znakomicie poinformowanych dzięki kontaktom na froncie. Kiedyś w kółko klepali formułkę „specjalna operacja wojskowa postępuje zgodnie z planem, wszystkie zadania zostaną wypełnione”. Ostatni raz słyszałem ją jakiś rok temu, teraz wyczytuję u nich same jeremiady: że jeśli dalej Rosja będzie wojować tak jak
Przypomniało mi się, że mój brat kiedyś czytał czasopismo Kawaii (o mandze i anime), w którym był taki kącik towarzyski gdzie można było zostawić do siebie jakiś kontakt w celu nawiązania znajomości z innymi czytelnikami. On napisał do tego kącika i potem dostał jakieś listy (papierowe) chyba od
w ogóle od jakiegoś czasu zastanawiam się nad promowaniem zespołów pisarskich, zamiast jednego guru, który zamknięty we własnej bańce może porwać swoim wątpliwym fenomenem miliony czytelników z jakichś powodów zespół pisarski jednak nie budzi zaufania, podobno to mniej autentyczne, a moim zdaniem
Radka Sikorskiego, którzy od lat pracują nad wsparciem dla Ukrainy, ale to on chce spijać nektar zasług. To tak jak z kontaktami z USA, które zarezerwował dla siebie, ale tylko po to, by szczuć na polski rząd. Ostatnie wyproszenie polskiego generała z Pentagonu jest tego przykładem. Durnotę dnia przebił
> owiedzenia, musiało już być dawno wypowiedziane, wyjaśnione, przemyślane i obga > dane. Ale nie tylko czytelnik nic na ten temat nie wie, ale nawet bohaterowie k > siążki zachowują się jakby ich przy tym w ogóle nie było. Jakby w dniu ślubu La > ury ni z tego, ni z owego Pyziak spadł im
Dusi", czyli sześć lat później, w sprawie ustalenia relacji Janusza z porzuco > ną rodziną było już zatem dawno pozamiatane - cokolwiek miano na ten temat do p > owiedzenia, musiało już być dawno wypowiedziane, wyjaśnione, przemyślane i obga > dane. Ale nie tylko czytelnik nic na ten temat nie
Pozycja ukazuje rosnącą rolę informacji i propagandy we współczesnym świecie, przedstawia formy i mechanizmy skutecznej perswazji zarówno w bezpośrednich kontaktach międzyludzkich, jak i upośrednionych przez media. Z jednej strony uświadamia czytelnikowi (poprzez ukazanie rozmaitych podejść
). Musimy więc widzieć ją na tle innych. A Ewa obiektywnie jest otwarta na przyznanie się do błędu i czuje potrzebę pracy nad sobą. Pod tym (i być może tylko pod tym) względem zachowuje się dojrzale. > Człowiek nie ma prawa unikać kontaktu z własnym dzieckiem > (a nawet ma obowiązek o ten
NOBEL DLA NARCYZA, CZYLI JAK TRUMP ZROBIŁ Z MACHADO SWOJĄ HOSTESSĘ OD MEDALI No dobrze, drogi Czytelniku. Jeśli jeszcze nie popuściłeś ze śmiechu po lekturze złotych myśli Donalda Trumpa, to znaczy, że masz albo żelazne nerwy, albo dopiero wstałeś. Oto bowiem przyszło nam żyć w czasach, gdy
dzwonic. > Młoda dama w ogóle powinna być ostrożna w kontaktach z fatygantem, aby nie narazić się na zarzut nachalności. Nie uchodzi aby panna próbowała wprost dopytywać rodzinę czy znajomych fatyganta o jego imię, czy też wykazywać jawną inicjatywę w kontaktach z tymże. > Mloda dama winna
mackakisa napisał(a): > Nie nie, Ako, ja sobie żartowałam. Że my tu się rozwodzimy nad sprawą rosołu, a > pani Musierowicz nie o to chodziło, tylko czytelnicy mieli się skupić na Pulpe > cji, gerberach i Baltonie i pewnie by ją nasze rozważania zdenerwowały. > Ale ja