negativum
13.02.25, 07:18
Na świecie przyjęto, że żołnierzom się płaci, bo inaczej mają niskie morale. Ale nie w Polsce. Była taka formacja, która dokładała do interesu, zarówno materialnie, jak i siłowo.
Wszyscy słyszeliśmy o Termopilach. Ale tam obrońcy polegli.
A pod Mohylewem 198 szaleńców, dopłacając do interesu, rzuciło się na 30 000 wojsk Iwana Groźnego (a nawet niektórzy twierdzą 45 000). Nie tylko się obronili po 7 godzinach walki, ale wygrali. Wystarczył 1 rozkaz Marcina Kazanowskiego. Moskala bić, do miasta nie wpuszczać.
Jak to musiało wpłynąć na morale kacapów, gdy doszło do nich, że zostali pobici przez 198 Lachów, którzy nie mają żołdu, dopłacają do interesu, byle móc łupnąć co jakiś czas Moskala, jak chipsa oglądając jakiś film. 1 na ponad 150. Przegracie. 1 chorągiew rozbiła całą ruską armię.