black_magic_women
06.10.25, 20:20
Czy napisanie książki o swoim dziecku podpada pod szarenting? Tak chyba uważa ojciec opisywanej dziewczynki i zastanawiamsię na ile ma racǰę. Dla mnie równałoby sie to z zarabianiem (chocby wirtualnymi lajkami)na dziecku, a o to autorki nie posądzam. Problem jest dodatkowo w tym, że rodzice chyba nigdy nie byli w dobrych układach i w książce występuje tylko figura matki. Post na marginesie g... burzy w necie. Sorry za nieskładność, leżę z gorączką i skroluję Fb.