Dodaj do ulubionych

facet tylko do...

07.05.09, 16:04
hej, zawsze do tej pory byłam tzw. stałych związkach. Teraz mam
ochotę tylko na przygodę, ale sobie tego w ogóle nie wyobrażam, bo
wszystkie moje łożkowe relacje były w związku i opierały się na
zaufaniu. Napiszcie jak to jest z namiętością z facetem, którego się
nie kocha. Czy w takiej relacji możliwa jest satysfakcja przez duże
S. Czy w takim układzie kiedy chodzi tylko o seks kobieta może czuć
się dobrze, czy tylko faceci się odnajdują? Acha i Panowie napiszcie
gdzie znaleźć partnera na wspólne wieczory, jak nie chce się tego
zrobić z pierwszym z brzegu bzykaczem z dyskoteki albo wirtualnym
Don Juanem z portalu randkowego. Gdzie bywacie?
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: facet tylko do... 07.05.09, 16:10
      1) daj ten watek na Forum: Mezczyzna

      2) jezeli jest wielka Chemia miedzy toba a nowo-poznanym gosciem,
      wtedy seks moze byc bardzo fascynujacy. Motylki w brzuchu, wszytko
      fruwa, i allleluja!!!! Czasami moga byc niespodzianki, w sumie nie
      wiesz co tam w trawie piszczy, ale chyba czesciej jest zabawa.

      3) zabezpiecz sie przed wenerycznymi chorobami - ale to chyba jest
      oczywista oczywistosc. Ty nos przy sobie gumki, bo nie chcesz byc
      postawiona w sytuacji, gdzie facet nie ma, a jestescie rozgrzani. :)
      3) Ufaj swojej intuicji. Bo przygody maja to do siebie ze czasami
      sa niebezpieczne.
    • aardwolf Re: facet tylko do... 07.05.09, 17:10
      holly_molly napisała:
      > Acha i Panowie napiszcie
      > gdzie znaleźć partnera na wspólne wieczory, jak nie chce się tego
      > zrobić z pierwszym z brzegu bzykaczem z dyskoteki albo wirtualnym
      > Don Juanem z portalu randkowego. Gdzie bywacie?

      W punktach krwiodawsta.
      Tylko trzeba poderwać takiego który oddaje krew regularnie, a nie od przypadku.

      Jeśli natomiast powyższa odpowiedź Ci nie odpowiada mam następujące rady:
      - dowiedz się jak wygląda sprawa postepowania poekspozycyjnego (PEP)
      o ile wiem w przypadku pęknięcia prezerwatywy nie jest ono refinansownae z
      budżetu a jest to wydatek rzędu 4-5 tys. złotych (nie mieszkam w Polsce więc
      tego nie mam pewności, u mnie jest płatne).
      - jeśli trzeba płacić to upewnij się że jesteś w stanie natychmiast zdobyć te
      pieniądze, w dowolnym dniu tygodnia o dowolnej godzinie (bankomaty czesto mają
      ograniczenia na kwotę możliwą do wybrania w ciągu 24 godzin)
      - dowiedz się gdzie mozesz uzyskać postępowanie poekspozycyjne w Twoim mieście,
      także w niedzielę o północy

      - pamiętaj, że ludzie mogą kłamać lub nie wiedzieć o zarażeniu, gumki mogą pękać
      a PEP może nie zadziałać


    • cala_w_kwiatkach Re: facet tylko do... 07.05.09, 18:49
      Napiszcie jak to jest z namiętością z facetem, którego się
      > nie kocha. Czy w takiej relacji możliwa jest satysfakcja przez
      duże
      > S.

      oj, namietnosc jest mozliwa przez duze N :)

      Czy w takim układzie kiedy chodzi tylko o seks kobieta może czuć
      > się dobrze, czy tylko faceci się odnajdują?

      kobieta tez moze czuc sie dobrze - swiadcza o tym liczne posty w
      moim watku na temat 'kolegi do seksu';)

