, dzieki za wyjasnienie, czyli niekoniecznie zmarnowany ten rok smile
                                                    Wg mnie-nie
                                                    Powodzenia dla wodniaka 😉
                                          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:37
                                            Sekcja pływacka i zajęcia grupowe kosztowały grosze, pamiętam, że były sponsorowane przez różne zakłady pracy i chodziły tam także dzieci różnych robotników, a początek lat 90’ to raczej nie był dla nich okres żniw.
                                            • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:59
                                              thank_you napisała:

                                              > Sekcja pływacka i zajęcia grupowe kosztowały grosze, pamiętam, że były sponsoro
                                              > wane przez różne zakłady pracy i chodziły tam także dzieci różnych robotników,
                                              > a początek lat 90’ to raczej nie był dla nich okres żniw.
                                              Akurat za komuny to dzieci robotników miały łatwiejszy dostęp niż nie-rrobotników. A nie-robotnikiem była też np. pani z kiosku.
                                              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:07
                                                Kocham takie rozmowy. smile Ja piszę
                                                O początku lat 90’, czyli o okresie, gdy zaczęłam chodzić do szkoły a nie o komunie
                                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:15
                                      I dlatego w odpowiedzi na pytanie że startera napisałam, co moje dzieci mają/miec będą, bo jest to w mojej ocenie potrzebne do wielowymiarowego, harmonijnego rozwoju i stylu życia w bańce, w której dorastają.
                                      • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:23
                                        Są rodziny, które za zaniedbanie uważają niewysłanie dziecka do szkoły w Szwajcarii. Tylko jak bańki i banieczki mają się do faktycznego zaniedbania?
                                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:36
                                          Ale co cię w tym dziwi? smile
                                      • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:21
                                        A nie mogą żyć poza bańką?...
                                        Może będą chcieli tańczyć (nie balet), grać na bębnach (też wysiłkowy sport, niszowy i drogi, jeśli chce się grać na serio)? Może twoje dzięki będą miały w doopie narty, koniki i żagle z bańki, i będą wolały łazić w góry albo ćwiczyć jogę w parkach? Albo uprawiać paralotniarstwo i ciągnąć 25-kilogramowy szpej pod górę w błocie o 5 rano?
                                        Albo w ogóle ich sport to będzie skromny badminton i chodzenie wszędzie pieszo?
                                        • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:22
                                          pursuedbyabear napisała:

                                          *dzieci
                                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:34
                                          Ależ mają życie poza bańką - mój syn wychodzi i gra w nogę, choć nie umie, a jego największa pasja jest rower, jest zawodnikiem sportowego klubu i bierze udział w zawodach, mało ekskluziw, co? 😅
                                          Na narty i konie sam chce jeździć częściej niż mu to zapewniamy. wink Taki jest zmuszany. 🫣

                                          Badminton też jest Spox, gramy. I w ping pinga, ale tu już robi to z kolegami. wink
                                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:45
                                          I widzę, że masz tezę rodzica narzucającego się z konkretnym sportem. Chciałam, żeby syn trenował piłkę nożną - „widziałam” nas w przyszłości jeżdżących razem na mecze RM. I co? Po dwóch miesiącach go wypisałam.
                                          Za to musiałam zasuwać z nim dziesiątki kilometrów na rowerze. Czy to sport wystarczająco zwykły wg Ciebie? smile Czy wybór mojego syna jest ok, czy to też coś złego? 😅 A może popełniłam błąd kupując mu rower / mogłam poczekać do 20 rz aż się określi? 😃 A może powinnam
                                          Zaserwować przegląd lekkoatletyczny? 🥹 Bo już właściwie nie wiem o co Wam chodzi, ten tenis i jazda konna ubodly? Czy może myślisz, zgodnie ze swoimi wyobrażeniami z sufitu, że ktoś zmusza do czegoś dziecko? Moje dziecko jeśli zechce to będzie zawodowym kolarzem, aczkolwiek gdybym miała wybór, to nie chciałabym, aby szedł w sportową karierę (ze względów obciążeń zdrowotnych i psychicznych).
                              • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:39
                                Gdy nie ma łazienki, tym bardziej chętnie chodzi się na basen, bo tam są prysznicesmile
                                Wiem coś o tym.
                  • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:07
                    thank_you napisała:

                    > Jezu, jak dobrze, że miałam basen od 1 klasy, bo może trafiłabym na rodziców, k
                    > tórzy mieliby w d… mój rozwój fizyczny i do dziś nie umiałabym pływać?

                    Nie wszyscy urodzili się w Warszawie w rodzinie old money.
                    • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:12
                      Kiedyś napisałam, że żeby mieć dziecko trzeba mieć warunki do wychowywania a nie tylko hodowania i mało mnie nie zlinczowano. Coraz częściej przekonuję się, że to, co dla mnie było tymi "warunkami" dla sporej części jest dnem dna i patologią. Takie subiektywne różnice big_grin
                      • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:33
                        No ale co w tym jest dziwnego? Ja pewnie też Wg wielu osób zaniedbuję dzieci/nie dbam odpowiednio lub wystarczająco itd.

                        No i? W ogóle mnie to nie interesuje, dbam tak, jak uważam za słuszne i zapewniam im to, co uważam, że dzieci powinny mieć zapewnione.
                  • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:10
                    Bez pływania nie istnieje rozwój fizyczny? Ciekawe.
                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:13
                      A kto tak napisał, że nie istnieje? smile ja już za urojenia nie odpowiadam
                      • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:13
                        Ale może podasz sport, który tak wszechstronnie rozwija ciało? smile
                      • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:13
                        Wpis z godz 18.
                    • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:32
                      Z pływaniem to akurat jest to przede wszystkim super aktywność na starość, kiedy stawy siadają, są różne dolegliwości, basen je łagodzi
                      • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 20:36
                        Pływanie jest świetne w każdym wieku i choć mi się nie chce, to że wszystkimi dziećmi od niemowlęctwa chodzę na basen, a sylwetka, jaka mój syn będzie miał dzięki pływaniu i kolarstwie będzie przepiękna i mam nadzieję, że na całe życie mu zostanie ZDROWE zamiłowanie do sportu. smile Które kształtuje także ducha i charakter.
                      • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:18
                        grruu2.0 napisała:

                        > Z pływaniem to akurat jest to przede wszystkim super aktywność na starość, kied
                        > y stawy siadają, są różne dolegliwości, basen je łagodzi

                        By stawy nie siadały fobre jest...bieganie 😉
                        Serio serio ,przeprowadzono badanie pod kątem zwyrodnien i osteoporozy na maratonczykach

