witaj mio.mio ' fajny masz nowy nick' pozdrawiam cie twoj fan.
dalej jestem fanem krolika i jego wszystkich wcielen' kregoslup mam prosty.
fajny masz nowy nick' dzisiaj cie widzieli' to nie bylo w Berlinie' jak ty z Berlina klikasz jak jestes blisko mnie?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=38420268 Taki ktos sugeruje w jaki sposob mozna zrobic w ciula szefa. Wiec kogos takiego sie odstrzela
mio.mio napisała: > Sciskam! Tylko nie uduś
(od frontu, z dworca neon grandu -> isc pieszo po prostej tramwajem w prawo do hali ludowej ) lubilam wroclawskie zoo bylo jak studia paramont pictures pokazywalo znacznie wiecej niz wspolczesne mobilne aplikacje potrafia moze dlatemu ze uruchamialo wyobraznie cyzelujac szczegoly z
a chorzowskie wesołe miasteczko to było jak siedem czesci harry pottera razem wziętych... i sami bracia warner by wysiedli , lub wsiedli na karuazele a tramwaje takie na maksa skrzypiące w latach 90-tych wrocławskie to tez bylo cos ps kiepsko z mym intelektem jednak bo ulubionego Twego filmu si
Astrid Lindgren
Astrid Lindgren
merlin.pl/Mio-moj-Mio_Vladimir-Grammatikov/browse/product/2,664077.html Jest tak dobre, jak szwedzkie adaptacje filmowe? Znacie?
Nie znam, ale doczytałam, że gra tam Christian Bale (film jest sprzed Imperium Słońca) wzięłabym z a) ciekawości b) z jeszcze większej ciekawości bo CHB na mojej prywatnej liście fajnych aktorów idzie w górę. -- No właśnie ciekawe czy pan socjolog chociaż z tydzień popracował jako diler, albo z
merlin.pl/frontend/browse/product/1,584210.html Poza "Mio, mój Mio" ukaże się także "Rasmus, Pontus i pies Toker". Będę wdzięczna za Wasze opinie o tych książkach. "Mio, mój Mio" to chyba baśń? -- Był sobie pan/ Co znał na pamięć/ Bajek ze sto/ Ja nie kłamię
A jak w środku prezentuje się "Mio"?? I czy macie jakieś przecieki czy w tej samej serii- sztywnookładkowej- przewiduje się "Braci Lwie Serce"?? Potrzebuję! koniecznie!!
glownie, czy zrobilo dobre, czy zle wrazenie. "Mio" - zdecydowanie dobre.
Ptaki i owszem, lyzeczki nie pamietam. W kazdym razie "mio, moj mio" mowil ten zaginiony ojciec do syna (oczywiscie zanim jeszcze zaginal:). Ksiazka bardzo ponura i przerazajaca, ale bardzo fajna. Kiedys nawet byl film lub serial na jej podstawie, dlatego tak "duzo" ostalo mi sie w pamieci.
była kiedyś taka książka Astrid Lindgren. ładna. -- brite: -co to znaczy: "koszerny bełkot"? breblebrox: -To taki cymes lingwistyczny.
Nie znam... czy Mio to skrót od Mjut? -- Kra!