majenkirr napisała: > Haha, umiesz sprzedać😉 > > Mialam taka koleżankę w liceum, która opowiadała, ze ma pokój cały w antykach. > Ach jak ja jej zazdrościłam, ja nie znosiłam moich mebli. Aż w końcu do niej p > oszłam, a tam same stare klamoty od sasa do lasa😂
Haha, umiesz sprzedać😉 Mialam taka koleżankę w liceum, która opowiadała, ze ma pokój cały w antykach. Ach jak ja jej zazdrościłam, ja nie znosiłam moich mebli. Aż w końcu do niej poszłam, a tam same stare klamoty od sasa do lasa😂 -- 🐶🐶🐱🐱🐓
potwierdzenie mówienie, że tak ma. Racje nic nie daje, dopiero jak powtórzę co on mówi to kończy powtarzać - jak gdzieś idziemy to mówi papa i.Wymienia wszystko co zostawiamy, czasami nie ma to sensu np papa poleciał. Ogólnie zafiksowal się na tym papa, byle Gdzie idzie z pokoju do pokoju to mówi papa -nie
Nie zapytałam się wczesniej o foto córki, co ta tabliczka z Pink Floyd oznacza i dlaczego tam tabliczka się znajduje? Nie dopuszczam do swojego laptopa czy telefonu nikogo, tak jakoś mam, że zaliczam to do swoich rzeczy osobistych. W sierpniu przyjeżdza cały Kołobrzeg to poproszę o sprawdzenie
Moi rodzice zamówili u nich niedawno kanapę i wielki fotel do dużego pokoju. Powiem wam, że na żywo ten zestaw wygląda naprawdę ekstra. Moje dzieciaki już tam u nich skakały, psy właziły, a materiał dalej jak nówka sztuka, nic się nie wysiedziało ani nie odkształciło. Oczywiście nie popieram
niedołężną być „u siebie” z dochodzącą czy zatrudnioną przypadkowa osobą. A kto będzie sprzątał? Gotował? Prał? Zawoził mnie do fryzjera, gdzie manicure? Pedicure? Wszystko ta jedna opiekunka? Czy nawet dwie na zmianę? Kiedy w domu opieki to wszystko masz w cenie, możesz mieć jednoosobowy pokój, możesz
Nie zmieniaj. Chyba ze masz jakiś pokój typu - tata miał tam gabinet a ty chcesz zrobić sypialnie Ja przy pierwszym kombinowałam a otem sie okazało, ze a to swoje łózko mają a to duże biurko do kreślenia i musiałam kitrać gdzieś swoje meble.
świat?' 'siedzi sobie w domu jak pan i nic nie robi' 'wszyscy mu usługują' 'robimy obchód okolicy' 'wariat ale niegroźny' 'dzieci nie są dla mnie ciężatem' 'popił to teraz wariuje,meble wywraca,awanturuje się' 'biega po pokoju jak oszalały' 'kobieta szarpie się z mężem pijakiem' 'popił i teraz rwie się
jedzie zgraja ponura. Opuścili znów Niską i do bloków szło wszystko. Nie ma mebli i stołków, garnków oraz tobołków. Zaginęły czajniki, książki, bety, słoiki. Poszły gdzieś do cholery garnitury, platery. Razem w rikszę tak wal to… Jest walizka i palto, jest herbaty butelka, jest ogryzek karmelka. Na
U nas w domu jest zasada, że nikt nie może blokować wspólnych przestrzeni czy mebli na dłuższy czas, więc jak zostawię maszynę do szycia na środku stołu to muszę się liczyć z tym, że ktoś ją zdejmie i na przykład położy mi na łóżku. To samo dotyczy dziecka, jak nie zbierze swoich projektów do czasu
gabinetach mamy na ścianach tapety zaprojektowane dla nas do tych konkretnych pokoi, w odpowiedniej kolorystyce. Krzesła do jadalni które wybraliśmy wspólnie z architektem nie miały odpowiedniej kolorystyki, więc zostały odesłane do tapicerowania żeby pasowały do reszty. Nie widziałam tak kompleksowych
Tak na pierwszy rzut oka to ten salon jest straszny - tam prawie nie ma jakiejś ściany na postawienie mebli. Chyba, że zakładamy od razu, że przejście do pokoju 1 zamurowujemy. Dla mnie znalezienie miejsca na stół (zakładam, że pomiędzy oknami) sprawia, że sofa i jakaś szafka nie ma gdzie stanąć