      Acha i Panowie napiszcie
      > gdzie znaleźć partnera na wspólne wieczory,

      przyjrzyj sie swoim kolegom:D oni tez pewnie maja podobne mysli
      jesli sa w potrzebie ;)
      albo koledzy kolegów


      tez kiedy smylalam ze nie potrafie oddzielic seksu od uczuc, bo
      mialam tylko seks w zwiazkach kiedy czulam cos mocnego do mezczyzny,
      ale odkrylam, ze mozne byc przyjemnie tez w innym ukladzie
      • skarpetka_szara Re: facet tylko do... 07.05.09, 19:54
        A ja wam troche zazdroszcze dziewczyny, bo moj pierwszy chlopak
        zostal moim mezem (tak jakos - nie planowalam tego), i choc pasja
        miedzy nami jest super, i absolutnie nie narzekam, to jednak
        czasami chcialabym wiedziec jak to jest z innymi :)
        • cala_w_kwiatkach Re: facet tylko do... 07.05.09, 22:18
          ej to Ty skarpeta pisalas post o tym, ze jak twoj maz wyjezdza w
          delegacje to sie ogladasz za innymi? LOL :)
          • skarpetka_szara Re: facet tylko do... 08.05.09, 01:08
            No tak, ale wlasnie ja tylko moge sie ogladac i NIC zrobic (a slinka
            cieknie). A wy mozecie.

            Nie zrozumcie mnie zle, nigdy bym swojego zycia nie zamienila,
            jednakze kazdy wybor ma swoje konsekwencjie - dobre i zle.
            • elf1977 Re: facet tylko do... 08.05.09, 15:24
              E tam, facet to facet, sprzęt taki sam, a technikę można wyćwiczyć.
              Na pewno przygoda na jedną noc może być pasjonująca, ale wiem, że ja
              bym po czymś takim straciła dla siebie szacunek. Niskie instynkty i
              namiętności to się w każdym odzywają, kwestią jest tylko to, czy się
              im poddamy.
            • mahadeva Re: facet tylko do... 08.05.09, 19:29
              ja nie rozumiem dlaczego nie mozesz nic zrobic, czy maz trzyma jakas smycz???
              • skarpetka_szara Re: facet tylko do... 08.05.09, 20:21
                Bo ja, tak jak elf1913 nie moglabym spojrzec sobie w lustrze w
                twarz gdybym zdradzila meza. Wyjscie za maz bylo z mojej strony
                swiadomym wyborem. Wiedzialam co sie z tym wiaze.

                Gdybym poddala sie passji ryzykowalabym utrate wlasnego
                malzenstwa. Czyli dostalam cos za cos. Ale przeciez zycie skada
                sie z wyborow jakie dokonujemy, i ja jestem ok ze swoim. Jednakrze
                to nie znaczy ze nie mam tych innych uczuc - ktore sama musze
                trzymac na smyczy :)
    • masher Re: facet tylko do... 07.05.09, 19:24
      w domu, na ulicy, w urzedach, sklepach itd :D tylko nie wszedzie mozna bzykac,
      wszak czlowiek nie pszczola :P
    • hermina25 Re: facet tylko do... 07.05.09, 20:26
      Ja byłam w takiej relacji kolo roku czasu :)
      Z tym,że ten koleś był zawsze moim przyjacielem(inaczej nie wyobrażam sobie
      tego...muszę lubić i szanować osobę z którą sypiam)
      W sumie układ ten funkcjonował raczej jak związek...z tą możliwością ,że każde z
      nas mogło sobie w każdej chwili powiedzieć do widzenia.Seks i namiętność-jak
      najbardziej :)
      W chwili obecnej już z sobą nie sypiamy,ale dalej się przyjaźnimy :)
      Taki układ jest po prostu idealny ,jeśli nie jest się jeszcze gotowym na poważny
      związek.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: facet tylko do... 07.05.09, 22:06
      jestem z osob, ktore nie potrafia zyc w zwiazku, zwiazkow juz kilka
      za mna, najdluzszy okolo roku, za kazdym razem kiedy zaczynalo robic
      sie powaznie, ja-uciekalam, do niedawna mialam stalego partnera
      tylko do seksu, ale on tez chcial blizszych relacji

