W zeszłym roku dzieci pojechały na obóz z biura extraobozy do Hiszpanii z zwiedzaniem Wenecji w drodze powrotnej. Dzieci wróciły zadowolone wszytko super, jedyne co to w drodze powrotnej podczas jazdy na francuskiej autostradzie kamień rozbił przednią szybę w autobusie. Dzieci wracały 2tys km
na trop właściwy , tj gość mający biuro podróży też jest podejrzany, bo przecież jego klienci latają m.in. do Egiptu. Więc jest motyw i cała reszta, prawda…? Prawda…? No i finał. Będzie grubo -Winna jest aspirantka, która pracując w tymże Egipcie jako rezydentka (!!!) w wieku latek zaledwie 16
Zachodu. Wiele z nich — nawet 400 tys. — znalazło schronienie w Niemczech. Trzy lata później dziennikarzy telewizji RTL zainteresowały oferty wycieczek niemieckich biur podróży do egzotycznych krajów, w tym do Afganistanu. Okazuje się, że na masową skalę wykupują je sami Afgańczycy, którzy nad Łabą i
, ani paszportu). Trochę waletował w akademiku u kolegów, a w wakacje ‘84 wyjechał do Alzacji. Ze studenckim biurem podróży Almatur, które najzupełniej legalnie organizowało takie eskapady. Musiał mieć przecież francuską wizę, turystyczną zresztą, nie pobytową, a o taką najłatwiej było przy wyjazdach z
, mieścił właściwie tylko biureczko, krzesło i wąski regalik pod małym okienkiem. Bolała ją głowa, to był wyjątkowo ciężki dzień. Chwilę temu Yasmin, żona właściciela hoteliku przyniosła jej cną herbatę i zostawiła otwarte drzwi. Nagle w progu stanął jakiś mężczyzna. Nie był z jej biura podróży, dziś nie