Dodaj do ulubionych

miękka, krótka szyjka

16.05.05, 22:52
Mam pytanie odnośnie mojej koleżanki.
Jest w 24 tc,od tygodnia leży całkiem skróciła jej się szyjka. Od samego
początku ciąży ma problemy, miała już 3 krwawienia, podobno wszystko i
łożysko i dziecko są bardzo nisko macicy i stąd ucisk na szyjkę.
Chciałam zapytać czy nie powinna brać dodatkowo jakiś leków? Lekarka zaleciła
jej jedynie nospę "od czasu do czasu" (gdyby czuła skurcze) i relanium. Wiem,
że będzie Pani daleka od podważania opinii koleżanki "po fachu" ale proszę o
szczerą odpowiedź jakie są wskazania w takiej sytuacji...namawiam ją na
konsultację z drugim lekarzem, ale boi się jechać gdziekolwiek w swoim
stanie. Z drugiej strony to jesze 3 i pół miesiąca ciąży....czytam, że
dziewczyny biorą fenoterol, luteinę....nie znam się na tym, ale matrwię się o
nią. Przed zajściem w tą ciążę miała wcześniej poronienie i też lekarka nie
zleciła jej żadnych badań, chociażby oznaczenie poziomu progesteronu na
początku obecnej ciąży (no i były wspomniane krwawienia)
Obserwuj wątek
    • koala.mb Re: miękka, krótka szyjka 17.05.05, 11:05
      W prypadku krwawień z dróg rodnych fenoterol jest lekiem p/wskazanym stąd
      pewnie koleżanka go nie otrzymała. No-Spa jak najbardziej, duze dawki Magnezu i
      Luteina dopochwowo 2x2 tabletki - to moim zdaniem jest jej potrzebne. Nie wiem
      natomiast czy w takim stanie przynajmniej na czas jakiś nie powinna znaleźć sie
      w szpitalu, bo wiadomo jak sie lezy w domu, po prostu sie nie leży a takie
      skrócenie szyjki nie jest w tym okresie ciąży czymś co można bagatelizowac.
      Pisze to na podstawie wiadomości uzyskanych od Ciebie, chociaz dosyc mi trudno
      sie wypowiadac bo koleżanki nie badałam, a to jest podstawa wszelkich działań.
      • 3porzeczki Re: miękka, krótka szyjka 17.05.05, 11:16
        Ona ostatnio nie miała krwawień, te były w 6 tc i w 12 tc. Z tego co mówi
        szyjki już praktycznie nie ma (przy USG połówkowym była na 0,5 cm).
        W domu leży grzecznie, cały czas, ale jakoś nie jestem przekonana czy samo
        leżenie może jej pomóc, chociażby magnez mogłaby brać. Bardzo dziękuję za
        odpowiedź, ugruntowała mnie w przekonaniu, że muszę ja wykopać do szpitala,
        albo co najmniej na konsultację z innym lekarzem,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka