badanie. Ludziom z niskim ryzykiem rodzi się chore dziecko, a po amnio -słyszałam wczoraj od ginekolog z madalińskiego, ze miała pacjentke z ryzykiem 1:3 i też wyszło wszystko ok. Dzisiaj profesor od genetyki, tak nieśmiało, ale zrozumiałam, między wierszami, że też uważa test pappa za najdelikatniej
A to pewnie już się wypisał :-) A u dr Kardasz prowadzę ciążę, wizyty mam co miesiąc, zapisuję się zawsze po wizycie na następną i nie ma problemów. Gdy chciałam coś skonsultować przyjęła mnie dodatkowo, raz też dzwoniłam z pytaniem, recepcja mnie połączyła bez problemów z gabinetem, tak więc mogę
a czy dr. rodzeń nie jest z madalińskiego? przyjmuje w gabinetach łucka i babka medica - na wizytach prywatnych, na ktore do niego chodzę jest super!!! -- http://lilypie.com https://lbdf.lilypie.com/vCqzp1.png
dziećmi przejmuje. Dodam, że jestem mamą czwórki dzieci, poprzednie rodziłam na żelaznej i na madalińskiego, mam porównanie. Żałuję, że szpital nie powstał wcześniej, było mi w nim lepiej niż w tych warszawskich. Mieszkam w Piasecznie, więc interesowałam się nowym szpitalem. Pamiętam, jak w 2010 moja
zaraz będę w domu... Nazywa się CEZARY WOŁYŃSKI. Powinien mieć tytuł KAT, a nie specjalista ginekolog - położnik Pan doktor pyta "Potrzebne zwolnienie" ... -"Tak" odpowiadam... Pan doktor - "Pani NIP proszę...". Matko skąd ja wezmę teraz mój NIP", "ale Panie doktorze NIP nie potrzebny..." - "Proszę iść
ja niestety na Madalińskiego miałam ten sam problem, ale nie tak nasilony. pani anastezjolog była tak beznadziejna, że teraz chcąc rodzić znowu na madalińskiego wykupię prywatną opiekę anastezjologa, którego poleci mi moja Pani ginekolog. też rodziłam siłami natury a potem konieczne było cc, nie
, która ma mnie DOPIERO ZAKWALIFIKOWAĆ DO ZABIEGU !!! A NIE TERMIN ZABIEGU !!!. Po wizycie u "lekarza", który zapytał się mnie kiedy będę miała okres ( tak jakby nie mogła zapisać tego do karty p. ginekolog !!!, no ale dzięki temu ważnemu pytaniu odbyła się DODATKOWA wizyta i konsultacja) zostałam
Ewa, a powiedz mi coś na temat ordynatora, bo ja byłam u niego na wizycie i muszę powiedzieć, że w relacji takiej międzyludzkiej jest dość "surowy". Nie żabym szukała ginekologa przyjaciela, ale na serio ograniczył kontakt do poleceń i suchych zapytań... a chce rodzić na madalińskiego, i niestety
cc było 8 studentów, + lekarz,anasteziolog i instrumentaliuszki. PRzerzyłąm w tym szpitalu koszmar - zakażenia rany gronkowcem, i leżałam tam ponad miesiąc, bo ginekolodzy uparcie chcieli mi wyleczyć ranę zamiast skonsultować się z chirurgami. W końcu 2 tygodniach męczarni (szyszczenia gnijącej
Witam. ja miałam też skierowanie na laparoskopię, ale inni ginekolodzy odradzili mi operację w ciechanowie. Po prostu tutaj mają za małe doświadczenie. Polecali mi szpital w wwie. Ostatecznie zrezygnowałam, ale gdybym się zdecydowała to np na szpital na madalińskiego
nie wiem jak bym to zniosła psychicznie lekarze-ginekolodzy są fachowi(jakkolwiek można trafić na fachowe, acz złośliwe babsztyle, mające tyle taktu i empatii co stołowa noga), położne - różnie..., za to serdecznie znienawidziłam jakieś 85% personelu noworodkowego (i pielęgniarek, i lekarek
w ratuszu tez porod nie boli, ciaza trwa bez mala dwie kadencje a rozwiazania nie widac , dziecko ponoc zdrowe ale zadna akcja sie nie zaczela, ani bolow ani skurczy, moze cesarskie ciecie , potrzebny ginekolog poloznik, niektorzy mowia ze inna specjalnosc tez by sie przydala ale to pewnie