taje napisała: > Jest - np crumpets. Oraz clotted cream, choć tego nie wolno już przewozić, chyb > a, że udowodnisz, że nabiał jest przeznaczony do osobistej konsumpcji (jak to u > dowodnić, nie wiem, możesz liczyć, że cię nie złapią). > Skonsumować przy celniku
Przypomina mi się ten kawałek z właśnie powracającej do księgarni i na ekrany "Księgi lata" Tove Jansson, gdzie przyjaciel ciągle prezentuje babce butelkę jakiegoś nielubianego przez nią alkoholu (już nie pamiętam jakiego), bo gdy pierwszy raz to zrobił, to ona udała radość z prezentu i potem przez
mocca26 napisała: > > Naprawdę nie chodzi o to, żeby jeść tynk ze ścian i być ubranym w stary worek p > o ziemniakach. Po prostu, więcej umiaru. Już dawno nie ma żadnego znaczenia, co robimy MY tutaj w Europie. W naszej białej bwana arogancji wydaje nam się, że my tu jakoś
chcę. Te niewyobrażalnie wielkie transpoarty płyną do nas nie dlatego, bez nich bylibyśmy goli, głodni i zmarznięci i dla rozrywki oglądali latające muchy. A możemy mieć i ubrania i jedzenie i dekoracje wnętrze i inne przedmioty bez Temu i Aliexpress. Pomijam już inne problemy z tym związane, ale
Ostatnio jest jakaś moda na pudle. Szczególnie morelowe i białe, średnie i małe. A w temacie to kompletnie nie rozumiem noszenia psa po galerii. Pomijając już komfort psa (oczywisty brak raczej :P ) to przecież zwierzę zajmuje nam jedną rękę. I jeszcze mnie grzeje i się wierci i futrem obłazi. A
Odkąd nauczyłam się nazywać rzeczy po imieniu nie mam już żadnego problemu. I nie nazywam obcych rodzicielek mamami
wyprawa32768 napisał: > i już będziesz miała wszystkie dokumenty i tajemnice które trzymasz w mieszkani > u przejrzane Widocznie sądzisz po sobie. Ty byś sobie nie odmówił myszkowania. W sumie to spójne z twoją forumową działalnością i moralnością. I jakież to te tajemnice masz
Nie jesteście blisko, ale dałaś się pouczać w kwestii domowych zwyczajów? :p Więcej asertywności, Szarm! :p Borze, tak mi się nie chce siedzieć w pracy, że chyba zaraz po prostu wstanę i wyjdę! Już bym wyszła, gdyby nie to, że po pracy powinnam iść na siłkę, a bardzo bardzo mi się nie chce. Czy to
Oddałam kiedyś ciuchy po córce za dwie paczki pieluch, nic, tylko czekać aż smutni panowie zapukają do much drzwi... Tyle, że czekam na to już z 8 lat :p
kampanii wyborczej bardzo krytykowałem Nawrockiego ale w I turze i to tu na forum. Jak miałem do wyboru Nadzorcę Szpitala Południowego i szefa mafii warszawskiej to zdecydowałem się na poparcie Nawrockiego. Innego wyboru już nie miałem. W I turze głosowałem na Bosaka. Ciebie nie pytam na kogo głosowałeś
Zdroworozsądkowa analiza wypowiedzi Pana Tuska jest wielce szczególna: Primo - Pan Tusk publicznie powiedział prawdę po raz pierwszy. Pan Giertych nie jest św. krową bo nie chodzi na czworaka po mieście i żyje nie w Indiach ale w Polsce Secundo - Pan Żurek nie będzie udawadniał, że winna jest
nenia1 napisała: > z tego co obserwuję są 3 kategoria kłamców - kłamią dla tzw. wizerunku - chcą a > by inni mieli lepsze mniemanie o nich, kłamią bo się boją (również plotek, zazd > rości) albo kłamią bezwiednie, ot po prostu tak już mają, taki nawykowy styl ko > munikacji
z tego co obserwuję są 3 kategoria kłamców - kłamią dla tzw. wizerunku - chcą aby inni mieli lepsze mniemanie o nich, kłamią bo się boją (również plotek, zazdrości) albo kłamią bezwiednie, ot po prostu tak już mają, taki nawykowy styl komunikacji.
A rzecz jeszcze jedna to czy nie używasz za dużych słów? Bo wygląda na to że po prostu zwrócono Ci kilka razy uwagę a Ty już z tego krytykę robisz. Wygląda to na faktycznie mega dużą czułość na ocenę -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę
Reszta jutro, ale całym swoim wpisem mi zrobiłaś piorun na który czekałem. Chociaż wolę po prostu deszcz -- "W mojej głowie mieszka portier, już go zwalniać nie zamierzam, czasem zatrzaskuje furtkę, czasem mi otwiera sezam. Dzisiaj sklep..." - Quebonafide, Północ/Południe
nattienat napisał(a): > mój mąż ma problemy z erekcją, jest już po 50 tce i ma lekkie problemy urologic > zne, ale strasznie jesteśmy zdesperowani. dzieci z domu wyszły, druga młodość a > tu masz ci los.. możecie polecić nam jakieś sprawdzone i bezpieczne tabletki n > a
świat, niosącego pomoc i wierzącego w obowiązek. Szuka go jednak nie po to, by go kochać, lecz by poddać go bezwzględnemu testowi. Gdy już znajdzie swojego doktora z Oranu, przechodzi do ciągłego „dokręcania śruby” i oczekiwania od niego ciągłych ofiar. Prowokuje go, sprawdzając, czy wybierze obowiązek
kapłanki Corama Agh Tera, w tym zaledwie jednej pisarki można mówić o analogiach, których zasadniczo wariaci i zboczeńcy już doszukali się, ale i tak czeka mnie dużo pracy na przykład ideały kobiecości omawianych twórców, kapłanki muszą funkcjonować zgodnie z konwencją świata przedstawionego, a tylko