                        A co do plywania -ta umiejetnosc nabyta w dzieciństwie dzięki czemu po dziesiątkach lat jej uskuteczniania nie sprawia problemu jest nieoceniona w wieku podeszłym. Mniej więcej od 25rz co dekadę spada wydolność organizmu aż o 10%-regularne pływanie utrzymuje ba poziomie wydolność i pojemność płuc-która poza sarkopenia jest czynnikiem pogarszającym zdrowie . Wplywna stawy ,mięśnie-oczywiście, jak najbarfziej -alei stotna jest także rola samych ruchów-wymuszających koordynację, stabilność,napięcie mięśniowe czy nawet wpływ ba ukl.nerwowy (ruchy naprzemienne alerowniez bodziec dopaminowy )- o podkręceniu przemiany materii nie wspominając
                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:47
                          Poza tym mało jest ludzi, którzy nauczyli się pływać jako dorośli i są w stanie zacząć dzień od zanurzenia głowy w zimnej wodzie. wink Jednak to, do czego przyzwyczaisz się od dziecka a potem kontynuujesz jest łatwiejsze do zaakceptowania.
                          Swoją drogą - już dawno tak nie zaczęłam dnia, jak kiedyś. Raniutko, basen, trening - jak to zjawiskowo wpływa na skórę. smile A potem już dzień był lepszy. wink
                          • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:56
                            Jedyna aktywność jaką akceptuję rano to rower i zboczenstwa wink A pływać można na szczęście o różnych porach dnia
                            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:08
                              Naprawdę można?!!!?!
                              • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:29
                                Btw byłaś kiedyś na nocnym pływaniu? Niektóre basenu robią, fajny klimat, taki z muzyką i światłami kolorowymi
                                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 23:09
                                  Nie, moje podejście do pływania jest czysto użytkowe. smile

                                  Za to pływałam wielokrotnie po ciemku i na waleta w jeziorze. smile
                                  • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 23:09
                                    W zdaniu pierwszym brakuje: na basenie.
                                • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 08:06
                                  grruu2.0 napisała:

                                  > Btw byłaś kiedyś na nocnym pływaniu? Niektóre basenu robią, fajny klimat, taki
                                  > z muzyką i światłami kolorowymi

                                  Ja byłam
                                  I.jak.kazda aktywność sportowa nocna -jest to chore zboczenstwo 🤪, niezdrowe dla organizmu

                                  I thank you pisze o treningu I zdecydowanie takowe powinny być i są odbywane rano , drugi popołudniu. Wieczorne treningi rozbijają organizm i rytm dobowy -aczkolwiek jak sie nie da inaczej to co zrobisz ?
                                  Prowadziłam zajęcia w godzinach wieczornych 20-21.30 i tylko ,nieliczne osoby (sowy i pracujący na zmiany ) sobie bardzo chwaliły

                          • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:06
                            Ogólnie mało jest takich dorosłych. Po pierwsze, większość musiałaby wstawać chyba o 4 rano, po drugie zazwyczaj potrzebują czasu, żeby dojść do siebie. A zamoczyć głowę można w zimnym prysznicu, polecam.
                            • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:04
                              nick_z_desperacji2 napisała:

                              > Ogólnie mało jest takich dorosłych. Po pierwsze, większość musiałaby wstawać ch
                              > yba o 4 rano, po drugie zazwyczaj potrzebują czasu, żeby dojść do siebie. A zam
                              > oczyć głowę można w zimnym prysznicu, polecam.

                              Zatłoczone baseny o 6 rano przeczą temu co mówisz 😉
                              (U mnie w mieście)
                              • slonko1335 Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:26
                                U mnie w mieście to trudno się wbić o innej porze stąd frekwencja rano.
                        • piataziuta Re: Ile sportów? 13.08.24, 22:41
                          > By stawy nie siadały fobre jest...bieganie 😉
                          > Serio serio ,przeprowadzono badanie pod kątem zwyrodnien i osteoporozy na marat
                          > onczykach

                          Yhy.
                          Maratończycy biegają WIĘC nie mają zwyrodnień lub osteoporozy?
                          Czy może jednak maratończycy biegają BO NIE MAJĄ zwyrodnień i skłonności do osteoporozy?
                          • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:19

                            >
                            > Yhy.
                            > Maratończycy biegają WIĘC nie mają zwyrodnień lub osteoporozy?
                            > Czy może jednak maratończycy biegają BO NIE MAJĄ zwyrodnień i skłonności do os
                            > teoporozy?
                            Aktywność fizyczna i jej wpływ na struktury kostne i układ sercowo -naczyniowy są czynnikami wymienianymi jako profilaktyka osteoporozy. Bieganie nie jest przyczyną choroby zwyrodniowej lecz ma pozytywny wpływ na chrząstkę
                            Nie oznacza to ,że biegacze nie będą mieli zwyrodnień-tyle że przyczyną jest kompilacja elementów a nie ruch sam w sobie

                            pulsmedycyny.pl/jak-bieganie-wplywa-na-kolana-znamy-wyniki-badania-maratonczykow-1179534
                            www.termedia.pl/poz/Bieganie-nie-niszczy-chrzastek-stawowych,51258.html
      • mamamisi2005 Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:18
        Teraz też się zdarza. Tak jak podstawówka moich dzieci była beznadziejna, tak WF był wyjątkowo dobrze prowadzony. Obie sztuki były w drużynach szkolnych (z kontynuacją w LO).
    • towarzyszka_leila Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:18
      Czy ja tu widzę założenie, że wysiłek włożony przez rodzica w rozwijanie umiejętności dziecięcych przekłada się na klasyfikację medalową na IO? Świetny żart.
      Choćby rodzic wychodził z siebie i woził dziecko dzień w dzień na 50 różnych treningów, Polska nie będzie zdobywać medali bez:
      - kasy od państwa
      - rozwijania szkolnictwa sportowego
      - zreformowania związków i wywalenie dziadersów działaczy
      - rozbudowy zaplecza technicznego i lokalowego....
      O łowcach talentów nie wspominając.
      Rodzic to sobie może. Dopingować dziubdziusia na osiedlowym boisku.
      • wakacje_50 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:37
        towarzyszka_leila napisała:
        > Czy ja tu widzę założenie, że wysiłek włożony przez rodzica w rozwijanie umieję
        > tności dziecięcych przekłada się na klasyfikację medalową na IO? Świetny żart.

        Przecież nawiązanie do olimpiady jest z przymrużeniem oka.
        Ale tak, tak, jak się emama postara, to za 4 lata przywieziemy wór medali big_grin

        • atoness Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:45
          Cholera, dla mnie już za późno, dziecko jest dorosłe. Ale może moje przeszłe starania na medal wystarczą.
      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:49
        Bez rodziców i ich kasy nie byloby Radwańskiej, Świątek, Janowicza ( tu chyba nawet mieszkanie sprzedawali żeby mógł trenować), podobnie mistrzowie narciarstwa z Chorwacji - rodzeństwo Kostelic i ich często cytowane nocowanie w aucie na parkingach w Austrii, gdzie przyjeżdżali trenować a nie było ich stać na hotele, więc tak, w wielu krajach mistrzowie rodzą się jako efekt żelaznej woli i ofiarności najbliższej rodziny, a nie żadnego związku. Zresztą większość naszych medalistek olimpijskich z Paryża osiągnęło sukces swoją determinacją, bo ich sporty nie są uważane za odpowiednio masowe, żeby była kasa na zgrupowania, treningi a nawet te nieszczęsne stroje
        • thank_you Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:54
          Towarzyszka nie ma pojęcia, że trenowanie na poważnie KAŻDEGO sportu w Polsce jest kosztowne (jednych bardziej, innych mniej) i pochłaniające kupę czasu. Nawet durne kolarstwo - niech zerknie ile kosztuje rower i kto za to płaci. wink

          Tenis? Jazda konna? To bardzo duże pieniądze wykładane ze środków własnych plus czas poświęcony na wyjazdy na zawody.
        • majenkirr Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:06
          hermenegilda_zenia_is_back napisała:
          Bez rodziców i ich kasy nie byloby Radwańskiej, Świątek, Janowicza ( tu chyba nawet mieszkanie sprzedawali żeby mógł trenować), podobnie mistrzowie narciarstwa z Chorwacji - rodzeństwo Kostelic i ich często cytowane nocowanie w aucie na parkingach w Austrii


