Dodaj do ulubionych

krótko i na temat

13.03.06, 17:08
żeby nie przedłużać...krótkie pytanie: czy jeśli Twój partner mówi Ci, że
powinniście nie spotykać się przez jakiś czas, ale nadal jesteści razem, a to
dla waszego dobra to to jest wszystko ok? Bo mnie to się mocno nie tak jak
powinno być wydaje....
Obserwuj wątek
    • l-31 Re: krótko i na temat 13.03.06, 17:11
      Jak dla mnie znaczy to tyle samo, co zostamy przyjaciółmi:-)
    • nikita696 Re: krótko i na temat 13.03.06, 17:13
      Nie, to tylko głupie zdanie, kiedy ktoś ma ochotę sie wycofać(prawdopodobnie
      inna, bądz poprostu znudzenie) ale jakby gdyby co nie wyszło to zawsze można
      wrócić :]nie ,to nie jest dla dobra związku...
    • mathias_sammer Re: krótko i na temat 13.03.06, 17:15
      Przeczytalem jakies kilka tysiecy wpisow o tym jak facet mowi kobiecie, zeby
      zadbala o siebie, poszla na spacer, wyjechala na kilka dni, poszla do kina,
      restauracji , gdziekowiek. I co? I nic, boi sie, ze go straci, wiec trzyma sie
      kurczowo i sleczy non stop u jego stop.

      M.S.
    • moc_ca Re: krótko i na temat 13.03.06, 17:47
      aaaangelina napisała:

      > żeby nie przedłużać...krótkie pytanie: czy jeśli Twój partner mówi Ci, że
      > powinniście nie spotykać się przez jakiś czas, ale nadal jesteści razem, a to
      > dla waszego dobra to to jest wszystko ok? Bo mnie to się mocno nie tak jak
      > powinno być wydaje....

      Krótkie pytanie - krotka odpowiedź:
      To znaczy że to jest koniec.
      Możesz ubłagać żeby jeszcze raz spróbował ale to i tak będzie koniec -
      przedłużysz agonię. Będzie boleśniej niż on proponuje.
      Wielokrotnie byłam świadkiem takich sytuacji, wszystkie , bez wyjątku skończyły
      się rozstaniem.
      Nie wyobrażam sobie żeby facet mi zaproponował podobne wyjście. To jest policzek
      dla kobiety. Policzek od tchorza który nie potrafi powiedzieć 'nie kocham Cię -
      musimy się rozstać - przepraszam.'
      • mathias_sammer Re: krótko i na temat 13.03.06, 17:50
        Powedz, ze deszcz pada. Swoja droga u mnie pada snieg:))

        M.S.
        • lzeusl Przeciez nikt nie pluje n/T 13.03.06, 17:52
        • moc_ca Re: krótko i na temat 13.03.06, 18:00
          mathias_sammer napisał:

          > Powedz, ze deszcz pada. Swoja droga u mnie pada snieg:))
          >
          > M.S.

          U mnie nie pada. Ani deszcz ani snieg.
          Ale jest biało! :-))))
          • mio.mio Re: krótko i na temat 13.03.06, 18:35
            Jednego ucza w tym NLP i wydaje mi sie prawidlowe - nie trzymania sie kurczowo
            nieskutecznych strategii - trzeba je zmieniac, nawet , jesli mozg wyje, ze nie
            potrafii, bo nie wie, czym sie to skonczy, a takie cos wiedziec jest pono do
            przezycia konieczne,,,, no wiec - zmien ta strategie, naprawde, nawet, jak sie
            ten zwiazek rozleci ( chyba jednak napewno ) , nastepnym razem zrobisz cos
            inaczej , nastepny RAZ cie zaskoczy.
            • lzeusl Co o tym sadzisz 13.03.06, 18:42
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=38420268
              Ja uważam, ze absolutnie nie nalezy tego tolerowac, to sie moglo zdarzyc tylko
              raz i nie wazne czy po pijanemu:)
              • mio.mio Re: Co o tym sadzisz 13.03.06, 18:48
                Jasko !Ty znowu !Na tym temacie ? zajrzyj do Wandzi !I o rzyci mi nie wypisuj,
                moje dzieciaki tez tu do pokoju zagladaja
                • lzeusl Re: Co o tym sadzisz 13.03.06, 18:49
                  Ale nie odpowiedziałas mi na pytanie
                  • mio.mio Re: Co o tym sadzisz 13.03.06, 18:53
                    To zadaj je ogledniej jeszcze raz,napewno odpisze, a swoja droga, jakby tu
                    jeszcze te przez ciebie proponowana strategie zmienic ? Da sie ? Bo udoskonalac
                    nie ma sensu
                    • lzeusl Re: Co o tym sadzisz 13.03.06, 18:54
                      Drobna uwaga, nie proponowałem żadnej strategii
                      • mio.mio Re: Co o tym sadzisz 13.03.06, 18:59
                        Uwaga pytania nie poprawiles, zadaj jeszcze raz
              • lzeusl Mio mio 13.03.06, 19:31
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=38420268
                Taki ktos sugeruje w jaki sposob mozna zrobic w ciula szefa. Wiec kogos takiego
                sie odstrzela
              • l-31 Re: Co o tym sadzisz 13.03.06, 20:32
                Ja doceniam
    • aaaangelina Re: krótko i na temat 13.03.06, 19:13
      oh, wiem że macie rację, szukałam tylko potwierdzenia. Teraz nic tylko popłakać
      trochę nad rozlanym mlekiem i spojrzeć w niebo....ta zima kiedyś musi
      minąć...musi...kurcze. nie myslałam że bedzie bolało.
      • mio.mio Re: krótko i na temat 13.03.06, 19:18
        Aniolku zloty, juz mija !Bardzo mi przykro, ze boli, i wcale mnie to nie
        wkurza, cierp sobie do woli i napisz koniecznie, co ci sie z tych wypocin
        przydalo- to sie moze jeszcze komus ( np. mnie ) przydac. Sciskam!
        • lzeusl Re: krótko i na temat 13.03.06, 19:20
          mio.mio napisała:

          > Sciskam!

          Tylko nie uduś
          • mio.mio Re: krótko i na temat 13.03.06, 19:24
            Ciebie tez sciskam, choc pewnie brzydal z ciebie nieziemski, ale slyszalam
            gdzies, ze piekno mezczyzny w jego spojrzeniu na kobiete ukryte, pamietaj otym
            i duzo szczescia nastepnym razem ! Zmien strategie !
            • lzeusl Re: krótko i na temat 13.03.06, 19:26
              Straszny brzydal, chcialem sie nickiem dowartosciowac:)

              • mio.mio Re: krótko i na temat 13.03.06, 19:30
                Kicius, juz nie mam sily cie dluzej glaskac, jeszcze cala tu rodzina czeka na
                swoje, ale dla mnie jestes tym naj- naj- na tym calym forum i to ci musi
                wystarczyc do jutra. I jak pisze, ze tym naj- naj- - to mam na mysli twoje na
                mnie dzialanie. No , to mysle , troche ci sie poprawilo. Masz wizytowke ? Ale
                nie taka ze Schwarzenegerem. Jak ty zalozysz, to i ja sie odwaze.
        • aaaangelina Re: krótko i na temat 13.03.06, 20:40
          :) bedzie raz lepiej raz gorzej...zawsze tak jest...dzieki :) wsparcie, kazde-
          na wage zlota
    • ball_bina Re: Sluchaj Andżi... 13.03.06, 21:20
      mało piszesz o twoim związku, a to co napisałaś ma 1000 wytłumaczeń...:))) Na
      twoim miejscu bym tego nie przeżywała! To mówi facet, gdy chce reperować swoje
      zachwiane 'poczucie władzy'. Dla ciebie to oznacza coś zupełnie
      innego..ucieczka od uczuć, ale faceci chodzą innymi scieżkami.Wiecej ci nie
      mogę napisać bo nie wiem jak tam u was sytuacja wygląda, aby dobrze radzić.
      najwiecej się o nim nauczysz przyglądając się jemu i moze chwilowa przerwa też
      dobrze wam zrobi bo nabierzesz dystansu do tego związku.
    • rlena Re: krótko i na temat 13.03.06, 21:35
      Choc to dla ciebie bolesne (dla kazdej byloby) jerdyna rzecz, ktora mozesz
      zrobic, to zgodzic sie na jego propozycje. On ma jakies powody zeby przestac
      sie spotykac, zreszta niekoniecznie zwiazane z Toba. Choc moze potrzebuje
      dystansu,zeby upewnic sie o swoich uczuciach do ciebie. Jesli nie jestescie
      jeszcze malzenstwem, to nie widze w jego zachowaniu nic niestosownego, wrecz
      przeciwnie.
    • r-r Re: krótko i na temat 13.03.06, 21:53
      aaaangelina napisała:

      > żeby nie przedłużać..
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      to dlaczego piszesz,konopielko?
    • aaaangelina Re: krótko i na temat 13.03.06, 23:12
      Pisze nieduzo, bo długich wątkow nikt nie czyta ;-)) Pisze takze dlatego, ze (
      to oczywiste) zalezy mi na nim....i problem lezy w tym, ze mi chyba bardziej niz
      jemu. Nie przywyklam do takiej sytuacji. O tej wladzy tu racja...tyle tylko, że
      za jaka cena? To boli, choc sie nie spodziewalam tego. Sadzilam, ze nie bede
      analizowac, bede zyc swoim zyciem i bedzie super...serce nie sluga..eh
      • michunia Re: krótko i na temat 14.03.06, 15:27
        podpisuje sie pod tym co juz powiedziala moc_ca, to juz koniec, prawie pewne ,
        ze chodzi o jakas babe
        • l-31 Re: krótko i na temat 14.03.06, 15:30
          Ja bym się dystansowała do słow moc_ca. Poczytaj jej wypowiedzi...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=38060402
          • alfika Re: krótko i na temat 15.03.06, 09:02
            uprzejmie informuję, że l-31 to forumowy troll,
            występujący pod wczesniejszymi nickami: nattashha (i wszelkie inne odmiany
            nataszy), rtz.rtz, zeusss (i wszelkie inne odmiany zeusa) - w razie naprawdę
            wielkiej ochoty czy ciekawości proponuję poczytać jej wypowiedzi

            pozdrawiam
    • v0lrath Re: krótko i na temat 14.03.06, 20:48
      Znam jeden przypadek w którym to związkowi (mojego kolegi) bardzo pomogło.
      Ale tak ogólnie to chyba zwykle wróży koniec związku.
      No chyba, że odezwie się w nim tęsknota po pewnym czasie...
    • drak02 Re: krótko i na temat 15.03.06, 09:45
      aaaangelina napisała:

      > żeby nie przedłużać...krótkie pytanie: czy jeśli Twój partner mówi Ci, że
      > powinniście nie spotykać się przez jakiś czas, ale nadal jesteści razem, a to
      > dla waszego dobra to to jest wszystko ok? Bo mnie to się mocno nie tak jak
      > powinno być wydaje....

      Twój partener nie ma odwagi powiedzieć ci wproszt że już nie jesteś dla niego
      najważniejszą osobą na tym świecie i że już cię nie kocha/nie pożąda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka