komentarzy: Gość: Jan 10 minut temu Kultura i poziom intelektualny zwolenników PiS powala. maracooja pół godziny temu Brawo KOD-owcy w Brzeszczach! To dobry omen, że ludzie w Brzeszczach, gdzie praktycznie wszyscy wszystkich znają, idą demonstrować przeciwko władzy ludzi, którzy z tej
maracooja napisała: > Nie spotkałam ani jednej osoby wykonującej ten zawód, z którą bym mogła się zap > rzyjaźnić, czy mieć w bliższym kręgu znajomych. Tak myslalam, ze to moze szczesliwy przypadek u mnie. Mialam kumpele prawniczke, z ktora polaczylo nas kiedys wspolne odchudzanie
maracooja napisała: > Bo masz rację, jestem prawnikiem. :D Ale na moje szczęście nie tylko, bo mam te > ż dwie inne wyedukowane umiejetności, całkiem nie-prawnicze. :D Lubie prawnikow, moze mialam szczescie bowiem wszyscy prawnicy, ktorych znalam (jako przyjaciol, znajomych) to
maracooja napisała: > Chociaż z drugiej strony imiona słowiańskie to część naszej kultury, potrafią b > rzmieć naprawdę pięknie i nie muszą być trudne, np. taka Bogna. Szkoda by było > to zatracić w imię europejskiej urawniłowki. Pamietam, ze szukalam synowi polskiego imienia
hello-kitty2 napisała: > maracooja napisała: > > > > czb...eh Skonczyly mi sie na niego pomysly. > > > > To on powinien mieć pomysł na Ciebie. > > Ale jak widać chłop nie umie wyjść poza wdrukowany algorytm (pozdrawiam K > ombine
maracooja napisała: > > czb...eh Skonczyly mi sie na niego pomysly. > > To on powinien mieć pomysł na Ciebie. > Ale jak widać chłop nie umie wyjść poza wdrukowany algorytm (pozdrawiam Kombine > rki), co i tak by wróżyło frustrujące pożycie seksualne. MOze za
maracooja napisała: > A rozmawiałeś z nią o otwarciu związku? Mielibyście problem z głowy. Uważasz, że to coś da ? Moim zdaniem nic. -- "Nie oceniaj mnie, bo chociaż wyglądam na wieśniaka - niezły ze mnie jebaka ..."
maracooja napisała: > Na moje oko gra na zwłokę. Nie chce niczego zmieniać w seksie/jego braku ale st > rach przed rozstaniem każde jej odsunąć postawienie sprawy jasno w czasie. Niew > ykluczone, że już zabezpiecza tyły do nowego życia bez Gruchy, gdyby ten podjął
maracooja napisała: > To wrażenie dokładnie obrazuje, jak mało wiesz o kobietach. :) > Luzaczek pełen złośliwości i punktujący innych dla sportu to zwykły zakompleksi > ony pizduś i kutasina. Jeżeli cokolwiek wzbudza, to politowanie. :) Dokladnie tak to wyglada. Labrador nie
maracooja napisała: > Nigdy nad > yma się jak paw, w rzeczywistości to skromny facet ale jak zaczyna mówić czy co > ś robić, to jest w tym moc i taki spokój, brak zachwiania, dorabiania piór i fa > jerwerków. Nawet jeśli czegoś nie wie, czy się waha, to też w tym jest jakiś
kombinerki_pinocheta00 napisał(a): > Ty rzeczywiście nie masz dystansu. Taki stary, a Maracooja podpuszcza cię jak d > zieciaka. Podpuszcza? Naiwny jesteś. Myślisz, że jakbym nie miał ochoty to bym się w to bawił? > Chciałbyś takiego siebie widzieć, a czy jesteś to
maracooja napisała: > Mam takiego kolegę, nie wiem, czy mogę go nazwać "przyjacielem" ale z pewnością > to strefa friend. Łączy nas wspólna pasja, podejście do życia, światopogląd i > poczucie humoru. Ale zdecydowanie jest to facet poza moim zainteresowaniem erot > ycznym
maracooja napisała: > Właśnie o tym piszę. Sprzątanie da się opędzić pomocą fachową ale cedowanie opi > eki nad dziećmi obcym osobom w tak dużym wymiarze jest wyborem, który nie każdy > odpowiedzialny za budowanie więzi z dzieckiem rodzic chce zaakceptować. Rozumi > em pomoc
maracooja napisała: > Wracając do tematu, chodzi o to, że jednak z czegoś trzeba zrezygnować. Podrzucanie dzieci co jakiś czas też nie załatwi sprawy, chodzi o rozwiązanie systemowe w rodzinie. Oboje rodzice pracujący na full plus dzieci to jest wyzwanie
maracooja napisała: > Niech zgadnę, wychodząc spod prysznica zadowolony z siebie machasz sobie radośnie fujarą. dokładniej to z wanny ale reszta się zgadza.
maracooja napisała: > Bardzo wielu :). Nie tak dawno oswiadczył sie facet, z ktorym spotykała sie na > > sza córka. Powiedział, że bedzie dobrym ojcem dla naszych dzieci :). > > Ho ho ho, chłop leci po całości. Z córką się spotyka a żonie oświadcza
maracooja napisała: > bezpowrotnie i zaczynam życie od nowa - nie tyle nowy związek, co życie bez st > arego. > Stał się jednak inaczej, co nas oboje naprawdę cieszy. To jest rzeczywiście "a > second one together", taki feniks z popiołów, z tym wszystkim dobrym, co Perel