: Dostęp do bezpłatnych znieczuleń przy porodzie. > Rynek pracy: Aktywna walka z luką płacową (kobiety i mężczyźni za taką samą pra > cę otrzymają równe wynagrodzenie). > Żłobki: Zwiększenie dostępności miejsc w żłobkach. I tyle z obietnic. I tylko jedna obietnica z tej listy nie została
sumienia w szpitalach kontraktowanych przez NFZ, by lekarze nie odmawiali zabiegów. In vitro: Pełne finansowanie procedury in vitro z budżetu państwa. Antykoncepcja: Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty. Opieka okołoporodowa: Dostęp do bezpłatnych znieczuleń przy porodzie. Rynek pracy: Aktywna
składkowe. Zniesienie limitów NFZ. Podwyższenie zasiłku pogrzebowego. Aktywną mamę (na szczęście zrobił się z tego Aktywny Rodzic) Finansowanie badań prenatalnych, in vitro, znieczulenia przy porodzie. Finansowanie Telewizji z budżetu. Dopłata do mieszkań dla młodych. Kredyt 0%. Bon energetyczny. Fundusz
Byłam na tym forum lata temu, z pięć albo i lepiej, nawet nie pamiętam loginu. Wróciłam, bo to chyba jedyne jeszcze aktywne forum (wiele z nich wymarło dawno temu albo ktoś odpisuje raz na miesiąc), gdzie ktoś może doradzić, podpowiedzieć i gdzie ja sama będę mogła się wygadać. W realu? Jest mi
plebanii. Gdy zaczął się poród, ksiądz nie wzywał lekarza. Słuchał sobie muzyki, aby nie docierały do jego uszu, jęki zwijającej się z bólu dziewczyny. Po karetkę zadzwonił dopiero, gdy okazało się, że dziecko urodziło się martwe. Po tym skandalu ksiądz miał zostać usunięty z kapłaństwa, ale do tego
Poród w domu wygąlda inaczej niż w szpitalu. Przede wszystkim nie leżysz, nie masz welflonu, ktg, kroplówki. Boli, ale falami i coś próbujesz robić - zmieniasz pozycje, idziesz pod prysznic, oddychasz, mi pomogła rozmowa z koleżanką, która akurat zadzwoniła ;) Nie byłam ubezwłasnowolniona, byłam
Wszystkie swego czasu były aktywnymi ematkami. Zresztą taka specyfika moderowania, moderatorem zostaje ktoś, kto zna specyfikę danego forum. Ktoś z zewnątrz nie wiedzial, że "na cipie" to nie jest wulgaryzm, tylko skrócone :na forum Ciąza i Poród" :) -- Odrobina strachu przed żoną jeszcze
Ooo pamiętam że codziennie czytałam to forum akurat w czasie kiedy byłam niezwykle aktywna (tzn poza forum) i czytałam tamto forum na zasadzie “jesu jak niektórzy ludzie mają złe”. Pamiętam że był taki facet co miał blizniaki i od porodu żona nie chciała z nim nic. Jeny jaki ten koleś to był
silencjariusz napisał: > Serio?;) Co z tego, że mężczyzna zwraca dużą uwagę na to, by kobieta go chciała > , pożądala, inicjowała seks, była aktywna i otwarta na kotłownie w pościeli. Ze sto lat nie czytałam o wersji demo🤭. Z mojej perspektywy wygląda to inaczej. Dużo moich
Serio?;) Co z tego, że mężczyzna zwraca dużą uwagę na to, by kobieta go chciała, pożądala, inicjowała seks, była aktywna i otwarta na kotłownie w pościeli. To mija. Nie zawsze, ale często. Ot, choćby panie nastawione na projekt "dziecko". Jest pożądanie, inicjowanie seksu, częsta kopulacja z
1. Napisałam, że w obecnej sytuacji nie szukam stałego monogamicznego związku, nie czuję teraz takiej potrzeby. 2. Dla mnie sylwetka aktywnej fizycznie osoby, która nie jest poddawana działaniom środków wspomagających to jest sylwetka naturalna. Twoim zdaniem naturalna to jak człowiek na kanapie
Od roku jestem na rozwiązaniu, powiedzmy "hybrydowym", gdzie dieta ketogeniczna przeplata się z niskowęglowodanową. Jem trzy posiłki dziennie. Trenuję siłowo 4x w tyg. Za mną dwa naturalne porody. 30+. Polecam wszystkim aktywnym fizycznie kobietom włączanie węglowodanów. Takie rozwiązanie wydaje