powodu sepsy i wykrwawiaja sie na parkingach, bo lekarze boja sie zrobic lyzeczkowanie podczas zatrzymanego poronienia, albo uwaga.... operacji ciazy pozamacicznej, albo ciazy kosmowkowej....
zbadania dokladnie jak te procesy wygladaja, jak wyglada plod, kiedy zaczyna ksztaltem przypominac czlowieka, jakie sa metody aborcji - odessanie, lyzeczkowanie 10-22 tyg., zastrzyk w serce z chlorku potasu, tabletka wywolujaca poronienie. .. 🤔 -- „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i
milva24 napisała: > Miałam łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym. Sądzę, że medycznie niewiele si > ę to różni od łyżeczkowania w trakcie aborcji. Pamiętam jednak, że fizycznie cz > ułam się słabo przez parę dni więc nie sądzę, że dla organizmu (przynajmniej ni > e dla
, lyzeczkowanie 2019-wrzesien-ciaza biochemiczna 5tc, poronienie samoistne, ciaza od razu na duphastonie i acard Obecnie postanowilismy wziac sie za badania bo chcemy byc rodzicami po raz trzeci. Chodze do bardzo dobrego ginekologa (Wwa), jednak wiadomo, ze co forum to forum ;) moze ktos ma jakies
Ja miałam lyzeczkowanie piec tygodni po poronieniu.
Ja plamilam cały cykl,dopiero po miesiaczce poszlam na kontrole i endometrium bylo ok. Z tym ze po poronieniu też mialam usg i bylo wszystko ok. A skoro lekarz widzi w usg ze sie nie oczyscilas to pewnie ma racje, okaze sie za tydzień może juz nie bedzie potrzebne lyzeczkowanie.
Ja czekalam jeszcze prawie 2 tygodnie na poronienie. Tez mi sie wydawalo, ze nie zniose psychicznie, ale po konsultacji zdecydowalam sie na ta opcje i nie zaluje. Dla mnie lyzeczkowanie jawi sie jak najgorszy koszmar, w dodatku jak sobie pomysle o tych bliznach itp. W dodatku zalezalo mi na szybkim
. Lyzeczkowanie to zabieg, ktory wymaga dlugiej rekonwalescencji i moze spowodowac zrosty na macicy. Trzeba czekac duzo dluzej na kolejna ciaze niz przy naturalnym poronieniu. Wiec nie mow, ze jest to lepiej dla zdrowia i przyszlej ciazy, bo akurat mijasz sie kompletnie z prawda. Poza tym, nic tak nie wku
Lekarz moze prognozować, ale różnie bywa. Nie rozsypuj się jeszcze, jeszcze nie poroniłaś. Wiem, ze 2 tyg to długi czas, ale kto wie, jak bedzie na kolejnej wizycie? Ja znam przyklad, gdy dziewczyna była w ciazy, bicie serca bylo bardzo slabe, poszla do innego lekarza i ten mowil o zanikajacej
wniosloby i niczego nie zmienilo - wiem jak trudno to zaakceptowac, ale to prawda. Badania po pierwszym poronieniu tez zazwyczaj nic nie wnosza, nawet po wielu poronieniach trudno czasem znalezc przyczyne, najczesciej to nieprawidlowosci genetyczne plodu. Inne przyczyny sa naprawde bardzo rzadkie. Fakt
przypominalo mi o stracie tego aniolka. Byc moze powodem byl stres ktory przezywalam w zwiazku z przeprowadzka...Nie wiem. 25.11.2016r mialam zabieg, a w chwili obecnej moj synek ma skonczone 4 miesiace. Zajscie w ciaze zaraz po poronieniu bylo dla mnie najwiekszym lekiem. Dziekuje Bogu ze pomogl mi to
Sama czytam różne posty na forum i zastanawiam się co się dzieje z autorkami. Byłam u lekarza. Jak na 8tydzień embrion słabo się rozwija. Moze nic z niego nie będzie, ale to kolejne badnia i czas potwierdza. Nie chce czekac. Ewentualne poronienie tez sie skonczy lyzeczkowanie i kolejnymi badaniami