          I dlatego Amerykanie tyle medali wygrywają - rodzice są gotowi postawić życie całej rodziny na głowie jak tylko widzą cień talentu u dziecka. Wszystko jedno w sporcie czy w show biznesie.
          • srubokretka Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:42
            > rodzice są gotowi postawić życie całej rodziny na głowie

            Prawda. Moj znajomy przyznal sie , ze puscil na nauke gry w tenisa ponad 40K w jeden rok (przed inflacja). Ale zesmy sie nadyskutowli o tym. Dziecko fizycznie jak najbardziej sie nadawalo, ale psychiczny osiol byl. Matka jak satelita krazyla wokol dziecka i tenisa. Nic. z tego nie wyszlo, kasa za ktora dom by kupil poszla w bloto, dziec nabawil sie anemii. Znajomy zrobil profesjonalny kort kolo domu i teraz sie musza codziennie na to patrzec i sluchac jak zarasta trawa.
            Jak to dobrze, ze mozna uczyc sie na bledach innych.
            Jest kilkadziesiat osob na calym swiecie, ktore moga sie o medale pobic i cos z tego miec. Resza robi za ogniwa sportowego i medycznego biznesu. Uszkodzony sportowiec, to bardzo dobry sportowiec.
            • bi_scotti Re: Ile sportów? 13.08.24, 01:17
              srubokretka napisał:

              > Znajomy zrobil profesjonalny kort k
              > olo domu i teraz sie musza codziennie na to patrzec i sluchac jak zarasta trawa
              > .

              Walter Gretzky zrobil dla Wayne lodowisko na backyard big_grin Nobody knows komu co sie uda wink Cheers.
              • advanced48 Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:34
                Lance Stroll takze dostał od ojca samochód fi i miejsce w zespole. Wystarczyło wydać 50 milionów dolarów.
            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:36
              Nie puszczając takiej kasy nie masz pojęcia do jakiego poziomu doszłoby dziecko. Profesjonalny sport kosztuje krocie.
            • novembre Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:13
              srubokretka napisał:

              > > rodzice są gotowi postawić życie całej rodziny na głowie
              >
              > Prawda. Moj znajomy przyznal sie , ze puscil na nauke gry w tenisa ponad 40K w
              > jeden rok (przed inflacja).


              Moja siostra na akordeon syna mowila volvo...
          • towarzyszka_leila Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:51
            Naprawdę w 2024 sądzisz, jak w PRL, że jak Amerykanin to musi być bogaty? Tam gimnastyka artystyczna to kombinat produkujący sportsmenki, nawet kosztem nadużyć i molestowania. Lekka to z kolei wyławianie talentów z bardzo rozwiniętych lig akademickich. Podobnie gry zespołowe. Jak sobie przypomnę WFy na Uniwerku, to pusty śmiech ogarnia.
        • towarzyszka_leila Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:57
          Nie bez powodu wymieniasz tenis, który obok narciarstwa jest sportem wymagającym najwięcej kasy, co oczywiste, pochodzącej od rodziców najczęściej. Ale już np czeski tenis bierze się w dużej mierze z faktu, że tam na każdym zapyziałym blokowisku jest kort.
          Ewentualnie spróbujmy podyskutować o tym, że brazylijska piłka nożna lub węgierskie pływanie wzięło się z niebotycznej kasy i chęci rodziców.
    • tiffany_obolala Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:32
      Nie wiem, czy wgl jest kategoria "powinien". Ja się starałam, żeby moje dziecko lubiło ruch. Dowolny. Posłałam na basen, chwilkę pochodziła na judo, była świetna w unihokeju, w szkole grała w siatę, nauczyłam jeździć na rowerze, na rolkach, na łyżwach i na biegówkach, we wszystkim prześcignęła matkę.
      Bo ja generalnie byłam sportową łamagą, choç
      ojciec po AWF. Ale - lubiłam się ruszać. Jako dorosła znalazłam formy ruchu dla siebie.
    • hanusinamama Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:35
      Pływanie i rower. Taka podstawa podstaw dla mnie. Tyle, że ja jestem za tym aby pływać uczyła szkoła.
      • wakacje_50 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:37
        Teoretycznie uczy, chyba przez rok. Praktycznie mnóstwo dzieci i młodych dorosłych nie pływa.
        • trut_u Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:25
          Nie dziwię się, to nie jest specjalnie tanie, a z dostępnością poza większymi miastami też bez szału.
        • srubokretka Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:45
          > Teoretycznie uczy, chyba przez rok.

          Tak , a pozniej dziecko ma robic za boje i sie moczyc w chlorze. Na zdrowie.
          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:37
            Albo w słonej wodzie, a fuj!
        • hanusinamama Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:26
          W praktyce w moim miescie (70tysieczne), tylko jedna szkoła i tylko klasa sportowa ma basen...tadam
      • berdebul Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:24
        Patrząc na to jak uczy szkoła, to imho lepiej posłać na pływanie samemu tongue_out
        • hanusinamama Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:26
          Tak wiem i dlatego ja uczyłam sama. U nas w mieście tylko klasy sportowe mają basen ( w jednej podstawówce).
          Dla mnie to jest patologia, bo tu nie tylko chodzi o sam sport ale i o bezpieczeństwo
          • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:05
            W SP w mojej dzielnicy basen jest od 1 do 6 klasy w planie lekcji. Dojście max 10-25 minut na piechotę z każdej szkoły.
            Mnóstwo dzieci dodatkowo ma zajęcia w uks i bierze udział w zawodach.
            Z kolei w moim rodzinnym mieście basen jest niemal przy każdej szkole. Pływanie jest obowiązkowe.
            Ja uczyłam się sama jako nastolatka, o kilka lekcji poprosiłam brata.
            Brak umiejętności pływania jest jak brak umiejętności poruszania się po drodze.
            • hanusinamama Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:17
              Zgadzam się..ale twoje miasto to jednak wyjątek zdajesz sobie sprawę?
              MOje zaczeły sie uczyć jako 4 latki, starsza trenuje od kilku lat, młodsza od roku...ale jest to droga zabawa.
              Za jazdy konne starszej mniej płące niż za jej basen...
              • berdebul Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:45
                U nas konie droższe niż basen. Natomiast jak patrzę na szkolną naukę, bo chadzam na basen niedaleko szkoły, to omg, przypominają mi się własne szkolne lata i basen w 2 klasie SP, 3/4 klasy reagowało później histerią na widok wody, nie mówiąc o wejściu do niej.
                • hanusinamama Re: Ile sportów? 13.08.24, 23:06
                  Wiesz ja mam dośc drogi basen koło siebie. MOgłabym wozić na drugi koniec miasta lub do miasta obok...tam taniej. Ale moj czas tez kosztuje smile Wiec jade blisko
                  Tu drogo bo młoda jest w klubie. Ale ona pływa od dawna. Na innym basenie jak ją dali do równolatków to dzieciak chciał się wypisać z pływania. Tu pływa ze starszymi (jest najmłodsza) ale chce pływać.
                  Ja się w sp nauczyłam pływac. Nie miałam traum. Potem się zapisałam na SKS basenowy.
                  • berdebul Re: Ile sportów? 14.08.24, 11:10
                    U nas uczyli przez wrzucenie na głęboki koniec basenu. Kto przeżył i doczołgał się do końca toru to jakoś pływał. Nie można było łapać się krawędzi bo kijem zrzucali palce. Koszmar. Nauczyłam się pływać jako dorosła osoba.

