A jak chcesz mieć dobrze wypłukaną kołdrę, to nastaw po prostu jeszcze jedno pranie w tej samej temperaturze, ale bez dodawania proszku. Takie pranie (wszystkiego, nie tylko pościeli) zalecane jest dla alergików: pierwszy raz z proszkiem, drugi raz bez. Chodzi o to, że w zimnej wodzie tekstylia nie
mam osobną, bo śpimy z kotami, a kiedyś gościliśmy alergika. Pościel dla gości trzymam w worku próżniowym. I jakoś tak jest fajnie, to poczucie, że co nasze, to nasze. Kubki dla gości też mam osobne, nie dlatego, że się brzydzę, ale że każde z nas ma swój ulubiony kubek do kawy i ulubiony do herbaty
Zawsze jak jest mróz suszę ręczniki i pościel. Mało tego, wywalam na balkon kołdrę i poduszki i tak się mrozi cały dzień. Dobre dla alergików polecam.
Może ich zapędy skończa się na krochmalu i podarują sobie naskórek:) Tak na serio, pewnie nie jest to opcja dla alergików. Ja lubię taką nieco sztywną pościel:)
Niestety, ale alergie na barwniki są bardzo powszechne i wywołują nieraz dramatyczne problemy skórne. U mnie kontakt z pewnymi czerwonymi barwnikami (bywa też w niebieskiej i zielonej chemii) powoduje reakcje jak oparzenie pokrzywą. Reakcje na kolorowe ubrania też mi się zdarzały, pranie nie pomaga
i poszewki prać w 90 stopniach, przy każdej zmianie pościeli, najlepiej co dwa tygodnie. Jedynie dieta wykluczająca alergeny pokarmowe może przynieść znaczącą poprawę.
Moja córka ma alergię na roztacza (i nie tylko), wywaliłam dywany, zasłony, firany, w oknach mam rolety, materac trzeba często odkurzać, ja jeszcze co kilka miesięcy spryskuje go preparatem do neutralizacji alergenów allergoffem, pościel jej zmieniam 2 x w tygodniu, poza tym przy jej łóżku stoi
aerra napisał(a): > pade napisała: > > > > Kurz, bałagan, niepościelone łóżko czy brudne ubrania nie są zagrożeniem > dla zd > > Owszem, są. Wystarczy, że się ma silną alergię na chociazby roztocza kurzowe. > Moje dziecko nie znosi odkurzać
farba nie wróży niczego dobrego dla alergika ;( Wszystko trzyma się na słowo honoru. Nie wiem gdzie jest sanepid. Który zresztą przydał by się w kuchni bo ciekawe rzeczy tam się dzieją. Brudna pościel skrzypiące łóżka, brudne ściany to czubek góry lodowej. Dzieci żeby nie zamarznąć musiały spać w
Lniana pościel jest nieprzyjazna dla roztoczy (i polecana dla alergików) jejrzeczy.pl/warto-spac-lniana-posciel-wlasciwosci-lnu/ A śpi się w niej bardzo komfortowo (przemysłowo sprany len
szklanki i to jeszcze takie ze złotym wzorkiem (oddałam mojej matce dla odmiany) nie znoszę pościeli z kory, bo mnie drapie - dostaliśmy dwa zestawy na dodatek na nie taki rozmiar kołdry jak mamy (oddałam bratu) obrusy mam porządne, lniane, ale też nie używam na co dzień, tylko od święta - dostaliśmy takie