Chciałabym się zapisać na karate, może znacie jakieś kluby?
hm` napisał: > Kurwa jak ja wykurwiscie dobrze znam te rejony.. Chyba nawet na silce tam > bylem. > pozdr. hm` Brawo hm`'ie;-}. Malo, a bym cie czegos nie nauczyl;-}0. Uszanowanie, Paul
Na zakończonych Mistrzostwach Świata w Łodzi polscy zawodnicy spisywali się bardzo dobrze - w tym zawodnicy z Lublina. A nagłośnienie tego słabiutkie ... A więc - Gratulacje !
GW chyba nie zapowiadała tego "weekendu"? Szkoda, bo nie każdy chciał biegać przez całą noc po Lublinie i chętnie by skorzystał z ciekawych pokazów. Pozdr.
"To Urząd Miejski właściwie powinien w dużej mierze zadbać o to, by godny Japończyk odniósł wrażenie, że Japonia cieszy się względami w Lublinie." Najważniejsze, że polityk Życiński odnosi takie wrażenie. Reszta nie jest aż tak istotna.
Czyżby to ten sam Wojtek Pilichowski, który uchodzi za narzeczonego Hani Stach i opiekuna artystycznego jej płyty solowej ? A z jakimś metalowcem z Lublina przypadkiem R.L. nie nagrywał ?
a więc jak byłam w podstawówce , chodziłam na karate. było pare dziewczyn oprócz mnie ale mniej niż chłopców. dziś w pracy było włączone radio lublin i były rozmowy z dzieciakami o karate. mówiła dziewczynka ,że jest juedyną dziewczynką w grupie (!) nic się przez te kilkanaście lat nie
Maj jedna prośbe jesli Gazeta Wyborcza postanowiła rozpocząć polowanie na czarownice to na naszym osiedlu na K.Jadwigi w Lublinie jest sklepik osiedlowy i przychodzi tam jeden pan o imieniu Józef bardzo mi sie on nie podoba z wyglądu i prosiłbym aby zostały podjęte zdecydowane działania aby
itp. Natomiast same zawody takie sobie. kilka razy juz widzialem w lublinie lepszy poziom kyokushin, np. zawody, ktore odbywaly sie kiedys na chodzki. natomiast reprezentanci LKKK - beznadzieja. Klub na swoich stronach powypisywal o nich laurki a oni sie zblaznili!
bedov napisał: > Ksiądz karateka. Może lepiej, żęby było ich > czterech - WOJOWNICZY KSIĘŻA NINJA.. Skoro czarnosukienkowi potrafią być tajnymi współpracownikami służb specjalnych, to nie dziwota, że niektórzy opanowali zasady karate. Pewnie to są ci z "wyższych półek
Tu sobie poczytaj o każdej knajpce (:o) li.lublin.pl/knajpki.php Ja idę z synkiem na mistrzostwa w karate - w "Teatrze w budowie". (????)
, angielski dodatkowy czy basen i karate. Angielski metodą Helen Doron - podejrzałam :)to około 20 osób, balet - 12 osób, karate 2 grupy po ok,12 osób, basen - naprawde małe grupy - przecież wiem bo korzystam chętnie - mam możliwość wykupienia miejsca na torze obok. My jesteśmy bardzo zadowoleni i
jednostką. Moja córka uczęszcza tam z radością, a my rodzice z wielką radością obserwujemy jej rozwój. Angielski, szachy,kółko matematyczne, karate, balet, rytmika, basen, szkolenia dla rodziców itd.. To tylko niektóre z możliwości jakie stwarza Entliczek. Rodzice mogą brać udział w zajęciach i