                    Mieszkam w gminie bez basenu, więc ten dostęp do basenu dla szkół nie jest taki oczywisty. A szkoda, bo to relatywnie tani sport w porównaniu z trenowaniem nart na Mazowszu, czy nawet tenisem.

                • thank_you Re: Ile sportów? 14.08.24, 11:36
                  Konie wszędzie są droższe niż basen - hanusuna jak zwykle bredzi.
    • slonko1335 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:44
      Zapewnialismy/zapewniamy sporty wszystkie na jakie miały ochotę lub chcieli spróbować. Niezbędne? Dobrze jest umieć plywać i móc wsiąść na rower to chyba takie podstawy, chociaż ja osobiście boję się wody i plywac nie umiem i szczególnie braku umiejętności nie odczuwam.
      • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:06
        Gdyby cię jakiś zbir dla żartu wepchnął do wody to byś brak tej umiejętności odczuła. Tak zginęła córka koleżanki mojej mamy.
        • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:36
          Bosze prędzej mnie jakiś zbir wepchnie pod autobus niż do wody jak już takie absurdy rozpatrujemy...
          • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 13.08.24, 19:43
            No, widzisz a moja znajoma tak zginęła.
            • slonko1335 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:42
              No a moja znajoma poślizgnęła się w wannie o rozbiła głowę i umarła w tej wannue i co w związku z tym? Serio na tyle rzadko bywam nad wodą do której może mnie ktoś wepchnąć, że prędzej jyz rozbije się samolotem którym rzadko latam bo nie lubię ale chyba okazji by było więcej..
    • em_em71 Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:49
      Dziwię się, że wpisywana jest do wątku jazda na rowerze/rolkach/łyżwach. To są umiejętności zdobywane w toku rozwoju, dorastania, normalnej egzystencji dziecka. Nie uważam, że niezbędna jest umiejętność jazdy na nartach, ale skoro rodzice mają fun, to i dzieci musiały szybko zaskoczyć, by wspólnie wesoło spędzać czas. Synowie od wczesnego dzieciństwa jeździli, nie było zmiłuj. Basen był nieodzowny do hartowania i letnich wypadów na łodzi. Dzieci były nauczone pływania, skakania do wody, nurkowania, wiosłowania, sterowania /patent/. Poza tym młodzi biegają, chodzą po górach, chodzą na siłownię.
    • 35wcieniu Re: Ile sportów? 12.08.24, 22:50
      Nie wydaje mi się żeby istniała jakaś powinność w tym zakresie.
      Powinny mieć ruch i tyle, ale nic na siłę.
      • thank_you Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:56
        A jednak - w pewnym momencie grupka Twoich znajomych zasuwa po trudnych trasach, a Ty…?
        Znajomi żeglują, a Ty…?
        Znajomi zimą idą na łyżwy, a Ty…?

        Jak jesteś dzieckiem to dużo łatwiej nauczyć się wielu dyscyplin sportowych i czerpać z nich radość oraz móc je doskonalić.
        • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:21
          Znajomi żeglują, ja żegluję z nimi, pytanie, czy jako kapitan, czy jako załoga.
          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:37
            Nie mój biznes, wiem, że ja chce, aby moje dzieci osiągnęły różne umiejętności pozwalające im na swobodę.
            • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:00
              Chodzi o to, że żeglując jako załoga nie musisz umieć nic prawie, w odróżnieniu od kapitana.
              • babcia47 Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:23
                Tu się nie zgodzę. Trzeba przede wszystkim umieć zachować równowagę a roznice dobrze widac gdy osoba niewprawiona wchodzi na łódkę, poruszać się na niej, kiedys trzeba było mieć sporo siły i zrecznosci by móc wykonać polecenia kapitana czy sternika i chyba teraz na łódkach szkoleniowych nir ma takiego sprzętu by to wyeliminować. Trzeba umieć balastować, wykorzystac wkasny ciężar i nie dać się wyrzucić za burtę przy silnych przechyłach a także wystarczająco szybko zrobić sklon lub przysiąc by przy nagłym zwrocie nie dostać bomem w łeb. Trzeba też trochę siły by wbić się w brzeg, wciągnąć łódź, gdy nie cumuje się przy pomoście
            • leosia-wspaniala Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:38
              I super, ale wszystkich aktywności i tak nie będą uprawiać. A jak ich znajomi będą akurat uprawiać inne?
              • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:44
                Zechcesz to się nauczyszbig_grin albo znajomi będą zadowoleni, że mogą Cię nauczyć.
                • szeptucha.z.malucha Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:44
                  Albo będziesz w roli kibica lub balastu.
        • pseudo_stokrotka Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:48
          Znajomi żeglują, a ja jadę z innymi znajomymi lub sama w góry, do miasta lub nad morze i opalam się lub chodzę na spacery plażą.
          Znajomi idą na łyżwy, a ja na zakupy lub do kina.

          Jestem mało usportowioną osobą, ale jakoś nie przeszkadzało mi to w życiu ani w przyjaźniach, nawet z bardziej aktywnymi osobami.
          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 08:22
            I jak twoi rówieśnicy wyjeżdżali razem na nart, szli na łyżwy, wychodzili na rower itp., to ty szłaś na spacer i byłaś szczęśliwa. No ok, spoko. smile
        • 35wcieniu Re: Ile sportów? 13.08.24, 08:07
          A ja jak będę chciała to się nauczę, bo uważam że nie da się nauczyć każdego sportu na zapas, na wypadek że może kiedyś znajomi będą go uprawiać.
          Może będą, może nie. Udało mi się na przykład dożyć do momentu, w którym jestem i ani przez pół sekundy nie żałować że nie żeglowałam ani nie pływam.
          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 08:21
            Nikt nie pisze o każdym sporcie a o tych najpopularniejszych, które można uprawiać wymiennie, w zależności od pory roku i tak, dzieci uczy się dużo łatwiej niż dorosłych (oczywiście, jak we wszystkim, są wyjątki).

