usmiechniety-polak napisała: > Scena (...) Pierwszy marsz homoseksualistów był z postulatem, żeby ich tylko nie bić. Jakoś nic wtedy nie wspominano o tym, że do produkcji wejdą filmy z orgiami homo.
hukers napisał: > Były te nudesy już? Były! Między szóstym piwem, a szóstą rano 😇 Obejrzałam z eksiem "Wielki marsz" wczoraj i dosłownie hoooja dziś pamiętam :/ A tak się cieszyłam na ten film, no qrwa. Alkoholizm to straszna choroba... Obżarstwo też. Ale jakie przyjemne jedno i
Dziś Polska staje się faszystowska? To nie jest pytanie przez przekorę ani z ciekawości. To pytanie retoryczne. To coś co widzę aż do mdłości… Przecież już znamy ten film. Przerobiliśmy go bardzo konkretnie, a jego konsekwencje są najgorszym doświadczeniem człowieka w całej jego egzystencji. Znamy
Bojówki Bąkiewicza i inne paramilitarne grupy W Polsce kwitnie sieć samozwańczych bojówek paramilitarnych, które pod pretekstem „obrony ojczyzny” przed „inwazją imigrantów” terroryzują obcokrajowców. Na czele stoi Robert Bąkiewicz, lider Marszu Niepodległości, twórca Straży Narodowej i Ruchu
myślę sobie jeszcze o trzech filmach, które obejrzałem, a wszystkie są oszukane, niemniej jednak jest to jaskrawe świadectwo wyczerpania tematu i zmęczenia materiału czyli, że Celine z trylogii Before jest teraz Afroamerykanką walczącą o związki zawodowe, jak Keanu Reeves, który dla fanów siada na
postawy z bo, które będę teraz testować przez parę tygodni, doczytując w Wikipedii o historii Japonii, za pierwszym razem po łebkach żeby osłabić wyrobione już nawyki z dwóch poprzednich gier, obejrzałem kilka nowych filmów na Prime Video, Wielki Marsz, Anioła Stróża, Motocyklistów, powoli przestawiam
Czyli kto nie maszeruje ten ginie albo taka bardziej kameralna odsłona igrzysk śmierci. Jest to adaptacja jednej z pierwszych noweli Stephena Kinga i vibem odrobinę przypomina Skazanych na Shawshank. Staremu Borsukowi nie podeszło, ale mnie nawet tak. Zwłaszcza samą końcówkę uważam za satysfa
Lusia/Wedrowiec juz sie przywitaly, lusia spedzila czas w kawiarence , Wedrowiec na zeberkach i przypominaniu o wozku, tez nieraz o tym mysle, ciezko bylo,choc tu drogi/chodniki gladkie, ale to juz poza mana czasami tylko wraca wspomnienie.. dzionek uciekl na marszu nie bylam bo cos padalo/ ale
i powinnaś unikać ogladania filmów które zwiekszają napięcie, emocje, zwłaszcza przed snem. Polecam sa aptece do nabycia pastylki "Meliski" do ssania , Validol lub kilka kropli Nervosolu - te chyba znasz. Faworkow dawno nie jadłam , bo samej nie chce mi sie ich robić a kolo mnie zlikwidowali dobra
filmie 5 kondygnacji, lecz 120m² w jednym poziomie. W Wrzeszczu był człowiek który w garażu wyrabiał gwizdki bosmańskie. To był jedyny producent w demoludach, umarł dzisiaj nikt takich nie potrafi wykonać, muszą być sprowadzane z zagranicy, inny miał prymitywną wtryskarkę samodziełkę i produkował na
juz chatke wysprzatana poswiatecznie, czesc ozdob juz pomytych /schowanych, i tak po NR bedzie sie co dzien cos pucowalo i chowalo na nastepny rok. Wedrowiec ja marsze swoje zmieniam trasowo,by ni staly sie monotonne, ciekawe co Jagusi najbardziej bedzie smakowac z" AIR-frajera", zapodalam kilka
Nie zamierzam oglądać filmów, wysil się i napisz o co Ci chodzi, popadłeś w jakiś wtórny analfabetyzm? Poza tym pisałam wyraźnie o społeczeństwie - niezależnie od płci. -- Sami Wiecie Kto