mieszam, ale nie w pojemniczku, tylko na ręce, taką ilość do nałożenia na raz. ja akurat mieszam teint idol z lancoma właśnie z rimmelem wake me up, nic się nie dzieje, nie warzy, bez problemu ten mix normalnie wytrzymuje 10 h na twarzy. dawkuje podkłady odpowiednio do stanu opalenia lub po prostu
Zmieniony, ale nie na tyle by mnie nie pociągał. Stosuję z upodobaniem na zmianę z podstawowym Miracle Lancoma, chyba z początku lat 2000. Nie znalazłam jeszcze nowego ulubionego zapachu, ciągle szukam. Jest kilka które ładnie mi pachną na pasku albo na kimś, ale na mojej skórze są takie sobie
jeszcze może Idole Lancoma?
Hypnose Lancoma tez swietny....Zapomnialabym. w ogole Lancoma
1. magie noire lancom'a 2. opium ysl - ale to "prawdziwe z '77r te i Shalimar, kiedy są zwietrzałe, to śmierdzą powalająco... chyba wychodzi jakieś zjełczałe piżmo. Kiedyś nam taka elegantka oblana właśnie starym shalimarem rozwaliła kolacje we francuskim bistro. No koszmar.
znam w druga strone, dla otoczenia koszmar, a dla mnie cud: 1. magie noire lancom'a 2. opium ysl - ale to "prawdziwe z '77r
joanna05 napisała: "Może jestem snobką, ale te 400 zł to ja mogę dać za prawdziwą niszę, jakiś unikat" Prawdziwe nisze i unikaty "chodzą" za kilka, a nawet klikanaście tysięcy. 😜 "albo choć buteleczkę porządnej firmy perfumiarskiej, z tradycjami." 50 ml Diora, Lancoma czy Chanel
Ange ou Demon Givenchy La Vie Est Belle Lancoma Maroussia Slava Zaitsev
princesswhitewolf napisała: > Ja pisalam o Full Fat lashes ( posiadam) zas najnowszym a video ktore wkleilas > jest o Legendary Lashes, to inna mascara. Full Fat Lashes bije na leb nawet T > hey Are Real Benefita a nie pomne o Hypnose czy byle jakim Grandiose Lancoma cz
Ja pisalam o Full Fat lashes ( posiadam) zas najnowszym a video ktore wkleilas jest o Legendary Lashes, to inna mascara. Full Fat Lashes bije na leb nawet They Are Real Benefita a nie pomne o Hypnose czy byle jakim Grandiose Lancoma czy Dior Show. Nic mi sie nie osypuje nawet po 8 godzinach. A
Zamiennie Hypnose i La vie est belle Lancoma.
Tak - bo znam oryginały. Mąż z upodobaniem kupuje mi perfumy w sephorze, na różne okazje i bez okazji - bo mu łatwiej niż siedzieć i szukać w necie. Już dochodzę do wniosku, że sama zamówię sobie a róznicę przeznaczę na zabawki do decupagu :P. Hypnose i la vie est belle Lancoma Boss ( czarny