            Można nie pływać, można także nie czytać, wszystko przecież można i od tego nie umrzesz.
            • 35wcieniu Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:20
              No i gdzie problem?
              Jak ktoś uważa że powinien i ma na to środki to niech uczy, ja uważam że nie jest to żadna rodzicielska powinność, co najwyżej miły dodatek, jeśli dziecko jest zainteresowane.
              Nie uważam tym bardziej żeby żeglowanie albo tenis były jednymi z najpopularniejszych sportów, wśród moich znajomych to jakaś zupełna nisza, pojedyncze osoby.
              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:06
                Żaden problem, a ja nie twierdzę, że tenis jest najpopularniejszym sportem, jednak uprawia go rekreacyjnie więcej dzieci niż np. rzut młotem lub czy skok o tyczce.
          • hanusinamama Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:28
            Jednak trochę problem jak masz 15 lat i nie umiesz jeździć na rowerze.
            Pływanie to kwestia bezpieczeństwa dla mnie. Ale to akurat dość kosztowne jest i w wielu miejscach nie bardzo dostępne.
            • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:27
              Teraz to akurat cała masa nawet mniejszych miejscowości ma pływalnie
              • hanusinamama Re: Ile sportów? 13.08.24, 21:18
                No jednak cała masa to nie wszędzie
                Pisałam u mnie w 70 tysiecznym miescie są 3 pływalnie ale basen ma jedynie kalsa sportowa w jednej podstawówce.
                Ja mam basen 10 minut rowerem ale najdroższy w miescie. Mnie stać, moje dzieci pływają. Treningi starszej na basenie kosztują jednak więcej niż jazda konna
        • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:13
          No to niech zasuwają, ja sobie posiedzę na słoneczku albo pojadę trasą, na której czuję się bezpieczniej.
          Wielu moich znajomych żegluje, ja nie, ale jakoś wykluczona towarzysko z tego powodu się nie czuję. IMO wszelka aktywność fizyczna ma być przyjemnością, a nie czymś w stylu "bo inni tak robią ".
          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:15
            Ale to nie jest w stylu „bo inni tak robią” tylko to jest właśnie styl życia - bycie aktywnym. Tak, dzieci w pewnym wieku spędzają. Sobą czas na wyjazdach i fajnie, jeśli posiadają od dziecka umiejętności, które im to umożliwia. Oczywiście ty nie musisz i możesz sobie leżeć na słoneczku.
            • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:23
              Ale aktywnym można być na bardzo wiele sposobów. Łączenie określonych sportów z nieodstawaniem od grupy jest jakieś takie nie bardzo. Dla mnie.
              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:40
                Ale tu nie chodzi o nieodstawanie od grupy tylko o przyjemność ze wspólnego spędzania czasu na …. (tu wstaw dowolne). Zanim młodzież przejdzie do etapu czerpania satysfakcji z samotnego oglądania spektakli to dojrzewa i socjalizuje się- a to robi się w grupie.
            • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:32
              thank_you napisała:

              > Ale to nie jest w stylu „bo inni tak robią” tylko to jest właśnie styl życia -
              > bycie aktywnym. Tak, dzieci w pewnym wieku spędzają. Sobą czas na wyjazdach i f
              > ajnie, jeśli posiadają od dziecka umiejętności, które im to umożliwia. Oczywiśc
              > ie ty nie musisz i możesz sobie leżeć na słoneczku.

              To tak jak z pieniędzmi-zawsze lepiej je mieć niż nie mieć
              Bo jak masz (kasę/umiejętności) to możesz coś zrobić-ale nie musisz. Jak nie ma kasy /umiejętności to nie na nawet możliwości
              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:45
                Ja np. żałuję, że nie jeździłam na nartach, łyżwach, że nie wspinałam się jako dziecko. Że nie pokazano mi (z różnych przyczyn) różnych sportów. Wszystkiego (poza pływaniem, tsncem i rowerem) musiałam uczyć się sama, z różnymi efektami wynikającymi z jakich lęków (w sumie tylko przy nauce sportów wodnych ich nie odczuwałam, bo miałam za sobą lata w sekcji pływackiej).

                A dziś moja mała córka dostaje narty (facet z wypożyczalni jej pokazał) i ciągnięta za kijki była w stanie przejechać xx metrów. Dzieci dostają łyżwy i rolki, ja zapisałam na zajęcia, bo sama nie umiem - nie chciałam, żeby jeździł jak desperat - i młody po lekcjach, zima, kilka lat temu, prawie codziennie był na lodowisku.
                Dziś może brać udział w szkolnej zimowej olimpiadzie. smile No ja mu tego zazdroszczę.
                • atoness Re: Ile sportów? 14.08.24, 09:55
                  Rozumiem ten żal. Ale ja też wszystkiego nauczyłam się sama. Moim rodzicom nic z tych rzeczy nie przyszło do głowy. Nie miałam roweru, nauczyłam się sama, na cudzym, mając dwanaście lat. Żadne z moim rodziców nie pływa. Urywałam się na basen, często po kryjomu, będąc u babci. Wtedy nie przyszło mi nawet do głowy, że tym wszystkim powinni się zająć rodzice.
        • leosia-wspaniala Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:37
          >A jednak - w pewnym momencie grupka Twoich znajomych zasuwa po trudnych trasach, a Ty…?
          Znajomi żeglują, a Ty…?
          Znajomi zimą idą na łyżwy, a Ty…?

          Znajomi wychodzą w niedzielę na 30 km rozbiegania, a ty? Znajomi jadą wspinać się na Elbrus, a ty? Znajomi jadą na skałki, a ty? Znajomi umawiają się na biegówki, a ty?

          Można tak bez końca. Zwłaszcza te zjazdy po trudnych trasach są kuriozalne, jakby każdy narciarz zasuwal trudnyni szlakami, zwłaszcza w Polsce, gdzie większość ludzi nie ma dostępu do gór i może sobie pojeździć rekreacyjnie raz w roku.

          Ogólnie w dorosłym życiu rzadko się zdarza, żeby paczka znajomych, którzy nie poznali się w związku ze sportem, np. w klubie żeglarskim, pasjami uprawiała ten sam sport na wysokim poziomie.
          • thank_you Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:07
            I tak, gdybym się wspinała/jeździła na biegówkach i umiała uprawiać więcej sportów - miałabym okazję do uprawiania tych sportów WSPÓLNIE. Co w tym dziwnego?

            Akurat na narty wyjeżdżamy mocno stadnie, dwa razy w roku. smile I tak, wyjeżdżamy w inne miejsca i uprawiamy razem sporty wodne. Najwidoczniej tak mają ci, którzy mają zaszczepione to od dziecka - ty możesz dziwić się światu.
            • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:12
              Jesuuuu, ale można uprawiać różne rzeczy wspólnie. I znowu, zaszczepienie od dziecka jest w dużej mierze kwestią kasy, którą rodzice mają lub nie, oraz lokalizacji.
              Sportu, który uprawiam regularnie, nie uprawia nikt spośród moich znajomych. Wykluczona mam się czuć ja czy oni?...
              • thank_you Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:20
                Znajdziesz mi choć jeden mój wpis o wykluczeniu czy przyznasz się, że stawiasz chochoła?

                Zrozum, jeszcze raz / ja piszę o swojej bańce. O swoim modelu życia. O moim stylu wychowywania.
                • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 14.08.24, 17:03
                  Co nie przeszkadza ci pokpiwać z ludzi żyjących podług innego modelu. W sumie nic nowego.
                  • thank_you Re: Ile sportów? 14.08.24, 17:16
                    Wylecz się ze swoich kompleksów - nie mam ani jednego powodu, aby z kogoś kpić i tego nie robię. Zastanów się co z tobą nie tak, że masz takie urojenia i koniecznie próbujesz mi wbić szpileczkę w tym kierunku.

                    • pursuedbyabear Re: Ile sportów? 14.08.24, 17:25
                      Już ci leosia odpisała w sposób wyczerpujący temat. Co do kompleksów, cóż.
                  • thank_you Re: Ile sportów? 14.08.24, 17:38
                    Ale co mi odpowiedziała? Że żyje inaczej niż ja? I niech sobie żyje. Ja mam swój model i mnie oraz mojej rodzinie i znajomym/przyjaciołom odpowiada.

