tak sie jakos zlozylo..pisałam z telefonu..
magotka11 napisała: > Chce udowodnić, że jest wiele warta i wiele potrafi. SAMA. Ale nikt nigdy nie mial watpilowsci co do tego.
magotka11 napisała: > No właśnie. Nie czekacie nawet na jej reakcjię. Wspaniali rodzice dali dziecku > mieszkanie i po sprawie. Reakcja byla fajna, ucieszyla sie. :)
magotka11 napisała: > 1go maja jest święto państwowe. Oczywiście, że je odchodzę :p Dokad oD chodzisz 1 maja? Odchodzisz panstwowo?
magotka11 napisała: > Może idziecie do pracy? Chciałabym, ale wszyscy mają wolne i klienci się wyłączają, na etacie też wolne i urlop. Jak dla mie katastrofa:/ Bałam sie sprzątania, naczytałam się, ze to zajmuje wieki, nawet specjalny program w tv dla gospodyn domowych i tv. Bez wprawy
magotka11 napisała: > a co robi jak zostanie z nią sam w domu a ona się usra aż bokami wychodz??? Zadzwoni na pogotowie ;) I poprosi o lekarza KOBIETĘ :)
gazeta_mi_placi napisała: > Ja nigdy nie zamieniam. Nie pracuję w banku. Jasne, bo w banku daja koszulki gratis... magotka11 16.03.11, chciał mi dać koszulkę gratis ale nie w tym rozmiarze co chciałam więc nie wzięłam
magotka11 napisała: > miał dołożyć 10 Przeciez nie pomylil sie o 10.. pretekst, zeby............. az nie chce sie pisac.. filmow nie ogladalas???? ale jeszcze "razem sprawdziliśmy". noszsz ****** jeden ! za pó > źno się zorientowałam. > Powiedzcie jakim człowiekiem
magotka11 napisała: > Ja zdejmowzlam dziecku spodnie w przedszkolu a zakładałam spódniczkę. Przed wyj > ściem spodnie łatwo jej było założyć. ty masz łatwiej ale z chłopcem taki numer nie przejdzie :D
magotka11 napisała: > Moja na początku też nie pamiętała czy było coś zadane. Pomógł zwykły telefon d > o innej mamy. A u mojej córki telefon do innej mamy to był obciach :-)
magotka11 napisała: > > No i świetnie:) > > Bo jak próbuję sobie zwizualizować taką sytuację, to a > > ż boję się pomyśleć jak niejedna mogłaby zareagować:/ > > O tym samym pomyślałam. No i tak wszyscy boimy się tych upiornych pań w szkole a one na tym
magotka11 napisała: > A jakim prawem on może jej pozbawiać możliwości posiadania kolejnego dziecka? O > na nie może chcieć a on ma decydować za wszystkich? I to dlaczego, bo mu tak wy > godnie?? A takim prawem, że dziecko nie będzie tylko JEJ. To nie zabawka, którą ona sobie
O! to ładnie ci synuś wyrósł (startując z kilogramem mniej niż mój a teraz tak samo) :) Ja odbieram zaległy urlop i do pracy 2 stycznia. Niestety teraz zastanawiam się gdzie maluszka "umieszczę" żeby było optymalnie uh aż się boję. magotka11 napisała: > Synek 3 czerwca 2010 3240 kg