kocynder
25.08.25, 20:05
Że zacznę od przeprosin.
Co do zasady ja nie umiem pisać fanfików, tylko pojedyncze, niepowiązane ze sobą sceny. Tak tez jest i tutaj.
Inspiracją są wątki o poszukiwaniu genetycznego ojca rudego potomstwa borejczego, oraz podwątek o doskonałości porucznika Horatio Caine'a z CSI Miami.