A kefirki, serki, śmietana, mięso, ryby i inne.. owoce, w plastikowych pojemnikach? Czy to nie zaśmieca planety?
ze sprzedaży pustych butelek więc podnoszą opłaty. No właśnie bulisz. Choć byś sprzątał i zbierał te butelki, śmieci, planety nie ocalisz. Staram się jak najmniej kupować plastików. Ale i tak są wszędzie. Jedzenie opakowane, woreczki na warzywa, kto itd. obłęd.
demodee2 napisała: > > Oddzielna kwestia to sposób przygotowania pożywienia i tu rzeczywiście chyba ni > e ma znaczenia dla Planety, czy kawałek mięsa zostanie ugotowany czy usmażony. > Ale w stołówkach redukuje się smażenie, jako niezdrowe dla człowieka, ale żeby
Dieta planetarna, jak sama nazwa wskazuje ma być dobra przede wszystkim dla Planety. Stąd takie wyczulenie na ślad węglowy. Miło byłoby napić się w Polsce mleka kokosowego, ale nie wolno, ze względu właśnie na ten ślad. Oddzielna kwestia to sposób przygotowania pożywienia i tu rzeczywiście chyba
Aleksander Wolszczan nigdy nie był poza ziemią, a mimo to udowodnił istnitnie pierwszych planet pozasłonecznych. Geremek nie zył w XVIII wieku, a znał się na paryskich prostytutkach jak nikt inny. Nie doświadczenie, a UMYSŁ moja droga.
szczegolnym? Czy jest ktos na planecie Ziemia i w Uniwersum jako nieskonczonej CALOSCI? Przypuszczam,ze watpie! Bowiem kto przy DROWYCH ZMYSLACH przez 25 lat,ziemskich,trwalby czynnie 9125 dni i nocy w czyms co 99.999% polskichi/europejskich/swiatowych trwaloby wspolnie w tej,ze sie tak wyraze ZABAWIE? Ze
1.melord: > Nalezy oczekiwac wkrotce deklaracji dotyczacej wlasnosci Marsa i stopniowo reszty > planet ukladu slonecznego Oczekuję raczej rewolucji trumpernikańskiej: deklaracji, że planety krążą wokół Trumpa i że to on jest centrum. Ta rewolucja nastąpi zaraz po tym, jak Trump się
oczekiwac wkrotce deklaracji dotyczacej wlasnosci Marsa i stopniowo reszty planet ukladu slonecznego
"Ale Jagiellon nie wkręcał się w to co robi Uniwersytet Jagielloński" Dlaczego więc w inne uczelnie się wtrąca?:) Dlaczego PiS odrzucił uwagi środowiska, że nowa ustawa własnie centralizuje ustalenia i daje wielką władzę ministrowi? Skoro - jak piszesz - Jagiellon się nie wtrącał, to domyślam się,
Maryśka 7 dzień na wakacjach w AWS. https://pbs.twimg.com/media/HSUfxUzXcAIJniM?format=jpg&name=medium
się cieszę że nie kupiłem pieca na pellet, bo to paliwo jest drogie i to brakuje , poza tym: 1. Uratowałem świat bo planeta płonie, żarcik 🤣 2. Ekogroszek jest tańszy o pelletu i ma wyższą wartość opałową, więc za niższa cenę mam więcej ciepła. 3. Nadal kupuje polski węgiel, bo węgiel nigdy nie
boggi_dan napisał: > A barany się cieszą, że planeta czysta. Ja na miejscu barana też bym się cieszył, gdybym mógł spacerować i zajadać trawę na czystej łące zamiast na zasfyfionej.
? :-))) Nabrali odwagi? Zabrali gminom dodatkowy dochód, wzmocniony tyloma kontenerami na odpady. A barany się cieszą, że planeta czysta.
zalecenie wskazano zrozumienie natury ciemnej energii oraz poszukiwanie i badanie planet pozasłonecznych. W czym to ważniejsze od badań nad Koziołkiem Matołkiem, albo jego poprzednim wcieleniem u Dobrycego, czyli twórczością Ewy Szelburg-Zarembiny?
naprawdę znacznie bardziej wpływa na społeczeństwo, niż to, czy wiemy, że wokół jakiejś gwiazdy fruwa planeta czy nie fruwa.
min do lotniska. Żebyś mnie dobrze zrozumial- ja sie swietnie adaptuje do takich warunków i nie przeszkadza mi jazda w dziwnych miejscach ale potem wzięcie auta na lotnisku we Wrocławiu i jazda do domu to bylo jak wylądowanie na innej planecie, takiej cywilizowanej -- Kobieto! Nigdy nie stawaj