                    Co to w ogóle za stwierdzenia „ogólnie w dorosłym życiu rzadko się zdarza…” - w czyim dorosłym życiu? smile No więc leosi rzadko się zdarza a mnie często.
                    A już „uprawianie sportu na wysokim poziomie” to są tylko i wyłącznie jej słowa. Chochol chochoła chocholem (wykluczenia!) pogania. smile Nice! big_grin
                    • advanced48 Re: Ile sportów? 17.08.24, 11:57
                      Nie odnoszę tego do ciebie, ale pisanie "brak umiejętności pływania to kalectwo" albo "pływanie jest koniecznością życiowa i zapewnia bezpieczeństwo" jest nieprawda. Dla mnie bezpieczeństwo zapewnia umiejętność celnego strzelania, posługiwania się nożem i obrona przed atakiem, dla kogoś innego - pływanie lub jazda konna, a dla mieszkańca gór - zjeżdżanie na nartach.
                      • taki-sobie-nick Re: Ile sportów? 17.08.24, 21:07
                        advanced48 napisał(a):

                        > Nie odnoszę tego do ciebie, ale pisanie "brak umiejętności pływania to kalectwo
                        > " albo "pływanie jest koniecznością życiowa i zapewnia bezpieczeństwo" jest nie
                        > prawda. Dla mnie bezpieczeństwo zapewnia umiejętność celnego strzelania

                        Bo bandzior nigdy nie wypali pierwszy, prawda?
                        • advanced48 Re: Ile sportów? 17.08.24, 21:23
                          Zdarza się. Zawsze może nie trafić, źle trafić. Za to szans na utopienie poza wanna nie mam żadnych.
          • thank_you Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:11
            I nie pisze o paczce znajomych poznanych w szkółce czy coś, tylko o znajomościach zawieranych od wieku licealnego. Nawet mój 12 letni syn umawia się już ze znajomymi na wspólny wyjazd w ferie na narty.
    • nick_z_desperacji2 Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:18
      Zapisanie do klubu, to jak dziecko chce coś trenować. Natomiast "pełnosprawny rodzic" nie musi być alfą i omegą we wszystkim, uprawiać coś rekreacyjnie można jak najbardziej ucząc się samemu i od innych uprawiających.
    • trut_u Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:23
      Akurat trzy wymienione na starcie (dwa, bo sami lubimy, jeden, bo mają w przedszkolu dla wszystkich) plus narty. Do tego jeszcze dwie rzeczy na zasadzie: jest dostępne dodatkowo w przedszkolu, dziecko samo chcialo.

      Czyli glownie to, co sami robimy i co akurat się nawinęło (jakby w przedszkolu było judo, a nie piłka, to by chodziła na judo pewnie).
    • kaki11 Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:37
      Jazda na rowerze to chyba podstawa podstaw. Ja uważam, że ważne/fajnie umieć jest pływać, więc szybko zaczęliśmy chodzić na basen. Pozostałe to już kwestia jakoś mniej istotna, ale chciałabym, żeby córka spróbowała tego co my robimy, i ewentualnie innych rzeczy na które będzie miała ochotę. W piłkę gra trochę mimochodem, w ramach zabawy na podwórku, podobnie jak biega czy skacze. Bywa z nami w górach, w tym roku pierwszy raz ubrała narty, i będziemy to powtarzać, z czasem zachęcimy jej też do spróbowania wspinaczki i nurkowania, ale to jeszcze zdecydowanie przed nami. Myślę, że pójdziemy z nią też na konie, chociaż żadne z nas nie jeździ. Natomiast tak naprawdę nie mam parcia, żeby ona to wszystko uprawiała- niech popróbuje i zobaczymy co z tego ją wciągnie a co zupełnie nie.
    • eliszka25 Re: Ile sportów? 12.08.24, 23:38
      Z dziećmi mamy zasadę, że mogą spróbować wszystkiego, o ile nie rujnuje to domowego budżetu i jest w naszym zasięgu. W związku z tym każdy z chłopaków próbował kilku rzeczy. Starszy zaczynał od tenisa ziemnego, później przez kilka lat grał w piłkę ręczną. Młodszy najpierw próbował piłki ręcznej, później wspinaczki, ostatecznie od 6 lat trenuje karate. Oprócz tego zimą jeżdżą na nartach. Przez kilka lat w każde ferie posyłaliśmy ich do szkółki narciarskiej, ale u nas to praktycznie norma. Nawet ze szkołą jeździli na nartach. Szkoła też nauczyła ich porządnie pływać oraz zachowywać się w wodzie. Przez pierwsze 4 lata podstawówki basen jest obowiązkowy. Na koniec czwartej klasy zdaje się coś w rodzaju egzaminu i uczeń dostaje kartę zaświadczającą, że może iść na basen bez dorosłego opiekuna. Oczywiście jazdy na rowerze nauczyli się w domu. Latem pływają z nami na sup-ach, a w ubiegłym roku w ramach prezentu urodzinowego dostali kurs kite -surfingu, który też im się spodobał i w tym roku jest kontynuacja.

      W piłkę nożną żaden z synów nigdy nie lubił grać. Czasem pokopali z kolegami na podwórku, ale nigdy nie trenowali, bo nie chcieli. Ze względu na to, że mieszkamy w kraju pełnym gór, jezior i rzek, w których ludzie tłumnie się kąpią, zależało nam na tym, żeby synowie potrafili dobrze pływać i jeździć na nartach. Wszystko inne wg ich uznania.
    • mayaalex Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:30
      Chcialabym, zeby to bylo plywanie, jazda na rowerze, cos zespolowego (u syna pilka nozna sie sprawdzila, ale w kosza tez lubi grac), narty plus cos jeszcze - moze byc jazda konna, moze byc tenis albo cos wodnego, taniec, wlasciwie cokolwiek. Syn owszem, juz ma caly zestaw w zasadzie jakos tam opanowany, corka sporty ma w nosie. Na plywanie naciskalam bardzo bo to raczej umiejetnosc zyciowa niz sport i jest juz niezle, z rowerem jeszcze troche nam ciezko ale jakos w miare jest ok, niczego innego nie chce nawet probowac, w szkole wf-u nie lubi. O dziwo narty zaczela w zeszlym roku, w tym jedzie ze szkola wiec tez bedzie miala i nie marudzi jakos straszliwie - ale inne sporty w ogole jej nie interesuja. No wiec czasem mozna chciec ale jak sie trafi bombelek niezainteresowany, to niedasie.
    • bi_scotti Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:45
      Rodzinnie zawsze bylo canoe, kayak, plywanie (of course), rower w lecie & narty (downhill & cross-country) zima. Indywidualnie, Najstarsza trenowala Taekwondo przez cos kolo 10 lat (black belt smile), grala w soccer, volleyball & hockey - wciaz grywa rekreacyjnie z kolezankami. Najmlodszy zarabia uczac skiing & recreational rock climbing czyli nasze "inwestycje" w ski camps sie na cos przydaly big_grin Ja biegam ale zadne z moich dzieci nie. Tzn. Najstarsza czasem miewa zrywy & biega przez 2-3 miesiace ale potem pass na dlugi czas smile Moj maz namietnie rower whenever, wherever - gdy Najmlodszy jest pod reka, lubia razem. Zadne z moich dzieci nie jest competitive wiec choc "ruszanie sie" zawsze bylo & jest wazne, nigdy zadne nie mialo parcia na jakies zawody etc. Cheers.
      • bi_scotti Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:47
        Sie zgubilo, mialo byc rock/ice climbing.
    • aluszka97 Re: Ile sportów? 13.08.24, 00:56
      Dla mnie priorytet to umiejętność pływania, starszy chętnie się uczył, ale młodszy nie chciał. Ja jednak się uparłam i zapisałam do szkoły pływania. Chodził z przymusu, woziłam go i odbierałam. A teraz? Mega szczęśliwy, że umie pływać, razem chodzimy na basen, pływamy w morzu, tego że był uparty i nie chciał już nie pamięta 😛 poza tym jazda na rowerze, nartach, w podstawówce piłka nożna (chodził po szkole na zajęcia). Bardzo bym chciała, żeby potrafili tańczyć, szkoła tańca dwie przecznice od domu, a strasznie nie chcą, szkoda
    • srubokretka Re: Ile sportów? 13.08.24, 01:05
      Ja zaczelam od nauczenia dzieci plywania, bo taki mielismy styl zycia ( okres letni nad woda). Rower to tez podstawa. Siatkowka, pilka nozna- nauczylam podstaw, pozniej dzieciaki same sobie organizowaly kontynuacje. Tenis nauczylam, ale nie byli zainteresowani. Ping pong mamy i ze 2x w tyg gramy. Mamy kajaki, wiec to tez maja opanowane. Lyzwy uwielbiaja, ale ja nie zachecam, bo boje sie o kontuzje. Syn 2 lata ternowal hokej. Kilkanascie razy bylismy na sciance, ale to akurat byla za droga dla nas atrakcja. Czyli wszystko po trochu moje dzieciaki liznely.

