Na rozgwieżdżone niebo popatrzę tylko na wsi lub na wakacjach bo w mieście to słabo gwiazdy widać🙂 swój znak zodiaku nosiłam ostatnio jako nastolatka🙂 Do ciężarów pomału wracam, kontuzjowane kolano już prawie dobre. Dziś muszę ogarnąć chałupę, na obiad pstrąg pieczony i surówka z czerwonej
Myślałam, że to będzie wątek astrologiczny o tym co który znak powinien nosić. Np. Ryby w niebieskich koszulkach z poliestru a Barany w czerwonych sweterkach z merynosów
bazia_morska napisała: > Okrutnico! 😂 Biedny, spracowany kuń, któremu nawet paść nie dadzą... (Okrutnicą to bym była, gdybym napisała, że nadmierne wzruszenie z powodu osiągnięć sportowych bombelka też Rikusia nie zabije, bez obaw. Noszenie dziesięciolatka na barana po straszliwych
Z tego wniosek że lepiej dziecku kupić rower elektryczny i nosić po górach na barana to wtedy sukcesów sportowych brak i ojcu nie grozi że umrze ze szczęścia 😀 Czy kuń był idealny to nie wiem, nie napisałeś (co znamienne) jaki był ich związek, czy się kochali i byli szczęśliwi czy kuń miał jedną
Dodaj jeszcze coś o noszeniu kloca na barana w górach, czy taszczeniu rowerów do pociągu na Hel. Będzie "ujutno i po domaszniemu".
iwoniaw napisała: > > > Mam zdjecie z wakacji, gdzie czyjs byly maz bawi sie ze swoim dzieckiem ( > 2-3 la > > ta) i nosi go na barana. Pare lat pozniej oni sie rozstali, i chyba wszys > tke ic > > h zdjecia zostaly zniszczone. I kolezanka mowi, ze po
takie troche "zycie" a nie pozowana fotke. I to "zycie" moze byc niechetne do wspominania. Mam zdjecie z wakacji, gdzie czyjs byly maz bawi sie ze swoim dzieckiem (2-3 lata) i nosi go na barana. Pare lat pozniej oni sie rozstali, i chyba wszystke ich zdjecia zostaly zniszczone. I kolezanka mowi, ze po
Bardzo chciałabym zobaczyć pana przed 60tka noszącego 10 letnie dziecko na barana w Tatrach 🥹🙏🏽
obrus_w_paski napisała: > Bardzo chciałabym zobaczyć pana przed 60tka noszącego 10 letnie dziecko na bara > na w Tatrach 🥹🙏🏽 Pan się lubi bardzo postarzać, ale pan jest raptem po 50. ;-) Noszenie takiego kloca na barana po ścieżce jest mocno niemądre, gdyby się wywalili
Nie to gdzieś w środku wyszło, tematu głównego nie pamiętam. O, jak o Rikim mowa to wątek wakacyjny proponuję z noszeniem syna na barana
g.ruu napisała: > Nie to gdzieś w środku wyszło, tematu głównego nie pamiętam. O, jak o Rikim mowa to wątek wakacyjny proponuję z noszeniem syna na barana
Już pisałam, mama 80 lat, włosy za łopatki blond. Całe życie nosiła sztuczne barany na głowie. Na starość co chwila wysłuchuje komplementów, ale zwierzyła mi się, że zaczyna siwieć. -- "Nie będzie miło i grzecznie"
Chłopie, weź ogarnij tego dzieciaka. Marne pocieszenie, że inne dzieci są tak samo rozlazłe. Od kilku lat Jeżdżę w góry z córką (teraz 9latką) i mamą emerytką i chodzimy w góry i żadnej nie trzeba nosić na barana. Byłyśmy m.in na Śnieżnych Kołtlach, Trzech Koronach, Sokolicy, Morskim Oku, Sarniej
angazetka napisała: > Człowieku, pisałeś o biciu dzieci. O czy ty teraz gadasz? > Nie wolno nawet pisac? Narod widac jak barany? Za moich czasow byl taki kawal ze Jasiu zobaczyl na plocie ktos napisal P*zda, no i polizal i mu sie drzazga wbila w jezyk. I wtedy to byl kawal. A