Czy lekarze faktycznie romansują na dyżurach z pielęgniarkami, pacjentkami? Czy tylko że sobą?
modele^
zrobi dziekuje ze mam kochanych rodzicow.mamy wspaniałego synka rocznego kochamy go z mezem bardzo.rozumcie nie ufam mu nic nie moge powiedziec bo powturzy mamusi.marze o romansie ze swoim lekarzem gin.jest wspaniały miły sympatyczy dowcipny chciała bym zapomniec o kłopotach potrafił zauwazyc
dla wszystkich jest taki miły ale jak mam doła to właśnie o nim marze o chwili zapomnienia ja wiem ze to jest nie mozliwe.moi tesciowie są preciwko mnie.chodziło mi o to ze ja mam kochanych rodzicow od ktorych dostaje wszystko i moja mma cierpi ze jest mi tak zle a podrugie widac ze moj mąz
No i stało się. Paskudnie złamałam nogę i trafiłam w ręce przystojnego ortopedy. Regularne wizyty, rehabilitacja, jednym słowem okazje do częstych rozmów. Podczas kontrolnej wizyty podziękowałam ze opiekę ( rzeczywiście rewelacyjną ), no i usłyszałam, że w ramach podziękowań da się zaprosić na kawę
Każdy gada, że jest w trakcie rozwodu. Czy rozwód to naprawdę tak długo trwa?
dzien jestem lekarzem, mam wiele zainteresowań, więc pomiędzy orgazmami będzie o czym ze mną pogadać. Jestem facetem na poziomie. Wesoły, usmiechniety facet, z duża wyobraźnia w łóżku i temperamentem. Lubię długi, dobry seks, najchętniej z duża ilością pieszczot, pocałunków. Lubię klasyk, oral (kocham
Ja nie miałam ,ale jestem Ciekawa czy to się zdarza.
właśnie....może,że czysty,higieniczny taki...aseptyczny -- Lepiej grzeszyć a później żałować, niż żałować, że się nie grzeszyło ;)
Przystojny pan doktor, żonaty, 37 lat szuka tą drogą realną, niegrzeczną, bezpruderyjną panią, która ma ochotę na namiętne seks spotkania w fajnej, luźnej atmosferze. Mam duzy temperament, spożytkujesz go? A do tego dużą wyobraźnię, nie tylko w łóżku. Jestem facetem, który wie czego chce i szukam ta
Nie łam się dziewczyno to ludzkie. Panuj tyko nad rozsądkiem i się nie zanidbój w tym co nsjważniejsze, czyli rodzina. Ustal spotkan ia jak wizyty do lekarza raz na jakiś czs. To musi wystarczyć. Pozdrawiam facet ze stąporkowa
W takich sytuacjach sprawdza sie romans biurowy (w zleżności gdzie pracujesz - może być szpitalny: np. lekarz - pielęgniarka) Wtedy po pierwsze: znasz faceta, wiesz kim jest itd. Masz dobre samopoczucie w pracy, adrenalinę. Czasem możesz awansować (romans z szefem). Za to niedzielę masz
eee, nie, tak mi się napisało :)) ogółem mam szczęście do lekarzy. Jak ktoś mnie podrywa to na 98 % to będzie lekarz ;) nie wiem co ze mną..żeby tak jakiś prezes, czy dyrektor he he..
ja miałam romans ze swoim lekarzem - od razu dodam, iz nie ginekologiem :)) z racji choroby dośc przewlekłej, musiałam chodzc często do poradni przyszpitalnej, kiedyś coś bąknęłam (a była czynna do 14), ze mi to troszkę nie na rękę, zaproponował przychodzenie na dyżury do tegoż szpitala. I
boczny seksik, a nie górnolotne romanse. idź do lekarza...masz jakąś wadę waginy > Świetnie ujęte - kochanka to uzupełniacz braków. albo re-engineering małżeński -- Mława jest OK