      > I tak mamy mnóstwo młodych ludzi, którzy nie potrafią nic (sportowego).

      W Usa jest masa dzieci, ktore z chodzeniem maja problem. Nie przesadzam.
      Nawet po moich dosc aktywnych dzieciach widze, ze sa do tylu w porownaniu do naszego pokolenia. Zadne!! dziecko z mojego otoczenia nie byloby w stanie grac w gume , tanczyc tak dlugo i intensywnie jak ja i moje kumpele ze szkoly.
      • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 07:46
        Dzieci są dużo gorsze we wszystkim; w latach 70’ potrafiły zwisać swobodnie 23-25 sekund, w 2009 - 12, 2018 - 8 (!!!) sekund. Na dystansie 600 m osiągają wyniki 37 sekund gorsze.

        Biedne, biedne dzieci. 😫 Widzę to nawet wśród niektórych znajomych - rodzice fit, a rówieśnicy starszaka z brzuszkami, ledwo zipiący, niechętnie wychodzący poharatać w gałę (mój nie lubi, ale wychodzi i gra, bo co ma zrobić; trochę teraz propaguje siatkę na podwórku).
        • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:01
          Nie każdy musi akurat lubić kopać piłkę. Właśnie to obsessive nie przywiązanie do konkretnych dyscyplin to jest przekleństwo wf. Jeden nauczyciel mia fioła na punkcie piłki nożnej no to będzie gra w nogę na każdej lekcji przeplatana sprawdzianami z biegania. Oczywiście u chłopców bo wiadomo, że dla dziewczynek jest siatkówka na przykład. Ktoś kto lubi ruch a nie lubi konkretnego sportu na przechlapane.

          A problemy ze sprawnością dzieci to raczej efekt braku czasu na swobodną zabawę ruchową na zewnątrz
          • 35wcieniu Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:34
            A problemy ze sprawnością dzieci to raczej efekt braku czasu na swobodną zabawę ruchową na zewnątrz

            Te przytoczone wyniki, jakie osiągają dzieci nawet to potwierdzają.
            Jeśli w latach 70, kiedy zorganizowane zajęcia z określonej dyscypliny to nie był standard, dzieci były dużo bardziej sprawne niż dzisiaj, kiedy rodzice dużo częściej mogą sobie pozwolić na zajęcia sportowe, plus ich dostępność jest pierdyliard razy większa, to, być może się mylę, ale na mój chłopski rozum wychodzi że robotę robił ruch "przy okazji" - zabawy na dworze, jakiś rower, kopanie piłki, chodzenie i wracanie ze szkoły itd. Dzisiaj spontanicznego ruchu jest dużo mniej, więcej udogodnień komunikacyjnych, większa atrakcyjność czasu w domu i nawet te zorganizowane zajęcia nie pomagają - na szeroką skalę oczywiście, bo jednostkom na pewno.
            • trut_u Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:47
              Inny styl życia. Dwa czy trzy treningi w tygodniu nie zastąpią ruchu na co dzień... Jeszcze moj ojciec chodzil do szkoły 5 km. Ja już duuuzo mniej, ale jednak pieszo, a życie po szkole toczyło się na spacerach i rowerach.
          • andaba Re: Ile sportów? 13.08.24, 09:37
            Nie brak czasu, tylko całkowita zmiana sposobu wychowywania. No sorry, jakbym miała z dzieckiem 8 letnim siedzieć na podwórku i patrzec jak sie bawi (co to za zabawa, jak matka sie lampi) to tez wolałabym dac telefon do ręki. Na szczęście moje dzieci jeszcze w normalniejszych warunkach rosły.
          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:11
            Niekoniecznie, na zajęcia dodatkowe (w szkole podstawowej) chodzi tylko (aż?) 50 % dzieci. Przyczyn stanu opisanego przeze mnie w poście jest więcej, np. przetworzona żywność (dzieci są cięższe niż kiedyś), ekrany (wprowadzane od małego), inne godziny pracy rodziców, zmieniony model rodzicielstwa (dzieci nie wychodzą same na dwór). Czynników jest pewnie dużo, dużo więcej - ale brzuszka dorabiasz się z powodu nadwyżki kalorycznej a nie z powodu braku ruchu. tongue_out
            • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:22
              Ale sam brak brzuszka nie oznacza sprawności i o to chodzi. Dziecko może być szczupłe i mało sprawne.

              Przy czym to jest o tyle dziwne, że dzieci mają naturalną potrzebę ruchu, to się trzeba napracować żeby siedziały na tyłkach. A teraz trzymaj kciuki bo dzisiaj jedziemy na pierwszą dłuższą trasę rowerowąsmile
              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:36
                Ale ja nigdzie nie napisałam, że brak brzuszka = niesamowita sprawność.
                Akurat znam dość blisko kilkoro takich dzieci i wiem, że ich „naturalna” potrzeba ruchu szybko została spacyfikowana ekranami.

