List księdza Oko obnaża głęboki problem polskiego Kościoła. Pokazuje, jak słabo przyswojone zostało nauczanie własnej wspólnoty, jak łatwo część środowisk katolickich uznaje za zdradę to, co w Kościele powszechnym jest od dawna standardem, i jak szybko religijny język może stać się narzędziem
W 1941 roku pewna matka podała swojej trzyletniej córce środek usypiający, włożyła ją do walizki i przeniosła poza posterunki nazistowskich strażników. Potem wróciła do getta i zrobiła to samo jeszcze raz. I jeszcze raz. Przez niemal całe życie dziewczynka była przekonana, że uratowano ją tylko raz
ekstremalnym przedstawicielem był ówczesny ambasador RP Andrzej Przyłębski. Przy każdej okazji przypominał niemieckim rozmówcom, że Niemcy rozpoczęli drugą wojnę światową, że odpowiadają za Auschwitz i inne obozy koncentracyjne, za tłumienie powstania warszawskiego i powstania w getcie, za rzeź Woli, za
może wynikać z mylnego tłumaczenia na język polski pojęć (a co za tym idzie ich sensu również) zawartych w Dekalogu. M. in. przykazanie brzmiące po polsku w biblii katolickiej: „Nie zabijaj” - w istocie powinno brzmieć: „Nie morduj”. I taką właśnie formę przekładu zachował kościół protestancki. W
” W Rzymie na Campo di Fiori Kosze oliwek i cytryn, Bruk opryskany winem I odłamkami kwiatów. Różowe owoce morza Sypią na stoły przekupnie, Naręcza ciemnych winogron Padają na puch brzoskwini. Tu na tym właśnie placu Spalono Giordana Bruna, Kat płomień stosu zażegnął W kole ciekawej
U mnie na regionalnej ostatnio gownoburza bo ostatnio ktoś flagi wywiesił. Co to jest co to jest?! Grupa spokojnie napisała że były obchody powstania w getcie… Ale na katolickiej też widziałam oburzenie że z żydowskim kwiatkiem chodzą i co to ma być?! A akcja żonkile jest jedną z fajniejszych w
. Z wyjątkiem jednego, wszyscy z kierownictwa GG zostali powieszeni. Jedynym ocalonym był Otto Gustav Wächter, austriacki prawnik (doktor praw), działacz NSDAP, SS-Gruppenführer, gubernator dystryktów krakowskiego i Dystryktu Galicja Generalnego Gubernatorstwa, zbrodniarz nazistowski, założyciel getta
". W 2007 przejechał 6,5 tys. mil, by ich zamordować. Wcale nie tak dawno sam abp Michalik ogłosił w Gietrzwałdzie, że katolicy w Polsce zmuszeni są do zlikwidowania urządzonego dla nich w tym katolickim kraju getta. Po prostu zastanawia mnie czasami odpowiedź na pytanie, czy zatem chrześcijaństwo jest
błoto bilionów na ekoszaleństwa, nie importujemy zboczonych ideologii, jemy co chcemy i ubieramy się w co chcemy. No i mieszkamy w swoich mieszkaniach, a nie 15-minutowych gettach. >> ** Szokuje mnie natomiast reakcja kolegow wymienionych naziolkow. Przypomina bowiem reakcje mamy na zbyt
niepotrzebna ironia, moim zdaniem Agnieszka Holland trafnie podkreśla znaczenie samoświadomości i szczerości wobec siebie, zwłaszcza w konfrontacji z głębokim zakłamaniem Polski katolickiej w kwestiach etycznych. kiedy zwykły chrześcijanin nienawidzi, to nie jest biologia, tylko rozdwojenie jaźni