Na ostatniej wizycie gin stwierdził, że mam miękką szyjkę. Wydawał się tym zdziwiony, bo szyjka jest nie skrócona i zamknięta. Czy ktoś tak miał? Nie kazał mi jakos szczególnie uważać - typu dużo leżeć i nic nie robić, choć w ogóle jestem na zwolnieniu (bo się brzuch napinał). No i jakoś
No właśnie nie końcówka, początek 23tc dopiero... I dlatego się martwię... -- Kasia, mama Juliusza (15.04.2003) i Niespodziewajki (3.05.2009) http://zasuwaczki.bejbej.pl/ https://zasuwaczki.bejbej.pl/suwaki.php?id_suwaka=1136 http://tickers.families.com https://tac.families.com/ezb/1165505.pn
W piątek byłam na wizycie i dowiedziałam się, że mi trochę zmiękłasz szyjka. Lekarz powiedział, że nie należy wpadać w panikę ale zacząć się oszczędzać. Napiszcie o ty coś więcej.
Ja od 26 tyg miałam skurcze i też szyjka zrobiła sie miękka, musiałm duzo leżeć i brać leki (nospa i scopolan). Dotarłam już do 37 i jest bez zmian, nadal miękka ale nie skrócona i nie rozwarta, więc nie ma sie czym martwić na zapas bo spokojnie można donosić ciąże nawet z miękką szyjką.
Dziewczyny, czy są wśród Was takie, które miały miękką szyjkę dużo za wcześnie (np. w połowie ciąży), a mimo to urodziły w terminie lub w jego bliskiej okolicy? Właśnie kończę 22 tc i mam miękką szyjkę. Skróciła się też odrobinę, ale jej długość nie jest alarmująca. W ostatnim tygodniu widziałam
częśc ja też mam miękką szyjkę i trochę skróconą ale mnie bobolewa brzuch i tym się najbardziej martwię.mam pytanie czy zażywasz jakieś leki bo ja mam nospę i fenoterol i kiedy masz następną wizytę. pozdrawiam
jestem w 26 tyg ostatnio lekarz powiedział że mam miękką szyjkę i mam na siebie uważać bo moja dzidzia chce już na świat. Poradżcie coś bo nie bardzo mogę coś znależć na ten temat
I nic więcej Ci nie powiedział? Ta szyjka się skraca? Ja też mialam miękką szyjkę, ale jeszcze się skracała. I musiałam się bardzo oszczędzać - byłam na L4, dużo leżałam (od 25tc). Zapytaj swojego lekarza dokładnie co masz robic a czego nie. Powodzenia!!!
Pani Kasiu i dziewczyny podpowiedzcie co to znaczy!!! Wczoraj byłam na wizycie i ginekolog podczas badania powiedział mi, że mam miękką szyjkę macicy. Kiedy zapytałam co to znaczy powiedział tylko tyle, że nie każda wiadomość jest złą wiadomością. Obecnie jestem w 17 tygodniu ciąży. Dziecko
gwałtownie rośnie. Gdyby szyjka się skracała i rozwierała wraz z rozwojem ciąży, to mogą ci proponować leżenie i/lub założenie szwu na szyjkę. Zapewniam cię, że przy dobrym prowadzneiu ciąży nic nie grozi ani tobie, ani dziecku. Za to możesz liczyć na szybszy i mniej bolesny poród, bo miękka szyjka
Czu któraś z Was ma taki problem podczas ciąży. Ponoć zdarza sie tu u wieloródek, czy jest to niebezpieczne i jak postępować żeby nie narobić sobie kłopotów? -- "Po to człowiek odkrył słowo, by przemilczeć to i owo" /S.J.Lec/
Dziekuję Wam za odpowiedzi. Mam taki problem i trochę sie tym zmartwiłam ale poza tym nie mam żadnych boli, skurczy itp. to chyba nie jest tak źle. Pozdrawiam -- "Po to człowiek odkrył słowo, by przemilczeć to i owo" /S.J.Lec/
szukałam w wyszukiwarce,ale przeważnie jest temat o skracającej sie szyjce.Wczoraj byłam i ginki (18 tc)i okazała się,że mam miękką szyjkę.Jest zamknięta i nie skróciła się ,ale jest miękka.Ginka nie kazała mi leżeć plackiem ,ale sie oszczędzać.Martwi mnie jedno,że ja od początku ciązy prawie
no mnie tylko spytała,czy w poprzedniej ciązy miałam zakładany szew.Powiedziałam zgodnie z prawdą,że nawet po 12 godzinach od odpłynięcia wód miałam twardą.Wiecej nic na temat krązka nie mówiła.Dlatego dopiero dzisiaj po całej nocy zaczęłam się zastanawiać,czy sprawdzenie stanu szyjki po
jestem w 25 tc.Doktorka powiedziała mi że mam miękką szyjkę,czy to może grozic przedwczesnym porodem?
A i jeszcze , taką szyjke stwierdzono u mnie w 23 tc , teraz to już 33 tc prawie i mam nadzieję iżnadal będzie dobrze , narazie nic się nie dzieje i nien zapowiada szybszego porodu :) -- www.suwaczek.pl/cache/dd8658aa64.pn
Okazało się ze mam miękka szyjke w 30tc. Co moze byc tego przyczyna? I czy grozi mi poród przewczesny? Lekarz tylko zabronił współżycia. Pozdrawiam.
ja mam również miękką szyjkę od początku, jestem w 35tc, najważniejsze jest to, czy jest zamknięta i czy się nie skraca, miękkością się nie martw :)
Mam pytanie odnośnie mojej koleżanki. Jest w 24 tc,od tygodnia leży całkiem skróciła jej się szyjka. Od samego początku ciąży ma problemy, miała już 3 krwawienia, podobno wszystko i łożysko i dziecko są bardzo nisko macicy i stąd ucisk na szyjkę. Chciałam zapytać czy nie powinna brać
Ona ostatnio nie miała krwawień, te były w 6 tc i w 12 tc. Z tego co mówi szyjki już praktycznie nie ma (przy USG połówkowym była na 0,5 cm). W domu leży grzecznie, cały czas, ale jakoś nie jestem przekonana czy samo leżenie może jej pomóc, chociażby magnez mogłaby brać. Bardzo dziękuję za