mari.sol napisał(a): > Miałam tak przez dnę moczanową. Zbadaj poziom kwasu moczowego. Mój był w górnej > granicy normy i mimo to powodował ból dłoni. Mam nieznacznie przekroczony ale według reumatologa nie jest to dna moczanowa. Planuję mimo wszystko wprowadzić zmiany w diecie
Miałam tak przez dnę moczanową. Zbadaj poziom kwasu moczowego. Mój był w górnej granicy normy i mimo to powodował ból dłoni.
osłabienie, w nocy dzień przed szpitalem dostałem jakiegoś ataku paniki (chyba) zdrętwiały mi nogi, straszna suchość w ustach, na sorze prześwielili mnie od góry do dołu jeśli chodzi o badania, jedyne co wyszło to podniesiona kreatynina, mocznik i kwas moczowy(czyli ewidentnie nerki), dostałem lek na
wypisał jakie badania wykonać i z wynikami do lekarza i wyniki badań, że lekko podwyższony kwas moczowy to lekarz zapisał 2 leki do stosowania i po tygodniu stosowania zrobić powtórkę badan i kwas moczowy naszczescie wrócił do normy a np pani kreglarka u której leczę się na kręgosłup, że lepiej żeby pic
pistacja18 napisał(a): > Wizytę u lekarza mam umówioną dopiero na 10 marca. Denerwuję się. ------------------------ Niepotrzebnie się denerwujesz. Normy przekroczone minimalnie - może masz tak od lat, że taka twoja uroda? Lekarze nie leczą wyników :))) Niski kwas moczowy. Jesz za mało
do 1% ( i znów, ilościowo jest ok., 0,06 przy zakresie 0-0,1). Dodatkowo wyszedł mi niski poziom kwasu moczowego - 1,64 przy normie od 2,40, a w moczu wykryto 5-10 świeżych erytrocytów i nieliczne bakterie. Pozostałe parametry krwi i moczu w normie. Kreatynina, eGFR i próby wątrobowe ok. Glukoza też
zupełnej normie, kwas moczowy też. W morfologii ok. A codziennie jest jakby gorzej. Już tak na krople Tramal. Czuję, że trzeba ogarniętego lekarza. Może kogoś znacie. Mama mieszka w połowie drogi między Krakowem i Katowicami - może kogoś jesteście w stanie polecić.
głównym objawem są bolesne napady zapalenia stawów, spowodowane nagromadzeniem kwasu moczowego w organizmie. Zanim zdecydowałem się na ich zastosowanie, wielokrotnie słyszałem o ich korzystnych właściwościach od osób w sanatoriach, w poczekalniach przychodni oraz w Internecie. Po kilku miesiącach
głównym objawem są bolesne napady zapalenia stawów, spowodowane nagromadzeniem kwasu moczowego w organizmie. Zanim zdecydowałem się na ich zastosowanie, wielokrotnie słyszałem o ich korzystnych właściwościach od osób w sanatoriach, w poczekalniach przychodni oraz w Internecie. Po kilku miesiącach
głównym objawem są bolesne napady zapalenia stawów, spowodowane nagromadzeniem kwasu moczowego w organizmie. Zanim zdecydowałem się na ich zastosowanie, wielokrotnie słyszałem o ich korzystnych właściwościach od osób w sanatoriach, w poczekalniach przychodni oraz w Internecie. Po kilku miesiącach
głównym objawem są bolesne napady zapalenia stawów, spowodowane nagromadzeniem kwasu moczowego w organizmie. Zanim zdecydowałem się na ich zastosowanie, wielokrotnie słyszałem o ich korzystnych właściwościach od osób w sanatoriach, w poczekalniach przychodni oraz w Internecie. Po kilku miesiącach
moje nerki pracują normalnie, kreatyninę mam w normie mimo suplementacji kreatyny, kwas moczowy w normie. Zajęte mam wszystkie stawy a ten palec bolał najbardziej i tyle. Po tygodniu na lekach przeciwzapalnych (nie w dawce na podagrę) nie boli, jest tylko zdrętwiały.