Granice szarentingu to dla mnie pokazywanie każdej sekundy starań o in vitro i wrzucanie zdjęć z fotela ginekologicznego przed transferem zarodków, nie napisanie książki za zgodą dorosłego dziecka. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi
W sumie pod postami feministki celebrytki o in vitro można przeczytać, że w zastrzykach przy IV jest... sperma. Ludzie są w większości głupi. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie
>Stara matka i niemowlak. Niestety in vitro >zaburzyło normalny cykl życia, babcie stają >się matkami. Ale ogarniasz, ze kobiety od zawsze rodziły po 40…? Bez żadnego in vitro? Babcie bywały jednoczenie matkami…? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego
a dlaczego nie? No bo jak można zarabiać pieniądze, korzystać z życia i jeszcze uzurpować sobie prawo do dziecka i to po 40, skandal.
Karierowiczka w przypadku niechcianej ciąży umie sobie poradzić. A dziecko chciane i wyczekane w rodzinie dowolnej ma od początku lepszy start w życie. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora
Z pomoca Pani Doktor Victorii Hudziak na Ukrainie,nam razem z mezem udało się zajść w ciąże. Nasz wypadek był bardzo skomplikowany - ja mam już 48 lat,Aleks -47,pomimo tego moja diagnoza to endometrioza,zrosty po operacji,komplikacje pod katem genetyki. Właśnie dlatego szukaliśmy specjalisty
Możesz napisać co zrobiłaś ze w końcu się udało? Jestem w bardzo podobnej sytuacji i już trochę tracę nadzieje. Gdzie i jak wyglądało leczenie?
. Spośród par, które w jednym okresie zaczęły diagnozę, po roku ok. 40% leczenie zakończyło sukcesem, czyli ciążą, natomiast po trzech latach ponad 70% par miała potomstwo
Tak, 40k, rozdziel na dzieci. Plus po 20 k dla każdej. 40k/dziecko, plus mieszkanie, plus bio mango dziennie. Przecież nie będziesz oszczędzać na szczęściu bombelków.
W ogóle debata o in vitro jest pełna wspaniałych wypowiedzi. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
po procedurach in vitro zostało mi sporo leków, w opakowaniach, pełnych, z datami ważności: - PROLUTEX x 5 opakowań po 7 fiolek, 05.2024 cena za opakowanie 120zł - MENSINORM x 1 opakowanie (1 zastrzyk) 150 j.m. 03.2024 cena 50 zł - ORGALUTRAN x 3 opakowania 09.2024 cena za opakowanie 70zł
No ale jednak autorka pisała o "obecnej 30 % ciąż Polek po 40 tce to ciąże in vitro matek 50 plus" Generalnie mało kobiet podchodzi do ivf po czterdziestce, a jeszcze mniej z tego jest ciąż. Więc jestem w stanie uwierzyć, że w tej specyficznej grupie ciążę 50 plis stanowią całkiem liczny odstetk
Kochane, otwarte umysły ...zasilane WO i innymi..w chwili obecnej 30 % ciąż Polek po 40 tce to ciąże in vitro matek 50 plus :)