                Trzymam kciuki! smile Moja środkowa niestety jest podobna pasjonatka roweru jak jej brat co oznacza, że kolejne kilka lat będę miała przewalone. big_grin
              • srubokretka Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:00
                >Przy czym to jest o tyle dziwne, że dzieci mają naturalną potrzebę ruchu

                Maja, a i owszem, ale juz w przedszkolu wlaczaja nam hamulec. Im bardziej w edukacyjny las tym mniej maly czlowiek sie rusza. A jak dziecko walczy i stara sie ruszac, to go mamusie po lekarzeach cagaja, zeby Adhd zdiagnozowac jak najszybciej.
            • 35wcieniu Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:23
              brzuszka dorabiasz się z powodu nadwyżki kalorycznej a nie z powodu braku ruchu

              No ale brak ruchu wpływa na to że mniej spalasz, więc masz nadwyżkę, której ruszając się byś nie miał. Nie wierzę że trzeba to pisać xD
              • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:30
                Nadwyżkę masz od bilansu, można się mało ruszać i nie mieć nadwyżki, można po każdym treningu zjadać duży baton i mieć
                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:38
                  To czemu zaczelas od diety a nie załatwiłaś sprawę treningiem? wink
                  • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:54
                    Ja? Przecież słynę na forum z obsesyjnych ćwiczeń na siłowni 😀
                    • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:58
                      Teraz tak, ale z tego co pamiętam to byłaś na diecie REDUKCYJNEJ. Sam trening nie wystarczył?
                      • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 11:11
                        Ale do czego nie wystarczył? Dieta była redukcyjna z uwzględnieniem planu treningowego. U osoby nie trenującej ona by wcale nie była redukcyjna przecież.
                        To jest to co napisałam - bilans wynika z tych dwóch czynników: spalania i podaży kalorii
                        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 11:27
                          Rozumiem! smile)) Niech będzie! smile
              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:36
                Bla bla bla, tak, dzieci mają brzuszki od braku ruchu, niech ci będzie. smile
            • berdebul Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:29
              Brzuszka dorabiasz się mając słaby core, a za odpowiada właśnie ten ruch przy okazji - chodzenie do i ze szkoły, chodzenie po drzewach, trzepak, guma itd.
              • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 10:33
                berdebul napisała:

                > Brzuszka dorabiasz się mając słaby core,

                Nie,zupelnie nie
                Miesnie glebokie to jedno a tworzenie sie adipocytow -drugie


                • berdebul Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:11
                  Efekt brzuszka to efekt złej postawy, która wynika ze słabego core. Nie chodzi o oponkę.
                  I tak w temacie postawy, to kiedyś w stajni zwróciliśmy uwagę że dopóki dzieci nie chodzą do szkoły to w siodle trzymają się super, a później widać te godziny w ławce.
                  • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:28
                    Ja piszę o brzuszku - tłustym brzuszku - a nie złej postawie.
                  • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 12:34
                    berdebul napisała:

                    > Efekt brzuszka to efekt złej postawy, która wynika ze słabego core.
                    Nie masz racji
                    Wiele kobiet z nadwaga ma sprawny i mocny core. I wieku facetow fit i bez brxucha -ma ten core slaby
                    Piszesz o wadach postawy w wyniku których ciało ma nadmierna kifoze piersiową (zgarbienie )I brzuch wypchnięty do przodu -tyle ze takiwych na ulicy jednak czesto sie nie spotyka ,za to spotyka sie osoby z nadmiarem tkanki tluszczowej w okolicy brzucha co NIE JEST rownoznaczne ze zlabym core
                    A moze mialas na mysli oslabienie miesni posturalnych?

                    >
                    • berdebul Re: Ile sportów? 13.08.24, 13:27
                      Chodzi mi dokładnie o to. Nawet szczupła osoba będzie wyglądała na osobę z brzuszkiem.
                      • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 14:40
                        No nie
                        Ta pani z lewej nie.ma brzuszka
      • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:04
        Będę prawdziwą ematką i się pochwalę, że zrobiłyśmy z bombelkami 22 km na rowerach, najdłuższa jak do tej pory trasa moich dziewczyn
        • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:06
          A gdzie byłyście?
          • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:11
            Na placu zabaw przy Kopcu Powstania Warszawskiego, więc fajna trasa bo się nad Wisłą jedzie, bardzo przyjemnie. Musiałam mieć jakiś motywator smile
            • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:33
              No świetny jest ten plac zabaw. smile 22 to świetny wynik dla dzieci, fajnie, że to lubią. 🌺
              • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:37
                Lubią, nawet jęczenia nie było, poza tym że najstarsza coś marudziła na koniec na kolana, chyba trochę za nisko już siodełko smile
                • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:43
                  WKK czeka. smile)))
        • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:26
          grruu2.0 napisała:

          > Będę prawdziwą ematką i się pochwalę, że zrobiłyśmy z bombelkami 22 km na rower
          > ach, najdłuższa jak do tej pory trasa moich dziewczyn

          Pięknie, brawo 😊
          Mój mlody póki co najwięcej 15km
          (Ale w krótkim czasie -na lody i z powrotem )
          Ale za to rok temu przepłynął 1km w 45min (700m w pletwach ), nurkuje na 2-3 m
          A dziś zaliczył w parku linowym najtrudniejsza trase (pomimo że byl za niski )😁
          Potrafi też biegać 🤪 i od 6lat chodzi na aikido
          Koniec spowiedzi 😁
          • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:34
            Ja bym mogła jeszcze co nieco o nim napisać. big_grin
            • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:43
              thank_you napisała:

              > Ja bym mogła jeszcze co nieco o nim napisać. big_grin

              Aktualizacja programu : faza mikroskopowa 😉
              • thank_you Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:59
                😂😂😂 Niezły jest. 😂😂😂
              • totutotam.org Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:16
                Podpytam, cóż to za model mikroskopu i gdzie można nabyć?
                • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 18:18
                  totutotam.org napisała:

                  > Podpytam, cóż to za model mikroskopu i gdzie można nabyć?

                  Delta optical (kamerka też )-kupiliśmy online
          • grruu2.0 Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:36
            6 lat temu to moja średnia była płodem 😀 Więc nie ukrywam że jestem niesamowicie dumna. A najmłodsza zaliczyła pierwszą w życiu tyrolke
            • wapaha Re: Ile sportów? 13.08.24, 17:50
              grruu2.0 napisała:

              > 6 lat temu to moja średnia była płodem 😀 Więc nie ukrywam że jestem niesamowic
              > ie dumna. A najmłodsza zaliczyła pierwszą w życiu tyrolke

              No ba,masz czego
              Czym skorupka za młodu.. 💪
        • srubokretka Re: Ile sportów? 14.08.24, 15:52
          >zrobiłyśmy z bombelkami 22 km

          Pieknie, gratulacje! Rower to chyba najlepszy sportowy wynalazek.

          To ja tez sie pochwale, poniewz duza w tym moja zasluga. . Corka w tym roku pracuje jako ratownik. Program przygotowaczy zdala tylko jedna czwata chetnych.
          Zarobila tyle, ze wszystkie zainwestowane w jej sport pieniadze sie zwrocily. Poznala ciekawych ludzi. Na przerwach trenuja. Po tygodniu pracy powiedziala mi , ze to bedzie sie liczyc do jej emerytury itd. Koledzy/ratownicy studiujacy finanse ucza ja, jak te pieniadze zainwestowac. Zrobila ogromny krok w doroslosc.
          • wapaha Re: Ile sportów? 14.08.24, 16:22
            srubokretka napisał:

            > >zrobiłyśmy z bombelkami 22 km
            >
            > Pieknie, gratulacje! Rower to chyba najlepszy sportowy wynalazek.
            >
            > To ja tez sie pochwale, poniewz duza w tym moja zasluga. . Corka w tym roku pra
            > cuje jako ratownik. Program przygotowaczy zdala tylko jedna czwata chetnych.
            > Zarobila tyle, ze wszystkie zainwestowane w jej sport pieniadze sie zwrocily.
            > Poznala ciekawych ludzi. Na przerwach trenuja. Po tygodniu pracy powiedziala mi
            > , ze to bedzie sie liczyc do jej emerytury itd. Koledzy/ratownicy studiujacy f
            > inanse ucza ja, jak te pieniadze zainwestowac. Zrobila ogromny krok w doroslosc
            > .
            Pięknie, gratuluję 🙃

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka