Na receptę. A walidol to lek przeciwdepresyjny? Mi to się kojarzy z jakimś doraźnym uspokajaczem ten walidol. A ten mirtor to lek przeciwdepresyjny, to się bierze stale, nie doraźnie. -- Depresja - cafe pod szczurem
laurpi napisała: > Na receptę. A walidol to lek przeciwdepresyjny? Mi to się kojarzy z > jakimś doraźnym uspokajaczem ten walidol. A ten mirtor to lek > przeciwdepresyjny, to się bierze stale, nie doraźnie. nie walidol nie jest p/depresyjnym lekiem.
do dance_macabre - JA na samym początku brałem 90 mg lerivonu ale tylko przez trzy miesiące potem cały czas do teraz 30 mg nawet sam go odstawiłem na miesiąc i nie umiałem potem w ogóle zasnąć więc jednak jakoś działa !,a ja nie mam lęków tylko permanentne uczucie niepokoju w splocie
loalka napisała: > Dziękuję Ana za odp., wierzę że jest to `ciężka artyleria`, ale ja już nie > wytrzymuję, chcę choć trochę pospać jak kamień, ale nie rezygnując z Efectinu. > A jaki lek Ty zażywasz? Jakiś wyszukany. Nie pamiętam nazwy. Mam receptę. Właściwie to na nic. W
i33 napisała: > a ty to chociaż twórcze REM y masz...i powinieneś cieszyć się że > śnisz Jest taki lek Lerivon, który prostuje sny. Musisz mieć receptę.
Polecam Lerivon, tylko na receptę.Naprawdę skuteczny.
tak. lerivon jest na receptę. poza tym to nie jest lek nasenny tylko przeciwdepresyjny.
Leczylam sie u 2 psychiatrow. Pierwszy wogole nie wzbudzil mojego zaufania, na dodatek byl bezczelny. Dal mi za to recepty na aurorix i lerivon. Juz po 2 tygodniach stosowania tych lekow poczulam znaczna roznice, a po miesiacu bylam jak nowonarodzona. Poszlam do kolejnego psychiatry po
wygodnie co miesiąc wciąż zapisywać mi tę samą receptę, czy może faktycznie pół roku to za mało, żeby lerivon mnie ustabilizował? Pozdrawiam wszystkich, którzy mnie znają i czasami odpowiadają na moje posty :-)
Wygląda mi to na zaburzenia w komunikacji lewej i prawej półkuli muzgowej. Zbytnio wzmocnione impulsy przez neuroprzekaźniki powodują przesadną reakcję organizmu: nadpobudliwość, nerwowość. Możliwa jest też frustracja o podłożu seksualnym ale o tym nic nie wspominasz. Zalecałabym Lerivon 3x1 i
Z własnego doświadczenia wiem ,że benzodiazepiny bardzo uzalezniają. Od kilku lat choruje na depresję,cierpię tez na fobię społeczną.Długo brałam leki przeciwdepresyjne(Seronil,Lerivon)oraz przeciwlękowe(Afobam).Ten ostatni jest bardzo skuteczny i szybki w dzialaniu,bardzo pomagał mi w