9 332 wyników w czasie 307 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Męczący goście. (początek wątku)

kiedy suka miała cieczkę też zaliczona. Goście nr 3. Single, nie potrafiący zrozumieć, że kiedy ma się dzieci, ma się obowiązki i nie można swobodnie wykroić- ot tak sobie- popołudnia i wieczoru na pogaduchy. Męczy mnie ciągłe wymyślanie powodów, dla których nie możemy się spotkać. Rozumiem,ze każdy

Re: Męczący goście.

liliawodna222 napisał(a): > Według mnie tylko ograniczenie kontaktów, z tym, że trzeba się liczyć z tym, że > niektórzy potrafią się obrazić na amen. > Ja bym powiedziała wprost, że musicie spędzić trochę czasu w rodzinnym gronie, Tę część wypowiedzi popieram > bo rozwód

Nie męczcie gościa...

dał ciała z tym programem, to jego prywatna sprawa. Po co dobijać go w rodzinnym mieście. Może zrobi kiedyś karierę i już nie wróci... trzymajmy kciuki

Re: Nie męczcie gościa...

Homo Homini Lupus to takie polskie... :-)

męczenie gości filmami z wesel :-) (początek wątku)

Zainspirowana tym wątkiem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=47141536&v=2&s=0 postanowiłam zapytac Was, czy wy też cierpicie katusze oglądając te wszystkie video - produkcje u znajomych? Na szc

Re: męczenie gości filmami z wesel :-)

Lubię oglądać zdjęcia znajomych/rodziny - w swoim tempie. Nie znoszę ich komentarzy przy każdym, wyjaśniania itp... To mnie nudzi. Filmów i slajdów nie miałam okazji oglądać, na szczęście. Znudziły mnie też kiedyś pokazy audio (z kaset magnetofonowych) z popisowych przedszkolnych występów

męczący_czester

czester, spotykam twoje meczące wpisy w różnych miejscach na forum. dopisujesz się bez sensu do cudzych wątków. patrzyłem na te twoje linki i bieda tam. upierdliwy z ciebie gość

Męczący kolega (początek wątku)

Ematki, wiem, że to problem rodem z korpo albo z przedszkola, ale spytam i tak. Mamy na roku kolegę. Mój rocznik. Nie wiem, czy chory jakoś, czy po prostu z natury męczący, ale wszyscy mają go dość. Otóż gość jest bardzo... natarczywy, agresywny wręcz (w komunikacji). Przerywa ludziom, nie daje

Re: Męczący kolega

Na wychowanie - wychowaniem, ale on jest irytujący też wtedy, jak nie mogę zatkać uszu słuchawkami. A jego wpadanie w słowo wykładowcom i nachalne wpychanie się do naszych rozmów sprawia, że gość drażni absolutnie każdego. A na ignorowanie nie reaguje, zupełnie jakby nie rozumiał, że to oznacza, że

Re: męczący radca

Gość portalu: MMM napisał(a): > WOLNOSC ! - wlasnie :) radca

Re: męczący radca

Gość portalu: miły napisał(a): > Gość portalu: ktosiek napisał(a): > > > Kimkolwiek jesteś, za dużo Ciebie na tym forum. Opanuj się trochę i przes > tań > > co chwilę wymyślać nowe tematy. Nie masz nic lepszego do roboty, niż > > zaśmiecanie tego

Re: męczący lokator

Gość portalu: dres z 1000 napisał(a): > Mam nadzieje ze ten chlopak przeczyta co tu napisales i wraz z kolegami pokaze > tobie i twojej rodzinie jak takie problemy z akimi debilami jak ty rozwiazuje > sie na tej dzielnicy Oj gościu widzę, że albo jesteś za młody żeby do komputera

co to za gość się męczy w świecącym gajerze?

Facet śpiewać nie umie a ludzie wyją ze szczęścia. Nie rozumiem. -- Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE Fajne forum o latach 90

Re: Męczący OPONENT

nikita121 napisała: > Gość portalu: OPONENT napisał(a): > Za chwilę, nie będzie ci tak wesoło.. Niech ta chwila będzie dla Oponenta wiecznością, niech się dłużej męczy...

Re: męcząca Anita

Gość portalu: papa Smerf napisał(a): > Anita jest dzisiaj równie męcząca, co dawniej Zioboro. Oni jednak mają chyba > coś wspólnego. Tak , to wielka szkoda. Dawniej bywała chociaż zabawna.

1 2 3 4 5 6