Czy macie namiary na fajny kurs sommelierski w Warszawie, dla amatora oczywiście, nie chodzi mi o kurs dla profesjonalisty....:)
wcześniej http://klub.domwina.pl/ tu widziałem ciekawe kursy winiarskie w dobrej cenie.
Witam, Czy ktoś z forumowiczów orientuje się może gdzie w Warszawie można znaleźć jakieś kursy degustacji win? Dziękuję z góry za ewentualne sugestie. Gall
Gdzie w Warszawie znajdę dobry kurs degustacji? Chciałabym kupić mężowi, który pasjonuje się winem na prezent.. Słyszałam wiele dobrego o kursach w Winerii, ktoś może był?
KURS WIEDZY O WINIE (22 LIPCA) Wino towarzyszy obecnie nam przy wielu okazjach, poczynając od „wieczorów we dwoje", rodzinnych spotkań, uroczystych przyjęć, po służbowe kolacje i bankiety. Coraz więcej chcemy wiedzieć o winie, degustacji oraz metodach jego podawania. Zaserwuj swoim
Warszawa, 3 czerwca, godzina 11:00. Kurs wiedzy o winie. Więcej na www.aktywizator.pl/kursy.htm
Witam, Chcę zafundować bratu z okazji urodzin kurs wiedzy o winach połączony z degustacją oczywiście :o)Nie szukam kursów na sommeliera, ale czegoś dla hobbystów. Możecie polecić mi jakieś miejsca w Warszawie lub okolicach? Dziękuję
Witam, Chcę zafundować bratu z okazji urodzin kurs wiedzy o winach połączony z degustacją oczywiście :o)Nie szukam zatem kursów na sommeliera, ale czegoś dla hobbystów. Możecie polecić mi jakieś miejsca w Warszawie lub okolicach? Dziękuję i pozdrawiam, Kivi
Ja w Warszawie, w Złotych Tarasach pytałem bardzo długo o to i owo z Burgundii. Pani nie wiedziała prawie nic, albo mówiła jakieś głupoty. Ich ceny to już zupełnie inna historia. Co do kursu to może wyślesz żonę do innego miasta. Polecam www.collegiumvini.pl - kurs podstawowy. Profesjonalnie
KURS WIEDZY O WINIE – 23 WRZEŚNIA Wino towarzyszy obecnie nam przy wielu okazjach, poczynając od „wieczorów we dwoje", rodzinnych spotkań, uroczystych przyjęć, po służbowe kolacje i bankiety. Coraz więcej chcemy wiedzieć o winie, degustacji oraz metodach jego podawania. Zaserwuj
Zamelduj to w Dyrekcji Dzwonków Tramwajowych, panie delikatny. Moja wina, że to najpopularniejsze w Grecji słowo? A w ogóle masz coś do powiedzenia w temacie, czy tylko tak sobie piszesz? Nie lepiej poodrabiać słupki?
działalności - jeśli o to Ci chodzi. > Ja wcale nie pisalem, ze to ze nie nauczylem sie greckiego bylo wina > Lefterisa. Owszem, pisałeś i cały czas to powtarzasz. Nie wycofuj się teraz. I zdecyduj się: czy on nie ma kwalifikacji i uczy (co nie jest wcale jakąś rzadkością), czy też ma