stopniowo (po jednym) i trzeba obserwować jak na nie reaguje - czy jest poprawa, czy gorzej, czy bez zmian. Lekarz nie wspominał wprost o uśpieniu, ale też nie robił nadziei na to, że psu poprawi się w znaczący, przełomowy sposób. I po rozmowie z córką już wiem, że przestała się zamykać na decyzję o
dookoła, więc dostaną rady (na przykład ja tak mam, ale też nie zawsze :) ), a są bardziej zamknięci w sobie, którzy w głowie błagają, żeby ktoś im pomógł, ale tego nie powiedzą wprost. Podtrzymuję zatem swoje zdanie, żeby default porozmawiała z córką otwarcie, bo przecież chodzi o życie żywego stworzenia
O, to droga solenizantko masz ode mnie pięknego miecia ;) Alkoholu już nie mam bo wszystko poszło na urodzinach mysiulka :D Co do głębokich 40letnich przemyśleń ;) to moim zdaniem płyniesz we właściwym kierunku. Mam alergię na hasła "wszystko jest po coś". Myślę dokładnie tak samo, życie to
policjanci, prokuratorzy, sedziowie maja uczestniczyc w szkoleniach w temacie. W szkolach ma byc nauczane tylko cierpienie pejsatych, w tym o Holocauscie. Podobnie jak w USA, gdzie dzieci wiedza tylko o cierpieniu Zydow. Znam to dokladnie, moje dzieci nie wiedza nic z lekcji historii tylko historie
no-popis napisała: > pies.na.czarnych napisała: > > > Ta informacja jest z 15 czerwca 2013 r. Dlaczego Ziobro nikogo za t > o nie wsadził do pierdla? > Spadaj. Dajesz tylko dowód na moje twierdzenie, że nie masz zdolności honorowej> . > Dlaczego nie
pies.na.czarnych napisała: > Suweren się tym nie przejmuje. Suweren nawet na sutenera zagłosuje, a co dopiero jeżeli chodzi o drobnego złodziejaszka. > Ale wyborcy Koalicji się przejmują i są mega wkurzeni. 😬 -- Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem
wały. Ta od 4,5 mln to wice. -- Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem. Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
Ja wczoraj czytałam o tym rolniku artykuł i jego sąsiedzi są bardzo zdziwieni, że dużo ludzi popiera rolnika. Mówią, że rolnik był bardzo konfliktowy, konfliktowi też byli jego przodkowie. Nie dało się z nim w żaden sposób dogadać. Sam jak orał na swoim polu, to zawsze tak, aby z sąsiedniego pola
niczego nie brakło chodzi o finanse raz mnie zostawiła cierpiałem 4 lata tylko wtedy nie było pracy i obiecałem sobie że za drugim razem zrobię wszystko żeby miała to co chcę
Karkosik miał rurownię w Częstochowie. Pracowali tam moi znajomi. Marnie płacił. W końcu rurownia padła. Na godziwe pensje dla pracowników nie miał. Na głupoty nikomu nie potrzebne - ma. 😬 -- Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem. Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia
, jest także coraz więcej bezpłatnych toalet. Ta pani musiała mieć albo chory pęcherz, albo w ogóle cierpi na nietrzymanie moczu, albo ma już problemy natury zmian w mózgu związanych z wiekiem. Patrząc na to, jak się teraz ubrała, stawiam raczej na to ostatnie. Ktoś tu dobrze napisał, że całkiem nago
O, widze ze nadal cierpisz na niestrawność. Pij elektrolity bo się odwodnisz niunia -- Uzytkowniczka nellamari do mnie: Baw się z psem na zdrowie na psiej plaży - tam jest twoje miejsce - w końcu cóż innego ci pozostało ? Może nawet od sportu nabierzesz kobiecej sylwetki i przestaną cię
Zajrzałam do tego wątku, i szczerze mówiąc mocno przemogłam się, by cokolwiek napisać - napisałaś wątek z tezą, i teraz będziesz bronić swojej opinii. Owszem pytasz o nasze zdanie, ale wcale poznać go nie chcesz. I dodam, gdybym ja trafiła na taką klientką jak ty, to powiem wprost, nie
O taniarada jest. 🙂 Gdzieś był, jak Cię nie było 🤔 Miałeś bana czy co 🤔 -- Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem. Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.