. Zdecydowanie polecam, myślę że sam do niego wrócę. Lexapro i Cipralex też brałem, działanie podobne. Skutki uboczne to zdecydowane obniżenie libido..ale coś za coś, trzeba sobie obrać cel i najpierw uporać się z jednym, potem z resztą..pozdrawiam
Myślę ,ze lekarz powinien włączyć drugi lek, jesli cierpisz na bezsenność , przynajmniej na początku . Skutki uboczne ma każdy lek. Firma farmaceutyczna musi opisać w ulotce nawet te, które wystąpiły 1/100 000 Biore Lexapro - poczytaj o skutkach ubocznych Nie mam ani jednego z wymienionych.
depresja powinna sie zajac > psychoterapia aby jak najbardziej lagodzic jej objawy, nauczyc sie z nia zyc. Zgadzam sie z Toba tylko ze depresje leczy sie zwykle inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) (prozac,paxil,lexapro itd) a czyste stany lekowe lepiej leczyc benzodiazepinami
Jak myślicie ,czy mogą być większe skutki uboczne w generyku / Aciprex/ niż w oryginale Lexapro?
siegala zenitu wszystko siadlo, zaden lek nie zaskakuje, czuje jedynie skutki uboczne. Nawet lekarka z Nowowiejskiej sie poddala, odeslala mnie ostanio do profesora Swiecickiego, ponoc mistrza w ustawianiu lekow. Jedno pytania - po jakkim czasie zadzialal Anafranil? i czy Lexapro albo inne ssri, ktore
najgorszym.Przetestowałam wszystkie SSRI i nic.Inhibitory MAO,prócz skutków ubocznych też mi nic nie dały. Depakina i inne stabilizatory przynosiły krótkotrwałą poprawę.Fluoksetyna krótkotrwała poprawa.Neuroleptyki dawały dziwne samopoczucie. W początkach psychoterapii SSRI też nic nie dały. Dopiero
Centrum Damiana i pprosiłam o receptę na Lexapro. Brałam go 5 lat temu (przez 1,5 roku) i było OK, potem jak zaczeła sie depresja po manii we wrzesniu ubiegłego roku zaczęłam go łykać, bez skutku. Ale ponieważ przećwiczyłam już wszystkie leki to z despreacji pomyślałam że spróbuję go jeszcze raz, może po
Psychoterapię rozpoczęłam w maju, teraz mam malą przerwę wakacyjna. Fluoksetyna była wiele lat temu, lekarka wybrała cital jako lek nowszy, czystszy, o mniejszych skutkach ubocznych. Pewnie był to dobry wybór. Spróbowała odstawienia bo czułam się świetnie, miałyśmy nadzieję, ze będę potrafila w
ja nie mam wyrzutów sumienia tylko mówię że mi one po prostu pomagają słabo, zbyt słabo żeby moża było normalnie żyć, lub choćby udawać. Na tyle słabo że trudno określić czy skutki uboczne nie są większe niż skutki terapeutyczne. verujem ne verujem
pomagały jak tu ludzie opisują tobym się może wcale nie zastanawiała, ale mi żaden lek nie dał 100% remisji, każdy skutki uboczne. Zresztą nie tylko o napady paniki chodzi, te akurat nie są dla mnie codziennością, tylko jak do depresji jeszcze panika, i agora to nic tylko palnąć sobie w łeb
Potwierdzam, że Lexapro (sa tańsze odpowiedniki) to bardzo dobry lek. Mało skutków ubocznych i szybkie działanie. Badania, które czytałem podaja, że działa najszybciej spośród wszystkich leków SSRI tzn. działanie przeciwdepresyjne zaczyna wykazywać juz po 7 dniach przyjmowania dawki terapeutycznej
Rzeczywiście to zamiennik lexapro. Ja biorę Depralin - to samo, różnica w cenie na moją niekorzyść :) Polecam, to pierwszy lek antydepr. który biorę i jest ok, skutki uboczne - trochę dużo chce się spać, no ale może też taka pora roku, poza tym ok, biorę od kwietnia, samopoczucie dużo lepsze