      pare razy zdarzyla mi sie takze przygoda, z obcym mezczyzna napisze
      szczerze: nieznajomosc(super) facet+chemia= super satysfakcja przez
      ogromne S

      przyznam sie rowniez, ze seks w moim zyciu nie gra tak istotnej
      roli, jak w zyciu innych kobiet(znajomych), ale co tu sciemiac- jest
      wazny- czesto mezczyzni skladaja mi jakies niemoralne propozycje,
      gdybym miala z nich wszytskich korzystac- seks z nieznajomym bylby
      codziennoscia, dlatego uwazam, ze seks z facetem ktory Ci sie nieco
      spodoba, badz wydaje sie byc fajny- jest bez sensu(ewentualnie jesli
      masz duzo potrzebe:)ja takowe ignoruje). u mnie jesli ma dojsc do
      zblizenia facet musi byc w pewien sposb wyjatkowy, musi byc chemia
      przez duze CH:)

      podsumowujac przygoda jest bardziej satysfakcjonujaca niz seks w
      zwiazku, ale musza byc spelnione pewne warunki:)
      • elf1977 Re: facet tylko do... 08.05.09, 15:28
        Jak dla mnie seks powinien być dopełnieniem związku, a nie jakąś tam
        przygodą, choćby i Wielką Ekspolozją. Seks nie powinien być jedynie
        fajną zabawą fizyczną z nagroda w postaci orgazmu. Ale to tylko moje
        zdanie, przygody seksualne to rozmienianie się na drobne.
        • piekna.i.wyrafinowana Re: facet tylko do... 08.05.09, 22:53
          ale lubisz seks?
    • bugmenot2008_2 Re: facet tylko do... 08.05.09, 11:00
      > Don Juanem z portalu randkowego. Gdzie bywacie?

      wirtualny don juan ma taka zalete ze mozna go najpierw obejrzec
      • skarpetka_szara Re: facet tylko do... 08.05.09, 20:24
        A moje kolerzanki ktore uzywaly portali randkowych maja same
        negatywne wspomnienia. Mowia ze facet "na zywo" jest zazwyczaj
        mniej atrakcyjny, nizszy i wiecej wazy - niz jest to pokazane na
        zdjeciach.
        • sommernachtstraum Re: facet tylko do... 12.05.09, 16:57
          niestety. ale podobno kobiet też to dotyczy.
          znaczy: mnie nie oczywiście.

          koleŻanki
    • szalony.motocyklista biurowy romans 12.05.09, 16:54
      W takich sytuacjach sprawdza sie romans biurowy (w zleżności gdzie
      pracujesz - może być szpitalny: np. lekarz - pielęgniarka) Wtedy po
      pierwsze: znasz faceta, wiesz kim jest itd. Masz dobre samopoczucie
      w pracy, adrenalinę. Czasem możesz awansować (romans z szefem). Za
      to niedzielę masz dla siebie i nie musisz nikomu gotować obiadu.
    • rahamin nie broń się przed miłościa przez duże M 13.05.09, 01:14
      satysfakcja przez duże S = miłość - i co wtedy zrobisz?
      Jak będziesz zadowolona to się zakochasz i wtedy zacznie Ci
      przeszkadzać początkowo ustalony układ.
      Ty po prostu się rozczarowałaś emocjonalnie i chcesz się
      zabezpieczyć przed kolejnym zranieniem.
      Pamiętaj jednak - życie "na niby", milość przez szybę - to nie
      sprawdzi się na dłuższą metę.
      Dlatego lepiej najpierw rozlicz się z własnymi emocjami, zrób
      wewnętrzny remanent i podejdź do nowego związku z wniskami z
      poprzednich doświadczeń, ale bez goryczy i uczciwie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka