Dodaj do ulubionych

In vitro 2017/2018 część 6

28.07.18, 23:03
Dziewczyny, czekam na Was! big_grin
Obserwuj wątek
    • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.07.18, 23:20
      Jestem.
    • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 10:14
      dziewczyny przede wszystkim gratulacje dla ciekawej i koraq100 strasznie się cieszę ze na forum wreszcie szczęście zawitało !!!!!! powodzenia dla kolejnych stareczek...
      A u nas też pięknie, miałam mieć 26.07 cc, ale malutka postanowiła dzień wcześniej do nas zawitać i dokładnie o 6 rano 25.07 odeszły mi wody, rozpoczęły się skurcze co 5 minut, mieliśmy do przebycia 70klm więc trochę był stres, ale udało się zdążyliśmy i pomimo rozwarcia na 6 palców zrobili mi cc...Malutka ma 3kg i 52 cm, jest na razie grzeczna i spokojna...
      Napiszę coś więcej jak się ogarniemy....
      • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 11:06
        Tusia gratuluję ☺
      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 12:30
        Tusia, fantastycznie smile gratulacje kiss bardzo sie ciesze smile jak mala dama ma na imie? smile
        • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 14:34
          Aguśka moja malutka to Maja...smile a ty jak się czujesz? masz już jakieś objawy ciążowe?
          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 14:51
            Tusia, slicznie smile a jesli chodzi o moje objawy to nic kompletnie... piersi nic, zero kompletnie... uncertain czasem brzuch pobolewa ale trz juz raczej rzadko uncertain nie wiem o co chodzi... uncertain stresuje tym troche...
            • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 15:59
              ciąże też są bezobjawowe, to chyba lepiej ja miałam od 6-7 tyg straszne mdłości, wymioty i takie kiepskie samopoczucie że szok....długo to trwało niestety...
              • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 16:17
                Tusia, niby sa ale jednak wolalabym zeby cos mi dolegalo chociazby dlatego, ze wiedziala bym, ze wszystko jest ok, a tak sie denerwuje... usg pewnie bede miala gdzies dopiero za 2 tygodnie, szkoda, ze niemozna go robic codziennie haha
                • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 19:36
                  aguśka od 14 tygodnia możesz próbować słuchać tętna detektorem....mnie to bardzo uspakajało
                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.07.18, 19:42
                    Tusia, obowiazkowo musze sie zaopatrzyc bo inaczej oszaleje... juz dzisiaj nie moge pozbyc sie mysli, ze cos sie zlego dzieje bo kompletnie nic nie czuje... nie ma zawrotow przy wstawaniu i bolu w krzyzu... ehhh...
                    • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 08:08
                      Tusia, wielkie gratulacje!
                      • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 08:23
                        Więc dobrze sie domyslalam ze ta cisza na forum jest spowodowana nowym wątkiem.
                        Tusia gratulacje dużo zdrowia dla was 😘
                        Ja to się tak boje ze coś sie stanie ze masakra 😧
                        Mnie piersi troche bolą brzuch to tak sporadycznie i delikatnie.
                        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 08:57
                          Ciekawa, nic mi nie mow... 😣 ja jestem zalamana... wrecz pewna, ze cos sie stalo... juz kompletnie nie czuje sie ciazowo... nie mialam w ogole objawow oprocz bolu krzyza i zawrotow glowy a teraz nic kompletnie.... wiem, ze moze swiruje juz od tego wszystkiego ale naprawde mam zle przeczucie... obym sie mylila... bede probowala dzisiaj umowic sie gdzies na usg bo zwariuje.... a moja gin jest na urlopie sad w ogole mysle sobie, ze wstyd mi gdziekolwiek dzwonic bo pomysla, ze jestem wariatka... a ja serio nie umiem pozbyc sie mysli, ze cos sie stalo... sad zeswiruje....
                          • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 10:10
                            Nie no musi być dobrze,nie możemy się tak nakręcać. Bo naprawde zeswirujemy...
                            Itak co ma być to bedzie.
                            • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 10:15
                              Ciekawa Kiedy robisz betę ?
                              • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 10:24
                                Dzis zrobilam już,pod wieczor wynik. A Ty ?
                                • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 10:28
                                  Ja też robiłam rano.
                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 10:33
                                    Korag a powiedz mi bo Ty w jednym poscie napisalas ze mialas podaną blastocyste,a w innym ze 8 AA i ja sie juz pogubilam.
                                    Bo pamietam ze Ty mialas transwer we wtorek a ja we czwartek. Czyli jaki mialas zarodek?
                                    Chodzi mi o nasze bety hehe bo twoja duzo wyższa od mojej byla
                                    • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 11:03
                                      No miałam blastocysye 8 A ekspandujaca
                                      • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 11:16
                                        Ja mialam blastocyste 5 AA tez ekspandujaca,i wychodzila z otoczki. Ciekawe z tymi oznaczeniami w tej samej klinice jesteśmy. Nie ważne z reszta ważne ze sie zaimplantowaly 😘
                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 10:38
                                    aguśka rób testy sikane, mi to pomagało jak widziałam że są na nim nadal 2 kreski tongue_out Jak chcesz detektor to pisz, sprzedam Ci mój taniej...tongue_out wytrzymasz do kolejnego usg, ciężko jest strasznie ale nie świruj... nie masz plamienia nic się niepokojącego nie dzieje to nie ma się czym przejmować.....objawy ciążowe to naprawdę pojęcie względne, jedna ma druga nie ma....w pierwszej ciąży miałam dużo lżejsze mdłości, jednej dzień były, drugi nie i tak w kółko, nie da się na podstawie samych dolegliwości stwierdzić czy z ciążą jet wszystko ok, np. w tej ciąży co poroniłam też miałam mdłości, zawroty itd. nic nie wskazywało że jest np. mniej hormonów ciążowych a jednocześnie mniej dolegliwości typu : mdłości, zawroty....poczekaj spokojnie....nie martw się, ja miałam worek testów sikanych i każdego dnia pomagało mi to przetrwać, a potem to tak jak pisałam po 12-14 tyg można już ten detektor używać.....
                                    • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 13:18
                                      Beta hcg 661,1
                                      • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 14:17
                                        Agusia powiedz mi w którym dpt miałaś betę ponad 9000 ? Bo moja mi się coś niska wydaje ?
                                        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 14:34
                                          Ojej korag, nie pmietam... jak bede w domu to sprawdze i Ci napisze smile
                                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 14:37
                                            Korag , sprawdzilam na forum to bylo 10.07 czyli to byl 20 dpt...
                                            • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 14:44
                                              Dzięki Agusia. Katrina jak beta ?
                                              • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 16:19
                                                Tusia gratulacje 😄
                                                Ja tez się zastanawiałam co taka cisza.
                                                • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 18:00
                                                  Beta 130.3
                                                  Moj 11 dpt co myślicie
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 18:41
                                                    Co myśleć jest dobrze
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 19:24
                                                    Tusia gratulacje. Dużo szczęścia dla Ciebie i Mai.
                                                    Ciekawa - bardzo dobrze. Norma na piąty tydzień to chyba 5-1000 Więc w normie smile))) Bardzo się cieszę, dziewczyny, to niesamowicie dobre wieści! Katrina, Kleo, Nomi, Katka, Mazanka - teraz my!
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 21:56
                                                    Nika, dobrze mowisz. Z utesknieniem czekam na okres, zeby cos zaczac.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 21:59
                                                    Nomi a ile masz jeszcze zarodków ?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.07.18, 23:06
                                                    Tusia - ogromne gratulacje!!! Wyobrażam sobie te Wasze 70 km drogi - masakra co tam się musiało dziać big_grin

                                                    Katrina - jak się czujesz?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 07:33
                                                    Korag, mam jeszcze 3, ale wedlug embriologa 2 sa dobrej jakosci. Licze na jakis cud. Poniewaz po 5 procedurach i 6 stymulacjach mam juz tylko cykle bezowulacyjne, to ten cykl bedzie znowu stymulowany do transferu.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 07:52
                                                    Katrina jak tam?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 08:08
                                                    No bo rzeczywiście stmulacja osłabia jajniki.
                                                    Ja przy pierwszych dwóch miałam duzo komorek,ale w zasadzie to dojrzałych bylo tyle ile trzeba czyli 6.
                                                    A przy trzeciej stymulacji miałam tylko 3 komórki dojrzałe ale zarodki dobre.
                                                    Snilo mi sie ze krwawilam 😧
                                                    Wczoraj mnie cos kulo w boku górna część brzucha,juz zaczelam sobie cos urajac.
                                                    Ale biore tyle lekow ze masakra pewnie od tego.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 08:20
                                                    Ciekawa a będziesz jeszcze robić betę ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 08:30
                                                    Nie wiem pewnie tak ale muszę trochę poczekać to czeste betowanie to mnie bardzo stresuje,itak bedzie co bedzie. A Ty ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 08:42
                                                    Ciekawa, ponoc sny sa na odwrot smile 3mam mocno kuciuki zeby wszystko bylo dobrze smile

                                                    Tusia, wiem... swiruje... ale wczoraj nie moglam sobie sama ze soba poradzic. Dopadlo mnie cos takiego, ze sie cala trzeslam i balam sie, ze dostane jakiegos zawalu. Biedny moj maz sie zdenerwowal, kazal mi isc na to usg bo powiedzial, ze przeze mnie zwariuje uncertain tongue_out . No i poszlam... pan doktor bardzo mily, powiedzial, ze wszystko jak w szwajcarskim zegarku i zeby sie nie denerwowac... ze rozumie, ze jestem zestresowana ale naprawde nie ma powodow do paniki. Powiedzial, ze czasem lepiej przyjsc i sprawdzic niz sie tak denerwowac, sam widzial po mnie, ze jestem mega zdenerwowana, a jak powiedzial, ze wszystko ok to az sie rozryczalam bo mi wszystko puscilo... naprawde sie uspokoilam bo jak poszlam to moj maz mowil o co chodzi bo ja nie bylam w stanie nawet mowic z tego zdenerwowania... ehhh mam nadzieje, ze to pierwszy i ostatni taki moj "wybryk".

                                                    Tusia, a jaki masz ten detektor i ile chcialabys za niego? smile
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 14:40
                                                    Aguśka napisz do mnie na maila, wszystko ci powiem....natalenka122@gmail.com
                                                  • snajper55 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.07.18, 19:51
                                                    aguska_88 napisała:

                                                    > Tusia, a jaki masz ten detektor i ile chcialabys za niego? smile

                                                    A nie prościej kupić stetoskop lekarski? Już od 15 zł.

                                                    S.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 07:57
                                                    Korag kochana, ja w kółko odświeżałam stary wątek, dopiero was znalazłam. Moja Beta w poniedziałek była 45,8. Jutro robię powtórkę, bardzo się boję. Gratuluję Twojej bety!
                                                    Tusia wielkie gratulacje!!
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 08:12
                                                    Ciekawa gratulacje tez dla Ciebie, to dobry przyrost. Czasami myśle ze Korag miała racje żeby dłużej czekać z testowaniem, bo wtedy widzi takie ładne tłuste betki 😉
                                                    Agusia Ty ciesz się swoim niebem, choć wyobrażam sobie jak Ci ciężko, oby szybko zleciało do 9 miesiąca😊
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 08:42
                                                    Dla Ciebie tez gratulacje😘 oby wszystko było dobrze teraz już
                                                    Ależ ten lipiec udany z tymi betami.
                                                    Możliwe że już mam mdlosci poranne?
                                                    Bo mam a wieczorem mnie pieką piersi i takie sa gorące 😁 ale nie ma co jeszcze za bardzo sie cieszyć
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 09:28
                                                    Ja mam dzisiaj takie skurcze, że to chyba już koniec.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 09:41
                                                    Korag weź nospę i magnez. Wypij meliske, pewnie Twoje maleństwo robi sobie więcej miejsca. Ja świruję, bo mam dziś mniej objawów. Jesteśmy tu chyba wszystkie świrnięte😉
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 10:28
                                                    Korag jak tam? Uspokoiło się?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 10:30
                                                    Trochę. Ale może już po wszystkim.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 11:59
                                                    Korag koniecznie bierz nospe... nawet jak nie boli to 3x1 ja tak biore caly czas... czasem nawet jak cos poczuje w nocy to biore jeszcze jedna...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 12:03
                                                    Korag a kiedy masz usg?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 12:55
                                                    Dopiero 8 sierpnia. Chciałam znow zrobić betę ale się boję 😢
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 12:53
                                                    jeśli chodzi o stetoskop to w pierwszej ciąży bardzo chciałam jak najszybciej usłyszeć maluszka, ale dopiero w 26 tygodniu stetoskop wykrył tętno, a niestety w drugiej ciąży do samego końca nie mogłam znaleźć tętna bo miałam łożysko z przodu i całkowicie zasłaniało małą.....dla mnie detektor był bardzo pomocny, bo ciągle miałam myśli że jest coś nie tak....
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 13:00
                                                    katrina gratuluje, super że tak się ciąże posypały ostatnio !!!!! Czekamy na resztę dziewczyn, ale na pewno zaraz wszystkie dołączą do grona ciężarówek.....
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 14:38
                                                    Dziewczyny super, ze tyle ciaz w tym lipcu sie posypalo. Wszystkim Wam gratuluje. Chcialam spytac, czy wszystkie dzieczyny ktorym sie udalo teraz byly po leczeniu immunologicznym. Ja jestem po 4 nieudanym transferze, zaczynam niedlugo leczenie imunosupracyjne, poniewaz musialam je troche odlozyc w czasie I taka mam cicha nadzieje, ze tez wreszcie zaskocze.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 15:06
                                                    Ja nie leczyłam się immunologiczne, miałam zrobione komórki nk i subpopulacje limfocytów i lekarz stwierdził, ze nie ma wskazań. Ja cieszę się bardzo ostrożnie bo jeszcze nawet nie wiem czy Beta rośnie.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 15:08
                                                    Korag to już za tydzień, ja bym chciała za tydzien 😉 zrób betę jeśli Cię to uspokoi. Bądź silna, już tyle za nami.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 15:36
                                                    Katrina a ktory to transfer? Przepraszam czytam forum na biezaco ale juz nie pamietam jak to u Ciebie bylo. Trzymam kciuki aby wszystko sie udalo.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 16:24
                                                    To mój 5. transfer.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 18:15
                                                    Ja tez leczenie immnologiczne mam za sobą ale dwa transwery z tymi lekami nie zaskoczyly teraz mialam wlew z osocza bogatoplytkowego dodatkowo.
                                                    Tusia jak dzidzius ?
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 20:38
                                                    Katrina to super , ze tym razem zaskoczylo😊 Robilas cos inaczej, jakies inne leki, czy wszystkie transfery tak samo?

                                                    Ciekawe pamiętam, ze mialas takie samo leczenie jak ja mam przepisane. Ja nie mam tylko szczepionek ale leki te same. Zobaczymy moze sie tym razem uda. A czy to osocze jest tylko na endo czy na cos jeszcze?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 21:06
                                                    Na endo ale u mnie ze wzrostem nie bylo problemu,zaproponował mi to lekarz chyba z braku pomysłu na moj brak implantacji
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 21:24
                                                    Wszystkie tak samo, choć teraz miałam świeży transfer i metypred. Tylko, ze ja już raz byłam w ciąży i poroniłam i dwa razy miałam biochemiczną z crio. Dlatego bardzo się boję cieszyć i czekam po prostu na kolejne weryfikacje.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.08.18, 21:44
                                                    Katrina zaciskam kciuki aby ten raz byl szczesliwy✊✊✊
                                                    Ciekawa u mnie tez brak implantacji, zobaczymy jak bedzie po tych lekach, ale moze rzeczywiscie to osocze duzo pomoglo. Musze podpytac czy u mnie w klinice tezcto podaja. Za Ciebie I za Was wszystkie rowniez zaciskam kciuki✊✊✊
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 06:38
                                                    A najlepsze jest to ze ostatnio jak zaskoczylam tez był lipiec czyli równy rok temu ale wtedy szczęśliwie sie nie skończyło 😧
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 08:06
                                                    Ciekawa u mnie było podobnie tylko w czerwcu, a dokładnie rok temu poroniłam, wczoraj nie mogłam przestać o tym myśleć, ale mój mąż przypomniał mi, że nie mam wpływu na to co będzie i to mi dało spokój. Kiedy teraz robisz betę/usg?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 09:14
                                                    Moja beta dziś 194,1. Niby w normie, a jednak wydaje mi się trochę mała.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 12:27
                                                    Hm... pisalam z Pasnikiem odsnosnie doszczepienia... mowil ze w 8 tyg trzeba sie doszczepic.. co prawda w mialu napisal 8-10 tydzien... no ale... zostawil dopiero wczoraj skierowanie na moje doszczepienie pomimo ze pisze z Nim od jakichs 2 tygodni uncertain wczoraj napisal, ze postara sie zalatwic jak najszybciej doszczepienie i ze nawet 10-11 tydz nie jest za pozno.. po czym dzownie dzis do apc a babka mi mowi ze najszybciej to na 13go... uncertain a wtedy zacznie sie dokladnie 11 tydz uncertain powiem szczerze, ze jestem rozczarowana bo jeszcze wczoraj napisal mi mail, ze to zalatwi i bedziemy dla niegi priorytetowi a okazuje sie, ze zostawil tylko skierowanie.. i generalnie teraz sie denerwuje, ze to za pozno czy cos uncertain co myslicie?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 13:41
                                                    Katrina a ktory dpt i jakiego zarodka ?
                                                    Mam zrobic bete jutro a we czwartek mam wizyte,bardzo sie boje tej bety ze wszystko sie skonczy.
                                                    Agus a spróbuj sie umowic w takim razie do Malinowskiego na szczepienie,zadzwoń zapytaj cena ta sama,może bez wizyty sie da jest to obok Apc
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 13:48
                                                    Mi Malinowski powiedzial ze w razie ciazy bez czekania jest,wiec mysle ze w Apc powinni Cie przyjąć wtedy kiedy ty musisz sie doszczepic a nie kiedy im pasuje
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 15:52
                                                    Ciekawa, w apc byl problem bo mieli remont... uncertain ale np powiedziala mi ze Pasnik mogl zostawic mi wczesniej skierowanie... nie wiem o co chodzi, jestem wsciekla... a przeciez pisalam z nim maile od momentu kiedy sie dowiedzialam wiec nie wiem co on odwalil... widocznie nie przejmuja sie tym ze ktos w danym tygodniu musi sie doszczepic, a Pasnik tez nie fajnie sie zachowal skoro wczoraj mi napisal, ze zalatwi jak najszybszy termin i ze bedziemy priorytetowi... widocznie nie bylismy... zostawil tylko skierowanie i w dupie ma... zawiodlam sie szczerze mowiac... a co do Malinowskiego to nie sadze, zeby mi zrobil tam szczepienie skoro tam sie nie szczepilam itp
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 13:50
                                                    Ja zrobiłam betę dzisiaj i też się denerwuje bo czekam na wynik
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 14:11
                                                    10dpt blastocysty, właściwie to dwóch ale wszystko wskazuje na jednego. Korag trzymam kciuki, daj znać jaki wynik.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 14:37
                                                    To u mnie 11 dpt tez blastocysty bylo 130 a teraz nie wiem
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 16:21
                                                    Beta hcg 1745
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 16:33
                                                    Super Korag😘.
                                                    A ja teraz zrobilam sobie test wyszla druga krecha taka sama jak kontrolna mocna i sie troche uspokoilam. Jutro na bete ide
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 16:48
                                                    Będzie dobrze. Musi być ☺
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 17:53
                                                    Swietnie dziewczyny smile bardzo ale to bardzo sie ciesze !!! kiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 18:19
                                                    Agusia a w którym dniu po transferze słyszałaś serduszko ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 19:56
                                                    Korag, bylam na wizycie w 34 dpt smile
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 20:16
                                                    Ja mam iść 22 dpt. Czyli chyba za wczesnie
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 20:32
                                                    Ach Dziewczyny jak to się wszystko miło czyta smile Ciesze się, że Wam się udało i trzymam mocno kciuki za dalsze szczęśliwe dni smile Tusia gratulacje!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 20:35
                                                    Korag masz wysoką bete,a ciąża to nie matematyka różnie coś widać
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 20:37
                                                    Korag, na 1 wiadomo, ze nie bedzie wink trzeba poczekac smile u mnie w klinice kaza w 25 dpt isc na usg spr czy jest pecherzyk itp a w 35 nastepne smile
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 21:05
                                                    Ja wczoraj miałam usg ale nie w klinice. Mam zdjęcie i jest pecherzyk.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 21:11
                                                    Ale zarodka, chyba jeszcze nie widac? Ktory to dpt?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.08.18, 22:39
                                                    Wczoraj był 15
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 03:32
                                                    Looo... no to musisz jeszcze cierpliwie poczekac smile bedzie dobrze kiss najwazniejsze, ze betka pieknie rosnie smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 05:27
                                                    Poprzednim razem moja beta zatrzymala sie na 480 i w ten dzien bylo widać takie biale kuleczko ns usg wiec wszystko jest mozliwe,ale wtedy krwawilam a po krwawieniu w tym samym miejscu bylo widac takie miejsce jak by dziurke nawet lekarz tak mowil.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 08:01
                                                    Mam zrobić następną weryfikację za tydzień, jak tu wytrzymać? big_grin jak objawy raz są, raz ich nie ma. Oszaleję.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 08:27
                                                    A czemu dopiero za tydzień ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 08:57
                                                    Taki mają harmonogram w klinice, 1,2 i 3 weryfikacja są co trzy dni a kolejne co tydzień. Lekarz mówi, że nie ma potrzeby częściej jeśli przyrost był ok. W sumie i tak się nic nie pomoże teraz więc na logikę po co latać na betę. Tylko trzeba uwzględnić psychę, no zobaczę czy wytrzymam smile
                                                    Twoja betka Korag jak na 15 dpt to jest mega wysoka, fajnie że już widziałaś pęcherzyk też bym chciała big_grin
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 09:35
                                                    Lekarz mi powiedział, że już mam nie robić bety i przyjść w środę. Ale to jeszcze 6 dni
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 11:12
                                                    Katrina, super. Słuchaj męża smile jedyne co podobno można i warto to sprawdzać progesteron.
                                                    Aguska, dzwon do tego Apc i negocjuj. Te kobiety z recepcji zrobiły na mnie kiepskie wrażenie, nie że niezyczliwe tylko mało ogarnięte. Więc Paśnik mógł powiedzieć co trzeba, tylko nie dotarło. Interweniuj, niczym się nie przejmuj, tupet w dłoń i do telefonu smile
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 11:15
                                                    Nieustajace kciuki zacisniete za was wszystkie, kobiety z betą; a za chwile liczę na dolaczenie do was, transfer 7 sier.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 13:44
                                                    Nika powodzeniasmile
                                                    Ciekawa robiłaś dziś betę?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 13:55
                                                    Właśnie Ciekawa jak beta ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 14:24
                                                    No zrobiłam,czekam na wyniki
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 14:46
                                                    No to trzymamy kciukismile w invicta jest super, bo wyniki po 2h są dostępne online, to się człowiek długo nie katujewink
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 16:33
                                                    Nika, po przeczytaniu mezowi Twojego wpisu wzial sprawy w swoje rece haha i znalazlo sie miejsce na wtorek hahaga gdzie jak ja pytalam to mi powiedzialy ze tylko wybrane poniedzialki i czwartki hahaha komedia tam jest z nimi...
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 17:17
                                                    Ciekawa Masz wynik ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 18:57
                                                    Ciekawa, jak tam?

                                                    Emeczka, w u Ciebie jak tam? Bez zmian? Nie ruszacie?

                                                    Katka, kochana, co u Ciebie?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 19:11
                                                    Niestety jeszcze czekam napisze od razu jak będą
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 20:02
                                                    Ja dzisiaj nic nie czuję sad kompletnie nic sad
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 20:05
                                                    692,7 moja beta dziś
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 20:09
                                                    Super Ciekawa ☺
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 20:43
                                                    Ciekawa, no to pieknie rosnieee 😊😊😊
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 21:34
                                                    Bosko!!🙂
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.08.18, 22:58
                                                    Tusia gratulacje smile Dziewczyny za wszystkie trzymam kciuki, zeby bety pieknie przyrastaly i za kolejne udane transfery. Ja to chyba mam zacmienie ciazowe bo dopiero teraz wpadlam na to, ze moze jest nowy watek. Wydalo mi sie pidejrzane, ze przez tyle dni cisza :p ja to mimo tego, ze jeszcze prawie dwa miesiace do terminu to juz raczej sie kulam, a niechodze, no i upaly tez daja w kosc. Wy bedziecie miec super z terminem na marzec/kwiecien smile
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.08.18, 13:44
                                                    Beta hcg 3943,44
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.08.18, 14:05
                                                    Super Korag 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.08.18, 14:46
                                                    Korag, wspaniale kiss smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.08.18, 17:38
                                                    Aguska ruszamy, ide w pn do doktorka. zobaczymy co powie. Generalnie wynik meża wciąż kiepskie. dalej bierze leki ale za nim ja porobie badania, przejde stymulacje te pewnie wyjda jakies 3 m-ce wiec moze cos sie zmieni.....
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.08.18, 17:42
                                                    Katrina jak tam ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.08.18, 18:28
                                                    Póki co czekam do czwartku wink ale to jest zmienna. Może się zlamię i sprawdzę w poniedziałek.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.08.18, 22:45
                                                    Emeczka, daj znac koniecznie po wizycie!!! Powodzonka i moooocno trzymam kciuki kiss
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 14:18
                                                    Aguś, Zaczynam od nowego cyklu anty i idziemy długim protokołem.... Dziwna ta wizyta nawet mnie nie zbadał.... coraz bardziej mam mieszane uczucia co do niego... Na początku września startowa wyjdzie...
                                                    i jak bedzie ok to pewenie w połowie pażdziernika transfer
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 15:15
                                                    Emeczka, kochana super, bardzo sie ciesze kiss smile
                                                    Hmm... moze bardziej skupil sie na mezu... ja czasami tez mysle, ze urwal sie z choinki bo czasem tak sie zachowuje haha ale wierze, ze wie co robi... jest dobrym lekarzem... mi tez na wizycie powiedzial, ze niestety ale nie zaczniemy bo torbiel bla bla a za 5 min mowi no to on poniedzialku zaczynamy.. my z mezem na siebie wtf o chodzi... przeciez przed chwila mowil, ze nie ma opcji... no ale poszlo smile bedzie dobrze kochana, wiem, ze czasami ciezko ze wzgledu na jego zachowanie ale trzeba mu zaufac smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 15:28
                                                    po tylu porażkach to juz cięzko komukolwiek zaufać.....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 17:07
                                                    Emeczka, domyslam sie... ale jesli nie zaufasz to bedziesz zawsze sie zastanawiala czy dobrze zrobilas bedac u Niego itp. bedziesz sie dodatkowo denerwowala... mimo, ze czasem mnie wkurzal i tez mialam watpliwosci a moj maz to juz w ogole chcial zmienic w lekarza... ja caly czas wierzylam, ze Nam pomoze, od samego poczatku... sama go wybralam, bardzo w Niego uwierzylam i nie zawiodlam sie... bylo raz lepiej, raz gorzej mimo to caly czas obstawalam przy tym, ze Nam pomoze... smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 18:15
                                                    Emeczka może lepiej zmienić jednak lekarza, skoro odpowiada Ci średnio, my straciliśmy sporo czasu wierząc lekarzowi, który jak się okazało popełnił wiele błędów.
                                                    Dziewczyny o co chodzi z tymi objawami, że jednego dnia mam a drugiego nie mam? Macie objawy? Oszaleć można...byle do czwartku, ciekawe czy mój kropek jeszcze ze mną jest...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 18:47
                                                    Katrina, ktory masz dpt?

                                                    Ja mam 9 tydz i zadnych objawow... tez mam nadzieje, ze dzidzia jest ze mna...w srode man lekarza
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 18:48
                                                    A jutro jade na doszczepienieee
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 19:05
                                                    Też tak mam,raz sa objawy raz nie kokretnie to biust raz boli raz nie
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 19:09
                                                    Ciekawa ja wlasnie głównie tym bólem piersi się martwię, jednego dnia jest drugiego nie ma.
                                                    Agusia dziś mój 14dpt. Jestem za to tak nerwowa, że mój mąż to ja nie wiem jakim cudem ma wytrzymać.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 20:12
                                                    Ja też się martwię boje sie usg,narazie nic sie nie dzieje brzuch nie boli i nie plamie a dzis 18 dpt piersi raz bola raz nie oszalec można
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 20:21
                                                    A kiedy usg Ciekawa?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 21:23
                                                    W czwartek idę może mi zrobią już,nie wiem
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 21:48
                                                    Ciekawa o której w czwartek? W Gyn w Katowicach?
                                                    Ja o 18:00 mam usg to może się spotkamy big_grin

                                                    Emeczka ja jestem w trakcie długiego protokołu. Chyba będziemy mieć w tych samych okolicach transfer. Który to Twój transfer, procedura?
                                                    Coś zmieniasz tym razem, ja się zastanawiam nad tym wlewem co miała Ciekawa na implantację/endometrium.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 21:49
                                                    No to czekamy obie do czwartku, ja na betę. Damy radę już tylko dwa dni. Choć dziś czuję, że wszystko mija i przechodzi jak ostatnio...sad
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 22:11
                                                    Katrinaa - to jest własnie problem, że jestem niezdecydowana. Mam co najmniej trzy koleżanki, którym pomógł... i w jakimś stopniu mu ufam. Facet ma ogromną wiedzę.... Nie wiem zobaczymy
                                                    Mazanka to będzie moja 3 procedura. Do tej pory miałam 6 transferów, w tym jedna ciąza biochemiczna i jedna poroniona ok 10 tygodnia.... Mam zrobioną całą immunologie, Muszę jeszcze przeleczyć się groprizoninem mam podwyższone przeciwciała wirusa epsteina bara czy jakoś tak., pozostałość po mononukleozie. Potem na pewno wlewy z intralipidu. Oprócz tego mam brać colostrum, l-Arginine vit E, D... chyba tyle
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 22:33
                                                    Dziewczyny, jutro transfer. Mało mam entuzjazmu w sobie. Ale poproszę o kciuki.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.08.18, 22:40
                                                    Nika, 3mam mocno kciuki !!! kiss smile powodzonka!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 09:39
                                                    Kciuki zaciśnięte😘
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 11:12
                                                    Ja tez trzymam 😄
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 11:53
                                                    Aaaa....stresssss. embriolożka robi krzepiace linki, ale blastka po rozmrożeniu tylko jeden +, cokolwiek to znaczy.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 12:17
                                                    Dziękuję Wam za kciuki, to pomaga! 😘😘😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 13:25
                                                    Powodzenia!!smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 17:29
                                                    Aguśka, Ty teraz miałas drugą stymulacje, dobrze pamiętam? A przed jak robiłaś badania to miałas AMH, prolaktyne i inne hormony?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 17:41
                                                    Emeczka, tak druga smile mialam... malo tego robilam amh przed szczepieniami, a za chwile znowu mi kazal zrobic haha nie wiem po co, jak zapytalam to powiedzial, ze trzeba uncertain
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 17:44
                                                    No właśnie i to robiłaś przed wizytą startowa? Mi teraz dał całą wirusologie, posiewy i żadnych hormonów poza tsh.... nie wiem dlaczego...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 18:41
                                                    Emeczka, teraz patrze to tez w sumie mialam
                                                    TSH
                                                    PRL (sama zaproponowalam ze zrobie bo zawsze mialam wysoka, tak to mi nie zaznaczyl)
                                                    AMH
                                                    Posiew z kanalu
                                                    Posiew ze sklepienia
                                                    Chlamydia
                                                    Hiv
                                                    HbsAg
                                                    WR
                                                    Anty hcv
                                                    Anty hbc total
                                                    Morfologia
                                                    Aptt
                                                    Pt
                                                    Ush sutkow
                                                    No i rozyczke, toxoplazmoze i cytomegalie mialam wazna wiec nie kazal robic
                                                    Wiec tez mialam sama wirusologie procz tsh i prolaktyny...
                                                    Dodatkowo robilam test roma ale ze wzgledu na te torbiele... a tak pewnie wszystko to samo co Ty...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 18:42
                                                    Moze teraz tak robia, nie wiem... generalnie powiedzial mi, ze troche sie pozmienialo...
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 18:54
                                                    To mnie uspokoiłas bo masz to samo. najwyżej amh zrobie na własną rekę. Dzięki Kochana. Jak się czujesz?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 19:00
                                                    Czuje sie ok, jutro mam lekarza.. ale generalnie czuje, ze chyba bede chora... wszystko mnie boli, glowa mi peka uncertain pije herbate z malinami, mleko z miodem itp tego mi jeszcze brakowalo uncertain
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 19:04
                                                    Ech ta pogoda wykańcza. Trzymam kciuki żebys się nie rozchorowała
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 19:21
                                                    Nie dziekuje kiss dodatkowy stres mi najmniej potrzebny.... ehhh...
                                                    A co do pogody to niech to sie juz skonczy bo mozna oszalec poprostu...
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 19:22
                                                    aguśka kup sobie jeszcze czosnek w tabletkach, albo normalnie wyciskaj na kanapkę i jedz, to może zatrzyma chorobę, są też te syropy prenalen, niby podnoszą odporność....ale w sumie ja brałam to wszystko i byłam dokładnie 3 razy chora w tej ciąży...raz to trwało 3 tygodnie i kaszlałam jak stary palacz, na szczęście nie wpłynęło na małą, także nawet jak zachorujesz to się nie martw na zapas, mnóstwo kobiet w ciąży choruje bo odporność spada....jedyne co może być groźne to gorączka powyżej 38, ja na szczęście miałam tylko właśnie 38 i brałam kilka razy dziennie apap na zbicie....
                                                    trzymam kciuki za jutrzejszego lekarza, będzie dobrze...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.08.18, 22:06
                                                    Myślicie, że mogę zrobić badania z czwartej weryfikacji jutro w 16 dpt zamiast w czwartek 17dpt? Wizytę mam w czwartek rano, czy to dla lekarza będzie duża różnica?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 07:02
                                                    Katrina, mysle ze nie bedzie to mialo jakiegos wiekszego znaczenia... ja zawsze robilam dzien przed tym niz mi kazali smile tymbardziej, ze rano masz wizyte tongue_out tylko powiedz, ze wynik z wczoraj tzn z dzisiaj haha
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 13:40
                                                    Moja beta 2635 smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 14:00
                                                    Katrina, cudownie kiss gratulacje smile dsj znac po lekarzu smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 14:15
                                                    Dzięki Agusia 😘
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 14:32
                                                    Katrina 💚💚💚 extra.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 15:23
                                                    Katrina super wiadomości! smile
                                                    Aguśka a Ty na którą masz wizyte??
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 16:11
                                                    Emeczka, niby na 18 30 ale napewno wejde pozniej bo zawsze sa u niej opoznienia bo ma milion osob haha
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 16:12
                                                    Dam znac zaraz jak wyjde smile juz mnie stresik zjada smile
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 16:12
                                                    Ja w niedzielę poronilam. Proszę nie litujcie się nade mną bo tego nie wytrzymam. Tak tylko dałam znać czemu nie pisze.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 16:15
                                                    Korag surprised surprised surprised jak to? Co sie stalo? Jak sie trzymasz kochana? Sciskam Cie mocno!!!!!!!! kiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 16:29
                                                    O Boże Korag, bardzo bardzo mi przykro...
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 19:05
                                                    Koraq przykro mi strasznie, nie poddawaj sie....wiem co czujesz, ale to minie....
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 19:48
                                                    Jejku Korag przykro mi strasznie 😭
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 19:48
                                                    Aguska jak na wizycie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 20:14
                                                    Po wizycie wszystko ok smile dzidzia rosnie i wyglada jak balwanek tongue_out genetyczne na 30go smile znowu stres haha
                                                    ehhh juz chyba zawsze bede sie stresowac smile no ale co zrobic smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 20:22
                                                    Korag smutne to niestety😢
                                                    Jak bedziesz w stanie to pogadamy.
                                                    Ty mialas szczepienia ? I leki od immunologa ?
                                                    Bo komorka dawczynki pewnie byla ok,nasienie też tak ?Myslami jestem z Tobą.
                                                    Ja tez w stresie bety nie powtorzylam od zeszlego piątku bo sie boje, jutro mam wizyte w klinice 21 dpt bedzie,dziś sie doszczepilam i dostalam zalecenia od immunologa.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 20:27
                                                    Ciekawa ja już nie wnikam dlaczego. To była moja ostatnia próba. A najgorsze jest to że przed chwilą przyjechał mój szef zabrał mi dokumenty i klucz z biura. Powiedział że jestem nieprzydatna. I tyle
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 20:44
                                                    Kur...wa ! Jak sie wali to po całości brak mi słów Korag . A lekarz cos powiedzial ? Przed poronieniem mialas tylko te bóle,czy zaczelo sie plamieniem kilkudniowym przed? Ty juz masz jedno dziecko w domu ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 20:46
                                                    Praca sie nie przejmuj nową znajdziesz a do takich ludzi jak Twoj szef to kiedyś wróci zobaczysz
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 20:49
                                                    No to przynajmniej jedno można powiedzieć na pewno że szef to złamas. Korag, bardzo Ci współczuję.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 21:01
                                                    Jesteś inteligentna, masz cięty język, jesteś waleczna i wytrwała - to wszystko widać nawet tu. Więc jak nie to biuro, to inne.
                                                    Ale jeśli chcesz dziecka, to pomysl jeszcze. Na razie przytulam.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.08.18, 22:22
                                                    Korag, strasznie mi przykro. Bardzo Ci kibicowalam. Ciezka sytuacja, ale po deszczu wychodzi jednak slonce-zycze Ci, zeby wszystko sie poukladalo i przytulam.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 07:34
                                                    Korag... przykro, ze Cie to spotkalo...
                                                    Nika ma racje... szef to zlamas... wiem, ze Ci smutno ale nie przejmuj sie... sama nowilas, ze jestes zawalona praca itp moze akurat szef zrobil Ci przysluge, zebys troche odpoczela i wyluzowala... zawsze trzeba szukac jakichs plusow smile masz jeszcze zarodki? Jesli tak to nie poddawaj sie.. wlacz do samego konca! Przemysl to jeszcze, a narazie troche odpocznij... sciskam Cie mocno! kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 09:16
                                                    Jest pecherzyk ciążowy 7 mm z pecherzykiem zoltkowym,bety naszczesie już nie musze robic,tylko teraz kontrolowac czy pecherzyk rosnie nastepna wizyta w pon.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 09:18
                                                    Gratulacje Ciekawa!
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 09:42
                                                    Ciekawa, jak to dobrze.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 10:33
                                                    Mam pęcherzyk 6mm.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 11:01
                                                    Super. Ktory to dpt ? Moj 21 po 5 dniowym zarodku.
                                                    ( nie wiem z kad u mnie ta dendencja do porównywania) hehe
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 11:07
                                                    17dpt tez blastocysty. Porównywania nie maja sensu, ja ciagle porównuje do mojej pierwszej ciąży i tylko się bardziej stresuje. Czytam książki żeby przestać myśleć. Szkoda, ze nie umiem medytować wink
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 12:13
                                                    Dziewczyny myślicie, ze mogę jechać nad morze na ten wydłużony weekend? Lekarz mówi ze mogę, ale ja się strasznie boje nawet chodzić. Z drugiej strony może bym tyle nie rozmyślała.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 13:31
                                                    Ciekawa, Katrina smile super wiadomosci smile bardzo sie ciesze tongue_out
                                                    Katrina, ja mysle, ze skoro lekasz nie widzi przeciwwskazan to jedz smile wyluzujesz sie troche smile
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 15:19
                                                    Oto jak zdrowy człowiek nabywa swira: transfer miałam we wtorek. Wyjątkowo po atosibanie nie miałam żadnych bólów wieczorem (wcześniej tak było 2 razy). Pomyslalam że to super, brałam nospe juz od popoludnia - może tak mi zlagodzila. Aleczy na pewno?
                                                    Moze jednak powinno bolec? Wczoraj dużo leżałam, nic nie czując specjalnego, ale też się trocheprzeszlam - brzuch zaczął ciągnąć. Zestresowalam sie okropnie. Usiadłam wygodnie w fotelu - przeszło.ucieszylam się. Ale nie na długo. Dziś rano czuje się świetnie. Więc co ja myślę, zamiast się delektować dobrym samopoczuciem? Że to dramat, że na pewno nic z tego, że to sygnał porażki, przeciez wczoraj bolalo wiec cos nie halo, moze leki wzielam pol h za pozno itp.itd. mowie wam, czy boli czy nie boli, fisiuje tak samo. Pozdrawiam Was.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 15:41
                                                    Nika witamy w groniewink ja tak mam codziennie, boli czy nie, żyłki są czy nie ma, piersi ciążowe czy nie, chodzić czy leżeć bo coś się może stać. Trzymaj się i nie zwariuj i sobie tez tego życzę. A przed transferem byłam taka cwana, ze tym razem to już na luzie wink
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 15:42
                                                    A kiedy robisz betę?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 15:57
                                                    Za tydzien! Cały tydzień rolercostera. I masz rację- później dalszy ciąg.
                                                    Raz myślę- przecież nie mam na to wpływu, trzeba brać leki i się nie przesilać i tyle tylko można.
                                                    Innym razem wydaje mi się, że jak przez 15 min zajęłam się innym tematem, to już coś zaniedbałam. wink
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 16:03
                                                    A szczerze mówiąc, wydaje mi się że przy dodatniej becie fiś eskaluje - tak to pamiętam wink Trzymajmy się!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.08.18, 16:12
                                                    A ja sie myślę nad moim pecherzykiem,czy nie za maly? Jak bylo u was ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 09:01
                                                    Nie mogę spać, budzę się codziennie o 5:50. Myślałam ze na początku to się wlasnie dużo śpi i oczywiście to tez mnie niepokoi.
                                                    Ciekawa pęcherzyk ma mieć chyba między 5, a 11 mm, myśle ze wszystko jest Ok.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 09:35
                                                    Korag strasznie mi przykro sad mnie te upaly tez juz dobijaja. Niby ze starsza corka tez koncowka byla w lato i byl ukrop, ale to zamykalam sie w chalupie i przy wentylatorze siedzialam. Teraz przy 3-latce tak sie nie da :p w ogole tak caly czas myslalam, ze jeszcze daleko do konca, a tu juz prawie 34tc.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 12:12
                                                    Domi jak to szybko zleciało, dopiero pisałaś o pozytywnej beciewink trzymaj się w te upały!
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 14:28
                                                    domi super już niedługo będzie z wami maleństwo, una na razie cyrk na kółkach, młody zbuntowany na siostrę, niegrzeczny się zrobił.....ja mam kryzys laktacyjny, heh tyle co był nawał pokarmu, zawsze musi być coś nie ma łatwo....trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.....
                                                  • magdaz2309 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 15:09
                                                    Hej, jestem nowa smile w poniedziałek 6.08 miałam transfer dwóch pięknych blastocyst smile bolą mnie piersi, boli brzuch czasami, ale nic po za tym. Od poniedziałku biorę Duphaston i Utrogestan dopochwowo. Zastanawiam się kiedy iść na Betke smile smile
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 16:41
                                                    Dziewczyny w poniedziałek idę usunąć to co zostało bo samo się niestety nie chce. Powodzenia. Cieszę się ze Wam się udało.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 19:02
                                                    Korag, tabletki dopochwowe najpierw?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.08.18, 21:38
                                                    Korag, ogromnie Ci współczuję.
                                                    Wiem, że nie chcesz abyśmy Cię pocieszały ale wiedz, że jesteśmy z Tobą i myślimy o Tobie! Trzymaj się!

                                                    Magdaz - witaj, dziewczyny przeważnie robiły betę po podaniu blastocyst ok 6 dpt. Ja osobiście robiłam po podaniu balstocyst za 1 razem 9 dpt a za 2 razem w 7 dpt. To Twój pierwszy transfer? W jakiej klinice? Powodzenia!

                                                    Ja jutro mam punkcję o 9:00. Z czwartkowego usg szału nie było.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 07:30
                                                    Cześć wszystkim. Poczytuje Was od jakiegoś czasu. Gratuluję wszystkim którym się udało i współczuję reszcie, ja zaliczam się do tej drugiej grupy. Transfer miałam robiony 2 tyg temu i zastanawiam się czy to normalne że ciągle boli mnie brzuch?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 08:31
                                                    Mazanka powodzenia. Daj znać po punckcji.

                                                    Witam amanda. Z tym bólem różnie bywa wiec się nie sugeruj. Kiedy masz betę robić?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 09:00
                                                    Zaczelam odczuwać takie dziwne ciagniecie w dole brzucha,nie wiem czy mozna to nazwac bolem ale troche tak,wzielam nospe i leżę.
                                                    Czy mam sie czym martwić?
                                                    Amanda jesteś juz po miesiaczce,albo odstawilas leki? Myślę ze bole sa normalne bo od lekow masz wszystko bardziej ukrwione i miesiaczka też będzie obfitsza i bardziej bolesna,przyjemniej ja tak zawsze mialam no chyba ze transwer sie udał,ale piszesz ze zaliczasz sie do drugiej grupy wiec wnioskuje ze nie.
                                                    Magdaz zależy ilo dniowy mialas zarodek mi przy 5 dniowym beta wyszla 6 dpt,a przy 3 dniowym 8 dpt.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 09:28
                                                    Mazanka, kochana to Ty juz masz punkcje surprisednjak to zlecialo smile superrr !! smile daj znac pooo kiss
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 09:32
                                                    Mazanka, trzymam kciuki.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 09:52
                                                    Mazanka trzymam kciuki 😘
                                                  • magdaz2309 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 11:35
                                                    Miałam podane 5 dniowe piękne, podobno książkowe. Od wczoraj wieczora mam dziwne uczucie jakbym miała dostać okres, ale ani kropelka nie wyszła... To mój drugi transfer, a lecze się w Gyncentrum w Ostrawie
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 15:11
                                                    Magdaz, sprawdzałaś progesteron? Ile miałaś?
                                                  • magdaz2309 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 16:57
                                                    Eee nie smile
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 23:31
                                                    To sprawdź
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 11:35
                                                    Właśnie mi się skończył okres. Leki też obstawiam bo Beta zerowa. Może masz rację Ciekawa, bo po punkcji bolał mnie brzuch przez 1.5 miesiąca tak kontretnie że bez kilku ketolali dziennie nie mogłabym iść do pracy. Teraz zaczynam wszystko od zera bo z 8 mrożaczkow 4 się zaplodnily ale tylko 1 nadawał się do transferu.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 17:13
                                                    W porównaniu do poprzedniej punkcji teraz było ciężko.
                                                    Ku...ki ból po, opieka rewelacja, dr zaglądał do mnie 6 razy, pielęgniarki tak samo. Nie byłam w stanie wstać z łóżka, przetrzymali mnie dłużej, dali kroplówkę i w miarę bóle przeszły.
                                                    Lekarz powiedział, że mocno nakłuwał mi lewą stronę żeby wydobyć oocyty (mam mocno wszystko zrośnięte po zszywaniu jajnika i laparotomii).
                                                    Pobrano 7 komórek i ponoć wszystkie w porządku po pierwszej ocenie. Teraz czekamy na telefon, mam się zastanowić czy jak będą się dzielić prawidłowo to mają hodować do stadium blastocysty za dodatkową opłatą.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 17:15
                                                    Heh zapomniałam, że na forum się nie klnie smile
                                                    Ku...ki - to bardzo brzydkie słowo dlatego je ocenzurowali big_grin
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 17:32
                                                    Mazanka to niezly wynik smile tylko zastanawia mnie czemu dodatkowa oplata za hodowanie do blastek... uncertain u mnie nie ma takiego czegos, bez wzgledu czy to 3dniowe czy 5dniowe cena jest taka sama uncertain
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 18:47
                                                    Dziś się dowiedziałam, że w Gyncentrum w standardzie hodują do 3 dnia a do blastek jest dopłata 600 zł.
                                                    W poprzedniej klinice podobnie jak u Ciebie nie było żadnych dopłat.

                                                    A co z Katką? Zaginęła nam dziewczyna.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.08.18, 18:55
                                                    Kurde, bez sensu troche.. ale moze warto sprobowac do tych blastek? Co doradza lekarz?
                                                    A co do Katki to wlasnie nie wiem co sie z Nia dzieje... nie ma zadnego kontaktu juz od jakiegos czasu uncertain sad
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.08.18, 09:42
                                                    Mazanka nie wiem czy Ci się przyda to co pisałam kiedyś: mój prof mówił tak - w trzeciej dobie to loteria. Nie masz pojęcia co transferujesz i ile ma szansy ten zarodek.a potem będzie że to Ty nie zaszlas w ciaze. Twoj stres i "twoja wina" a to po prostu zarodek byl do niczego. Więc jeśli rozwijają się dobrze- to trzymać do blastki. Będzie wiadomo, że transferujemy zarodek z szansami. Ale - z drugiej strony, większe szanse mają u Ciebie niż na szkiełku. Koniec cytatu. To nie jest banalna decyzja, mi poradzili embriolodzy - raz wzięłam w 3 dobie bo powiedzieli że idą słabo i że lepiej dać szansę w macicy, a drugi raz były silne i doczekali do blastek.
                                                    Aha, ostatnio też wyczytałam że są jakies badania ze lepiej jeden niż dwa.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.08.18, 22:10
                                                    Ciekawa o której jutro trzymać kciuki?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 07:43
                                                    Wizyte mam o 13,i się strasznie boje dziś 25 dpt
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 08:06
                                                    Trzymam kciuki, wiem co czujesz.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 08:24
                                                    Ciekawa trzymam kciuki 😄

                                                    Mazanka jak tam dzwonili z kliniki? Daj znać
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 09:16
                                                    Ciekawa, trzymam mocno kciuki kiss
                                                    Mazanka, i jak?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 09:17
                                                    Korag, daj znac jak sie czujesz po zabiegu kiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 11:32
                                                    Nie miałam zabiegu bo w weekend ssmo zaczęło się czyścić. Czekam aż się skończy i pójdę na kontrolę.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 11:53
                                                    To lepiej.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 12:25
                                                    Nika, a jak u Ciebie?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 13:20
                                                    Wiec pecherzyk za wiele nie urósł ma 9 mm ,ale najważniejsze ze nie jest pusty, doktor mowil coś ze pojawily się przeplywy.
                                                    Za tydzień kolejne usg,i powiedzial ze wtedy powinno już być widać płód i serce.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 13:53
                                                    Ciekawa, no to super smile jestesmy dobrej mysli smile wszystko bedzie okej smile !

                                                    Korag, to zdecydowanie lepiej, ze samo sie oczyszcza...
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 14:44
                                                    Nieważne. Wcale mi nie jest lepiej.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 14:57
                                                    Korag, domyslam sie i bardzo Ci wspolczuje... ale naprawde lepsze to niz mialabys miec zabieg... masz jeszcze jakies mrozaczki? Jesli tak to ochlon, odpocznij i ruszaj znowu... nie trac szansy... walcz do samego konca! Jest o co !! 3maj sie kochana kiss
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 15:04
                                                    Katrina, u mnie jutro coś będzie wiadomo. Nastrój mam mizerny. Ciekawa- no i super. Szybko macie dziewczyny to USG i dużosmile mam nadzieję że działa kojąco smile
                                                    Agusia, ty się podoszczepialas, wszystko dobrze? Jak sie czujesz?
                                                    Mazanka-i jak zdecydowałaś?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 15:06
                                                    Korag, boję się że nie będzie od razu lepiej. Trzymaj się.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 15:23
                                                    Partner mnie namawia żeby zacząć wszystko od Nowa. Wiem, jak się nie zgodzę to się rozstaniemy. Dziewczyny jak mam mu wytłumaczyć ze ja już nie chce ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 15:43
                                                    Nika, wszystko jak narazie dobrze smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 16:15
                                                    Korag no ciężka sytuacja ehh...
                                                    Narazie ochloń daj sobie czas i graj na zwłokę po co masz juz podejmować decyzje itak organizm musi dojść do siebie po poronieniu a przez ten czas jakoś się wszystko ułoży zobaczysz i inaczej spojrzysz na wszystko.
                                                    Teraz mu powiesz ze juz nie chcesz wiecej prób i poklucicie się,a teraz nie jest Ci to potrzebne naprawde.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 16:57
                                                    Ciekawa to super informacja, czemu piszesz ze nie urósł za dużo? Powinien więcej? Ciaza to nie matematyka, myśl pozytywniesmile (łatwo się mówi wiem) a jak się czujesz ogólnie? ja fisiuje, raz mam objawy, raz nie, jednego dnia straszne mdłości drugiego ledwo ledwo...czekam na usg i strasznie się boje.
                                                    Nika daj znać, trzymam kciuki.
                                                    Korag daj sobie czas, najgorsze minie, ja potrzebowałam roku do powrotu równowagi.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 17:06
                                                    Teraz zauważyłam przy aplikacji luteiny, ze jest brązowa...tak strasznie się boje, ze to koniec 😭
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 18:39
                                                    Czy jest tu jakaś dziewczyn, która leczy się w Warszawie lub Krakowie. Muszę zmienić klinikę bo w tej co jestem kompletnie nie dogaduje sie z lekarzem (o wszystko muszę sie dopominać i pytać, a najlepiej to sama szperać po internecie bo on to sam nic nie powie, nie wytłumaczy), Masakra jakaś już kolejny taki,ja to mam szczęście.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 19:02
                                                    Amanda, ja leczylam sie w Warszawie, w Novum u dr Zamory, Emeczka tez sie u Niego leczy. Jeszcze Katka, ktora jest nie obecna tez w Novum ale u Lewandowskiego. Obydwaj dobrzy lekarze... poczytaj w necie...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 19:07
                                                    Myślicie ze powinnam zrobić betę? Czy czekać do czwartku? Na tym wygwizdowie trudno o lekarza, mogłam leżeć w domu, po co mi to było.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 19:08
                                                    Aguska, dziękuję za info. obecnie jestem załamana i nie wiem juz gdzie szukać, kogo pytać. Do poprzedniej kliniki trafiłam z neta (bo lekarka miła dobre opinie), a do obecnego polecił mi mój gin ale jeszcze większa porażka sad
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 19:12
                                                    Mazanka, Katowice to dla mnie za daleko bo ja z Lublina. Obecni za granicą, to samolotem do Warszawy lub Krakowa mi najlepiej
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 19:08
                                                    Amanda, ja teraz jestem w nowej klinice w Katowicach i póki co to była dobra zmiana... Zobaczymy jak dalej.

                                                    Katrina, dziękuję Ci za informację i tak też zrobiliśmy - maluchy będą hodowane do blastocysty.
                                                    Z 7 pobranych, jedna komórka się nie nadawała. Wszystkie mają na ten moment klasę A cokolwiek to oznacza.
                                                    Embriolog stwierdził, że jutro w 3 dzień będą zamrożone 2 zarodki a pozostałe będą obserwowane i hodowane do blastek, mrożone podwójnie. Zapytałam dlaczego te dwa mrożą w 3 dobie to usłyszałam, że świeży transfer byłby w 3 dobie bo klinika ma taki standard. Generalnie chyba jest ok i nie przejmuję się, nie analizuję tak jak w poprzedniej klinice tylko im ufam i lepiej mi z tym smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 19:49
                                                    Mazanka, swietne wiadonosci i bardzo dobry wynik smile 3mam kciuki zeby sie pieknie rozwijaly smile Ty nie bedziesz miala swiezego transferu tak? Dobrze, ze podchodzisz na luzie, tak jest zdecydowanie lepiej i latwiej smile

                                                    Amanda, Novum to dobra klinika smile mi ja polecila moja gin smile a lekarza wybralam sama smile jestem zadowolona smile no ale wybor nalezy do Ciebie... smile gdybym miala wybierac jeszcze raz, wybralabym tak samo smile bez wzgledu na powodzenie smile Zamora jest dobrym lekarzem, choc specyficznym i nie kazdemu odpowiada, aczkolwiek ja jestem zadowolona smile polecam jeszcze Lewandowskiego, zreszta dziewczyny tez pisaly opinie o Lewandowskim, ze super itp jest szefunciem Novum smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 19:53
                                                    Katrina, zabarwiony lutinus jeszcze o niczym nie przesadza... czesto sa plamienia... albo od zarodka albo od aplikatora... jesli masz mozliwosc to zrob bete, moze wtedy bedziesz spokojniejsza... a co do siedzenia i lezenia itp to tez nie jest przesadzone, ze wtedy sie nic nie stanie... idac tym tokiem myslenia musialabys przez 9 m-cy lezec plackiem i wstawac tylko do toalety albo i tez nie... ja przy 2gim transferze lezalam i co mi z tego przyszlo? Nie denerwuj sie... jesli masz mozliwosc to odpoczywaj... sciskam Cie i 3mam kciuki, bedzie dobrze kiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 20:13
                                                    Dzięki Agusia, bardzo tych słów potrzebowałam😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 20:21
                                                    😘😘😘😘
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 21:01
                                                    Katrina, ja również 3mam kciuki. Grunt to pozytywne myślenie. Wierzę, że istnieje siła pozytywnych myśli. 😘😘
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 21:09
                                                    Mazanka super wieści 😄to teraz na dniach transfer kiedy dokładnie?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 21:27
                                                    Aguska, nie robię teraz transferu bo od kolejnego cyklu muszę mieć leczenie immunosupresyjne na obniżenie odporności i scratching endometrium. Na przełomie września/pazdziernika transfer o ile wszystko się ułoży pozytywnie. I dobrze, że tak pozno bo muszę jeszcze sporo ogarnąć! Przeprowadzimy się w tym czasie, mama już jest "po" także teraz tylko z górki - wiem, że będzie miała przerąbane codzienne życie beze mnie ale ja muszę być egoistką (pani psycholog to ma jednak świetne porady big_grin ). Nie zamartwiam się na zapas, jak będzie bardzo zle to coś wymyślę :p

                                                    Amanda, chyba jednak lepiej Warszawa. W krk chyba kiepsko z tematem bo my mając do krk i katowic podobną odległość zdecydowaliśmy się na katowice. Koleżanka kilka lat temu jezdziła z Twoich okolic a dokładnie z Biłgoraja do Białegostoku i za 1 razem się udało smile

                                                    Katrina, leż, odpoczywaj, luteine wciskaj i będzie ok smile Bierzesz heparynę?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 21:05
                                                    Dobrze sie w sumie czuje,wiem ze ciąża to nie matematyka ale tez fisiuje 😛 ja nawet nie mysle o objawach zgaga mnie meczy i piersi to takie sa tkliwe ale szalu nie ma.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 21:44
                                                    Dzięki Dziewczyny, wsparcie bezcenne ❤️ Mazanka nie biorę heparyny tylko metypred z udziwnień. Martwię się mega bo wczoraj miałam mdłości, a dziś nie. Ale Ok nie mam na to wpływu a na pozytywne myślenie mam więc tego się trzymam.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 23:00
                                                    Ciekawa będzie dobrze. Trzymam kciuki.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 23:44
                                                    Amanda, wspieram to co Mazanka pisze. Kraków nie, nie ma u kogo.
                                                    Wybieraj z warszawskich, albo szarpnij się na bialystok, albo dwa w jednym, bo podobno białostocka klinika Bocian ma też warszawską placówkę.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.08.18, 23:53
                                                    Katrina, dobrze zrobiłaś że pojechałaś, to naprawdę nie wpływa, a leżenie, jak Aguska mówi, na tym etapie nic nie pomaga. Niech się młode jodu nawdycha, trzymam kciuki mocno i ślę pozytywne myśli.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 07:44
                                                    Mazanka faktycznie pomyliło mi się. Przecież Ty tak jak ja do mrożenia i leczeczenie a potem transfer.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 08:52
                                                    Bardzo nie polecam warszawskiego Bociana. Zachęcona opiniami z Białego Stoku zrobiłam tam jedna procedurę i to byka kompletna porażka. Nawet znieczulenie do punkcji gorsze niż w Invicta, wszystko takie zacofane. Wyniki fragmentacji w tym bocianie dostaliśmy w niewiadomo jakiej skali, na jakim sprzęcie. Ja polecam Invicta w Warszawie.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 09:41
                                                    Dziewczyny, moze ktoras wie. Jaka jest szansa, ze po drugim cc, bede mogla zabrac jeszcze dwie moje blastki? Slyszalyscie o takich przypadkach?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 10:18
                                                    Ponoć po 3 cc podwiązuja jajowody czyli mysle ze można mieć 3 cesarki nie wiecej.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 10:29
                                                    katrina i jak tam? smile
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 10:35
                                                    Domi, najlepiej zapytaj lekarza bo jeśli cesarza była robiona z powodu np. złego ułożenia dzidziusia to nie ma problemu, a jeżeli powodem np problem z oczami lub kręgosłupem to lekarze już są sceptycznie nastawieni
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 10:42
                                                    Witam Was dziewczynki!
                                                    Wiem, długo mnie tu nie było... Ostatnio pisałam jak byliśmy w Grecji. Wypoczelismy psychicznie i to bardzo dobrze nam zrobiło.
                                                    Wróciliśmy z nowymi siłami do walki, bo przecież zamrozili nam 1 blastke z ostatniej procedury ( ale w 6 dobie)
                                                    Lewy mówił, że tym razem cykl naturalny. Dostałam @ i w 10 dc u siebie w mieście podgląd czy wszystko ok. Okazało się że tak i jest pęcherzyki dominujący. 13 dc wizyta w klinice na kolejny podgląd i podpisanie dokumentów. Nie było Lewego tylko inny lekarz.
                                                    Robi USG i mówi, że już nic nie ma pęcherzyki które były widoczne w poniedziałek popękane!!!!!
                                                    Mówi do nas, że będziemy mogli spróbować w kolejnym cyklu! Ja łzy w oczach, bo mamy do kliniki 400km!
                                                    Mówię do lekarza, że wieczorem i rano czułam pęcherzyk (zawsze czuje taki ból podobny do kolki) nawet w drodze do kliniki ból się nasilil, że nie mogłam wiedzieć w aucie! Mówię do meza, że ten pęcherzyki musi być duży, bo bardzo boli....
                                                    Lekarz stwierdził, że pęcherzyki musiały pęknąć chwilę przed wizytą! Dał zielone światło!
                                                    Byliśmy przeszczesliwi! Ustalił transfer na dzisiaj. Powiedzial, że rozmrazaja już w poniedziałek czyli wczoraj i obserwują do samego transferu.
                                                    Powiedziałam do niego, że jeszcze nie wiadomo czy dojdzie do transferu, bo nam się często zarodki zatrzymują.
                                                    Powiedzial, że mam tak nie myśleć i że jeśli w poniedziałek do 2 w nocy nie zadzwonią tzn że jest bardzo dobrze.
                                                    Dziś nie spałam do 2 w nocy! Bałam się, że tel zadzwoni. Nie zadzwonił! Zasnęłam spokojniejsza, ale co chwilę się budzilam i zerkalam na tel.
                                                    Dziś o 7 pobudka, bo o 9 wyjeżdżamy.
                                                    Gotowa, spakowana bo zostajemy po transferze na noc w Warszawie.
                                                    Godz 8.20 tel!!!! dzwonią!!!!! Zarodek obumiera!!!!
                                                    To była 4 procedura i tylko z pierwszej mieliśmy 3 blastki. Z pozostałych nic. Mąż chce dawce nasienia. Ja bije się z myślami. Nie wiem co dalej....
                                                    Gratuluję Wam wszystkim kiss troszkę czytałam, ale na bieżąco nie jestem.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 11:00
                                                    Ogromnie współczuję i tule mocno. Ja bym się nie zastanawiała. Co z tego że nie będzie miało Jego DNA. To będzie Wasze i koniec kropka.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 11:24
                                                    Katka!!! Jak dobrze, ze jestes kiss myslalam o Tobie caly czas... nie wiem co Ci napisac... to takie niesprawiedliwe co Was spotyka sad jest mi cholernie przykro...
                                                    Rozmawialas z Lewym? Albo bedziesz z Nim rozmawiala? Zapytaj moze co on Wam radzi...
                                                    Co do dawcy to ciezka decyzja, ale jesli jestescie mocno zdeterminowani i dacie rade to czemu nie smile znasz moja decyzje jesli ja bylabym w takiej sytuacji ale bardzo popieram osoby, ktore sie na to decyduja i Ciebie tez nieustannie mocno bede wspierac!!!! kiss trzymajcie sie i przemyslcie na spokojnie, popros Lewego zeby cos doradzil smile sciskam Was mocno !!!! kiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 12:55
                                                    Agusia nic się nie dzieje, nic nie leci, cały czas śpię, ale nie nam mdłości i to nie jest dobry znak. Ale wyjścia nie mam, czekam do czwartku.
                                                    Katka miło Cię widzieć smile ściskam Cię mocno.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 13:08
                                                    Katrina, ja w ogole nie mam i co tongue_out raz mi sie kreci w glowie, raz nie, raz boli brzuch, nastepnego dnia nic, raz bola piersi, raz w ogole... przestalam juz w ogole o tym myslec bo bym zwariowala, nie zadreczaj sie, bedzie roznie, raz bedziesz czula, raz nie, nie wkrecaj sobie!! kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 13:09
                                                    jak mnie bolal brzuch to sie denerwowalam, ze boli, jak nie bolal, to ze napewno cos sie dzieje bo juz nie boli... takze nie ma zlotego srodka i tak zle i tak nie dobrze...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 13:24
                                                    Staram się nie wkręcać, ale ostatnia ciąża tak się skończyła były mdłości, nagle minęły kilka kropel brązowych i się okazało ze płód obumarł. Powtarzam sobie, ze tym razem to inna ciąża i ze jeszcze może być dobrze i tylko tyle mogę zrobić. Dzięki Agusia za to wsparcie jest mi teraz tak potrzebne 😘❤️
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 13:41
                                                    Pozytywne myslenie to chyba jedyna rzecz, ktora moze Nas uratowac tongue_out choc i z tym u mnie czasem bywa ciezko tongue_out ale staram sie jak moge, nadal chodze do psychologa... mialam miesiac przerwy (a bo wakacje, bo wyjazdy, w miedzy czasie byla Wawa) i powiem szczerze, ze widzialam mega roznice jak chodzilam i jak mialam miesiac przerwy... roznica kolosalna dlatego nie chce odpuscic... zreszta moja pani psycholog powiedziala, ze chce zebym chodzila bo wie ze to stresujacy dla mnie czas i chce byc razem ze mna... zrobilo mi sie mega milo smile to naprawde pomaga... w ogole uwazam, ze wsparcie to chyba najlepsze co mozemy teraz otrzymac, bez wzgledu czy to forum, czy rodzina, przyjaciele... nie wspominajac juz o mezu... moj naprawde stanal na wysokosci zadania i jestem mu za to mega wdzieczna i mega dumna ❤
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 13:35
                                                    Katka!
                                                    wchodzę na forum, patrzę, że w końcu napisałaś i z uśmiechem na twarzy czytam i czytam aż dochodzę do końca i zaczynam płakać... w kolejce w aptece. Niewyobrażalne jest to co musicie przejść.... Tyle nadziei, tyle upadków ALE jeśli macie siły i finanse, nie chcecie adoptować a do tego Twój mąż sam zaproponował dawcę to moja droga wierz mi, że on to przemyślał 100 razy zanim to powiedział.
                                                    Cholernie trudna decyzja, nie wiem co bym zrobiła na Waszym miejscu.
                                                    Wiem tyle, że to głównie faceci mają problem, że to dziecko nie będzie jego, itp ale masz na prawdę dojrzałego i świadomego faceta!
                                                    Na Twoim miejscu na spokojnie za parę dni, tygodni wzięłabym męża na długi spacer i omówiła wszystkie za i przeciw i podjęła decyzję aby wytyczyć kolejny cel... Być może 5 procedura tym razem z dawcą.
                                                    Trzymam kciuki za Was i Waszą decyzję kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 13:39
                                                    Dokładnie Kleo, mam identyczną rozpiskę jak Ty.
                                                    A jak u Was, kiedy transfer? Czy to nie teraz jakoś? smile Nie żebym siedziała w Twoim kalendarzyku ale trochę czasu już minęło od ostatniego podejścia wink
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 18:57
                                                    Mazanka, dziekuje Ci za miłe słowakiss szczepień nie miałam, bo u nas problem z uzyskaniem zarodków, bo obumierająsad
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 14:00
                                                    Katka na wstępie bardzo mi przykro że znowu to przechodzicie, kolejny raz taka informacja....
                                                    Jestem mega zła, nie rozumiem NADAL dlaczego lewy karze wam czekać do blastek !!!!!! Już o tym pisałam, jestem przekonana że wam się uda gdy podacie zarodki w 2-3 dobie, dlaczego on z tymi blastkami kombinuje.....po co.....
                                                    pisałam już o tej znajomej, której również blastki były fatalne, albo obumierały albo miały oznaczenia 1cc,2bc -kiepściutkie.....i to właśnie lewy im zaproponował transfer w 2 dobie, rzadko się taki robi, ale u nich był pełen sukces i również na cyklu naturalnym....tzn. ona miała na "clo" ale na chyba 1/3 tabletki żeby delikatnie podrasować owulacje naturalną.....u nich to była 5 procedura i teraz córa już ma 5 miesięcy....i w ogóle to tłumaczenie, że poco podawać u was w 3 dobie jak obumierają dochodząc do blastek...nie rozumiem takiego tłumaczenia, wiele klinik stosuje metodę, że jak w 3 dobie nie udało się to próbują do blastek i odwrotnie.......mi też się nigdy z blastką nie udało, a za to 2 razy z zarodkiem w 3 dobie....no różnie jest i lekarze powinni próbować różnych podejść i różnych sposobów....
                                                    cieszę się że wypoczęłaś, bo to bardzo ważne, ja bym jeszcze nie decydowała się na nasienie dawcy, uparłabym się na transfer w 2 albo ewentualnie w 3 dobie( wzięłabym 2 zarodki), jeśli lewy mówi ze to nie ma sensu ,zmieniłabym lekarza.....BO TO MA SENS!!!!! a poza tym nie wierzę że na tyle plemników ile twój mąż ma nie znajdzie się jeden dobry który zapłodni prawidłowo komórkę i powstanie prawidłowy zarodek, to musiałby nie mieć wcale żadnych o prawidłowej budowie, a przecież oni to wybierają pod mikroskopem, musi się znaleźć choć jeden i ZNAJDZIE !!!!!!
                                                    CIEKAWA na tym etapie co jesteś u mnie też jakieś anomalie na usg, raz zarodek 9mm, potem nagle 8mm po kilku dniach, ciągle rozbieżności, stres .....ale bądź dobrej myśli, u mnie potem już ładnie rósł zarodek i skończyło się dobrze....u Ciebie będzie tak samo.....
                                                    marzanka i inne dziewczyny podchodzące teraz trzymam kciuki....
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 15:27
                                                    Mazanka przestań to miłe ze pamietasz. Czekam na okres i jak na złość coś się spóźnia ale czuje i idę do łazienki a tam nic. I denerwuje bo muszę napisać o wlew z Intralipidu a teraz wolne w czwartek mój lekarz nie przyjmuje. Zobaczymy
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 15:52
                                                    Katka jejku przykro mi.
                                                    Decyzja o dawcy nie jest łatwa ale jeśli Twój mąż sam to rozważył. To przemyślcie i porozmawiajcie o tym.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 16:12
                                                    Kleo ale fajnie jakby Ci się okres spoznil z wiadomego powodu big_grin Czyli w tym cyklu podchodzicie, Paśnik mówi, że to leczenie się utrzyma? Mi mówił, że od 3 do 6 miesięcy jest efekt ale on max na 3 mc a pozniej znów leczenie Equoral.

                                                    Tusia, ja podchodzę za 2 cykle (leczenie immunosupresyjne + scratching w kolejnym cyklu).

                                                    Dzwonili z kliniki, zamrozili dwójkę dzieciaczków dzisiaj w 3 dobie - 8A.
                                                    Kolejny telefon w czwartek z informacją co z czwórką hodowanych do blastocyst.
                                                    Dobrze, że mam zajob bo nie mam chwili aby rozmyślać jak tam maluchy dają radę big_grin

                                                    Katka, a miałaś szczepienia limfocytami męża robione? Teraz mi przyszło do głowy, że one są zarówno na poronienia nawykowe jaki i brak implantacji. Ale może i Wam by pomogły?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 16:29
                                                    Tusia u mnie to przy pęcherzyku dopiero jestesmy,za tydzień w pon mam kolejne usg i powinien byc juz zarodek i serduszko,a jak bedzie się okaże.
                                                    Ja mam jak Agusia z objawami Katrinko 😘 i tez wcale się tym nie przejmuje bo po objawach nic nie jestem w stanie stwierdzić tak naprawde.
                                                    Katka my tez myśleliśmy nad dawca jesli te 3 procedura sie nie powiedzie jak narazie jest dobrze bo ciąża jest 😊 to jest nasz 12 zarodek został jeszcze 13
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 16:31
                                                    Mazanka po ostatniej próbie miałam odpocząć cykl. A teraz zaczynam od wlewu na 2 tygodnie przed transferem i od 6 dc encorton. Nie Mazanka to nie bo raczej czuje jakby się rozkręcał okres ale czasami tak mam ze kilka dni mi się rozkręca a to najgorsze bo wiesz nie wiadomo jak obliczyć pierwszy dzień.
                                                    Ja siedzę i mysle czy nie pogadać z lekarze na transfer teraz blastki- sama nie wiem.
                                                  • kar.la76 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 16:31
                                                    Katka, decyzja o dawcy jest trudna nawet bardzo, ale u nas nie bylo prawie w ogole zastanawianie- maz sam zaproponowal a ja... no coz chec bycia mama byla tak ogromna ze nie zastanawialam sie co i jak, co bedzie potem To tez nie jest tak hop, ja mialam w sumie 4 procedury ale z badaniami PGD. No i w koncu JEST, ma prawie 8 miesiecy i nie wyobrazamy sobie zycia bez niego. Jest sliczny!!! To jest synek tatusia. Ja sie nie zastanawiam kto jest dawca, ze to nie maz jest ojcem. To juz mnie nie interesuje, Tyle szczescia co On nam daje, nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Jezeli Ty nie masz nic przeciwko a maz sam zaproponowal IDZ W TO. Jak bedziesz miala jedno dziecko moze na spokojnie uda sie z Waszymi plemnikami i komorkami.
                                                  • kar.la76 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 16:34
                                                    Jak masz pytania pisz, leczylam sie w Gdansku w INVIKCIE (wiem, ze Ty tez) ale u dr Z. bardzo nam pomogl, mialam wrazenie ze walczy z nami tym bardziej ze ja mialam 41 lat jak urodzilam. Dodatkowo bralam Clexane i Neupogen i jeszcze zestaw od Jerzakowej z W-wy.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 16:47
                                                    Podpisuję sie pod tym co karla powiedziała całą sobą. Jeżeli oboje pragniecie dziecka, a mąż sie zgadza to co Ci szkodzi. Nie ważne kto będzie ojcem biologicznym, ważne kto będzie je wychowywał, kto nauczy go/ją chodzić, jeździć na rowerku, kto pokaże piękno tego świata, kto nauczy zmienać koło w samochodzie i jak podrywać dziewczyny jak będzie chłopiec big_grin
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 19:04
                                                    Tusia, przede wszystkim moje ogromne gratulacje z okazji nagrodzona Maikiss nareszcie jesteście już razem smile
                                                    Dałaś mi sporo do myślenia z tymi zarodkami 2-3 dniowymi. Pamiętam jak lewy nam powiedzial, że jeżeli nam się zatrzymują po 3 dobie to nie ma sensu takich podawać a czekać do 5! Zaufalismy mu. Ale z tego co piszesz jest szansa ż takich zarodków. Dziękuję Ci, że tak szczegółowo to odpisałaś. Przeczytałam to mężowi. Dało nam to do myślenia.
                                                    On wcześniej bardzo mnie namawiał na dawce. Mówił, ze nieważne kto splodzil, a kto wychował. Jest kochany! Baaardzo kochany. Byście słyszalny co mówił to jestem pewna, że wszystkie byście płakały. On ma tak ogromną chęć posiadania dziecka, że nawet mu nie przeszkadza, że to miałby być dawca....
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 10:06
                                                    katka jeszcze jedno tej koleżance dokładnie przed udaną procedurą też zaproponowano komórkę dawczyni, bo jej lekarz powiedział że właśnie zarodki obumierają i to na pewno przez jej wiek i wysokie fsh, mimo iż nie wykluczała takiej opcji podeszli właśnie u lewego i jednak znalazła się jedna prawidłowa komórka i prawidłowy plemnik i się udało....niestety cała ta procedura ivf to jest trochę loteria, nie zawsze lekarze wiedzą gdzie lezy problem i czy w ogóle jest problem...trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować ile sił wystarczy i pieniędzy....aż uzyska się ten jeden ładny zarodek.....a podawanie wcześniej ma sens bo zarodki podane wcześniej do macicy lepiej się rozwijają...
                                                    katka uda się ogromnie w to wierzę, zobaczysz....już naprawdę dużo trudniejsze przypadki znam niż twój i dużo dłuższą drogę przeszły te pary i się w końcu udało...
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 18:23
                                                    domi u mnie niestety już nie ma szans, tak mi powiedział podczas cesarki lekarz, że kolejna ciąża byłaby zagrożeniem życia.....chyba chodziło mu o zrosty i tą moją endometriozę, więc pewnie my już nie wrócimy po nasze zarodki.....ale znam dziewczyny, które po 2 cc miały poród naturalny, takiej co miała 3 razy cc nie znam więc nie pomogę....
                                                    domi gdyby była szansa to decyduj się na poród SN teraz, bo to daje na pewno zielone światło na kolejne transfery jeśli będziecie chcieli....
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 19:05
                                                    Dziewczyny ja się wykończę...mdłości były tylko jeden dzień, teraz brzuch boli jak na okres...a do czwartku tak daleko sad
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 19:48
                                                    Katrina, mnie tez tak bolalo... zreszta nadal boli...caly czas jem nospe... moze nie tak mocno jak wczesniej ale boli... a czemu w koncu nie zrobilas tej bety?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 19:58
                                                    Bo nie bardzo było gdzie tutaj, w czwartek rano zrobię jak tylko otworzą laba. Tez biorę nospe, boli mnie tez głowa, ale to chyba od nadmiaru myślenia.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 20:00
                                                    Katrina, glowa to Cie boli ze stresu i od myslenia... sprobuj wyluzowac... Glowa do gory, musisz wierzyc, ze bedzie dobrze bo inaczej oszalejesz!!! Mnie na poczatku caly czas brzuch bolal i mialam wrazenie, ze zaraz dostane okres, wrecz bylam pewna... sciskam Cie mocno !!!
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 23:50
                                                    Katka ja bym sie jeszcze jedna procedure wstrzymala z nasieniem dawcy. I sprobowala najpierw podleczyc meza, no i podac 2-3 dobie zarodki. Obstawiam, ze Twoj maz nie mial gorszych wynikow niz moj :p No i wybralabym lekarza, ktory jest elastyczny. Na pewno nie G. z Invicty. Tam maja duzo lepszych lekarzy. Niektorzy z mega doswiadczeniem, inni z fantazja a G. to mi sie wydawal taki sluzbista (aczkolwiek transfer udany u niego mialam)
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.08.18, 23:55
                                                    Tusia z sn to wlasnie nie wiadomo. Bo mlody szykuje sie na kategorie wagi ciezkiej - ponad 4kg (corka miala ponad 4,6kg - cc). I nie wiem czy ryzykowac sn w imie mrozakow, czy po prostu cc. Znam kilka dziewczyn, ktore mialy 3 cc, to raczej nie jest problem przy naturalnym poczeciu. Nie wiem tylko jak kliniki do tego podchodza. Czy moga odmowic transferu?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 07:58
                                                    Pytanie. Potrzebuję choć iskierka nadziei. Czy są tu jakieś dziewczyny i udało się im zajść w ciaze z endometriozą(IV stopnia) niskim AMH.,Hashimoto i niedoczynnościa tarczycy?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 09:07
                                                    Domi, ja mam 2 kolezanki, ktore mialy po 3cc. Po 2 slyszaly, ze raczej powinny sie juz zabezpieczac, bo 2 cc to max. No ale wpadki sie zdarzaja I wszystko jest ok. To chyba zalezy jak konkretnie sie sprawy maja w brxuchu.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 09:13
                                                    Kataka, kochana, wrocilas! Bardzo mi przykro z powodu Twojego nie powodzenia-doskonale Cie rozumiem. U nas jest ten sam problem. Tez zarodki sie zatrzymuja. Teraz w 5 procedurze uparlam sie na transfer w 3 dobie (bo tak wczesniej sie udalo), ale tym razem klapa. Chociaz teraz mam zamrozone 3 blastki i az nie dowierzam. Problem polega na tym, ze mam 49 dc i okresu brak. Od 2 tygodni nrzoch boli jakbym go caly czas miala i nic. Wykonczona jestem tym i nie wiem co poradzic. Jak w koncu przyjdzie to bede na cyklu stymulowanym, bo po 5 procedurze to u mnie juz nie ma cykli owulacyjnych naturalnych.
                                                    Trzymam za Ciebie kciuki!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 09:41
                                                    Nomi, moze zrob test ciazowy big_grin
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 22:39
                                                    Agusia, o tym nie pomyslalam 😉 Jak to napisalas, to zaraz zrobilam, ale niestety nic z tego. Czekam dalej.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 22:41
                                                    Tusia, nomi dziękuję za słowa otuchy. Jak tu zebrać siły na kolejną stymulacje, na jedne dojazdy a potem stres czy zadzwonią że się zatrzymały w rozwoju czy nie.... tego nawet nie da się opisać!!!! Naprawdę pierwszy raz w życiu nie mam pojęcia co robić. Umówiliśmy się z mężem na początku września do androloga zobaczymy co on powie. Dzięki Wam mam jeszczw jakieś nadzieje a najbardziej dzięki Tobie Tusia kiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 23:33
                                                    Katka ja Cię rozumiem. Ja już odpuscilam. Nie mam już kasy ani siły. Ja się pogodzilam z losem. A nie nie pogodzilam się. Mam żal, wszystko doprowadza mnie do płaczu i nie funkcjonuje normalnie. Postanowiłam wegetowac aż przyjdzie po mnie śmierć.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 08:10
                                                    Korag, znajdziesz jeszcze siłę i szczęście. Potrzeba na to czasu i na wszystko spojrzysz inaczej. Trzymaj się i nie dawaj!!!
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 08:36
                                                    Korag, nie możesz tak myśleć! Nie poddawaj się! Pamięta, że nie ma sytuacji bez wyjscia! Wiwm, że jest ciężko, że czasem placzemy w poduche, że wydaje nam się, że już nie mamy siły na dalszą walkę, ale trzeba wziąć się w garść i walczyć! Żeby za jakiś czas nie mieć wyrzutów sumienia, że nie zrobiło się wszystkiego co było w naszej mocy! Bądź dzielna, pamietaj, że nie jesteś sama w podobnej sytuacji. Jesteśmy wojowniczkami i musimy dac radękiss
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 10:23
                                                    koraq pogodzenie z losem jest dobre, mi pomogło, ale to nie znaczy że masz tracić nadzieję.....pamiętaj że ona umiera ostatnia !!!!! ochłoniesz i podejdziesz z dystansem, skieruj myśli na coś innego, odpocznij i zobaczysz ze w końcu się uda....
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 12:24
                                                    Nomi ja od jednego lekarza slyszalam ze 2cc i juz raczej stop. Od drugiej lekarki ze spokojnie 3cc. Moja szwagierka miala 3cc i normalnie funkcjonuje, cieli ja w szpitalu z 1st referencyjnosci. Od znajomej poloznej ze szpitala klinicznego, ze 3cc to nic niezwyklego i ze pol roku temu mieli stan nawet po 5cc. Ja nie mam endometriozy i duzych zrostow chyba tez nie, bo na histeroskopi nic nie wyszlo oprocz polipowatego endometrium. Tylko nie wiem jak kliniki na to reaguja. No i jak sie przyjmie pierwszy zarodek, a jeszcze jeden zostanie. Co wtedy po 3cc. Ja wiem ze to dosc abstrakcyjne myslenie, no ale wykluczyc tego nie mozna. To jest tak ze poki sie jest w trakcie procedur to czlowiek nie mysli o tych sprawach lub po prostu zaklada ze odda do adopcji, a potem nagle takie dylematy przychodza.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 12:34
                                                    domi no u nas też teraz problem, bo zostały zarodki, wcześniej myślałam że weźmiemy wszystkie mimo dwójki dzieci, ale ten lekarz mnie tak wystraszył podczas cc, musiał tam cuda widzieć w tym moim brzuchu....widziałam że mieli problem z wydobyciem małej i całość trwała ponad 1,5h, a normalnie to około 30 minut, (moje pierwsze cc tyle trwało).....mam jedną znajomą która miała 2 laparotomie i 2 laparoskopie i też cudem udało jej się zajść w ciąże z ivf i podczas cc (miała ze względu na spadające tętno) miała mega komplikacje....krwotok, popękały jej zrosty pewnie po tych wcześniejszych operacjach....ledwo ją odratowali, leżała po cc ponad miesiąc w szpitalu i otwierali jej brzuch 4 razy i ciągle szukali przyczyny krwotoku.....niestety lekarze zabronili kolejnej ciąży bo byłoby to zagrożeniem życia.....tylko że ona tak jak ja endo IV stopnia, a u skoro u Ciebie jest ok to może dostaniesz zielone światło od lekarza....wszystko zależy czy nie porobią ci się mega zrosty po 2 cc, bo nawet nie trzeba mieć endometriozy żeby się porobiły zrosty w bliźnie po cc....
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.08.18, 12:24
                                                    amanda ja mam endo IV stopień i dodatkowo PCO, żaden lekarz nie dawał szans na poczęcie naturalne, ze względu na brak jednego jajowodu, ogromne torbiele po 10cm,macicę w masywnych zrostach z jelitami i jajnikiem....pierwsze dziecko mam po ivf po 2 procedurze, a drugie naturalny cud tongue_out Jak zaszłam teraz z córką lekarze nie dowierzali bo to naprawdę był cud przy takim stanie narządów rozrodczych....
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 07:04
                                                    Dziękuję Ci tusia za to że jesteś tu z Nami i dajesz nam nadzieje😘😘. To co napisałas bardzo mi pomogło. Pokazała mężowi, to co napisałaś, chyba i on zaczyna wierzyć. A powiedz mi czy miałaś przed transferem usuwane torbiele i zrosty bo czytałam że niektórzy lekarze polecają. Boję się tego że oprócz tych chorób które mam znajdą mi coś co nie da się wyleczyć. Mam już takie pierunskie szczęście do przyciągania wszystkich chorób.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 08:18
                                                    Nika jak Twoja Beta?
                                                    Ja się boję iść na pobranie, czuję, że coś jest nie tak. Trzymajcie kciuki plss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 08:21
                                                    Katrina, wlasnie o Tobie myslalam smile 3mam mocno !!!! Nie boj sie smile bedzie dobrze smile kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 08:33
                                                    Trzymam kciuki Katrina 😘 ja to mam takiego schiza ze masakra.
                                                    Niby nie mam ani boli ani plamien a w głowie siedzi strach ze coś nie tak,ja nie wiem jak wytrzymam do pon 😧
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 08:49
                                                    Cześć dziewczyny, ja zaczęłam pierwszy raz procodurę In Vitro w klinice Polmedis we WRO. Od 3 dni biorę zastrzyki Puregon. Nie wiem co mnie czeka, stresuję się tym wszystkim ogromnie. Cieszę się, że znalazłam te forum jakoś tak przed chwilą☺️ Pozdrawiam was serdecznie i trzymam kciuki za nas wszystkie.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 10:20
                                                    amanda po pierwszej procedurze zrobiło mi się sporo nowych torbieli i dodatkowo wodniak jajowodu, więc lekarz decydował o laparoskopii, w przypadku wodniaka niestety nie da się robić transferów, bo wodniaki wylewają swoją treść do macicy i jednocześnie mogą wypłukać zarodek...wycięto mi jajowód z wodniakiem i torbiele, brałam 3 miesiące visane na zaleczenie endo, ale właściwie po 3 miesiącach na kontroli już nowa torbiel była....wiec sama operacja nie pomoże żeby się nowe torbiele nie robiły...po tych 3 miesiącach podeszłam do 2 procedury i wtedy się akurat udało z synkiem, nie wiem czy to dzięki operacji czy po prostu trafiliśmy na dobry zarodek.....ale później po porodzie torbiele znowu odrosły(mimo karmienia piersią) i do kolejnych crio lekarz już nie kazał mi robić laparo, mimo dużej ilości torbieli....teraz gdy zaskoczyłam naturalnie miałam 4 mega duże torbiele po 6-7cm czyli jajniki z torbielami razem miały po 10-12 cm, ja juz ledwo chodziłam tak mi czasem ból promieniował do nóg, dodatkowo mam stwierdzoną adenomiozę czyli endometriozę w macicy i polipowate endomtrium, sporo tego a mimo to zaskoczyłam więc nie wiem czy operacje są takie kluczowe, wszystko zależy od przypadku...czasem lekarz decyduje się na punkcje torbieli i ściągniecie płynu żeby zmniejszyć dolegliwości pacjentki i wtedy w kolejnym cyklu transfer.....Co najważniejsze dla kobiet z endo to badania i ciągła kontrola zmian, dodatkowo test ROMA, jeśli nie robiłaś to koniecznie zrób.....zobaczysz czy zmiany które masz to na pewno tylko endometrioza..
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 12:23
                                                    Beta 25631,0 teraz czekam na wizytę, nie puszczajcie kciuków.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 12:33
                                                    Katrina mowilam smile czekam na dalsze wiesci smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 18:45
                                                    Bije serduszko, a ja dalej schizuję wink
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 19:21
                                                    Bylas na usg ? To super 😘 ja jutro też idę umowilam sie do lekarza z po za kliniki bo nie wytrzymam tego napięcia.
                                                    Jaki duzy już dzidzius ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 19:35
                                                    Niestety nie pamietam, a zostawiłam wszystko w aucie. Lekarz mówi ze wszystko Ok, to nie analizuję żeby się nie stresować bardziej niż to konieczne wink daj znać jutro po wizycie ✊🏻
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 19:42
                                                    Katrinaa, moje gratulacje!. Najważniejsze że się Wam udało. I spokojnie teraz już nie możesz się stresować bo dzidziuś czuje. 3mam kciuki do końca😘
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 18:54
                                                    Tusia. Straszne to co piszesz. Ja od ostatniej miesiączki czuje znowu ból w jajniku i nie przechodzi, muszę brać leki przeciwbólowe. Dodatkowo czuje skurcze macicy a nigdy wcześniej ich nie było. Bardzo się boję że coś złego dzieje mi się tam. Jestem za granicą a tu nie mogę pójść do lekarza i powiedzieć że wydaje mi się że coś się dzieje, bo tu jest zupełnie inne podejście do pacjenta.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 19:54
                                                    Katrina!!! Tak sie ciesze !!! 😍 mowilam, ze bedzie dobrze smile wspaniale ! Gratulacje smile za to mi sie chyba udzielilo i schizuje haha 😂 uncertain
                                                    Ciekawa, 3mam kciuki smile daj znac po kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 21:44
                                                    Ciekawa, kciuki zaciśnięte jutro! smile
                                                    Katrina, moje gratulacje, wspaniałe wieści, teraz wyluzuj, odpoczywaj a czas popłynie... jeszcze 8 miesięcy z nami na forum big_grin

                                                    Dziś znów dzwonili z kliniki, zamrozili 2 blastki 8AA, kolejne 2 są morulami i czekają do jutra ale blastka z 6 doby to chyba kiepsko. Wydaje mi się, że średnio wyszła ta stymulacja ale do poprzedniej kliniki nie ma co porównywać bo to przepaść...

                                                    Ciekawa, Katrina, jakie wy miałyście teraz zarodki podane? Aguska Ty miałaś blastkę AA z tego co pamiętam, tak?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 22:55
                                                    Ja mialam blastke 5AA ekspandującą.
                                                    Co oznacza blastka 8 AA ? Ja myslalam ze cyfra oznacza ile dni ma zarodek.
                                                    Mazanka będzie dobrze smile 😘
                                                    Bedzie świeży transwer ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 15:35
                                                    Cyfra oznacza etap podziału
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.08.18, 22:59
                                                    Mazankan 8aa to super blastki smile z taka musi sie udac smile ja mialam aa :p 4aa chyba, nie pamietam juz uncertain
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 00:02
                                                    Katrina, doskonale! Serduszko najważniejszesmile) zamiast się denerwowac, zacznij sie rozkoszowacsmile Mazanka, mnie się wydaje że 6 dobrych zarodków to spoko wynik. Z 6 doby, jeśli się rozwina do blastki też dobrze, to całkiem częsty przypadek. A gdzie ty bylas wczesniej- w jakiej klinice? Katrina, ja się jeszcze wstrzymałam z betą, poprzednio zrobiłam wcześnie i zrobiłam sobie krzywdę - i tak leciałam dalej z lekami do przepisowego terminu, ale wciezkiej depresji. Więc tym razem postanowiłam uzbroić się w cierpliwość wink dobrze się tu dzieje na forum w wielu przypadkach, mam nadzieję że i na mnie splynie ta dobra passa.
                                                  • maglopik Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 09:59
                                                    Mazanka ja miałam podaną blastkę z 6 doby mrożoną i teraz jesteśmy w 24 tygodniu idealnie przebiegającej ciąży. Więc nie masz się co martwić bo jak ma się udać to się uda
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 11:21
                                                    marzanka w jakiej ty jesteś klinice? nie słyszałam nigdy o oznaczeniu 8aa dla blastki ? blastki to raczej tak do 6 z przodu, potem dwie literki. Zarodki trzydniowe mają oznaczenia : 4a, 6b,8a,10a (o takich słyszałam) a blastki to od 1-4 i gdy jest już blastka bardzo dojrzała to 5 i 6 z przodu.... i dwie literki np. aa, albo ab...gdybyś miałą 8aa to oznaczałoby że 8 dób była hodowana ,jest to możliwe?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 13:49
                                                    Tusia, nie wiem o co chodzi z tymi oznaczeniami ale ja tez juz gdzies widzialam gdzies w necie oznaczenie 8 i tez sie zastanawialam o co chodzi
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 16:42
                                                    Teraz jestem w Gyncentrum, wcześniej w Novomedica.
                                                    Te dwie morule się zatrzymały i nie zostały zamrożone. Ostatecznie mamy zamrożone razem 3 dniowe 8 AA, i również razem zamrożone dwie blastocysty AA ekspandujące.

                                                    Ja Was wprowadziłam w błąd bo w poprzednim wpisie napisałam dwie blastki 8 AA - Tusia, masz rację nie ma takich big_grin Miało nie być cyfry wink

                                                    Ciekawa, nie podchodzę teraz na świeżo bo muszę obniżyć odporność w kolejnym cyklu. Ty lepiej pisz nam jak tam serduszko? smile smile smile
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 17:37
                                                    Mazanka to wynik taki jak ja 😄 tylko ja mam blastki w 5 i 6 dobie.
                                                    A ja znowu mam jazdę z lekarzem. Bo pisze do Noego od środy i nic. W końcu zadzwonił dzisiaj bo mam mieć ten wlew z Intralipidu i miał mnie umówić a On ze nie miał dzisiaj czasu i w ogóle ze on za tydzień na urlop idzie. A ja nie chciałabym przesuwać znowu na następny cykl bo tak jak pisałaś Mazanka chyba wtedy znowu bym to leczenie musiała mieć. Ja rozumie ze nas jest dużo ale mógł mi napisać to wtedy umowilambym się wizytę ale nie chciałam miejsca zajmować innym jak mogę to mailem załatwić.
                                                    Na szczęście udało mi się umówić to innego lekarza na kontrole endo a chciałbym chyba żeby mi blastke podali teraz wiec może mój doktorek wróci z urlopu. Sama nie wiem co robić czy brać ten 3-dniowy czy blastke. Niby mówią ze w macicy lepiej ale w poprzedniej procedurze żaden nie dotrwał do blastki bo zatrzymywały się wiec może warto spróbować z blastka.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 19:19
                                                    Zarodek ma 6 mm,serduszko bije 110 czegos tam czyli troche za wolno,i mam za maly pęcherzyk i za mało w nim płynu więc zobaczymy co z tego bedzie. Kazal mi dużo pic.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 19:55
                                                    Ciekawa a kiedy masz następna wizytę ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 20:14
                                                    Ciekawa trzymam dalej kciuki, najważniejsze że serduszko bijesmile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 20:15
                                                    Powiem wam ze sprawdzalam w necie teraz i pecherzyk 15 mm i zarodek 6 mm i 6,2 tygodniu jest w normie. I to serce tez pisze ze norma jest od 100 a on mi powiedział ze powinno byc juz 140. No nic trochę sie uspokoilam i teraz to juz jakos przezyje week bo w pon juz wizyta w klinice haha. Poszłam bo dobrze tez mieć jakiegoś lekarza na miejscu a akurat mialam pypcia zobaczyć czy jest juz serduszko .
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 21:16
                                                    Ciekawa - super. Może tylko poszukaj sobie na miejscu innego lekarza, takiego co Cię nie będzie stresował bez powodu wink
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.08.18, 21:17
                                                    Ciekawa, fantastyczne wiadomosci smile bardzo sie ciesze kiss kiss kiss
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 01:41
                                                    Mazanka, to naprawdę bomba zarodki. Jakoś to wszystko dobrze brzmi.
                                                    Kleo, blastka z definicji mocniejsza, ale gwarancji i tak nie ma. A jaki zarodek ci podawali przy ostatnim transferze? Może po prostu spróbuj inaczej niż poprzednio?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 09:58
                                                    Nika poprzednio miałam podany zarodek 8b wiec chciałabym spróbować z blastka. Zobaczę co będzie bo prawdopodobnie będzie inny lekarz robiła bo mój będzie w tym czasie na urlopie. A nie chciałabym opuszczać cyklu bo musiałbym znowu powtarzać leczenie immunosupresyjne. A wiec Nomi ja będę w tym miesiącu podchodziła.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 07:30
                                                    Ciekawa 3 mam kciukasy, oby tak dalej kiss
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 07:50
                                                    Ale tu sie zrobilo pozytywnie w ostatnim czasie. Przyszlym Mamusiom bardzo gratuluje. Mam nadzieje, ze do Was dolacze. W koncu po 2 miesiacach dostalam miesiaczke i chce znowu sprobowac. Czy ktoras z Was bedzie podchodzila w przeciagu najblizszego miesiaca?
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 13:30
                                                    Dziewczyny, moj maz dal nam zielone swiatlo na druga pocieszke ...powiedzial mialass racje przeciez Synek nie moze byc sam ...chce sprobowac i ppyta czy ja nadal chceee.... a mielismy jechac by wycofac slomke .... jak wszystko bedzie dobrze to poczatkiem roku bede znow mama , znow zabije serduszko pod moim ; )) bylam u gina bo mialam cc rana super zagojona dojdzie do siebie i mozna dzialac ; )) jestem przeszczesliwa ,, a tak wogole to mamy juz 2 ząbki , skonczylismy 5 msc ; )

                                                    Dziewczyny gratuluje wam wszystkim
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 17:41
                                                    Cześć dziewczyny! Chciałabym dołączyć do Waszego forum bo czytając je, niejednokrotnie dowiaduje się więcej niż od tych wszystkich lekarzy.. W czwartek miałam Punkcje i na ostatniej wizycie przed, lekarka powiedziała że istnieje u mnie ryzyko przestymulowania ale ze transferu nie wyklucza. Pobrano mi 15 komórek z czego 5 zapolodniono. W piątek czyli dzień po Punkcji zadzwonili z laboratorium że proponują transfer w 5 dobie bo zarodki dobrze rokuja, jestem młodą i to moje pierwsze podejście.. Tak więc z mężem na to przystalismy. Dziś w sobotę druga dobra po Punkcji duży ból brzucha, wzdęcia i zaparcia. Zgłosiłam się na kontrolę do lekarza dyzurujacego w N. który mnie zbadał i zlecił morfologie. Lecukocyty podwyższone, jajniki 7 i 10 cm, płyn za macica. Powiedział że do transferu na 90% nie dojdzie ale decyzję podejmiemy wraz z lekarzem prowadzącym w 5 dobie czyli we wtorek. Mam nadzieję że zarodeczki dotrwaja. Doradzcie co robić jeżeli samopoczucie się poprawi? Odłożyć transfer i zamrozić czy lepiej ryzykować na świeżym zarodku?
                                                    PS: wszystkim szczesciarom którym się udało ogromne gratulacje, tym którym nie było dane jeszcze większe wyrazy współczucia. Wybaczcie że się tak rozpisalam ale wiem że na pewno mnie zrozumiecie bo wszystkie przeżywamy to samo..
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 18:15
                                                    Kleo, ja bym próbowała z blastką. Miałaś teraz transfer 3 dniowego zarodka klasy B czyli może jakość zarodka była powodem braku implantacji...? Teraz masz blastkę AA i może to + wymuszona zmiana lekarza to dobra zmiana smile A myślałaś o wlewie z osocza co miała Ciekawa?
                                                    Ja już zaczęłam obniżać swoją odporność zanim wzięłam equoral. Wyszłam dziś na Babią Górę a na górze strasznie wiało i chyba pierwszy raz od 3 lat będę chora big_grin Oby! To byłby dobry prognostyk przed transferem wink

                                                    Milaaa ja kiedyś leżałam w szpitalu z dziewczyną, która miała hiperkę i musieli chirurgicznie ją leczyć bo była skrajnym przypadkiem więc żartów nie ma. Ale z tego co kojarzę to trzeba pić bardzo dużo wody, wypoczywać.
                                                    W jakiej klinice podchodzisz? Trzymam kciuki za Twoje zarodki! smile

                                                    Nomi, super wiadomość! Ja dopiero w pazdzierniku ale trzymam kciuki aby wszystko poszło po Twojej myśli w tym cyklu smile
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 18:35
                                                    Mazanka dlatego też pojechałam do lekarza nie chciałam bagatelizować objawów.. Ale Pan Doktor pomimo zdjagnozowania przestymulowania przepisał tylko leki na zaparcia i na wzdęcia nic więcej. Jak będzie coraz gorzej to pojadę do szpitala. I masz rację trzeba pić dużo wody. Moja klinika to novum. We wtorek się odezwę co i jak zadecydowane.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 19:10
                                                    A czy któras z Was była przestymulowana i jezeli tak to jak to przechodziła i jak się zakończyło?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 20:19
                                                    Mazanka ja nie wiem jakiej klasy są blastki muszę zapytać na wizycie. Dzisiaj miałam wlew z Intralipidu. Zobaczymy jak to będzie z tym lekarzem.
                                                    To podziwiam ze weszłam na tych lekach bo ja chodziłam po nich strasznie zmęczona i śpiąca. Zapytam lekarza w ten wlew z osocza.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 21:12
                                                    Milaaa, tak, ja mialam hiperka-okropny bol wszystkiego-szczegolnie jajnikow-ale to taki, ze nie moglam siedziec ani lezec. Mdlosci, rozwolnienie, brzuch pelen wody, nie bylam w stanie jesc przez tydzien. Transfer byl odwolany i zarodki zamrozone.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 21:49
                                                    Nomi a Ty kiedy podchodzisz?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.08.18, 23:53
                                                    No ja dostalam dopiero okres. Mam nadzieje, ze w tym cyklu. W czwartek mam wizyte, zeby zobaczyc jak sie sprawy maja. Ja teraz bede na cyklu lekko stymulowanym, zeby wystapila miesiaczka i zeby to moje oporne endo cos drgnelo. To bedzie moja 7 stymulacja.
                                                    A Ty korag jak sie czujesz?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 00:10
                                                    Fizycznie ok. Psychicznie jakoś godze się z losem. Dziękuję, że zapytalas
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 08:05
                                                    Nomi długo trwał u Ciebie ten stan? Organizm sam to zwalczyl czy oparłas się o szpital? U mnie pewnie też będzie odwołany transfer bo zero poprawy a wtorek za pasem.. sad
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 08:08
                                                    Korag masz jeszcze jakieś mrozoneczki? Jeśli tak to przecież warto próbować bo nie przechodzi się najgorszego czyli mocnego stymulowania i zabiegu.. Oczywiście wiem że najgorsze to kolejna porażka ale czasami warto kochana kiss
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 08:51
                                                    U mnie to trwalo od 2 dnia po punkcji przez jakis tydzien. Jezdzilam na kontrole i kroplowki, bo nie chcialam zostac w szpitalu. Minelo
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 08:49
                                                    Korag, trzymaj sie kochana. Nie musisz przeciez szybko podejmowac decyzji. Zrobisz, co poczujesz, ze bedzie dla Ciebie najlepsze. Ja juz teraz chyba pogodzilam sie z losem, w koncu w ktoryms momencie trzeba powiedziec stop. Czuje fizycznie jak mnie te procedury zmeczyly.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 08:45
                                                    Milaaa, u mnie to samo co mówi Nomi, miałam uczucie że jajnik mi eksploduje a torbiel, która jest w nim pęknie. Ból ogromny i tak przez 1.5 miesiąca. Tylko ja i tak miałam mrożone bo my za granicą jesteśmy i czasowo z M nie mogliśmy się zgrac. Wrrr😡😡
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 09:07
                                                    Wczoraj na kontroli mimo ewidentnych objawów i płynu za macica lekarz zalecił mi tylko espumisan i jakiś syrop na zaparcia :I.. A samopoczucie tragiczne..dlatego raczej u nas też zamrozimy.. Mam nadzieję że to będzie dobra decyzja, mój M chce fasolke ale nie za wszelką cenę.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 12:04
                                                    Milaaa ja bym probowala powalczyc troche z hiperstymulacja- ixotoniki i duuuzo bialka, najlepiej odzywki dla spotowcow. Lekka hiperka sprzyja zagniezdzeniu. Ja przy obu ciazach tak mialam
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 12:13
                                                    Aha i ja za pierwszym razem mialam pobranych 17 kumulusow, a za drugim 44. Musialam sie nawalczyc, zeby miec transfer na swiezo przy drugim, ale czulam, ze musze sprobowac mimo ewidentnych objawow hiperki(ale cale szczescie nie kwalifikujacych na pobyt w szpitalu, bo wtedy wiadomo, ze bym nie ryzykowala). Bylam swiadoma, ze ciaza moze rozkrecic te objawy, no ale nic takiego sie nie stalo(nadal scisle przestrzegalam diety i odpoczynku), a teraz juz prawie 35tc smile tak naprawde wazne co Ty czujesz i czy czujesz sie na silach podchodzic do transferu.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 12:31
                                                    Domi podchodzilas w novum? Dzięki za info smile czekam do wtorku i podejmę decyzję wraz z lekarzem
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 14:18
                                                    Nie, w invicta Gdansk. I lekarka ktora robila mi punkcje kategorycznie nie chciala sie zgodzic na transfer - od razu go odwolala, powiedziala, ze jak chce to moge sobie porozmawiac z lekarzem prowadzacym. Tak zrobilam, w sumie bez zadnej nadziei, ale on po przepytaniu mnie w kazda strone na temat hiperstymulacji i mojej wiedzy o niej zgodzic sie przywrocic termin smile pewnie jakbym chodzila do babki, co prowadzila mnie przy poprzednich transferach to nie byloby nawet takiej opcji, a ten moj jest bardzo elastyczny i mozna sie z nim dogadac smile
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 18:54
                                                    Domi daj znać jaki efekt końcowy wink
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 14:40
                                                    milaa ja również przechodziłam już 2 razy hiperkę i jedno przestymulowanie, przy hiperkach obu miałam transfer mimo bólu, mimo fatalnego samopoczucia, mega dużych jajników i wody za macicą...ale się nie udało, a przy przestymulowaniu się udało, moje objawy wtedy to ból jajników, ale nie taki dokuczliwy jak przy hiperkach, wzdęcia brzucha cokolwiek bym nie zjadła, takie ogólne osłabienie....
                                                    jeśli czujesz się fatalnie to bym się nie decydowała na transfer, jeśli ci trochę przejdzie do wtorku to się decyduj.....bo przestymulowanie pomaga w zagnieżdżeniu....
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 18:52
                                                    Ok dzięki za radę!!! Dam znać kiss
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 18:53
                                                    Tusia a przy przestymulowaniu po transferze pogorszyło Ci się czy bez zmian? I kiedy doszłas do siebie?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 19:02
                                                    po przestymulowaniu jakoś szybko 5-6 dni po trasnferze już normalnie się czułam, potem jak się okazało że jest ciąża nic się nie zmieniło, miałam co prawda wysoki jeszcze estradiol bo ponad 2000 ale on powoli spadał z każdym tygodniem ciąży....
                                                    moja pierwsza hiperka była tragiczna, wymioty, nic nie jadłam przez 5 dni, omdlenia(chodziłam na kropłówki do kliniki), bóle w klatce piersiowej, problem z oddychaniem i ogromny ból brzucha, jajników nie spałam przez kilka dni tak bolałó, na 5 dobę dostałam gorączki 38-39 i mimo tego transfer się odbył co było naprawdę złą decyzją....aha i po tej pierwszej hiperce schudłam 10 kilo to była jedyna pozytywna strona tego wszystkiego ....hehe....podczas drugiej hiperki również wymioty, omdlenia, zawroty głowy, niesamowity ból brzucha ,jajników, również nie spałam, chyba że brałam silne leki przeciwbólowe (które właściwie nie powinno się brać przed transferem), znowu brak apetytu przez kilka dni, wmuszałam w siebie cokolwiek do jedzenia...i zrobiłam sobie przed transferem crp i było 55, także również uważam że transfer nie powinien się w ogóle odbyć....
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 19:50
                                                    A no wlasnie ja tez robilam na biezaco badania tak co 2-3 dni. Morfoliogia, bialka itp
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.08.18, 22:11
                                                    Ja w przyszłym tygodniu będę miała punkcję. Czytam te wszystkie wasze historie i sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć, strasznie się boję, ale muszę być silna dla siebie i swojego męża, dla naszej rodziny. Życzę wam dziewczyny wszystkiego dobrego, dużo miłości i spokoju☺️ Ja jakos nie wierzę, że mi się uda, to jest mój pierwszy raz, ale walczę, nie poddam się ☺️💪
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 12:08
                                                    Powodzenia Sara!

                                                    Nika jak Twoja Beta?
                                                    Ciekawa jak się czujesz?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 15:05
                                                    Bylam na wizycie w klinice i oczywiscie są roznicze z poprzednia wizyta z piątku u innego lekarza. Wtedy zarodek mial 0,60 cm teraz ma 0,47 cm. Jakie tetno też mi nie powiedzial,a jak zapytałam o ten pęcherzyk to powiedzial ze jest on maly ale w srodku jest plod z tetnem. I mi sie wydawalo ze to serduszko biło wolniej niż poprzednio. Mamy obserwować co dalej kolejna wizyta za tydzień
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 17:34
                                                    Ciekawa te różnice chyba mogą wynikać z różnic w sprzęcie, pomiarze przez innego lekarza. Trzymam dalej kciuki, będzie dobrze, musi być.
                                                    Ja idę dopiero za dwa tygodnie. Nie wiem jak to wytrzymać. Mam problemy ze snem.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 17:35
                                                    Hm... ciekawa, a mowil dlaczego moze byc taka rozbieznosc?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 17:39
                                                    Katrina, roznica w sprzecie ok ale roznica jest 13mm wiec to sporo... gdyby bylo 3 to co innego, przynajmniej tak mi sie wydaje... uncertain moze ten ginek u Ciebie zle zmierzyl... mowili cos w klinice?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 18:04
                                                    Agusia a Ty jak się czujesz? Który to już tydzień?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 18:33
                                                    Nie bo ja sie wcale nie przyznalam się bylam gdzies indziej na usg,teraz itak musze czekac tydzień co sie dalej wydarzy
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 18:37
                                                    A znasz tego ginka u ktorego bylas? Ja bym chyba zdala sie na tego z kliniki... smile
                                                    Katrina, czuje sie dobrze, dzisiaj mnie brzuch pobolewa bo wg kalendarzyka mialabym dzis dostac okres... wiec mysle ze dlatego... u mnie 11tydz + 3dni smile
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 20:57
                                                    U mnie parę godzin temu objawy przestymulowania jak ręką odjal.. Może leciutko jeszcze coś czuję ale i tak jest rewelacyjnie w porównaniu do 2 doby po punkcji.. Także mam nadzieję że jutro się nic nie zmieni i jeżeli lekarz pozwoli to decyduje się na transfer...
                                                    Z innej beczki dziewczyny czy luteine pod język da się zastąpić jakimś innym lekiem bo na samą myśl mi niedobrze. Oczywiście jakoś się męczę dla celów wyższych wiadomo ale może nie trzeba?
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 20:59
                                                    Ciekawa trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze !!!!!!!!!!!!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 21:27
                                                    Tak myślę ze tamten zmierzyl zarodek z cialkiem zoltym a ten sam zarodek,no chyba ze zarodek moze sie skurczyc. Nie wiem mam nadzieje ze bedzie ok. U Ciebie Agusia jak bylo na tym etapie ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.08.18, 21:33
                                                    Kochana, nie pamietam.... nie ma mnie w domu, bede dopiero jutro wieczorem to sprawdze i Ci napisze kiss
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 11:37
                                                    Zdecydowałam się przejść do kliniki Novum w Warszawie. Polecacie mi dobrego lekarza, takiego co potrafi wytłumaczyć wszystko i nie trzeba go ciągnąć za język i samej proponować badań. Do mojego już sił nie mam zlecił mam teraz badanie stresu oksydacyjnego w nasieniu. Choć wyniki mojego męża powyżej normy! A u mnie sporo problemów. Nie wiem czy tylko ja mam takiego pecha do lekarzy ale żaden nie szuka przyczyny tylko mówi następne ivf i tyle.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 11:34
                                                    ciekawa dokładnie tak samo miałam, byłam u jednego lekarza już nie pamiętam dokładnie w którym tyg, gdzieś 5-6 i zmierzył mi chyba razem wszystko i było coś około 9mm, potem 4-5 dni później byłam u innego i było 7,8mm, myślałam, że zawału dostane, potem poszłam z tego wszystkiego jeszcze raz jakoś po kilku dniach do tego lekarza co się zdecydowałam prowadzić ciaże to wyszło 9mm... na Początku te pomiary są naprawdę kiepskie, bo zależy jak obejmie lekarz czy z pęcherzykiem czy bez, na początku jest wszystko takie małe....i o ile dobrze pamiętam też miałam niskie tętno, nawet któraś dziewczyna pisała tu do mnie na forum że chyba niskie to tętno mam już dobrze nie pamiętam ale coś koło 120-125, a potem na kolejnych usg 170 (na genetycznym tyle miałam ) będzie dobrze ciekawa, trzymam kciuki....
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 12:10
                                                    Dzieki Tusia 😘 lekarz z kliniki kazał mi już chodzic do lekarza prowadzacego ciąże bo Ci od ivf nie prowadza i crione jak skoncze to przejsc na luteine dopochwowa,narazie bede chodzila do dwóch bo w klinice mam za darmo do 12 tyg a itak musze ich informowac o ciąży.
                                                    Myslicie ze tak można w sensie chodzi mi o usg czy nie za czesto by bylo? I tez mi sie wydaje ze tamten zmierzył z cialkiem zoltym zarodek,a ten drugi sam zarodek z reszta bedzie co ma być
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 12:59
                                                    Agusia mega fajnie ze Ty juz 11 tydzień ja nawet nie myslalam ze już tak daleko u Ciebie.
                                                    Super 😘
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 13:49
                                                    Czy w trakcie stymulacji jajników występują wzdęcia, bóle brzucha i nawet mdłości lekkie? Nie fajne to🙈
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 14:37
                                                    Właśnie jestem po transferze.. Moja lekarz prowadząca powiedziała że skoro już lepiej się czuje to działamy jeden wprowadzony trzy pozostałe zamrożone.. A więc teraz najgorsze czyli CZEKANIE..
                                                    Sara ja takie objawy miałam ostatniego dnia czyli dzień przed Punkcja tylko reszta bez zarzutu
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 15:17
                                                    Sara tak bole hormony szaleja a jajniki pracuja na najwyższych obrotach wiec to normalne
                                                    Mila trzymam kciuki 😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 16:34
                                                    Ciekawa wlasnie tez się zastanawiam czy robić usg częściej czy uzbroić się w cierpliwość. Mi kazał zrobić dopiero za dwa tygodnie i już u lekarza prowadzącego. Kusi mnie żeby jeszcze raz pójść do kliniki podglądnąć dla spokojuwink zwłaszcza ze nie wiem w końcu czy serce biło prawidłowo, lekarz mówił ze tak ale nie napisał jakie tętno.
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 15:19
                                                    Mi lekarz mówił, ze punkcję mam mieć w niedziele lub poniedziałek. Teraz w środę i portale jadę na monitorowanie.
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 15:20
                                                    I piątek
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 15:20
                                                    Milaaa90 trzymam mocno kciuki☺️😍
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 15:45
                                                    Nie dziękuję dziewczyny żeby nie zapeszac ale jakoś do tej pierwszej próby podchodzę z dystansem.. Pewnie dlatego żeby w razie niepowodzenia cios nie był za mocny ale coś czuję że i tak to nieuniknione.. W nast środę robię krew, może moje przestymulowanie da mi jeszcze wcześniej jakiś znak bo podobno przy ciąży na nowo się rozkręca
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 16:36
                                                    Mila powodzenia!smile
                                                    Sara to całkiem normalne, zwykle na początku stymulacji bardzo mnie bolało, nawet plecy w lędźwiach.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.08.18, 19:13
                                                    Mila powodzenia
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 08:56
                                                    Czy po transferze mogę napić się 2 łyżki syropu na zaparcia laktuloza?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 09:12
                                                    Miła wydaje mi się ze raczej nie bo czytałam gdzieś ze herbat na zaparcia nie mozna
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 09:19
                                                    Ja bym polecila bardzo dużą ilosc wody,sama teraz pijee okolo 4 litrow dziennie bo mi gin kazał duzo pić i zalatwiam sie nawet kilka razy dziennie.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 09:30
                                                    Ja pije 3 litry dziennie i od soboty nic sad mało też jem ale przez 5 dni coś tam się nazbierało i powoli zaczyna mi doskwierac a owoców i warzyw które mogłyby pomoc też nie wolno
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 09:50
                                                    Jagód i śliwek nie wolno? U mnie zawsze działająwink
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 09:53
                                                    Ja mam dietę wątrobowa z powodu przestymulowania co najmniej do próby ciążowej czyli 10 dni
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 12:25
                                                    Korag jak się czujesz?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.08.18, 21:58
                                                    Właśnie Korag odezwij sie jak sie trzymasz 😘
                                                    Ostatnio forum nie chodzilo mi cały dzien,nawet nie wiecie jak sie wystraszylam ze skasowali i ze stracimy kontakt wszystkie 😧
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 00:28
                                                    Milaaa ja bralam dodatkowo tabletki na watrobe. Najlepsza opcja jest po prostu czopek glicerynowy. Tez mialam problem i mi sie tak jakby korek zrobil, ktory bardzo ciezko bylo potem wydalic.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 00:29
                                                    Aguska, Ty zaraz pierwszy trymestr konczysz! Super smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 06:36
                                                    Też się zestresowałam jak forum nie chodziło wink
                                                    Dziewczyny czy polecicie lekarza do prowadzenia ciąży w Warszawie? Tyle o tym myślałam, a jak mnie klinika odesłała to czuję się zagubiona.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 07:38
                                                    www.evaqu.pl

                                                    mamotoja.pl/lagodna-i-skuteczna-metoda-na-zaparcia-poczuj-sie-lekko-w-ciazy,dolegliwosci-w-ciazy-artykul,15553,r1p1.html

                                                    Znalazłam coś takiego
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 07:42
                                                    Też polecam czopki glicerynowe
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 20:57
                                                    Dziewczyny, a u mnie zalamka. Nowy cykl wystartowal 8 dni temu, a od 6 dni stymuluje sie Menopurem-malymi dawkami, bo tylko maja wyprodukowac 1 pecherzyk i owulacje, ktorej u mnie brak. Dzisiaj mialam kontrole i nic kompletnie sie nie ruszylo. Zmieniono mi lek na inny, ale mam obawy, ze juz z tego nic nie bedzie;-( Nigdy nie mialam problemu ze stymulacja i bylam pewna, ze to zadziala, a tu takie rozczarowanie. Znacie jakies sposoby na ruszenie cyklu. Jestem zalamana, bo nigdy nie mialam dobrych zarodkow, a teraz czekaja na mnie 3 i nie mam jak ich zabrac. Ktos cos podpowie?
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 21:35
                                                    Nomi mnie stymulowali tylko gonalem i wszystko rosło super az za bo miałam lekka hiperke. Pobrano 15 dojrzałych dobrych komórek. Spokojnie czasami też rusza się coś pod sam koniec kiss nie trać wiary
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.08.18, 22:37
                                                    Mila, to jest moja 7 stymulacja-wczesniej zawsze bylo wszystko super, a teraz klapa. Poprzedni cykl 60 dni i wywolywana miesiaczka. Chyba moj limit sie juz wyczerpal.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.08.18, 07:16
                                                    Noami jeśli ze stymulacji nic nie wyjdzie to kolejny cykl sztuczny myśl,u mnie trzecia stymulacja do ivf i mialam juz tylko 3 dobre jajeczka
                                                    AMH jak startowalam tez nie bylo jakieś powalajace. Może jeszcze ruszyć,u mnie ta oststnia stymulacja też szła opornie bardzo.
                                                    Dawaj znać jak sytulacja dalej. Trzymam kciuki zeby coś urosło 😘
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.08.18, 07:27
                                                    Może organizm się już buntuje bo potrzebuje dłuższej przerwy. Wiem, że czekanie nie jest nasza mocna strona ale czasami trzeba odpoczynku od tych wszystkich leków
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.08.18, 08:32
                                                    Nomi.... wiem, ze to przytlaczajace ale wydaje mi sie ze Mila ma racje... 7 stymulacja to bardzo duzo dla organizmu i moze dlatego sie buntuje... co lekarz mowi na to? W jakim odstepie czasu mialas stymulacje?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.08.18, 09:22
                                                    nomi poczekaj jeszcze, zobaczysz czy coś ruszy, jeśli na sztucznych wcześniej była klapa to stawiałabym na cykl naturalny....niestety czasem trafiają się cykle bezowulacyjne, ja często miałam...trzeba czekać na dobry cykl, kiedyś gdzieś znalazłam info że olej z wiesiołka wspomaga cykl owulacyjny i bralam go przed każda procedurą, tylko jego wolno brać do dnia owulacji.....
                                                    nomi trzymam kciuki, będzie dobrze....
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.08.18, 10:47
                                                    Ja już zaczynam swirowac niedługo 4 doba zacznie się po transferze a u mnie zero objawów a wręcz obsypalo mnie na twarzy jak to zwykle bywalo przed miesiączka, która niby powinna byc właśnie za tydzień sad
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.08.18, 21:22
                                                    Miła nie doszukuj się objawów. Wcale nie muszą wystąpić. Trzymam kciuki 😗
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.08.18, 21:25
                                                    Dziewczyny, ktore byly w ciazy albo ktore sa w ciazy smile do kiedy macie zalecenia brania lutinusu?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.08.18, 09:50
                                                    Agusia a luteinę pod język do kiedy?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.08.18, 11:47
                                                    Katrina, ja jak bylam na 1 wizycie w klinice na serduszku to rozpisal mi jak mam stopniowo odstawiac... niedlugo ja bralam... na serduszku bylam 24 lipca...

                                                    Na poczatku bralam
                                                    Lutinus 3x1
                                                    Luteina 3x2

                                                    A po tej wizycie dostalam tak:
                                                    24.07 - 29.07
                                                    Lutinus 2x1
                                                    Luteina 3x2

                                                    30.07 - 05.08
                                                    Lutinus 2x1
                                                    Luteina 2x2

                                                    06.08 - 12.08
                                                    Lutinus 2x1
                                                    Luteina 1x2 w srodku dnia

                                                    13.08 - 19.08
                                                    Lutinus 2x1

                                                    20.08 - 26.08
                                                    Lutinus x1 na noc

                                                    od 27.08
                                                    bez

                                                    Czyli dzis biore ostatni lutinus na noc... w sumie juz zaczal sie 12 tydzien.. ale jakos sie stresuje... w sumie to tylko 1 tabl ale jednak zawsze czlowiek inaczej sie czuje haha stad moje pytanie jak to wygladalo u Was...
                                                    Doktorek z Wawy kazal juz dawno, wlasciwie odrazu na wizycie powiedzial, zebym neoparin tez odstawila ale ma zadecydowac moja gin... ona zdecydowala, ze mam brac caly czas wiec w sumie od jutra tylko neoparin mi zostanie...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.08.18, 12:05
                                                    Ja idę na wizytę dopiero w piątek, a na serduszkowej kazał mi odstawić metypred i estradiol, a luteiny zmniejszył. Kazał iść już do gina prowadzącego poza klinika i tez się martwię czy ogarnie wszystko dobrze. Mam straszne mdłości i nie mogę się doczekać odstawienia luteiny pod językwink
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.08.18, 12:39
                                                    Agusia cudownie, że to już 12 tydzień, już będziesz mogła być spokojniejsza kiss, ja jeszcze w mega stresie. Robiłaś usg w 11 tygodniu? I test PAPPA?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.08.18, 12:50
                                                    Kochana, mam dopiero w czwartek 30go smile
                                                    Moja gin powiedziala, ze jak dotrzemy do 14 tyg to bedzie o mnie spokojna... ja mam nadzieje, ze juz troche sie wycisze po tych badaniach smile bo nadal mam stresa jak na poczatku uncertain chyba sie go nie pozbede tongue_out
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.08.18, 15:26
                                                    Jej Aguska jak to zleciało. Super. Rośnijcie 😘😘
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.08.18, 23:31
                                                    Dziewczyny ale fajnie. Wszystkiego dobrego Wam życzę ☺
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 07:04
                                                    Korag co u Ciebie? Jak się czujesz? Jakie plany?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 08:18
                                                    Mila czy Ty dziś robisz betę?smile
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 09:33
                                                    Az sie milo czyta, jak tu tyle ciazoweksmile
                                                    Agusia, jak ten czas leci-Ty juz naprawde sie tak nie stresuj, ciesz sie swoim stanem i przestaw sie na myslenie, ze zanim sie obejrzysz, to bedziecie w trojke.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 09:59
                                                    Katrina chcialabym zeby to bylo juz dzisiaj ale niestety dopiero w srode..takze za 2 dni bedzie albo rozpacz albo szxzescie ..jedyne objawy jakie mam to bol piersi i tradzik czyli tak jak przed @ zawsze stad sceptyczne podejscie. Mimo przestymulowania po punkcji nie pogorszylo mi sie samopoczucie a tak zwykle bywa podobno wtedy gdy ciaza sie przyjmie . Nie ma co gdybac okaze sie juz niebawem kiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 10:03
                                                    Trzymam kciuki, ja tez byłam przekonana, ze się nie udało, bardzo różnie to bywa ✊🏻✊🏻
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 10:10
                                                    Nie dziekuje zeby nie zapeszyc smile wczoraj oczywiscie jeszcze caly dzien przeplakalam bo sie dowiedzialam ze kolejna moja kolezanka jest w ciazy chyba juz jedna z ostatnich ...
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 13:47
                                                    Jestem już po punkcji. Dzisiaj jest drugi dzień po, brzuch jeszcze lekko boli, już nie plamie☺️ Trzymam kciuki i serdecznie was pozdrawiam
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 16:23
                                                    Ciekawa jak u Ciebie?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 17:23
                                                    Bylam na usg zarodek ma 1.07 cm pecherzyk 1.24 cm tetno 156.
                                                    Czyli dobrze bo tetno wzrosło,ale dalej jest za mało wod plodowych i mamy obserwować
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 19:04
                                                    A co Ci lekarz dokładnie powiedział ?
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 19:07
                                                    Sara a kiedy transfer ?
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 21:55
                                                    Jutro mam 1 transfer☺️Trzymam za nas kciuki. Nie poddawajcie się. Trzeba walczyć, ale nie zapominajcie żyć jako kobieta, przyjaciółka, siostra, córka i oczywiście partnerka.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 21:05
                                                    Ze może byc wada rozwojowa,ale serce bije wiec podtrzymujemy ciąże. I doszly bole skurczowe takie jak w okres który teraz terminowo powinnam miec wiec nie wiem dziewczyny co to bedzie czas pokaże
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 21:13
                                                    Ciekawa ja tez teraz mialam bole dosc mocne jak przy okresie... i to wlasnie w dzien spodziewanej miesiaczki az napisalam sms do mojej gin kazala sie stawic do szpiatala... bylam 3 dni i wszystko ok... dawali mi nospe w sumie i duphaston ale po wyjsciu juz nic nie biore tongue_out nospe to ja sobie biore caly czas w domu wiec raczej to za duzo nie pomoglo... ale przeszlo, na usg wszystko ok takze spoko... teraz czekam do srody na genetyczne (przelozylam z czw na sr bo maz nie dostal wolnego na czw a bardzo chce byc na badaniu) chociaz w szpitalu na usg powiedzieli mi ze z tego co widzi to na genetycznych powinno wyjsc wszystko dobrze... co wcale mnie nie uspokoilo haha bierz nospe kochana jak Cie boli... zeby nie bylo skurczy... nospa nie zaszkodzi kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 00:06
                                                    Dziewczyny zaczelam krawiec mocno to nie jest plamienie obudzilam sie i lało mi sie po nogach. Jak siadlam na toaletę wylecialo cos ze mnie i krwawie już po wszystkim na pewno 😢
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 06:39
                                                    Ciekawa bardzo mi przykro 😢 byłaś w szpitalu? Może jeszcze jest nadzieja? Przytulam Cię mocno 😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 06:51
                                                    Nie,dziś mam wizytę w klinice ktorej naszczęście nie odwolalam.
                                                    Co by mi na IP poradzili jak biore tyle lekow na podtrzymanie nic. Widocznie była wada zarodka,bo o krwiaku by mi powiedzial lekarz jak by byl. Wczoraj mialam takie skurcze i w nocy wstalam do toalety i mi sie krew po nogach lała i do tej pory krwawie ale brzuch juz mnie nie boli.
                                                    Szkoda 😢
                                                    Napisze wam po wizycie co powiedzial lekarz.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 07:09
                                                    Ciekawa, to Twoja decyzja ale ja mimo wszystko bym pojechala, jak juz mialas takie mocne skurcze.... z tym nie ma zartow.... mnie bolalo nie super mocno ale pojechalam... fakt zostalam te 3 dni na obserwacji ale sie uspokoilam... przyrzeklam sobie, ze cokolwiek mnie zaniepokoi odrazu jade... wiadomo szpital - nic przyjemnego ale nie mozna lekcewazyc... a nospe bralas? Czy nic? O ktorej masz wizyte?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 07:51
                                                    Jejku Ciekawa trzymaj się Kochana😘😘 daj znać
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 07:53
                                                    Wizyta o 15 moge teraz jechać ale powiedza mi ze poronilam, bralam nospe teraz juz mnie brzuch nie boli. Boje sie strasznie jechać 😢😢😢
                                                    Wczoraj bylo serduszko jeszcze takie piękne moje
                                                    Ubiore się i jadę Agusia
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 07:59
                                                    Jedz Ciekawa. Wiem co czujesz. Kochana tule Cię mocno. 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 08:40
                                                    Cirekawa, daj znac.... sciskam Cie mocno i daj znac jak juz bedziesz cos wiedziala!!!!
                                                    a nie mozesz zadzwonic do kliniki i powiedziec jaka sytuacja, moze lekarz by Cie szybciej przyjal...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 09:25
                                                    Według lekarza już poronilam bo dzis tetna nie ma,wymagane jest czyszczenie
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 09:35
                                                    Ciekawa przykro mi a może jeszcze się samo wyczyści. Bo jak będą Cię czyścić to gorzej. Trzymaj się kochana. Daj znać co dalej 😘😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 09:39
                                                    Ciekawa.... nie wiem nawet co napisac... jest mi cholernie przykro 😢 tule Cie mocno!!!!!! Trzymaj sie kochana.... kiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 09:59
                                                    Ciekawa wiem co czujesz. Mnie też lekarz chciał czyścić ale postanowiłam poczekać i samo się wuczyscilo. Jeśli jeszcze nie rodzilas to czyszczenie jest niewskazane. Może poczekaj parę dni. Przytulam Cię
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 11:36
                                                    Ciekawa bardzo mi przykro😢Trzymaj sie kochana🙁
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 12:49
                                                    ciekawa bardzo mi przykro, wiem co czujesz przechodziłam to samo....jedyne pocieszenie choć i tak wiem że za wiele nie pomoże to takie że lepiej wcześniej niż później, bo z wadą zarodka i tak nie byłoby szans.....u mnie był np. za duży pęcherzyk żółtkowy....
                                                    Zawsze możesz podejść do innego lekarza i zobaczyć jakie ma zdanie na temat czyszczenia, bo rzeczywiście często jak się poczeka to samo się oczyści, ale musi to być pod kontrolą usg i na pewno profilaktycznie jakiś antybiotyk musisz brać.....
                                                    Wiem że boli i będzie boleć, ale czas podleczy rany i zobaczysz że wyjdzie słonko .....
                                                    Trzymam nadal kciuki bo w końcu się uda....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 13:08
                                                    Wlasnie ciekawa... tak jak Tusia pisze... skontaktuj sie z tym swoim lekarzem z kliniki chyba, ze mimo wszystko idziesz do niego dzis i zapytaj co sadzi na temat zabiegu... czy robic czy poczekac az sie samo moze oczysci...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 06:51
                                                    O matko.... ciekawa sad nie wiem co powiedziec.... bylas w szpitalu? Tule Cie mocno!!!!!! kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.08.18, 20:25
                                                    Nomi, nie umiem sie nie stresowac... to sie tylko tak mowi, ze jak ciaza to czlowiek spokojny, moze odetchnac itp a to brzydko mowiac gowno prawda... stres jeszcze wiekszy i towarzyszy kazdego dnia... to chyba nie mija uncertain

                                                    Korag, jak sie czujesz? Jakie plany?

                                                    Katka, a co u Ciebie? Podjeliscie jakas decyzje?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 13:12
                                                    Byłem u innego lekarza,dal mi jakąś tabletke na oczyszczanie do pochwy jutro mam mu sie pokazac i zadecyduje co dalej
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 13:25
                                                    Ciekawa a Ty masz jeszcze zarodki ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 13:49
                                                    Jeden mam jeszcze, a powiedzcie mi co z tym encortonem bralam go przez okolo dwa miesiace w dawce 15 mg i nie wiem czy odstawić teraz czy stopniowo
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 13:58
                                                    Ciekawa ja teraz nie bralam ale wczesniej o ile dobrze pamietam odstawialam stopniowo... zalezy ile bierzesz tabl... chyba przez 3 dni po 1 w pozniej 3 dni po pol i odstawic ale nie jestem pewna...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 14:17
                                                    Ja co prawda nie biorę encortonu tylko metypred, ale jestem w trakcie stopniowego odstawiania. Brałam 3 tabletki dziennie, później przez trzy dni 2 a teraz przez trzy dni po 1 i koniec. Lepiej chyba zadzwonić do kliniki i dopytać lekarza
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 14:25
                                                    Stopniowo. 5 dni 10 mg 5 dni 5 mg i 3 dni 2,5 mg
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 18:00
                                                    Ciekawa strasznie mi przykro 😭 Jesli dasz rade, to sprobuj bez czyszczenia, bo ja od swojego zabiegu mimo, ze minely juz 2 lata, mam ogromny problem z endometrium-na niczym mi nie rosnie. Sciskam Cie mocno!
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 18:23
                                                    Tak jak Nomi pisze potem jest problem z endometrium. Mnie czyścili w 2011 i od tego czasu mam słabe.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 19:16
                                                    Ciekawa, ja pierdziele ile ty kobieto przeszłaś aby zostać mamą crying
                                                    Bardzo Ci współczuje straty i jestem myślami z Tobą...

                                                    Cholernie trudna ta nasza droga do bycia mamą ...... sad
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 19:38
                                                    Oj trudna a co tam u Ciebie Mazanka?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 21:06
                                                    Jakos staram się nie załamywać dzięki kochane moje za słowa otychy 😘 pewnych rzeczy sie nie przeskoczy musze sie pozbierac dojsc do siebie i pomyslimy z mężem co dalej.
                                                    Przeraza mnie dalsza walka😢
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 21:11
                                                    Ciekawa, najwazniejsze to sie nie poddawac... !!! Wiem, ze to okrutnie zabrzmi ale tak jak wczesniej Tusia napisala... jesli zarodek byl wadliwy to naprawde lepiej, ze stalo sie to teraz niz pozniej... wiem, ze jest Ci cholernie ciezko ale nie mozecie sie zalamywac!! Jest o co walczyc, jesli teraz sie udalo choc na chwile, to nastepnym razem tez sie uda!!! Bardzo w to wierze!!! Trzymajcie sie kochana i nie zalamujcie!!! Kontaktowalas sie z lekarzem z kliniki? Co mowil?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 21:15
                                                    Ciekawa wiem o czym piszesz. Mnie tez przeraża ta walka. Trzymaj się mocno 😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 21:41
                                                    Z klinika sie jeszcze nie kontaktowalam umowie sie na przyszły tydzień musze odetchnąć juz mam dosc lekarzy.
                                                    Wiem ze lepiej teraz niż pozniej,wiem ze organizm sam dąży do zakończenia nieprwidlowej ciąży bo leki na podtrzymanie rady nie dały czyli na pewno coś było nie tak.
                                                    Najgorzej się boję ze ktores z nas ma jakas wade chromosomow i wtedy juz koniec jak jest wada genetyczna,z drugiej strony lepiej jak sie tego dowiem bo chociaż nie bede próbować bez rezultatu.
                                                    Wtedy albo adopcja zarodka,albo nasienie dawcy,albo adopcja komorki ale mysle ze coś jest na rzeczy skoro nawet ivf nie pomaga.
                                                    Wogole to musze poszukać jakiegos lekarza nowego,znachora kogokolwiek !
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 21:42
                                                    Dziewczyny wczoraj w szambie utopila się moja trzyletnią chrzesniaczka. Była pod opieką mamy mamy czyli babci. Tata dziewczynki krzyczy, że będzie żył tak długo aż zabije babcie. Babcia sama chce się zabić. Matka utopionej dziewczynki jest w ciąży nic jej nie dali na uspokojenie. Nikogo nie poznaje i wciąż wszystkich ucisza aby nie obudzili małej a ona przecież już nie żyje. Masakra mówię Wam.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 22:07
                                                    Sara, trzymam kciuki! Powodzenia kiss

                                                    Ciekawa, a nie robiliscie sobie badan? Kariotypy itp?

                                                    Korag, surprised ja pier.... historia jak z filmu, serio.... niewyobrazalna tragedia.... serio, nie wiem w ogole co napisac bo mnie zamurowalo po tym co przeczytalam...
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.08.18, 22:33
                                                    Dziś byłam na wizycie u lekarza prowadzącego. za 2 tyg scratching, oczekiwanie na okres i kolejno podglądanie endometrium.
                                                    Pytałam go o wlewy z osocza te które miała Ciekawa i mówi, że jak najbardziej ale nie z Accofilem. Paśnik ma zadecydować co będzie lepszym wspieraczem implantacji w moim przypadku.

                                                    Dziś miałam mega doła z powodu Ciekawej, dowiedziałam się, że 45 letnia sąsiadka mająca 20 i 18 letnie dzieci jest w trzeciej ciąży, kolejna sąsiadka zaraz rodzi, dostaliśmy zaproszenie na chrzciny chrześnicy męża - no kumulacja na całego.

                                                    A Ty Kleo kiedy transfer? Zdecydowałaś się na który zarodek?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 05:11
                                                    Mazanka, to juz tuz, tuz big_grin nareszcie! smile
                                                    Ja od 4tej nie spie uncertain mam taaaaakiego stresa, ze chyba oszaleje, a do 10:40 jeszcze taaaaak daleko sad
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 07:35
                                                    Korag nie moge sobie wyobrazic co przeżywanie i co czuje matka tej dziewczynki.
                                                    Najszczersze kondolencje trzymajcie się jakoś.
                                                    Agusia wyobraź sobie ze przeszlam przez tylu lekarzy i żaden nie zaproponował nam kariotypiu.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 07:46
                                                    Ciekawa no dlatego pytam.... jestem w szoku bo to raczej "taka podstawa"... ja po 2 biochemicznej odrazu mialam kariotypy, cala trombofilie itp... szczerze sie dziwie, ze nie kazali Ci tego zrobic... moze powinnas?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 07:50
                                                    Niby mi powiedzial, ze sie robi po 3 i wiecej ale w moim przypadku badania ok, jestem nloda itp wiec zeby zrobic... na szczeszie wszystko wyszlo ok ale nie zaluje ze sprawdzilan
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 08:00
                                                    Korag jedyne co moge napisac to wspolczuje z calego serca sad
                                                    ja juz po Becie ale wyniki dopiero jutro lol
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 11:57
                                                    Mila jak beta ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 08:04
                                                    Jezu Korag to straszne.
                                                    Mazanka nie wiem jeszcze bo endo kiepskie. Zwiększył mi Estrofem i w piątek kontrola. A co do zarodka to mysle. Pytałam lekarza to wytłumaczył mi tak ze oni w pierwszej kolejności podaj 3-dniowe bo jakby nie przetrwał rozmrożenia to za 2 dni można blastke podać ale decyzja należy do nas. I sama nie wiem. Chyba bym chciała z blastka spróbować.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 11:39
                                                    Wiem, ze to nienajlepszy moment ale bylam badaniu... U mnie wszystko ok smile ciaza prawidlowa, dziecko idealne smile na 80% dziewczynka tongue_out niskie ryzyko zespolu downa itp. Uffff odetchnelam z ulga !!! Mam nadzieje, ze teraz juz bedzie tylko lepiej !!!
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 11:48
                                                    Agusia cudownie!!! 😘 mocno Cię ściskam i już się nie denerwuj 😊😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 11:52
                                                    Super Agusia 😘
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 11:55
                                                    Super Aguska 😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 12:31
                                                    Aguska, wspaniale!!!!

                                                    Ciekawa, a oddajesz przepraszam za slownictwo material do badania? Zeby sprawdzili plec dziecka i czy mialo wady genetyczne? Drogie badania ale zawsze jest to wiedza na przyszlosc, robi je testDNA, po okresleniu plci dziecka mozna je pochować dlatego duzo osob decyduje sie na te badania, przysluguje tez zasilek. Szwagierka dwojke poronionych w 8 tyg tak pochowala.
                                                    A Badania kariotypu swoja droga. mi w gyn zlecil Grettka caly pakiet immunologiczny, w tym kariotypy.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 12:43
                                                    Tak Mazanka bede wysyłać materiał po poronieniu do badania
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 12:50
                                                    mazanka to ma sens tylko wtedy kiedy nie doszło do oczyszczenie po podaniu tabletki czy samoistnie, bo z samych resztek nie da się określić płci, a pieniądze się duże za to płaci....dopytywałam się o to bo mnie to interesowało jak się dowiedziałam że nie ma już u mnie serduszka zarodka, ale to nie ma sensu jeżeli się wcześniej praktycznie w większości oczyściło....u mnie tak było więc się na to nie zgodziłam....u mnie się zatrzymało na 9 tygodniu....
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 17:43
                                                    Ciekawa przykro mi sad Aguska super smile ja mam znowu problem z zebami. Po scianach z bolu chodze i nie spie w nocy. Paracetamol w ogole nie pomaga, dzisiaj dentystka mi na slepo siodemke najbardziej podejrzana rozwiercila, zobaczymy czy pomoze. No i dostalam skierowanie do szpitala na za miesiac na rozwiazanie ciazy tydzien przed terminem. Tylko nadal nie wiem czy beda kazali sn czy cc zrobia.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 19:24
                                                    Dziekuje dziewczyny kiss kiss kiss

                                                    Domix, z tymi zebami to masakra... mojej kolezance sie strasznie odwapnily i w ogole do tej pory nie moze dojsc do ladu z nimi a minelo juz 7 lat.. mowila, ze po ciazy miala taka masakre z zebami ze wszystkie do leczenia i do tej pory ma problemy...a ostatnio gdzies widzialam w jakims progranie kobiety 2 bez zebow... 1 w ciazy zaczely wypadac a 2 chyba po surprised ta 1 mowi ze wylatywaly jej 1 za 2 masakra surprised
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 19:43
                                                    Ciekawa właśnie zobaczyłam.. Bardzo Ci współczuję i tulę. Najważniejsze żebyś się podniosła i próbowała dale.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 23:00
                                                    Mazanka, takie badanie mozna zrobic gdy, ze tak powiem brzydko “zlapiesz” ten zarodek, ktory sie poronilo. Ja dokladnie tak mialam-serduszko stanelo w 9 tygodniu, ale nie chcialo sie samo oczyscic, wiec poszlam do szpitala. Dali mi tabletki na poronienie i po kilku godzinach okropnych skurczy mialam moj zarodek, ktory mi lekarz zabezpieczyl do badania. To byla dla mnie sytuacja, w ktorej w ogole nie bylam na to przygotowana, wiec nie oddalam go do badania. Jest jednak w szpitalnym archiwum zabezpieczony i moge to nadal zrobic. Nie chcialam jednak rozgrzebywac ran i znac plci. Niestety po 3 dniach tabletek na poronienie mialam nadal grube endo i wtedy zrobili mi zabieg. 2 miesiace po mialam jeszcze didatnia bete.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.08.18, 23:12
                                                    Nomi a jak Twoja sytuacja ?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 11:54
                                                    Korag, zmienili mi leki do stymulacji z Menopur na Ovaleap i jakis jeden pecherzyk rosnie. Endo u mnie jak zwykle slabe. Jak nie bedzie Ovulacji w piatek to Ovitrel na pekniecie I zobaczymy. Jakos mi to wszystko slabo idzie.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 07:38
                                                    Nomi mi w zeszłym roku tez trochę się utrzymywała beta. Ale tak jak piszesz jeśli uda się „złapać” to co się czyści to wtedy można oddać do badania.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 12:48
                                                    u mnie porazka beta 1.3 siedze i rycze...
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 13:13
                                                    A który dzień po transferze?
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 13:31
                                                    8smy..
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 14:10
                                                    Szkoda Mila 😢😢😘
                                                    Byly ty dziewczyny ktorym udało sie zajść w ciaze dzieki insemnacji nasieniem dawcy,szkoda ze juz ich tu nie ma chciała bym z nimi pogadać.
                                                    Maz sam zaproponował takie rozwiazanie.
                                                    Ciekawi mnie jak dalej sie potoczyly ich losy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 15:06
                                                    Ciekawa.... szczescie_2017... ona chyba miala inseminacje z dawca nasienia o ile dobrze pamietam smile pisala nawet do nas ostatnio ze maz nie chcial zgodzic sie na drugiego bobasa... moze jeszcze Nas czyta i sie skontaktujecie.... szczescie jestes ?????
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 17:01
                                                    Mila trzymaj się, przykro mi. Małym pocieszeniem dla mnie zawsze są słowa jednego z moich lekarzy, w końcu wszystkim się udaje, wcześniej czy później się uda.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 19:37
                                                    Ū
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 19:39
                                                    Dziewczyny. Zapłaciłam ostatni raz za program z komórką dawczyni. Gwarantują cztery zarodki. Będę mogła podejść w listopadzie. Tylko jakaś sceptyczna jestem.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 20:58
                                                    Super Korag 😘 czułam ze Twoje zwątpienie jest przejsciowe będziemy walczyc !!!
                                                    Czemu dopiero w listopadzie ?
                                                    Ja dziś rozmawialam z mężem zdecydowalismy sie na inseminacje z nasieniem dawcy,musze wybrac sie do kliniki jak oni to widzą,zostal nam jeszcze jeden zarodek ale szczerze watpie w happy end.
                                                    Chyba go zostawie i zabiore go pozniej,gdyby sie udalo z ta inseminacja bedziemy itak dalej próbować .
                                                    Jeszcze zobaczymy co wyjdzie z badania po poronieniu wyslalam to co mi wydobyl gin i prawdopodobnie jajo plodowe ktore wydalilam po tabletce ktora mi podal dopochwowo,jesli nie stwierdza materiału plodu tylko moj to oddaja kasę.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 21:37
                                                    Na pewno nic Ci nie powiedzą mądrego. Mnie usunęli martwa ciszę w 13 tygodniu. Wynik residual ovu czyli resztki jaja płodowego.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 22:06
                                                    Ciekawa, jesteś dzielna! Szwagierce zrobili badania materiału i okazało się, że mała miała wadę genetyczną i umarłaby zaraz po porodzie. Przy 1 poronieniu robili tylko płeć, to był chłopczyk. Przy tym drugim wywoływała farmakologicznie poronienie. Trzymaj się kochana.

                                                    Korag, jest decyzja! To dobrze! W listopadzie dopiero pewnie dlatego aby organizm doszedł do siebie. Jeśli mi się coś wysypie i nie uda się w pazdzierniku podejść to będę razem z Tobą podchodzić smile

                                                    Katka, co u Was? Jak się ma Twój dzielny mąż?

                                                    Mila, trzymaj się! Który to Twój transfer?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 22:26
                                                    W guncentrum trzeba najpierw zabrać wszystkie zarodki aby próbować coś innego niestety.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 23:29
                                                    Mila... przykro mi... ale glowa do gory, walczymy dalej kiss

                                                    Korag, super wiadomosc smile strasznie sie ciesze, ze sie zdecydowaliscie kiss

                                                    Ciekawa... jesli masz jeszcze swoj zarodek to ja bym jeszcze z nim sprobowala... jednak zawsze to Wasz... jest szansa, ze sie uda, skoro teraz sie udalo.... oby tylko dobrze sie skonczylo... a z dawca zawsze mozecie sprobowac... jesli macie zarodek to wykorzystalabym wszystkie Wasze mozliwosci i dopiero podeszla z dawca i przede wszystkimi zrobila te kariotypy...
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.08.18, 23:34
                                                    Korag, super, ze wracasz do walki. Bede za Ciebie trzymac kciuki!
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 05:17
                                                    Ja znowu plamię, zaczęło się wczoraj wieczorem zabolał mnie mocno jajnik z endometrioza. Jest brązowe, mam dziś wieczorem wizytę, zastanawiam się czy jechać do szpitala czy poczekać do wizyty. W sumie na tym etapie w szpitalu dadzą mi to co już wzięłam nospe i relanium... boję się, nie mogę spać.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 06:09
                                                    Katrina, a nie powinnas miec w tym czasie miesiaczki? Ktory to tydz? Ja bym chyba pojechala... wiem, ze to niby nie wiele zmieni... i ze podaja to co juz bierzesz... ale do wieczora to bedzie wiecznosc, a chociaz zrobia usg czy cos... a mozesz sie wypisac na wlasne zadanie...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 06:14
                                                    8w2d tak to by wypadał 28 dzień cyklu, ale miałam zwykle 30-31 dniowe. Wczoraj był pierwszy dzień bez metypredu to tez mnie niepokoi.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 07:12
                                                    A moze taki skutek odstawienia tego metypredu? Hm... no nie wiem... a nie masz mozliwosci zadzwonic do kliniki na konsultacje? Juz nawet nie do lekarza tylko do konsultanta zeby doradzil? Mocno plamisz?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 07:22
                                                    Wydaje mi się, że już się uspokoiło, jeszcze pojedyncze brązowe ślady są. Zadzwonię do kliniki do której miałam iść dziś na wizytę i zapytam czy przyjmą mnie wcześniej, może coś się zwolniło. Boję się że to koniec tej ciąży, takie mam przeczucia, ale staram się być dobrej myśli. Najgorsze, że nikt nie wie dlaczego tak się u mnie dzieje, wszystkie wyniki ok, genetyczne itp, robiliśmy wszystkie możliwe...profesor przed tym ivf powiedział, że nie wie co jeszcze mi zaproponować. No trudno niedługo się przekonam jaki werdykt natury.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 07:28
                                                    Nie nastawiaj sie negatywnie... moga byc plamienia... jeszcze odstawilas ten lek moze dlatego... a nie przesililas sie? Lez duzo... ja teraz do tego 12 tyg to caly czas prawie lezalam... poprzednim razem i teraz jak bylam w szpitalu zawsze mi powtarzali, ze lezenie i odpoczywanie to tez forma leczenia... wiadomo ze w domu to zawsze cos by sie robilo... ale no staraj sie odpoczywac jak najwiecej...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 07:30
                                                    Wierze, ze bedzie dobrze kiss i mocno trzymam.kciuki !!! Informuj na biezaco
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 07:49
                                                    Staram się odpoczywać, ale obiad, pranie sprzątanie, zakupy robiłam, myślałam, że skoro M. Wojciechowska zdobyła 6 tysięcznik w ciąży to mogę to robić wink wczoraj byliśmy w teatrze na musicalu, było bardzo głośno i dużo się emocjonowałam, płakałam i się śmiałam. Może to przez to? Ale mój mąż twierdzi, że takie szukanie nie ma sensu. Teraz leżę nic dosłownie nie robię. Nawet po jedzenie nie wstajęwink
                                                    Dzięki Agusia kiss staram się myśleć pozytywnie, ale też realnie, bo to może trochę mniej wtedy będzie bolało.

                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 08:12
                                                    Katrina, uwierz nie boli mniej... wydaje mi sie, ze zawsze tak samo... niby nie zdazysz sie przyzwyczaic tak na maxa a i tak boli jak cholera... dlatego mysl pozytywnie bo to najwazniejsze smile ja obiady gotuje ale sprzata moj maz i nawet sie nie sprzeciwia smile sam mowi, zebym nie robila... jesli masz taka mozliwosc to staraj sie przez ten najblizszy czas robic naprawde jak najmniej.. tymbardziej, ze masz te plamienia... zdazysz sie napracowac smile nie sadze, zeby ten musical mial.na to wplyw... maz ma racje... nie dajmy sie tez zwariowac bo tak bysmy analizowaly kazda czynnosc w ciagu dnia czy napewno to Nam nie zaszkodzi... ja np wytre kurze chociaz w wiekszosci to maz ale odkurza i myje podlogi maz... a co do Martyny, to z 1 strony szacun ale z 2 to jestem w szoku bo to bylo tak nieodpowiedzialne, ze brak mi slow i powinna dziekowac Bogu, ze wszystko dobrze sie skonczylo z Nia i z dzieckiem... no i zakupy to tylko.lekkie pamietaj!!!!!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 09:31
                                                    Tylko ze ja juz nie mam sily do tych lekarzy.
                                                    Juz mam ich serdecznie dość
                                                    Tylko leki i leki i rozczarowania
                                                    Tyle transwerow 3 ivf dwie ciąże poronione
                                                    Immunolog nic nie pomogl
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 09:55
                                                    Ciekawa gdzie sie leczysz? Bo nie pamietam... to Twoja pierwsza klinika, w sensie bylas tylko w 1 ?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 10:15
                                                    ciekawa na załamuj się, znam przypadki 4 poronień i 5 ciąża zdrowa i donoszona, straty niestety się zdarzają i to przecież aż 30% ciąż się tak kończy, ludzie mają mimo tego zdrowe dzieci, ja też raz miałam wadę zarodka ale mam dwójkę zdrowych dzieci, więc nie załamuj się, musicie trafić na dobry zarodek....na waszym miejscu wzięłabym jeszcze ten zarodek co macie i dopiero później myślała co dalej....nie licz tego ile miałaś transferów, podejść itp. uda się w końcu, wszystkim się w końcu udaje tylko kwestia czasu, jedni szybciej drudzy niestety muszą dłużej poczekać.....nie da się tego przeskoczyć...ciekawa zastanów się nad zmianą lekarza, czasem to pomaga, nie mówię że twój jest zły tylko chodzi o nowe pomysły, nowy start, wiele par tak właśnie zaskoczyło zaraz po zmianie kliniki bądź lekarza....
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 10:50
                                                    Tusia a jak to jest z endometriozą i poronieniami? Da się coś zrobić? Miałaś w ciąży plamienia?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 11:14
                                                    Katrina, ja mam endometrioze... IV stopien... ja nie mialam plamien... i mam nadzieje, ze nie bede miec!!!!!!
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 11:41
                                                    dziewczyny to byl moj niby pierwszy transfer ale i tak mocno to przezylam..mamy jeszcze 4 zarodki i oczywiscie bedziemy probowac ale nie wiem czy od razu czy poczekac az zrobie laparoskopie endometriozy ktora mam i I stopniu..jak myslicie? jeden lekarz mowi zeby dzialac bo malutka jest u mnie ta enometrioza , drugi natomiast mowi ze lepiej najpierw zrobic laparoskopie a potem reszte transferow bo po kazdym zmniejsza sie rezerwa jajnikowa a Wy co myslicie?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 12:44
                                                    mila działaj, masz zbyt niski stopień endo żeby laparo robić, a z resztą w niektórych przypadkach nawet przy IV stopniu też zalecają działania....działaj dopóki Ci się bardziej nie rozwinie, a niestety często tak bywa po stymulacjach do ivf....nie życzę Ci tego ale musisz wiedzieć że estrogeny źle wpływają na endometriozę....
                                                    katrina ja nie miałam plamień w ciąży, przed ciążą miałam ciągle jakieś plamienia, nawet w cyklu w którym zaszłam to jeszcze w 16 dc miałam, różne mogą być przyczyny w ciąży, może krwiaczek, może jakaś nadżerka, może lekki spadek progesteronu....konsultuj z lekarzem jeśli się martwisz, moja znajoma które urodziła miesiąc temu drugiego synka po ivf miała praktycznie do 20 tyg ciąży ciągle plamienia i nawet krwawienia, lało się z niej dosłownie....i w jednej i w drugiej ciąży niestety jakieś krwiaki się porobiły, ale na szczęście donosiła i ma dwóch synków....także nie zawsze plamienia oznaczają koniec....
                                                    a jeśli chodzi o poronienia to niestety kobiety z endo częściej ich doświadczają, ale nie ze względu na problem z donoszeniem ciąży czyli po stronie kobiety, tylko po stronie zarodka, komórki kobiet z endo są słabsze i nieprawidłowe niestety przez tą chorobę, jest po prostu trudniej znaleźć ładne komórki jajowe co nie oznacza że się ich nie znajdzie.....trzeba walczyć, wiem że wiele już przeszłaś i ciężko uwierzyć w sukces, ale musi być w końcu dobrze i tego Ci życzę....
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 13:44
                                                    Dziewczyny wraca z kliniki we wtorek transfer.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 11:42
                                                    Lecze sie w gyncentrum ,lekarzy to już wszystkich tam przerobilam,i to moja pierwsza klinika.
                                                    Jesli sie nie powiedzie napewno zmienie klinike tylko na która?
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 15:16
                                                    Już po transferze☺️ Pozdrawiam was serdecznie i trzymam za nas kciuki, zobaczycie prędzej czy później będzie dobrze☺️🦋
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 15:53
                                                    Sara tez za Ciebie trzymam a brałaś jaki zarodek?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 16:17
                                                    Katrina i jak tam ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 17:02
                                                    Uspokoiło się, ale nie mam mdłości, a to nie jest dobry znak. Lekarza mam o 19.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 17:28
                                                    Mila, tak jak Tusia pisze... to jest bardzo niski stopien endo wiec ja bym nie ruszala...

                                                    Kleo, swietnie, 3mam kciuki smile kiss

                                                    Ciekawa, jesli przerobilas juz wszystkich lekarzy, to poprostu zmienilabym klinike... moze w innej beda mieli jakis pomysl na Was... ja polecam Novum choc nie nalezy do najtanszych no i zalezy jak z dojazdami.... przypomnij skad jestes?

                                                    Sara, trzymam kciuki smile kiedy testujesz?

                                                    Katrina, nie panikuj smile bedzie dobrze smile mdlosci nie sa caly czas smile ja np nie mam wcale tongue_out koniecznie daj znac po lekarzu! 3mam kciuki smile
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 17:42
                                                    Ja mialam plamienia/male krwawienia w pierwszej ciazy. Raz w 7 yygodniy, a raz w 9. Za kazdym razem mtslalam, ze to juz koniec, s teraz moja coreczka 3 latka skonczyla. Ciaza bez sterydow - mozliwe, ze mialam za wysokie nk - nokt tego nie kazal wtedy badac. Teraz na sterydach mialam krwawienie w 6tc w trakcie wymiotow(jelitowki). Ja metypred odstawialam dopiero po 16tc.
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 17:53
                                                    Brałam 2 zarodki, 3 dniowe. Testuje 06.09🦋
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 20:54
                                                    Sara 3mam kciuki. Ojj to może będą bliźniaki 😘
                                                    Katrina jak po wizycie?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 18:09
                                                    Domi teraz się martwię ze to ten metypred...tez mi się wydawało za szybko to odstawienie, ale sam ordynator w invicta tak zalecił i już tego niestety nie kwestionowałam.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 19:08
                                                    Tylko ja mialam podwyzszone komorki nk i dlatego tak dlugo. Jakbym nie miala wskazan to wtedy sie szybciej odstawia
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 19:12
                                                    No to mnie uspokoilas bo ja komórki nk miałam w normie
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 20:07
                                                    Katrina jak po wizycie?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 20:27
                                                    Mieszkam na Śląsku daleko mam do wawy i wiem ze novum drogie bo juz kilkukrotnie ich strone przeglądałam.
                                                    Narazie wroce po moj zarodek wezme to wspomagacze co ostatnio i zobaczymy.
                                                    Strasznie mi narazie przykro ja nie chce czekac najchętniej już bym chciala byc w ciąży kolejnej😢
                                                    Sara trzymam kciuki 😘
                                                    Katrina bo ja sie juz denerwuje o Ciebie.
                                                    Dobrze ze jestescie dziewczyny 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 20:53
                                                    Ciekawa... fakt, troche daleko uncertain tak wlasnie bym zrobila... pierszenstwo dla Twojego zarodka! smile a pozniej bedziemy myslec smile moze nie trzeba bedzie smile wiem, ze sie niecierpliwisz bo mialam to samo ale liczymy, ze bedzie Ci to wynagrodzine smile jak to sie mowi cierpliwosc poplaca smile

                                                    Katrina?!?!?!? Czemu sie nie odzywasz... wszystko ok?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 21:09
                                                    A ile musisz czekać ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 21:26
                                                    No ten miesiac na pewno a potem to bede wiedzieć jak pojde do kliniki.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 21:32
                                                    Dziewczyny wszystko Ok, prawidłowa wielkość 18mm, serce bije 174. Lekarz nie wie skąd te plamienia...z wielkości wychodzi 8w2d czyli tak jak z obliczeń.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 21:33
                                                    Jesteście kochane, dziękuję kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 21:42
                                                    Super Katrina 😄😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 21:47
                                                    No wiesz Ty co!!! Tak stresowac ciezarna ?!?! Hahaha 😂😂😂 mowilam ze wszystko bedzie dobrze smile strasznie sie ciesze!!! smile kiss
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 21:56
                                                    Katrinaaa, super wiesci!
                                                    U mnie tez poprawa. Dzisiaj Ovitrel, w nd owulacja i w pt transfer. Oby byl szczesliwy!
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 22:06
                                                    Katarina od teraz zakaz stresowania się! 😘😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 22:58
                                                    Oj stres to mnie jeszcze długo nie opuści 😘 trzymajcie kciuki za tego misia 🙏🏻
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.08.18, 23:05
                                                    Trzymamy 😘 niech rosnie zdrowo !
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.09.18, 07:55
                                                    ✊✊☺️
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.09.18, 12:18
                                                    Dziewczyny czy któras z Was tak miała że po nieudamym transferze a jeszcze przed miesiączka ponownie zaczął ostro boleć brzuch i był wzdety.. U mnie tak jest od dwóch dni tak jakby objawy przestymulowania wracały a przecież ciąża się nie przyjęła.. Czy tak po prostu będzie bo czeka mnie @ czy może to przez odstawienie leków.. Miesiączkę powinnam planowo co prawda dostać wczoraj aczkolwiek wiadomo że w związku z tym wszystkim może być lekka obsuwa ale jak nie dostanę do poniedziałku a ból też nie przejdzie to zapinam do lekarza ale zanim to może Wy co mądrego powiecie sad
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.09.18, 16:55
                                                    Mila a lekarz kazał Ci odstawić leki bo Ty chyba w 8 dpt robiłaś betę a podawane miałaś 3- dniowe?
                                                  • ewelka02 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.09.18, 18:22
                                                    Czesc dziewczyny, dopiero odkrylam ten nowy watek, troche pozno;-(. W polowie sierpnia mialam drugi transfer, niestety znowu nieudany. Zostal nam jeden zarodek i wracamy po niego w pazdzierniku. Jak ten nam nie wyjdzie to nie ruszam dalej bez dodatkowych badan. Niestety dopiero niedawno doczytalam o badaniach kariotypow i dokladniejszym badaniu nasienia - HBA i fragmentacja DNA plemnika. Histeroskopi tez nie mialam a moze warto bylo ja zrobic. Szkoda ze moj lekarz nie zlecil nam tych badan po pierwszym nieudanym transferze sad
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.09.18, 19:51
                                                    Ewelka przykro mi a gdzie się leczycie?
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.09.18, 22:39
                                                    Kleo miałam podana 5dniowa blastke a betę robiłam rzeczywiście w 8mym dniu tak jak mówisz.. Lekarz kazał mi wszystko odstawić oprócz folia.. A czuje się centralnie teraz tak jak po punkcji a @ ani widu ani slychu sad ewelka ja też nie miałam zleconych takich badań więc się nie wypowiem.. Chociaż ta histeroskopie sama z chęcią bym zrobiła ale w Warszawie to chyba mega drogie badanie..
                                                  • ewelka02 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.09.18, 02:13
                                                    Jestem w Invimed w Warszawie. Histerioskopia okolo 1500 zl wiec nie jest tanio ale stwierdzilismy ze lepiej wydac na badania i ewentualnie cos poprawic niz ladowac w ivf bez rezultatow. Zastanawia mnie jeszcze to ze teoretycznie na 12 zarodkow ktore moglismy miec w tych dwoch probach zachowalo sie tylko 4 z czego 3 juz mialam podane😣
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.09.18, 09:01
                                                    Milaaa wydaje mi się że jest to całkiem możliwe. Przecież bierze się masę leków.. jajniki były atakowany hormonami więc mogą wariowac. Poczekaj parę dni i wtedy jeśli nie przejdzie idź do lekarza. Jak zaczęła się moja @ to okropnie mnie bolały i wzdęcia miałam.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.09.18, 17:50
                                                    Przyszła @..ja pieprze jeszcze tak bolesnej to nigdy nie miałam..
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.09.18, 18:58
                                                    Bierz ketolal i sospe max jak taki silny ból
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.09.18, 10:06
                                                    👍
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.09.18, 12:22
                                                    Dzisiaj jest 5dpt i jakoś zaczęłam o tym wszystkim myśleć. Starałam się nie wsłuchiwać w swój organizm i reagować na każda bzdurę, że to może znak, że się udało lub nie. Chociaż mam zachciankę na kiełbasę śląska ha ha ha jem ją od 2 dni☺️☺️ Poczucie humoru dopisuje to dobrze☺️ Pozdrowienia dla was dziewczyny
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.09.18, 12:42
                                                    Trzymamy kciuki 🤛
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.09.18, 12:54
                                                    Sara ja tez miałam ochotę na kiełbasę na samym początku (normalnie raczej nie jem). Byłam na spacerze, kupiłam kiełbę i nie doniosłam do domu, bo zjadłam 😂😉 trzymam kciuki ✊🏻✊🏻
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.09.18, 21:08
                                                    Dziewczyny, czy ktoras z Was miala moze transfer na cyklu naturalnym albo delikatnie podstymulowanym, zeby tylko owulacja byla? Chcialam zapytac jak to wyglada z progesteronem. Wczesniej mialam konskie dawki lutinus+duphaston, a teraz tylko duphaston 3x1. Czy to nie za malo?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.09.18, 18:19
                                                    Cześć dziewczyny.
                                                    Dawno mnie tutaj nie było... musiałam się odciąć trochę od tego wszystkiego.
                                                    Wczoraj byliśmy na wizycie w novum. Jechaliśmy tam z zamiarem zdecydowania się na nasienie dawcy, ale chcieliśmy jeszcze wcześniej skonsultować wyniki męża z andrologiem (Wolskim) Dr stwierdził, że mąż ma delikatne żylaki jąder. Zlecił operację po której nie wiadomo czy cokolwiek się poprawi, lub biopsje z której możemy uzyskać lepsze plemniki, bo być może są uszkadzane "po drodze" Dr Lewandowski zaproponował to samo. Bo u niego też wczoraj byliśmy. Zasugerował nam, żebyśmy zrobili tak, że jeśli nie uzyskamy plemników z biopsji to mamy mieć w zanadrzu plan B i nasienie dawcy. Chcemy to przekonać do opcji żeby połowę komórek zaplodnili męża nasieniem a druga połowa dawcy. Jeżeli nasze zarodki zatrzymają się w rozwoju to będziemy mieli jeszcze dawce. No i Lewy z żoną stwierdzili tym razem, że nasze zarodki podajemy w 3 dobie, bo być może "u mnie będzie im lepiej" Także za jakis czas ruszamy juz z 5-tą procedurą. Nasza ostatnia szansa aby mieć własne zarodki. Boję się, ale mam nadzieję, że się uda. No i tym razem mam mieć dlugi protokół.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.09.18, 21:34
                                                    Katka, ciesze sie, ze jestes kiss fajnie, ze sie nie poddaliscie i walczycie dalej ! smile 3mam nie zmiennie caly czas za Was kciuki! Dobrze, ze macie plan B ale mam nadzieje, ze nie bedziecie musieli z niego korzystac! smile i dobrze, ze zdecydowaliscie sie, zeby podac te zsrodki w 3ciej dobie... moze rzeczywiscie bedzie im lepiej u mamusi smile mocno Wam kibicuje kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.09.18, 22:07
                                                    Dziękuję Aguska kiss ja Tobie też bardzo kibicuje inż radością czytam, że wszytko u Ciebie w porządkukiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 06:09
                                                    Katka super, że się zdecydowaliście i że walczycie! 😊💪🏻 Trzymam bardzo mocno kciuki ✊🏻 kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 07:20
                                                    Katka my mamy bardzo podobnie, tylko u nas zarodki zawsze przeżywają do transweru,mialam lacznie juz 3 programy 12 zarodkow podane w 5 dobie i w 3 ,
                                                    a w wiekszosci brak implantacji i dwa poronienia 5 tydz i 7/8 tydzień.
                                                    Tez jeden urolog nam zaproponowal operacje albo biopsje albo kolejne in vitro. Mi co prawda został jeszcze jeden zarodek 8a ale boje sie ze i tym razem sie nie uda.
                                                    Trzymam kciuki Katka żeby wam sie udalo 😘
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 07:41
                                                    Moje pozostałe zarodki nie rozwinęły się do poziomu blastocysty i nie dało się ich zamrozić. Jak ta próba nie wyszła to czeka mnie procedura in vitro od początku😳 smutna była dla mnie ta wiadomość. Dzisiaj mam bóle jakby na miesiączkę, jutro mam sprawdzać.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 08:22
                                                    Sara, wiwm co czujesz, bo u mnie też zarodki nie rozwijają się do stadium blastocysty uncertain trzymam kciuki aby się udało i abyś nie musiała zaczynać wszystkiego od nowa...
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 10:27
                                                    Kartka świetnie że wróciłaś i znowu walczysz.😘 3mam kciukasy. A My za miesiąc zaczynamy wszystko od nowa, bo nie mamy mrożaczkow. Trochę się boję tej symulacje, bo ostatnia przeszłam bardzo źle. Teraz nie będziemy morozic oocytow tylko odrazy świeży transfer(jeśli wszystko będzie ze mną dobrze)
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 08:21
                                                    Ciekawa, Katrina dziekuje kiss u nas to 5ta pełna procedura i na pewno ostatnia. Długa droga jeszcze przed nami... Ale musimy spróbować ten ostatni raz.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 10:43
                                                    Katka, teraz na pewno sie uda smile pamietajcie dodatkowo o suplementach. U nas meza tak podleczyli, ze z 0,3 do 8mln skoczylo w ciagu przygotowan
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 11:57
                                                    katka dobrze że jesteś, spróbujcie jeszcze dodatkowo diety dla męża, bez alkoholu, bez papierosów (jeśli pali) i tylko zdrowa żywność(bez fast foodów,chipsów,słodyczy itp.), podobno ma duży wpływ na jakość nasienia....trzymam kciuki i musi w końcu się udać....
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 13:24
                                                    Suplementację dla męża. U nas w poprzedniej procedurze nic nie doszło do blastek. A teraz jak pobrał witaminki to nasienie się poprawiło.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 14:21
                                                    Dzięki dziewczyny. Wiem że wit d3 Wit c coś jeszcze polecacie dla męża no i dla mnie? Co do diety to postaram się aby mąż nie jadł żadnych fast foodow bo ja raczej się zdrowo odzywam. Mąż nie pali, ale alkoholu nie odmawia. Ale już obiecał że nie będzie pił.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 14:24
                                                    Amanda, to być może zaczniemy razem. Ja dziś się dowiem po konsultacji telefonicznej z dr czy zaczynamy od tego cyklu tj od 10 września (bo długi protokół zaczyna się między 18-20 dc) czy dopiero za miesiąc.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 14:41
                                                    Mazanka, a jak u Ciebie?

                                                    Emeczka, wiesz juz cos?

                                                    Korag, Ciekawa, jak sie czujecie?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 09:49
                                                    katka koniecznie, czytałam o gosciu który lubił sobie codziennie piwko wypić i rzeczywiście odstawił na kilka miesięcy i udało im się zaskoczyć po tym okresie, alkohol źle wpływa na plemniki....
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 14:41
                                                    Moj łykał Fertilman Plus
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 15:11
                                                    Ja bylam na konsultacji u Grettki,wytlumaczyl mi ze niekoniecznie to wina plemnika ze ciąża sie nie utrzymała ze po prostu wada zarodka musiala byc. Po wizycie u immunologa mam u niego wizyte ustalimy plan dzialania,powiedzial ze tym razem dostane podwojna heparyne czyli 0,8 bo on w nia wierzy. Ze przed podjęciem decyzji o AID mamy zrobic keriotypy zebysmy wiedzieli ze robimy słusznie. Przeciagnie mi sie to troche bo teraz jestem na antykoncepcyji a on powiedzial ze wtedy scratching jest mało skuteczny,wiec zrobimy na moim cyklu naturalnym i ten wlew z osocza tez wezmę ale mam sie skonsultować z tym immuno. Chyba jednak bede się go trzymala bo on ma nosa do mnie skoro po jego wlewie z osocza chociaz zaszlam.
                                                    Ja juz sie czuje lepiej Agus z tą myślą ze mam plan b w postaci tego AID.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 18:07
                                                    Dziewczyny ja z kolei zdecydowałam się na histeroskopie mam nadzieję że uda mi się ją zrobić w tym cyklu
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 18:11
                                                    Dziewczyny pocieszcie bo mam dość. Ostatnia betę robiłam 10.08. spadła do 125,5. Zaczęłam się oczyszczać od 11.08 do 16.08.potem już bety nie robiłam. Dziś byłam w klinice na usg czy się oczyscilo. Doktor powiedział że tak i ze na lewym jajniku coś mam ale to chyba pęknięty pecherzyk. Kazał zrobić betę czy spadła. Wynik 585,1. Zglupialam lekarz też. Mówi że może podczas oczyszczania zarodek osiadł w jajowodzie i to jest to a nie pęknięty pecherzyk. Mam zrobić betę i usg w piątek i zdecyduję czy trzeba usuwać jajowod.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 19:57
                                                    korag, hmmm ale dlaczego ta beta podrosla skoro spadla ci do 125, a pozniej pozniej 585 indifferent nic z tego nie rozumiem....
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 20:19
                                                    Widocznie martwy zarodek umieścił się w jajowodzie.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 18:52
                                                    Ciekawa też mi się wydaje żebyś się trzymała Grettki, ja co prawda zmieniłam go na dr Mercika ale to właśnie dr Grettka zlecił mi cały pakiet immunologiczny. Kariotypy robiłam w testDNA - mieli najtaniej. 3 tyg się czeka na wynik z tego co pamiętam.
                                                    A zapytaj jeszcze immunologoa o Accofil. on jest na zagnieżdżenie (ty brałaś wlew z osocza) ale koleżanka brała go na zlecenie swojego immunologoa z Krakowa, który chciał w ten sposób utrzymać ciążę i udało się. Brała je aż do 12 lub 14 tygodnia. Miała 3 poronienia w 7 tyg. brała zastrzyki co 2 dzień, kosztowało ich dużo ale co to jest 2 tyś przy naszych kosztach in vitro.

                                                    Aguska, we wtorek scratching w Kato.

                                                    Kleo ty miałaś teraz transfer??
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 19:07
                                                    Korag Twoja historia jest nieprawdopodobna.. Podziwiam Cie i jednocześnie współczuję że musisz tyle przejść.. Trzymam kciuki aby skończyło się wszystko dobrze ale tak czy inaczej nie poddawaj się.. Twoj dzidziuś w przyszłości to będzie na pewno jakimś geniuszem ściskam mocno kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 19:15
                                                    Mazanka tak wczoraj miałam.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 19:49
                                                    Mazanka bralam accofil ale tylko do 6 tyg ostatni wzielam 6 tydz 4 dzień w prawie w 8 poronilam ale lekarz mi już kazal odstawić,takze nie wiem zobacze co mi powie na wizycie.
                                                    Jejku Korag znowu coś... miejmy nadzieje ze Bedzie wszystko ok pocieszajace jest tylko to ze od ivf nie potrzebne sa jajowody. Az test zrobię jak kupie bo ja nie robiłam bety po poronieniu ale na usg mi lekarz powiedzial ze wszystko ladnie sie oczyscilo
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 20:43
                                                    Korag pekniety pęcherzyk po owulacji ?
                                                    Bo po poronieniu najpierw dochodzi do owulacji nastepnie do normalnej miesiączki,ja dostałam tabletki anty po poronieniu na miesiac.
                                                    A Ty ? Bo tak mysle moze Ty zaszlas poprostu ?
                                                    Jest taka mozliwosc ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 21:04
                                                    Ja przecież nie mogę wg lekarzy zajść w ciążę naturalnie.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 21:09
                                                    korag, Tusia tez nie mogla smile a jakos zaszla smile mnie dziwi, ze ta beta urosla indifferent ale nie znam sie...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 21:10
                                                    wydawalo by mi sie ze albo powinna spasc albo stac w miejscu a nie rosnac indifferent ale tak jak mowie nie znam sie...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 21:25
                                                    No okaże sie na następnym usg o co chodzi.
                                                    Cuda sie zdarzają Tusia jest przykładem nasienie macie dobre moze po poronieniu organizm Ci sie naprawil i zaszlas.
                                                    Co jest u was problemem nieplodnosci?
                                                    Bo naprawde ta beta jest zadziwiajaca ze urosla,bo jak zarodek ktory sie odkleil od endometrium może produkowac hcg... tego nie rozumiem,i jeszcze takie ilosci zeby beta wysoka taka byla.

                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 21:36
                                                    Dokladnie ciekawa... takie samo mam zdanie... tez mnie strasznie to dziwi, ze uroslo uncertain

                                                    Mazanka, to super, ze ruszlo smile kiedy w przyblizeniu transfer?

                                                    Mila, dobrze ze sie zdecydowalas... ja mialam histerokospie + histochemie i wyszlo mi ukryte zapalenie ktore niczyn sie nie objawialo wiec nawet nie wiedzialam ze je mam... dostalam antybiotyk, pozniej sprawdzili i wszystko ok smile

                                                    Ciekawa, zawsze warto miec plan B bo z gory wiesz, ze w razie czego jestes przygotowana na kolejna opcje smile fajnie, ze juz Ci lepiej i ze sie nie zalamujesz mimo ciezkich chwil kiss koniecznie zrob te kariotypy bo to jednak jest wazne... dziwie sie ze do tej pory nikt Ci tego nie zlecil no ale juz teraz bedziesz miala smile 3mam mocno kciuki zeby tym razem wszystko poszlo po Waszej i Naszej mysli kiss sciskam Cie mocno!!!
                                                  • silvanana Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 21:30
                                                    Może to być zasniad.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 22:11
                                                    Kleo, i jak? Jaki zarodek wziełaś? ile do weryfikacji musimy czekać? smile
                                                    Oby się udało!!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 22:42
                                                    Lekarz by chyba po obrazie usg rozpoznał ciaze zasniadowa,nie martw sie Korag na zapas musimy czekac na usg.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 22:48
                                                    Karag nie nakręca się ale zrób jutra jeszcze betę cuda się zdarzają 😘
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.09.18, 23:00
                                                    Lekarz właśnie mówił że to nie zasniad raczej. Już nic nie wiem. Betę mam zrobić w piatek. Pytał czy mam jakieś bole ale mnie nic nie boli. Nie plamie nie krwawie. Czuję się nad wyraz dobrze. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia. Skoro podobno mam niedrozne jajowody i zarodek nie może się do macicy dostać to jakim cudem zarodek który był w macicy dostał się do jajowodu?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 07:21
                                                    Mazanka 3 dniowy. Robił mi inny lekarz i dopiero 17.09 mam betę robić. Trochę coś późno ale zobaczymy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 07:39
                                                    Korag, ja juz o takich przypadkach slyszalam ze w ogole "mniej niz 0 🤣" szans a jednak ludziom sie udawalo wiec wiesz... oczywiscie nie nakrecaj sie bo roznie to moze byc ale zycze Ci tego z calego serca!!! smile kiss
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 10:22
                                                    koraq ale zarodek który się oczyszcza to raczej nie wędruje do jajowodu, dziwne to wszystko... a czułaś że możesz mieć owulacje ? Mogło dojść do naturalnej ciąży? W sensie czy było przytulanie ? Trzymam kciuki żeby to się dobrze skończyło....może teraz kolej na twój cud.....bo mój już jest na świecie i właśnie próbuje go uśpić w wózku ...tongue_out
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 15:11
                                                    Hej, Ja mam w pt wizytę startową, ten cykl cały na antykoncepcji i pewnie będziemy szli długim protokołem. Zobaczymy co nam doktorek powie
                                                    Katka mój mąż też jest pod opieką Wolskiego... Też miał żylaki tylko, że już naprawdę bardzo dużo. W lutym przeszedł zabieg - założyli mu ponad 40 klipsów (Wolski mówił, że jeszcze takiego pacjenta nie miał sad )Odczekaliśmy 3 mce po zabiegu zrobiliśmy badania i niestety żadnej poprawy a nawet pogorszenie..... Dostał testosteron (mimo iż wynik w normie) brał kolejne 1,5 mca, kolejne badania i wynik jeszcze gorszy..... Tak więc ja nie mam dobrych doświadczeń z tym zabiegiem.... Wolski powiedział, ze może po roku coś będzie lepiej bo czasami to tyle trwa... Sama nie wiem
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 15:28
                                                    Cześć dziewczyny, dzisiaj mam 8 dpt 3 dniowego zarodka świeżego, beta 3,6. Rozumiem, ze nic z tego nie będzie. Trudno może następnym razem. Szukam wycieczki aby odreagować to wszystko. Lekarze kazali mi powtórzyć badanie w poniedziałek. Po co?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 15:56
                                                    Sara, wydaje mi się, że przy 3 dniowym zarodku to jeszcze masz chwile czasu.... Czasami dochodzi do późniejszego zagnieżdżenia. Ja bym powtórzyła za 2-3 dni jeszcze raz
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 16:17
                                                    Ja przy 3 dniowych to pierwsza betę miałam w 10/11 dniu robc
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 16:55
                                                    Sara, ja przy 3 dniowych mialam w 14 dniu robic. Wydaje mi sie, ze to za wczesnie. Powtorz tak jak mowi lekarz.

                                                    Emeczka, hmmm to po co w takim razie mial robic ten zabieg skoro rownie dobrze poprawa moze byc za rok uncertain bez sensu... byla jakas nadzieja na poprawe, a tu jeszcze gorzej uncertain a co mowi Nasz doktorek? Dobrze, ze w ogole zaczynacie! smile w koncu cos sie ruszylo bo tyle juz czekaliscie...az sama bylam zniecierpliwiona kiedy bedziecie mogli ruszyc! Trzymam mocno kciuki kiss
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 17:05
                                                    Z tym zbiegiem to chyba wygląda trochę tak, że jeśli tylko od tego są słabe wyniki to poprawa może nastąpić od razu. Chodzi o to, że jak usunie się żylaki to jest lepszy przepły krwi i jądra się nie przegrzewają.... Jak widać u nas to chyba nie tylko to..... Za jakieś 2 tygodnie będziemy powtarzać badania i zobaczymy co będzie.... A nasz doktorek jak zwykle zbyt wylewny to za bardzo nie jest....
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 20:20
                                                    Dziewczyny boję się tej wizyty i wyniki bety jutro. Chyba spać nie będę.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 21:00
                                                    Korag myślami jestem z Toba 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 21:06
                                                    Korag, na spokojnie kiss nerwy w niczym nie pomogą... tez myslami jestem z Tobą kiss o której masz wizyte?

                                                    Emeczka, to jaki macie teraz wynik nasienia? U Nas teraz zapladniali metoda PICSI, mysle, ze to tez mialo wplyw na jakosc zarodkow...
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 21:35
                                                    ostanie to coś ok 3 mln i mega kiespka reszta wyników, w sensie ruchliwość itp. Pytałam się Doktorka jak do tego teraz podejdziemy ale nic nie powiedział.....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 21:41
                                                    Moze nie mowi a bedzie robil... nie wiem... nie tlumacze go ale my w sumie na ostatnia chwile sie dowiedzielismy ze inna metoda itp zupelnie przypadkiem haha z nim tak jest... ma jakis plan ale chyba uwaza ze nie bedzie mowil haha czasem mialam takie wrazenie...
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 08:06
                                                    Aguśka czyli to on Wam zaproponował? Może ja się go dziś zapytam.....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 12:52
                                                    Emeczka, nie zaproponowal tylko zadecydowal ze tak robimy i juz haha jak zapytalan o wyniki nasienia to powiedzial, ze a to jest najmniej wazne bo i tak zrobimy metoda picsi wiec to nie ma znaczenia hahahaha zapytaj smile bo z nim to wiesz jak jest tongue_out
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 21:50
                                                    O 8.30 mam badanie bety. Wizyta z wynikim o 9.45
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.09.18, 21:56
                                                    Korag, to czekam na wiadomosc!!! Sciskam.Cie mocno! kiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 05:40
                                                    Powodzenia Korag! ✊🏻
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 08:07
                                                    Korag daj odrazu znać 😘 trzymaj się ciepło
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 08:11
                                                    Wyczytałam w Internecie ze może się niedobrze wyczyscilam stąd ta beta.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 08:40
                                                    Korag ale wtedy to chyba beta by nie spadla a nie urosla co?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 08:40
                                                    W sensie ze by stala w miejscu tak mi sie wydaje
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 08:50
                                                    Lekarze mówili aby zrobić betę 8dpt, po wysłaniu wyniku beta kazali wsiąść 1/8 ovitrelle i powtórzyć badanie w poniedzielek.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 10:32
                                                    Korag, i jak tam Kochana? Rzeczywiscie dziwna sytuacja. Mi po poronieniu beta spadala przez 2 miesiace, mimo, ze mialam zabieg. Ale nigdy nie wzrosla.
                                                    Ja mam dzisiaj swoj dlugo wyczekiwany transfer.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 11:05
                                                    nomi, super smile powodzonka smile
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 11:11
                                                    Spadła o 30.lekarz nie wie co to może być. Mam skierowanie do szpitala
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 11:43
                                                    Emeczka dlatego nam lewy ostatecznie odradzil ta operację żylaków. Podobno mąż ma bardzo niewielkie. Polecili tą biopsje, bo podobno plemniki mogą być lepszej jakości bo być może są uszkadzane "po drodze". Ja wizytę startową mam we wtorek i też mam mieć długi protokół.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 11:55
                                                    Hmmm... korag... dziwna sprawa... kiedy idziesz do szpitala?

                                                    Katka, 3mam kciuki !!! kiss licze, ze tym razem wszystko sie uda ❤ czas najwyzszy!!!
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 12:14
                                                    Katka to prawie razem idziemy....
                                                    Ja to już się boję tego co będzie.......
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 12:50
                                                    Nomi, powiedzenia ! smile

                                                    Korag, trzymaj sie! Mega trudna sytuacja ale wszystko dobrze sie ułoży, potrzeba tylko troche czasu...
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 16:57
                                                    Emeczka no idziemy podobnie. Ja już nawet się nie boję, po prostu wiem, że to nasza ostatnia szansa i ostatnia stymulacja.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 17:44
                                                    W szpitalu powiedzieli, że się niedokładnie wyczyscilam. Mam teraz poczekać na okres i potem zrobić betę. Powinno wrócić wszystko do normy.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 20:03
                                                    Ja już po wizycie. Od jutra gonapeptyl. I Aguśka też będziemy mieć PCSI. Oczywiście nic nie powiedział sam z siebie dopiero jak się zapytałam co i jak to powiedział więcej.
                                                    Katka ja się właśnie boje strasznie.... Jakbym pierwszy raz podchodziła.... Która to Wasza procedura?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 20:48
                                                    Emeczka smile ale super, ze zapytalas smile mysle, ze bardzo dobrze, ze bedziecie miec ta metoda smile 3mam mocno kciuki !! Nareszcie zaczynacie ! smile
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.09.18, 23:29
                                                    Emeczka u nas 5ta pełna procedurasad
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 13:42
                                                    Katka piąta procedura a ile w sumie transferów? sad
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 16:02
                                                    Z pierwszej 3 transfery
                                                    Z drugiej były podane dwa zarodki ale z 6 i 7 doby więc opóźnione
                                                    Z trzeciej nic nie było było bo wszystkie odpadły po 3 dobie, a było ich 21!
                                                    Z 4tej procedury zmieniliśmy klinikę z Gdańska ma Warszawę mieliśmy 2 wczesne blastocysty gdzie w 5 dobie powinny być już dobrze rozwiniętymi blastkami podano mi je ale nic z tego.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 16:04
                                                    Czyli ogółem miałam 5 transferow. Z pierwszej procedury był najlepszy wynik bo były 2 ciaze ale poronione
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 16:53
                                                    Katka, Ty masz bardzo podobna historie do mojej. Ja jestem po 5 procedurze i teraz mialam 2 transfer w niej. To jest procedura, w ktorej mialam 4 ladne zarodki i to jest moj rekord. Zobaczymy czy cos z tego bedzie. Teraz mam juz inne podejscie-nawet nie pamietalam dzisiaj, ze jestem po transferze-zyje normalnie bez wiego dmuchania na siebie. Co ma byc, to bedzie. Chyba sie juz pogodzilam, bo jestem okrepnie zmeczona zyciem od trzech lat pod dyktando cyklu i procedur.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 17:48
                                                    A ja nadal nie mam okresu. W poniedziałek mam zrobić betę.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 19:24
                                                    Korag a ile to już dni? Może warto się wspomóc luteiną? Dostawałam kiedyś na wywołanie,jak jesteś w ciąży to nie zaszkodzi, a jak nie to po kilku dniach brania pojawiał się okres.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 20:49
                                                    Nomi, bo człowiek już się po tylu próbach wypala...
                                                    Trzymam kciuki za pozytywny wynik kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.09.18, 21:29
                                                    Nomi ja Cię rozumie ja jestem po dwóch procedurach a teraz 5 transfer. Spycha zryta nic nie można zaplanować.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 07:28
                                                    A jeżeli chodzi o kriotransfer to czy może się zdarzyć tak i jesli tak to czy często się tak dzieje ze zarodek przy rozmnażaniu nie przetrwa?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 07:31
                                                    Mila zdarza się tak. Mi osobiście nie zdarzyło się tak.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 07:52
                                                    Mila, jasne, ze moze... nawet dosc czesto sie tak dzieje... mi przy 1 procedurze, przy 3cim transferze rozmrozili 2 zarodki. 3go dnia rano zadzwonili, ze sa slabe i zebym nie przyjezdzala na transfer, ze zadzwonia za 2 dni bo moze rusza... po 2 dmiach rano ta sama sytuacja tylko, ze juz z informacja, ze obumarly...
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 10:26
                                                    sad
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 11:02
                                                    Mila myśl pozytywnie, ja miałam 4 zarodki zamrożone i wszystkie ładnie się rozmrażały.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 13:19
                                                    Dokladnie Mila... tak jak Katrina napisala smile musisz myslec pozytywnie to raz smile a dwa, ze przeciez rozmrazaja sie pieknie smile ale oczywiscie musisz, sie liczyc z tym, ze moze sie zdarzyc, ze nie przetrwaja rozmrazania... ale takiej opcji w ogole nie zakladamy, tak? smile no!!! tongue_out pozytywne myslenie to podstawa big_grin
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 12:46
                                                    Kleo, dokladnie. Idziemy do przodu, bo jestesmy wojowniczki, ale mam znajomych, ktorzy po 6 procedurze odpuscili, a 6 miesiecy pozniej naturalnie zaciazyli i takich, ktorzy w 6 procedurze zaskoczyli i drugie dziecko po 1 transferze. Nie mozna tego zaplanowac.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.09.18, 12:43
                                                    Katka, ja za Ciebie tez bardzo trzymam kciuki!!!
                                                    Maz mnie dzisiaj pyta, czy cos czuje, ze moglo sie udac? A ja do niego mowie-Kochanie nie wiem, bo nawet sie nie zastanawialam, za tydzien sie okazesmile Naprawde mam juz inne podejscie I oczywiscie marze o tym, zeby sie udalo.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.09.18, 09:01
                                                    Muszę się jeszcze nauczyć takiego pozytywnego lub chociaż neutralnego podejscia bo póki co strasznie mnie zlamalo to wszystko.. Ale pewnie każda z nas to przeżywa lub przeżywała.. No ale w środę robię histeroskopie może dowiem się czegoś nowego smile i pewnie październik krio... Trzymam za nas wszystkie bardzo mocno kciuki jak za nikogo na świecie!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.09.18, 11:37
                                                    Mila, ja po 2 razie tez tak mialam... zalamalam sie totalnie.... moje zycie stracilo sens, chcialam zrezygnowac z kolejnych prob itp. to byl listopad chyba... ale dzieki mojemu mezowi, i naszym dziewczynom pozbieralam sie... w styczniu zapisalam sie do psychologa... to naprawde bardzo ale to bardzo mi pomoglo... inne nastawienie i podejscie... znow stanelam do walki i teraz juz 14 tydz leci... wiadomo ze nerwy i obawa jest kazdego dnia czy bedzie dobrze itp ale ciesze sie ta chwila i mam nadzieje, ze bedzie trwala jak najdluzej smile
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.09.18, 13:41
                                                    Cześć dziewczyny, dzisiaj już potwierdziło się, ze pierwsza próba się nie powiodła. Bardzo mi jest przykro, ale cóż można zrobić. Nie poddajemy się z mężem, będziemy jeszcze próbować. Pozdrawiam was serdecznie i trzymam kciuki🤞☺️
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.09.18, 19:35
                                                    Sara przykro mi. A macie jeszcze jakieś zamrożone?
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.09.18, 20:09
                                                    Niestety nie, żadne nie wykształciło się do blastocysty, przepadły niestety😞
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.09.18, 09:36
                                                    korag, jak tam? ruszylo cos?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.09.18, 09:59
                                                    Niestety nie. Za to brzuch mnie wczoraj bardzo bolał. Dziś już nie. Jutro idę go lekarza. Beta wczorajsza 443
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.09.18, 10:11
                                                    czylo mało spadła uncertain dziwna sytuacja...
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.09.18, 14:49
                                                    Emeczka, czyli od którego dc ten gonapeptyl Ci wlączyli? Ja mam dziś wizytę 20dc więc dopiero się dowiem. Ty masz ďługi protokół Tak?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.09.18, 20:37
                                                    Katka od 21 dc, tak idę długim.
                                                    24/09 mam kolejna wizytę + badania i pewnie włączą menopur. Nie pamiętam juz ile poprzednim razem to w sumie trwało
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.09.18, 21:21
                                                    Kleo, Nomi jak samopoczucie?
                                                    Lada dzień mam nadzieję pojawią się dobre wieści od Was smile

                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 07:12
                                                    Mazanka nie wiem tak jak Nomi nie nastawiam się bo potem bardziej boli. A nie chce szukać jakiś objawów bo one mogą być inne. Ostatnim razem wydawało mi się ze wyszło a tu klapa. Wiec czekam do 17.09
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 08:53
                                                    Kleo, to testujemy tego samego dnia. U mnie kompletnie zadnych objawow.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 08:57
                                                    Ja ostatnio żadnych objawow nie miałam i beta dodatnia była dla mnie dużym szokiem.
                                                    A przed ostatnio bolał mnie brzuch jak na okres jak przy każdym innym transwerze nieudanym i beta dodatnia była,czyli nie ma reguły naprawde.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 09:28
                                                    Ja sama nie wiem. Trochę mnie piersi bolą i tak trochę ćmi jak na okres ale nie wiem.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 09:29
                                                    No właśnie Ciekawa ostatnio tez wydawało mi się ze wyszło a nic nie było wiec zobaczymy. A Ty na jakim etapie?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 12:15
                                                    Mamy jeszcze jeden zarodek do zabrabia,i w planach zrobienie kariotypow jak beda wyniki to podejmiemy decyzje w zaleznosci co wyjdzie. Chyba ze uda sie ten kstatni transwer
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 15:30
                                                    Ciekawa kurczę ja musiałam kariotypy zrobić przed pierwsza procedura
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 15:46
                                                    Dzień dobry, dziewczyny. Wyłaze z czarnego dołu rozczarowania. Transfer nieudany i tym samym zakończyły się moje szanse na własne dziecko. Pozostaje do rozważenia adopcja komórki lub zarodka. Muszę scisnac pośladki i wrócić do zdrowego trybu życia, bo od czasu wyniku pale, pije i taplam się w depresji. Decyzja o dalszym starania jest oczywista, ale trudna- ryzyko mnie dołuje.
                                                    Katrina,Aguska- rosnijcie i dawajcie nadzieję!
                                                    Nomi, Kleo- trzymam kciuki jak nie wiem co!
                                                    Za twój kolejny transfer, ciekawa, też.
                                                    Korag- kurczę, trudne to. Jeśli dobrze pamiętam, beta powinna się zerowac ok miesiąca. Ale każdy fragment, który został może ją stymulować. Miałaś jeden zarodek, prawda? U mnie było tak, że coś się zablokowało przy szyjce mimo ze samego malucha poronilam i mimo tabletek na skurcze ten fragment musieli usunąć. Lekarz długo się wstrzymywal, bo zabieg jednak szkodzi, a jak już było naprawdę bez wyjścia, to przyszedł asystowac przy zabiegu - żeby pilnować minimalnej ingerencji. Jeśli twoi doktorzy są świadomi że jesteś w trakcie starań to dobrze, jeśli nie - krzycz o tym głośno.
                                                    Sara - szczęśliwe ciazowki tutaj też nie za pierwszym razem. Jeśli zarodki obumarly, to kombinuj jak podnieść jakość komórek- twoich i partnera. We wlasnym zakresie -dieta, suplementy, witaminy. Tusia dużo o tym wie. Miałaś długi czy krótki protokół?
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 15:50
                                                    Miałam krótki. Za pare miesięcy będę szykować się do długiego. Tez wypaliłem pare papierosów i ogólnie chodzę zdołowana😞 trochę mi to zajmie, ale trzeba się zebrać w sobie i od początku zacząć walkę. Trzymam kciuki za nas wszystkie i głęboko wierzę, ze się uda. Buziaki dla was
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 17:00
                                                    Nika przykro mi. Czekałam na wieści od Ciebie, miałam nadzieję, ze porzuciłaś nas z powodu euforii... trzymaj się i walcz. Jakie ryzyko Cię dołuje?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 16:35
                                                    Emeczka no na dostałam od dziś zastrzyki decapeptyl, mam czekać aż dostanę okres potem w pierwszym dniu po okresie USG czy nie ma torbieli i badanie estradiol i progesteron lh. Jeśli ok to menopur 150 i gonal 100.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 16:54
                                                    Nika inka doskonale Cie rozumiem,my juz podjęliśmy decyzje ze jesli ktoremus z nas wyjdzie zly kariotyp to albo adopcja zarodka albo nasienie dawcy lub komorka od dawczyni.
                                                    No i jeszcze maz ma zrobic chromatyne plemnikowa jesli ona wyjdzie zla to nasienie dawcy.
                                                    Ja juz nie mam sily na ślepo w to brnąć chcemy miec poprostu bobaska i bedziemy go kochać.
                                                    A ty czemu myślisz o komórce dawczyni ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 18:49
                                                    A ja niestety nie dostałam okresu a poronilam 5 sierpnia. Jutro idę na lyzeczkowanie.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 19:23
                                                    Ja okres po poprzednim poronieniu dostałam po 6 tyg,teraz dostalam tabletki anty czylia mam nadzieję ze pojawi sie w terminie.
                                                    Korag a dostalas tabletki dopochwowe takie co sie daje na poronienie?
                                                    Mi dali jak zatrzymalo mi sie krwawienie a macica byla jeszcze niewyczyszczona dobrze i po dwoch dawkach mi sie wyczyscilo wszystko krwawilam jak podczas miesiaczki po nich
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 19:43
                                                    Tabletek nie dostałam. Beta ponad 400 teraz. Widać na usg ze się nie wyczyscilo. Idę jutro trudno. Tylko że zapłaciłam już za kolejną procedurę a w tym roku to już się chyba nie uda. Za to powtorzylam A NA i jest ujemne. Tak się dzieje po ciąży poronionej. Przynajmniej to dobrze.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 21:33
                                                    Korag trzymam kciuki, zeby bylo dobrze. Niby po 3 miesiacach mozna juz probowac.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.09.18, 21:33
                                                    Jak zaplacilas to ci nie przepadniwlekarz decyduje kiedy podejdzies do stymulacji. No po lyzeczkowaniu chyba pół roku trzeba odczekac😢
                                                    Korag trzymam kciuki zeby Cie dobrze wyczyscili,i zeby nie bylo zadnych komplikacji.
                                                    Szkoda ze tych tabletek poronnych Ci nie dali od razu jak skonczylas krwawic,u mnie bylo duze krwawienie ze dwa dni i sie zatrzymało dwoch lekarzy podjęło decyzję ze jesli nie rodzilam to raczej niewskazan lyzeczkowanie i dali te tabletki a pierwszy od ktorego ucieklam od razu chcial mnie skrobac.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 16:08
                                                    Katka, Ja mam 24/09 kolejną wizytę i pewnie wtedy dostanę więcej zastrzyków. Mój doktorek nie jest zbyt rozmowny więc nie bardzo mówi jakie ma plany wink Powiedział tylko, że będzie długo bo trzeba wyciszyć mięśniaka, którego mam. Może coś na kolejnej wizycie powie więcej...
                                                    Ale szczerze mówiąc to średnio znoszę te zastrzyki, głównie chodzi o psychike.... Jakoś mi tak ciężko na głowie...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 16:55
                                                    Agusia przypomnisz mi kiedy przestałaś brać luteinę pod język? Który to był tydzień ciąży?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 17:22
                                                    Katrina, sprawdze jak bede w domu i ci napisze smile bo nie pamietam sad
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 18:00
                                                    Wracam do domu. Jestem już po.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 18:51
                                                    Korag i jak sie czujesz??
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 20:02
                                                    Katrina, a więc tak, podjęzykową ostatnią wzięłam 12.08 to był 53 dpt tongue_out nie wiem jak to tam na tygodnie wychodzilo tongue_out a lutinus jeszcze bralam do 26.08 smile
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 20:40
                                                    Dziewczyny u mnie taki wynik histeroskopii: kanał szyjki budowy prawidłowej. Endocervix niezmienionej. Ujście wewnętrzne kanały szyjki prawidłowe. Jama macicy o prawidłowej objętości o symetrycznych zarysach ścian. ENDOMETRIUM NIEREGULARNIE ROZMIESZCZONE, OGNIESKOWO POPRZERASTANE Z CZERWONAWYMI OGNISKA MI W RÓŻNYCH CZĘŚCIACH JAMY MACICY. Ujścia macicznr jajowodow uwidocznione obustronnie prawidłowe. Rogi macicy wysklepione prawidłowe. Pobrano fragmenty endometrium do badania histopatologicznego i histochemicznego... Dokładne wyniki za 2 tyg.. Może to wina tego mojego endometrium że zarodek się nie zagnieżdża? sad ciekawe czy da się to wyleczyć wizytę mam jak przyjdą wyniki
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 20:48
                                                    Mila, ja tez mialam pobrane endo do badania histopatologiczne i histochemicznego tongue_out i własnie z tego wyszło mi to ukryte zapalenie, o którym pisałam wcześniej smile a co lekarz mówił na te ogniska ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 23:00
                                                    Dzięki Agusia kiss ja już nie daję rady z tą pod język, zwykle wtedy odwiedzam wymiotkowo wink
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.09.18, 23:54
                                                    Emeczka, postaraj sie nie myśleć za dużo, bo wtedy to można oszalec! Ja robię zastrzyk i wpadam w wir zajęć. Rano idę pobiegać i odrazu robi mi się lepiej. Właśnie! Dziewczyny jak to jest ze sportem poczas stymulacji? Tzn na razie jestem na wyciszeniu, ale jak dojdzie menopur to chyba w tych pierwszych dniach mogę jeszcze biegać? Jak myślicie? Wiadomo że później jak już pęcherzyki będą duże to sport odpada, bo mogą popękac, ale na początku chyba nie zaszkodzi co? Pytam o to, bo dzięki bieganiu nie myślę, jestem odstresowana i psychicznie silna dlatego tak mi na tym zależy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 06:20
                                                    Katrina, a jak lekarz Ci zalecil? Do kiedy masz brac?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 08:12
                                                    Wlasnie zapomniałam z nim to ustalić, a teraz jest na urlopie i wizyta dopiero 28.09, mam jakąś amnezję kitlową wink zastanawiam się czy nie iść do kliniki...
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 08:26
                                                    Że mu się nie podobają i że mój lekarz prowadzący jak przyjdą wyniki i też zależy jakie to powinien leki mi zlecić i najpierw to wyleczyć możliwe to?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 08:41
                                                    Katrina ale dziwne ze z kliniki Ci nie rozpisali jak brac i do kiedy... ja jak pojechalam do kliniki na wizyte serduszkowa to moj doktorek sam mi powiedzial jak mam brac i do kiedy smile pozniej juz nie jezdzilam to byla moja ostatnia wizyta tam... a moja gin u mnie w miescie powiedziala, ze jesli tak kazal to mam brac tak jak on powiedzial smile

                                                    Mila, pewnie ze mozliwe smile myslalam, ze odrazu po histero bylas... bo ja bylam tego samego dnia jak dostalam opis, a z tym zapaleniem to sami do mnie zadzwonili ze wyszlo to zapalenie i co mam brac, akurat inny lekarz do mnie zadzwonil bo moj byl na urlopie wtedy i on powiedzial co mam brac itp szczerze mowiac zdziwilam sie ze sami zadzwonili i jeszcze inny lekarz smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 09:02
                                                    Masz rację Agusia tez mnie to dziwi, rozpisał mi tylko odstawienie estrogenu i metypredu, luteinę kazał brać dalej, ale to są duże dawki bardzo i już mam dość. A u prowadzącego zapomniałam o tym z wrażenia i teraz mam problem.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 09:10
                                                    A ktory jestes tydzien? Moze uwazal, ze masz brac dluzej. Nie wiem... moj wtedy mi rozpisal juz na caly sierpien jak brac. A na wizycie bylam jakos pod koniec lipca. Stopniowo odstawialam i luteine i lutinus. Zreszta pisalam gdzies tam wyzej tongue_out
                                                    Co do luetiny to wiadomo, ze nie jest za fajna "w smaku" no ale czego sie nie robi... big_grin jeszcze troche wytrzymasz tongue_out ja na Twoim miejscu skontaktowalabym sie z doktorkiem z kliniki, jednak oni to wszystko ustalaja itp wiec mysle, ze chyba dobrze byloby gdyby on zadecydowal do kiedy masz brac smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 10:04
                                                    Tak zrobiłam wink nie wpisał mi tego do systemu na ostatniej wizycie i poprosiłam o rozpiskę, jutro mam mieć smile mam 10w2d.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 10:26
                                                    Katrina, no i super smile smile smile u mnie dzis zaczal sie 15 tydz big_grin to nie wielka roznica big_grin w sumie miesiac smile umowilas sie juz na badania genetyczne? U mnie chyba jednak bedzie chlopak haha ale zobaczymy na nastepnej wizycie tongue_out 3 padziernika mam wizyte smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 10:35
                                                    Tak, mam genetyczne 28.09, boję się tych badań wink Super Agusia, ze u Ciebie już 15 kiss smile) oj już bym chciała być w 14 i być spokojniejsza big_grin
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 10:56
                                                    Katrina, zleci moment tongue_out a i na genetycznych bedzie wszystko dobrze big_grin zobaczysz tongue_out
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 11:22
                                                    A u mnie klapa-powinnam bete zrobic w poniedzialek, a dzisiaj dostalam okressad Nigdy nie mialam go przed czasem, a teraz taki zonk. No to dla mnie koniec.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 11:44
                                                    Nomi a może to nie okres ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 11:44
                                                    Nomi sad przykro mi... sciskam Cie mocno kiss
                                                    Koniec? Nie bedziecie dalej probowac?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 11:57
                                                    Nomi przykro mi, ale jesteś pewna, ze to okres? Moze zwiększ dawkę luteiny? Jest szansa, ze to plamienie implantacyjne?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 13:16
                                                    Nomi, to na pewno okres? Może tak jak Katrina pisze, może plamienie implantacyjne??
                                                    Cholera, Nomi mam nadzieję, że jednak nic straconego...

                                                    Korag, Ciekawa jak się czujecie?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 13:22
                                                    Aguska, Katrina ale super, że to już tak daleko w tygodniach big_grin
                                                    Uważajcie na siebie, odpoczywajcie i badzcie spokojne smile
                                                    Aguska, chłopak no super, skoro już tam coś widać to raczej się potwierdzi... wink
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 14:49
                                                    Nomi na pewno okres? A na jakim cyklu miałaś?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 18:01
                                                    Dziewczyny, kochane jestescie, jak tak wspieracie. Niestety regularny okres i sie nasila😭 Tym razem bylam na cyklu naturalnym, wiec bralam bardzo male dawki progesteronu, moze dlatego okres wczesniej. To byl moj najladniejszy zarodek, najladniejsze endometrium jakie wychodowalam, ale nic z tego. Jestem juz finansowo wykonczona i psychicznie tez, wiec musze od tego odpoczac. Rzuce sie w wir pracy i zobaczymy. Mam jeszcze jeden sredni zarodek zamrozony, ale nie chce go teraz zabierac. Moze przyjdzie na to czas.
                                                    Kibicuje Wam wszystkim bardzo mocno. Czasem nawet mnie to dziwi, ze mimo wlasnych niepowodzen, tak mnie cieszy, jak Ktoras z Was podsyla pozytywne newsy. Trzymam mocno kciuki za Was wszystkie!
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 18:38
                                                    Nomi przykro mi. Bardzo Cię rozumiem. Odpocznij i spróbuj z tym ostatnim 😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 19:31
                                                    Mi tez Nomi został ostatni zarodek.
                                                    Przykro mi ale zrób bete lepiej dla pewności.
                                                    Czemu te zarodki sie nie zagnierzdzaja wrrrr...
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 19:55
                                                    Mnie nie zostało nic. Zapłaciłam za następna procedurę z komórkami dawczyni. W umowie gwarantują cztery dobrej klasy zarodki. Ale warunkiem jest dobre nasienie. Zrobił badanie wyniki złe więc niczego nie gwarantują. A jeszcze w lutym miał wyniki idealne. Jak to możliwe ? Nie piję w ogóle nigdy nie palił.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 20:22
                                                    Korag, powody mogą być różne, u nas ogromną różnicę robił stres i częstotliwość seksu (im częściej tym wyniki lepsze).
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 15:40
                                                    Mazanka big_grin ja odpoczywam az za duzo hahaha tongue_out lenie sie do potegi smile a co do plci to Nam bez roznicy smile wazne zeby byl bobo, a najlepiej to juz teraz! 😂❤ bedzie najkochansze na swiecie
                                                    😍 i jak to mowi moja babcia... chlopaki maja w zyciu latwiej big_grin
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.09.18, 17:02
                                                    Mazanka dzięki raz lepiej raz gorzej,zalezy od dnia.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.09.18, 17:08
                                                    Dziewczyny bardzo bardzo mi przykro wszystkie czujemy to samo sad.. ja czekam na wyniki histero i mam niby jeszcze 3 dobre zarodki ale i tak psychicznie i finansowo masakra.. Byłam dwa razy u psychologa wiem malo ale na więcej mnie już nie po prostu nie stać.. Cały czas się za nas modlę buziaki
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.09.18, 18:48
                                                    Milaaa, a nie masz mozliwosci chodzic na nfz do tego psychologa? Ja tak chodze. Nawet do glowy mi nie przyszlo, zeby placic za to. Musialabys miec skierowanie od lekarza rodzinnego. Moja przyjaciolka chodzila prywatnie i wywalila tylko kase niepotrzebnie i to gruba kase bo poszla tez na nfz i 100% zadowolenia i 100% lepsza psycholozka niz prywatnie. Tamta zlewka totalna liczyla sie tylko kasa, zreszta to wlasnie ona mi polecila ta psycholozke, do ktorej ja chodze (oczywiscie nie wrzucamy wszystkich do jednego worka). Jestem mega zadowolona. Regularnie raz w tygodniu sie spotykamy. To naprawde pomaga (wiadomo tez zalezy na kogo trafisz ale na nfz wcale nie oznacza, ze gorzej niz prywatnie). Wiem po swoim przykladzie. smile W lipcu mialam 3 tyg przerwe bo ja wyjezdzalam, ona tez i tak jakos wyszlo i nie moglam sie doczekac az do niej pojde. Widzialam mega roznice chodzac, a jak mialam przerwe... zreszta nie splawila mnie jak jej powiedzialam o ciazy... bo w zasadzie moglabym nie chodzic bo "osiagnelam to co chcialam" ale sama powiedziala, ze nadal bedziemy sie spotykac, ze chce byc ze mna w tym czasie bo wie, ze to tez stres itp. Nadal czuje, ze potrzebne sa mi te spotkania, poprostu jest latwiej... tymbardziej, ze nadal towarzyszy mi stres i chyba bedzie towarzyszyl caly czas. Przemysl to... jesli ma Ci to pomoc to nie rezygnowalabym. Jesli masz mozliwosc to zalatw to skierownie, wcale nie trzeba placic smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.09.18, 18:51
                                                    Dodam jeszcze, ze naprawde dzieki tym spotkaniom mialam zupelnie inne podejscie przed ta 2ga procedura. Jakos latwiej to wszystko przyswajalam, bardziej optymistycznie i "na lekko" do tego podeszlam. Szkoda tylko, ze duzo, duzo wczesniej nie skorzystalam z tej mozliwosci no ale nie ma co zalowac smile
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.09.18, 17:30
                                                    Ciekawa Kiedy teraz będziesz podchodzić ?
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.09.18, 19:15
                                                    Ok w tym tygodniu zapisze się do rodzinnego i zapytam smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.09.18, 19:24
                                                    Mila, daj znac 😊
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 00:03
                                                    Oj nie wiem,ten cykl lada moment kończę bo kończą mi się tabletki w przyszłym prawdopodobnie scratching i moze w listopadzie jakos podejde okaze sie,same wiecie jakie figle potrafi płatac nam los.
                                                    A Ty Korag kochana? Co Ci powiedzieli lekarze kiedy bedziesz mogla startowac wiesz już coś ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 09:15
                                                    Nic nie wiem. Mam za miesiąc od zabiegu wizytę w klinice to się dowiem co dalej.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 09:19
                                                    Korag a masz jakies choroby które mogly u Ciebie przyczynić się do poronienia ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 12:09
                                                    Mam Hashimoto. Miałam też ANA dodatnie. Ale po poronieniu są ujemne. Organizm się naprawił wg immunologa i teraz będzie dużo łatwiej.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 12:21
                                                    Oby Korag ! Zycze Ci tego. Ciekawe co bylo przyczyna poronienia,na usg bylo wszystko ok ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 12:28
                                                    Dziewczyny nie wytrzymałam do jutra i zrobiłam dzisiaj betę i klapa ujemna 😭
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 12:47
                                                    Kleo a który to dzień po ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 12:48
                                                    Ja nie doczekałem zarodka na usg tylko pecherzyk
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 14:36
                                                    Korag 12 wiec powinno coś byc
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 15:02
                                                    Bardzo mi przykro. Naprawdę. A masz jeszcze jakieś zarodki ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 15:17
                                                    Przykro mi Kleo😢 sciskam 😘
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 15:48
                                                    Mam. Tylko ze mój chce już zrezygnować 😟 a ja chce się teraz uprzeć żeby podali mi blastke. Tylko najpierw muszę wiedzieć jak z tym immusupresyimym leczeniem.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 15:58
                                                    Korag przypomnij mi proszę jak się schodziło z Encortonu? Ja biorę teraz rano 10mg a w południe 5mg
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 16:41
                                                    Kleo... szkoda byloby rezygnowac kiedy macie jeszcze zarodki... przekonaj go kiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 16:46
                                                    Kleo 5 dni rano 5 mg popołudniu 2,5 mg. 3 dni tylko rano 5 mg. 2 dni rano 2,5 mg. I koniec.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 16:46
                                                    Kleo, myślałam dziś o Tobie, o jutrzejszej becie... Strasznie mi przykro sad
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 17:02
                                                    Dziewczyny, które brały Estrofem proszę podpowiedzcie jakie dostałyście wytyczne od swojego lekarza.
                                                    Mam brać na początku 2 x 1, pózniej 3 x 1.
                                                    Chodzi o to czy brałyście o jednej porze 2 tabletki jak jest w ulotce czy np. rano i wieczorem?
                                                    Mam zacząć od 2 d.c. a to lada dzień.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 17:12
                                                    Mazanka rano i wieczorem a jak 3x1 to i w południe.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 17:19
                                                    Kleo a miałaś teraz Accofil 5 dni przed transferem i 2 dni po?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 17:42
                                                    Dziewczyny co to jest ten Accofil?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 17:44
                                                    Mazanka, tak dokladnie jak kleo napisala smile
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 17:57
                                                    Miałam tylko zastrzyk 2 dni po
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 17:58
                                                    Ale teraz jak będę podchodziła to ten lekarz który mi robił transferem podaje Accofil
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 19:40
                                                    Kleo, przykro mi;-( Myslalam, ze Tobie sie uda. Ja mam regularny okres, a i tak kazali mi jutro zrobic bete. Leki sama sobie juz odstawilam.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 21:08
                                                    Dzięki dziewczyny za słowa otuchy. Kurczę sama nie wiem co jeszcze mogę zrobić.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.09.18, 22:14
                                                    Kleo, następnym razem zrób ten Accofil 5 dni przed transferem lub wlew z osocza co robiła Ciekawa.

                                                    Korag to są wspomagacze implantacji, mój lekarz mówi, że na jedno idzie na co się zdecydujemy, działa pod kątem immunologicznym podobnie. Podają to np. jak są dobre zarodki a nie ma implantacji.
                                                    5 dni przed transferem najlepiej wlew do macicy a 2 dni po transferze już można samemu zastrzyk zrobić w brzuch.

                                                    Kleo, trzymaj się kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.09.18, 07:40
                                                    Dzięki Mazanka. Czekam teraz na odpowiedz Pasnika bo miałam już dwa transferem i przerwa jeden cykl to nie wiem czy teraz najpierw nie to leczenie immunosupresyjne.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.09.18, 14:21
                                                    Aguska przemyślalam temat i boję się iść do psychologa na NFZ bo mam nietypową pracę, w której nie może wypłynąć że leczylam się w PZP nawet u psychologa sad
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.09.18, 17:30
                                                    Dziewczyny, u mnie formalnie potwierdzona beta zero. Rozmawialam z lekarzem i proponuje mi zrobienie testu ERA. Czy ktoras z Was to robila? Albo cos na ten temat wiecie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.09.18, 18:15
                                                    Hmmm.... mila, to zapytaj czy to gdzies bedzie w papierach... wydawaloby sie, ze bardziej psychiatra niz psycholog ale nie wiem...
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.09.18, 23:05
                                                    Nomi, u mnie w klinice ten zabieg jest opisany idealnie, wklejam Ci link:

                                                    www.gyncentrum.pl/test-era-1

                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.09.18, 00:34
                                                    Mazanka, dziekuje. A ktoras z Was z tego korzystala?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 07:44
                                                    dziewczyny polecam posłuchać, dużo fajnych pytań i fachowych odpowiedzi..... doktor sprawił że moje marzenie się spełniło....
                                                    www.facebook.com/klinikabocian/videos/2161001814224570/
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 09:02
                                                    Tusia, obejrzalam smile bardzo fajny doktorek i fajnie wszystko tlumaczy smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 13:50
                                                    Dziewczyny, wpadam w panikę przed usg "genetycznym" i testem PAPPA. Nie mam pojęcia u kogo je wykonać, mój lekarz prowadzący jest dość młody, zaczynam się zastanawiać czy jest właściwą osobą. Czy jest tu ktoś z Warszawy? Od porad w Internecie pęka głowa, a nie mam kogo tu zapytać.
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 16:04
                                                    Mi w histeroskopii wyszło zapalenie endometrium tyle usłyszałam telefonicznie od lekarza.. W klinice czeka na mnie recepta na doksycyline 2 tab dziennie przez 2 tyg.. I w październiku pewnie podejście do drugiego transferu...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 16:41
                                                    Mila, mialam to samo smile po wybraniu mialam pobrane endo do badania i wszystko ok smile oczywiscie bylo to malo przyjemne no ale nie bylo az tak tragicznie hehehe
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 17:17
                                                    katrina jeśli chodzi o usg genetyczne to dobrze sobie popatrzeć na listę lekarzy, którzy mają certyfikaty...

                                                    fetalmedicine.org/lists/map/certified/NT

                                                    jak się otworzy link to kliknąć na POLSKĘ....
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 18:00
                                                    Aguska subkliniczny stan zapalny endometrium dokładnie.. I co po tym Ci się udało zajść? smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 18:11
                                                    Dzięki Tusia!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 18:26
                                                    Mila, histeroskopie mialam w zeszlym roku 30 czerwca. "Obraz przemawia za subklinicznym stanem zapalnym endometrium." Na koniec pazdziernika chyba mialam miec transfer ale moje zarodki obumarly po rozmrozeniu... tzn zyly ale slabo i w koncu obumarly, mialam miec podane 2... do transferu nie doszlo.
                                                    W tym roku mialam nowa procedure. Nie wiem czy to mialo jakis wplyw, w kazdym razie zapalenie wyeliminowalam smile. Teraz mialam szczepienia limfocytami meza, suplementacje przed stymulacja, plus heparyna ktorej wczesniej nie mialam wiec tak naprawde nie wiadomo co zadzialalo...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 18:28
                                                    Katrina, nie panikuj kiss napewno wszystko bedzie ok smile z wyborem lekarza Ci nie pomoge... a u Ciebie w klinice nie robia? Moze wtedy bylabys spokojniejsza... gdzie sie leczysz? Przypomnij...

                                                    Nadzieja, a Ty kochana jestes tutaj jeszcze z Nami? Jak Twoj naturalny cud ? smile odezwij sie jesli czytasz smile
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 22:11
                                                    Kumam.. Zastanawia mnie tylko jedno.. W kwietniu przed pierwszą inseminacja gdy robiliśmy badania z mężem u niego wyszła chlamydia u mnie nie w związku z tym oboje dostaliśmy antybiotyk właśnie doksycyline na 2 tyg.. Ponowne badania już były ok. No i skoro już brałam ten antybiotyk 4 miesiące wcześniej i widocznie nie zadziałał na endometrium to czemu niby teraz ma zadziałac(a podejrzewam że te zapalenie mam już od dawna bo gdy już zaczynalam leczenie te moje endometrium na usg zawsze średnio wyglądało) masakra już nie wiem co mam myśleć
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 22:27
                                                    Mila, hmmm... fakt dziwna sytuacja... 🤔🤔🤔 moze powiedz o tym jak bedziesz po recepte? Ja patrzylam i tez mialam to samo co ty, w sensie doksycyline...
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.09.18, 23:02
                                                    Powiem powiem mam nadzieje ze mnie nie zbyja..
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 09:07
                                                    Dziewczyny co słychać? Co nic nie piszecie
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 10:11
                                                    Ciekawa, wlasnie weszlam, zeby to samo napisac?
                                                    Jak tam sie czujesz?
                                                    Katrina, a Ty?
                                                    Korag, Kleo?

                                                    Emeczka i Katka jak stymulacja?

                                                    Mazanka co u Ciebie?

                                                    Mila, pytalas o ta doksycyline?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 10:23
                                                    Ja to ciągle dyskutuję z wc. Byłam na usg genetycznym na początku 11 tygodnia i lekarz twierdzi, że wszystko ok, ale to było takie moje dodatkowe, bo PAPPA i usg genetyczne u mojego lekarza mam teraz w piątek. Martwię się trochę, że serduszko biło za szybko, ale prawie biegłam na wizytę i dodatkowo na usg takie koziołki fikał, że mam nadzieję że tętno 174 to z tych ćwiczeń.
                                                    Agusia o wszystkich zapytałaś, ale nie napisałaś co u Ciebie smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 10:31
                                                    Katrina, nie denerwuj sie kiss skoro teraz bylo ok, to w piatek napewno tez bedzie smile trzymam mocno kciuki smile a co do tetna to pewnie jest tak jak mowisz smile ruchliwy dzidzius to i serduszko szybciej bije tongue_out
                                                    Heee, u mnie ok smile Brzuch mnie caly czas pobolewa wiec w tym temacie sie nic nie zmienilo. W zeszlym tyg bylam przeziebiona. Caly tydzien lezalam w lozku, myslalam, ze oszaleje bo sie nie moglam pozbyc tego cholerstwa! Na szczescie jest juz lepiej smile
                                                    Jedyne co mi dokucza strasznie to meeega problemy ze snem... sad Budze sie o 1-2 w nocy i usypiam dopiero nad ranem sad sad sad
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 11:02
                                                    Rozumiem Cię Agusia bardzo dobrze, ja się budzę ok. 3 z głodu niezależnie ile zjadłam na kolację...muszę zjeść jakiegoś banana i dopiero zasypiam. Brzuch mnie czasem kłuje i jest to niepokojące, ale lekarz mówi, że ok więc staram się nie kombinować wink
                                                    Ciekawa co u Ciebie?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 11:02
                                                    Domi urodziłaś? Coś mi się wydaje, że to miało być jakoś teraz smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 11:07
                                                    Katrina, co do brzucha to mam to samo... wszystko ksiazkowo, z dzidzia ok ale jak kluje czy pobolewa to odrazu stres i najchetniej bym lecialana usg ale w takich momentach mowie sobie... oddychaj, wszystko jest ok, nie swiruj... hehehehe
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 11:20
                                                    Dziewczyny to super że u wasze brzusie rosną i wszystko ok kiss
                                                    Ja jestem na tych zastrzykach wyciszajacych i dziś dr ma zdecydować czy rozpoczynamy stymulacje. Chciałabym aby już było po wszystkim sad
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 11:47
                                                    Katka trzymam kciuki! kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 12:03
                                                    Katka, daj znac co powiedzial doktorek smile mocno trzymam za Was kciuki kiss sciskam Cie mocno! kiss
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 13:50
                                                    Mi zmienili antybiotyk z doksycyliny niby na inny ale podobnie działający Ciprinol.. Wizytę kontrolna mam 8mego października... Aguska w jaki sposób Ci sprawdzili potem czy już minęło te zapalenie?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 14:22
                                                    katrina na moim genetycznym usg zarówno u synka jak i u córki było tętno dokładnie 176....także wszystko w porządku ...
                                                    dziewczyny na sen w ciąży to chyba najlepsza melisa, ja piłam z dwóch torebek przed spaniem i było trochę lepiej, budziłam się niestety na siku, ale zasypiałam szybko....z synkiem jedynie były takie akcje że kilka nocy wcale nie przespałam, bo czymś się stresowałam....lekarz przepisał mi nawet hydroksyzynę, kilka razy brałam w pierwszej ciąży ale czy jakoś znacząco pomogła to nie wiem....
                                                    katka trzymam mocno kciuki....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 14:28
                                                    Tusia, na mnie melisa nie dziala... przerabialam ja milion razy juz duzo wczesniej.... mam hydroksyzyne w syropie ale nie ma opcji zebym ja pila uncertain kiedys sie napilam to nie moglam sie obudzic uncertain a w ciazy to tymbardziej...
                                                    Mila, no pobrali mi endo i dali do badania ale generalnie zrobili to juz na zywca... nie sadzilam, ze to takie delikatnie mowiac nieprzyjmne... nie bylam przygotowana na to i nie wspominam tego dobrze... ale da sie przezyc no i nie musza usypiac heee...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 14:39
                                                    Ja dziewczyny w tym miesiacu podchodze do ostatniego transferu w zupełności na luzie bo itak myślę ze by byl to cud jak by sie udało. Zrobiłam kariotyp mąż jeszcze nie,i zmieniam klinike jesli nie nie uda.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 15:12
                                                    No też się bałam co tu taka cisza big_grin
                                                    Ja tak jak Katka biorę zastrzyki i też mam dziś wizytę smile
                                                  • milaaa90 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 17:29
                                                    Ciekawa powodzenia!!!
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 17:38
                                                    Ciekawa skoro ostatnio się udało choć na chwilę to jest dobry prognostyk. Bardzo mocno trzymam kciuki kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 17:43
                                                    Emeczka, zaczęłaś już stymulacje? Czy na razie tylko te zastrzyki na wyciszenie? Ja rozpoczynam w środę (menopur i gonal) 2.10 wizyta.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 18:40
                                                    Katka, super, ze zarraz zaczynasz smile co w ogole Lewy mowi? Jakie nastawienie?
                                                    Emeczka, daj znac kiedy zaczynasz big_grin
                                                    Ciekawa, mysl pozytywnie smile to, ze na luzie to akurat na plus smile jaki masz zarodek?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 18:58
                                                    Agusia, no mówił że z tej biopsji można uzyskać lepsze plemniki... Ale są różne zdania na ten temat więc nie wiem. Ogólnie mam takie wahania nastrojów, że szok! Płacze bez powodu, a za chwilę wszystko ok. Możliwe że to od tego decapeptylu? Nie wiem co o tym wszystkim myslec. Mamy polowe komórek zaplodnic nasieniem dawcy, bo jeśli nasze znowu się zatrzymają to już lewy mówił, że nie ma sensu próbować. Także ostatnia szansa sad Przerażająca perspektywa! Teraz mają nam podać 3dniowe, więc pewnie nasze podadzą, bo w 3 dobie zawsze zarodki były piekne. Nie wiem jak ja to wszystko psychicznie ogarnę jak z naszych się nie uda sad ciężka decyzja. Nawet nie lubię dopuszczać tych myśli z nasieniem dawcy sad Modle sow o cud sad
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 19:23
                                                    Ja od czwartku zaczynam menopur i gonal, kolejna wizyta 3/10
                                                    Katka mam tak samo z nastrojem. Wyszłam dziś z klinika z rrecepta i poprosstu się rozryczałam. Ot tak.
                                                    Jakaś masakra
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 19:42
                                                    Katka, ja tak mialam przy w stymulacji... wstawalam rano i placz nie wiadomo czemu a za godzine, dwie super humor... zdecydowanie mialam.mega wachania nastroju... przy drugiej w ogole nic takiego nie mialo miejsca.... u Ciebie to juz jest kolejna stymulacja wiec organizm tez inaczej reaguje...
                                                    Wiem, ze decyzja o dawcy jest trudna ale jesli jestescie zdecydowani i zdeterminowani to walczcie! W koncu to i tak bedzie Wasze najkochansze na swiecie! Dobrze, ze teraz bedziecie mieli podane w 3ciej dobie, moze u Ciebie beda mialy dla nich lepsze warunki. Mocno wierze, ze sie uda! W koncu musi! Czas najwyzszy kiss

                                                    Emeczeka, takie chwile sa okropne ale trzeba je przetrwac! Co innego pozostaje?! Najwazniejsza jest wiara, ze sie uda smile i obydwie macie myslec pozytywnie smile a jak doktorek? Nadal oderwany od rzeczywistosci 😂 czy sie "otworzyl"? 😁
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 19:43
                                                    Tam na poczatku mialo byc ze mialam tak przy 1 stymulacji...
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 20:00
                                                    Dzięki Aguska. To teraz już wiwm skąd te wahania nastrojów. Emeczka, w takim razie idziemy bardzo podobnie. Wiesz moze ile dni trwa ta stymulacja jak już zacznie się menopur? Tak mniej więcej? Ja już nie pamiętam, a ostatnio miałam krótki protokół, więc to pewnie inaczej.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 20:27
                                                    Ciekawa kiedy będziesz mieć transfer?
                                                    Już widzę nas jak leżymy na łóżkach w klinice obok siebie big_grin
                                                    W czwartek mam 1 usg kontrolne.
                                                    Do jakiej kliniki chcecie się przenieść?

                                                    Katka, ja miałam identyczne skrajności przy tej stymulacji, poprzedniej już nie pamiętam wink
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 21:00
                                                    Aguśka, Doktorek jak zawsze minimalny kontakt.... po usg zaczął przerzucać papiery az się zestresowałam że coś nie tak jest....
                                                    Katka nie wiem do kiedy, nic mi dr nie powiedział. A patrząć jak jest mało rozmowny to nawet nie pytałam. Niech to się toczy swoim tempem i nie będę wnikać. Myślę, że na kolejnej wizycie powie coś więcej...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 21:12
                                                    Mam zarodek 8a, ja dopiero zaczelam estrofem wczoraj a najlepsze ze mialam zaczasc przed wczoraj czyli od 1 dc a zaczelam od 2 dc,ale chyba nie robi to różnicy bo od 2 dc bralam jak inny lekarz mi rozpisywał leki do transweru. Katka nie stresuj sie 😘 zarodki z nasienia dawcy to plan b. U nas plan b taki ze jesli katiotyp meza wyjdzie zle to inseminacja nasieniem dawcy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 21:23
                                                    Emeczka, mialam to samo haha spojrzenie na meza w stresie... wiec on chyba ma taki styl bycia surprised ja dopytywalam bo Jego jak nie zapytasz to on nie powie tylko bedzie robil wink
                                                    Ciekawa, to super zarodek smile jestem dobrej mysli smile skoro teraz wyszlo to tymbardziej nadzieja sie zwieksza smile a Ty masz juz wynik swojego kariotypu?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.09.18, 21:39
                                                    Ja mam zawsze super zarodki i co z tego 😢
                                                    Jeszcze ale jak by moj był zly to komorke adoptujemy.
                                                    Katka ile prob ivf przeszlas ? Ja 3 już,to bedzie 13 zarodek a 9 transwer i szczerze juz nie mam sil i kasy na to wszystko mąż chyba tez nie,przeraża go tez ilosc lekow branych przeze mnie. A glowny problem to slabe nasienie,a probowalismy już chyba wszystkiego i nic to nie dało
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.09.18, 06:38
                                                    Agusia czy po odstawieniu lutinusa sprawdzalas progesteron? Czy miałaś kłucia?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.09.18, 08:10
                                                    Katrina, nie, nie badalam smile klucia i bole mam do tej pory ale nic sie nie dzieje. Bylam specjalnie u innego lekarza zeby sprawdzic i powiedzial, ze wszystko w porzadku, a bole moga sie zdarzac zalezy od kobiety... jednr maja, inne nie maja smile mi sie wydaje, ze ten w zwiazku z endometrioza mam te bole, duzo zrostow itp
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.09.18, 08:26
                                                    Ciekawa to jest moja 5ta procedura. Transferów miałam ok 6 z dwóch były ciążę, ale poronione na samym początku. Ciężko to wszystko ogarnąć psychicznie, ale jakoś trzeba wziąć się w garść i dzialac, bo innego wyjścia nie ma .
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.09.18, 08:32
                                                    Ja tez dwie ciąże poronilam ostatnio nawet bylo serduszko😢 Ty masz dobre wyniki ? Powiedz mi tak mniej wiecej jakie wyniki ma Twoj mąż
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.09.18, 09:42
                                                    Zrobiłam progesteron mam 45,13, wg norm z kliniki pierwszy trymestr to 11-44,3. To chyba jest ok jak sądzicie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.09.18, 10:01
                                                    No jesli takie maja normy to pewnie tak smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.09.18, 22:05
                                                    Ciekawa, to się miniemy, ty zaczęłaś estrofem a ja już parę dni biorę.

                                                    Katrina, ty się serio zastanawiasz nad wynikiem czy jest dobry? big_grin Mam nadzieję, że też kiedyś będę mieć takie zmartwienia wink
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.09.18, 22:13
                                                    Cześć dziewczyny, kazano mi zrobić kariotyp męża i mój oraz badanie hsc. Po nowym roku rozpoczynamy długi protokół. Pozdrawiam was serdecznie
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.09.18, 12:18
                                                    Sara, trzymamy kciuki aby wszystko pięknie się zakończyło. Dawaj nam znać jak postępy. Pozdrawiam
                                                  • sara1980.01.01 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.09.18, 16:03
                                                    Mogę was prosić o jakiś kontakt do poradni genetycznej gdzie mogę zrobić kariotyp na NFZ we Wrocławiu?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.09.18, 13:08
                                                    Ja się nie odzywałam bo na wakacjach byliśmy. We wtorek mam wizytę kontrolna ale u lekarza który robił mi transfer bo mój chyba totalnie mnie olał. Wysłałam mu przy ostatniej próbie wyniki progesteronu to wiecie kiedy odpisał w dzień robienia HCG wiec nawet mu noe pisałam ze się noe udało. Mam jeszcze raz zrobić komórki NK i ANA I.
                                                    Trochę nadrabiała wiec wszystkim Wam które zaraz podchodzą powodzenia.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.09.18, 13:30
                                                    Kleo, bardzo nie fajnie, ze Cie tak potraktowal... uncertain moze to i dobra decyzja, ze zmienilas lekarza kiss 3mam kciuki kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.09.18, 22:20
                                                    Aguska on już przed ostatnim transferem nie odpisywał na maile. Wiec dlatego tez się zdecydowałam.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 00:20
                                                    Katrina, mi przez podwyzszone tetno 175 wyszlo wyzsze ryzyko trisomii 13, ale pappa to tylko statystyka. 27.09 przez cc przyszedl na swiat moj synek 4505 i 60cm. Narazie jeszcze w szpitalu jestesmy. Moze jutro nas wypuszcza smile
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 08:24
                                                    domi gratulacje, duży synek zdrówka dla was, jak synek będzie miał na imię?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 09:10
                                                    Domix, super smile gratulacje kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 09:41
                                                    Gratulacje Domix,ja nie wiem kiedy to zlecialo 😘
                                                    Duzo zdrowia dla was 😘
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 09:55
                                                    Domix, ogromne gratulacje! Wszystkiego dobrego dla Was!
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 10:12
                                                    Domi wielkie gratulacje!! Duży chłopiec smile <3
                                                    Dziękuję za info, byłam teraz na pappa czekam na wyniki, ale na usg lekarz powiedział, że wszystko jest ok. Serduszko też trochę zwolniło do 170, ale zobaczymy jak będą wyniki.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 10:16
                                                    Katrina no to super wiadomosc 😍😍😍 bardzo sie cieszeeee 😍😍😍
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 10:13
                                                    Domix gratulacje 😄
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 11:59
                                                    Domi zdradź jak synek ma na imię, może odgapimy wink
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.09.18, 12:00
                                                    Agusia dziękuję kiss kiss jesteś kochana wspierając nas wszystkie kiss
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 09:48
                                                    Domix Gratulacje 🎊 duży chłopisko z niego. Dużo zdrówka dla Was. 😘 I szybkiego powrotu do domku
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 10:09
                                                    Domix wielkie gratulacje!! smile

                                                    Dziewczyny a ja dziś mam o 15:15 trzecie usg, w sobotę endometrium było 7,1.
                                                    dziś mam zrobić estardiol i progesteron. było leczenie immunosupresyjne, był scratching, zarodki 2x 3 dniowe 8A i blastusie dwie. ostatni transfer był w grudniu, tyle czasu czekałam, tyle badań... A dziś będę rozmawiać z lekarzem czy jest w ogóle sens teraz podchodzić. Strasznie przeżywam chorobę mamy, możliwe, że ma kilka dni życia. Lekarze nie mogą nić zrobić, każda operacja na jej sercu jest ryzykowna i nie dają większej nadziei. Od piątku o niczym innym nie myślę tylko o niej. Mam urlop, mogłabym wziąć relanium i spać tydzień po transferze ale chcę spędzić teraz z mamą jak najwięcej czasu a do jej szpitala mam 50 km i relanium odpada.
                                                    Mąż nie wie co robić, ja też nie. Zobaczę co lekarz doradzi... Dam znać po wizycie dzisiaj.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 11:40
                                                    Mazanka, hmm... przykro mi z powodu mamy. Zreszta wiesz... kiss
                                                    Ciezki okres dla Was ale mysle, ze skoro leczenie bylo i scratching to szkoda, zeby to przepadlo ale to Wasza decyzja. Duzo stresu, wiadomo ale z drugiej strony moze mysli odciagniete w ogole w inna strone podzialaja dobrze na powodzenie przy transferze. Tak jak mowisz zapytaj lekarza, on chyba bedzie wiedzial najlepiej co robic. Sciskam Cie mocno i myslami jestem z Toba! kiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 13:08
                                                    Mazanka przykro mi, ja podczas poprzedniej procedury dowiedziałam się o złośliwym raku mojej mamy i miała operację zaraz po moim transferze. To była nasza najgorsza procedura, najgorsze zarodki, było ich mało, a transfer nieudany. Każda sytuacja jest inna i psychiki też mamy różne, ja się wszystkim przejmuję dwa razy bardziej niż normalny człowiek. Chyba musisz znaleźć odpowiedź w sobie i tak jak Agusia napisała może sytuacja odciągnie myśli od ciąży i to może być dobre. Trzymaj się mocno kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 17:43
                                                    Jejku Mazanka przykro mi. Ale może szkoda by było tego leczenia.
                                                    Daj znać po wizycie.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 18:50
                                                    Mazanka, wiem że bardzo Ci ciężko ale pomysł z drugiej strony tyle włożyłas Energii w tą stymulacje i Twoja mama na pewno chciałby, żeby Ci się udało i to byłaby największą radość dla niej.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 21:11
                                                    Mazanka, kochana co u lekarza? Daj znac kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 21:54
                                                    Aguska, lekarz powiedział, że do mnie należy wybór, że rozumie sytuacje i nie może nic narzucać.
                                                    ALE na usg endometrium tylko 7,5. Kolejne czwarte usg w czwartek. Mam brać estrofem 3 x 1 oraz dołożyli mi plastry Systen50 i powiedział, że mam jeszcze kilka dni do namysłu.
                                                    Zastanawiam się czy na 14 dc endometrium nie jest za małe, na cyklach naturalnych zawsze miałam 9-10 w okolicach 12-14 dc.

                                                    Mama dziś zapytała co w sprawie transferu i chyba moja mina powiedziała jej wszystko. Powiedziała, że postara się jeszcze trochę wytrzymać żebym była spokojniejsza - taka wariatka z niej smile Zaczęłyśmy się obie śmiać, płakać i trochę ze mnie zeszło.

                                                    Ciekawa, kiedy masz monitoring przed transferem? Bierzesz ten wlew ponownie czy Accofil?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 22:20
                                                    W środę idę na usg Mazanka.
                                                    Mazanka przykro mi z powodu choroby mamy,może będzie dobrze nie mysl o najgorszym.
                                                    Szczerze nie wierzę już w te wspomagacze,6 transferów mialam ze szczepieniami i lekami imunosupresyjnymi scratching tez był idę na żywioł i szczerze to nie wierze ze mi sie uda...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.10.18, 22:38
                                                    Mazanka, nie rezygnuj! Jestem zdania, ze powinnas sprobowac. I dla siebie i dla mamy! smile napewno byloby jej przykro, ze z powodu jej choroby rezygnujecie... zreszta powiedziala Ci, ze da rade smile wierze, ze da smile
                                                    Plastry systen sa super, mi w pare dni pomogly z endo smile takze mysle, ze po nich urosnie pieknie smile

                                                    Ciekawa, nie mozesz sie poddawac i absolutnie tak myslec! Musisz wierzyc, ze sie uda! Wiara tez jest wazna, negatywne nastawienie nie pomaga w niczym, a juz napewno nie sprzyja powodzeniu w transferze... uwierz, badz dzielna! Trzymam mocno kciuki kiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.10.18, 11:48
                                                    Ja mam wizytę w czwartek i dowiem się co dalej.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.10.18, 15:06
                                                    Dzieki Agus 😘
                                                    Serio nie wierzę juz w powodzenie tej procedury,coś stoi na przeszkodzie ze sie nie udaje. Tylko co 😵 Jak się czujesz Agus,który juz tydzien ?
                                                    Korag a jak z ta Twoja sytulacja wyklarowala sie juz ? Wam lekarz sam zaproponował komorki od dawczyni czy wy sie odezwaliscie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.10.18, 15:50
                                                    Ciekawa, a lekarze co mowia? Ze jaki jest powod? Tez mnie to zastanawia jaka u Ciebie jest przyczyna...
                                                    U mnie 17 tydz... jutro mam wizyte smile czuje sie dobrze tylko wkurza mnie to, ze nie moge spac... dzien w dzien budze sie o w w nocy i usypiam nas ranem uncertain brzuchol mi juz wywalilo tongue_out generalnie nie bylam najszczuplejsza przed ciaza, moze dlatego haha ale fajnie, ciesze sieee 😍😍😍
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.10.18, 16:03
                                                    No ze najczęściej przyczyna niepowodzen sa wady zarodka.
                                                    Fajnie ze masz już brzuszek 😘
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 13:06
                                                    Emeczka, daj znać jak po dzisiejszej wizycie.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 15:39
                                                    Katka, a co u Ciebie? Mialas miec wczoraj wizyte... nic nie piszesz... uncertain
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 15:54
                                                    Agusia, no miałam wizytę a kolejna mam w sobotę. Jak do tej pory ok. Pecherzyki rosna, jest ok 15 szt, hormony ok. Pozdrawiam i trzymajcie kciuki żeby nic złego się nie wydarzyło.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 15:56
                                                    No 15 to bardzo ladnie smile wiesz, ze ja niezmiennie i nieustannie trzymam kciuki za Was kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 16:10
                                                    Trzymaj Kochana i nie puszczaj kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 17:01
                                                    Katka 15 sztuk super 😘 trzymam kciuki.
                                                    Ja w sobotę mam transfer
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 17:14
                                                    Ciekawa, to już niedługo! smile trzymam kciuki
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 18:35
                                                    Jak wy zawsze zaczynacie brac progesteron przed crio,bo ja mam dzis na noc dwa lutinusy i pozniej juz 2razy 3 a transwer w sobote jak mialam transwer 5 dniowego zarodka bralam progesteron 5 pelnych dób
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 19:02
                                                    Katka właśnie wróciłam z kliniki. Hormony ok, pęcherzyków dużo. Aż sam doktorek powiedział ze na lewym to moglo by być mniej. W pt kolejna wizyta, Zmniejszył mi dawke gonalu. Nie wiem mam stresa stasznego. W poprzedniej procedurze te same leki i dawki a nie było ich tyle.... Boję się ze będą niedojrzałe albo coś. I cały czas czuje te jajniki. Non stop mnie kują
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 19:23
                                                    Katka, nie puszczam!

                                                    Ciekawa, super! big_grin to juz za chwilke smile trzymam kciukasy kiss co do progesteronu to nie pamietam wiec nie pomoge sad

                                                    Emeczka, no jak naprodukowalas duzo komoreczek to dlatego czujesz jajniki tongue_out nie stresuj sie, bedzie dobrze smile widocznie lepiej zareagowalas teraz na stymulacje smile cieszzz sie kiss zawsze wieksza szansa smile

                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 19:28
                                                    Ciekawa a teraz jaki zarodek będziesz miała podawany?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 20:39
                                                    Ja po wizycie smile z bobo wszystko ok smile pani doktor mowi, ze bobo idealne i ze po tylu staraniach to musi byc ok ❤ plci nie potwierdzila bo pepowina byla akurat uncertain polowkowe mam wyznaczone na koniec pazdziernika - poczatek listopada smile to moze wtedy tongue_out najwazniejsze, ze wszystko ok smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 21:21
                                                    Kleo 3 dniowy mam zarodek.
                                                    Agusia super 😘
                                                    Emeczka,Katka trzymam kciuki za wasze jajeczka.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 22:23
                                                    Aguska wspaniale, że wszystko jest idealnie! Już 17 tydzień ale to leeeci smile

                                                    Ciekawa, o której masz transfer w sobotę?

                                                    Katka, Emeczka powodzenia podczas punkcji! Mnie kuły jajniki przy 10 jajeczkach a co dopiero większa ilość, oszczędzajcie się smile

                                                    Kleo, a jak u Ciebie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 22:56
                                                    Mazanka, trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte kiss

                                                    Podjeliscie juz jakas decyzje w sprawie transferu?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.10.18, 23:06
                                                    Wstrzymaliśmy się do 4 usg. Jutro będziemy decydować. Być może samo się wyjaśni bo endometrium nie podrośnie do minimum 8,5 a jutro już 17 dc więc chyba nie mogą przeciągać w nieskończoność i czekać na wzrost endometrium.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 07:54
                                                    Mazanka położne maja dzwonic w piatek odnośnie godziny transferu
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 08:17
                                                    Ciekawa jeśli 3 dniowy to 3 dni przed zaczynasz brać progesteron.

                                                    Mazanka ja ostatnio miałam transfer w 21 dc bo tez endo oporne było.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 08:29
                                                    Mazanka, ja podobnie jak Kleo smile tez kiedys mialam bardzo pozno transfer i bylam zdziwiona no ale jednak kazda beta byla pozytywna tongue_out mysle, ze na tych plastrach powinno Ci podskoczyc smile mi podskoczylo pieknie kiss
                                                  • lakea3 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 09:24
                                                    Maz Anka ja miałam transfer ok 25 dnia cyklu bo też endo nie rosło. W końcu uroslo do 7.5 po Viagrze. Też myślałam że nic z tego a jednak Mały ma już 9.5 miesiąca. Wcześniej miałam transfery ok 19dc z pięknym endo . Więc nie ma reguly
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 11:10
                                                    To ja w 12 dniu cyklu mam endo 12mm ale co z tego... itak sie nie udaje
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 14:12
                                                    dziewczyny endometrium nie jest jakimś dużym wyznacznikiem, ja miałam 6mm w 19 dc- lekarz powiedział że nie ma szans w tym cyklu bo endo wygląda bardzo dziwnie, a owulacja była w 21-22 i zaskoczyłam mimo takiego endometrium....nie martwcie się na zapas
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 16:59
                                                    Dziewczyny, endo 8,5 az drugiego obrazu 9,1.
                                                    Accofil podany.
                                                    Od dzis luteina i heparyna. Nadal estrofem i plastry.
                                                    Transfer we wtorek, 22 dc. Pozno troche ale kazal na cito zrobic E2 i PRG i wg niego ok.
                                                    Podaje 2 blastocysty, ekspodujące. Na 3 dniowe za pozno chyba dlatego nie bylo negocjacji.
                                                    Na stresy meliska, spacer. Aguska ty co bralas na poczatku na te wielkie swoje stresy?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 17:49
                                                    Mazanka, super smile trzymam kciuki smile
                                                    Ja, kochana nic nie bralam... meczylam sie, ze soba i stresem heee uncertain ale psycholog duzo dal smile
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 20:17
                                                    Mazanka i jak tam na wizycie. Jaka decyzja?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 20:17
                                                    Sorki nie widziałam odpowiedzi
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 20:18
                                                    Mazanka super. Kciuki zaciśnięte 😘
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 20:43
                                                    Emeczka, to super! Mówił Ci już gin kiedy mniej więcej punkcja? Czy to jeszcze za wczesnie? U mnie dopiero okaże się w sobotę, ale prawdopodobnie poniedziałek-wtorek. Spokojnie, bed ą dojrzale smile ja hoduje zawsze ok 20 i zawsze są wszystkie dojrzałesmile
                                                    Agusia, to wspaniałe że wszystko z dzidzią ok kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 21:03
                                                    Maazanka a bierzesz tez accofil w zastrzykach ?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.10.18, 21:14
                                                    Ciekawa, dzisiaj 5 dni przed transferem był wlew. A 2 dni po transferze zastrzyk w brzuch. To były zalecenia od immunologa.
                                                    U nich w aptece jedna ampułka kosztuje 51 a ja kupowałam pół roku temu u mnie za 75 zł.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 07:43
                                                    Bo staniała ta substancja,ja akurat biore grastofil to to samo tylko inns nazwa.
                                                    I ostatnio placilam 300 cos za 5 ampolek a teraz 270 a pani w aptece mi tlumaczyla ze to rzadowka i ceny co dwa miesiace sie zmieniają
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 15:35
                                                    Katka, ja własnie wróciłam z kliniki. Punkcja albo wtorek albo środa. Na razie ciężko powiedzieć bo pęcherzyki są dość małe..... w poniedziałek kolejna wizyta
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 16:19
                                                    Emeczka, jeżeli bedziemy.mialy we wtorek to z pewnością się spotkamywink ja jutro się dowiem. Ale już dziś konkretnie czuje pęcherzyki. Nini brzuch odstaje, a jeszcze kilka dni temu był w miarę płaski.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 15:35
                                                    I jak Ciekawa, o której transfer jutro? Trzymam kciuki ✊🏻✊🏻
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 16:15
                                                    Dzieki😘 o 11
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 16:56
                                                    Katka może tak być smile Ja też czuje brzuch ale jakos ciut mniej. Może dlatego ze zmniejszył mi dawki leków..
                                                    W pn zamelduje jak u mnie a Ty daj znać jak jutro po wizycie
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 18:26
                                                    Ajjjj dziewczyny, bardzo sie ciesze, ze to juz tuz tuz big_grin 3mam kciuki za Was kiss musi sie udac!

                                                    Ciekaww, i za Ciebie kochana tez kiss mocno, mocno!!! Powodzonka kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 21:15
                                                    Ciekawa powodzenia jutro 😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 21:40
                                                    Ciekawa, od 11 trzymam kciuki na maxa!! smile
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.10.18, 22:16
                                                    Ciekawa, powodzenie Kochana kiss
                                                    Emeczka, dam znać jutro po wizycie. U.mnie też wolniej rosną, bo dr mówił, że myślał że punkcja w sobotę czyli jutro, a jednak musiał przedłużyć stymulacje... ostatnio też tak miałam i na dobre mi wyszło, bo wszystkie były dojrzale
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 08:06
                                                    ciekawa ja też z Tobą jestem, będzie dobrze.....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 08:53
                                                    Ciekawa, kochana, powodzonka !!!! kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 12:19
                                                    Ciekawa jak tam po?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 13:08
                                                    No juz po,dziękuję za kciuki.😘
                                                    Dostalam kroplowke z atosibanu.
                                                    Teraz czekanie...
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 14:38
                                                    Dziewczyny martwi mnie mój estradiol w środę miałam 3394 pmo/l a dziś wynosi 10839! Miała któraś z Was tak wysoki? Boję się że to będzie mega hiperka. Czekam na wizytę i panikuje
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 15:18
                                                    Ale nahodowalas jajeczek 😋
                                                    Katka bedzie dobrze,bedziesz miala duzo zarodków chociaz 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 16:04
                                                    Katka nie wiem czy dobrze kojarze ale ja chyba mialam podobnie tongue_out mialam lekka hiperke ale na szczescie skonczylo sie dobrzeee ❤
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 16:09
                                                    Agusia, teraz ostatnio? Czy przy poprzedniej procedurze?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 16:11
                                                    Dziewczyny w poniedziałek o 10 punkcja. Dr kazał dużo pić i lekko jeść. Ja mimo wszystko martwię się tym wysokim estradiolem
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 16:26
                                                    Katka, teraz przy tej smile
                                                    Mi tez wtedy tak skonczyl jak bylam na wizycie i tez mnie to martwilo ale wszystko ok smile mialam duzo odpoczywac i duzo pic smile 2 dni i brzuch przestal bolec smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 16:33
                                                    Katka sprawdzilam na forum 2 dni przed punkcja mialam taki wynik
                                                    Estradiol eE2 10745 pmol/l
                                                    Progesteron 2,2 nmol/l
                                                    Takze nie denerwuj sieee smile chwile wczesniej tez mialam duzo nizszy tongue_out czyli tak samo jak u Ciebie smile
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 16:41
                                                    Jeju Aguska bardzo ale to bardzo Ci dziękuję kiss teraz sobie przypomniałam, że tym się martwiłaś. Chce już poniedziałek żeby było po wszystkim.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 16:51
                                                    Odpoczywaj jak najwiecej jesli mozesz i pij baaaardzo smile bedzie dobrze kochana kiss jeszcze tylko jutro i bedzie po smile dobrze, ze masz juz o 10 to nie bedziesz musiala sie dlugo od rana stresowac kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 17:05
                                                    No dokładnie Agusia dobrze że z rana, chociaż sama punkcja się nie stresuje wink bardziej męża biopsja się będę przejmować, bo on nigdy nie miał narkozy. Boję się żeby mu się nic nie stało. Nic nie poradzę, zawsze bardziej boję się o najbliższych niż o siebie. Pozdrawiam
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.10.18, 18:32
                                                    Taka nasza natura, ze troszczymy sie o innych bardziej niz o siebie samych smile Nie stresuj sie kiss napewno bedzie wszystko dobrze smile buziaki kiss
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 17:30
                                                    katka będzie dobrze, trzymam mocno kciuki, a hiperka najczęściej po punkcji się pojawia więc zobaczysz jak będzie u ciebie.....nie martw się na zapas, ja wtedy jak się z synkiem udało miałam coś ponad 30 komórek a mimo to nie było hiperki, a hiperkę miałam przy 20 komórkach....
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 18:19
                                                    Tusia, nie dziękuję żeby nie zapeszyc wink zobaczymy co będzie.... nigdy hiperki nie miałam, ale podobno każdą kolejną stymulacja nakręca kolejną, więc nigdy nie wiadomo.... czuje już bardzo jajeczka. Mam nadzieje, że będzie wszytko dobrze. Dawca wybrany i w zależności ile będzie komórek to zdecydujemy ile zapladnialy męża a ile dawcy. Musimy tak zrobić, bo jeżeli z naszych nic nie będzie to.... aj lepiej nie gdybac. Mam nadzieje, że nasze dadzą radę. Mają podać w 3 dobie wiec nic może to coś pomoże. My właśnie dojeżdżamy do Wawy bo na 6.30 biopsja męża
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 18:27
                                                    Katka, powodzonka !!! kiss Mam nadzieje, ze wszystko bedzie po Waszej mysli smile 3mam kciuki tez za meza smile
                                                    A na jakiej zasadzie wybiera sie dawce ? Jesli nie chcesz to nie musisz pisac kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 18:28
                                                    Pytam bo nigdy sie w to nie zaglebialam... ale jesli nie masz ochoty o tym pisac to rozumiem kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 19:23
                                                    Nie no to nie problem. Wybierają na podstawie fenotypu i grupy krwi. Mam zaproponowano dwóch i wtedy wybralismy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 21:24
                                                    Dziekuje Katka kiss

                                                    Wypoczywajcie i daj znac jutrooo smile czekam na wieści 😊
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 22:33
                                                    Katka, trzymam kciuki jutro za ilość i jakość wink

                                                    Emeczka a Ty we wtorek?














                                                    Emeczka a Ty we wtorek?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 22:35
                                                    telefon mi się rozjechał wink
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.10.18, 22:49
                                                    Trzymam kciuki Katka bedzie dobrze😘 powodzenia !
                                                    Mi doktor powiedziala przed transwerem jak ją zapytalam co jesli teraz sie nie uda,ze albo nasienie dawcy albo adopcja zarodka,wczesniej zadala kilka pytań i przeanalizowala wszystko.
                                                    I szczerze lżej mi sie czeka na wynik tego transweru z ta świadomościa,ale zobaczymy co będzie ja przed pierwsza procedura mialam amh 1,58 raz 4 komorki,raz 6, a ostatnio tylko 3
                                                    Więc kazała mi jeszcze powtórzyć amh ale boje się jak nie wiem co 😢
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 08:53
                                                    Ciekawa, nie bój się wyniku AMH.
                                                    Mi wynik po pół roku delikatnie podskoczył i wydaje mi się, że to dzięki ogromnej suplementacji jaką stosowałam i stosuje nadal. A przecież ten parametr powinien spadać wraz z upływem czasu.

                                                    Jutro mam transfer o 11:30. Mam nadzieję, że się dobrze maluszki rozmrożą i nie będzie komplikacji.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 08:59
                                                    Powodzenia Mazanka,trzymam kciuki 😘
                                                    Jak ja przy ostatniej stymulacji niby mialam 6,a przy punkcji sie okazalo zeze 3 tylko dojrzałe.
                                                    Myslalam ze to moze przez te leki immunosupresyjne ale lekarz mi powiedzial ze raczej nie.
                                                    Katka a jak mąż podchodzi do nasienia dawcy?
                                                    Moj spoko,a ja się trochę boje jak to by było.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 09:33
                                                    Mazanka 3mam tez kciuki za jutro !! kiss jakie podajesz zarodki ??
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 10:49
                                                    2 x blastka ekspodująca czy jakoś tak, nie dopytałam o co chodzi ale w tej procedurze mało się zagłębiam w szczegóły - zdaje się na lekarza, jego wiedzę i doświadczenie.
                                                    W poprzedniej, 1 procedurze wiedziałam wszystko co lekarz chce mi powiedzieć, przeczytałam cały internet, znałam wszystkie nazwy leków, zabiegów, itp a przez ten rok dużo zapomniałam i się nie interesuje, mało czytam wink
                                                    Nawet zapomniałam co się je po transferze, na co uważać a czego nie robić - Reset wersja total big_grin
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 10:55
                                                    Mazanka, no i super big_grin tak jest zdecydowanie lepiej smile im czlowiek mniej wie, tym lepiej spi tongue_out tak glowa pracuje i wybucha, a tak chociaz czysty umysl smile
                                                    Jak mama ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 10:58
                                                    Blastocysty ekspandujace to juz najlepsza klasa,to znaczy ze juz wychodzi z otoczki jest gotowa do zagnierzdzenia. U mnie osatnio taka była i po 8 dniach beta 17 z groszem😁
                                                    Pewnie pokażą Ci je na monitorze,super widok
                                                    Czuje ze beda bliźniaczki na forum.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 10:59
                                                    Albo i 6 dpt juz to byl nie pamietam ale chyba 6
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 11:23
                                                    No widzicie, stworzyłam sobie nowy wyraz "ekspodująca" big_grinbig_grin

                                                    Mam nadzieję, że dostanę wymarzony prezent na urodziny chociaż to raczej będzie za wcześnie nawet na betę. W zeszłym roku robiłam betę w urodziny męża będąc pewną, że jest ok a tu klapa. Także jego 33 urodziny były najgorszymi jakie miał.

                                                    Ciekawa, za mną 2 transfery, zawsze były podawane 2 zarodki i zawsze klapa zatem ja się modlę aby chociaż jeden został ze mną... W klinice to nawet nie zapytali czy chcemy razem czy osobno mrozić, po prostu odebrałam telefon, iż mrożą po dwa na każdej słomce a że się nie zagłębiałam, powiedziałam ok i tyle z rozmowy wink

                                                    Aguska, dziś mają ją przywiezc ze szpitala, lekarze co mogli zrobili, leki może przedłużą trochę... Jestem dobrej myśli ale też pozwoliłam sobie powoli oswajać się z najgorszym. Zeszły tydzień był tragiczny bo widziałam zatrzymanie serca na własne oczy, defibrylacje, itp. Nie pozostaje mi nic innego jak spędzać z nią czas, rozmawiać, uśmiechać się i po prostu być.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 11:34
                                                    Cześć dziewczyny ,

                                                    Jestem po dwóch nie udanych transferach , u nas czynnik męski - slabe nasienie - mało plemników praz słaba morfologia , u mnie niby wszytsko Ok - histo zrobiona - Ok , immunologiczne Ok . Jestem w gyncentrum na 2 plus 1 program , u dr Mercika. Teraz idę długim protokołem bo już nie mam mrożonych zarodków . Niestaty jak to mi sie zawsze zdarza w okresie gdzie mam być na wizycie nie ma dr M , o jest dr Grettka lub dr Gajewska - kucharek . Ciekawa lub inne dziewczyny z gyncentrum kogo byście poleciły ? Będę bardzo wdzięczenia za odpowiedz . Dziękuje .
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 11:48
                                                    Ja osobiscie Mercika i Gajewska polecam.
                                                    Do Grettki nie bylam przekonana nie pasował mi
                                                    Ostatnio zrezygnowana już bo tez jestem w tym programie 2+1 (teraz bede miala 9 ostatni transwer) zaczelam do niego chodzic i zauwazylam ze jak sie do niego stale chodzi to calkiem inny lekarz,analizuje i nowe pomysły daje mi on np zaproponowal wlew z osocza bogatoplytkowego i scratching i robil transwer ktory sie udal,teraz mi zmienil fraxiparine 0,4 na 0,6 także jest myslacym lekarzem. A zaczelam do niego chodzic bo byly wakacje i inni lekarze byli na urlopach wiec on mnie za każdym razem przyjmował.
                                                    A tak naprawde to oni leca tymi samymi procedurami takze sie nie przejmuj,tak samo robia usg te same leki daja.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 12:14
                                                    Ciekawa dziękuje za odpowiedz. No dla mnie mercik jest ok , Mam podobne odczucie ze im bardziej kojarzy nas tym jest bardziej zaangażowany. Mam zamiar poprosić przy tym transferze o ten wlew z osocza i trzeba być pozytywnej myśli smile jeszcze raz dziękuje i trzymam mocno kciuki za Ciebie !
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 13:10
                                                    Mazanka, no wlasnie... najlepsze co mozesz mamie teraz dac to poswiecony na 100% czas smile tego pewnie najbardziej jej teraz trzeba, zeby z Nia byc! Trzymam kciuki i za mame i ze dzidziulki kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 13:44
                                                    Dziewczyny, ja już po. Pobrano 22 komórki, a 21 było dojrzałych. Boją się hiperki. Przepisami mi dostinex (nie wiem na co, ale niby ma złagodzić objawy) Mąż po biopsji, niby Ok, ale czekamy na wieści ile plemników uzyskali. Trzymajcie kciuki
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 13:51
                                                    Katka, czekalam na wiadomosc! super wynik smile tez bralam dostinex i to dosc dlugo tongue_out ja na prolaktyne, a to moze tez ma jakis wplyw na hiperke tongue_out tego nie wiem tongue_out
                                                    Dalej 3mam kciuki ✊✊✊
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 14:04
                                                    Katka super wynik. Trzymam kciuki za męża armie 😜

                                                    Mazanka trzymam kciuk daj znać po 😘
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 13:50
                                                    Ciekawa, to właśnie mąż mnie namawiał na nasienie dawcy. Powiwdzial, że on ma tak silna potrzebę posiadania dziecka i że to nie jest dla niego żaden problem, bo będzie kochał dziecko tak samo jakby to było z jego nasienia. Ma tak pozytywne nastawienie, że szok! Ja miałam opory, ale myśl, że możemy nie mieć nigdy dzieci rozwijała moje wątpliwości. Wiadomo, mam nadzieję, że ż męża plemników uzyskamy zarodki, ale jeśli nie to mamy plan b.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 14:50
                                                    Super wynik Katka😘
                                                    Tez Ci lepiej z mysla ze jest plab b,i ze mamy takich super mężów ze sa to w stanie przełknąć. Bo mi tak. Ile zarodków zaplodnicie dawca a ile męża jesli np okaze sie ze u meza sa dobre plemniki. Bo duzo masz komorek,ja najwiecej mialam 6 i sie balam co ja z nimi zrobie jak zaczynałam całą przygodę z ivf 😂 a o ile dobrze wiem mozesz zaplodnic wszystkie 😋
                                                    Ja to jestem pelna podziwu dla dawców i dawczyn,ze chca sie podzielic szczesciem jakim jest posiadanie dziecka,przeciez oni kokosow z tego nie mają,a kobieta np musi przejść stymulacje punkcie. W gyncentrum daja chyba 400 zl za ofiarowanie komorki do dawstwa.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 18:32
                                                    Katka ale piękny wynik.
                                                    Ja mam punkcje w czwartek ale po dzisiejszej wizycie mam mieszane uczucia. Tez jest ok 20 pęcherzyków ale są już takie co maja 23 i takie co mają 15. Obawiam sie ze te największe nie dotrwają a te mniejsze nie będą dojrzałe. Doła strasznego złapałam sad też dostałam dostinex bo podjeliśmy decyzję ze jeszcze jutro rano gonapeptyl i menopur. Jedyny plus ze do tej ilości komórek estradiol ok 8000 tys.... ale i tak czuje się fatalnie
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 21:20
                                                    Emeczka, glowa do gory! Juz na wstepie nie mozesz myslec negatywnie! A co doktorek mowi? Mysle, ze wie co robi... gdyby uznal ze juz czas to by szybciej zrobil punkcje, a nie przeciagal... oszczedzaj sie i bedzie dobrze kiss mysl pozytywnie!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 22:13
                                                    C-star ja również jestem w Gyncentrum, program 2+1. Osobiście polecam dr Mercik, który mnie prowadzi i dr Gajewską, u której byłam na monitoringu i zrobiła na mnie dobre wrażenie. Dr Grettka był moim 1 lekarzem w Gyn, zlecił całą immunologię i był w porządku ale chciałam spróbować jeszcze u Mercika i u niego zostałam smile
                                                    Omijam szerokim łukiem dr Czerwińska, w ogóle mi nie spasowała ale to jeszcze stare dzieje z 2016 r gdy robiła mi inseminację.

                                                    Katka, ty produktorze smile Szalona! I to jeszcze tyle dojrzałych, super! smile
                                                    Emeczka, głowa do góry!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.10.18, 22:44
                                                    Katka, wiadomo cos o plemnikach?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 08:48
                                                    Emeczka, spokojnie! Ja na wizycie w sobotę większość miałam ok 11 chyba tylko 2 były ok 20. Zobaczysz że ładnie podrosną! I nic nie popęka. Oszczędzaj się tylko. Mi gin mówił że mam dużo leżeć, a do kliniki jechać w pozycji półsiedzącej. Ładny masz estradiol jak na taką liczbę komórek. U mnie na ostatnim usg w sobotę widział, ok 12 szt a wyszło sporo więcej. Zawsze tak mam że na usg nie widać wszystkich. Emeczka, a na co ten dostinex? Ja jeszcze antybiotyk dostałam ze względu na dużą liczbę nakłuć jajników. Na razie czuje się dobrze tfu! tfu! Wiem, że objawy hiperki mogą się zacząć po 5 dniach. Znaleźli u męża ruchliwe plemniki! Gdzie jak sam oddawał to był 0% ruch postępowy. No chyba że coś źle zrozumiałam, bo to tak wszytko wczoraj na waryjackoch popierach.... Mają dziś dzwonić z info o zaplodnionych. 11 mieli zaplodnic męża a 10 dawcy. Mąż trochę dziś cierpi i boli to podbrzusze, ale najważniejsze teraz żebyśmy dostali dobre wiadomości z kliniki.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 08:55
                                                    Katka, no to pieknie !!!! smile super wiesci !! smile a juz sie balam, ze cos nie tak bo nie sie nie odzywalas... trzymam kciuki, zeby sie pieknie zaplodnily smile ✊✊✊ czekam na info, daj znac zaraz kiss

                                                    Mazanka, powodzonka kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 09:04
                                                    Katka super 😘 daj znać jak zadzwonia
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 09:11
                                                    Dziewczyny, troche mnie nie bylo, a tu sie tyle dzieje. Trzymam mocno kciuki za wszystkie podchodzace teraz. Katka Ty to masz piekny wynik! Oby ta procedura byla szczesliwa!
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 10:04
                                                    Dzięki dziewczyny za dobre słowa. Staram się myśleć pozytywnie, jak widać z różnym efektem.
                                                    Katka ten dostinex dają na obniżenie prolaktyny ale skutkiem ubocznym jest, że może wyhamować hiperkę- tak mi wczoraj położna powiedziała. Generalnie lek obniża tez ciśnienie i mówiła mi, żeby po przebudzeniu nie zrywać się od razu na proste nogi tylko powoli bo są pacjentki, którym tak obniża ciśnienie, że mdleją....
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 10:48
                                                    Dziewczyny dzwonili i z 11 zaplodnionych męża 6 się zaplodnilo, a z 10 dawcy 9. W czwartek transfer. Ja nie wiem jak to jest z objawami hiperki, ale czy już dziś coś by mnie bolało? Bo ja nawet nie czuje, że miałam punkcje. Tak jak pisałam wcześniej wiwm, że może się rozkręcić po 5ciu dniach, ale chyba coś by mi dolegało? Dziewczyny, nie puszczajcie kciuków. Możemy jutro dzwonić aby się dowiedzieć jak to wygląda, ale nie będziemy się stresować. Ja się dziś cala trzesłam jak tel. zadzwonił! Nie mogłam się uspokoić... aż mnie w klatce piersiowej zaczęło boleć... jej! co to za stres! Mam nadzieje, ze te 3dniowe dadzą radę. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie kiss
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 13:25
                                                    Katka ja miałam 2 razy hiperke i za każdym razem wieczorem w dzień punkcji już były boleści, ale najgorsze było zawsze kolejnego dnia rano, u mnie zaczynało się omdleniami i wymiotami......nic nie mogłam zjeść.....
                                                    u Ciebie będzie dobrze, zobaczysz, przy takiej ilości komórek zawsze lekkie przestymulowanie może być, u mnie przy przetymulowaniu były jedynie w dzień punkcji wzdęcia, mega wzdęcia, a następne dni to taki lekki ból brzucha i pleców i wtedy mi sie właśnie z synkiem udało........
                                                    katka powodzenia, trzymam gorąco kciuki, katka jeszcze jedna rada, jak podadzą Ci teraz w 3 dobie, to powiedz że chcesz resztę zamrozić również w 3, ja bym nie zgodziła się na czekanie do blastki, w twoim przypadku to jest bezcelowe.....powinni zamrozić ci wszystkie zarodki w 3 dobie i tak się uprzyj.....nie słuchaj argumentów typu: że masz dużo zarodków w 3 dobie to czekamy do blastki !!!!!! W życiu już bym się nie zgodziła na twoim miejscu na czekanie, np. u mnie w procedurze z synkiem miałam podane 2 zarodki w 3 dobie i aż 8 zarodków mi zamrożone w 3 dobie, proszę cię nie idź na to że macie dużo to czekajcie !!!!!! Zawsze potem możecie mieć podawane po 2, bo wiadomo że w 3 dobie to większa niewiadoma......POWODZENIA
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 15:41
                                                    Tusia, masz rację! Mam nadzieję, że w czwartek zgodzą się na zamrożenie w 3 dobie ( o ile będą zarodki z męża nasieniem do mrozenia...) dzis bylo ich 6, a chcielibysmy w czwartek podać 2. Zarodki z nasieniem dawcy chyba chcieli przetrzymać do blastki, ale tu nie będę się kłócić, bo pewnie bez problemu dotrwaja.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 23:34
                                                    Tusia , napisz proszę ciut więcej czemu lepiej nie czekać do blastki? Mnie ostatnio namawiali i się zgodziłam ale nie dotrwały dwa zarodki wiec z 6 zostały mi 4 które później i tak się nie zagnieździły we właśnie się zastanawiam co robić teraz czy tez próbować do blastki czy nie . Tez wyczytałam ze jakieś badania wykazały ze niby jak się poda dwa zarodki o rożnej jakości to organizm skupia się na odrzuceniu tego gorszego przez co nie dochodzi do omplementacji tego lepszego ... dwa poprzednie transfery miałam po dwa zarodki i teraz się wącham ... jak u was było dziwczyny ?

                                                    Aguska dzięki również za odpowiedz .
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.10.18, 08:24
                                                    c-star to zależy od przypadku, są dziewczyny, u których się udaje z balstkami a są takie że ich zarodki do blastek nie dochodzą a udaje im się tylko w 2-3 dobie........Odkąd się interesuje tym tematem zawsze uważałam że u "świeżej" pary powinno się jak najwcześniej podawać zarodki, przynajmniej tak działała moja klinika, w przypadku braku powodzenia można próbować hodować zarodki do blastki i sprawdzić na jakim etapie jest problem....wiele klinik kieruje się też ilością zarodków, jak jest ich mało to podają wcześniej a jak dużo to pozwalają sobie na hodowlę do blastki....a tak naprawdę trzeba spróbować różnych rozwiązań bo nigdy nie wiadomo co na kogo zadziałała....
                                                    A z doświadczenia wiem, że np. u mnie czekanie do blastek również jak u katki było błędem, bo zawsze zarodki były średnie i słabe.....
                                                    c-star co u ciebie jest problemem? masz coś zdiagnozowane? napisz więcej ile miałaś stymulacji, jakie zarodki, kiedy podane...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 10:51
                                                    Mazanka86 dziękuje. Zapisałam się do Gajewskiej smile dziewczyny mam pytanie, czy krótkawa z was na długim protokole przy etapie tabletek anty mias zawroty głowy i wymioty ? Dziś w nocy pierwszy raz mi się to przytrafiło ze wymiotowałam i to tak porządnie a teraz mam zawroty głowy ... jestem na Marvelonie.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 11:27
                                                    C-star ja mialam mdłosci od polowy brania antykow do stymulacji koncowej, teraz przy tej procedurze. Non stop mdlosci.

                                                    Trzymajcie kciuki!
                                                    Bo za 4 minuty nogi do gory! wink
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 11:32
                                                    Trzymamy ! smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 11:35
                                                    Mazanka powodzenia!
                                                    Katka super wynik!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 11:44
                                                    Katka trzymam kciuki 😘 powiedz mi czy Wy mieliście imsi ? Czy jak z nasienia dawcy to zwykle ivf ?
                                                    My zawsze imsi. Bo tez 0 % ruchy.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 15:44
                                                    Ciekawa, tak my mieliśmy imsi wzięliśmy już wszytko, bo to ostatnia szansa. Embriogen tez.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.10.18, 13:26
                                                    C-star, ja tez bralam marvelon ale nie mialam takich objawow.

                                                    Katka, no to super wynik smile
                                                    Mnie bolal brzuch nastepnego dnia juz, mialam punkcje w pt a w niedz pojechalam do szpitala bo mnie bardzo bolalo, moja gin pow ze lekka hiperka mam i chciala mnie zostawic ale ja pow ze nie ma opcji bo w sr mam transfer. Kazala lezec, duzo pic tongue_out w srode jak jechalam na transfer to pobolewal.mnie jeszcze brzuch ale nie mocno tongue_out wcale sie nie przyznalam, ze bylam w szpitalu i ze bolalo bo sie balam, ze nie zrobia transferu tongue_out no i ten dostinex caly czas bralam, ja go w ogole dosc dlugo bralam ale ja mialam wysoka prolaktyne wiec wlasciwie juz wczesniej zaczelam. A tak jak emeczka napisala obniza cisnienie. Ja mam zawsze niskie a po nim juz w ogole. W nocy trzeba uwazac jak sie wstaje zeby sie nie zakrecilo w glowie...

                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.10.18, 08:34
                                                    Cstar ja mialam przy pierwszej procedurze 4 zarodki z 3 doby dwa klasy A i dwa klasy B.
                                                    Z drugiej procedury miałam pierwszy transwer swierzy dwóch zarodkow klasy A i jeden B, 1 sie przyjął. Zostały zarodki 8A,8B,i dwie blastki klasy C żaden sie nie przyjął. Teraz mialam dwa 8A czyli 3 dniowe i jedna blatske klasy A i blastka sie przyjela. Jak widać na poczatku bralam po 2 zarodki,a potem mąż mi kazał brać po 1 zebysmy mieli więcej możliwości i immunolog tez mi kazal po 1.
                                                    Bo po nieudanej probie mialam wiele zmian np leki,i te różne wspomagacze z kliniki. U mnie 50/50 jedna blastka sie przyjela i jeden 3 dniowy.
                                                    Ja tez zawsze bralam marwelon przed ivf i wszystjor bylo ok.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.10.18, 08:54
                                                    Ja w 1 procedurze mialam 3dniowe zarodki.
                                                    Pierwsze podejscie podane 2 zarodki - beta rosla do okolo 700 i klapa.
                                                    Drugie podejscie podany 1 zarodek - beta rosla do okolo 800nl i klapa.
                                                    Trzecie podejscie zostaly 2 zarodki - obumarly po rozmrozeniu.

                                                    Teraz z 2giej procedury mialam same blaski smile
                                                    Podana mialam 1 smile jest caly czas ze mna... i oby tak zostalo ❤ leci Nam 18 tydzien 😍 zamrozone mam jeszcze 5 blastek 😍 z czego przynajmniej 3 sa super (tak mowil doktorek). Generalnie wiem, ze tante zarodki nawet gdyby czekali do blastki to napewno by do niej nie dotrwaly bo poprostu byly slabe. Z tej 1 zdegenerowala, a reszta dotrwala do blastek smile to wszystko chyba tez zalezy od zarodkow...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.10.18, 09:26
                                                    Dzięki dziewczyny .

                                                    Tusia u nas czynnik męski , morfologia 2%, ilość Ok 1,5 mil, ruch 19%. U mnie niby wszytsko ok, macica ok, drożność ok, hormony w normie , jedyne co to mam wysokie Amh bo 3,75 ale nie mam zdiagnozowanych policystycznych . W Polsce norma amh jest 1-3 , w uk 1-4 wiec może to jest Ok , nikt z lekarzy jakoś nie przywiązał żadnej wagi do tęgo do tej pory wiec chyba jest Ok. Miałam jedna stymulację , pobrali 9 komórek dojrzałych z czego ze miałam 34 lata wtedy to zapłodnili 6. Podali mi na świeżo dwa 3 dniowe 8A - nie zagnieździły się , potem mrożone 3 dniowe znów dwa ale jeden 8a drugi 8B - tez nic , i próbowali dochodowac 8B i 6b ale się nie udało , wiec teraz zaczęłam długi protokół ( pierwszym razem miałam krótki ).

                                                    Co do Mavelonu to faktycznie to chuba nie to tylko jakiegoś wirusa złapałam bo dziś już jest ok.

                                                    Oglądałam wczoraj ‚co nas truje’ i embriolog z Novum mówił ze substancje w proszki do obrabiano płynach obniżają ruchliwość i ilość plemników ! Wiec co , dziś będę robić naturalny proszek ... już wszytskiego się łapie ...
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.10.18, 18:12
                                                    Witajcie dziewczyny☺️. Ostatnio nie udzielam się zbytnio, lecz byłam z Wami serduchem i poczytywałam Was. Musiała psychicznie odpocząć. I wpadłam jak to się mówi w wir pracy. Ale chciałam się pochwalić dziś zdecydowała, że za tydzień lecę do pl po leki do stymulacji i zaczynam od nowa z nową energia i wiarą. ☺️ Pozdrawiam Was i sciskam
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 05:40
                                                    Amanda witaj kiss Dawaj znać na bieżąco jak stymulacja
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 05:41
                                                    Emeczka, ściskam kciuki z całych sił kiss daj znać jak już będziesz po kiss
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 07:08
                                                    Katka Ty dziś masz chyba transfer tak ? Powodzenia trzymam mocno mocno mocno kciuki !

                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 07:40
                                                    Amanda, super, ze wrocilas smile powodzonka kiss

                                                    Katka, powodzonka, trzymam kciuki kiss ✊ daj znac jak malenstwa tongue_out

                                                    Emeczka, trzymam kciuki za piekne komoreczki!!! Daj znac, koniecznie kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 08:04
                                                    Tak dziewczynki mam dziś transfer. Właśnie jestem w drodze, 400 km przed nami. Nic mnie nie boli, tak jakbym tej punkcji nie miała! Normalnie szok! Trzymajcie kciuki o 13 kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 08:40
                                                    Trzymamy kciuki powodzenia 😘
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 09:18
                                                    katka powodzenia, pamiętaj o mrożeniu w 3 dobie ....smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 11:49
                                                    Katka, Emeczka kciuki za Was dzisiaj mocno zaciśnięte!!!!!

                                                    Tusia, a jak Twoja mała? Napisz nam coś o niej, daje Ci popalić? smile Synek jak zareagował na siostrzyczkę?

                                                    Aguska, a ty wiesz już czy chłopiec czy dziewczynka?

                                                    Amanda, witaj ponownie wśród wojowniczek! wink
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 12:06
                                                    Mazanka, no nic sie nie zmienilo od tego co pisalam tongue_out mowia, ze chlopak big_grin tzn wtedy co pisalam, ze moja gin mowila, najpierw, ze wyglada na babe, a za chwile, ze jednak chlopak ale, ze zobaczymy na nastepnym usg ale na tym usg 3go pazdziernika nie powiedziala mi bo pepowina byla sad tongue_out polowkowe mam 7go listopada to wtedy pewnie sie potwierdzi big_grin my juz z mezem nastawilismu sie, ze jest chlopak, imie maz wybral itp wiec byloby niezle zdziwko gdyby sie okazal ze dziewczynka hahaha ale nie sadze tongue_out
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 12:08
                                                    Katrina, a co u Ciebie? Nic nie piszesz... mam nadzieje, ze wszystko u Ciebie ok smile Ty juz znasz plec? smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 13:52
                                                    CZeść Dziewczynki. Dzięki za kciuki chyba pomogły smile Mam 15 dojrzałych komórek smile Teraz czekamy do jutro ile się zapłodniło.
                                                    No i po raz pierwszy po punkcji źle się czuję. Ciągnie mnie brzuch jakby był nie mój.... uncertain
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 14:24
                                                    Dziewczyny, u mnie odwołali transfer ze względu na duże ryzyko hiperki. Nic mi nie dolega, jajniki na usg ok, ale powiedzieli, że gdybym zaszła w ciążę to to jest bardzo niebezpieczne bo wtedy hiperka się rozkręca. Jestem zalamana, bo jechałam 400km żeby usłyszeć coś takiego! Tusia, chcieli nasze zarodki też hodować do 4 doby, ale tak jak mówiłaś uparlismy się, żeby je zamrozili. Na dzień dzisiejszy jest ich 6 no i nawet dobrze wyglądały (były 5cio blasometrowe) Mam tylko żal, bo powiedzieli, że w 95% jeżeli pobrano ponad 20 komórek to transfer jest odwołany, ale mogli nam to powiedzieć w dniu punkcji, a nie my się nastawilismy....
                                                    Emeczka, super wynik! Ty nie byłaś dziś w klinice w takiej szarej koszulce z krótkim rękawem?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 14:25
                                                    Miało być że chcieli nasze zarodki hodować do 5 doby.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 15:45
                                                    Emeczka to super smile 15 komoreczek to niezly wynik smile 3mam kciuki zeby sie pieknie zaplodnily smile
                                                    Katka, chyba sobie zartujesz?! Co to w ogole ma byc ?! To w dniu punkcji nie wiedzieli, ze pobrali Ci tyle komorek i ze nie powinnas miec transferu? Przeciez to sa jakiej jaja!!!! Napewno bym im zrobila tam aferke, bo nie macie 50 km tylko kurde 400 uncertain po co umawiali transfer, do ktorego nie doszlo i to z takiego powodu ?! Nie no kabaret uncertain i szansa na swiezy transfer przepadla uncertain normalnie sie wkurzylam... uncertain trzeba bylo sie uprzec na wlasna odpowiedzialnosc uncertain a poprzednio ile mialas ?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 16:00
                                                    Katka, ale Cie załatwili z tym transferem. Wściekła bym była jak nie wiem co.

                                                    A ja byłam ubrana w granatową koszule, w sumie ma szare kwiatki , rękaw do łokcia.... my wyszliśmy z klinki przed 13
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 16:35
                                                    Też im to powiedziałam Aguska, że nie mogli mam o tym powiedzieć że transferu nie będzie bo za dużo komórek pobranych, to ona na to że na pewno informowali. Ale jak informowali, skoro ustalili transfer. Dr Sowińska nasz przyjęła o nie zrobiła na mnie dobrego wrazenia. Mi w dniu punkcji powiedziano że to zależy jak się będę czuła. A czuje się świetnie! Jajniki na usg ok. Nie było nawet dyskusji, bo zrobili narade z Lewandowskim i dr Kozioł i razem podjęli decyzję. Niby i tak byśmy musieli przyjechac, bo podobno to usg po pynkcji to standard. Noe mieliśmy nic do gadania. Poprosiliśmy nawet o rozmowę z Lewandowskim, nawet się zgodził! Powiedział, że to dla mojego dobra.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 16:40
                                                    Poprzednio miałam 13 pobranych i transfer się odbył. Ale w invicta też miałam 2 razy ponad 20 i też się transfery odbuwaly. No trudno... najgorsze jest to że teraz na kolejnym cyklu mamy podchodzić i znowu jeżdżenie kontrolowanie czy pękł pęcherzyk , a w moim zadupiu gin nie przyjmuje codziennie więc będzie ciężko to monitorować .... ma-sa-kra!
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 16:51
                                                    Hej Agusia kiss u mnie wszystko ok, brzuszek rośnie, podejrzewał lekarz chłopca, ale zobaczymy pod koniec października. Cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze smile obserwuję wątek i za wszystkie bardzo trzymam kciuki! Jestem z Wami, w sumie ciągle nie dowierzam, że jestem w ciąży, ale wymiotkowo szybko przypomina.
                                                    Katka przykro mi, że po tylu przejściach takie rozczarowanie, ale ciągle wierzę, że wyjdzie to na dobre.
                                                    Trzymam kciuki bardzo bardzo kiss
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 17:02
                                                    Hej dziewczyny mam do was pytanie. Jak myślicie kiedy mogę zrobić test z krwi albo sikanca. Jestem 7 dzień po transferze 5 dniowej biostycysycy na embrieglue(jakoś tak) morozonka. Może poradzicie mi jak wytrzymać do 12 dnia z testem🙈. Objawy mam cały czas jak na okres, bóle w krzyżu bóle głowy j ogólne osłabienie do tego mam mega duża macie. A przynajmniej tak mi się wydaje😫. Pierwszy transfer zakończył się sukcesem wpuszczaliśmy 2 zarodki 2-3 dniowe mrożone(niestety duża hiperka zakończona była szpitalem) i urodziłam 2,5 roku temu córeczkę. Mam nadzieje ze i tym razem się uda ale czuje ze Chyna będzie klapa:/. Bóle brzucha to w sumie odczuwałam jak zaczęłam brać leki
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 17:31
                                                    Katka uncertain mi jakos nie robili w ogole usg jak pojechalam na transfer. Zapytal tylko doktorek jak sie czuje a ja ze ok i tyle. No ale ja mialam malo komorek.. ale ten estradiol wysoki wiec powinni sprawdzic teoretycznie.
                                                    Niech nie gadaja ze musieli informowac skoro umowili transfer. Nie no w ogole pomylone towarzystwo... ja rozumiem, ze Ty jestes najwazniejsza itp ale mogli Ci odwolac telefonicznie chociaz albo uprzedzic, ze musiscie przyjechac ale transferu nie bedzie, a nie takie rozczarowanie uncertain uncertain uncertain

                                                    Katrina, ciesze sie, ze u Ciebie wszystko ok smile balam sie, ze cos sie stalo bo nic nie pisalas smile ale super : )))))) bardzo sie ciesze 😍❤
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 17:42
                                                    No ok ze musieli zrobić usg.
                                                    Ale bys chociaz sie nie nastawiala psychicznie ze bedzie transwer. Kurde...szkoda slow
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 17:49
                                                    A propo bolu brzucha zauwazylam dziewczyny ze jak zawsze bralam zestaw estrofem +lutinus to bolał brzuch mnie zawsze po transwerze! A jak teraz i ostatnio estrofem + crione gel nie boli.
                                                    Moze lepiej na mnie dziala,napewno bo sluzowke tam w srodku to mam tak nabrzmialo ze az trudno palca wlozyc a po lutinusie tak nigdy nie mialam a troche go wzielam.
                                                    Hej mamacoreczka ja przy 5 dniowej blastocyscie bete robilam w 8 dpt i byla juz pozytywna a testy sikane tez juz pokazywaly kreske delikatna od 7 dpt. Zrób jak chcesz ale jak wyjdzie negatywny to jeszcze nie panikuj bo niektorym tak wczesnie nie wychodzą mi zawsze wychodzi juz przy malej becie chyba zalezy od organizmu.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 18:20
                                                    Ciekawa kiedy testujesz? ✊🏻✊🏻
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 19:46
                                                    Dziękuje spróbuje jutro z beta💪
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 18:24
                                                    katka kurcze coś czułam że będą kombinować z tym czekaniem do blastki, dobrze zrobiliście.....ciekawe jak te zarodki , które uzyskaliście z nasienia dawcy, czy dotrwają do blastki...
                                                    Dziwne że nie poinformowali was wcześniej o czymś takim i jeśli nie było wody na usg w brzuchu to powinni zrobić transfer, tym bardziej że się dobrze czujesz.....lekkie prze stymulowanie sprzyja zagnieżdżeniu.....napisze Ci Co ja bym zrobiła: zadzwoniłabym tam i zdecydowaŁA sie na transfer w sobote bLAStki albo moruli z tej drUgiej puli zarodków.....bo szkoda tego cyklu naprawdę, bierz te leki co teraz do transferu i jedźcie w sobotę....powiedz ze dobrze sIe czujesz i nie chcesz traciĆ cyklu, przestymulownie sprzyja ciąży....nieważne które zarodki weźmiecie najpierw, skoro się zdecydowaliście na dawce to bierzcie najpierw te z 5-6 doby......a wasze w razie czego w kolejnym podejściu....zadzwoń tam może jeszcze dziś ktoś ci doradzi, powiedz że na własną odpowiedzialność chcesz podejść do transferu....
                                                    marzanka moja córka już 2,5 miesiąca, raczej grzeczna, wieczorki ma trochę marudne, ciężko ją uśpić ale jak już zaśnie to z 4-5h śpi bez budzenia, daje mamie pospać, karmimy się piersią ze dwa w nocy...braciszek zazdrosny, ale już powoli mu przechodzi....przy dwójce dzieci to czasami cyrk na kółkach....ale każdej z was tego życzę bo warto było walczyć i wywalczyć taką dwójeczkę.....
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 18:39
                                                    We wtorek powinnam bete zrobic Katrina
                                                    Super ze wszystko ok.
                                                    Ciekawe cou Korag nieodzywa sie.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 19:06
                                                    Tusia, ale skoro ma zarodki meza i to wlasnie na nie licza najbardziej to po co w 1 kolejnosci podawac zarodki z dawca uncertain w zyciu bym na to nie poszla tymbardziej, ze jest szansa ostatnia, ze z zarodkami meza moze sie udac... mysle, ze wlasnie z taka mysla, zapladniali komorki plemnikami meza zeby podac je w 1 kolejnosci. Dawca jest jesli sie nie uda z nasieniem meza... a majac zarodki tymbardziej nie zdecydowalabym sie w 1 kolejnosci podac dawce. Wiadomo, kazdy ma swoje zdanie ale no mysle, ze to bez sensu. Dawca jesli sie nie powiedzie czyli juz na koniec wink
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 19:49
                                                    Ciekawa ja tez powinnam robić we wtorek😱 ale pokuszę się już i zrobie jutro. Masz jakieś objawy??
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 21:03
                                                    Dzis troche mnie sutki zaczęły bolec ale nie sadze... nie licze na cud
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 21:08
                                                    Tusia, ja też tak samo myślę jak Agusia. Nie ma opcji żebyśmy podali w pierwszej kolejności dawcy. Wolę już poczekać ten miesiąc i mieć transfer z męża. Bardzo na nie liczymy. Wiadomo nadzieja umiera ostatnia. Najlepsze jest to, że zarodki męża i zarodki dawcy aż tak bardzo się nie różnią! Nawet embriolog była zdziwiona. Być może problem leży też w moich słabych komórkach? Wiadomo, jest kilka ładniejszych z dawcy, ale z męża też są dwie całkiem ładne. Najlepsze jest to że dziś znowu spotkałam w klinice Panią Rozenek 😉 A w aptece prawie się z nią zderzylamwink to już drugi raz w tym roku 😉 apropo jeszcze mojego transferu, to nie było mowy że na naszą odpowiedzialność, ale myślę że duża role odegrała tu Pani doktor Sowińska. Dziwna babka! Bardzo opryskliwa! Odnieslismy wrażenie jakby miała satysfakcję z tego, że ja prawie się poryczalam jak usłyszałam że transferu nie bedzie. Jak zaczęłam czytać opinie w necie na jej temat to są dużo gorsze od mojej. Już nie wspomnę o firmie badania, bo byla mało delikatna a w necie przeczytałam dokładnie to samo. Tusia nie miałam żadnej wody w brzuchu, a jajniki jak to ona stwierdziła są ok. My dopiero przed chwilą dotarliśmy do domu. Cały dzień.. ..
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 21:12
                                                    Emeczka, to chyba jednak Ciebie nie widziałam. Ale miałam się z dziewczyną przy zabiegowym bo była wyjąć wenflon ubrał sobie pomyślałam że to Ty wink miała szarą bluzkę z kwiatkiem czybjakims nadrukiem z lewej strony, także Twój opis się nie zgadza 😉
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 21:15
                                                    I tak sobie pomyslalam- o tak miało być 😉 sorki za błędy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.10.18, 21:47
                                                    Katka, ja nie mialam nigdy z Nia doczynienia wiec nie jaka jest uncertain ale wierze na slowo smile ale odnosze takie samo wrazenie jak Ty, ze niektorzy lekarze maja satysfakcje z tego, ze cos nie idzie po Naszej mysli uncertain
                                                    Haha masz szczescie do tej Rozenkowej smile ciekawe kiedy beda dzialac tongue_out a chyba z 2 dni temu rozmawialam o Niej z mama, ze wtedy pisalas, ze spotkalas ja w klinice a tu cisza, nic sie nie dzieje, a tu prosze heheh smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 02:03
                                                    Katia bardzo mi przykro z powodu odwolania transferu ! Masakra ze nieopowiedzialni wam wcześniej ... uncertain

                                                    Amanda powodzenia w stymulacji . Skąd przyjeżdżasz ? Ja latam z Londynu i powiem ci ze szału nie ma bo mąż nie zawsze może być ze mną a znaczna cześć mojej rodziny nawet imię wie ze się staramy przez invitro ... mam nadzieje ze masz więcej wsparcia !

                                                    Mamacoreczkk powodzenia jutro z beta ! Trzymamy kciuki !

                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 02:04
                                                    Emeczka 15 komórek piękny wynik ! Gratki !
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 08:18
                                                    katka dla mnie po prostu nie miało by to takie dużego znaczenia, które zarodki najpierw bierzemy, ale każdy ma inne podejście....bardziej chodzi o cykl, bo taki przestymulowany jest naprawdę dobry do ciąży, no ale trudno, skoro i tak się nie zgodzili to nie ma co dywagować, poczekacie i podejdziecie....nie podali Ci oznaczeń tych z 3 doby ? pisałaś że miały 5 blastometrów tak ?Jeśli chodzi o komórki to niestety też mogą być słabe przez endometriozę, mogłaś się jeszcze dopytać o jakość samych komórek, nie chodzi o dojrzałość tylko oni również oceniają jakość komórek, mi zawsze mówił embriolog że takie klasy dobrej, ale szału nie było.....
                                                    a pro po adoptowania komórek czy plemników, słyszałam o dziewczynie która była już po 3 stymulacji miała swoje komórki, maż nasienie w miarę, ale ciągle się nie udawało, a miała mega dużo transferów podczas tych 3 stymulacji więc zdecydowali się przy kolejnej stymulacji dwie komórki zapłodnić nasieniem dawcy, z całej procedury miała 9 zarodków, to ładny wynik a mimo tego udało się dopiero za 9 transferem i to właśnie z nasieniem dawcy......czasem coś po prostu nie gra na jakimś etapie i się nie udaje....trzymam nadal kciuki, tym razem będzie na pewno dobrze....
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 08:32
                                                    Jej Tusia mam nadzieje, że ja nie będę musiała mieć tyle transferów, ja już jestem psychicznie wykończona, a co dalej.... to już jest po prostu za dużo.. .. Dziękuję Ci za wszystkie rady. Zawsze je czytam z uwagą. Nie mówili jakie były komórki. Nawet nie wiedziałam że mogą powiedzieć jakiej są jakości. Nie powiedzieli też jakie mają oznaczenia te 3 dniowe. My byliśmy tak zszokowani, że transferu nie będzie że o noc nie zapytaliśmy. Były 5 i 7 blasometrowe. A od dawcy jedna miała naąwet 8 blasometrow.
                                                    Dziewczyny, pytanie do Was odnośnie tego dostinexu. W jakich dawkach to bierzecie? Ja mam przepisane jedna tabletkę (0,5mg) dziennie. Dziś rano prawie zemdlalam. Zrobiło mi się słabo, niedobrze i zlał mnie pot. Ale trwało to dosłownie chwilę. Czytam ulotkę to jest napisane że mac 2 tabl na tydzień! Emeczka, Agusia wy znacie ten lek, napiszcie proszę jako to u Was wyglądało.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 08:45
                                                    Katka, ja bralam 0.5 mg 1xdziennie smile czyli tak jak Ty smile tak jak pisalysmy wczesniej, te tabl strasznie obnizaja cisnienie dlatego kaza brac na noc. Musisz duzo pic, powoli wstawac z lozka itp. Mi sie tez krecilo w glowie, szczegolnie jak wstawalam ale ja raczej jestem odporna na takie rzeczy. Rzadko cos mi sie dzieje, tak jak duzo osob nie moze brac bromergonu a ja jak bralam to w sumie spoko. Kwestia przyzwyczajenia. Takw objawy to mysle, ze normalka dopoki sie nie przyzwyczai organizm bo wlasnie obnizaja cisnienie stad Twoja reakcja na nie.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 09:01
                                                    Dzięki Aguska. Przestraszyłem się. Mąż mi mówi że mam to odstawić, bo i tak mi noc nie jest po tej punkcji. Dziś czuje troszkę jajniki, ale to nie jest ból tylko po prostu czuje je trochę. P
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 09:18
                                                    Od wczoraj jeszcze mi przepisami orgametril niby jakos progesteron. Może ten lek też jakoś na mnie źle działa.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 08:39
                                                    Bola mnie piersi coraz bardziej tak jak ostatnio.
                                                    I już glupia sobie robię nadzieje😢
                                                    Naprawde to byl by cud jak by ostatni transwer sie udal. Albo to od progesteronu. I ja mysle ze u mnie to lutinus dzialal slabo i ze jest do bani. Crione jest duzo lepszy
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 10:17
                                                    Katka, ja też biorę 1 tabletke na noc. Nie odczuwam jakiś dolegliwości z tym związanych. Może dlatego, że rzeczywiście jak się obudzę to nie zrywam się z łózka tylko chwile odczekam....
                                                    Aaa i dzwonili z Laboratorium - zapłodniło się 10 komórek....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 10:28
                                                    Katka, nie odstawiaj. Jesli kazali Ci brac to bierz. Poprostu bardziej uwazaj, wszystko rob wolnej i nie zrywaj sie gwaltownie i bedzie dobrze smile chyba ze za pare dni byloby gorzej to zadzwon do nich i powiedz ale daj sobie czas na przyzwyczajenie smile

                                                    Emeczka, cudownie! kiss super wynik smile
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 10:39
                                                    Emeczka, cudownie! To będzie dobry czas-zobaczyszkiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 12:53
                                                    Emeczko, bardzo dużo! Rewelacja, teraz oby się pięknie rozwijały smile

                                                    Mamacoreczki - kciuki za wynik dzisiejszej bety!

                                                    Katka, Ty powinnaś dostać order za to co Was spotyka i dajecie radę to wszystko udzwignąć. Najgorsze to nastawienie na transfer, którego nagle nie ma. Trzymaj się Kochana kiss

                                                    Tusia, super, że mały się oswaja z małą, zapewne będzie opiekuńczym starszym bratem smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 15:06
                                                    Dziewczyny wynik bety 40,49 jestem 8 dni po transferze 5 dniowego zarodka. Co myślicie o wyniku??
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 15:12
                                                    Wow! Piękny wynik bety jak na 8 dzień po transferze! Gratulacje! kiss teraz tylko sprawdzaj przyrostsmile
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 15:13
                                                    Mazanka, order w postaci dzidziusia wink
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 15:25
                                                    Super beta gratulacje 😘
                                                    Jaki powód nieplodnosci macie ?
                                                    Idzie jak po maśle u Ciebie mamacoreczka zazdroszcze 😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 16:40
                                                    A nie myślicie ze za niska beta neta?? W pierwszej ciąży w 8 dniu po transferze miałam 220 ale były wpuszczone dwa zarodki jeden się przyjął po pierwszym razem. U nas niepłodność ze strony męża. Słaba ruchliwość plemników. Ale udało się zapłodnić komórki jajowe z jego plemników i bez punkcji
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 16:51
                                                    Myślę ze dobra beta czemu nie.
                                                    A po za ruchliwoscia reszta parametrów jak ?
                                                    Bo u nas tez problem to czynnik męski dlatego tak dopytuje. Z tym ze u nas morfologia słaba,ilość tez a ruchliwość to juz w ogóle porażka.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 16:52
                                                    Katka, tego Ci życzę smile Takiego właśnie "orderu" kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 16:57
                                                    Mamacoreczki, wez nie żartuj! Ja to bym umarła ze szczęścia gdybym taki wynik ujrzała, a ty się zastanawiasz? Zwariowałam teraz smile Nawet jak poprzednio miałaś dużo wyższy wynik to każda ciąża jest inna. Może wtedy zaimplantowały się 2 zarodki ale 1 się poddał po czasie.
                                                    Gratulacje SZCZĘŚCIARO!! smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 17:15
                                                    Cieszę się bardzo ale boje się głośno jeszcze cieszyć😱😱 ale nie ukrywam ze w środku nie mogę wytrzymać ze szczęścia. Ciekawa u męża to tak słaba morfologia mała ruchliwość plemników i ilość tak jak u ciebie. Ale lekarz mi mówił jak TK on określił” jestem bardzi płodna j stworzona do zapładniania” tak mnie okreslil🤷‍♀️. Dzięki dziewczyny w poniedziałek powtórzę betę j zobaczymu czy będzie przyrost. Ciekawa a ty kiedy testujesz???
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 17:37
                                                    Mamacoreczki super wynik , gratulacje !!!

                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 18:53
                                                    C-star dziekuje😘😘 ale jeszcze strach ze mną jest🙈 czy będzie wszySkti Ok
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 19:11
                                                    Mamacoreczki, piekna betka smile 3mam kciuki za piekny przyrost smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 19:53
                                                    Dziękuje aguska😘 a jak u Ciebie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 20:00
                                                    Mamacoreczki, u nas zaczal sie 19 tydz smile wszystko jak narazie dobrze i mam nadzieje, ze tak zostanie smile chociaz wkurzaja mnie te pobolewania podbrzusza no ale wszyscy mowia, ze wszystko ok, a wszystko sie rozciaga dlatego tak tongue_out wiec tak sobie to tlumacze smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.10.18, 22:07
                                                    Gratuluje😘😘 i trzymam kciuki💪👍. Tez tak zawsze sobie tłumaczyłam bo inaczej bym zwariowała🙈. Na pewno będzie wszySkti dobrze😊. Wypoczywaj
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.10.18, 01:16
                                                    Agusia, bierzesz jakieś witaminy? Ja po witaminach z żelazem strasznie wymiotuję...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.10.18, 04:13
                                                    Katrina, biore magnez, mama dha i folian
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 02:11
                                                    Plooooteczki... smile

                                                    www.plotek.pl/plotek/7,154063,24039652,rozenek-jest-w-ciazy-jestem-w-takim-momencie-zycia-w-ktorym.amp
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 07:52
                                                    Dobry news, Katka nie na darmo widywała ją w klinice wink czemu Ty Mazanka nie śpisz o tej porze? Jak się czujesz?

                                                    Ciekawa jak tam u Ciebie? Jak się czujesz? Wytrzymasz do wtorku?smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 07:56
                                                    Wytrzymam no itak czuje ze nici z tego
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 08:48
                                                    Czy kroas z Was miala problem z przodujacym lozyskiem?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 09:02
                                                    Agusia co się dzieje?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 09:23
                                                    Katrina, jestem w szpitalu...
                                                    Bolal mnie brzuch dosc mocno... przyjechalam wieczorem myslalam, ze powiedza, ze sie rozciaga i do domu, a tu przy badaniu plamienie z szyjki w srodku... ja mam nisko lozysko.. wiedzialam o tym ale lekarz wczoraj powiedzial, ze przodujace... i to spowodowane tym lozyskiem... zostaje w szpitalu, dostalam nospe w kroplowce, nospe normalnie i luteine... najgorsze, ze ten brzuch caly czas mnie boli... doslownie jak bym zaraz miala dostac okres... malo tego nie czuje malego i przy wkladaniu luteiny pod paznokciem kawa z mlekiem... jestem zdenerwowana, zrozpaczona i w ogole brak mi slow... najchetniej bym tu wyła... jeszcze mam taka patole na sali, ze szok... jedna ku... na prawo i lewo, druga gada jak jakas nacpana sama do siebie i od rzeczy... ehhhh... czarno to wszystko widze, jesli cos sie stanie to ja chyba umre....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 09:25
                                                    Tam mialo byc jedna kur...wi na prawo i lewo
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 09:44
                                                    Aguska, spokojnie. Jestes pod opieką lakarzy, to jest najwazniejsze. Musisz lezec i odpoczywac a lozysko samo powinno sie odpowiednio umiejscowic.
                                                    Czytalam troche teraz i to jest czeste zjawisko w ciazach po in vitro.
                                                    Trzymam kciuki Kochana! Tylko ty sie nie denerwuj, popros o cos na spanie a bedzie dobrze. Pamietaj za mały czuje Twoj niepokój zatem glowa do gory! kiss
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 09:47
                                                    Agusia Kochana będzie dobrze, najważniejsze, że jesteś pod opieką w szpitalu. Dobrze, że tak szybko zareagowaliście. Trzymaj się Kochana mocno kiss będzie dobrze, z patoli na sali postaraj się w myślach śmiać, najważniejsze żebyś się uspokoiła. Robili Ci usg więc z małym wszystko dobrze kiss bardzo trzymam kciuki i jestem z Tobą. Do kiedy będą Cię trzymać w szpitalu?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 10:12
                                                    Aguska trzymaj się ciepło będzie dobrze 😘😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 10:57
                                                    Agusia kiedy poczułaś pierwsze ruchy?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 11:04
                                                    Agusia, odpoczywaj kochana. Najważniejsze że jesteś pod dobra opieka. Myślami jestem z Tobą i wiem, że będzie wszystko dobrzekiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 11:19
                                                    Agusia a co mówią lekarze ?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 13:08
                                                    katka napisz coś do mnie na maila, cokolwiek mam wiadomość dla Ciebie, mój mail:
                                                    natalenka122@gmail.com
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 13:50
                                                    Agus przy łożysku przodujacym podobno trzrba lezec i brac luteine i bedzie wszystko dobrze 😘
                                                    Nie zamartwiaj sie kochana.
                                                    Korag odezwalas sie co tam u Ciebie ?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 14:51
                                                    Agus na pewno będzie dobrze, musisz trochę poleżeć i wypoczywać😘 trzymajcie sie
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 15:01
                                                    Dziewczyny powtórzyłam dziś betę w piątek wynik 40,49 a dziś 114😊
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 15:29
                                                    Agus moja siostra w obecnej ciąży miała właśnie łożysko przodujące , bóle zaczęły się u niej Ok 5 miesiąca ciąży , leżała w szpitalu kilka dni potem do domu wypisali i kazai się nie przemęczać i leżeć , bóle występowały ale były dni lepsz do dni gdy bardziej ciągnęło a W domu ma jeszcze małego brzdąca 2 letniego... wiec nie zawsze mogła tylko leżeć ale teraz jest już tydzień przed rozwiązaniem i wszytsko jest Ok z nią i z dzieckiem . Najważniejsze ze jesteś pod opieka lekarska , ściskamy mocno 🤗.

                                                    Mamacoreczkk - super wynik ! Gratulacje !!!

                                                    Ciekawa jesteśmy z tobą , trzymamy mocno kciuki żeby się udało 🤗
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 16:37
                                                    Mazanka, tak wlasnie przeczytalam, ze po in vitro czesto wystepuje... ale juz nie chce czytac bo wiadomo jak to jest...

                                                    Katrina, nie wiem jak dlugo beda mnie trzymac. Wszystko musi sie uspokoic czyli bole itp mysle ze z tydzien pewnie tu bede... sad nie fajnie, ale juz moge lezec tu nawet do marca byle bylo ok!
                                                    A co do ruchow to gdzies w chwile po 18 tyg. Nie sa to kopniaki wiadomo ale taka pląsająca rybka... nie wiem jak to opisac, ale wiem, ze to on smile

                                                    Korag, rozmawialam dzisiaj rano z lekarka, zapytalam co o tym wszystkim sadzi, a ona na to, ze sadzi, ze bedzie dobrze. Ja mowie sle tylko tak Pani mowi czy naprawde tak Pani mysli? A ona, ze naprawde, ze ma prywatnie pacjentki po in vitro i duzo gorsze przypadki, ktore maja donosza ciaze wiec czemu ja mialabym nie donosic. Ze mam przestrzegac tego, zeby lezec, lezec i lezec i leki i ze bedzie dobrze... chcialabym w to wierzyc! Mowi, ze to wszystko spodowane tym lozyskiem... mam luteine dopochwowo, duphaston, nospe. Dzis rano dostalam kroplowke z nospy. Najgorzej, ze ten brzuch mnie boli. Przestal i na nowo uncertain ale nie plamie na zewnatrz tfu tfu oczywiscie. Jutro mam nadzieje, ze bedzie moja gin to z nia jeszcze pogadam...

                                                    Mamacoreczki, gratulacje smile niech pieknie rosnie!

                                                    C-star, dzieki kochana kiss pocieszylas mnie troszke smile mam nadzieje, ze ja tez tak dotrwam... oby!

                                                    Dziekuje Wam dziewczyny za wsparcie kiss jestescie kochane ❤
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 17:29
                                                    Mamacoreczki, super przyrost!

                                                    Ciekawa, Ty robisz we wtorek bete, w 10 dpt? Ty miałaś 3 dniowy zarodek?

                                                    Katrina, obudził mnie w nocy ból nóg, musiałam podreptać po domu. Pózniej musiałam zmęczyć oczy zatem ploteczki idealne wink
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 19:36
                                                    Tak Mazanka dokladnie wtorek 10 dpt a już dzis czuje jak bym miala dostac okres.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 19:40
                                                    Tusia, napisałam
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 19:43
                                                    Ciekawa ja mam cały czas bol na @ wiec to dobry znak! Trzymam kciuki!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 20:48
                                                    Mój 10 dpt będzie w piątek ale nie wiem czy dotrwam...
                                                    Ciekawa, życzę Ci aby się udało, ostatni zarodek może spłatać figle, oby kiss

                                                    Kleo, Korag co ta cichaczem siedzicie?!? Jak sytuacja u Was?

                                                    Nomi, robiłaś ten test ERA?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.10.18, 23:28
                                                    Mazanka Ty zawsze o wszystkich pamietasz. Ja siedzę cicho bo nie wiem co dalej. Ale czytam Was cały czas. Paśnik kazał powtórzyć badania ANA i komórki NK a teraz jak mu wysłałam wyniki to nic nie pisze.
                                                    A Ty ja się czujesz?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 09:41
                                                    Jej dziewczyny, pamiętacie że te nasze zarodki (6szt) zostało zamrożonych w 3 dobie. Te ż nasieniem dawcy hodowana do 5 czyli do soboty, ale w sobotę nie kazano nam dzwonic, bo nie było tam podobno kogoś kto to sprawdza te zarodki czy coś. Sama nie wiem.Kazano dzwonić w poniedziałek. Dzwonolismy dzisiaj, podałam swój PESEL a ona mówi że 6 jest zamrożonych, czyli to te nasze ż 3 doby, a o tych pozostałych nie było żadnej informacji!!!! Nic nie miała w systemie! To chyba będzie najgorszy scenariusz jeżeli nie przetrwały te ż dawca. Ona nie potrafiła tego wytłumaczyć. Kazała dzwonić o 14 bo będzie ktoś kto na pewno udzieli więcej info. Przecież to jest jakiś koszmar! Chodzę kręcę się nie wiem co ze sobą zrobić.. . Chce mi się ryczec... dlaczego oni nie potrafią udzielić takich info?! Tak sobie myślę że jeżeli by były zamrożone w 5 dobie to ona by to widziała w systemie... Jej straszne to wszytko...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 09:58
                                                    Katka kochana musisz czekac do 14 😢
                                                    Napewno to jakas pomyłka i sa wasze zarodki
                                                    Kurde... jakie to wszystko do bani i te nerwy.
                                                    Może w sobote nie mial kto ich wbić do systemu i dlatego ich nie ma. Zamrozili poszli do domu.
                                                    Tak myślę... a dzis embriolog przychodzi na 2 zmiane i zamierzal je wbic do systemu ze są.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 10:04
                                                    Jej ciekawa obyś miała rację.. . Ja jestem cala w nerwach, bo jeżeli z dawcą by wszystkie padły to już kompletna klapa. Czasem się zastanawiam co nas jeszcze może spotkać, czy może być jeszcze gorzej. Mam wrazenie, że przyciagamy wszytko co najgorsze....
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 11:23
                                                    Niby zamrożono 2 blastocysty ale nie potrafiła nam powiedzieć czy w 5 czy w 6 dobie. Nawet nie wiedziała jakiej klasy... Coś niby jeszcze obserwują... Ale już widac, że to coś z moimi komórkami nie tak skoroz z 10 zaplodnionych tylko 2 blastocysty.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 11:41
                                                    Kurcze tylko dwie z nasienia dawcy.
                                                    Ja tez się czasem obawiam ze moje komorki sa do niczego ale jak to sprawdzić skoro przy punkcji sa ok. Katka Ty masz dobra rezerwe jajnikowa to musisz sie z lekarzem umówić niech Ci to wszystko wytlumaczy.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 11:55
                                                    Katka to jak to rano nic nie wiedzieli a teraz wiedzą, ze dwie ? Będziesz dzwonić o tej 14 ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 13:03
                                                    Agusia jak sytuacja ? Ciekawa ja ostatnio tak czułam że nic z tego a się udało. Nie nastawiaj się negatywnie .
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 14:17
                                                    Kleo, nic nie czuje smile Mam momenty zwątpienia, mam momenty przepełnione ekscytacją, nie wsłuchuje się w "objawy" bo już 3 razy byłam w ciąży urojonej...
                                                    Jak się teraz uda to super, jak nie to przeprowadzka (i nad tym będę rozmyślać po wyniku bety - taki mam plan aby ominąć depresję.. ) i kolejne podejście w 3 dniowymi.

                                                    Katka, jakieś totalne wariactwo, zadzwoń do tego embriologa, który miał dyżur. Daj znać jak wyszło z tym dawcą.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 14:29
                                                    Katka i jak udało Ci się czegoś dowiedzieć??
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 19:30
                                                    Dziewczyny ile razy musialyscie zrobić betę?? Dziś dzwoniłam do kliniki i kazali mi jeszvze robić. Obecnie jestem po dwóch
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 20:11
                                                    Katka jak tam dzwoniłaś?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 20:12
                                                    Żadna się nie odzywa. Ani Katka Ani Agusia. A ja się martwie
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 20:48
                                                    Korag, jestem, jestem. No mialam dzis usg, z malym ok smile bedzie synus ❤😍 lozysko nisko... nachodzi na syjke, takze do obserwacji i mam sie oszczedzac. Nie plamie przynajmniej na wkladce nic nie ma... brzuch pobolewa jak wstaje i ciagnie w dol no ale do wytrzymania. Mam nadal luteine i duphaston i nospe. Byla moja gin u mnie, pytam czy bedzie ona, na co ona, ze uznaje, ze nie bylo tego pytania... smile takze mam nadzieje, ze bedzie ok i ze to tylko to lozysko... maly szaleje wiec mam nadzieje ze dobrze
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 21:46
                                                    Agusia suuperr wieści, widzę tez ze humor od razu lepszy, bardzo się cieszę kiss 💙💙💙

                                                    Katka co powiedział lekarz? Są jakieś metody badania komórek? Jaki może być powód? Trzymaj się, ściskam mocno kiss
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 21:55
                                                    Agusia ja co prawda zapłaciłam już za następna procedurę ale nie chce i nie mam już sił próbować. Poproszę o zwrot tej kasy. Naprawdę to nie emocje. Nie mam już po prostu siły.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.10.18, 22:23
                                                    Katrina, chcialo by sie rzec... "jak Ty mnie znasz tongue_out " hehehe no humor zdecydowanie lepszy bo wczoraj to lezalam i lzy same lecialy nie moglam sie uspokoic... ale polozne przemile pocieszaly itp mam nadzieje, ze bedsie juz tylko lepiej!

                                                    Korag, no co Ty kochana nie poddawaj sie!!! Nie mozesz!! Jesli nie czujesz sie na silach to zaczekaj jeszcze chwile... ale nie poddawaj sie, warto "cierpiec" dla takiego szczescia kiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 07:26
                                                    Dziewczyny dzwoniłam tam wczoraj, ale niczego więcej nie powiedzieli. To zw mamy dwa zarodki to mąż ich wyblagal i Pani ż telefonem poszła do embriologa słyszał tylko tekst typu "to mam przekazać panu że są 2 blastocysty zamrożone?" Ja dzwoniłam o 14 i nie chcieli noc więcej powiedzieć tłumacząc się ogromem pracy. Nie wytrzymałam i wybuchłam! Powiedziałam zw mają tam burdel! Jak można nie udzielić info w 7 dobie od zapłodnienia! Powiedziałam co myślę, bo to przecież jakiś cyrk
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 08:39
                                                    Powinni wam dac szczegółowe informacje na temat zarodków cos ewidentnie mają na sumieniu. Bo z tylu zarodków zeby tylko dwa dotrwaly do blastocysty.
                                                    Powonni powiedzieć co sie stało czy były nierówne czy obumarly no musza ja bym na Twoim miejscu jeszcze raz zadzwonila tam i powiedziała ze musza udzielic Ci szczegolowych informacji to sa Twoje gamety do choler.... albo do lekarza dzwon. Szkoda ze masz tam tak daleko.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 08:50
                                                    Ciekawa, oni wczoraj tłumaczyli nawalem pracy... powiedzieli że jak dziś zdzwonimy to udziela szczegółowych info. Podobno wczoraj jeszcze coś obserwowali, ale to była 7 doba więc już widać zw te zarodki były opóźnione... Tak sobie myslimy, że to coś z moimi komórkami nie tak skoro z nasieniem dawcy sytuacja się powtarza i wygląda to wszytko identycznie jak z nasieniem męża
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 09:08
                                                    Katka może. Ale skoro masz dobra rezerwe i kariotyp ok ? To co z nimi nie tak,a moze przy tak dużej ilosci one nie sa pełnowartościowe. Mimo to masz 8 zarodkow to itak dobry wynik.
                                                    I doczekasz sie dzidziusis.
                                                    Ja juz prawie jestem pewna ze nie udało test o czułości 10 negatywny,a mi to juz zawsze wychodziły w tym dniu testy i coraz bardziej brzuch daje dolegliwości okresowe.
                                                    Prawdopodobnie czeka mnie inseminacja jesli od razu w tym cyklu bedzie mozna. Boje sie bardzo ! Ale depresja mnie ominela z powodu porażki... jejku jak to bedzie czy sie uda czy moje komorko są dobre. Mam milion mysli w glowie.
                                                    Chciala bym podejść na cyklu stymulowanym. Jak Katka wyglada wybor dawcy ?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 09:11
                                                    Nie uwierzycie! Mąż tam przed chwilą dzwonił i nadal nic nie wiedza!!!!! Dziś 8 doba a oni nadal nic nie wiedzą!!!! Mąż tak ich wzywał że sobie nawet nie wyobrażacie! Mają dzwonić za godzinę to może będą coś więcej wiedzieć.. . Ja nie wierzę zw to się dzieje naprawdę.. ..
                                                    Nasienie dawcy wybiera się na podstawie grupy krwi i fenotypu czyli wzrost kolor oczu itd
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 09:25
                                                    Katka jestem w szoku. Zawsze wydawało mi się że oni są tak poukładani, że tam wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku. Nie wiem ja bym chyba zadzwoniła do Waszego lekarza (to chyba Lewandowskie jak dobrze pamiętam) i powiedziała co się dzieje w jego klinice. Naprawdę niedopuszczalna sytuacja
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 09:36
                                                    Jezu Katka, dzwoń do doktora!! On sam do Ciebie dzwonił wcześniej więc on zrozumie Ciebie, Wasze rozgoryczenia i żal...
                                                    Dla porównania Gyncentrum dzwoni co chwilę z informacją po punkcji i zapłodnieniu, zawsze mówią kiedy będzie ponowny kontakt, ile i jak się rozwijają, itp. Nie mogą się wymawiać nawałem pracy, to jest nie poważne!

                                                    Ciekawa, sikańca to se możesz... Trzymam kciuki za betę mimo Twoich przeczuć kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 09:58
                                                    No wlasnie w gyncentrum tak robią potwierdzam.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 10:11
                                                    Dzizas! Katka co to za paranoja surprised byn zadzwonila do Lewego no bo co to w ogole ma byc ? To co oni tam robia i od czego sa ze nic nie wiedza?!?!?! Ma sa kra! Nie dziwie sie mezowi, bardzo dobrze zrobil! Ja bym ich rozszarpala !!!

                                                    Dziewczyny, ja dzis ide do domku. Powiedzieli, ze plamienie moglobyc spowodowane badaniem i zebym na nastepnym badaniu prosila zeby mnie lekko badali. Szyjka dluga, z bobo wszystko ok. Lozysko do obserwacji. Mam sie oszczedzac, zero spacerow, ale tez nie lezec stale. Na ta chwile nie widza zadnych zagrozen. Luteina, duphaston i tyle smile ciesze sie, ze wychodze bo depresji tu mozna dostac. Ale najwazniejsze ze z moim malenstwem wszystko ok. smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 11:38
                                                    Aguska, czyli uciekasz od patoli big_grin
                                                    Dobrze, że idziesz do domu! Odpoczywaj, spacery już się kończą także żadna strata, za chwilę będzie zimno i pełno smogu wink
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 11:53
                                                    Katka to co piszesz jest straszne. Mają tam porządny burdel. Wrrr aż mnie trzęsie że złości. Ja na twoim miejscu zadzwoniła bym do Lewego i powiedziała o sytuacji w końcu on jest szefem niech panuje niech nie zatrudnia niekompetentnych ludzi! Daj znać jak spraw się zakończy. Kurcze a może PESEL pomylili a z waszymi wszystko ok? Sama nie wiem... Klinika niby tak super! A tu taka akcja😟
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 14:42
                                                    Dziewczyny, zadzwonili do nas łaskawie! Zamrozili nam 2 blastocysty w 5 dobie ale podobno średniej jakości. Reszta przestała się rozwijać w 7 dobie. Embriolog mówił że z tych 3dniowych męża (6szt) mamy 2 bardzo ładne, bo 10 blasometrowe z jedynką ż przodu, ale nie wiem co to oznacza. Mówił że zamrozili je obie razem i bardzo je chwalil. Ale same widzicie, że u nas problem zaczyna się po 3 dobie. Mam tylko nadzieje, że podanie w 3 dobie coś zmieni i będę miała taki cud jak Tusia. Nigdy byśmy nie przypuszczali, że ż nasienia dawcy tyle odpadnie i będą tylko 2 blastki i to słabej klasy! Ma-sa-kra!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 14:55
                                                    To jednak Katka jest sztuczne zaplodnienie dlatego ja myslalam ze z nasienia dawcy zrobia klasyczne in vitro i wtedy plemnik sam zadziala na komorke. I troche natura zadecyduje. Mysle ze masz dobre komorki tylko duza ilosc ich byla i nie wszystkie byly pełnowartościowe.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 14:58
                                                    A Ty ciekawe kiedy masz wynik?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 17:09
                                                    Dziewczyny a ja od przyszłego cyklu startuje czyli w przyszłym. W piątek mam wizytę i dokładnie się dowiem. Z nowymi zaleceniami od immunologa. Encorton na 2 dni przed transferem. Accofil wlew 5 dni przed transferem a potem 3 dni po transferze zastrzyk z Accofilu co 5 dni. Heparyna tez.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 17:21
                                                    Kleo ale się cieszę, że ruszyło!! smile
                                                    Czyli w tym cyklu leczenie Equral? I w kolejnym transfer? Dobrze, że Paśnik dał Ci Accofil po transferze regularnie. ja też chciałam ale powiedział, że nie mam wskazań... A dr Sacha właśnie zleca te zastrzyki z Accofilu co 2 dni - u szwagierki szczepienia i Accofil dały radę smile
                                                    Heparynę masz 0,4 codziennie od wlewu z Accofilu?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 19:30
                                                    Ciekawa pisz jak wynik bo się denerwuje
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 19:45
                                                    Mazanka teraz transfer w tym cyklu. Heparynę mam od dnia transferu 0,4.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 20:18
                                                    Oczywiscie nie wyswietlaja mi sie wyniki na platformie a dzwonilam godz temu to jeszcze nie bylo. Jutro wam napisze 😘
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.10.18, 20:28
                                                    Ciekawa mi ostatnio sikaniec nie wyszedł a w ten sam dzień betę 122
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 08:31
                                                    Ciekaww i jak? Sa juz?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 08:38
                                                    Dziewczyny, a tak wgl to kiedy to testuje? Przypomnijcie mi bo ja przez ten szpital to troche nie ogarniam uncertain pogubilam sie ze wszystkim uncertain
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 08:43
                                                    Mialo byc kiedy KTO testuje
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 11:46
                                                    Moja beta 0,440.
                                                    Powtórzyłam jeszcze dziś
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 15:13
                                                    sad
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 16:57
                                                    Ciekawa przykro mi, cholernie Ci współczuję... Jestem dziś myślami z Tobą kiss

                                                    U mnie 8 dpt, zrobiłam betę, ok 18 wyniki...
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 16:59
                                                    Ciekawa przykro mo 😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 17:30
                                                    Ciekawa trzymaj się 😔😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 17:37
                                                    Dziękuję dziewczyny 😘
                                                    Bede dalej z wami w piatek mam wizyte to sie dowiem się jaki plan dalej.
                                                    Chciała bym od razu podejść do tej inseminacji ale sie okaże co dalej.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 18:17
                                                    Ciekawa, sciskam Cie mocno! kiss glowa do gory, dac znac po wizycie co ustaliliscie.

                                                    Mazanka i jak?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 18:34
                                                    Siedzę i płaczę, mama płacze, mąż płacze, 7 lat...
                                                    Pierwszy raz ujrzałam pozytywny wynik...
                                                    Beta 147,4
                                                    PRG 32,74
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 18:47
                                                    O matko !!!! Mazanka !!! Kochana!!! Cudownie !!! Nawet nie wiesz jak sie ciesze !!!!! Az sie poplakalam !!!!! Wspaniale !!!! Sciskam Was mocno !!!!! Przecudownie, naprawde!!! Trzymam kciuki zeby pieknie rosla !!!! kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 19:22
                                                    Mowilam !!! Dwie ekspandujace blastocysty musialy dac pozytywny wynik. Jeszcze sie nie zdziwie jak beda blizniaki tak jak mowilam hihi. Gratulacje kochana 😘😘😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 19:39
                                                    Mazanka gratulacje!!!! To chyba wygląda na bliźnięta smile trzymam kciuki!! smile))
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 19:36
                                                    ciekawa strasznie mi przykro, a czemu teraz chcecie zrobić inseminacje? ciekawa ile miałaś stymulacji?
                                                    marzanka strasznie sie cieszę, trzymam kciuki za przyrost...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 21:33
                                                    3 stymulacje mialam. Ostatnia tylko 3 pęcherzyki. No bo co zrobic jak na 3 procedury jedna wielka kicha kto mi da gwarancję ze 4 ivf sie uda. Moj pół roku temu mial juz fsh 44,plemniki niby sa ale zarodki sie nie implantuja ja przy ostatnich 7 transferach miałam szczepienia leki immunosupresyjne silne bardzo i itak nic,a jak sie przyjmie to poronie.
                                                    Chyba czynnik meski nas pokonal.
                                                    Tak na logikę to nawet jak bysmy robili pgd zarodkow to pewnie każdy z 13 byl zly skoro sie nie przyjmuja. Nie wiem juz 😢
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 21:44
                                                    Ciekawa bardzo mi przykro sad daj znać co zaproponują w piątek ! Jakie problemy z nasieniem są u Twojego męża ( pytam bo u nas tez czynnik męski )? .

                                                    Mazanka wielkie gratulacje ! smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 22:05
                                                    Ilosc,morfologia zla i ruchliwosc typu A w tescie swim up 0%
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 21:56
                                                    Ciekawa przykro mi😩

                                                    Mozaika gratulacjr!! Piekny wynik jak na 8 dzien😊
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.10.18, 23:57
                                                    Ciekawa przykro mi sad
                                                    Mazanka super smile
                                                    Katka, szkoda z tym swiezym transferem. Czy ta Sowinska to ta sama co w Invikcie? Mi tez ostatnio odwolala transfer, tylko u mnie ryzyko hiperki bylo duuuzo wieksze, ale H. mi przywrocil termin na moja prosbe. Usg mi przed transferem nie robili i cale szczescie bo pewnie by wyszla hiperka :p A z tymi zarodkami to jakas szopka. W Invikcie daja opis dokladny, co jak sie rozwijalo i w ktorym dniu mrozone
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 07:14
                                                    Mazanka! Super wieści Kochana! Gratulacje kiss
                                                    Domix, nie mam pojęcia czy ta Sowińska to ta sama co w invicta- kobieta ok 50-50 lat. U mnie na usg wszytko było ok. Jajniki nawet nie były powiększone. Zupełnie nic mi nie dolegalo. Gdybysmyv trafili na innego lekarza to na pewnobtransfer by się odbył. Ale na to już wpływu nie mieliśmy, bo oni sami wybierają lekarza do takiej wizyty.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 07:15
                                                    50-60 lat*
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 09:21
                                                    A to inna chyba.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 11:03
                                                    ciekawa ale jeśli u was czynnik męski to inseminacja nie bardzo ma sens, bo inseminacja to bardziej jak chcesz ominąć czynnik żeński, problem ze śluzem, z szyjką....po prostu wesprzeć proces przedostania się plemników w poszukiwaniu komórki jajowej....ja bym próbowała nadal ivf, zróbcie sobie przerwę, nabierzcie sił i próbujcie dalej jeśli fundusze wam pozwolą, a przypomnij mi u Ciebie coś stwierdzono? endo,PCO, jakie masz FSH i AMH? i przypomnij mi wiek twój.....
                                                    Inna sprawa to taka, że niestety nie tylko ładny zarodek musi być żeby się ivf udało, przykre to ale trzeba też wstrzelić się w odpowiedni moment cyklu, organizm twój musi być gotowy....przecież naturalnie kobieta też nie zachodzi w każdym cyklu....NIe tylko zarodek ma tu znaczenie, widocznie coś poszło nie tak.....wiele kobiet nie zaskakuje przy pięknych zarodkach....tego do końca nikt nie wie dlaczego się nie udaje, trzeba próbować i w końcu się to wszystko zgra i będzie sukces....
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 11:18
                                                    Ciekawa dzięki za odpowiedz i śle pozytywne myśli za następne kroki oraz ściskam mocno.

                                                    Dziwczyny wiecie jak to może jest z długim protokołem; ja do 21 dc byłam na Mervelonie, z ostatnia tabletką Mervelonu w ten sam dzień zaczęłam zaszczyki genopeptylu ( jeden dziennie ) , mam się zgłosić w 13/14 dniu zaszczykow do kliniki no ale nie bardzo wiem co się wtedy wydarzy ... czy dostanę leki na stymulację i będę się musiała się pojawić za tydzień na usg czy szybciej , czy coś innego w ogóle ...? Nie wiem jak ustawić przeloty i urlop ... Pewnie to co się wydarzy jest indywidualne chociaż z drugiej strony to często wyglada ze lekarze lecą po ustalonych procedurach wiec stwrdzilam ze się was zapytam smile dzięki
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 11:55
                                                    C-star ja szłam tak jak Ty. po 2 tygodniach gonapeptylu dostałam jeszcze menopur + gonal. Mniej więcej po 1,5 tygodnia miałam pierwsza wizytę zobaczyć co się tam dzieje. No i póxniej to już praktycznie co 2 dzień byłam na usg... Chyba najlepiej swojego lekarza się dopytać ale to w sumie wszytko tak indywidualne jest że cieżko mu bedzie pewnie dać konkrety
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 12:13
                                                    Dziękuje Emeczka !
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 22:10
                                                    Dziewczyny czy któraś z was robiła może invitro PICSI ? Podobno lepsze od ICSI , my ostatnio mieliśmy icsi bo chyba jak jak miałam pierwsze podejście w lutym 2018 to nie było tej procedury w Gyncentrum ...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 22:21
                                                    Tusia narazie robimy sobie przerwe w staraniach musze złapać oddech. Od dwoch lat moje zycie sie kreci w koło ivf. U nas czynnik meski. Moje hormony byly wszystkie w porządku. Pewnie bede musiala powtórzyć bo to sa wyniki jak startowalismy. Narazie robimy pauze.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 22:21
                                                    C-star to jest wybór najlepszego plemnika pod mikroskopem i iniekcja do komórki, zalecane przy problemach z nasieniem. My to wzięliśmy ostatnio, trochę na zapas wg lekarza, ale wyniki mojego męża bardzo się wahały i woleliśmy być bezpieczni. Jestem w ciąży więc przy problemach z nasieniem polecam 😉
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 22:33
                                                    Kateinaaa gratuluje smile u nas czynnik męski wiec tez to weźmiemy. Ale dziwi mnie ze jak to było wcześniej u mnie w klinice to dlaczego lekarz nam tego nie zaproponował uncertain
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 22:55
                                                    c-star, my tez mielismy teraz metoda picsi, no i jutro zaczynamy 20 tydz smile to Nasza druga procedura, przy pierwszej tez nikt Nam tego nie zaproponowal, dopiero teraz doktorek "oznajmil" tongue_out
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.10.18, 23:06
                                                    Supcio , dziękuje napewno wezmę smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 08:13
                                                    Tusia ja mowilam o inseminacji nasieniem dawcy nie męża. Sama nie wiem narazie chyba musze powtorzyc badania hormonalne. Ostatnio mialam robione jak zaczynalam.ivf.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 11:32
                                                    C-Star ja też idę teraz PCSI. Zobaczymy 26/10 jaki efekt wink
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 12:12
                                                    Ja po wizycie. W pon mam zbadać insuline jeśli będzie powyżej 10 mam brac metformax. Od 2 do 6 dnia cyklu lametta. I dostalam kartę wyboru dawcy. Teraz wszystko w rekach męża czy nie zmienil zdania. A okres na dniach...
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 12:34
                                                    Ciekawa lepiej by było zrobić całą krzywą insulinowa i cukrową najlepiej 3 punktową: z pobraniem krwi w 0' 1h 2h
                                                    to da dużo lepszy obraz
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 16:56
                                                    Dzięki dziewczyny za miłe słowa w środę. Zwłaszcza Tobie Aguśka, pokazałam mężowi Twój wpis i był w szoku, że obca osoba jest tak życzliwa. Naskoczyłam na niego, że nie jesteś "obca" bo się przecież widziałyśmy dwa razy smile smile smile
                                                    Powtórzyłam dziś rano betę (10 dpt) - 429.8

                                                    Ciekawa, gdzie robisz inseminację? Zmieniasz klinikę? Rozmawiałaś z mężem?
                                                    Biorę Metformax od roku, zalecił mi lekarz po 2 nieudanym transferze na postawie jakiś wyliczeń z wyniku badań: Androstendion i insulina. Niby w normie ale górna granica i potraktował to jako stan przedcukrzycowy.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 18:26
                                                    Mazanka gratulacje 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 19:13
                                                    Mazanka haha no pewnie, ze nie obca 😁 2 razy to juz "swoja" hihi kiss
                                                    Czekalam az dasz znac! Bardzo ale to bardzo sie ciesze! Nawet nie wiesz jak bardzo! big_grin tongue_out smile pieknie przyrasta ! ❤bedziesz jeszcze powtarzac?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 20:06
                                                    Tak, na pewno w poniedziałek bo teoretycznie tej bety z 8 dpt nie powinnam robić. Zobaczę jaki będzie wynik i wtedy zdecyduję. A ty ile weryfikacji robiłaś?
                                                    Kazali mi się umówić do kliniki na piątek na wizytę, bardzo szybko bo to będzie 17dpt.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 20:16
                                                    Kochana ja ogolnie robilam 3 weryfikacje ale pozniej jeszcze ze 2 czy 3 sama z siebie bo sie denerwowalam czy dalej przyrasta. Z tego co pamietam to ta ktora sama zrobilam juz ostatnia to bylo ponad 9000. No Ci powiem, ze szybko masz wizyte...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 21:07
                                                    Mazanka z tego co kojarzę to Ty też mialas spore problemy z zajściem. Jaki jest u was problem. No w gyncentrum bym podchodzila,bylam w innej klinice na konsultacji i powiedzieli ze albo kolejne ivf,albo inseminscja AID albo adopcja. Ja już chyba nie mam sil na kolejne ivf boje sie ze wrócę do punktu tego.co teraz. Jeszcze mam czas,okresu jeszcze nie dostałam. Mąż różnie do tego podchodzi.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 21:52
                                                    Emeczka trzymamy kciuki !smile

                                                    Ciekawa a o co chodzi z ta insulina,teraz ci kazali robić badania w tym kierunku czy miałaś już coś wcześniej robione ?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 21:36
                                                    C-star również to mieliśmy i dwa razy się sprawdziło za 1 razem😊polecam również u nas czynnik męski
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.10.18, 22:51
                                                    Mamacoreczki super smile naprawdę mega fajnie ze zaskoczyło od razu ! smile napisz proszę jak możesz jaki jest problem u was z nasieniem ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.10.18, 08:40
                                                    Cstar bralam equoral,przez ostatnie 2 lata przy kazdym crio encorton,przytylo mi sie dość dużo z tąd pomysl ze mogla mi sie przyplatac insulinoopornosc.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.10.18, 14:25
                                                    ciekawa a powiedz mi u Ciebie nigdy żadnych torbieli, zrostów nie było? Nigdy nie miałaś mega bolesnych miesiączek, plamień pomiędzy cyklami....nikt nigdy nie stwierdził endometriozy na usg ? Bo wiesz ja też mam hormony super, a endometriozę mam i z tego co ostatnio słyszałam to niestety większość kobiet(chyba 70%-80%) podchodzących do ivf ma endometriozę w mniejszym albo w większym stadium.....i ona na pewno jest utrudnieniem w zajściu naturalnym czy poprzez inseminacje, choć jak sama wiesz u mnie zdarzył się cud !!!!!! Jeśli z Twojej strony jest OK, to może rzeczywiście spróbujcie inseminacji z nasieniem dawcy, wiadomo że opcja na pewno tańsza, ale jeśli fundusze wam na to pozwolą to ja bym spróbowała jeszcze ivf z nasieniem męża, może z biopsja tak jak Katka miała......albo jakieś suplementy dla męża przed podejściem....wiem że miałaś już dużo tych transferów, ale nie poddawałabym się tak szybko, u mnie w sumie od początku starań 10 transferów w tym 2 udane, jeden na krótko ale zaskoczył. Sporo tego było...ale opłacało się ,w sumie podali mi 15 zarodków, to mega dużo.....i widzisz tak naprawdę tylko jeden był dobry i ze mną został, za chwile kończy 4 latka, nie ma reguły niestety, u jednej uda się z drugim,trzecim zarodkiem a u innej z piętnastym....nie poddawajcie !!!!!!
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.10.18, 14:35
                                                    marzanka super, strasznie się cieszę....trzymam nadal kciuki ale musi być dobrze przy takiej becie....smileJak na moje oko piękny jeden silny zarodek jest ....smileNa bliźniaki miałabyś większą betę.....
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.10.18, 16:54
                                                    Ciekawa dzięki za opowiedz , ja tez od pierwszej stymulacji trochę przybrałam i bqrdzk ciężko jest się tego pozbyć. Przeraszam ze was tak wypytuje ale jakoś tak ciężko mi uzyskać jakiekolwiek informacje jak jestem na wizytach i mam takie poczucie ze jak sama się nie zorientuje, nie wyczytam a potem nie dopytam lekarza to niegdy nic się nie dowiem ... . Z tego co czytam to cześć z was ma podobne doświadczenia z lekarzami ze mało mowni i nie wiele od się sobie dają . No ale naszczęście jest to forum i Google smile

                                                    Życzę wam wszytskim miłego weekendu smile 🤗 i jeszcze raz dziękuje za wszystkie informacje smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.10.18, 17:05
                                                    Tusia przed przystąpieniem do ivf moje hormony idealne lh,fsh tarczycowe itp. Cykle regularne,owulacje co miesiąc. Tyle ginow mnie juz badalo mialam histeroskopie i zaden nigdy nic nie wspomnial o torbielach badz endometriozie.
                                                    Mąż przeszedl kuracje hormonalna + profertil i steryd przed ostatnim ivf. Ja cala immunologie przelecialam łącznie z lekiem ktory daje sie przy przeszczepie nazywa się advagraf. Accofil byl,encorton przy kazdym podejściu. Szczepien chyba 12 albo i wiecej. Ufff czego nie było bylo wszystko. Scratching wlewy z osocza,poronienia dwa. Ja mialam 13 zarodkow podanych. Cos jest nie tak a nikt mi nie może powiedzieć co😢
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 10:22
                                                    Dziewczyny zrobiłam jeszcze dwa razy betę powiedzcie proszę co sądzicie o wyniku
                                                    8dzien po transferze mialsm40,49 po dwóch dniach czyli 10 dzień miałam 114 progesteron 12,290, w 12 dniu po transferze hcg 258 progesteron 13,910 następnie zrobiłam w 15 dniu po transferze wynik 1181, a dziś jest 17 dzień i wynik hcg 1925 i progesteron 6,850 (spadł) czy to dobrze?? W ogóle coś mnie w nocy dopadło 😫 dwa razy wymiotowałam a teraz lekka biegunka. Martwię sie😭 płyny przyjmuje w postaci wody nie wiem czy mogę coś pic typu elektrolity( moj lekarz Nie odbuera) 😩
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 13:08
                                                    mamacoreczki ile bierzesz progesteronu? i w jakiej postaci? trochę za mało masz progesteronu, chyba ta dolna granica to 20 o ile dobrze pamiętam.....dzwoń do lekarza i dopytaj, może ci doda progesteron w jakiejś innej postaci...a jak nie dodzwonisz się do swojego to dzwoń do kliniki niech ktoś inny ci udzieli konsultacji przez telefon...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 14:51
                                                    Tusia biorę 3 razy dziennie luteinę
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 14:05
                                                    Mamacoreczki tak jak Tusia Ci doradziła od razu działaj. jeśli nie możesz się dodzwonić do lekarza/kliniki zaaplikuj sobie więcej luteiny, ja miałam wczoraj kilka nitek brązowych i wiem, że to normalne ale dla spokoju psychicznego wcisnęłam sobie 2 tab extra. Od lekarza dostałam zalecenia 3 x 2 luteiny, aplikuję od 5 dni przed transferem. Miałam po transferze też Lutinus - niby jest lepiej przyswajalny ale cena też konkretna dlatego mieszałam luteinę z Lutinusem.
                                                    Moim zdaniem w klinice powinni przepisać Ci zastrzyki z progesteronem aby jak najszybciej unormować poziom progesteronu. A zastrzyki najszybciej zadziałają.
                                                    Napisz ile i od kiedy brałaś progesteron przed transferem.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 14:55
                                                    Mazanka luteinę mam brać 3x1 duphaston 3x1 eustrofen 3x1 to wszystko zaczęłam brać w 8 dniu okresu czyli 9 dni przed
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 14:56
                                                    Klinika dziś zamknięta a lekarz nie odbiera😩
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 15:13
                                                    mozanka86 zaaplikowałam teraz sobie dawkę tak jak powinnam luteiny jedna tabletka i tez miałam malutki ślad brazu😫 myślisz ze zaaplikować sobie jeszvze jedna??
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 15:28
                                                    mamacoreczki tak ja bym też sobie więcej brała luteiny, przypomnij mi Ty miałaś crio czy świeże zarodki ? Bo jak crio to niestety często z tym progesteronem są problemy, zwiększ dawkę sama jak klinika zamknięta, a jutro próbuj dzwonić, też uważam ze zastrzyki by się przydały np. Prolutex.....ja miałam przy każdym crio bo ciągle prg słaby....zwiekszenie dawki na pewno nie zaszkodzi....masz luteine 100 ?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 15:31
                                                    Tak mam crio 5 dniowej blaski luteinę 100. A myślisz zeby wieczorem tez dwie tabletki wprowadzić?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 16:22
                                                    Mamacoreczki, ja bym wzięła jeszcze więcej... To Ci nie zaszkodzi a może podnieść progesteron.
                                                    Dziwne to jest bo masz raczej dobre dawki, oprócz luteiny jeszcze Douphaston a mimo to wynik leci w dół.
                                                    Ja też miałam crio i przy dawce 3x2 w 8dpt miałam PRG 32.
                                                    Kochana, ładuj luteinę, ona chyba lepiej jest przyswajalna niż Douphaston.
                                                    Wczoraj wzięłam łącznie 9 tab luteiny....
                                                    Głowa do góry! Jutro z rana dzwoń do lekarza/kliniki i jeśli nie będą mówić nic o zastrzykach upomnij się! smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 16:30
                                                    Dziękuje mazanka😘 ja już jestem tak nakręcona ze tylko ryczeć mi sue chce. Wieczorem tez załaduje 2 tabletki luteiny. Lekarzowi nagrahrajam się na tel. Może oddzwoni🤷‍♀️ Jak nir z rana atakuje klinikę. A bałam się Sama wprowadzić lutriny bo nie wiem czy nie przedawkuje🤨 a nie znam się. W pierwszej ciąży miałam dodatkowo zastrzyki ale to były zastrzyki w brzuch na rozrzedzenie krwi. Teraz mam te leki co pisałam plus metypred 1x1
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 16:32
                                                    I cały czas mam bóle Jak ba okres bóle z krzyża ale ja to mam jak tylko zaczęłam brać te wszystkie leki🤷‍♀️
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 10:26
                                                    ciekawa jeśli powstają wasze wspólne zarodki to nic nie jest źle, po prostu trzeba czekać na ten jeden jedyny, już sprawdziłaś wszystko, próbowałaś różnych opcji, odpuść sobie ciągle zastanawianie się co z Tobą, bądź z wami jest nie tak.....nie masz sobie nic do zarzucenia, walczysz a to jest najważniejsze...podchodź z myślą że zrobiłaś już wszystko i zostaw resztę losowi......niestety jak już pisałam nie zawsze ładne zarodki się zagnieżdżają, potrzeba również trochę szczęścia....a niestety wadliwe zarodki trafiają się bardzo często szczególnie po ivf....30% ciąż kończy się poronieniem i ty nie jesteś wyjątkiem tutaj prawie każda z nas przeszło przynajmniej jedną stratę....wierzę w to że bezie dobrze u was, tylko może zastanów się może nad zmianą kliniki, albo lekarza bo wiesz zawsze świeże podejście i spojrzenie ma sens.....Będzie dobrze i w końcu Ty też będziesz się cieszyć macierzyństwem
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 10:40
                                                    Ciekawa, ja tak jak Tusia pomyslalam nad zmiana klinki... przypomnij, jestes w swojej od samego poczatku?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 10:24
                                                    C-star nie mogę znaleźć teraz wyników ale ogólnie słaba ruchliwość plemników zła morfologia itd. Ale udało się pobrać plemniki bez punkcji jąder
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 11:07
                                                    No bylam w innej klinice to powiedzieli albo aid,albo kolejne in vitro 😧
                                                    Tylko ze u mnie z każdą stymulacja jest coraz to mniej komorek to napewno nie miala bym tyle co Katka do podzielenia. W mojej klinice od razu mi zaproponowali AID po tych nieudanych próbach i ja mysle ze niestety mają racje.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 13:15
                                                    ciekawa ja mimo takich porad jeśli by mi wystarczyło funduszy podchodziłabym do ivf z nasieniem męża.....skoro masz za każdym razem mało komórek to może powinni spróbować lżejszych leków do stymulacji np. zwykle clo, wystymuluje Ci na pewno 1-2 komórki ale już bez takiego dużego obłożenia hormonami, czasem u niektórych kobiet właśnie ta burza hormonów jest przeszkodą.....a ja znam przynajmniej 3 takie przypadki że dziewczyny miały po 2-3 komórki i właśnie były lekko stymulowane, nie agresywnie(praktycznie na cyklu naturalnym) i się właśnie udało pomimo małej ilości komórek i zarodków, bo jest jeszcze coś takiego że agresywna stymulacja niestety źle wpływa też na same komórki....i może rzeczywiście poczekajcie jakiś czas z kolejną stymulacją, bo jesteś już zmęczona, odpocznij i skieruj swoje myśli na coś zupełnie innego.....
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 15:09
                                                    Dziewczyny, ja caly czas sledze Wasze losy I strasznie ciesze sie z nowych przyszlych mamus! Gratulacje! Ciezko mi sie tez czyta o niepowodzeniach. Sama odpuscilam temat. Mysle, ze to jest tymczasowe
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 15:14
                                                    Ciekawa, jestem w takim punkcie jak Ty. Nie wyobrazam sobie zycia bez dzieci, ale potrzebuje przerwy, bo juz przy kolejnych procedurach slabsze wyniki. Czytam i kibicuje Wam bardzo mocno!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 16:47
                                                    A jaki u was problem Nomi bo juz nie pamietam. Ile już miałaś procedur ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 17:10
                                                    Mamacoreczki tak jak dziewczyny pisały zwiększ sobie sama luteinę jeśli lekarz nie odbiera. Ja jak plamiłam w 5 tygodniu to zwiększyłam i brałam 3x4 pod język i 3x2 dopochwowo.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 17:17
                                                    Katrinaa 3x4? Dobrze rozumiem 3 razy dziennie po 4 tabletki? A ta sama luteinę można tez pod język? Ja się w ogóle na tym nie znam😩
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 17:21
                                                    Tak 3x4 i w tym samym czasie do pochwy 3x2 big_grin Pod język są inne tabletki takie malutkie, mi właśnie te pod język ładnie zwiększały progesteron. Jeśli nie brałaś pod język to póki co zwiększ dopochwowe i postaraj się nie martwić i odpoczywać smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 17:52
                                                    To teraz będę bralam 3x2 mam nadzieje ze wystarczy do jutra
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.10.18, 23:11
                                                    Ciekawa, u nas slabe nasienie. Zarodki nam po 3 dobie slaba i ibumieraja. Mielismy 5 pelnych procedur, 7 stymulacji, bo rowniez do transferu. 8 zarodkow transferowalismy i 1 raz bylam w ciazy do 9 tygodnia. Przed tem 7 lat sie staralismy i jeszcze inseminacji kilka. W badaniach nic nam nie wychodzi i nikt nie wie dlaczego sie nie udaje.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 09:52
                                                    No to tak,możemy sobie przybic piątkę 😢
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 13:26
                                                    Mamacoreczki i jak sytuacja? Dodzwoniłaś się do kliniki? Co doradzili?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 17:31
                                                    Mazanka a Ty powtorzylas dzisiaj betę?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 18:58
                                                    Tak, dzisiaj 13 dpt 1462 mlU/ml.
                                                    W piątek o 10:00 wizyta, pewnie nic nie będzie widać ale i tak muszę iść po recepty.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 19:03
                                                    Mazanka powyżej 1000 chyba będzie widać pęcherzyk lub pęcherzyki 😉
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 19:17
                                                    Mazanka pieknie smile nawet nie wiesz jak sie ciesze!!!! Superrrr ❤
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 20:02
                                                    Super Mazanka ! 🤗🤗🤗
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.10.18, 23:57
                                                    Dziewczyny z Novum dlugo sie czeka do lewego na wizyte. Myslicie ze warto sie umowic i jechac. Ktore z was procz Katki i Agusi tam sie leczyly i z jakim efektem ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 05:45
                                                    Ciekawa, ja leczylam sie u Zamory. Na pierwsza wizyte czekalam w sumie chyba z 3 miesiace jak nie wiecej uncertain ale zalezalo mi zeby dostac sie do Niego... tak sobie wkrecilam, ze czekalam. Emeczka tez leczy sie w Novum u Niego smile
                                                    Katka u Lewego wiec pewnie powie cos wiecej smile ale chyba szybko sie dostala smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 05:49
                                                    Ciekawa, a tak w ogole to mysle, ze dobrze Ci zrobi zmiana... a jesli nawet sie nie zdecydujecie to ja bym pojechala na wizyte. Jestes w takim momencie, ze warto sprobowac, pokazesz wszystkie badania, wyniki, co robiliscie itp.moze bedzie mial na Was jakis pomysl, cos doradzi itp. Mysle, ze warto sprobowac. Nic nie tracisz... mozesz tylko zyskac! kiss smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 06:25
                                                    Ciekawa, a myślałaś o invicta? Ja chodziłam do prof Łukaszuka i do Jeżaka i do Pałaszewskiego. Nie byłam w Novum, ale w porównaniu do warszawskiego bociana to invicta jest o lata świetlne do przodu i mają dobry sprzęt do wybierania plemników.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 06:28
                                                    A i jest tam coś takiego jak wizyta po niepowodzeniach, była za darmo, ale nie pamietam czy dla wszystkich czy dla pacjentów invicty. Ja z niej korzystałam, jest wszystko na stronie. Może warto wtedy pójść i do novum i do invicty i zobaczysz gdzie się lepiej poczujesz i komu zaufasz.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 08:38
                                                    Ja też do Zamory bardzo długo czekałam na wizyte. Generalnie jestem zadowolona. Minusem u Niego jest to że naprawde jest bardzo mało rozmowny. Jeśli lubisz lekarzy, któzy wykładaja kawe na ławę to jego raczej nie polecam..... Z Novum słysałam jeszcze o dr Wojewódzkim, że też kompetentny gość ale nie wiem.
                                                    Wcześniej byłam w Invimedzie - mieszane uczucia aczkolwiek tam miałam transfer zakończony ciążą...
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 09:23
                                                    Mazanka, super wieścikiss
                                                    Ciekawa, z tego co wiem Lewy do końca roku nie przyjmuje nowych pacjenyek, ale zadzwoń i dopytaj, bo być może się coś zmieniło. Ja jestem z niego zadowolona, bo wszyscy w klinice latają wokół nas, bo chyba boją się że jeśli nie będziemy zadowoleni to poskarżymywink z Wojewódzkim też miałam do czynienia i to jest taka prawa ręka lewego- bardzo konkretny gość, ale wiem że Agusia nie miała o nim dobrego zdania...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 10:00
                                                    Moj mąż jest bardziej przekonany do tej inseminacji niż do kolejnego ivf... sama nie wiem
                                                    Ale dziekuje wam dziewczyny za wypowiedzi o novum. Katka jakie dokladnie wyniki ma twój mąż,chce sobie porównać.
                                                    Moj ma w zaleznosci od badania. W gyn okolo 10 mln/ml ruch postepowy 22% morfologia 2% lub 1 %. Badania z innych lobolatoriow 5 mln/ml ruch A 0% morfologia 8%. Jeszcze inne labolatorium 6,65 mln/ml ruch postepowy 8 % morfologia 5 % .
                                                    Takze jak widać morfologia dość znacząco sie rozni w zaleznosci od badania i gdzie robione. W gyn robia badanie komputerowe. A w tescie swim up z drugiego badania jest napisane 0% .
                                                    Do tego Fsh 44,gdzie przy takich wynikach.nie powinno byc plemnikow a sa i zdaniem lekarza nie z gyncentrum to uszkodzenie jakis receptorow w mózgu. A innego ze mozg wysyla do jąder sygnal w postaci Fsh zeby pracowaly a one nie odpowiadają i wydzielane jest większe fsh i rosnie. A na necie pisza ze to zanik spermogenezy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 11:17
                                                    Ciekawa, ja mimo wszystko jeszcze przed decyzja o inseminacji skonsultowalabym z kims innym wink jezeli beda obstawac czy inseminacji z dawca no to wtedy bedziecie mieli jasna sprawe... szukalabym do konca, nic nie tracie w tym momencie, a bedziecie mieli swiadomosc, ze wykorzystaliscie wszystkie mozliwosci. No ale to Wasza decyzja. Sciskam Was mocno kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 11:20
                                                    A co do Wojewodzkiego to ja bylam u Niego na szybkiej konsultacji bo mojego dokroka nie bylo, mialam z Nim spiecie dlatego nie wspominam go dobrze tongue_out nie wiem jakim jest lekarzem itp moze dla swoich pacjentek i Lewego jest inny tongue_out nie neguje smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 11:20
                                                    Ciekawa a Mąż jest pod opieką androloga? Polecam dr Wolskiego z Novum. NAprawdę facet z ogromną wiedzą
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 11:50
                                                    Byliśmy u 3 kazdy co innego mowil za to kazdy byl zgodny ze leczenie w jego przypadku na nic sie nie zda,i tak było rzeczywiscie po kuracji lekami nic nie dały. Mimo ze sa plemniki do imsi cos z nimi jest nie tak ze ciagle nici.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 12:07
                                                    Ciekawa, szukałam tych wyników i znalazłam tylko fragnentacja dna plemników przed separacja 20%, a po separacji 3%.
                                                    Całkowita liczba plemników 7,5 mln.
                                                    Ruch postępowy 36%
                                                    Ruch całkowity 62%
                                                    Brak ruchu 38%
                                                    Plemniki o prawidłowej budowie 3%
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 12:39
                                                    Mialas dylematy przed zaplodnieniem Twoich komorek nasieniem dawcy? Mowili Ci coś o dawcy czy wybor fenotypowy i koniec ?
                                                    Co wam lekarz powiedział ze dlaczego sie nie udaje skoro sa plemniki.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 13:09
                                                    Ja miałam ogromne dylematy, ale rozmowa z mężem rozwiala wątpliwości. Mój mąż nie miał żadnych wątpliwości i powiedział, że gdyby się udało on będzie to dziecko kochał całym serduchem. Poza grupą krwi i fenotypami można jeszcze chyba znać zawód dawcy, ale my nie chcieliśmy. Lekarz nie wie dlaczego się nie udaje ostatnim pomysłem było to że być może plemniki są uszkadzane "po drodze" dlatego mąż miał biopsje. Jakieś efekty tego są, bo jeszcze nigdy nie mieliśmy w 3 dobie 9 i 10 blasometrowych zarodków. Liczymy bardzo na nie. Ale u nas chyba dzięki tej opcji z dawca widać, że problem nie tylko w nasienia męża, a w moich komórkach. Bo z 10 zaplodnionych nasieniem dawcy tylko 2 dotrwaly do blastocysty . W dodatku są kiepskie bo 3.3.3 i 3.2.1
                                                    Czyli moje komórki są kiepskie. Bo embriolog mówił że gdyby było wszystko ok to powinno ich przetrwać 60%
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 13:12
                                                    Tzn jeżeli byłoby wszytko z moimi komórkami to powinno ż nasienia dawcyvpowstac min 6 blastocyst
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 13:47
                                                    U mojego meza tez tylko 3% prawidlowych plemnikow wink
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 20:01
                                                    Mazanka super beta😍😍 oby tak dalej💪. Proszę przypomnij ile miałaś wpuszczonych Zarodków?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 19:59
                                                    Mazanka wczoraj dodzwoniłam się lekarz kazał zwiększyć dawki lekow luteinę 3x2 duphalac 3x2 jutro mam wizytę i pierwsze usg po transferze 20 dzień po transferze. Zobaczymy co pokaże usg😱
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 20:21
                                                    No widzisz, dobrze, że od razu zwiększyłaś dawki, teraz kontroluj PRG i do przodu big_grin
                                                    Ja miałam 2 blastocysty podawane, w piątek (17 dpt) o 10 mam wizytę ale będę musiała przełożyć bo jakieś zebranie mam w firmie akurat wtedy uncertain
                                                    Daj znać jak będziesz po wizycie, oby same dobre widoki na usg były smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.10.18, 22:42
                                                    Katrina, pomocy.
                                                    Napisz mi proszę ile trwało Twoje plamienie na początku (o ile dobrze pamiętam w 5 tyg)??
                                                    Duże było, miałaś bóle do tego?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 08:00
                                                    Mazanka bolał mnie jajnik, czułam kłucie przez chwilę a później śluz brązowy, ale taki mocno brązowy. Trwało to prawie cały dzień, uspokoiło się rano. Wzięłam relanium, magnez, nospę i starałam się dosłownie leżeć plackiem. Używałam wkładki, nie potrzebowałam podpaski, to jeśli chodzi o intensywność. Plamisz Mazanka? Sprawdzałaś progesteron? U mnie to nie była wina progesteronu, bo był wysoki, nikt mi w sumie nie umiał powiedzieć z czego to wynikało. Powtórzyło się w 9 tygodniu intensywniej niż za pierwszym razem.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 08:27
                                                    Mazanka co się dzieje ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 08:32
                                                    Mazanka co jest?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 08:32
                                                    Mazanka, kochana plamisz? Moze to dobra oznaka? Sprawdz bete jeszcze raz... nie denerwuj sie kiss bedzie dobrze! Pracujesz? Jesli tak to zdecydowanie mysle, ze powinnas odpuscic....
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 09:33
                                                    Wróciłam z badań, miałam ich już nie robić ale chcę sprawdzić betę i PRG właśnie bo PRG robiłam tylko 8 dpt.
                                                    Wczoraj żywa krew, dziś bardziej "brudno" niż brązowo.
                                                    Katrina właśnie też czułam jajniki i wypatrywałam skurczy ale wzięłam na noc nospę i nie czułam nic wielkiego. Nawaliłam luteiny, już nawet nie wiem ile...
                                                    Ach okropne to jest, pewnie każda z nas idąc do toalety pierwsze co patrzy w majty czy wszystko ok uncertain
                                                    Wiem, też że w 5 tyg plamienia są jak najbardziej możliwe i normalne ale czy to nas uspokoi, chyba nie.
                                                    Co do pracy to jeszcze nic nie mówiłam bo przecież nic nie wiadomo jak dalej się potoczy. Myślę, że do 2 tyg będzie już wszystko jasne czy jest pęcherzyk, dobrze umiejscowiony i czy będzie serduszko.
                                                    Ale Aguska uwierz mi, że jak mam dzień biurowy (dziś i wczoraj) to z łóżka nie wychodzę wink Jutro i w pt zebranie na najwyższym szczeblu i niestety muszę być obecna, jak na złość teraz uncertain Pracą się nie przejmuje i z mężem uznaliśmy, że dopóki nie ma pewności to nikomu nic nie mówimy i obijam się w pracy i w domu max jak to tylko możliwe.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 09:51
                                                    Dokładnie Mazanka, podobno 20-30% kobiet ma takie plamienia na początku, mnie to wcale nie uspokajało. Ja w pracy nie mówiłam nic o ciąży/staraniach, ale od punkcji byłam już na zwolnieniu, nie mówiłam dlaczego, po prostu choroba. Powiedziałam szefowi powód po serduszkowej wizycie, był bardzo wyrozumiały. Trzymam kciuki!!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 10:03
                                                    Mazanka, no masz racje, ale oszczedzaj sie jak najwiece! Obiecujesz? smile i jak bedzie po wizycie serduszkowej to odrazu na zwolnienie... tyle czasu czekaliscie, ze lepiej dmuchac na zimne... kiss smile
                                                    Co do wizyt w toalecie to ja do tej pory przy podcieraniu sprawdzam czy wszystko ok... to juz chyba tak zostaje, przynajmniej ja tak mam...
                                                    A mocno wczoraj krwawilas czy to raczej plamienie? O ktorej masz wyniki? Daj znac zaraz po!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 11:39
                                                    Raczej plamienie ale widok żywej krwi okropny, wyniki ok 18. Nie było mega silnego bólu, skurczy także mam nadzieję, że będzie dobrze.
                                                    Katrina ja wzięłam urlop zamiast L4 na transfer, wcześniej na punkcję ale mając 40 zaległych dni do wybrania to nawet mi to na rękę było wink
                                                    Aguska, obiecuje ze się będę oszczędzać, tak jak pisałam prawie nic nie robię.. A pracę mam taką, że z domu też mogę kontrolować pracę zespołu. W delegacji nie byłam już hohoho i liczę po cichu, że już nie wyjadę na żadną w tym roku .... smile

                                                    Katrina, ty już 13 tydz? Dobrze kojarzę? I po punkcji nie wróciłaś już do pracy? Brawo dla szefa za ludzkie podejście... Niestety różnie bywa z tymi naszymi szefami.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 12:10
                                                    Mazanka, generalnie uwazam, ze nawet nie powinnas jechac tongue_out ale to juz Twoja decyzja smile
                                                    Czekam na wiadomosci on wyniku smile napewno bedzie ok! smile mysle, ze to plamienie to dobry znak
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 12:24
                                                    Mój szef wiedział trochę o tym, ze się staramy i ze jest ciężko i jak miało mnie nie być to był bardzo wyrozumiały i dyskretny, zaskoczył mnie smile
                                                    U mnie kochana już 16 tydzień, dzisiaj się zaczął i odwiedziłam wymiotkowo z tej okazji 😉 a już był spokój od tygodnia.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 13:45
                                                    Katrina, na kiedy masz termin?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 15:17
                                                    10.04, a Ty Agusia w połowie marca jakoś?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 15:48
                                                    8 marca haha big_grin 😂
                                                    To miesiac po mnie masz big_grin
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 17:35
                                                    Ale to leci... Wy zaraz wyprawkę będziecie organizować smile

                                                    Dostałam wyniki, wychodzi na to, że spanikowałam lecąc dziś na badania.
                                                    15 dpt
                                                    Beta 3428 mlU/m
                                                    PRG 36.56 ng/m
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 17:49
                                                    Mazanka, superowo big_grin tongue_out smile
                                                    A co do spanikowania to normalna reakcja... ja teraz raz na jakis czas mam ataki paniki i biegne na usg smile a bete tez robilam wiecej niz musialam bo sie denerwowalam... a jeszcze jak Ty mialas plamienia to juz w ogole ciesze sie, ze wszystko ok smile
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 18:04
                                                    Mazanka super wieści. Oszczędzaj się 😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 18:24
                                                    Tak Agusia big_grin liczę na rady przed finałem wink
                                                    Mazanka ufff, wierzę, że będzie dobrze wszystko. Kiedy teraz masz wizytę?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.10.18, 19:44
                                                    Katrina miałam mieć w pt na 10:00 ale przez pracę przeniosłam na jutro o 18 ale raczej tylko po recepty bo chyba za wcześnie na cokolwiek innego. Zobaczymy co lekarz powie, udało się zapisać do tego, który robił mi wszystko przy tej procedurze.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 07:38
                                                    Dziewczyny nie rozumiem, beta rosnie prawidlowo.
                                                    Dzis rano chcialam dac luteine i wyplynely ze mnie brazowe/brudne plyny z malymi brazowymi skrzepikami. Tylko, ze bylo tego bardzo duzo w porownaniu do wczoraj.
                                                    Miala tak ktoras z Was?
                                                    Byle do 18, moze lekarz cos mi powie, doradzi...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 07:46
                                                    Mazanka jak sytuacja i jak po lekarzu???
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 07:48
                                                    Ja jestem 21 dzień po transferze na usg był widoczny pęcherzyk zarodek słabo bardzo slabo🤨 lekarz nie chciał szukać za bardzo . Mam się zgłosić we wtorek na tętno l😩. Najgorsze czekanie jeszvze w poniedziałek mam zrobić betę ale chyba zrobie szybciej bo nie wytrzymam z nerwów🙈🙈
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 07:55
                                                    No ja miałam, ale dokładnie tak jak opisujesz Mazanka to u mnie było w 9 tygodniu przy tym drugim plamieniu. I jeśli chodzi o intensywność to wkładka nie wystarczała, musiałam posiłkować się podpaską. Mi lekarz kazał bezwzględnie leżeć aż się sytuacja uspokoi. A może to był krwiak i pękł? Zawsze lekarz mówił żeby brązowymi plamieniami aż tak się nie martwić. Łatwo się mówi 😉
                                                    Tu na forum Domi miała tez plamienia i urodziła niedawno synka 😊
                                                    Trzymaj się Mazanka, Beta jest Ok więc nie martw się na zapas, jeszcze tylko kilka godzin do wizyty smile bardzo mocno trzymam kciuki!✊🏻
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 08:04
                                                    Mamacoreczki u mnie w 17 dpt było widać tylko pęcherzyk, a tydzień później serduszko już biło, nie martw się 😊 ale zrób betę, uspokoi Cię smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 08:32
                                                    Mazanka, hmmm... nie doradze bo ja nie mialam wgl plamien tfutfu. Odpoczywaj ile mozesz i daj znsc po lekarzu. Ale tak jak pisze Katrina, dobrze, ze brudne, a nie zywa krew! Wiem, ze latwo sie mowi ale nie denerwuj sie kiss bedzie dobrze kiss
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 11:43
                                                    Mazanka jak po wizycie?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 14:33
                                                    Dziewczyny w ciągu doby ile maksymalnie mogę przyjąć dawek luteiny?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 16:00
                                                    Ja najwieksze dawki luteiny bralam 3x4 dopochwowej i podjezykowej tak samo
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 18:54
                                                    Mazanka jak po wizycie?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 20:04
                                                    Pęcherzyk jest jeden, mierzy 0,96 cm. Za tydzień mam iść do lekarza prowadzącego ciążę sprawdzić czy jest serduszko bo ten mój doktor nie zajmuje się tym. Nadal mam brać plastry Systen, Estrofem, Neoparin, Luteina.
                                                    Dzisiaj zaczął się chyba 6 tydz (5 t 0 d). Plamień w ciągu dnia malutko, pewnie przy aplikacji wieczornej luteiny wylezie więcej.

                                                    Mamacoreczki, jak Twój PRG? Badałaś? Ja max dałam 3 luteiny na raz. Aplikuje 3 x dziennie.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 20:16
                                                    Mazanka to superr smile ciesze sie bardzoooo smile a mowil cos o tych plamieniach??
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 20:22
                                                    Mazanka super bo już się martwiłam. Odpoczywaj 😘😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 20:30
                                                    Mazanka Uf ulga wystraszyłam się. Cieszę się ze jest Ok. Pęcherzyk jest to Suoer tak jak u mnie czekamy teraz na serduszko😍. Lekarz kazał zrobić w poniedzkalek i na razie nie robiłam ale korci mnie korci😜może zrobie w sobotę kazał zrobić tylko hcg ale oczywiście progesteron tez zrobie😊.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.10.18, 23:13
                                                    Mazanka super!!!!!
                                                    Zaczynasz 5.tydzien to się w ciąży liczy trochę nielogicznie, ale 5t5d to wciąż 5.tydzien będzie. Liczyłam tak jak Ty i mnie lekarz uświadamiał wink
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 09:41
                                                    Mazanka tak się ciesze ze u was wszystko ok 😘
                                                    My postanowilismy w zasadzie ja bo mąż byl juz zdecydowany na AID ze przystąpi do usowania żylaków powrozka,poczekamy z pół roku w wtedy jak sie cos zmieni albo pogorszy to podejmiemy decyzje. Z tego co wywnioskowalam sama to mąż ma dużo wady główki plemnika, a plemniki produkuje tylko brzydkie i leniwe.Szczerze mam nadzieje ze te zylaki przegrzewaja jadra i niszczą mu plemniczki i po operacji się cos poprawi.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 11:16
                                                    Dziewczyny nie wierze poprostu nie wierze Beta 286
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 11:44
                                                    Cudownie Emeczka ! Właśnie miałam pisać się zapytać o której robisz betę dziś smile super !!! Gratulacje !

                                                    Ciekawa plan brzmi dobrze ! Będziemy trzymać kciuki.

                                                    Moja siostra urodziła kilka dni temu , pomimo trudnej ciąży porod bezproblemowy ale mały nie słyszy na jedno ucho uncertain i najprawdopodobniej jest to wynik leków które przyjmowała na tarczyce -Eutyrox 75 który lekarz jej zlecił w za dużej dawce. W pierwszej ciąży tez brała ale w połowie mniejszej dawcę ... potem lekarz się zmienił i dał większa...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 11:54
                                                    O kurczaki!!!! Emeczka !!!! Super !!!! Cudoooownie !!!! Wspaniale !!!! Tak sie ciesze!!!!! kiss fantastyczna wiadomosc !!!!

                                                    Jejku!!! Dziewczyny ale czad !!! Tyle pozytywnych wiadomosci w ostatnim czasie !!! Superancko !!!!
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 12:05
                                                    Ja nie wierze. Nie dociera do mnie ani troche. Wchodzę na strone z wynikami czy aby na pewno dobrze przeczytałam.... Dzięki dziewczyny!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 12:11
                                                    Gratulacje Emeczka 😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 12:43
                                                    Emeczka gratulacje!!
                                                    C-star, naprawdę euthyrox moze mieć taki wpływ mimo właściwego poziomu tsh? Sprawdzała Twoja siostra tsh regularnie? To lekarz powiedział, że to wina tsh? Dopytuję, bo sama biorę euthyrox.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 13:02
                                                    Emeczka gratulacje!!
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 13:40
                                                    Emeczka , kochana super wiadomość!! Gratuluję i ściskam najmocniej jak potrafiękiss
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 13:42
                                                    Ciekawa, to dobrze zw probujecie kiss być może usunięcie żylaków pomoże. Znam przypadki z forum gdzie pomogło usunięcie, ale były też takie które nic nie dało. Mam nadzieję że u Was pomoze. Przynajmniej będziecie mieli świadomość, że zrobiliście wszytko co w Waszej mocy kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 14:05
                                                    Katka pisalam do Ciebie tongue_out
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 14:32
                                                    emeczka super, gratulacje......coraz więcej szczęścia na forum.....
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 14:49
                                                    Emeczka, wspaniale big_grin Który to dpt? Piękny wynik, też sprawdzałam kilka razy czy to moje wyniki... To Twój 1 pozytywny wynik? smile

                                                    Ciekawa, trudne to jest ale chyba najbardziej mądre podejście na ten moment.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 15:42
                                                    Jeszcze raz dzięki Dziewczynki.

                                                    Mazanka tj 10 dpt. Podali 5 dniową blastkę. Nie, 2 lata temu poroniłam w 10 tygodniu. Od tego czasu miałam 2 transfery gdzie w jednym była ciąża biochemiczna...

                                                    Ciekawa ja kiedyś pisałam, że mój mąż usuwał te żylaki. U nas generalnie nie wpłyneło to na poprawę wyników. Przynajmniej do tej pory.... Nawet teraz przed transferem byłam zła bo nie udało się nam dostać do Androloga bo myśleliśmy o punkcji jąder...
                                                    Ale mam koleżankę, której mąż też miał usuwane i po roku zaszła naturalnie w ciąże. Teraz ma już dwoje....
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.10.18, 16:12
                                                    Emeczka gratulacje. Super !!!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 09:29
                                                    Emeczka a powiedz mi Twoj maz szczepil sie na zoltaczke przed zabiegiem ? Bo mojemu kazali.
                                                    Wiesz co moze w wynikach nasienia poprawy nie widac ale widac efekty niezaprzeczalnie. Zylaki ponoć uszkadzaja dna plemnika ja żałuję ze wcześniej sie nie zdecydowalismy ich usunac. W zasadzie u nas gorzej juz być nie moze. A moze pomoże jesli nienastapi poprawa ani pogorszenie to po tym czasie wymaganym przystąpimy do kolejnego ivf gdzie indziej. Poczekam jeszcze z rok na dzieciatko.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 12:15
                                                    Cieakawa, tak szczepił się w trybie przyspieszonym tzn miał 1 dawke, potem za tydzień 2 i za miesiąc 3. Teraz po roku ma przyjać jeszcze 4. U nas nie było czasu na szczepienie w normalnym trybie.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 14:39
                                                    Ciekawa wyciągnełam jeszcze 2 ostatnie badania nasienia meża.
                                                    1 zrobione 4 m-ce po zabiegu: ilość 7,5 mln, Ruch postępowy: pojedyńcze w polu widzenia.
                                                    2 robione we wrześniu jak zaczeliśmy stymulacje. ilość 14 mln. Ruch postępowy 8%
                                                    W obu badaniach plemników o prawidłowej budowie 1%
                                                    Rewelacji to za bardzo nie ma..... Maż cały czas bierze androwit i agapurin (to na zwiększenie przepływu krwi w żyłach)
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 15:04
                                                    To moj mąż ma teraz bardzo podobne wyniki a nawet nie wiem czy minimalnie lepszych nie ma. Gdzie sie leczycie Emeczka i ktore to wasze ivf?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 15:07
                                                    Teraz w Novum. To nasza 3 procedura i 7 transfer.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 15:13
                                                    7 ogólnie z 3 procedur czy 7 z tej procedury ?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 15:17
                                                    7 z 3 procedur.
                                                    Z tej procedury pierwszy transfer był teraz
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 15:29
                                                    Aaa żle powiedziałm. Teraz był 6 transfer.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.10.18, 18:00
                                                    Karina to jej powodzial lekarz pediatra logopeda na konsultacji , powiedział ze takie są jego podejrzenia. W pierwszej ciąży tez brała i nic nie było wiec ciężko powiedzieć w sumie . TSH miała badane co miesiąc , w pierwszej ciąży miała the ponad 2 w tej 1,25 po większej dawcę leku . W pierwszej brała dawkę 50 a teraz 1,25 .
                                                  • nadzieja2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 00:31
                                                    Cześć moje piękne. Dawno mnie tu nie było i tyle dobrych wiadomości. Nie mam czasu by poczytać wszystko dokładnie od początku wiec jeśli możecie w skrócie napiszcie co u Was♥
                                                    U mnie niestety zdarzyło się poronienie po tym naturalnym cudzie 😩 musiałam się pozbierać psychicznie. Dobrze, że mam moje dwa "aniolko-lobuziaki" ♥🤗Trzymajcie się ciepło😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 06:57
                                                    Nadzieja, jestes kochana kiss
                                                    Strasznie mi przykro z powodu tego co sie stalo... ale najwazniejsze, ze masz swoje 2 serduszka, zawsze to latwiej i jest dla kogo byc silna! ❤
                                                    Ja jestem w 21 tyg ciazy 😊 bedzie synus 😍
                                                    Jestem w stalym kontakcie z Luna, czesto pyta o Ciebie i mowi, ze chcialby miec z Toba kontakt tongue_out Nawet pare dni temu o Tobie pisalysmy, zastanawialysmy sie co u Ciebie itp. Na forum juz nie zglada.
                                                    4 listopada jedzie na transfer bo chca drugiego bobaska big_grin
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 09:53
                                                    Hej dziewczyny dziś miałam zrobić wyniki
                                                    Hcg i
                                                    Progesteron a jutro usg tętna🙈 strasznie się denerwuje. Wyniki progesteron 16,980 ( przyjmuje już zwiekszona dawkę kitriny 3x2 i duph. 3x2) hcg 22303,0. Jestem 25 dzień po transferze co sądzicie o wynikach ? A przede wszysktich progesteron🤨
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 09:59
                                                    Cześć dziewczyny
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 10:06
                                                    Cześć dziewczyny już od dłuższego czasu was podczytuje , miałam pierwsza prube jajeczko nie dotrwało do punkcji
                                                    Teraz jestem stymulowana puregon 150 menopur 1/2 i wieczorem orgalutran . Dziś jestem już po wizycie i pecherzyki maja 15 mm spodziewam się punkcji w środę a jak będzie to się Ikarze po krwi
                                                    Ja już wariuje z tego wszystkiego bo nie wiem już czy będzie wszystko Ok czy nie każą mi pic bardzo dużo wody bo teraz jest bardzo dużo pęcherzyków i boja się przestymulowania a ja przy tym warjuje piersi mnie bolą strasznie brzuch już mniej nie wiem czy to dobrze czy zle pzdr
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 10:32
                                                    Cześć Nadzieja, miło Cię widzieć kiss bardzo mi przykro, że tak się stało. Teraz planujesz działania bobasowe, czy odpoczywasz?

                                                    Mamacoreczki, beta piękna!! smile a jeśli chodzi o prg to ja w tym czasie miałam 37,25 ng/ml. Na moich wynikach jest napisana norma dla pierwszego trymestru 11 - 44 więc jesteś w normie, nie jestem lekarzem, ale może warto jeszcze troszkę podnieść, czułam się dobrze jak było przynajmniej 20. Jutro dopytaj lekarza smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 10:38
                                                    Mamacoreczki, piekna beta smile wydaje mi sie ze ten pgr moglby byc wyzszy... a swoja droga to dziwne, ze bierzesz dosc duze dawki i masz nizszy... ja bralam 3x1 lutinus i 3x2 luteine pod jezyk. Co lekarz mowi?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 11:02
                                                    Hej Dziewczynki. Odebrałam bete 1401 smile. Zastanawia mnie progesteron -162, a norma z labu na do 145... Coś się dzieje jak jest za wysoki?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 11:05
                                                    Witaj Grażyna, Przy stymulacji normalne, że brzuch i piersi bola. Przyjmujesz tyle hormonów, że organizm szaleje. Pij dużo wody tak jak mówią lekarza i będzie dobrze
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 12:15
                                                    Emeczka mój lekarz mówił, że jak jest za wysoki to kobieta czuje się gorzej, mogą być większe mdłości, żylaki jeśli ten wysoki prg się utrzymuje.
                                                    Piękna Beta gratulacje!!! smile Kiedy masz lekarza? Pewnie trochę zmniejszy Ci dawki, ale możesz być spokojna.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 12:21
                                                    Dzięki Katrina,
                                                    Jutro mam iść po recepty więc bede sie akurat widzialam z moim lekarzem to zobaczymy co powie...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 12:21
                                                    Emeczka, super betka smile pieknie rosnie smile
                                                    Hmmm nie wiem co oznscza wysoki pgr ale przeczytalam, ze moze oznaczac ciaze mnoga... 🤔 ale bete chyba mialabys wyzsza no i mialas 1 zarodek podany? Bo nie pamietam... ale chyba lepiej za wysoki niz za niski 🤔 moze zadzwon do doktorka big_grin
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 12:27
                                                    Aguśka pisałam jeszcze do drugiego lekarza o wlewy z intralipidu bo muszę drugą dawkę przyjąć i powiedział, że wynik jest ok. I tak miałam jeden zarodek.... a z naszym doktorkiem jutro się widzę
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 12:49
                                                    Emeczka, no to nie masz sie czym martwic 😊 zobaczysz jeszcze co jutro powie smile mysle ze nic sie nie dzieje smile
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 16:50
                                                    wysoki progesteron nic złego nie oznacza, im wyższy tym lepszy, tym bardziej że my po ivf bierzemy bardzo dużo leków z progesteronem....mam znajomą która miała prg 200 prawie za każdym razem jak robiła betę......ja badałam progesteron w ciąży o ile się nie mylę w 27 tyg na prośbę lekarza i miałam 190....można się jedynie martwić jak progesteron jest poniżej 20.....
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 13:08
                                                    Aguska No mój lekarz stwierdził zeby się nie przejmować wynikiem bo on nie ma pewności ze dobrze oznaczają... dla niego ważniejsze jest hcg i usg🤨 jutro mam wizytę usg tętna to zobaczymy co powie
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 13:00
                                                    Katrina czuje się średnio głowa mnie boli i jestem zmęczona nie wiem czy to przez progesteron. Ale jutro się dopytam co sądzi o wyniku. Ostatnio powiedział zeby nie przejmować się za bardzi wynikiem progesteronu bo on nie ma pewności czy w laboratorium dobrze oznaczają progesteron. Dla niego najważniejsze jest hcg i to co zobaczy na usg
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 14:16
                                                    Emeczka, świetny przyrost! Taki wynik może być też błędem laboratorium. I kolejne badane wyjdzie "normalne" smile

                                                    Mamacoreczki powodzenia jutro, beta super a PRG mógłby być wyższy, tragedii nie ma ale lekarz jutro na pewno Ci doradzi jak zwiększyć poziom.
                                                    Ty masz serduszko w 26 dpt a ja idę na serduszko 24 dpt - w piątek. Zobaczymy czy będzie...
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 15:23
                                                    Triptofem dziewczyny wiecie co to może być za lek bo on jest u mnie końcowy
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 16:02
                                                    Mazanka no nawet nie ma takiej opcji zeby nie bylo !!! smile bedzie piekne nalutkie serduszko ❤❤❤
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 16:07
                                                    Mazanka trzymam kciuki!😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 17:03
                                                    Heh Emeczka błąd laboratorium tyczył się oczywiście wyniku PRG smile
                                                    Na innym forum dziewczyna miała właśnie taki wysoki prg a kolejne badanie było ok.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.10.18, 17:57
                                                    Mazanka domyśliłam się wink
                                                    Powodzenia w piątek
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 15:10
                                                    Mamacoreczki byłaś u lekarza?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 16:00
                                                    Hej. Czytam Was od samego początku, za wszystkich trzymałam i trzymam kciuki. Moja historia z niepłodności ciągnie się od 5lat, po roku wyszły fatalne wyniki nasienia u męża, in vitro w 2015 (4zarodki) bez bety pozytywnej, później 7 AID nic, histeroskopia-ok, laparoskopia-ok, aż zaczęłam szukam przyczyn u siebie po namyśle jak Was podczytywałam i doszłam że u mnie jest niedoczynność tarczycy, bakteria ureaplasma, PCOS, mutacja mthrf, PAI-1. I do tego doszłam tylko i wyłącznie po Waszych doświadczeniach- dzięki dziewczyny. Teraz podchodzę do drugiego ivf i zaczęłam stymulację i chyba dopada mnie przeziębienie co mogę brać żeby sobie nie zaszkodzić poradzicie mi?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 17:03
                                                    Hej super ze tyle dobrych wieści !

                                                    Byłam wczoraj w gync u gajewskiej , super babeczka bardzo miła i fajne ludzkie podejście - miła odmiana . Mam kontuzje kolana i tez poradziła jakie leki mogę przyjmować i czy mogę robić rezonans etc ( można rezonans i leki to masci typu kwitnął i inne tego typu są Ok ).Zrobili badanie krwi , i zaczęłam stymulację - gonal, manopur , genopeptyl , mam wrócić do kliniki w sobotę . Niestety nie będzie ani Mercika ani gajewskiej wiec zapisali mnie do gr Gettiki. Nie wiem z kim najlepiej gadać o wlewie z osocza , PICSI czy już teraz z nim czy w dzień transferu ?

                                                    Informacja dla dziewczyn które przyjeżdzają do Pl z innych grajow eu - leki mogą być refundowane przez kraj w którym pracujecie . Może dla większości to oczywiste a ja dowiedziałam się wczoraj przez zupełny przypadek i to już po tym jak wykupiłam leki po 100% ... trzeba tylko powodziec lekarzowi by na recepcie w rubryczce „oddział NFZ” wpisał kod kraju np Wielka Brytania to GB . Potem w aptece podaje się europejska karte zdrowia lub nawet jej skan i leki są refundowane . Moze komuś się przyda.

                                                    Karo a lekarze potwierdzili twoje diagnozy ? Gdzie się leczysz ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 17:19
                                                    Aktualnie leczę się w gyncentrum w Katowicach. Tak niestety lekarze potwierdzili i muszę przyjmować leki, stały kontakt z endokrynologiem, immunologiem... Więc ja już z biegiem czasu i moich doświadczeń wiem że nie warto z góry zakładać że to wina nasienia
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 17:27
                                                    Cstar, o ile dobrze kojarze to chyba na temat Gretki, Mazanka sie moze wypowiedziec smile

                                                    Karo, ja juz w ciazy bylam przeziebiona... pilam mleko z miodem, herbata z bzem lub malinami, woda z miodem i cytryna smile trwalo to dosc dlugo bo wiadomo, ze nic nie mozna brac ale pomoglo smile to chyba najlepsze rzeczy na przeziebienie zamiast lekow smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 17:44
                                                    Dzięki za porady zobaczymy jakie będą efekty 😊dziś 5dzień cyklu powinno zadziałać do punkcji☺
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 17:51
                                                    C-star ja przeniosłam się do Gyncentrum z innej kliniki i 1 lekarz jakiego wybrałam to właśnie dr Grettka. Byłam zadowolona z niego ale trafiłam na artykuł i komentarze dziewczyn o dr Mercik i postanowiłam spróbować u niego i tak zostałam u dr Mercika wink
                                                    Gajewska i Grettka super ale Mercik to mój mistrz z powodu udanego transferu smile Zdecydowanie odradzam dr Czerwińska (nie znam gorszego lekarza a przez 7 lat walki o baby trochę ich odwiedziłam...przez nią poszłam do innej kliniki i straciliśmy 2 lata, tak się do francy zraziłam, mąż miał identyczne odczucia co do niej)
                                                    Pytaj od razu o wszelkich wspomagaczach, Ciekawej pomógł ostatnio wlew z osocza, mi pomógł wlew z Accofil. W sb na wizycie wypytaj o wszystko co może pomóc, oni zapisują w karcie pacjenta wszelkie uwagi i pozniej jak trafisz do innego lekarza wszystko jest rozpisane.

                                                    Karo, na wszystko są leki. Na niedoczynność Euthyrox, bakteria do wyleczenia, na mutację kwas foliowy zmetylowany + heparyna przed transferem do prawie końca ciąży, PAI-1 tego nie wiem. Przy stymulacji chyba można normalnie leki na przeziębienie przyjmować? Zadzwoń na infolinię do GYN, powinni coś doradzić smile

                                                    Głowa do góry dziewczyny! Ja nie wierzyłam, że ivf może się udać. Kiedyś nawet myślałam, że te wszystkie fora i wpisy to jakaś ustawka big_grin
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 17:34
                                                    A ja bylam u M w gyn wczoraj czy podchodzic do tego AID mialam jeden pecherzyk 24 mm w 10 dc i mnie nie dopuscil. Bo mu sie nie podobał pecherzyk,ze za duży jak na ten dzien cyklu itp. A bralam lamette przez 5 dni.Kazal zrobic kariotyp.Azf,cftr mężowi a mi kariotyp i Amh i ze dopiero mam przyjsc z wynikami. Trochę poszlam na żywioł mowie bedzie co ma byc i los sam za mnie zdecydował 😛
                                                    Wykonczy mnie to czekanie ! Kazdy lekarz mowi co innego dobija mnie to 😢
                                                    Cstar o wlewie z Grettka gadaj on mi go robil właśnie.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 18:37
                                                    Ciekawa byłaś u M w gyn w Katowicach ? Ja się do niego dobić nie mogę uncertain i mówią ze ho nie ma do 11 chyba aż ... pogadam z Grattka a propo wlewu.

                                                    Karo a w gyncentrum dobrą diagnozę ci od razu wystawili czy sama musiałaś im podpowiedzieć ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 18:47
                                                    Dziękuje mazanka smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 18:59
                                                    Hej dziewczyny a czy któraś leczy się w Niemczech w Monachium ?
                                                    Punkcją jest szykowana na piątek wizytę mam jutro kontrolna , i tak sobie myśle czy aby te moje pecherzyki są bo po ostatnich doświadczeniach boje bo dziś nic praktycznie nie czuje. A jaktam u was dziewczyny
                                                    Pzdr
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 19:06
                                                    Emeczka jak po wizycie ???
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 19:35
                                                    Aguśka spoko. Dziś to bardziej byłam po recepty i zwolnienie. Zaczynam odstawiać powoli część leków.
                                                    Powiedział że i beta i prg super. A no i 8/11 kolejna wizyta już z USG. To będzie 24 dpt czy jest szansa, że już serduszko będzie czy to za wcześnie jeszcze? Nie pamiętam jak to było
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 20:08
                                                    Emeczka, no to super smile hmm, Mszanka chyba ma w 25 dpt a ja zaraz sprawdze kiedy ja mialam . Ja mialam 24.07 wizyte serduszkowa, czyli 34 dpt. W sumie teraz mi sie przypomnialo, ze tam na karte po transferze bylo napisane, ze w 35 dpt po transferze wizyta spr serduszko. Ja przelozylam na dzien wczesniej bo cos nie pamietam... a na zarodku bylam u siebie i to byl 11.07 czyli 21 dpt ale tak moja gin akurat przyjmowala... a chyba pisalo ze 25 dpt zarodek a 35 dpt serduszko na info z Novum smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 20:18
                                                    Emeczka ja dziś byłam n tętnie. Jestem 26 DTP i było słychać😍 ledwo ledwo ale udało się prZez chwile wyłapać. Wiec myśle ze u ciebie tez już będzie😊
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 21:25
                                                    Grażyna, ja niedawno miałam punkcje i pamiętam że też raz czułam pęcherzyki a raz nie, więc to chyba normalne.Pamietam że się balam, że popekaly ale było wszytko ok.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 21:46
                                                    I co dalej jak to wszystko wyglada po punkcji ? Jak się czułaś wogle , ostatnim czasy mam wrażenie ze zaczynam wariować gdyż mam tyle pytań itp
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 21:44
                                                    Do gyncentrum trafiłam jak już wiedziałam że mam niedoczynności tarczycy a chciałam AID prywatnie zrobić bo wcześniejsze miałam w Poznaniu (nie polecam na Polnej) i wtedy wyszło u nich że cały czas moich starań i przy in vitro i przy inseminacjach miałam cały czas tą bakterie ureaplasmę nikt nie zrobił tego badania A te mutacje genów to sama doszłam po 2próbach nieudanych AID w gyncentrum wybrałam się do immunologa i on mi zlecił badania.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 04:43
                                                    Karo, tak jak Mazanka napisala na wszystko jest jakis sposob tongue_out ja mam mthfr (zreszta sporo kobiet to ma) i wlasnie biore zmetylowwny kwas foliowy i heparyne. Co prawda moj doktorek z Wawy powiedzial juz dawno zeby odstawic (heparyne) bo nie ma wskazan ale do decyzji lekarza prowadzacego. Moja gin zadecydowala, ze lepiej zebym brala caly czas... takze biore smile
                                                    Tak to jest ze nieraz trzeba samemu zadzialac i zrobic na wlasne reke jakies badania ale dzieki temu chociaz wiesz co wyszlo i mozesz dzialac, a tak bylabys nieswiadowa.

                                                    Grazyna, to normalne, ze masz duzo pytan i nie boj sie pytac smile jestesmy tu wlasnie po to smile no i oczywiscie zeby sie wspierac smile czy ustaliliscie z lekarzem w ktorej dobie podajecie zarodki?
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 07:39
                                                    Jeszcze jak narazie nie jest nic ustalone od 19 .10 biorę cały zastrzyki menopur 1/2 puregon 150 i na wieczór orgalutran wczoraj musiałam wziąć cały zastrzyk menopur
                                                    Mam stracha cały czas czy lekarze wiedza co robią gdyż ja mam nieciekawe doświadczenie z pierwszej pruby i tak myśle czy te moje pecherzyki dotrwają do punkcji teraz , Niby p. Dr mówiła ze punkcją w piątek albo w sobotę ale to się okaże wszystko jak będę mieć wynik krwi a teraz czekam na usg , jestem w kontakcie z gin z pl on mnie uspokaja i każe mi zaufać tym lekarxom ale ja jakoś jak narazie nie potrafię No i ten cykl trwa strasznie długo
                                                    Niby to jest bardzo dobra klinika opinie ma super a ja kota w głowie dostaje bo czegoś nie zrozumiem czy nie dopytaj ogólnie masakra No i moj biedny mąż musi mnie tolerować a czasem jestem okropna nie wiem czemu
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 08:16
                                                    Grazyna, hormony i stres robia swoje smile ja przy 1 stymulacji ten bylam okropna i mowilam do meza po wszystkim, ze dziwie sie, ze jeszcze ze mna jest 😂 przy 2giej bylo znacznie lepiej smile ale tez chodzilam do psychologa wiec moze bardziej sie wyciszylam smile musisz zaufac lekarzom inaczej zwariujesz, nie dosc ze ogolnie stres, to jeszcze sobie dokladasz... sprobuj wyluzowac, wiem, ze latwo sie mowi ale musisz sprobowac. Zajmij sie czyms byle mysli troche odwrocic smile bedzie dobrze smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 08:56
                                                    Jestem po usg już ,pecherxyki 20 i 24 punkcją na piątek ale po krwi wyjdzie więcej
                                                    Transferu prawdopodobnie w tym cyklu nie będzie bo jest bardzo durzo pęcherzyków i boja się przestymulowania
                                                    Teraz tego nie tozumiem bo teraz mnie przestymulowali a tamtym razem był jeden pęcherzyk ktory nie dotrwał do punkcji i teraz pytanie i strach czy te dotrwają
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 20:15
                                                    Mazanka86, Tak bylam😊 usłyszałam serduszko ledwo ledwo
                                                    Ale przez chwile było slychac😍😍😍😜. Wyniki Ok co do profesteronu powiedział ze tez jest dobrze... mam brać leki w tej samej dawcę
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 20:25
                                                    Mamacoreczki, wspaniale!!!! 😍😍😍 gratulacje!!! kiss dbaj o siebie! 😊
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 20:55
                                                    Super Dziewczyny. To czekam grzecznie na swoją kolej smile
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 21:22
                                                    Super wiadomości dziewczyny! Aż miło się czyta! kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.10.18, 21:40
                                                    Mamacoreczki, no i fajnie ! big_grin Kiedy kolejna wizyta?

                                                    Ja się dziś dowiedziałam, że w programie w GYN 2+1 wizyty mam za darmo do 12 tyg. A na piątek umówiłam się do innego lekarza ale nic już nie zmieniam.

                                                    Emeczka no to czekamy na nasze wizyty... smile Jakie leki już odstawiasz?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 07:45
                                                    Mazanka - dostinex i estrofem.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 08:21
                                                    Estrofem i plastry Systen50 kazali mi brać do ok 9 tyg.

                                                    W pt z rana pójdę znów na bete, PRG i TSH zbadam o ile dotrwam... Znowu strach, dzisiaj znowu plamienie ale już dużo mocniejsze i już bardziej brunatne niż brązowe. Wzięłam 3 luteiny, 2 douphaston, nospę. Leżę od soboty plackiem, z domu nie wychodzę a mimo to lipa. Wczoraj poczułam w ciągu dnia 2 skurcze ale bardzo delikatne, brzuch czasem boli okresowo ale nie jakoś mocno.
                                                    Z Waszego doświadczenia coś jeszcze powinnam zbadać?

                                                    Dziewczyny, ciężki temat ale jak się zaczynały wasze poronienia, jakie objawy?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 09:05
                                                    Mazanka bedzie dobrze nie stresuj sie.
                                                    Wiem ze sie boisz.
                                                    U mnie pierwsze poronienie to w sumie zaczelo sie plamieniem i przerodzilo sie w krwawienie. A to drugie tak ze wstalam w nocy i czulam mokro a w ubikacji bylam cala we krwi,przescieradlo też. Dzien wczesniej mialam mocne regularne skurcze nic nie pomagalo ani nospa ani progesteron. Musi byc dobrze Mazanka 😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 09:43
                                                    Dziewczyny😭😭😭 trafiłam do szpitala z krawieniem😭😭😭 jestem załamana!😭😭 ciaza na razie żyje ale jest zagrożona i nastawić się na najgorsze😭😭😭
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 10:39
                                                    Mamacoreczki trzymaj się będzie dobrze.

                                                    Mazanka musi być dobrze. U mnie na początku było lekkie plamienie ale serduszko było a na wizycie gdzie miałam mieć założona kartę w 8 tyg okazało się ze już nie bije. Tylko noe sugeruj się tym bo każda ciąża jest inna. Jak nie ma żywej krwi to spokojnie. Trzymaj się i melduj 😘😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 10:44
                                                    Mazanka u mnie poleciała żywa krew ze skrzepem na razie ciaza żyje leżę w szpitalu😩 dziewczyny czy któraś z was tez tak miałs i zakończyło sir sukcesem???
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 13:29
                                                    mamacoreczki moja koleżanka "lała " krwią do 20 tyg, niestety miała krwiaka i on się ciągle jej opróżniał, nie plamiła czy lekko krwawiła, normalnie lała jej się krew, urodziła zdrowe dziecko w czerwcu tego roku....
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 14:07
                                                    Może i u mnie się uda😫 jak na razie kiepsko to widzę bo cały czas prawie ze skrzepami😩 trzymajcie kciuki
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 14:17
                                                    ✊✊✊✊✊
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 14:30
                                                    Mamacoreczki badz silna! Wiem, że to cholernie trudne ale staraj się nie myśleć, zdrzemnij się. Jesteś pod opieką, PRG na pewno Ci podają i może odpoczynek + końskie dawki leków pomogą. Trzymam mocno kciuki za Ciebie bo wiem co czujesz.. kiss
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 15:46
                                                    Mamacoreczki trzymaj sie , naprwno nie jest łatwo , ale jesteśmy z Tobą o trzymamy mocno kciuki ! Dobrze ze jesteś pod opieka lekarzy ! 🤗🤗🤗
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 15:54
                                                    Grazynak jakim protokołem szłaś teraz a jakim wcześniej ? Ja w pierwsza moja stymulację ciężko znosiłam , ciągła niepewność i mnóstwo pytań. Teraz przy drugiej jest lepiej psychicznie ale tez dużo pytań bo idę długim protokołem a ostatnio był krótki. Jakiś inaczej reaguje na leki teraz , miałam jednorazowa akcje gdzie u fryzjera wypadło mi mnóstwo włosów , nigdy mi się to nie przytrafiło wcześniej a nie robiłam nic nowego , potem dorobiłam się kontuzji kolana a dziś obudziłam się z opryszczka na ustach ... normalnie chyba się rozpadam Lol ale psychicznie jestem dużo silniejsza i jakoś pozytywnie ten protokół odbieram. Pewnie każda z nas jest inna i inaczej odbiera . Trzymamy kciuki za punkcję 😘
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 18:23
                                                    C-star wcześniej miałam krótki plan bo już na 15 wypadała mi punkcją od pierwszego dnia miesiączki i miałam tylko jeden pęcherzyk który do punkcji nie dotrwał teraz trwa dłużej z tym ze odrazu miałam większa dawkę puregon i do tego menopur czego wtedy nie miałam , no teraz jest dużo tych pęcherzyków dziś po północy mam wziąć końcowy zastrzyk no i strach przed tym czy dotrwają te pecherzyki ale teraz staram się jakoś tak mniej myśleć bo mi już normalnie wariowalam
                                                    Tak szczerze to nie wiem dlaczego te włosy ci wypadły a co do opryszczki to uważaj jak jesz czy pijesz po kimś bo ja nie mogę bo odrazu mam opryszczkę , No u mnie to syfy mi wychodzą ale ja tak zawsze mam w połowie cyklu No fakt jest ich trochę więcej ale fakt faktem to ja zaczynam myśleć niech się dzieje co chce tylko aby nasze poświęcenie przyniosło jakieś szczęście bo my naprawdę musimy dużo poświecić
                                                    Ja w piątek mam punkcję a w sobotę idę do nowej pracy i to odrazu na 8 h a tak szczerze to sama się obawiam czy dam radę 🙄planowałam punkcję na dziś a wyszła na piątek
                                                    Z tego co p. Dr mówiła to to ze każdy cykl jest inny nawet u tej samej osoby także głowa do góry 😉
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.10.18, 20:41
                                                    Hej dziewczyny u mnie klapa. Miałam mieć transfer w tym cyklu ale dzisiaj byłam na wizycie i okazało się ze nie będzie transferu 😟 progesteron za wysoki 0,67 ng/ml. Okazało się ze został albo wytworzył się mimo brania Estrofemu pęcherzyk o nieregularnym kształcie i endo już beznadziejne. Mam wywołać okres Duphastonem i trochę inaczej będzie cykl prowadzony.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 07:01
                                                    Mamacoreczki, tak jak Tusia, pomyslalam o krwiaku... a co mowia lekarze? Czym to moze byc spowodowane? Dobrze, ze tak szybko zaregowaliscie i jestes w szpitalu! Mysl pozytywnie, to w tej chwili bardzo wazne. Trzymaj sie cieplutko, sciskam Cie mocno kiss

                                                    Mazanka, bierz caly czas nospe zeby nie bylo skurczow. Pamietam, ze mnie bardzo dlugo bolal brzuch okresowo. Caly czas sie balam, ze zaraz go dostane uncertain zreszta teraz tez mnie boli caly czas... ale to juz raczej przez to lozysko...
                                                    Wypoczywaj jak najwiecej! Daj znac jutro po wizycie. Wszystko bedzie dobrze kiss S4ciskam mocno kiss !

                                                    C-star, strasznie dziwna akcja z tymi wlosami. Mi wlosy zawsze wychodzily, tych wszystkich hormonach rzeczywiscie wiecej, zreszta wychodza caly czas ale nie tak jak opisujesz surprised
                                                    Z wlasnego doswiadczenia moge tez potwierdzic, ze druga procedura znacznie lepiej przeszla niz 1. Moze tez dlatego, ze juz wiadomo co, jak i w ogole. Wiemy czego mozna sie spodziewac itp. Nie skupiamy sie na tym tak mocno jak przy 1. U mnie to w ogole bez porownania. Nawet maz byl w szoku.

                                                    Grazyna, hmmm... to teraz ile masz pecherzykow?

                                                    Kleo, smutno, ze odwolali ale z 2 str jesli jest taka sytuacja to lepiej zaczekac niz bez sensu podawac i z gory bylaby klapa. Wiem, ze sie niecierpliwisz ale czasem warto zaczekac kiss sciskam! kiss

                                                    Katka, a zapomnialam zapytac, jak czujesz sie po tym dostinexie? Juz wszystko ok?

                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 07:21
                                                    Agusia a Ty jak się czujesz?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 08:07
                                                    Katrina, w sumie to dobrze (tfu tfu). Oprocz tego, ze nadal nie moge spac 😂 no i ten brzuch pobolewa nadal, tylko teraz boli, raz nie boli. A wczesniej bolal caly czas. Takze na plus 😁 7go mam polowkowe smile a Ty jak tam? 😊
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 08:20
                                                    To bardzo dobrze smile cieszę się smile U mnie też póki co wszystko ok, wczoraj widzieliśmy niepodważalne dowody na chłopca wink Czasami też mnie pobolewa brzuch albo kłuje, mam nisko łożysko, ale mam się tym póki co nie martwić wg lekarza.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 08:21
                                                    Mamacoreczki, bardzo trzymam za Ciebie kciuki!!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 08:26
                                                    Katrina, no to mamy taka sama sytuacje smile mi tez powiedzieli, zeby sie nie martwic i ze sie podniesie ale wtedy jak trafilam do szpitala to sie okazalo, ze pokrywa ujscie wewnetrzne. Powiedzieli, mi na usg zeby narazie sie nie denerwowac, ale jesli pokrywa ujscie to moze przerodzic sie w lozysko przodujace uncertain a to juz nie jest fajne uncertain chociaz lekarz ktory mnie wypisywal powiedzial, zeby sie nie denerwowac, duzo wypoczywac itp i ze maja nadzieje, ze sie jeszcze podniesie... chcialabym zeby sie podnioslo bo mnie to stresuje. Niskie lozysko czesto wystepuje po invitro. Tak czytalam. Zobaczymy 7go! Macie wybrane imie? 😊
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 08:47
                                                    Nie wiem ile tych pęcherzyków jest ale powiedziała ze dużo jutro mam mieć punkcję na dziś kazali mi wziąć orgalutran , nie dość ze się boje czy dotrwają one do punkcji to brzuch mnie boli normalnie pulsuje do kręgosłupa momentami mi słabo nie wiem czym to się objawia a może pecherzyki same pękają co ja mam zrobić by było dobrze 😢a może to stres już sama nie wiem
                                                    Dziewczyny za wszystkie trzymam kciuki ✊
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 08:54
                                                    Grazyna, wypoczywaj, nie przemeczaj sie i nie dzwigaj. Bedzie dobrze smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:08
                                                    Dzięki dziewczyny😘 ja cały czas leżę w szpitalu wstaje tylko na siku... biorę leki, mam leżeć i czekać. Za pare dni dopiero zrobią mi usg i wtedy się wszystko okaże czy ciaza jest czy poroniłam... strasznie się boje. Staram sue nie plakac ale tak she nie da... same wiecie jak to jest. Do tego w domu moja 2,5 letnia córeczka już za mną teskni☹️. Dziś pobrali mi krew ake tez nue raczyli mi powiedzieć jakie wyniki będą mi robic😔. Mam wrażenie zr dziś wszyscy są tutaj za karę... wcziraj ustały krwawienia i lekkie bóle. Teraz mam krwawienia ale już nie żywa krwią Ale bardzo ciemna wydzielina albo i to kreww. Ale ciemny nawet brąz... dziewczyny poradzicie mi jak mogę lezec😫 plecy i cały bok już mnie boli od leżenia na lew boku. Na prawym tez długo nie wytrzymam . Czy w tak wczesnej ciszy mogę spac s innej pozycji niż lewy bok??
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:18
                                                    AA i leki przyjmuje tak 3x2duphaston 3x4 luteinę 3x1eustrofem, 1x1 metypred, kwas foliowy 3x1 magnez,1x1 clexsabe plus jeszcze coś ale znam nazwy☹️. Lekarz był to powiedział masa lekow teraz tylko leżeć i odpoczywać i czekać
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:30
                                                    Aguska tak wiem ze lepiej odwołać. I teraz się zastanawiam nad wcześniejszymi ale nie będę się już nakręcać bo wydaje mi się ze zawsze miałam podobny wynik albo kekarz nie badał. Aguska odpoczywaj 😘

                                                    Mamcoreczki trzymam kciuki ✊

                                                    Grazynak spróbuj nie myśleć. Jak jest dużo pęcherzyków to musza jakieś dotrwać. A gdzie Ty się leczysz?
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:08
                                                    Jakiś mam zle przeczucia po ostatnim podejściu do punkcji po nieudanym do tego ta nie pewność i czekanie chyba już mi do głowy dochodzi
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:29
                                                    Agusia mamy listę tych, które nam się podobają i pomyślimy później, póki co jakoś nie czuję imienia wink nie mam chemii do konkretnego. A wy?

                                                    Grazynak7 jeśli denerwujesz się tak bardzo może warto wziąć relanium? Odpoczywaj, włącz serial, najlepiej wciągający i szybko minie do jutra smile Boli Cię, bo masz dużo pęcherzyków, będzie wszystko dobrze już niedługo do punkcji. Rozumiem Twój niepokój, dużo niewiadomych podczas ivf nam towarzyszy. Trzymam kciuki!
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:42
                                                    Ja jestem w Niemczech a dokładnie w Monachium na bawari na pasingu ,, polskich klinik niestety nie znam a ta klinikę mam od znajomej lekarki Niemki w sumie to jest jedna z najlepszych klinik tutaj bo ma najwiecej priv udanych bo jest jeszcze jedna to słyszałam ze tamta nie ma żadnego powodzenia w sumie jak jej się pytałam to mówiła ze ponoć jeszcze na wogle im się to ivf nie udało , No ale jak jest to nikt nie wie
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 10:02
                                                    Jak zrobiłam termin to czekałam na niego pół roku i pierwsze spotkanie mieliśmy z całym dyrektorem tej kliniki z tym ze wcześniej musiałam dostarczyć historie z pl było tego bardzo dużo wiec dałam im wypisy ze szpitala ale ich nie tłumaczyłam na niemiecki , on mi oczywiście jeszcze sam zlecił multum badań . Ok czekanie na następna wizytę ale już z innym lekarzem niżej stopniem . No i kolejne badania . Z pl miałam zespół policystycznych jajników i jeden jajowod niedrożny do tego niedoczynnosc tarczycy . Wykryli ze kiedyś miałam chlamydie co dodam ze jestem wyleczona i w obronie przed ta bakteria prawdopodobnie mam niedrożny drugi jajowod wiec przed pierwsza stymulacja dostałam antybiotyk na dwa dni
                                                    Szanse miałam na 50%a skończyło się nie powodzeniem , po półtora miesiąca wizyta i ze zaś próbujemy , No ale zapytałam dlaczego miałam jeden pęcherzyk i który mi za wczesnie pękł wiec powiedział ze miałam pecha po prostu i pozatym nie wiedzieli jak moj organizm zareaguje na hormony wiec musieli bardzo uważać z dawkowaniem No i ze wyniki z krwi miałam bardzo dobre , Ok prubujemy jeszcze raz odrazu większa dawka puregonu plus menopur czeg wcześniej nie miałam No i udało się jest bardzo durzo pęcherzyków z tym ze stymulacja trwała dłużej tak jak pisałam jutro punkcją z tym ze strach czy dotrwają czy nie wogle całkiem inaczej czułam się przy tamtej stymulacji , ponoć p. Dr powiedziała ze jeśli coś sie czuje to dobrze bo zastrzyki działają , może powinnam im zaufać ale się boje jak każda z nas , tez się zastanawiam czy ja jutro zrozumiem ich po punkcji No i poprosiłam o usg przed punkcja by upewnić się czy są bo ostatnio za odwołanie punkcji zapłaciłam 100€ a punkcja kosztuje prawie 1000
                                                    W sumie chciałabym z całego serca by się wszystko udało tylko te objawy ten ból itp to czekanie wykańcza
                                                    To tak w skrócie to wsxytstko u mnie przebiegało Ps bule ustały jak narazie , No ale głowa cały czas pracuje
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:49
                                                    Katrina, tak mamy wybrane. Tatus wybral, niestety zadna z moich propozycji nie przeszla haha. Ale mi w sumie pasuje smile. Ja wybieralam imie gdyby miala byc dziewczynka wiec maz dla chlopaka. A maly to Borys smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:53
                                                    Bardzo ładne imię smile Agusia czy Ty chodzisz na basen albo jogę? Lekarz mi pozwolił i już bym chciała, ale ciągle się boję i jak już jestem zdecydowana żeby iść na basen to ostatecznie rezygnuję wink ale może dzisiaj chociaż na trochę pójdziemy.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 09:56
                                                    Agusia ja ten dostinex miałam brać tylko 12 dni po punkcji, ale odstawiłam go po kilku dniach, bo stwierdziłam , że nic mi nie jest a bez sensu żebym się faszwrowalawink
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 10:47
                                                    Grazyna, troche bez sensu ze musialas placic za odwolanie skoro zostala odwolana nie z Twojej winy... no ale widocznie takie maja procedury... nie mysl o najgroszym! kiss

                                                    Katka aha myslalan ze bierzesz caly czas smile

                                                    Katrina, imie mam wrazenie ze podoba sie tylko Nam haha kazdy ze twarde albo ze nie ma konkretnego zdrobnienia haha ale generalnie malo mnie to interesuje big_grin tongue_out smile
                                                    Wlasnie chcialabym chodzic na basen i nawet maz mnie namawia ale w zwiazku z tym lozyskiem ja sie denerwuje i nie chodze, czekam teraz do wizyty zeby zapytac bo tego samego dnia tylko pod wieczor mam wizyte u swojej gin. A w ogole to boje sie ze na basenie zlapie jakas infekcje uncertain no ale o wszystko zapytam smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 11:14
                                                    Grazynak z 20 pecherzykow to zapewne szanse są bardzo duże ze przetrwają, wiec głowa do góry i staraj się jak tylko możesz zająć sobie głowę czyś zupełnie innym dziś . O której masz punkcję ?

                                                    Borys to super imię , mnie tam się bardzo podoba smile a najważniejsze ze podoba się wam smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 11:57
                                                    9.15 ale mude być wcześniej na usg jeszcze No staram się No ale jeszcze większe pół dnia przedemna
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 16:32
                                                    Kleo, kurcze szkoda ale z drugiej strony ten nowy lekarz jak dał prg do weryfikacji to mądry lekarz. Ja poprzednie 2 transfery miałam bez żadnych weryfikacji estradiolu i prg i dupa blada. A teraz badali mi 2 razy bo aż 4 monitoringi miałam przed transferem.

                                                    Aguska, fajne imię! Twój mąż też nie ma pospolitego imienia i super mu pasuje. Borys oryginalnie i mocno brzmi smile Nie to co nasze pospolite imiona z lat 80-tych wink

                                                    Grazynak, powodzenia jutro, wyluzuj bo i tak nie masz wpływu na pewne rzeczy, zdaj się na lekarzy. Wiem, że strach, obawa będzie zawsze nam towarzyszyć ale głowa do góry! Zostaw sobie trochę nerwów na czas po transferze big_grin

                                                    Dziewczyny, które miały transferowane 2 zarodki. Co w sytuacji implantacji 1go, co się dzieje z drugim? Przy 1 nieudanym transferze wypadły jeszcze przed @, przy drugim chyba podczas @ i tak się zastanawiam co w mojej sytuacji. Trochę poczytałam neta niepotrzebnie bo wpadłam na artykuł gdzie 1 zarodek się zagniezdził a 2 umiejscowił się w jajowodzie. Objawy mam identyczne bo brunatne plamienia, lekkie nudności, ból barku (tego bym w życiu nie pokojarzyła, że może mieć coś wspólnego). Ja nie schizuję na zapas ale jakby któraś wiedziała coś na ten temat to chętnie się dowiem. Może lekarz mnie oświeci jutro.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 16:43
                                                    Mazanka, ja miałam ostatnio transferowane dwa zarodki, został jeden, co się stało z drugim w sumie nie wiem i nie zastanawiałam się nad tym. Nie wiem nawet czy brak implantacji takich malutkich komórek byłby dla nas widoczny, bo nie było drugiego pęcherzyka u mnie od początku, a plamienie miałam po wizycie pęcherzykowej a przed serduszkową (pierwsze).
                                                    Jeśli umiejscowiłby się w jajowodzie to chyba byłoby widać na usg na wizycie pęcherzykowej, z tego co pamiętam to u mnie wtedy lekarz mocno szukał tego drugiego, żeby się upewnić.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 18:47
                                                    No Mazanka tez wcześniej nie miałam tak badanego. Zawsze w dniu transferu. Teraz wywołuje okres a potem od 2 dc Tamoxifen a potem na plastrach System50 bo powiedział ze jak się jajniki same pchają to tak to zrobimy.
                                                    Mazanka daj jutro znać po wizycie.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 18:53
                                                    Mazanka a jak teraz j ciebie z plemieniem? Masz jeszvze krew czy tylko brudy? Ja dziś cały dzień brudy nie duża ilość ale teoche wyleciało. Boli nie mam. Tutaj nic nie chcą na razie robić każą mi leżeć j czekać😩 ja zwariuje nawet nie wiem co się dzieje czy doszło do poronienia cyz może moja dzidzia zyje😔. Nawet hcg mi nie zrobili i progesteron😤mam wrażenie ze oni wiedza ze to już koniec tylko czekają aż się oczyszcze do końca🙈🙈
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 19:15
                                                    Mamacoreczki, kurczę! Powinni Ci chociaż zrobić betę skoro nie chcą usg! Przecież byś się trochę uspokoila! A tak to się stresujesz.. .. trzymaj się Kochana. Mam nadzieję, że z Twoja dzidzią wszystko w porządku. Ja miałam koleżankę (ciąża naturalna) trafiła z mega krwawieniem żywą krwią i skrzepami! W szpitalu dawali jej pampersy żeby tylko nie wstawała. Urodziła córeczkę i wszystko było ok. Także liczę na to że u Ciebie też zakończy się szczęśliwie
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 19:18
                                                    Dzięki katka😘 ja staram się tylko wstawac na siku i jsk zaaplikować leki... jutro może Brdzie lepszy zespół lekarzy albo przynajmniej ten co mnie przyjmował do szpitala to wtedy podpytam się o hcg
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 19:35
                                                    Jak bylam w szpitalu przy 2 procedurzr z krwawieniem.to tez mi bety nie zrobili, dopiero chyba po 2 dniach uncertain nie wiem czemu oni tak robia ale tak jest uncertain teraz np jak bylam to pojechalam w sb wieczorem a usg tez zrobili dopiero w poniedzialek uncertain jak jest wczesna ciaza to oni sie tak nie wczuwaja... uncertain
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 19:49
                                                    Aguska mi dziś lekarz powiedział ze w tak wczesnej ciąży nie robi się często usg bo można jeszcze bardziej zaszkodzić... eh
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 20:10
                                                    No w Twoim przypadku to sie zgodze, wtedy tez mi tak powiedzieli, bete tez zrobili po 2 dniach dopiero.... ale przeciez jak bylam teraz to byl 19 tydz wink a tez nie zrobili od razu uncertain mysl pozytywnie kochana, moze rzeczywiscie mialas jakiegos krwiaczka czy cos... teraz jak bedziesz miala jakies brazowe plamienia to pewnie stara krew...

                                                    Mazanka dzieki kiss chociaz Wam sie podoba big_grin moj maz nie lubi swojego imienia haha a ja mowie, daj spokoj chociaz nie jest oklepane jak moje 😂 pozatym mi sie podoba haha big_grin i masz racje pasuje do Niego 😁😂
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 20:15
                                                    Dzięki aguska😘 a to pewnie chodziło mu ze w tul stanie. Ale dziwne ze u ciebie nie zrobili od razu 🤔. Jutro mam nadzieje na lepszy zespół i może zdecydują się na bete🤨
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.11.18, 20:39
                                                    No wiec tak dziewczyny ja u siebie już czarno to widzę bo już nic praktycznie nie czuje piersi mnie już nie bolą brzuch podobnie to pewnie świadczy o tym ze już pęcherzyków nie ma , czuje ze jutro na usg nic nie zobaczę i ze żadnej punkcji nie będzie , normalnie jestem bezsilna
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 10:18
                                                    Hej dziewczyny niestety u mnie się nie udało.... 😔😔 dziś zrobili mi usg nie ma akcji serca😔. Proszę powiedzcie mi te które miały to samo. Czy czekaliście jeszvze jakiś czas i znowu robiliście usg zeby zobaczyć czy na pewno serduszko nie bije?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 10:35
                                                    A który to tydzien ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 10:35
                                                    A który to tydzien ?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 10:35
                                                    Myślicie ze jest jeszcze jakas szansa😫 ze jednak będzie biło po paru dniach?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 10:36
                                                    Korag z hcg pokazało 6 tydzień
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 10:50
                                                    Mamacoreczki... ja znajac siebie pewnie bym zaczekala i powtorzyla zeby sie upewnic na 100% no ale nie wiem...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 11:09
                                                    Jeszcze beta hcg maja mi zrobić ale jak dwa dni temu biło słabo serduszko a dziś nie bije to chyba muszę się z tym pogodzić😔😔
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 11:22
                                                    Mamacoreczka lekarze napewno to sprawdza. W takich sytuacjach nawet sprawdza dwóch lekarzy zeby miec pewnosc bo różne sie dzieja dziwadla na tym swiecie. Musisz poczekać skoro jeszcze Cie nie wyslali na czyszczenie napewno będą się upewnić. Trzymaj sie kochana 😘
                                                    Korag co Ty się nie odzywasz? Myslalam ze juz tu nie zajrzysz 😢
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 11:27
                                                    Zapromowali mi najpierw farmakologicznie tabletkami...
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 11:40
                                                    Jesli serduszko naprawde stanęło to uwierz mi lepsze dla Ciebie sa tabletki,wyczyscisz sie i niedługo bedziesz mogla starać sie dalej. A po lyzeczkowaniu niestety endometrium dlugo sie regeneruje i potem może słabo rosnąć. Mazanka Chyba tak miala o ile dobrze kojarzę. To juz podjeli decyzje,sa pewni ze stanelo?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 12:08
                                                    Ciekawa nie odzywam się bo i mnie nic nowego. Byłam w środę i Mercika. Proponuję w następnym cyklu sctraching a w kolejnym transfer. Tylko po pierwsze to by wypadało między świętami a sylwestrem a po drugie ja mam wątpliwości. Miałam cztery transfery. Tylko ten ostatni się udał. I tylko przy ostatnim wiedziałam że się uda. Może to śmieszne ale teraz mam w głowie ze znów kilka się musi nie udać żeby któryś z kolei był udany. I nie chce mi się przez to wszystko przechodzić.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 12:15
                                                    Mamacoreczki... sad Ryczę non stop sad
                                                    Myślę, że nie dadzą Ci tabletek poronnych dopóki nie będzie wyniku z Bety i kolejnego usg potwierdzające brak akcji serca. Tak jak napisano wcześniej oni muszą mieć podkładkę aby zlecić zabieg lub dać tabletki.
                                                    Ja miałam łyżeczkowanie przez POMYŁKĘ zrobione bo miałam mieć scratching przed 2 transferem!! I teraz miałam duży problem z endo a przed zawsze w 10-12 dc idealne.
                                                    Ponoć u kobiet, które nie rodziły wskazane jest oczyszczanie naturalne ale i przy takim rozwiązaniu może okazać się niezbędny zabieg gdy macica nie oczyści się w całości. Trudne to wszystko sad
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 12:22
                                                    Jejku w gyncentrum Ci zrobili lyzeczkowanie przez pomyłkę? Ja mam coraz to wieksze watpliwosci co do tej kliniki. Korag mimo ze ma adoptowana komorke itak nie jest w ciazy. Mi tez 3 ivf sie nie udały. Mazance sie dopiero teraz udalo. Mysle nad novum tylko nie dość ze mam tam daleko to jeszcze drogo😢
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 12:38
                                                    Nie, nie Ciekawa. W poprzedniej klinice tak zrobili, też na śląsku.
                                                    Absolutnie na GYN nie mogę złego słowa powiedzieć za wyjątkiem francy dr Czerwińskiej wink
                                                    W GYN pierwszy transfer i udany. Wszystko robił dr Mercik zatem Korag jesteś w dobrych rękach smile

                                                    Przed dzisiejszą wizytą u lekarza zrobiłam badania:

                                                    Beta 33 668 (dzisiaj 6t1d)

                                                    PRG 28,88 (w 9 dni spadł z 36,56 mimo suplementacji tych samych dawek, powinien chyba iść do góry?? uncertain Fakt nie aplikowałam przed badaniem luteiny i robiłam w innym laboratorium ale tak znaczna różnica to nie może być pomyłka)

                                                    TSH 1,94 (Mam Hashimoto i biorę Euthyrox 1 x 25 + Jodid 200 od tygodnia)

                                                    FT4 1,2 (5 lat temu moja endokrynolog kazała zrobić jeśli będę w ciąży, trochę jej karteczka z wytycznymi poczekała...)

                                                    Wieczorem się odezwę, boję się ale mam wiarę, że będzie dobrze.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 12:24
                                                    Mamacoreczki ja miałam w tamtym roku tabletki, to był 9 tydzień. Wyszło dobrze, bo ominął mnie zabieg w szpitalu, ale niestety nie wystarczyły i musiałam mieć histeroskopię z łyżeczkowaniem tego co zostało. Zabieg zrobiłam prywatnie w klinice po researchu gdzie jest najlepszy sprzęt z najmniejszą głowicą. Warto spróbować z tabletkami. Bardzo mi przykro sad
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 12:33
                                                    Miałam kolejne usg z innym lekarzem wynik taki sam😔 jajo ciążowe ma nierówna konstrukcje brak akcji serca.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 12:57
                                                    Przykro mi mamacoreczka😢
                                                    No mi teraz dr M zalecil kariotypy,Amh i Azf i cos tam jeszcze z ta mukowiscydoza.
                                                    AID nie chcial zrobić smile także teraz musze porobic badania bo kazal przyjsc jak beda wyniki czyli dlugo dlugo ja na moj kariotyp czekam juz 6 tyg i jeszcze nie m wyniku.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 13:06
                                                    Mamacoreczki... strasznie mocno Cie sciskam... nie bede nic pisala bo w takiej chwili zadne slowa nie pociesza... jedyne co moge napisac to, ze jesli mialo sie cos wydarzyc to chyba lepiej na tym etapie... choc wiem, ze to w niczym nie pomaga...
                                                    Tabletki lepsze niz lyzeczkowanie ale istnieje ryzyko, ze cos jeszcze zostanie i i tak bedziesz musiala miec lyzeczkowanie, takze nie wiem co Ci doradzic... sad wiem, ze latwo sie sie mowi ale nie zalamuj kiss masz dla kogo byc silna! Tule Cie mocno kiss kiss kiss

                                                    Mazanka, beta super, a pgr tez spoko, ja mialam duzo duzo nizszy, na granicy i to na poczatku, a mimo to nie kazali zwiekszac i pozniej tez nie zwiekszyli ale ja juz chyba pozniej nawet nie badalam 🤔 o ktorej masz wizyte? Trzymam kciuki, bedzie dobrze! A jak mama ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 13:14
                                                    Mazanka super. Daj znać po wizycie.

                                                    Mamacoreczki jak w zeszłym roku miałam podane tabelki i wyjednał noc się wszystko wyczyściło. Trzymaj się ciepło.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 13:46
                                                    Kleo a proszę napisz mi czego mogę się spodziewać moce bóle? Skurcze?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 14:00
                                                    Mamacoreczki każdy inaczej u mnie poszło szybko ale skurcze i bóle były tak jak w okres. Tylko ja mam bardzo bolesne okresy. U mnie wyczyściło się szybko ale wiem ze może to trwać kilka dni. Ale 7 lat temu miałam gorzec zastrzyki przeciwbólowe nie pomagały ale wtedy nie czekali aż się wyczyści tylko od razu jak się rozkwawilam to robili łyżeczkowanie.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 14:23
                                                    Kleo No to samo mi tutaj powiedzieli ze to zależy od organizmu i najlepiej jakby bol udało się przetrwać. I jeżeli zacznę naprawdę mocno krawiec ze nie poradzę sobie z tum to od razu mam zabieg😔 . Ja również zawsze miałam miesiączki bardzo bolesne😫.

                                                    Mazanka trzymam mocno kciuki😘 na pewno będzie wszystko dobrze!
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 14:38
                                                    Mamacoreczki mi ten pielęgniarka mówiła żeby chodzić bo szybciej się wyczyści i w sumie jak chodziłam to mnie mniej bolało. Trzymaj się ciepło 😘
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 17:03
                                                    Mamacoreczki, nawet nie wiem co napisac... tak bardzo mi przykro sad Trzymaj się kochana kiss Ja przy poronieniu mialam podane te tabletki i ból był dość spory, ale zaraz podali mi kroplowke i ból szybko minął. Mi też mówili żebym więcej chodziła do toalety na siku to szybciej się oczyszcze. Tak też było, oczyscilam się i obylo sie bez łyzeczkowania. Trzymaj sie Kochana
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 20:02
                                                    Mamacoreczki kompletnie nie wiem co napisać... Przychodzą mi do głowy tylko słowa bardzo przykro lecz wiem że to mało.
                                                    Mazanka super że udało Ci się😘 jeszcze nic nie wiadomo, jeśli Twoja mama bardzo pragnie ujrzeć wnuka/czke wszystko jest możliwe.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 13:29
                                                    O 16 wizyta. Mama słaba ale ma ogromne marzenie.... zobaczyć wnuka lub wnuczkę. Smutno się robi jak tak mówi bo raczej nie dotrwa.. crying
                                                    PRG mimo spadku jest w normie więc bez stresu ale dziwny ten spadek.

                                                    Ciekawa, ja na kariotypy też tak długo czekałam. W GYN jest znów promocja AMH + gratis badanie nasienia. My musieliśmy oboje zrobić badania przed tą procedurą i skorzystaliśmy z tej promocji.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 15:39
                                                    Korag przeczytałam przed chwilą taką ciekawostkę.
                                                    Ze dziecko z adopcji komorki jajowej jest w 1/3 podobne do dawczyni,1/3 ojca i 1/3 matki ktora je nosi w brzuszku. Spowodowane jest to ponoć tym ze w łożysko przekazuje tez DNA biorczyni dziecku. Ciekawe nie 🤔
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 15:41
                                                    Z przez to DNA z łożyska dzieci sa podobne do mamy. Mazanka ile czekalas na te kariotypy ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 16:15
                                                    Ciekawa na kariotypy czeka się coś koło 4 tygodni.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 16:29
                                                    Juz czekam 6 tygdni,mąż będzie dopiero robił
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 16:30
                                                    To coś długo. A dzwoniłaś tam gdzie robiłaś?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 17:03
                                                    Mazanka jak po wizycie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 17:49
                                                    Mazanka?!?!?!
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:07
                                                    Kurczę Mazanka odezwij się ...
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:26
                                                    Musieliśmy z mężem ochłonąć po wizycie.
                                                    Zawał, szok, tętno moje 160/100 (mierzyli po wizycie i kazali się uspokoić), z tego wszystkiego zapomniałam męża zawołać do gabinetu!!

                                                    Dziewczyny są dwa serduszka.
                                                    Jeden bąbel ma 2,7 mm, drugi ma 3 mm.
                                                    Oba mrugały.
                                                    Pytałam czy rozmiarowo jest ok powiedział, że tak. To jest dopiero 24 dpt / 6t1d.

                                                    Powiedział, że nie ma co gratulować jeszcze, nie zlecił żadnych badań bo najbliższe 4-6 tygodni będą decydujące, jest ogromne ryzyko utraty w ciąży mnogiej. Ale powiedział, że ze wszystkich mnogich ciąż ta jest najlepsza bo dzieci nie podbierają sobie niczego. Kolejna wizyta za 3 tyg i dopiero wtedy może powiedzieć coś więcej, teraz jest za wcześnie. L4 na 3 tygodnie, jutro dzwonię do dyrektora... Ja przez 5 lat nie byłam na L4.

                                                    W trakcie usg mówi, że no są, że 2. Ja mu mówię, jak 2 skoro był 1 pęcherzyk tydzień temu.
                                                    Byłam w takim amoku, że zaczynałam mu mówić, że to nie możliwe bo........ Tusia powiedziała, że beta za mała jak na blizniaki - tylko się nie śmiejcie ale naprawdę chciałam to powiedzieć na głos smile Zdania nie mogłam sklecić, wiem, że były podawane 2 zarodki ale odkąd Tusia napisała, że raczej nie to przestałam o tym myśleć, analizować, pogodziłam się, że 1 maluch przepadł.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:33
                                                    Bosko Mazanka!!!!!!
                                                    Ja od razu mówiłam, że Beta na bliźniaki, bo była dwa razy wyższa od mojej na danym etapie 😉
                                                    Bardzo się cieszę i trzymam kciuki!😊😊😊😊✊🏻✊🏻✊🏻
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:36
                                                    Omg !!! Mazanka ale cudownie !!!! ❤❤❤ Jezuuu az krzyknelam na glos, maz pyta co sie dzieje hahaha ale wspaniale smile wiedzialam ze bedzie dobrze !!! Podwojne szczescie 😍😍😍 najcudowniej !!!! ❤❤❤ az sie lezka w oku kreci smile tak sie ciesze !!!!! 😍😍😍
                                                    Bardzo dobrze, ze dal L4. Wypoczywaj jak najwiecej !!!! smile mowil cos na te plamienia?
                                                    Co do mamy, to teraz juz napewno musi byc silna i dzielna zeby zobaczyc maluszki !!!! Ma najwieksza motywacje jaka jest tylko mozliwa!!!
                                                    Calusy dla Was i dla mamy !!!! kiss sciskam Was mocno!!!!!! kiss kiss kiss

                                                    No nie usne chyba dzisiaj z wrazenia tak sie ucieszylam, ze cisnienie tez mi podskoczylo jak i Tobie 😂😂😂😂
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:44
                                                    Mazanka ojej gratulacje , jej uważaj na siebie dbaj o siebie wypoczywaj gratulacje 😉😁
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:38
                                                    Dziewczyny jest mi bardzo przykro i ściskam i dziękuje za wsparcie z waszej strony
                                                    Jestem po punkcji miałam 24 jajeczka , transferu nie będę mieć w przyszłym tygodniu gdyż mam przestymulowanie było ich za dużo i jajniki są strasznie obciążone , dlatego 19 mam wizytę kontrolna i potem jak będzie wszystko Ok to w nastempnym cyklu mnie zaczną przygotowywać do transferu . Mam trochę obawę teraz ile się zapłodni i ile przetrwa procesu zamrażania No ale zaczynam być dobrej myśli .jak narazie wzięłam leki rozkurczowe bo zaś mnie jajniki bolą ni i jutro nowy dzień mam nadzieje ze będzie Ok . Ściskam was cieplutko
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:44
                                                    Mowilam Mazanka ze beda pierwsze blizniaki na forum haha ale super 😘😘😘😘
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:51
                                                    Jejku Mazanka aż się popłakałam. Super. Odpoczywaj i rośnijcie. 😘😘😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 20:06
                                                    Dzięki, jesteście kochane kiss
                                                    Ja od ponad roku czytam to forum, ogromne wsparcie, możliwość wygadania się. Zawsze płakałam ze szczęścia jak komuś się udało i płakałam ostatnio z ciekawa, katką a dzisiaj z mamacoreczki.
                                                    Powiem Wam jedno, wiara czyni cuda. Nie wiem jak się potoczy u mnie ale wierzę, że będzie dobrze.

                                                    Grazynak, u mnie się udał właśnie criotransfer! Miałam tylko 7 pobranych oocytów, ostatecznie powstały 2 blastki i 2 trzydniowce. Duża ilość oocytów, za parę dni będziesz wszystko wiedziała, pij dużo wody i chyba białka aby uniknąć hiperstymulacji. Dali Ci dostinex? Odpoczywaj też dużo i trzymam kciuki aby samo przeszło.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 20:52
                                                    Mazanka! Cudowna wiadomość!! smile Aż się wzruszyłam! Wierzę, że będzie wszytko dobrze kiss Dwa bąbelki! Wspaniale!!! kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:53
                                                    Ciekawa, to chyba nie pierwsze blizniaczki 🤔🤔🤔 kojarzy mi sie cos, ze na poczatku ktos mial blizniaki ale nie wiem czy dobrze czy mi sie snilo 😂😁 tak czy siak jedne z pierwszych ❤❤❤
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 19:56
                                                    Grazyna, super wynik smile jesli mialabys dostac hiperke to lepiej ze przelozyli, a wynik super naprawde smile odpoczywaj duzo i pij bardzo duzo wody to pomaga smile 3mam kciuki zeby sie pieknie zaplodnily smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 20:13
                                                    Aguska, lekarz wręcz zacytował naszą Katrinę, że jak na brązowo pochodne barwy to bez stresu ale jak krew to natychmiast do niego przyjechać lub do szpitala gdzie urzęduje (notabene 5 min spacerkiem gdzie jeszcze mieszkam).
                                                    A Ty uspokój ciśnienie żeby Borys mógł w spokoju iść spać wink
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 20:26
                                                    Mazanka no to super 😁😁😁 nowilam ze bedzie dobrze smile 😍
                                                    Haha moje dziecko wieczorami wlasnie buszuje to dostanie akurat zastrzyk jeszcze wiekszej energii 😂
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 21:24
                                                    Mazanka ogromnie się cieszę twoim podwójnym szczęściem😘 dużo wypoczywaj i dbaj o siebie i dzieciaczki. Ja wiem ze będzie u Ciebje dobrze!. Dziękuje wam wszystkim za wsparcie😘 jesteście kochane
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.11.18, 23:03
                                                    Mazanka, cudowne wiesci! Wielkie gratulacje! Wrecz podwojne! Jak czytam takie wpisy to mysle, ze moze za jakis czas sie zdecyduje na 6 procedure.
                                                    Mamacoreczki strasznie mi przykro- wiem jak to jest. Lepiej zebys oczyscila sie tabletkami choc ja je dostalam 3 dni i w 4 zrobili mi lyzeczkowanie. Od tej pory mam duze problemy ze wzrostem endo mimo, ze juz 2 lata zaraz mina. Trzymam za Ciebie kciuki!
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 04:46
                                                    Nomi dziękuje. A czy po tabletkach dość sporo cię wyczyściło? Czy w ogóle organizm nie zareagował?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 08:34
                                                    Mazanka Tobie się udalo w gyn za pierwszym mi 3 procedury tam sie nie udały. Chyba rzeczywiscie cos z naszymi(moim i meza) komorkami jest nie tak mi sie 2 transfery udały na 13 ,tylko poronilam. Opowiedz mi jak u Ciebie wygladala procedura ? Nasienie macie ok? Zapomnialam sorry 😘 Musze wiedzieć bo moze jakos inaczej u Ciebie przeprowadzili procedure😛
                                                    Mazanka ja np dlugo plamilam po tabletkach bo duzo krwi mi przy poronieniu polecialo i jeszcze ze dwa dni pokrwawilam a potem to plamilam
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 09:55
                                                    Dziewczyny proszę napiszcie mi jak długo krwawilyscie po tabletkach poronnych? Ja dostałam wczoraj o 15 wieczorem zaczęły się ostre bóle wydlailam z siebie to co
                                                    Miałam i nagle
                                                    Przestało mnie bolec i teraz mocno nie krwawię tylko mam taki jakby łagodny okres😔. Dzisiaj na dyżurze jest lekarz który w ogóle nie ma serca do pacjentek😔 niestety trafiłam na niego zrobił mi usg i powiedział ze jeszvze sporo zostało i oczywiście zaczął mi najeżdżać na psychikę ze dlaczego nie chce kd razu łyżeczkowania itd itp potraktował mnie okropnie😔 nawet doba nie minęła od wzięcia tabletek a ja chce spróbować się oczyścić sama. Wiem ze może mnie nie ominąć łyżeczkowanie ale dlaczego oni nas traktują jak w rzeźni😔. Przecież wiedza jakie mogą być konsekwencje łyżeczkowania😔 i lepiej spr się oczyścić normalnie. Wczoraj ordynator mi wspomniała ze oczyszczanie może potrwać kilka dni to zależy kd oeganizmh i jak nie oczyszcze się to zależy ode mnie czy będę chciała łyżeczkowanie czy kolejna dawkę leku. Ja przynajmniej tak ja zrozumiałam. Niestety po wzięciu lekow muszę być w szpitalu😔. Dziś zapytałam się lekarza s co z kolejna dawka lekow (dostałam dwie tabletki dopochwowe) to on do mnie z uniesionym głosem ze otrzymałam odpowiednia dawkę lekow i już nie dostanę. Ze nie rozumie dlaczego nie chce się poddać luzevzkowniu poszłabym już dziś do domu a tsk TK teraz proszę siedziec j czekać bo ja nie wiem ile czasu będzie to trwalo😔. I wiele innych rzevzy powiedział nieprzyjemnych ach szkoda gadac😔
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 10:51
                                                    Nie rozumiem takich lekarzy!! Gdzie jest empatia?!? Gość może jest tak znieczulony bo ma to na codzień? Może jego partnerka nie przeżyła nigdy takiego dramatu. Nie zmienia to faktu, że takie komentarze i takie "odprawienie" pacjenta jest nie na miejscu sad
                                                    Kochana, na szczęście masz nas! Nie myśl o tym lekarzu już, miał typ gorszy dzień. Przetrzymaj te kilkanaście godzin, wyjdziesz do domu, do stęsknionej córeczki...
                                                    Jestem myślami z Tobą kiss
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 10:55
                                                    Dzięki mazanka😘 teraz zaczęłam znowu chodzić to znowu zaczęłam się czyścić wiec postaram ske dużo chodzić😔. Może znacie jeszvze jakieś metody? Zeby więcej zleciało? Najgorsze ze to jest weekend i w weekendy zawsze są debile a tym bardziej w moim mieście😔. Mam nadzieje ze wytrzymam do poniedziałku i spotkam się z Panią ordynator i niech ona zdecyduje co robimy dalej. A jak mieliście powinnam dostać jeszvze jedna dawkę leku? Lekarz mi odmówił....
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 10:56
                                                    I proszę wytłumaczcie mi jak to się ma łyżeczkowanie do kolejnej próby zajęcia w ciaze poprzez in vitro? Duże ma znaczenie czy jest inaczej bez znaczenia?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 10:59
                                                    Duże bo po lyzeczkowaniu musisz odczekac 6 miesiecy na kolejny transwer a jak sie sama wyczyscisz to szybciej,ja musialam odczekac jeden cykl po poronieniu. U mnie tez opornie sie czyscilo i dostalam jeszcze jedna tabletke i pomoglo bo wedlug usg bylo wszystko ok.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 11:08
                                                    A nie ma przerwy 3 miesiące? Mi tutaj mówili ze po lyzeczkowaniu 3 miesiące.
                                                    Eh czyli powinien dać mi jwszvze jedna tabletkę zeby spróbować się oczyścić😔 a Mie chce dać
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 11:08
                                                    Mamecoreczki, jacz czytam Twoja historia to odrazu mi się przypomina jak leżałam u siebie i trafiłam ta takiego lekarza bez serca, że szok! Chciał robić łyzeczkowanie a jak odmówiłam to strasznie się zbulwersowal! Ja się poplakalam a on sobie bez słowa wyszedł z sali bez komentarza.... mam traumę do dziś.. .. dobrze zw się nie zgodziłam, bo czyscilam się sama po tych tabletkach. Dostałam jednorazowo 3 tabletki. Nie było to mocne krwawienie tylko takie jak podczas okresu. Trwało ok 7 dni ale później to już dosłownie planowanie było. Ja też po tych tabletkach miałam spore bole, ale jak już mi przeszło to później nic nie bolało. Mam nadzieję, że będzie ta pani doktor u Ciebie, bo naprawdę współczuję Ci takiego lekarza bez serca!
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 11:09
                                                    Nie planowanie a plamienie *
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 11:12
                                                    Dla niego jest problem w tym ze ja tu muszę siedzieć bo nie chcą wypuścić do domu po podaniu tabletek😔 ka się czyszczę dziś opornie😔 słabiutko leci i to mnie martwi. Dlatego myślałam ze da mi jeszvze jedna dawkę tak jak mówiła pani ordynator i wtedy ewentualnie jak się nie wyczyszczę to łyżeczkowanie. Trudno spróbuje wytrzymać do poniedziałku zobaczymy co mi powie😔
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 13:54
                                                    Mamacoreczki bardzo mi przykro sad teraz nadrobiłam wpisy na forum z ostatnich dni serducho mi ścisnęło uncertain trzymaj się mocno , jesteśmy z tobą !

                                                    Mazanka gratulacje !!! Podwojne szczescie smile cudowienie !

                                                    Grazynak masz juz jakieś wieści ile komórek ? Tam w Ciebie zapładniają wszytskie czyj way jakiś limit ?

                                                    Ja dziś byłam na wizycie kontrolnej , pecherzyki są ale bardzo małe , mam wrócić we wtorek . Więcej się nie dowiedziałam , dr Grettka mało rozmowny dziś był ... we wtorek wracam Dr gajewskiej bo dr M mówią ze nie ma . Nie wiem czy się martwić tym ze są małe te pecherzyki czy nie , 6 dzień stymulacji dziś , ostatnio przy krótkim protokole były już dość spore chyba 10, czy 11 mm a teraz nawet ich nie mierzył uncertain miałyście tak ?

                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 15:10
                                                    C-star dr M przyjmuje w Częstochowie i Katowicach. Ja go łapałam tylko w Kato bo tam miałam bliżej.
                                                    Nie martw się, nie masz wpływu na wzrost a 6 dzień to jeszcze za wcześnie, ja pamiętam, że też nad tym myślałam aż w końcu zawierzyłam lekarzowi.

                                                    Ciekawa odpowiadając na Twoje pytania.
                                                    1. Na kariotypy czekałam dokładnie 6 tyg
                                                    2. Mój ma nasienie ok, nigdy nie padła u nas konkretna diagnoza ale podczas paru lat badań wyszło dużo problemów (Hashimoto, mutacje MTHFR, problem z drożnością jajowodów, pęknięty jajnik - laparotomia, polipowate endometrium, podwyższona odporność organizmu, mało kirów odp za implantację, allo-mlr 0% )

                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 17:04
                                                    Dzięki kochana😘
                                                    Czytalam kiedys o Grettce to tak apropo on dosc czesto zmienia prace kiedyś byl w Antrum pozniej Provita a teraz Gyn. Ale podobno on ma duże doświadczenie w leczeniu nieplodnosci. Ja po wielu przejściach sie do niego przekonalam choć na poczatku mi nie przypadl do gusty. On lepiej traktuje pacjentki co chodza do niego stale a nie z doskoku na usg, tak bylo w moim przypadku😛
                                                  • nadzieja2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 17:42
                                                    Agusia pozdrów Lune😀
                                                    Narazie nie chcemy się starać o kolejne maleństwo. Chce odpocząć psychicznie i fizycznie. Niech dzieci podrosna, później wrócę po śnieżki. A lunie życzę owocnego transferu. Daj znać jak jej pójdzie.
                                                    Agusia super ze wam się udało♥ połowa już za Tobą..na kiedy masz dokładnie termin? Myślisz o imieniu😀?

                                                    A katka co z Tobą?

                                                    Reszcie dziewczyną nowym i "starym na forum" życzę wytrwałości w staraniach i szczęśliwego rozwiązania...
                                                    Trzymajcie się!!!♥
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 18:15
                                                    Nadzieja, termin mam na 8go marca 😂 mamy juz imie - Borys smile
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 19:24
                                                    Nadzieja witaj Kochanakiss bardzo mi przykro z Twojego powodusad
                                                    U mnie bardzo dużo się dzialo... jestem już po 5 procedurze... Mamy 6 zarodków 3 dniowych i 2 zarodki 5cio dniowe ale zapłodnione nasieniem dawcy. Walczymy dalej, chociaż jest ciężko. Niedługo transfer i naprawdę liczę ma te nasze 3 dniowe zarodki. Pozdrawiam Cię i odzywaj się czasem do nas kiss
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.11.18, 18:09
                                                    marzanka super ,gratulacje...heh przed chwilą oglądałam zdjęcia znajomej co urodziła bliźniaczki w czerwcu, w domu maja jeszcze synka....pisała że każdy dzień jest jak ekstremalny sport...a betę miałaś dużą, ale np. dwie moje koleżanki po ivf miały dwa razy większe przyrosty na bliźniaki, różnie jest....będzie dobrze, oszczędzaj się i nie myśl za wiele, odpoczywaj i przeczekajcie ten początkowy etap......
                                                    mamacoreczki przykro mi bardzo, wiem co czujesz w tamtym roku miałam zatrzymanie serduszka w 8-9 tyg i dostałam leki na oczyszczenie, pomimo tego lekarz na usg w ten sam dzień widział jeszcze coś, więc zrobili mi łyżeczkowanie....nie chciałam długo czekać i podeszłam do crio po 3 miesiącach, żałuje bo miałam mega rozregulowane cykle, plamienia i bóle....powinna byłam odczekać te 6 miesięcy.....
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 08:50
                                                    Tusia czyli po 3 miesiącach poszedlisxie do zapłodnienia i się nie udało??
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 08:54
                                                    Ja już nie wiem co robić dziewczyny😔 mija 2 doba ja się cały czas oczyszczam. Zaraz mam kolejne usg i pewnie kolejny nacisk na zabieg. Coś czuje ze mnie to nie ominie ale z drugiej strony wolałabym poczekać do jutra na moja Panią doktor... dziś mi mocnej leci i mam bóle jak na okres. Myślicie ze jest Ok? Ja w ogóle nie mam ochoty na spotkanie z tymi lekarzami😫
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 09:43
                                                    Mamacoreczki, mi się wydaje, że jeśli poczekasz do jutra na swoją panią doktor to nic się nie stanie. Tym bardziej, że caly czas się oczyszczasz. Ja tym lekarzom o którym pisałaś nie dałabym się dotknąć. Pani doktor doradzi Ci co zrobić. Trzymaj się Kochana.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 11:31
                                                    Mams coreczki, nie musisz godzic sie na zabieg. Jesli maka takie podejscie to tymbardziej nie dalabym im sie dotknac! Poczekaj do jutra. Zobaczysz co pani doktor powie i jezeli rzeczywiscie bedziesz musiala miec zabieg to chociaz ona zrobi a nie jakis duren ktory chyba pomylil zawody! A co do oczyszczenia to wiesz 1 oczysci sie odrazu a 2 dluzej i nie zawsze do konca.. ale badzmy dobrej mysli smile sciskam Cie kiss badz dzielna!
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 11:57
                                                    Dziewczyny wypisali mnie. Dziś ten lekarz zrobił mi usg i powiedział ze to co miało to się oczyściło ale jeszcze będę krwawic i nogę iść do domu. Myślicie ze nie kłamał?? Wczoraj chciał mnie łyżeczkowac
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 12:58
                                                    Czemu mialby klamac? Przeciez zdaje sobie sprawe jakie moga byc tego konsekwencje... jesli sie stresujesz to idz w tygodniu do swojego gina na kontrole, niech sprawdzi...
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 14:13
                                                    Dziewczyny zdecydowałam się nie podchodzić już do in vitro. Ale mogę Was czytać i tu zaglądać ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 14:22
                                                    Korag sad dlaczego? sad jestes pewna swojej decyzji w 100%? Moze przemysl to jeszcze? Co na to partner? Kochana nie poddawaj sie... jest o co walczyc! Jezeli to Twoja ostateczna decyzja co rozumiem ale przemysl jeszcze raz... pewnie, ze mozesz, co to za pytanie w ogole? kiss Sciskam Cieee!!!! kiss
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 14:56
                                                    Korag daj sobie czas i przemysł jeszvze😔ściskam mocno😘😘
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 15:03
                                                    mamacoreczki tak podeszliśmy 3 miesiące po łyżeczkowaniu, z czego na miesiączkę czekałam ponad 50 dni wiec właściwie podeszłam po pierwszej miesiączce po łyżeczkowaniu, ale były to pełne 3 miesiące...uważam że to za wcześnie, mogłam poczekać na pełne 3-4 cykle po zabiegu....a najlepiej 6 Moje cykle po lżeczkowaniu były rozregulowane, plamiłam, brzuch mnie bolał okropnie, jajniki ,dopiero po 6 miesiącach było lepiej.....jak nie masz łyżeczkowania to 1-2 cykle wystarczy odczekać...
                                                    ja bym po 1-2 tyg poszła jeszcze na usg i sprawdziła czy wszystko sie ładnie oczyściło......
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 16:22
                                                    Eh Tusia przykro mi😔. Nie łyżeczkowali mnie, powiedzieli ze mam za 10 dni przyjść na kontrole ale ja i tak jadę w tygodniu di mojego lekarza z kliniki wole zeby on sprawdził wszystko dokładnie
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 17:11
                                                    Mazanka wielkie gratulacje 😊u mnie we wtorek punkcja, przeziębienie opanowane, ile pęcherzyków to się okaże po punkcji, dziewczyny z waszych doświadczeń bo będę miała prawdopodobnie zapładniane 6komórek bo 2procedura czy warto mrozić resztę komórek ???
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 19:35
                                                    Mamacoreczki, to sa zawsze indywidualne kwestie-ja przez 3 dni dostalam tabletki i mocno sie czyscilam, a i tak na usg bylo tego jeszcze duzo. Bylam tak wymeczona, ze 4 dnia sama sie zgodzilam na lyzeczkowanie. Nie wiedzialam wtedy, ze moze to jakos mi zaszkodzic. U mnie serduszko zatrzymalo sie w 9 tygodniu. Ale to nie bylo pierwszy raz. Po wczesniejszym lyzeczkowaniu zaszlam w ciaze po 6 miesiacach. To chyba tez zalezy od lekarza na ile delikatnie to zrobi. Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 20:42
                                                    Karo ja w pierwszej stymulacji miałam 9 komorekni żałuje ze nie zamroziłam tych 3 bo może oszczędziłoby mi to kolejnej stymulacji k dał jeszcze szanse kolejnych prób , wiec tym razem jak będę mieć więcej niż 6 i nie zapłodnia wszytskich ( chociaż powinni bo mam już 35 lat ) to na pewno mrożę bo z tego ci wiem to nie ma to wpływu na och jakość . Czy ktoś ma inne info apropo jakości mrożonych komórek ?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 21:00
                                                    C Star mi lekarz mowil ze niezaplodniine komorki bardzo zle znosza rozmrazanie i czesto umieraja. Sa niestety duzo wrazliwsze niz zarodki
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 21:02
                                                    Ja z 1 procedury mialam zamrozone 3 komorki... nie wykorzystalam ich. Generalnie rozmrozenie komorek i zapladnianie to wieksze koszty to raz, dwa ze nie oplaca sie malej ilosci, trzy ze komorki ciezko znosza rozmrazanie... takze ja bym sie nie decydowala
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 21:04
                                                    Korag pewnie ze mozesz,ja sama teraz będę miala przestój 😢
                                                    Ja Ci nie wierze.Zmienisz jeszcze zdanie,juz nie raz slyszalysmy ze koniec a potem podnosisz sie i walczysz dalej 😘 Ja tez mam dola Korag ze nie wychodzi 😢 Masz jeszcze mrozaczki Korag i bedzie Cie korcilo żeby po nie wrócić 😛
                                                    Nomi a Ty masz jakiś plan ? Co lekarze mowia
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 21:08
                                                    Nie Ty teraz mialas podchodzić do procedury z KD? Myli mi sie już wszystko ...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 21:18
                                                    Aguska masz chyba racje z tym rozmnażaniem , nie szukałam jesczcze wiele ba ten temat ale teraz po twoim poście faktycznie wyczytałam ze ma to sens przy conajmniej 5-6 komórkach oraz ze szanse mogą być mniejsze ... wiec w sumie to nie wiem już czy warto. Gdy pierwszy raz podchodziłam do w klinice oferowali i mówili ze są sukcesy z mrożonych ale więcej w to nie wnikałem bo nie skorzystaliśmy wtedy z tego . Na forum embriologicznym Novum są pewne informacje na ten temat tez . Dzięki Aguska .
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.11.18, 21:29
                                                    Dzięki za podpowiedź, zobaczymy wogóle ile będzie i co jeszcze lekarz doradzi. W pierwszej miałam 24 dojrzałe(zapładniali wszystkie bo 2015r jeszcze mogli) a zostały 4. Więc spodziewam się że może ich być dużo więcej niż 6.
                                                  • domi.x Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 03:40
                                                    Gratulacje mazanka smile karo88 mrozenie komorek ma sens jezeli jest wiecej niz 5. U nas w pierwszej procedurze bylo 6, a w drugiej 18. Teraz nie wiem czy zniszczyc je czy na wszelki wypadek jeszcze chwile trzymac :p
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 05:10
                                                    Domix jestes smile co u Ciebie kochana?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 14:02
                                                    Domix ja bym trzymała je jeszcze na wszelki wypadek. Może zechcesz wrócić do nich kiedyś. Kto wie🙂
                                                    Karo jeżeli chodzi o komórki to tak jak dziewczyny mówią one bardzo źle znoszą rozmrażania co innego zarodki. Jeżeli bez jakieś to mrozi je ile tylko się da. Niewiadomo co przyniesie los a tak będzie na zaś.
                                                    Jeżeli chodzi o same komórki to mi enbriolog powiedział tak na przykładzie moich że jeśli z 8 uda 4 należycie rozmrozic to bardzo dobrze z tego 2 zaplodnić to fantastycznie. U nas 4 były zapłodnienie ale tylko 1 dotrwal do transferu. Także już nigdy nie zamroże samych oocytów.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 15:42
                                                    Czesc dziewczyny, ja wlasnie w zblizajacym sie cyklu będę miala rozmrazane komorki. Mam ich 10 i tez martwię sie ile uda sie zaplodnic. Mialam juz 4 transfery w sumie 5 ładnych zarodkow, nigdy nie doszlo do implantacji. Teraz jestem po obnizeniu odpornosci I mam miec jeszcze dodany accofil. Chcialam spytac czy ktoras z Was brala ten lek?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 16:56
                                                    Ja brałam accofil.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 17:07
                                                    Ja też nie mam dobrego zdania na temat zamrażania komórek. Mieliśmy zamrożonych 5 ale żadna się nie zaplodnila....
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 19:13
                                                    Emily ja również miałam obniżaną odporność Equoral i stosowałam Accofil. Wlew 5 dni przed transferem i zastrzyk 2 dni po transferze. Zastrzyk dziwaczny z accofilu ale sama sobie zrobiłam. Około 50 zł jedna ampułka kosztuje.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 19:14
                                                    Mazanka jak się czujesz Kochana?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 20:11
                                                    Kleo, jest mi nie dobrze już od jakiegoś czasu ale głównie po południu, wymiotów brak. Dziś przeleżałam cały dzień bez mocy na zrobienie nawet obiadu. Brzuch czasem boli ale rzadko, plamienia ustały. Rozciąganie, ciągnięcia, kłucie jajnika raz na jakiś czas ale wszystko jest delikatne w skali czucia.
                                                    Zapisałam się do lekarza do kliniki na 13.11 bo ten mój nie kuma witamin i obawiam się, że może coś przegapić. Nic mi nie dał (wypytał co biorę, powiedział, że sporoooo) a żadnego kompleksu witamin nie biorę.. A też skończy mi się estrofem i systen50 więc wizyta na styk.

                                                    Emeczka, byłaś na usg?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 20:17
                                                    Mazanka, ja witaminy tez pozno zaczelam brac i wlasciwie sama sie zapytalam o jakies haha tongue_out
                                                    wlasnie weszlam tez zeby spytac emeczki kiedy mialamiec usg bo mi ulecialo... emeczka? kiss
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 21:16
                                                    Dziewczynki ja w czwartek ide. Ale dzis jakas zdolowana jestem i mam zle przeczucia. Nie wiem czy to po odstawieniu dostinexu ale dzis jakis inny brzuch mam. Wczesniej byl taki napiety teraz juz nie jest. Mniej piersi mnie bola. Nie wiem metlik w glowie mam straszny
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 21:35
                                                    Emeczka, spokojnie! kiss ja tez tak mialam... wszystko mi odeszlo... piersi, brzuch itp kompletna kleska pomyslalam... bylam pewna ze juz po wszystkim a tu ooo... wariuje bobo w brzuchu 😍 bedzie dobrze kochana kiss
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 21:37
                                                    Aguska mąż mi to samo mówi. I staram sie nie nakrecac. Przeciez w normalnej ciazy to moze wlasnie bym robila test a moze jeszcze nie. Wariactwo totalne . W środę rano bete powtórzę
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 22:22
                                                    Marzanka to ja mam dokladnie takie samo leczenie, dodatkowo tez intralipid 2 tygodnie przed transferem I w dzien transferu. Czy ty przed podaniem accofilu mialas zlecone badanie KIR?

                                                    Amanda mialam zlecone leczenie imunosupresyjne ze wzgledu na wyniki badan. Wyszlo mi w badaniach CD4/CD8- 2,6, komorki NK 23%, ANA 1:160 - wszystko wskazuje na za wysoka odpornosc I odrzucanie zarodkow.
                                                    Mialam juz jeden transfer po obnizaniu odpornosci, ale niestety tez klapa, dlatego teraz mam miec jeszcze dolozony Accofil.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 22:36
                                                    Emily, moje CD4/CD8 - 3,3 więc dużo gorszy wynik.
                                                    Robiłam KIR (+ kilkanaście innych badań immuno) i brakowało kilka odpowiadających za implantację, stąd Accofil.

                                                    Emeczka, a foszki i zmienność nastroju to co? Toż to objaw! Nie nakręcaj się, po prostu zrób betę. Ja zrobiłam dużo bo aż 5 weryfikacji (1 z ciekawości, kolejne 2 wg wytycznych z kliniki, kolejne 2 po plamieniach).
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 22:56
                                                    Marzanka a czy pamietasz jak dlugo czekałas na wynik KIR?Immunolog kazal mi je zrobic, ginekolog natomiast chce mi juz podac przy tym transferze. Mialam tez prawie wszystkie badania oprocz wlasnie tych Kir. Nie wiem czy zdaże z tym badaniem, bo u mnie w miescie go nie wykonuja😞.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 08:44
                                                    Ja robiłam w Krakowie w Prokocimiu komplet badań początkiem roku i nam się nie spieszyło bo podchodziliśmy do 2 procedury w sierpniu. Najdłużej czekałam na Kariotypy a te Kir dość szybko były.
                                                    Nawet się nie zastanawiaj tylko bierz ten Accofil bez względu na wynik badania. Ponoć nie ma pacjentki, która ma wszystkie kiry idealne, zawsze są jakieś odchyły. Ja miałam genotyp BX. Ten genotyp AA jest dużo gorszy, szwagierka miała AA i brak kilku kirów odp za utrzymanie i poroniła 2-3 razy. Ale po szczepieniach i po braniu Accofilu do 12 tyg co 3 dni udało się. Takie miała zalecenia od immunologa.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 09:37
                                                    A mi immunolog kazał je odstawic jak skonczylam 7 tc i zaraz za tydzień poronilam. Bo powiedzial ze to jest tylko na zagnierzdzenie.
                                                    Ale bylo cos nie tak z pecherzykiem,zarodek byl prawie taki jak pecherzyk i nie mial nic miejsca,wod tez nie bylo.Wiec raczej to bylo powodem poronienia.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 09:37
                                                    Dziękuję Mazanka za informację, tak samo wlasnie jak ty powiedzial mi ginekolog. Mam nadzieje, ze teraz wreszcie sie uda, chociaz boje się rozmrazania komorek. Mam ich 10 wiec moze kilka sie zaplodni. Jak nie to wszystko od poczatku.
                                                    Powodzenia dla Ciebie I niech zdrowo rosną Twoje szczescia😘
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 15:05
                                                    Ciekawa a pamietasz co Ile dni bralas ten lek I w jakiej dawce? Ja tez slyszalam, ze wlasnie do 12 tygodnie powinno sie go brac.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 16:25
                                                    Od 5 dnia przed transwerem codziennie 1/2 ampulki. A na sam koniec chyba bylo co drugi dzien 1/2 ampułki
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 08:29
                                                    Mazanka może masz racje. Dziś i tak nie mam jak jechac zrobić bety bo mam auto w warsztacie a jutro badania miałam i tak robić. Więć muszę już wytrzymać.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 20:35
                                                    Dobrze. Przynajmniej czujesz ze maluszki rosną. Odpoczywajcie 😘
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.11.18, 19:34
                                                    Emily a z jakiego powodu miałaś obniżaną odporność?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 19:11
                                                    Mamacoreczki, jak tam? Jak sie czujesz?
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 19:17
                                                    Dziękuję Ciekawa, ja mam miec 5 dni przed wlew, a potem zastrzyki, ale nie wiem dokladnie przez Ile I w jakiej dawce.
                                                    Zobaczymy co bedzie, jestem juz zrezygnowana po tych wszystkich porazkach.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 20:06
                                                    Emily ja mam mieć Accofil podawany 5 dni przed transferem jako wlew a potem 3 dni po co 5 dni jako zastrzyk i po każdym mam zrobić morfologie
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 20:51
                                                    Kleo a kiedy podchodzisz do transferu?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 22:57
                                                    Miałam teraz ale jajniki figla zrobiły i mimo branego estrofemu coś wypluly albo zostało z ostatniego cyklu i progesteron za wysoki. Teraz wywołuje okres i w tym cyklu ale inaczej niż zawsze. Najpierw będę miała podawany Tamoxifen a potem plastry Systen 50 wiec sama nie wiem jak to wszystko będzie.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 22:57
                                                    Miałam mieć teraz miało byc
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 23:07
                                                    To moze bedziemy podchodzily podobnie😊tez czekam teraz na @
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.11.18, 23:13
                                                    Aguska nie jest zle, aż sama się dziwie. jestem w domu odpoczywam, moja córcia wypełnia mi kazda chwile, ze nie mam kiedy muslec o tym co się wydarzyło😔 i w sumie to dobrze bo dzięki temu zaczynam wracać do żywych z myślą tak musiało być, lepiein teraz niż później. Dziś byłam na kontroli u mojego ginekologa od transferów i po zrobieniu usg powiedział ze jest Ok... wiadomo krwawic będę dość długo jak nie miałam zabiegu i co mnie zaskoczyło to, to ze był batdzo zdziwiony ze w szpitalu przy wypisie nie kazali brać mi brać antybiotyku... No cóż każdy lekarz inny a wiecie ma jakiego ja trafiłam wiec cieszę się ze szybko pojechałam się skontrolować. A jak u ciebie??
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 09:05
                                                    Dziewczyny czytałyscie? Przecież to jest jakaś masakra jeżeli to przegłosują !

                                                    fakty.interia.pl/polska/news-in-vitro-tylko-dla-malzenstw-projekt-w-sejmie,nId,2654727
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 09:15
                                                    Katka, to sa jakies kipny!?!?!?! Normalnie sie zagotowalam jak to przeczytalam... nie no nie wiem w ogole co napisac bo bym musiala tu walnac taka litanie, ze szok !!!!!!!!! Az sie plakac chce nad ich glupota naprawde....
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 09:34
                                                    Powiem wam mam nadzieje ze to nie przejdzie. Z ustawa antyaborcyjna też bylo duzo szumu i zostalo po staremu. Ale znam osoby ktore myślą ze przeszla przez owy szum. Jak przejdzie to zostaną nam Czechy albo czekac az sie zmieni rząd. Oni sa chorzy. Kiedys ivf bylo refundowane w pl,miejmy nadzieje ze kiedys znowu tak będzie,i ze to nie przejdzie.
                                                    Mamacoreczka ja caly cykl az do okresu plamilam po poronieniu ale dostalam tabletki anty wiec nie wiem od czego,okres przyszedl i po okresie endo bylo lux i zrobili mi transfer. To będzie dobrze 😘
                                                    Katka a Ty kiedy okres i idziesz po mrozaczki?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 09:35
                                                    Juz nie wspomne o tym ze kiedyś można bylo zaplodnic wiecej niż 6 komorek a teraz...
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 09:55
                                                    Czytałam z samego rana przed pracą i tak się mocno zdenerwował że śniadania nie dokończyłam. Takie głupie ustawy mogą napisać tylko ludzie którzy nigdy nie mieli z poczęcie dziecka problemu ani w ich rodzinie nikt nie miał albo typu P. Pawłowicz lub mości prezes Kim 👿
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 10:47
                                                    Dziewczyny wynik bety z dziś 14905. Nie wiem czy nie za niski ten przysrot. Niby te kalkulatory pokazują, że ok. Ale juz sama nie wiem czy one u nas okej pokazuja
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 11:56
                                                    Emeczko, ja w kalkulatorze miałam zawsze wyniki pomiędzy normal a wysoki.
                                                    Dla porównania moje bety:
                                                    8 dpt - 147
                                                    10 dpt - 429
                                                    13 dpt - 1461
                                                    15 dpt - 3428
                                                    16 dpt - pęcherzyk na usg
                                                    24 dpt - 33 668 // 2 serduszka

                                                    Nie wiem, który u Ciebie jest dpt? Wydaje mi się, że wysoką masz betę smile Miałaś 1 czy 2 zarodki podawane?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:06
                                                    Miałam 1 zarodek podany. Dziś jest 22 dpt. Niby jestem w środku normy laboratoryjnej na ten czas, no i kalkulator pokazujem, że ok. Nie wiem może panikuje. Jutro się okaże
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:15
                                                    Emeczka, wszystko jest super! No stress!
                                                    Zobacz tak na logikę, ja 24 dpt miałam ponad 33 tyś przy dwóch a ty masz 22 dpt 15 tyś. Licząc, że przyrost jest z dnia na dzień już teraz mniejszy to za 2 dni miałabyś coś w okolicach 27 - 30 tyś smile czyli podobne jak ja, a Twój jeden się czasem nie podzielił.... ? smile
                                                    Kiedy masz usg?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:15
                                                    Emeczka, kochana napewno jest dobrze, nie panikuj kiss wiem, ze latwo sie mowi ale musisz myslec pozytywnie kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:11
                                                    Dziewczyny, weszłam na artykuł i nie wierzę!
                                                    Weszłam również na profil na FB na Jan Klawiter i umarłam, skąd starszy Pan wie co jest dobre a co złe, to on jest przedstawicielem wnioskodawców, widać po tym Panu, że oderwany od rzeczywistości..... sad

                                                    Pal licho małżeństwo, dziewczyny będą brać cywilne cichaczem aby się załapać. ALE to co dla nas jest najgorsze: ma zostać ograniczona liczba komórek rozrodczych, które mogą być zapłodnione do 1 szt. Kriokonserwacja zarodków ma być zakazana.
                                                    Ja pie..., nasze starania wydłuża się w czasie i będą droższe - chory rząd, po ch... rozdają 500 plus jak tylko w patologii dzieci przybywa a ludzie, którzy pragną, wychowają maluchy na ludzi mają pod górkę mieć jeszcze bardziej.

                                                    Mam nadzieję, że to nie przejdzie nigdy, inaczej sama pojadę do w-wy i rozbije miasteczko i będę strajkować. Aguska ma blisko to wpadnie z Borysem i będziemy drzeć japy wink
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:22
                                                    USG mam jutro rano.... Dzieki dziewczyny trochę mnie uspokoiłyście...

                                                    A co do nowego pomysłu naszych polityków - nóż w kieszeni się otwiera. Mam nadzieje, że to nie przejdzie. Dla mnie to powinno się zorganizować taką samą akcję jak czarny protest. Oni sobie w ogóle nie zdają sprawy jaką krzywdę wyrządzają nam.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:23
                                                    Mazanka do wawy tez mam blisko więc jak coś to się dołączam do miasteczka wink
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:36
                                                    Hahahaha Mazanka, dokladnie!! To jest taki ciemnogrod, ze szok !!! Poprostu brak slow! Totalne bezmozgowie! Nie wiem skad Ci popaprance w ogole sie wzieli, takich to tylko kulka w leb i zaorac ! Serio ! Poprostu jestem tak wsciekla, ze nie moge przestac o tym myslec!!! Udusilabym gadów wlasnymi rekoma!!! Nadaja sie tylko do utylizacji!!! Za moment bedziemy tu mieli sredniowiecze...
                                                    1 komorka? To jakis zart! Szanse 50 na 50 albo sie uda albo sie nie uda... nie no... ehhhh... aga oddychaj!!!! Hahaha
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 12:37
                                                    Rekoma, rekami? Hmmm 🤔 no jakos tak 😂
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 21:38
                                                    Dziewczyny, po polowkowym wszystko ok smile bobo sobie rosnie smile wszystko na swoim miejscu tongue_out usmiechal sie do Nas 😍 100% facet 😎 i wazy 591g 💪oczywiscie nie chcial wspolpracowac ale jakos dalismy rade big_grin

                                                    A po wizycie u mojej gin: lozysko sie nie podnioslo niestety, pow ze jest jeszcze szansa ale ze raczej bede miala cesarke, juz mi powiedziala... no i ze w takiej sytuacji ciaze rozwiazuje sie w okolicach 37 tyg, zeby nie doprowadzic do krwotoku itp ehhhh... najbardziej na swiecie nie chcialam miec cesarki no ale co zrobic, jak mus to mus. A moze jeszcze sie zdarzy cud i sie podniesie smile chociaz w moim przypadku to nie ma co liczyc haha

                                                    Emeczka, trzymam jutro kciuki ❤ daj znac zaraz po wizycie ! kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 21:47
                                                    Agusia super 😘
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 21:54
                                                    Super Agusia, gratulacje😊
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 22:13
                                                    Agusia super. Kawal chlopa juz smile
                                                    Odezwe sie po wizycie
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 22:19
                                                    Aguska, cudownie!! ale to musi być widok, te jego uśmiechy - czad big_grin
                                                    A nóż łożysko się podniesie, nigdy nic nie wiadomo a cesarka czasem siła wyższa. Jeśli chodzi o blizny to nie ma się czym martwić, ja po laparotomii z 2013 roku w ogóle nie widzę różnicy w kolorze skóry, szycie gładkie na równi ze skórą. Fakt, powrót do życia nie był łatwy a co dopiero jak trzeba dzieckiem się zająć ale ze wsparciem najbliższych wszystko jest do zrobienia. Tak czy siak, będzie dobrze! kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 22:32
                                                    Mazanka, widok cudny 😍😍😍 Ciebie tez to czeka i to podwojnie 😁😁😁
                                                    Nie chodzi mi juz o ta blizne bo kit z nia tylko ogolnie nie chcialam miec cesarki bo dluzej sie dochodzi do siebie itp. Bardzo nie chcialam miec cesarki... moja kumpela wrecz przeciwnie, ciagle mowi, ze modli sie o cesarke itp (6 tyg roznicy miedzy Nami jest tzn ciaza haha) ehhh sad mam cicha nadzieje, ze jednak inaczej sie to skonczy hahaha smialam sie dzisiaj do mojej gin bo ona mowi, dla mnie dobrze, szybkie ciecie i juz, a ja mowie ale ja nie chcialam!! Ja chcialam sie meczyc i cierpiec 🤣🤣🤣 a ona na mnie jak na wariatke haha ze teraz to wiekszosc chce cesarke uncertain
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 23:02
                                                    Dziewczyny a jak wyglada sprawa jsk ktoś ma już zamrożone zarodki i co wtedy jak nie daj BOŻE ustawa przejdzie?🙈🙈🙈🙈
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 23:04
                                                    Ciekawa jak js mam tak krwawic cały czas to ja nie wiem jsk ja rozroznie ze to okres🙈🙈. Mój gin chce przeczekać jeden cykl... mam dostać okres jsk się skończy to dopiero w następnym cyklu spróbujemy podejść. Wiec teraz czekam na okres.... jeżeli się doczekam🤦‍♀️
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 23:18
                                                    Rozmawialam wlasnie z mama na ten temat... ale myslismy ze ustawa nie bedzie dzialac wstecznie. I ze te ktore sa juz teraz zamrozone beda do wykorzystania, a te ktore beda od nowa szli procedurą to wtedy. Tak Nam sie wydaje bo niby czemu to ma dzialac wstecznie?!y robilismy jeszcze jak nie bylo ustawy wiec niech spadaja... w ogole niech spadaja !!! IDIOCI!!
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.11.18, 23:30
                                                    Mamocoreczki myślę, ze jak ktos ma zamrozone zarodki to normalnie będzie mogł je wykorzystac,prawo nie działa wstecz. Ja jednak mam nadzieje, że ci opętani ludzie wreszcie sie opamietają I to co planują nie przejdzie. Nasze życie jest juz wystarczajaco trudne przez tą ciągłą walkę 🙁
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 00:14
                                                    Aguska super 😘 cieszę się ze wszystko dobrze. Może jeszcze się okaże ze będziesz normalnie rodzic.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 06:00
                                                    Agusia wspaniałe wieści!! ❤️ kiss rośnijcie dalej zdrowo kiss i oby poród był taki jaki chcesz 😊 ściskam Cię mocno smile
                                                    Ps. Mam nadzieję, że te głupoty nie przejdą w sejmie, będę protestować, jak zawsze w tej sprawie! 💪🏻
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 06:57
                                                    Tez tsk z mężem sue zastanawialiśmy ale tez myślimy ze prawo nie działa wstecz. Mam nadzieje ze ustawa nie przejdzie
                                                    bo nie wyobrażam sobie takiej sytuacji!!! Mój mąż mnie pociesza ze jeżeli nie wystarcza mrożaczki te co mamy to będzie trzeba jechać za granice bo
                                                    Tak zrobi większość ludzi😔 oni chyba chcą doprowadzić do tego zeby w PL w ogóle nie było in vitro... albo doprowadza do tego Ze lekarza będą robić
                                                    To nielegalnie... najgorsza jest to ze ci ludzie której tym się zajmują a ogóle nie maja Takich problemów w rodzinie i dlatego takie maja podejście szkoda tylko ze brakuje rozumu... ale co tj się dziwić jak większość polityków jest z „przypadku”. Ja myśle ze jednak państwo się postawi ludzie i zrobią protesty tak samo było z aborcja. Modlę się o to!!!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 07:26
                                                    Mamacoreczki, mysle ze nawet jesli ustawa przejdzie to oni nie przejda w nastepnych wyborach i inni to zmienia.... widac, ze w koncu ludzie przejrzeli na oczy i sie wycofuja z tego co odwalili na poprzednich wyborach! Jest dokladniebtak jak piszesz... atakuja z kazdej strony bo chca poprostu zakaz wgl in vitro w PL. Ostatnio bylo w ddtvn o klinice w Czechach, wypowiadala sie embriolog z Polski, ktora tam pracuje. Mowi, ze bardzo duzo osob z PL tam przyjezdza, bardzo duzo z USA i jeszcze skads ale zapomnialam wiec musi byc dobra klinka smile dobrze, ze w razie czego chociaz to zostaje
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 07:28
                                                    I dzieki dziewczyny ❤❤❤ jestescie kochane 😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 08:11
                                                    Mamacóreczki, spokojnie, ta ustawa nie przejdzie. Jest zbyt restrykcyjna tak jak poprzednia dot. aborcji.
                                                    Fakt, prawo nie działa wstecz zatem możemy być spokojne o nasze zarodki. Na logikę, co oni by zrobili z tymi naszymi zarodkami skoro są już zamrożone, zniszczą, zabiją, nie zrobią tego.
                                                    Raczej chodzi o sytuację, gdzie ustawa wchodzi w życie np. od 1.01.2019 i każdy kto przystąpi do procedury wówczas może zapłodnić 1 komórkę i nie może nic mrozić. Pytanie co w sytuacji gdzie ja musiałam mieć criotransfer aby pomiędzy punkcją a transferem przejść leczenie immunosupresyjne.
                                                    Najgorsze jest to, że nikt nie pyta fachowców jak to wpłynie na kobiety, przecież 1 komórka toż to cała stymulacja na marne zatem w ogóle nie będzie potrzeby w 95% przypadków robić stymulacji, będą korzystać z naturalnych owulacji lub na clo stymulować. To wszystko przełoży się zapewne na nasze zdrowie, więcej stymulacji, więcej punkcji, większe obciążenia dla organizmu.
                                                    Ja nadal będę się upierać, że to nie wejdzie smile

                                                    Emeczka, kciuki za usg!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 08:04
                                                    Ja też czekałam jedne cykl .
                                                    Ustabilizuje sie wszystko😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 08:05
                                                    Do Mamacoreczka
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 08:11
                                                    Ja wczoraj przeglądałam neta w sprawie tej krzywdzacej ustawy.
                                                    I w Krk jest klinika Parens ktora ma swoja siostre w Kijowie haha gdzie prawo jest dużo lagodnieksze. A gyncentrum Jest tez w Czechach.
                                                    Mysle ze to nie przejdzie i bedzie po staremu. Co my jakiś ciemnogród !
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 09:09
                                                    Ciekawa a Ty co dalej działasz ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 09:21
                                                    Czekam na wyniki kariotypow 😧
                                                    I nie wiem co nam lekarz zaproponuje
                                                    Ktoras z was badala testosteron,IGF-bp1,andoestradion, SHGBG,progesteron przed ivf?
                                                    Bo ja niby przed calym ivf mialam regularne miesiaczki a reszte hormonów spoko w sensie fsh lh Amh estradiol troche za niski na 3 dc,a teraz taki ginekolog co bylam u niego kazał mi zbadać i sama nie wiem czy to moze mieć jakis wplyw na wyniki procedury skoro u nas czynnik meski. Co myslicie ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 09:28
                                                    Ciekawa, ja bym sprobowala zrobic.. a moze da to jakis nowy trop... niby czynnik meski a roznie to bywa. Zobacz u Katki tez niby jest czynnik meski i glownie na tym sie skupiaja lekarze, a jednak z nasienia dawcy tez mieli malo zarodkow wiec wydaje sie, ze moze byc cos nie tak z komorkami.... takze ja bym probowala... smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 10:48
                                                    Dziewczynki,
                                                    U mnie wszystko ok. Pechęrzyk jest i doktorek powiedział że wyniki bardzo optymistyczne.
                                                    Serduszkowa - 19/11
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 11:30
                                                    Hej. We wtorek miałam punkcję było 12 komórek w tym 8 dojrzałych a niestety mogli tylko zapłodnić 6 a 2 niestety musiałam zniszczyć. dzisiaj dzwonili że jest komplet smile jedna opóźniona ale jest 6smile i w jutro transfer i mam się zastanowić czy 1 czy 2 zarodki. Co mi radzicie?? dodam że mam 30lat i w pierwszej procedurze brałam dwa razy po dwa zarodki i teraz mam wielki dylemat
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 11:37
                                                    Emeczka, superowo smile ogromnie sie ciesze! big_grin kiss serduszko tez bedzie, malutkie, piekne zobaczysz !!! ❤
                                                    Karo, bardzo dobry wynik smile co do zarodkow to decyzja nalezy do Ciebie... co lekarz radzi? Jesli jestescie przygotowanie na ew blizniakow to podawaj 2 smile moj doktorek przy 1 procedurze i zarodkach 3dniowych zdecydowal ze podajemy 2 ale dlatego, ze 3dniowe i slabo rozwiniete, a teraz kategorycznie pow ze 1 ze wzgledu na ryzyko ciazy mnogiej chociaz by bardzo chcielismy blizniaki. No ale mielismy same blastki w tej procedurze.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 11:50
                                                    rozmawiałam z embriologiem i mówiła że mam się zastanowić ale mogę też się skonsultować z lekarzem przed samym transferem ile zabrać. i dlatego pytam się Was jak lepiej bo macie większe doświadczeniewink
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 11:54
                                                    Karo,
                                                    Ja miałam dokładnie jak Agusia. 3-dniowe po 2 podawali. Blastki nie chciał się zgodzić na 2. Ale w sumie z Agusia mamy tego samego lekarza big_grin
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 14:09
                                                    Karo super wynik!
                                                    Mnie się nikt nie pytał ile podajemy, ja również nie drążyłam tematu.
                                                    Heh podanie dwóch zarodków hmmm no istnieje opcja implantacji dwóch smile ja miałam blastki.
                                                    Wszystko fajnie ale obawa jest duża czy będzie dobrze. Ale czy ta obawa jest większa niż w ciąży pojedynczej - nie wiem. Pewnie świziujemy wszystkie tak samo.
                                                    Przy dwóch zarodkach, które się zagnieżdżą jest o tyle dobrze, że dzieciaczki mają wszystko osobne czyli jak to mówią pokoik i spiżarkę każdy ma swoją a pamiętaj zawsze, że 1 zarodek może się podzielić i wtedy robi się bardziej niebezpiecznie bo mogą sobie podkradać jedzenie.
                                                    Ja teraz znów bym podała 2 zarodki bo niby większa szansa na implantację ale czy czas nie zweryfikuje mojego podejścia, oby nie smile

                                                    Emeczka, no i świetna wiadomość! Byle do serduszka! big_grin
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 21:17
                                                    Dziewczyny muszę się Wam pożalić. Mój lekarz jest jednym słowem ch***m. Jestem za granicą, 2 tyg temu byłam w Polsce po leki. Dziś zaczął mi się okres i miałam zadzwonić od kiedy zacząć stymulacje. Okazało się że doktorek zapomniał mi dać receptę na gonapeptyl Daily! Stymulacje mam zacząć od poniedziałku a w czwartek powinnam gonapeptyl wziąść. I co ja teraz mam robić. Czy stymulacja bez niego ma sens. Cały dzień nie mogę się do kupy pozbierać. W ulotce czytam że powinnam zacząć brać max od 3 dc. A poniedziałek będzie 5 dc. To wszystko jest jakieś dziwne.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.11.18, 21:41
                                                    Nie wiem gdzie jesteś , ale w uk - w Londynie dokładniej polski ginekolog prywatnie wszytsko wypisze na receptę , ceny są porównywalne , wiec jak masz możliwość to uderz prywatnie tam gdzie jesteś .
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 12:02
                                                    C-Star nie jestem w UK. Tylko Szwecja tu medycyna jest o lata świetlne cofnieta.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 08:22
                                                    Karo, powodzenia dzisiaj!!
                                                    ✊✊✊
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 11:57
                                                    Nie dziękuję smile zabrałam jednego bąbelki 8A. Teraz tylko czekaćsmile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 12:13
                                                    Powodzenia Karo.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 14:45
                                                    Trzymam kciuki Karo 😘
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 14:50
                                                    Karo trzymamy kciuki !

                                                    Ja jutro punkcja ! Zobaczymy ile dojrzałych komórek będzie i się zapłodni . Mam Ok 6-7 dużych i wiele maluch ale Mercik nie chcia przeciągać żeby nie było hiperki. Mam nadzieje ze zrobią PICSI jeszcze jutro będę bębnić o tym . O wlewie M powodzial ze mozmy pogadać przed transferem , ogólnie to wyglada chlopina jakby miał zejść z tego świata z przemęczenia a w poczekalni były tłumy dosłownie ...

                                                    Amanda dzwoniłaś jeszcze do lekarza swojego zapytać co masz zrobić ? Masakra z tym jakias , mogę się tylko domyślać jak się wkurzyłas ...sad
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 15:10
                                                    C-star identycznie u mnie dr Mercik mówił, nie ma co przeciągać i wyszło idealnie. To jest Fachowiec.
                                                    Potwierdzam, u niego kolejki największe. Po wizycie stwierdzającej pęcherzyk z tej radości powiedziałam, że będę go wszędzie polecać a on mówi w żartach, błagam nie, że ma już tyle nowych pacjentek, że nie wyrabia. Mam nadzieję, że dadzą mu podwyżkę wink
                                                    Jutro go pytaj o wlew bo trzeba podać accofil 5 dni przed transferem, chyba że mowa o wlewie z osocza. Mi wypisał receptę, zleciałam na dół ją wykupić, wróciłam i między wizytami zrobił wlew, nie skasowano mnie za ten wlew ale to może przez procedurę 2+1. W moim mieście liczyli sobie 150 zł za taki wlew.

                                                    Powodzenia jutro! smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.11.18, 18:46
                                                    Widzicie a nam nie pomógł 😧
                                                    Czyli poprostu jesteśmy beznadziejnym przypadkiem...
                                                    Ale napewno nie dziala pochopnie i nie jest naciagem skoro nie dopuscil mnie do inseminacji ze względu na nie taki pecherzyk a przecież mógł i pewnie by się nie udało i tysiąc zł w bloto, za to zalecil badania genetyczne.
                                                    Mialam z nim wiele do czynienia bo przugotowywal mnie do 3 procedur.
                                                    I tak jest fachowcem,bezwzględu na moje niepowodzeń.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 10:00
                                                    Hey dziewczyny smile Jestem po punkcji , 7 komórek , transferu nie będzie bo mój estradiol jest za wysoki . Mam wrócić za dwa tygodnie na kontrole .
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 10:37
                                                    c-star gratulacje ładny wyniki wink u mnie dzwonili że na dzisiaj (4doba) już są 3 blastocysty i nadają się do mrożenia i dwie morula więc może też coś z nich będzie smile
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 10:47
                                                    C-star i karo gratulacje. Trzymam kciuki ✊
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 10:49
                                                    Cstar super wynik. Szkoda ze nie będziesz miała teraz transweru. Dawaj znac jak zarodki.
                                                    Karo to dobrze ze już masz blastki,ja zawsze w 5 dobie mialam ale to też dobrze.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 12:51
                                                    Karo to będzie 5 super wynik. Cstar to będzie twoja szczęśliwa 7. Trzymam kciuki za Was✊
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 13:39
                                                    Karo kiedy będziesz mieć transfer ? Super ze masz już blastki !!!!

                                                    Ja się zastanawiam kiedy teraz okres dostanę ...?, chciałabym podejść w następnym cyklu ale nie wiem jak to wyjdzie , 21 listopada mam wizytę u Dr M zobaczymy co powie ...
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 14:53
                                                    W piątek zabrałam już jednego bąbelka 8A. A 5 została do dalszej hodowli. Mam sprawdzić 19.11 betę.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 15:29
                                                    Karo to nie pozostaje mam nic tylko trzymać kciuki 🤞 🍀 ✊
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.11.18, 16:55
                                                    Karo to cudnie smile trzymamy kciuki mocno mocno smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.11.18, 08:51
                                                    Dziewczyny które miały odroczone swierze transfery napiszcie mi proszę kiedy podchodzilyscie do criotransferu ? Kurde ja czuje się zupelnie dobrze , brzuch nie spuchnięty , nic mnie nie boli , wiec nie wiem czy to dobra decyzja była z tym odroczeniem ... estradiol miałam 3000pg/ml a progesteron 0.632 mg/ml.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.11.18, 09:20
                                                    Ja też się super czułam po punkcji a jednak odroczyli. Zaraz w kolejnym cyklu po punkcji podchodziłam do crio.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.11.18, 10:52
                                                    Dziękuje Katka , a kiedy dostałaś okres ? W terminie czy jakoś inaczej ?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.11.18, 23:09
                                                    Tydzien po terminie smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.11.18, 09:25
                                                    Ok dziękuje !

                                                    Dzwonili do mnie z gyn centrum z labolatorium i mówią ze z 7 pobranych , 7 komórek było dojrzałych a zapłodnilo się 6 , rozwijają się równo o dobrze obecnie na etapie podziwu na 4 są obecnie , i pytają czy chce 4 chodowwac do blocysty i 2 zamrażać ... nie wiem co robić i mam jutro dać odpowiedz jak będzie 3 doba . Co mi radzicie ? Ostatnio miałam 6 , podali 2 , 2 zamrozili i 2 hodowali ale padły w 6 dniu ... boje się ze 4 padną a chyba w warunkach naturalnych u mnie maja większe szanse nic w labo , tak ? Pomóżcie proszę .
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.11.18, 12:22
                                                    c-star ja Ci za bardzo nie pomogę bo nie mam aż tak dużego doświadczenie ale jak się tak bardzo boisz to zamroź 2 zarodki z 3 doby a resztę bym dalej hodowała jak blastka to już bardziej rozwinięty i pewniejszy zarodek. decyzja musisz podjąć sama. u mnie wyszło że wyhodowali 4 blastki i już zamrozili po 2 a ten ostatni zarodek zniszczyli bo za późno się rozwijał.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.11.18, 21:32
                                                    Dzięki karo ! Przespie się z tym ale myśle ze nic nie będę hodować , poczytałam wiele artykułów medycznych na PubMed - national library of medicine institutes of health - super strona z baza artykolow z badań medycznych na każdy temat i między innymi są streszczenia badań o skuteczności transferów blastocyst vs 3 dniowych zarodków i okazuje się ze żadne badania nie potwierdzają wyższości blastek wiec chyba nie będę ryzykować .
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.11.18, 16:35
                                                    Dziewczyny, dziś byłam na wizycie.
                                                    Bąbel 1 - 1,42 cm
                                                    Bąbel 2 - 1,36 cm

                                                    Rozmiarowo ok na ten czas, przepisała mi Prenatal Uno, priobiotyk, odstawiłam plastry Systen50, Estrofem stopniowo też będę odstawiać. Kolejna wizyta u tej lekarki 4.12, a na 17.12 mam umówione prenatalne.
                                                    Wizytę u 2-go lekarza mam 23.11. Pytałam o częstotliwość usg to powiedziała, że usg można robić kiedy chcę. Gorzej z doplerem bo to są jakieś fale, które mają wpływ na dzieciaczki.

                                                    Z racji, że to moja 1 ciąża jak wygląda weryfikacja akcji serca?? Powiedziała, że nie słuchamy serduszek bo do 10 tyg jest to nie wskazane...? Ale z obrazu USG stwierdziła, że jest ok. Czy ona mnie zbyła czy faktycznie tak jest?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.11.18, 16:49
                                                    Mazanka, super kochana ❤❤❤ babelki pieknie rosna, cudownie 😍😍😍
                                                    Jezeli chodzi o serduszko, ze do 12 tyg podobno nie puszczaja... mowia tylko, ze ok ale nie daja posluchac... mi tez nie dali smile niby najwieksze ryzyko poronienia i podobno dlatego... ale nie wiem... ja mam usg co wizyte smile a nawet mialam czesciej bo panikowalam haha takze chyba luzik smile mam i brzuszne i dopochwowe ze wzgledu na to lozysko... a no i od niedawna mam detektor wiec slucham serduszka tez sama smile
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.11.18, 17:50
                                                    Mazanka super. Dzisiaj o Tobie myślałam. Rośnijcie. Tez biorę Prenatal Uno ale ja ze względu ze tam nie ma żelaza 😘😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.11.18, 18:40
                                                    Mazanka super kochana 😍 😘
                                                    Mi lekarz chwile puścił bo chyba mu sie cos nie podobalo i chciał sprawdzic ile uderzeń na minutę.
                                                    Dziś odebralam wyniki mojego kariotypu,i pisze ze jest prawidlowy.
                                                    Cstar i co z Twoimi zarodkami? Ja to zawsze mialam hodowle mieszana np cztery najmocniejsze do 3 doby a dwa najsłabsze albo najwolniejsze do 5 doby.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.11.18, 19:10
                                                    Mazanka super ! smile

                                                    ciekawa, mam 4 zarodki 8A, 2 zarodki 6A ( chociaz pod koniec rozmowy z embriologiem powiedziala ze za nim zamroza dzis to wyglada na to ze tez beda 8 ... ) zamrozilam wszystkie.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.11.18, 16:26
                                                    Plooooooteczki na aurę za oknem smile

                                                    sport.onet.pl/ofsajd/fani-gratuluja-brzuszka-malgorzacie-rozenek-majdan/tc11rey
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.11.18, 17:27
                                                    Mazanka świetne wiadomości, rosnijcie zdrowo 😘
                                                    C-Star również dobre wiadomości 8 to bardzo dobry wynik 👏
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.11.18, 16:23
                                                    Co tu taka cisza? Co słychać dziewczyny ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.11.18, 17:50
                                                    Też zauważyłam tę ciszę. Jakoś tak smutno jak nikt nie pisze. Ciekawa co u Ciebie ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.11.18, 19:12
                                                    Czekamy na kariotyp męża,ja jeszcze muszę powtórzyć badania harmonalne i działamy coś dalej,a co się okaże jak będą wyniki 🙂
                                                    A u Ciebie Koraq co slychac ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.11.18, 20:59
                                                    Wahalam się czy jednak nie podejść. I lekarz wyliczył mi że transit w wigilię albo zaraz po świętach. To się ucieszyłam bo wtedy nie muszę pracować. I nic z tego bo nie zdążą z dawczynia. A w styczniu to ja już nie chce. Zawsze mówiłam że próbować mogę do końca tego roku.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.11.18, 21:17
                                                    Oj tam Korag podejdziesz w styczniu. Ja Cie juz dobrze znam 😛 namyslisz sie jeszcze i bedziemy razem w ciąży,mi tez pewnie jeszcze zejdzie. Ostatnio mowilas ze juz koniec prób a teraz się juz wahasz. Wiec moze jeszcze zmienisz zdanie ,tego Ci życzę 😘
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.11.18, 21:53
                                                    Ciekawa ja w lutym skończę 41 lat
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.11.18, 22:57
                                                    Ale grudzień a styczeń to tylko jeden miesiac i nie robi dużej różnicy przeciez😘 nawet jak bys w marcu podeszla to tez dobrze. Ale to Twoja decyzja.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 09:15
                                                    Korag ja Cię rozumie ja mam 38 i już się zastanawiam.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 13:50
                                                    Hej dziewczyny proszę powiedzcie mi jak długo oczyszczalyscie się po poronieniu tabletkami? Ja jestem ponad 2 tygodnie i dzisiaj mój gin powiedział ze chyba będę musiała mieć łyżeczkowanie bo jeszvze nie oczyscilam sie😔😔 za tydzień mam kontrole i decyzja. A tak mówili mi lekarze ze będę długo się oczyszczać a tu nagle dwa trzy tygodnie🙈😔😔😔
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 13:58
                                                    Kurczę ja się szybko oczyscialam bo już na drugi dzień mnie wypisali i nawet długo nie krwawiłam.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 15:42
                                                    Ja plamilam cały cykl,dopiero po miesiaczce poszlam na kontrole i endometrium bylo ok. Z tym ze po poronieniu też mialam usg i bylo wszystko ok. A skoro lekarz widzi w usg ze sie nie oczyscilas to pewnie ma racje, okaze sie za tydzień może juz nie bedzie potrzebne lyzeczkowanie.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 14:49
                                                    dziewczyny już nie z takim wiekiem się udawało, mam znajome, które mają po 42 lata i ostatnio zostały pierwszy raz mamami.... a jeszcze mają zarodki, będą wracały po rodzeństwo....
                                                    ivf pomaga takim późnym mamom ....smile
                                                    choć naturalnie też się słyszy że coraz częściej kobiety zaskakują po 40.....
                                                    koraq nie poddawajcie się, walczcie bo naprawdę warto !!!!!
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 16:32
                                                    Eh ja już nie mam siły cały czas krwawię a minęły
                                                    Ponad dwa tygodnie i okazuje się ze jeszvze coś zalega w macicy😔 dostałam antybiotyk i mam dw razu dziennie brać nospe po dwie tabletki na rozkurczenie macicy a antybuityk mam tera biseptol
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 17:25
                                                    Ja miałam lyzeczkowanie piec tygodni po poronieniu.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 17:51
                                                    Korag moja gin miala w roku 2 babeczki po in vitro albo kolo albo po 50 juz nie pamietam dokladnie. Robila im cesarki smile takze wiesz Twoje 41 lat to pikus smile nie patrz na wiek tylko na sileeee bo to sie tutaj liczy wink i musisz byc zdecydowana bo jak tam raz bedziesz chciala a za chwile odwolasz wszystko to tez bez sensu... daj sobie czas jak nie jestes pewna i zastanow sie tak na 100% czy chcesz czy nie...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 17:52
                                                    Mialo byc "miala w tym roku"
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 21:23
                                                    Korag a po jakim czasie macica i endometrium wróciło do normy?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.11.18, 22:02
                                                    U mnie wszystko wróciło do normy po dwóch tygodniach. Poza endometrium. Ale i mnie oni nigdy nie rośnie samo prawidłowo.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 08:52
                                                    Karo daj znać jak beta😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 09:54
                                                    Emeczka kciuki za dzisiejsze serduszko! smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 13:11
                                                    ciekawa niestety beta 0.2 znowu porażka sad
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 13:18
                                                    Karo bardzo mi przykro sad trzymaj się ciepło.

                                                    Mazanka w czwartek byłam na wlewie z intralipidu i lekarz zlecający mnie dorwał i przedbadał.
                                                    Serducho jest smile i generalnie na tą chwile jest wszystko w porządku.
                                                    Dziś dla formalności ide do kliniki bo i recepty muszą mi wypisać i zwolnienie mi się kończy ale mam nadzieje, że dalej jest wszystko ok...
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 14:08
                                                    Emeczka, ty cwaniaczku! A ja tu myślę o Twojej dzisiejszej wizycie serduszkowej smile
                                                    Super, że wszystko ok. Niech maluszek rośnie!

                                                    Karo, trzymaj się...

                                                    Katka, Kleo kiedy podchodzicie??

                                                    Mamacoreczki, jak się czujesz?

                                                    Katrina, Aguska jak Wasze maluchy?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 15:34
                                                    Karo przykro mi 😘😢
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 16:45
                                                    Korag przykro mi😔😔😔
                                                    Emeczka gratulacje trzymam kciuki😘
                                                    Mazanka ja to średnio... dziś mam wizytę u kolejnego ginekologa i zobaczymy co mi powie czy mam mieć zabieg czy nie. A w piątek jadę do ginekologa od in vitro. Obecnie jestem na kolejnym antybiotyku bisoptel jakoś tak🤨
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 16:57
                                                    Karo, przykro mi kiss

                                                    Emeczka, takie wiadomosci, a Ty sie nic nie chwalisz?!?!?! Cudownie kiss strasznie sie ciesze ❤ daj jeszcze znac po wizycie u doktorka smile

                                                    Mazanka, u Nas wszystko ok smile tfu, tfu tongue_out maly daje czadu tongue_out a co u Ciebie? Wszystko ok? smile plamien nie ma?

                                                    Katrina, jak u Was ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 16:56
                                                    Karo bardzo mi przykro crying trzymaj się 😘😘😘

                                                    Ja w środę jqde do kliniki na wizytę i zobaczymy kiedy będę mogła podchodzić do transferu .
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 17:30
                                                    Aguska, leżakuje już 3 tydzień, do piątku mam L4 i wieczorem w piątek mam wizytę. Tydzień temu na usg było ok, zobaczymy jak teraz.
                                                    Póki co jest ok.

                                                    Mamacoreczki, trzymam kciuki aby zabieg nie był potrzebny ale jeśli mus to mus, nic nie zrobimy. Daj znać kiedy będziesz mogła ponownie podchodzić, co powie lekarz z kliniki smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 17:36
                                                    Cześć Dziewczyny! Mazanka, Agusia, Emeczka cieszę się bardzo, że u was jest dobrze i dzieciaczki rosną. U mnie też wszystko ok, byłam na połówkowym i wszystko wygląda dobrze smile czuję jak mały kopie, coś pięknego <3
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 18:34
                                                    Katrina, super, ze wszystko ok kiss bardzo sie ciesze kiss
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 20:45
                                                    My już po wizycie. Wszystko jest ok. Rośniemy sobie powoli smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 21:07
                                                    Super, ile ma maleństwo? big_grin Kiedy kolejna wizyta?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 21:26
                                                    Emeczka, super smile oby tak dalej !!!! big_grin
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 21:57
                                                    Emeczka Mazanka Aguska Katrina rośnijcie. Ja w czwartek wizyty druga kontrolna i we wtorek jak będzie wszystko ok transfer. W czwartek mam tez wlew z Accofilu.
                                                    Mamacoreczki trzymam kciuki aby wszystko było dobrze
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.11.18, 23:23
                                                    Gratulacje dziewczyny, rośnijcie zdrowo.
                                                    Kleo ja mam dokladnie tak jak ty, w czwartek wlew z accofilu a we wtorek transfer. Martwie sie tylko rozmrazaniem komorek, mamy ich 10 wiec zobaczymy jak będzie.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 06:49
                                                    Kleo trzymam kciuki! Emily powodzenia, daj znać jak z tym rozmrażaniem, moje komórki tez czekają, czasami się zastanawiam czy jest sens je trzymać.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 08:07
                                                    Mazanka, maleństwo ma całe 1,25 cm
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 12:22
                                                    Katrina tez mam obawy, ale lekarza doradzał żeby sprobowac, bo jest ich sporo. Dam znac ile udalo sie zaplodnic, prawdopodobnie w czwartek będą zaczynac. Dla Ciebie I malenstwa tez powodzenia, rośnijcie zdrowo😊
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 14:21
                                                    Mazanka kleo dziękuje😘. Wczoraj byłam u ginekologa u siebie w mieście u Pani doktor który mnie przyjmowała w szpitalu. Przebadała mnie i powiedziała ze nie widzi tutaj wskazania zeby zrobić łyżeczkowanie... macica prawie oczyszczona🤨 a jeszvze w piątek mój lekarz od in vitro twierdził ze mam sporo tkanek a przez weekend w ogóle nie krwawiłam🤨. Wiec nie wiem o co chodzi... pani doktor powiedziała mi ze jest jedno miejsce na macicy co ją niepokoi i ze może to być polip albo resztki po ciąży... ginekolog od in vitro tez wspomniał ze może być polip. Wiec nie wiem może mu chodziło o polipa... ja już zgłupiałam. Podsumowując pani ginekolog z mojego miasta po przebadaniu powiedziała ze zostawiłaby to i mam czekać na miesiączkę która pojawi się za 2-3 tyg (powinna) i wtedy po miesiączce zobaczyć czy się to oczyściło czy nie. Jeżeli nie to wtedy sprawdzić czy to polip i nawet spróbować to zrobić laparaskopowo. Ja już jestem głupia dzuewczyny🙈
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 14:29
                                                    mamacoreczki jeśli nie masz stanu zapalnego czyli nie gorączkujesz i nic cie nie boli to może warto poczekać, a polipem bym się nie przejmowała, ja miałam usuwane histeroskopem i zaraz od nowa się zrobiły po zabiegu, zaszłam w ciąże z polipami i mięśniakiem...Twoja lekarka chyba miała na myśli histeroskopie a nie laparoskopie, bo polipy w macicy to przez pochwę usuwają podczas histeroskopii, często też łyżeczkują endometrium macicy w czasie zabiegu.....Ja uważam że im mniej ingerencji tym lepiej....chyba że jest bezwzględne wskazanie....
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 15:12
                                                    Tusia na pewno mówiła i histeroskopii😂... mnie tylko zastanawia skąd dlaczego itd powstał jeżeli to jest polip... ginekolog tez powiedziała od razu ze lepiein spróbować histeroskopii niż łyżeczkowania polipa... zobaczymy... ale przy polipie jak piszesz to można zająć w ciaze??
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 19:16
                                                    mamacoreczki właściwie to ja zaszłam przy polipach, mięsniaku i czterech torbielach po 6-7cm każdy, także uwierz mi że można zajść przy takich zmianach.... i to zaszłam naturalnie.....także nigdy się nie przestawajcie starać pomimo ivf.....ja bym nie robiła nic z tym polipem, poczekaj do okresu i zobaczysz.....polipy i mięśniaki mogą powstać z wahań hormonalnych np. po ivf, po poronieniach, po antykoncepcji, po łyżeczkowaniu, po ciąży....zawsze wtedy jak hormony muszą wracać do normy....
                                                    mamacoreczki najważniejsze jest podejście, wyluzuj, zostaw wszystko losowi, zobaczysz że się uda......
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 20:41
                                                    Tusia dziękuje ci bradzo😘😘 mam zamiar tak zrobić. Wróciłam do pracy zupełnie inaczej się czuje myśli zajęte czymś innym... jeszvze jedna wizyta u lekarza a potem czekanie w spokoju na miesiączka
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 20:45
                                                    Tusia rok czasu się staraliśmy i to na luzie jak będzie to będzie po
                                                    Prostu nie skupialiśmy się na tym. Ale neustwty nie udało się j dlatego podeszliśmy drugi raz do in vitro.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 14:56
                                                    A mało tego podobno mam pęcherzyk owulacyjny co byłam batdzo zdziwiona🤨 ale pani doktor mo wytłumaczyła ze mam prawo mieć bo poronienie organizm odbiera jako miesiączkę i minęło ponad dwa tygodnie to mam prawo mieć. Na usg znalazła pęcherzyk ale tez nie jest pewna czy to to ale zakładamy ze to. I na domiar trgo dzisiaj mam mocniejsze krwawienia z czego w sumie się cieszę bo wydałam dalej i mam bóle jak przy owulacji🤨. Wiec u mnie taka historia...w piątek jadę do kliniki zobaczymy co mi powie sle Chyna pójdę za rada mojej ginekolog bo mam wrażenie ze z kliniki to tylko specjalizuje się w in vitro😔. Poza tym pytanie skąd ten polip?🤨 możliwe ze w ciąży mi powstał...
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 19:16
                                                    Cześć Dziewczyny jestem tutaj nowa. W grudniu podchodzimy do pierwszego in vitro w Kriobank w Białymstoku. Niby wiem co i jak z tą całą procedurą ale może macie jakieś rady?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 20:47
                                                    Witaj Basiu trzymam kciuki za powodzenie! Dużo odpoczynku😊
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 21:12
                                                    Basia, może sprecyzuj pytania bo wiesz my tu na forum wiedzę i doświadczenie mamy ogromne i można by pisać i pisać smile
                                                    Nie kojarzę czy któraś z nas podchodziła w Białymstoku.
                                                    Może napisz co jest u Was problemem, ile macie lat, itp.
                                                    Dziewczyny i ja na pewno chętnie Tobie doradzą smile

                                                    Jeśli piszesz, że startujecie to 1 co mi przychodzi do głowy to suplementacja, czy bierzecie coś na poprawę jakości komórek i plemników?
                                                    Lekarz zaproponował krótki czy długi protokół?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 08:39
                                                    Cześć Dziewczyny no faktycznie może napiszę jak to z nami było. Ja mam 31 lat a mąż 30. Generalnie zawsze miałam nieregularne miesiączki które jak patrzę z perspektywy czasu były lekceważone przez ginekologow. Na wizyty chodziłam dwa razy w roku i wg lekarzy wszytko było w porządku. Miesiąc przed ślubem przestalismy się zabezpieczac, wcześniej byłam u lekarza który potwierdził że wszystko okej i "akurat ma Pani owulacje". Staraliśmy się naturalnie pół roku ale nic to nie dało. Znalazłam nową Panią ginekolog która na wizycie zrobiła wielkie oczy ze jak to dlaczego Pani nie powiedziała że ma Pani PCOS? Zglupialam. 30 lat różni lekarze twierdzili że jestem okazem zdrowia! Lekarka zleciła milion badań i jako pierwsza postawiła diagnozę PCOS i insulinooporność. Zaczęłam monitoringi w których zaobserwowala że nie mam owulacji-pęcherzyki są ale żaden nie jest dominujący. Przeszłam 4 stymulacje Clostylbegit po których były piękne pęcherzyki dominujące które jednak ani razu nie pękły po mi i że za każdym razem były zastrzyki z Ovitrelle. Za to za każdym razem robiła się torbiel. Po tych stymylacjach lekarka powiedziała wprost że ona już nic nie poradzi i mam zgłosić się do kliniki leczacej niepłodność. Tam przebadali mnie i męża - jego wyniki wszystkie wzorowe. U mnie podwyższony androstendion, reszta hormonów w normie podobnie jak pozostałe badania. Potwierdzili PCOS i insulinooporność. Dostałam Letrozol na stymulacje owulacji i mieliśmy podchodzić do inseminacji. Niestety zupełny brak reakcji. Wróciliśmy do Clostylbegit i znów brak reakcji. Za to znowu pojawiły się torbiele. Wraz z lekarzem podjęliśmy decyzję o in vitro.
                                                    Będę szła krótkim protokołem że względu na PCOS i na 5o że jestem dość szczupła i niby mam większe ryzyko że mogą mnie przestymulować. Czy po transferze powinnam zostać w domu? Mam pracę siedząca 8 godzin i nie wiem czy to nie ma wpływu na ew implantacje? Eh jestem przerażona myślą co będzie jak się nie uda 😞 Wiem że niektóre z Was starają się dużo dłużej ale to wcale nie pociesza 😟😞
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 08:48
                                                    Aha i jeszcze było pytanie o suplementy więc mąż nic nie bierze bo wyniki ma idealne. Ja mam Metformax to na insulinoopornosc, Encortolon i Ptimolut Noir na torbiele. Oprócz tego progesteron od 16 d. c. Biorę witaminy Femibion i koenzym q10. Dodam że endometrium zawsze mam okej. Poza tym nic więcej nie biorę.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 09:37
                                                    Basia chyba dlugim bedziesz szla jak masz pcos i jest ryzyko przestymulowania. Moze Ci sie pomylilo ?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 11:53
                                                    No chyba raczej dobrze pamiętam że lekarz mówił coś o krótkim. Chociaż 2 szczegóły się nie wdawalismy przyznaje. Czekam teraz na @ która ma przyjść za jakieś 1,5 tygodnia i mamy jechać do Białegostoku to się wypytam. Z doświadczenia wiesz że przy PCOS lepszy jest długi?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 11:59
                                                    Ja zawsze mam krótki protokół,a nie mam pcos i mam dosc niską rezerwe jajnikowa. Tak mi sie wydaję,może niech wypowiedzią sie dziewczyny co szly długim. Ja nie jestem lekarzem jesli on zadecydował ze lepszy bedzie krotki to pewnie tak jest poprostu myslalam ze Ci sie pomyliło.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 12:09
                                                    A powiedz mi przy tym krótkim protokole to jak to czasowo wygląda? Ile dni jest stymulacja, po ilu punkcja i transfer? Ile razy pochodziłaś? Mam 700 km do Białegostoku i musze to jakoś ogarnąć czasowo a przecież pracuje😑
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 12:38
                                                    Ja jeden cykl bralam tabletki antykoncepcyjne,po miesiączce od 2 dnia cyklu gonal 150jednostek i menopur 75 jednostek codziennie. Pierwsze usg 7 dzien cyklu i dołożyli mi cetrotide przez 3 dni zeby jajeczka niepopekały. Ovitrell 36 h przed punkcja i koniec. Zastrzyki gonal f i menopur dwa razy bralam 8 dni,a raz 6 dni w zależności jak sie stymulowalam.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 13:15
                                                    A czy wiesz coś o zastrzykach na krzepliwosc krwi? Bo z tego co czytałam niektóre dziewczyny to musiały brać. Ja mam żylaki na nogach dlatego pytam
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 14:36
                                                    Brałam przy kazdym transwerze
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 14:40
                                                    Bardzo Ci dziękuję że znajdujesz chwilę żeby mi odpowiedzieć. Czy mogłabyś napisać coś o sobie? Śledzę forum jakiś czas już ale nie wiem już gdzie był początek Twojego wątku.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 11:00
                                                    Krótki protokół - np. od 2 dc przyjmujesz zastrzyki, po kilku dniach jedziesz na monitoring i sprawdzają ile jajeczek i jakiej wielkości, monitoring co kilka dni aż oocyty osiągną odpowiednia wielkość.
                                                    Punkcja (ja miałam ok 14 dc ) i jeśli jest to świeży transfer to od dnia punkcji czeka się tyle dni ile mają zarodki (3 dni, 5 dni - blastki).
                                                    Za pierwszym razem miałam 2 x blastka ale się nie udało, 2 transfer był z mrożonych i tak samo klapa.
                                                    Kolejna procedura w innej klinice, po roku, po wykonaniu setek badań, po konsultacji z psychologiem i immunologiem. 1 transfer, 2 x blastka, które się zadomowiły i dziś początek 10 tyg.

                                                    Basia, skąd jesteś, że aż 700 km jezdzisz do kliniki? Ja jestem ze śląska i nie dałabym rady śmigać np do Gdańska do kliniki. Zajechałabym się jak co chwilę wizyta wink

                                                    Po transferze zawsze brałam tydzień albo 2 tyg wolnego.

                                                    Heparynę biorę (Neoparin 0,4) i tak jak Aguska mimo braku większych problemów z krzepliwością mam brać codziennie 1 zastrzyk do końca.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 11:26
                                                    Ja jestem z Lubuskiego no i jeździmy do Białegostoku. Długo nie mogłam się zdecydować która klinikę wybrać. Dobrze że przynajmniej od domu do samego końca jest droga szybkiego ruchu to w 7 godzin się wyrabamy w jedną stronę. Ale to i tak daleko. Jak miałam stymulacje do inseminacji to chodziłam tu na miejscu do ginekologa a z lekarzem z Białegostoku byłam na telefon. Całe szczęście nigdy nie ma problemu z kontaktem. Nawet recepty mi emailem wysyłają jak trzeba. Jak zaczniemy protokół to powiedział że pierwsze 5 dni mogę być w domu a później muszę przyjechać i już tam zostać aż do punkcji. Chyba tam zwariuje sama, pójdę na zwolnenie a mąż już też cały urlop wykorzystał na lekarzy więc nie będzie tam ze mną. Znając nasze szczęście to transfer wypadnie w Boże Narodzenie, oby szczęśliwy 😊
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 12:16
                                                    Dokładnie, nie ważne kiedy ważne aby się udało. To faktycznie z lubuskiego kawał drogi, bliżej mielibyście Gdańsk ale też zawsze kojarzyłam Białystok jako kolebkę in vitro. Dalsza znajoma mamy jechała do Białegostoku, uwaga w 1999 r, miała endometriozę i udało się za 1 razem, syn miał w tym roku 18 tkę smile

                                                    Dużo w pracy jezdziłam po Polsce w delegacje i zaplanuj sobie zwiedzanie na czas przed punkcją np. Ogród Branickich, świetna miejscówka na spacery nawet w grudniu smile Czas szybko zleci, kino, galerie, spacery, tv.

                                                    Po punkcji chyba też zostaniesz na transfer świeżych zarodków?
                                                    Będę trzymać kciuki!
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 14:27
                                                    Basia jeśli chodzi o BS to ja też tam jeździłam a miałam 570 klm, także też sporo ....ale warto było, my jeździliśmy do bociana i słynnego dr.M.....bardzo polecam tą klinikę(głównie oddział w BS) Jeśli chodzi o protokół to z doświadczenia wiem że przy PCOs raczej powinien być długi, ja miałam krótki i była mega porażka bo dostałam hiperstymulacji, czego również nie uniknęłam na długim protokole 4 lata później....właściwie nie ma zasady, ale raczej powinno się delikatnie stymulować jajniki z PCOS. U mnie np. z jajnika który jest policystycznybyło przy 1 stymulacji było ponad 20 komórek, z drugiego 6, przy kolejnej rekord padł bo 26 komórek z jajnika z PCOs....niestety z powodu tej przypadłości dużo komórek odpada na starcie z powodu niedojrzałości.....
                                                    Jeśli chodzi o punkcje to sama na pewno nie możesz pojechać, musi ktoś być z Tobą i najlepiej już zostać tam na miejscu do transferu......miałam tam 3 stymulacje i na każdą jakoś 1,5 tygodnia trzeba przeznaczyć na pobyt tam na miejscu....
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 20:44
                                                    Mazanka jeżeli dostanę okres j po okresie będzie wszySkto Ok to w kolejnym cyklu będę mogła podchodzić do in vitro. Na razie czekam na okres j i wtedy się wszySkti wyjaśni z polipem. A ty jak się czujesz?? Który już tydzień???
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 21:04
                                                    Mamacoreczki, dzisiaj 8+5, w piątek wizyta. Od wczoraj mam zły humor bo na forum czerwcowe mamusie na który się zapisałam sporo jest poronień gdzie serduszko się zatrzymuje i to u dziewczyn w 10 czy 12 tyg sad Kilka przypadków, jeden po drugim gdzie nie było żadnych objawów, że coś jest nie tak.... Głowa mi za dużo pracuje przez to sad Z drugiej strony jest tam aż 5 kobiet w ciąży blizniaczej i dużo się dowiaduje.
                                                    Pocieszam się, że mimo, iż piersi nie czuje w ogóle dziś miałam lekkie mdłości (od 2 tyg nie miałam), ciasno przy aplikacji luteiny i brzuszek powoli się zaokrągla. Ale strach jest, tym bardziej, że już tak daleko ale jeszcze w lesie z tą ciążą jestem. No nic, jeśli lekarz da zielone światło wracam do pracy na grudzień, praca pół biurowa w domu, jakieś szkolenie, jeden wyjazd do centrali firmy, trochę dni urlopowych wybiorę i jakoś zleci a przy okazji pozałatwiam najważniejsze sprawy.

                                                    Cieszę się, że wychodzisz na prostą kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 21:16
                                                    Katko!
                                                    Przywołuję Cię do kontaktu z nami!
                                                    Co u Ciebie?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 10:48
                                                    Mazanka, u mnie kolejną porażka dlatego się nie odzywam, bo muszę dojść do siebie. Nie pisałam noc o transferze, bo miałam nadzueje, że napisze wam już same dobre wieści, ale niestety nie udało sięsad w poniedziałek był 11 dpt 3dniowych zarodków. Mamy jeszcze 4 zamrożone, ale one są słabe bo 6.3, 5.3, 5.2 także jak na trzecia dobę to słabo.. .
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 11:09
                                                    Katka przykro mi😢 sciskam mocno😘 mialas 6 zarodków męża,i dwie blastocysty od dawcy ?
                                                    To co sie stalo z reszta zarodkow?
                                                    Co mowi lekarz?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 15:00
                                                    Mieliśmy 6 zarodków męża i teraz poszliśmy 2 zostały 4. No i z dawcy mamy te dwie blastki. Jeszcze z lekarzem nie rozmawiałam
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 15:01
                                                    I teraz podalismy dwa zarodki - tak chciałam napisać
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 20:40
                                                    Katka, przykro mi to czytac. Oj, jak ja Cie rozumiem. Dopoki masz zarodki, to probuj. Moj lekarz mowi, ze nie mamy takiej wiedzy z jakiej jakosci zarodkow sami sie poczelismy.
                                                    Ja sie troche odcielam po tylu niepowodzeniach. Chcialabym wrocic do walki, ale z drugiej strony nie mam na to sily. Moze na wiosne sprobujemy ruszyc temat.
                                                    Ciesze sie ze wszystkich szczesliwych historii tutaj na forum i bardzo gratuluje. Ale przy wszystkich niepowodzeniach placze jak czytam. Mysle, ze takie tematy rozumieja osoby, ktore przeszly ta droge.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 22:14
                                                    Nomi, masz rację że to wszystko mogą zrozumieć osoby które przeszły lub uda ta trudna drogasad
                                                    Ja też się bardzo cieszę z wszystkoch dobrych wieści na forum. Gratuluję wszystkim kiss daje mi to nadzieję, że jednak się udaje.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 22:15
                                                    Przeszły lub idą ta trudna drogą- sorki za literówkę
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 08:09
                                                    Aguska_88 ale Ci zazdroszczę 😘my jesteśmy na początku drogi, po niedzieli idę sprawdzić czy zniknęła torbiel i jeśli tak to jakoś od początku grudnia zaczynamy pierwszą procedurę. A gdzie Ty pochodziłaś?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 10:46
                                                    Katka, i właśnie takie miałam obawy w związku z Twoją ciszą sad
                                                    Nie pojmuje jak to jest, że się nie udaje. Co mówią lekarze? A może jest coś co można dodać do transferu? Accofil, scratching, kurde musi coś być co pomoże!

                                                    Nomi, Katka wiem, że to cholernie trudne i wyniszczające emocjonalnie ale badzcie dobrej myśli. Powiem wam, że mi bardzo pomogła wiara, że kiedyś się uda i plan B w postaci adopcji. Ja nie mogłabym żyć bez dzieci więc jesli in vitro by się nie udało... Nie wiem czy pamiętacie ale ja już dzwoniłam do ośrodka aby się umówić na wizytę, uczciwie powiedziałam o in vitro. Kierowniczka OA powiedziała abym przyszła po zakończeniu leczenia. Byłam załamana mimo, że przygotowywałam się do 2 procedury. Powiedziałam sobie, że jak się pazdziernikowy transfer nie uda to idziemy do OA bez względu czy będziemy podchodzić do kolejnych prób.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 13:33
                                                    Basia, ja nialam jeszcze przed rozpoczeciem usuwany torbiel bo doktorek sie uparl... a i tak zaraz sie zrobil - mam endometrioze... ja podchodzilam w Warszawie w Novum smile

                                                    Karo, szczepienia mialam przy 2 procedurze... najpierw mialam szczepienia... szczepienia zaczelam chyba w kwietniu a transfer mialam 20 czerwca... Pasnik mowil ze przynajmniej 3 tyg przerwy zeby bylo miedzy szczepieniami a transferem smile transfer mialam ze swiezego zarodka - blastocysta
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 14:01
                                                    Mazanka86 dzięki za cenne rady 😊 nie wiem czy nie wrócę na chwilę po punkcji bo akurat mamy inwenture w pracy i zamknięcie roku, ciężko czas a nie będzie mnie nikt zastępować. Okaże się. I dzięki za słowa otuchy kiedyś musi się udać, oby za pierwszym razem. U nas jest dofinansowanie z urzędu marszalkowskiego i to właśnie w Gdańsku ale już nie chcemy zaczynać wszystkiego od nowa skoro w Białymstoku już tyle kasy zostawiliśmy a tu i tak max 5.000 dofinansuja więc na jedno by wyszło a tylko wszystko czasowo trwaloby dłużej.
                                                    Aguska_88 a jak ten torbiel Ci usuwali? Laparoskopem? Ja nie dam sobie nawet jakby chcieli 😁 ja biorę Ptimolut, ostatnio dziadostwo zniknęło ale teraz czuję jakoś jakby ta torbiel nadal tam była. Oby to tylko moje zwidy 😁 ja nie mam endometriozy tylko to się robi z niepeknietych pęcherzyków.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 14:42
                                                    Noooo Basia jak ci torbiel pierdyknie to nie będziesz miała nic do gadania big_grin
                                                    Ja po usg (dokładnie 5 lat temu) usłyszałam, że mam torbiel (nic nowego dla mnie) i lekarz stwierdził że skoro się staramy nie daje antykoncepcji bo powinna się sama wchłonąć, miała 3 cm.
                                                    2 tyg pózniej byłam po laparotomii, miałam zszywany jajnik, który pękł od siły uderzenia pękającej ogromnej torbieli.. skubana urosła ogromnie i pod wpływem bara bara pękła. A że najgorsza z możliwych torbieli, wylew krwi do jamy otrzewnej, musieli otwierać, czyścić i zszyć jajnik.
                                                    Nie piszę aby Cię straszyć ale ostrożnie z torbielami smile

                                                    ps. laparoskopia to czysta przyjemność w porównaniu do laparotomii, małe nacięcia, mały dyskomfort, szybszy powrót do życia. Przy okazji laparoskopii miałam ponowną drożność jajowodów robioną i usuwane zrosty właśnie po tej laparotomii.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 14:56
                                                    Basia, tak mialam laparoskopie juz 2ga... 1 mialam w 2009 tez na torbiel a w 2016 doktorek z Wawy uparl sie na laparoskopie wlasnie ze wzgledu takiego jak Mazanka napisala... ze moze peknac a bezpieczenstwo Nasze jest najwazniejsze.... tez mowilam ze sobie nie dam i poplakalamnsie w gabinecie bo czasowo sie przeciagnelo... ale wytlumaczyl mi ze musze tez pomyslec o sobie i to dla mojego dobra...
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 16:02
                                                    Weźcie mnie nie straszcie 😁 u mnie póki co rosły małe ok 3-4 cm a nie jakieś giganty. Chociaż kto to wie co tam się może dziać. W środę mam usg tu na miejscu to zobaczymy, wolę iść tu niż jak ostatnio pojechałam do BS a tu torbiel i "proszę przyjechać za miesiąc". A z tym protokołem to kurde już sama zglupialam, wszystkie piszecie że powinien być długi a mi się zdaje że coś o krótkim gadał.. Wgl to zaczynam nabierać wątpliwości co do mojego lekarza prowadzącego, nie chce żeby to głupio zabrzmiało ale jest dość wiekowy.. Trochę mu się ręce trzęsą. I tak się zastanawiam czy do kogoś młodszego się nie przepisać.. Bo jak coś w zabiegu źle zrobi? Tylko się nie smiejcie ze mnie serio mnie takie myśli nadchodzą.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 17:11
                                                    Nikt Cie nie straszy tylko mowimy z wlasnego doswiadczenia jak to u Nas wygladalo wink doktorkom chodzi o to, zeby w razie czego nic sie nie stalo smile taka przezornosc... widzisz co spotkalo Mazanke... jej torbiel tez mial 3 cm. Mojej kuzynce tez pekl maly torbiel i ledwo ledwo udalo sie uratowac...
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 17:13
                                                    Basia coś za coś, doświadczenia mu nikt nie odbierze smile
                                                    Gdybyś miała iść długim protokołem to nie zdążyłabyś zrobić transferu w tym roku. Więc jeśli była mowa z lekarzem o transferze w okolicach świąt to na pewno będzie to krótki protokół.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 18:10
                                                    No to prawda, 40 lat leczy niepłodność to więcej niż ja żyję. A co do torbieli to zakładam że będzie okej 😊
                                                    Tusia1221 a jak się objawiala ta hiperstymulacja? Bolało?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.11.18, 00:00
                                                    Basia, ja mialam torbiel 5,5 cm po niepeknietym pecherzyku. Dostalam na miesiac antykoncepcje I sie calkowicie wchlonela.
                                                    Hiperka nie nalezy do przyjemnosci. Bol brzucha, wzdecia, wymioty, woda w brzuchu, mdlosci, goraczka, trudnosci z oddychaniem-zalezy od stopnia przestymulowania. Mozesz tez za duzo nie czuc, a wysoki estradiol i woda w brzuchu wyklucza transfer swiezaka. Roznie bywa.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.11.18, 09:28
                                                    basia nie zaprzątaj sobie na razie tym głowy, to że ja ją miałam po krótkim i po długim protokole to nie znaczy że u ciebie ona wystąpi. Jak będziesz po punkcji to obserwuj po prostu swoje ciało, najczęstsze objawy hiperki to : ból brzucha, jajników, problemy z oddychaniem,brak apetytu,wymioty,omdlenia woda w brzuchu (na usg), ale u każdej kobiety to inaczej wygląda.....nie martw się tym na razie....
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.11.18, 09:43
                                                    Tusia1221 ja się martwię najbardziej że ta torbiel dalej tam siedzi i że nici wyjdą z tego wszystkiego. A ja nawet odwolalam święta u mnie bo rodzina miała przyjechać 😟
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.11.18, 10:56
                                                    basia u mnei torbiele non stop i stymulacje przy nich robiłam i właściwie w dwie ciaże zaszłam z torbielami, tylko moje endometrialne, bo choruje na endometriozę...w drugą ciążę zaszłam z czterema dużymi torbielami, po 6-7cm
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.11.18, 12:56
                                                    Kurcze super że się udało 😘 wydaje mi się że o ile przy endometriozie nie za bardzo jest wyjście o tyle w moim przypadku myślę że nie zdecydują się na stymulacje gdy jest torbiel. Zresztą w poprzednim cyklu właśnie z tego względu nie zaczęliśmy stymulacji 😟
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.11.18, 22:36
                                                    Basia właśnie trwa 2 stymulacja przy torbieli 6cm. I powiem szczerze, od pukać w niemalowane, nie jest źle. Może tym razem inny lek bo biorę fostimon. Jest na pewno droższy ale może to przez niego tak dobrze to znoszę. Więc nie martw się na zapas 😘
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 13:29
                                                    Amanda a ta torbiel to skąd? Masz endometrioze?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 14:08
                                                    Basia tak u mnie endometrioza na całego 🙁
                                                    Grażyna widzę że będziemy się razem stresować ja też mam na środę zaplanowany transfer. A u Cb z mrożaczka czy swizaczek? W mnie ponkcja w poniedziałek a na środę dr planuje transfer
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 15:02
                                                    Hej dziewczyny, z dziesieciu komorek udało rozmrozić się 7, ale ostatecznie zaplodniły sie 4. Dzis dzwonili z kliniki i podobno ładnie się rozwijają. Miałam wlew z accofilu, mam nadzieje, że po tylu porazkach w koncu zaskoczy. Transfer we wtorek. Dziewczyny ktore mialy acofill, Ile dawek brałyscie po transferze? Ja mam miec zastrzyki chyba co 3 czy 4 dni, jesli się uda to prawdopodobnie az do 12 tygodnia
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 17:31
                                                    U mnie z mrozaczkow bo ja zostałam przestymulowana dlatego odrazu nie miałam transferu , ni będziemy się strawestować ja to napewno zwłaszcza ze to będzie pierwszy transfer , i nie wiem jak to wyglada No ale do środy nie daleko
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 19:04
                                                    Grażyna u mnie 2 transfer ale to nic nie zmienia i też się denerwuje. Tym bardziej że moja stymulacja była na włosku bo lekarz zapomniał mi gonapeptylu zapisać 🙈 a ja za granicą byłam i nie wzięłam kiedy trzeba. Cały ten tydzień to był ogromny stres a jeszcze lekarz nie dostał moich wyników i myśleliśmy że cała stymulacja do kosza.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 19:46
                                                    Ojej Amanda to ty nie byłaś pod stała opieka lekarza , ja musiałam co drugi dzień jeździć na usg i krew, może tez dlatego ze ze pierwsza pruba hormonalna nie powiodła się
                                                    A możesz mi napisać jak wyglada transfer, czy to boli itp
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 21:36
                                                    Grazynak nie boli. Trzeba tylko mieć półpełny i to chyba najgorsze bo po trzeba z 20 min leżeć. Ja tez mam w środę transfer.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 21:57
                                                    Ja tydzień temu zaczęłam brać leki i w poniedziałek miałam pierwsza wizytę w 8 dniu stymulacji. Mój lekarz tym razem poleciał po bandzie 🙁 transfer nic nie boli i trwa tyle co zwykle badanie gin. Po nim jeszcze chwilę leżysz na fotelu i do domku.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 21:59
                                                    Grazynak a ilu dniowe masz te mrozaczki
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 08:32
                                                    2listopada miałam punkcję , a transfer dopiero teraz , nie wiem ilu dniowe , wiem tylko ile ich miałam i ile się zapłodnilo , niestety nie jestem w Polsce tylko w Niemczech , moj język nie jest perfekcyjny ale dogaduje się i szczerze to nie przypominam sobie ilu dniowe one będą , lekarz powiedział ze odmrożą trzy w razie jakby z jednym było coś nie takim poniedziałku dwa razy dziennie biorę progynova22, vagiflor dopochwowe brałam przez piec dni No i od dziś lutinus trzy razy dziennie i one są chyba dopochwowe resztę leków dadzą mi w środę i instrukcje jak mam brać
                                                    I to będzie 21 dzień cyklu i tak się zastanawiam czy to przypadkiem nie za późno , gdyż okres ostatnio miałam 24 dnia cyklu fakt zdarzało się ze był tez 35 dnia,
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 09:45
                                                    Grazynak, ja miałam transfer 22 dc przy dwoch blastkach. Mialam podobne obawy jak ty, a transfer okazał sie strzalem w 10!
                                                    Dziewczyny, tak sie cieszylam, ze nie rzygam itp a wczoraj dopadla mnie grypa żołądkowa i najgorsza byla goraczka, powoli wychodze z tego ale dawno nie czulam sie tak do dupy. Gdyby goraczka mi nie zeszla to dzis mialam jechac do szpitala. Czuje ze sie odwodnilam bo sucho w ustach non stop dlatego nie spalam tylko pilam malymi lyczkami wode bo wszystko inne zwracam.

                                                    Emily, ja accofil mialam podany jako wlew 5 dni przed i 2 dni po transferze ale to juz sama zrobilam zastrzyk. I tyle, zalecenia dr Paśnika z Łodzi.
                                                    Do 12 tyg w takich odstepach brala szwagierka, zalecenia dr Sachy z Krakowa. Udalo im sie utrzymac ciaze ale miala tez szczepienia.

                                                    Dziewczyny, powodzenia w tym tygodniu bo widze ze sporo sie bedzie dzialo smile
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 11:43
                                                    Mazanka u Ciebie wlasnie udalo sie przy tym Accofilu, czy wczesniej mialas tez transfery z tym lekiem? Pamietam, ze pisalas, ale nie moge teraz odnalezc.Wspolczuje grypy jelitowej, to cos okropnego. Jak Ci nie będzie przechodzilo to jedz do szpitala. Mnie zawsze pomaga Cola, ale u Ciebie teraz to raczej nie wskazane.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 12:01
                                                    Emily, dwa transfery klapa bez zadnych wspomagaczy.
                                                    2 procedura, nowa klinika, leczenie immunosupresyjne, accofil, scratching, lepszej jakosci zarodki, pierwszy transfer i sa dwa bąble. Transfer 22 dc czyli ostatni gwizdek, mialam criotransfer i na cyklu sztucznym.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 13:16
                                                    Ze się tak zapytam co to jest cykl sztuczny i criotransfer, sorry ale ja jeszcze zielona jestem
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 15:19
                                                    Polecam google wink

                                                    W skrocie, criotransfer to transfer z mrożonych zarodkow.
                                                    Zanim dojdzie do transferu to lekarz decyduje czy bedzie to cykl sztuczny czy naturalny. Moj sztuczny polegal na tym, ze przyjmowalam Estrofem, czekalismy az endo odpowiednio urosnie i wowczas zapada decyzja o transferze lub o jego odwolaniu. Nie mialam swojej owulacji, pecherzyk nie rosnie w takim cyklu.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 15:57
                                                    Mazanka super podwojne szczescie😊 U mnie wszystko wyglada identycznie jak u Ciebie, leczenie immunosupresyjne, accofil, scratching a ja jeszcze ze wzgledu na wysokie nk mam intralipid dwa tygodnie przed transferem I w dzien transferu.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 18:23
                                                    Czy luteinę dopochwowa wycieka potem , bo ja mam cały czas dziwne wrażenie ze mi coś cieknie no i wyciekła mi teraz , tak będzie cały czas
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 20:17
                                                    Zawsze coś tam trochę może wyciec ale nie przejmuj się tym mocno
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.11.18, 22:03
                                                    Mialam tak samo jak mazanka smile a co do wyciekania luteiny to tak wycieka smile ale nie przejmuj sie smile to nic takiego smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 21:46
                                                    Mazanka nie myśl za dużo i może teraz nie czytaj? Bo naprawdę można zwariowac Eh wiem jak ja byłam w 1 ciąży to generalnie w pewnym momencie odcięłam ske trochę od internetu bo ja wszystkie
                                                    Objawy chorób itd widziałam u siebie... a nie wspomnę co się działo jak np
                                                    Przez dwa dni nie bolały mnie piersi czu tez nie miałam mdłości😱.
                                                    Mazanka ja wierze ze tobie się uda😘 zreszta ja od początku miałam dobre przeczucie ze u ciebie będzie Ok. Tym bardziej ze razem podobnie szlysmu z ciaza. Na razie wypoczywaj korzystaj z ciąży i spokoju😊 a zobaczysz ze będzie dobrze😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.11.18, 20:55
                                                    Emeczka, z jakiego jesteś województwa? Sprawdz u siebie czy masz dotację unijne do badań prenatalnych dla kobiet poniżej 35 roku życia.

                                                    Dla kobiet ze śląska wklejam link:
                                                    www.gyncentrum.pl/bezplatne-badania-prenatalne-1
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 09:50
                                                    Witajcie , dawno mnie tu nie było ale starałam skupić się na nowej pracy i nie myśleć o tym wszystkim , po wizytach lekarskich już jest chyba Ok i we środę będę mieć transfer
                                                    Prosiłabym was byście mnie uświadomiły jak to wszystko wyglada pzdr
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.11.18, 18:18
                                                    Mazanka ja z mazowieckiego ale juz skonczone 35....
                                                  • darjos91 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 13:07
                                                    darjos91@gmail.com , potrzebuję dostinex/cabaser, odkupię, proszę o kotankt
      • marta1000 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 04:58
        Dziewczyny szukam leku Menopur, rozpoczynam 3 już procedurę, do tej pory 4 transfery nie udane 🤔 jak to mówią nadzieja umiera ostatnia. Sprawa pilna jeśli ktoś ma to proszę o kontakt ayla4@o2.pl
        Pozdrawiam
        M
    • dorotalg Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 22:09
      Wiem że to trochę nie na temat ale zaczynam moją przygodę z immunologią sad
      Proszę o informację gdzie przyjmują Ci lekarze(adres, klinika) i jakieś numery telefonów
      Immunolog z Krakowa dr Sacha
      Immunolog z Łodzi dr Paśnik
      Z góry dziekuję
      • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 23:14
        Hej.Wpisz w wyszukiwarce APC analizy medyczne Łódź,tam jest nr telefonu i adres i mozna sie umowic do Pasnika.
        O tym drugim lekarzu nic nie wiem,ale na necie pewnie cos znajdziesz. Pozdrawiam 😘
        • dorotalg Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.11.18, 23:59
          Dziękuję bardzo 😘
        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 16:19
          Dorotalg, ja bylan u Pasnika smile bardzo fajny smile mily, konkretny wink zalecil na szczepienia, nie wiem czy to akurat one pomogly czy cos innego ale 1 procedura klapa a teraz leci Nam 24 tydz smile

          Basia, ja biore Neoparin... niby nie mam problemow z krzepliwoscia (potwierdzone) ale doktorek zalecil... ten z kliniki juz dawno kazal odstawic ale do konsultacji z lekarzem prowadzacym ciaze, a moja gin zadecydowala, ze bierzemy do konca ciazy bo dla niej to byc albo nie byc... wink generalnie spoko tylko brzuch pokluty totalnie brak nowego miejsca wiec jak sie wkuwam w stare to boli... ogolnie do przezycia smile
          • dorotalg Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 17:51
            Aguska_88 dziękuję i gratulacje 😘
            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 19:40
              Aguska_88 ciąża? Gratuluję! Za którym podejściem się udało?
              • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 20:47
                aguska88 możesz mi przypomnieć w jakich termiach miałaś wykonywane te szczepienia (bo było chyba ich 3 jak dobrze pamiętam tylko nie wiem w jakich odstępach) i jak to ogólnie wyglądało oraz ile to kosztowało. Bo chyba jak mi nie wyjdzie z tych mrożonych, to muszę chyba się zdecydować na te szczepienia tak mi radził dr Paśnik.
                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.11.18, 22:11
                  Basia, z 1 procedury mialam 2 transfery. Beta rosla do okolo 800 i koniec.
                  Teraz to byla Nasza 2 procedura 1 transfer smile

                  Karo, ja mialam 3 szczepienia i pozniej doszczepienie juz w ciazy... niby kazal 8-10 tydz sie doszczepiac ale ja chyba sie doszczepilam w 11 jakos bo a APC byl remont i nie zapisywali. O ile dobrze pamietam to szczepienia w odstepach 3 tygodni... jedno szczepienie 670 zl. Jedziesz rano, trzeba byc miedzy 8 a 9 pobieraja krew od meza/partnera. Robia z tego szczepionke i na 14 wracasz do nich zeby Ciebie zaszczepili. Takze pare godzinek musicie sie pokrecic po Lodzi. Po 3 wklucia na kazda reke. Jak cos bedziesz chciala jeszcze wiedziec to pisz smile
                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.11.18, 08:28
                    aguska88 mam jeszcze pytanko bo Ty najpierw miałaś te 3 szczepienia a później podchodziłaś do tej drugiej stymulacji już po tych szczepieniach jak dobrze pamiętam smile transfer miałaś ze świeżych zarodków ??
                    • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.11.18, 15:01
                      Hey dziewczyny ale sie tu porobiło normalnie nie mogłam się połapać tyle wątków smile

                      Po ostatniej wizycie dr M stwierdził ze najlepiej jeszcze odczekać i criotransfer zrobić po kolejnym cyklu , wiec koniec grudnia a początek stycznia będę pochodzić do moich kochanych mrozaczkow smile oby szczęśliwie smile

                      nie było mnie trochę na forum bo dopadło mnie jeszcze to nieszczęsne kolano i po rezonansie okazuje się ze mieć operacje ... bleh uruchamiam wszytskie kontakty żeby zrobić ja jak najszybciej teraz bo inaczej znów odroczy mi to transfer uncertain bo operacja jest pod całkowita narkoza i będę kuśtykał z miesiąc przynajmniej . Czekam na odpowiedz z kliniki czy są jakieś przeciwskazania do transferu po takiej operacji ale myśle ze pewnie nie ... jak myślicie ?
                      • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.11.18, 19:29
                        Piszę z dobrą nowina. Dziś miałam punkcje, udało się uzyskać 16 komórek. Jutro zobaczymy ile się zapłodniło 🤔. A powiedzcie mi jak objawia się hiperka bo mnie bardzo boli brzuch i nie mogę wziąć wziąć głębokiego oddechu. Czy powinnam się martwić? Za 1 razem tak nie miałam
                        • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.11.18, 20:21
                          Amanda, z tego co wiem to pij mega dużo wody, odpoczywaj i się obserwuj.
                          Dziewczyny, które miały hiperkę pewnie napiszą coś więcej.
                          Piękny wynik smile Niech się pięknie dzielą i rozwijają!
                        • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.11.18, 20:22
                          Amanda świetny wynik ! Oby jak najwiecej się zapłodnilo !!! Co do hiperki to nie wiem , u mnie podejrzewali ale chyba koniec końców nie miałam bo oprócz boli brzucha w dzień punkcji ale tez takiego do wytrzymania to nic mi nie było .miejmy nadzieje ze twoje bóle przejdą i nie będzie żadnej hiperki 🤗
                          • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 06:57
                            Amanda dokładnie pij bardzo dużo wody , ewentualnie możesz wziąć coś rozkurczowego
                            Ja miałam podobnie także trzymaj się i wypoczywaj jutro ważny dzień
                            Tak se myśle i myśle co do moich mrozaczkow i zastanawiam się dlaczego oni je wczoraj rozmroziła a transfer dopiero na środę , dzwoniłam o h transferu zapytać to powiedzieli ze z mrozaczkami wszystko Ok i żebym dziś zadzwoniła , mam takie nurtujące czasami pytania ,
                            • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 07:47
                              Grazyna a ile dniowe byly zamrozone ?
                              • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 08:25
                                Właśnie tego nie wiem , piątek była punkcja a ja dzwoniłam we wtorek albo środę to były już zamrożone
                                • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 08:28
                                  Następnego dnia były zamrożone , bo dzwoniłam
                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 09:46
                                    No to dlatego je rozmrozili smile skoro bylo po 1 dobie zamrozone smile tylko dziwne ze tam tak robia bo zwykle zamrazaja w 3 lub 5 dobie 🤔🤔🤔🤔
                                    • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 10:25
                                      Kleo!!!! Cholernie trzymam kciuki za Twoj transfer!! smile

                                      Kojarze, ze ktoraś z Was tez dzisiaj ma transfer.
                                      Dziewczyny dajcie znac po. ✊✊✊
                                    • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 10:34
                                      Nie wiem dlaczego , ale wiem ze was w tym czasie zamęcze pytaniami , oczywiście przed pierwsza wizyta w klinice gadałam z koleżanka i ta powiedziała ze ogólnie pierwsze próby się nie udają , bo chodzi o kasę No ja oczywiście potem podzieliłam się z ta wiadomością z lekarzem to ten troszkę się oburzył i powiedział ze u nich bardzo często się udają , i bardzo często wychodzą bliźniaki jeśli dwa mrozaczki się wszczepi , bo mnie prubowal przekonać na jednego , z tym ze moja gin powiedziała ze jeśli dwa się wszczepi to jest większa szansa ze ten drugi się przyjmie , także ja czasami jestem głupia , bo mam wiele pytań a czasami nie potrafię go zadać sformułować pytanie dlatego was między innymi mecze, a znowu jak dzwonię do swojego gin do pl to on mówi żebym im zaufała bo to musza być dobrzy specjaliści , wiec zostaliście mi tylko wy , później będę znać godzinę jutrzejszego transferu , mrozaczki maja się dobrze wczoraj odmrożone z rana dziś już się podzieliły wiec mam nadzieje ze będzie wszystko Ok
                                      • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 13:26
                                        Dziewczyny. Ból brzucha nie ustaje! Boję się mega, że to hiperka😢 i transfer zostanie odroczony.
                                        • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 16:06
                                          Mazanka jutro mam 😄ale dzięki za kciuki i pamięć
                                          • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 16:25
                                            Ja dzis jestem po transferze. Podali mi dwa zarodki 3AA i 3AB. Zobaczymy czy tym razem zaskoczy. Jestem strasznie zestresowana tym wszystkim. Boje sie znow kolejnej porazki.Powodzenia dla dziewczyn ktore podchodza w najblizszych dniach.
                                            • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 17:10
                                              Grazyna, 1 sie udaja ale chyba czesciej kolejne... gin ma racje... przy 2 jest wieksze prawdopodobienstwo ze sie ktorys przyjmie, a nie chca podawac 2 ze wzgledu na ryzyko ciazy mnogiej... ciaza blizniacza jest zdecydowanie ciezsza, ja np chcialam 2 bo chcialan miec blizniaki ale doktorek sie nie zgodzil a ja w sumie nie naciskalam po rozmowie z nim...
                                          • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 18:13
                                            Keo, to ja cały dzień z kciukami.... big_grin Haha ale ubzdurałam sobie, że to dzisiaj smile
                                            • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 19:30
                                              Bo miałam mieć dzisiaj ale w czwartek zmienił na jutro.
                                              • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 19:55
                                                Emily trzymam kciuki 🤞 🍀 ✊. Kleo czyli jutro razem transferujemy❤️
                                                • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 22:21
                                                  Przepraszam że Was tak męczę ale czuję, że muszę to wam powiedzieć u mnie z 16 pobranych, 13 było prawidłowych ale tylko 4 się zaplodnily 😢 lekarz mówi że to wina endo. Wynik moim zdaniem tragiczny. Lekarz chyba wiedział że będzie tak źle bo kazał wszystkie zapładniać a zgodnie z polityką kliniki powinni tylko 8 zapłodnić. Mega się boję że będzie powtórka z 1 procedury, bo za pierwszym razem miałam identycznie
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 23:06
                                                    Amanda postaraj sie nie denerwowc chociaż wiem ze to trudne , z tych 4 tylko jedna wystarczy dobra , wiec głowa do góry ! Trzymamy mocno kciuki jutro za transfer smile

                                                    Kleo za ciebie tez oczywiście smile

                                                    Emili 🤞 trzymamy smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.11.18, 23:29
                                                    Kleo,Emili trzymam kciuki 😘
                                                    Ja odebrałam wyniku badan z 3 dc
                                                    Amh 1,71
                                                    Fsh 4,14
                                                    Lh 2,85
                                                    Estradiol 45,42
                                                    Progesteron 1,03
                                                    Testosteron calkowity 0,46
                                                    Wit d3 57,3
                                                    Jeszcze nie mam dwóch wynikow ale te chyba te są ok. Mega sie ciesze ze amh nie spadło,balam sie ze 3 stymulacje spowodowały spadek ale na szczęście nie.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 08:01
                                                    Cześć dziewczyny jestem tu nowa.Od jakiegoś czasu was czytam,czyli od momentu kiedy zdecydowałam się na invitro.Może napiszę o sobie kilka słów..Staramy się z moim mężczyzną od 4 lat. Po 2latach wyszło ,ze jest duży miesniak wiec trzeba go było operować .Po pół roku od operacji zaczęliśmy się starać ponownie ,ale niestety nic z tego nie wyszło.A więc nie było innego wyjścia jak inv.tym bardziej ,że wyniki nasienia nie są za dobre, a i wiek mój też mnie pogania(39lat).Od piątku biorę zastrzyki z gonalu i cetrotide.Dzisiaj jadę na mój pierwszy monitoring.Trochę się boję ile naprodukuje tych komórek,bo mam tyło jeden jajnikiem.Dzięki wam przynajmniej trochę się orientuje w tym wszystkim.Trzymam ,za was wszystkie kciuki i wy trzymajcie za mnie☺
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 08:27
                                                    Amanda, Emily, Kleo, Grazynak trzymam kciuki, powodzenia smile
                                                    ja po moje bąbelki wracam po świętach. muszę nabrać sił na dalszą walkę i organizm musi trochę odpocząć od tych leków.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 08:11
                                                    Będzie dobrze zobaczysz wszystko się uda , ja tez mam dziś transfer i niby cała noc spałam spokojnie to teraz aż drze, bo nie wiem co będzie dalej to moj pierwszy transfer
                                                    Dziewczyny trzymajcie się życzę wszystkim powodzenia , 😁
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 14:12
                                                    Ja już jestem po , jest Ok i teraz tylko oczekiwanie we wtorek 11 mam na krew stawić się w klinice , a Jaktam u was
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 14:26
                                                    Ja tez po. Ja ma 8 zrobić betę. Trzymam kciuki za wszystkie 😘
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 14:46
                                                    Ja od wczoraj czuje sie fatalnie. Strasznie boli mnie glowa chyba po kroplowce z intralipidu, az do wymiotow mi sie zbiera. Boje sie wziasc cokolwiek, zeby nie zaszkodzc. Do tego dzwonili z kliniki I niestety nie mamy juz wiecej zarodkow, oprocz te ktore wczoraj zabralismy. 2 przestaly sie dalej rozwijac i ich nie zamrozili. Trzymam za Was rowniez kciuki dziewczyny, powodzenia.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 15:00
                                                    Mazanka ja mam 8 robić betę.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 15:16
                                                    Ja 7 mam zrobic betę
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 14:41
                                                    Kleo, Amanda, Emily życzę Wam aby to były doooobre święta... smile
                                                    Ogromnie trzymam kciuki i Wam kibicuje!
                                                    Kiedy testujecie? Ile dni w dramacie oczekiwania? smile

                                                    Anett, gdzie podchodzisz, w jakiej klinice?
                                                    Zastanawiałaś się nad wspomagaczami typu EmbroGlue, Accofil, Schratching? Będziesz na żelaznym zestawie, masz stwierdzone jakieś mutacje?
                                                    U mnie było tak, że przy 1 transferze lekarze poszli na żywioł. Jak wyjdzie to super, jeśli nie to próbujemy dalej albo szukamy co może stać na przeszkodzie. Tak samo jak nie szuka się przyczyny poronienia za 1 czy 2 razem. Gdybym miała tą wiedzę co teraz to żądałabym wspomagaczy ale po czasie to się fajnie mówi wink
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 15:42
                                                    W Poznaniu na Polnej.Nie brałam tych wspomagaczy pod uwagę ,bo nikt mi tego nie proponował,może dlatego ,że to pierwszy raz.W piątek kolejny monitoring i przyszłym tygodniu chyba będzie punkcie.A te wspomagacze na co działają?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 16:42
                                                    Ciekawa super ze amh nie spadło ! Stosunek poziomu LH do poziomu FSH powinien być około 1. Mniejszy może świadczyć o niewydolności przysadki, a wyższy o zespole policystycznych jajników. Ty masz Ok 0,7 wiec chyba jest Ok ale może zapytaj lekarza, tak naprawdę to nie wiem do końca co to dla nas starających się w invitro oZnacza i czy w ogóle ma jakieś znaczenie ale pamietam ze mój ginekolog na to zwracał uwagę na początku gdy planowałam ciąże i jeszcze nie widziałam ze nasienie jest mojego męża jest kiepskie .

                                                    Anett witaj na forum smile ja tez na początku nie mailam wspomagaczy oprócz embriglue ale teraz ( moje 3cie podejście ) planuje wlew z osocza i jak jeszcze coś dadzą to biore . Dziwczna się ostatnio udawało po wlewach .
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 09:12
                                                    Może też świadczyć o niedomodze lutealnej. Bo objawów niewydolności przysadki raczej nie mam. Tak naprawde to ja juz nawet nie pamiętałam jjak moje cykle wygladaly haha bo 2 lata z małymi przerwami na lekach, ale sa ok bo ostatni cykl trwal 27 dni . Już niedługo bede wiedzieć co działamy prawie skapletowalam nowe badania.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 10:51
                                                    Anett, ja to nazywam wspomagacze wink
                                                    W skrocie:
                                                    EmbroGlue - to jest medium w którym trzyma sie zarodki przed podaniem, ma na celu aby sie przykleily do macicy. Koszt ok 300 zl.
                                                    Za każdym razem mialam, 3 transfer sie udal.

                                                    Accofil - wlew do macicy 5 dni przed transferem, robil mi moj lekarz prowadzacy, 2 dni po transferze sama zrobilam zastrzyk w brzuchu. Te ampulki działają na implantacje.
                                                    Ja zrobilam milion badan immunologicznych, w tym Kir i brakowalo kilka kirów, ktore odpowiadaja za implantacje zarodka stad wskazanie do zastosowania. Czesto podaje sie to przy kolejnym transferze w nadzieji, ze moze pomoże. Zapytaj lekarza o to, koszt jednej ampulki to ok 50-60 zl. Mialam przy 3 transferze, udanym. Nie zrobi ci to krzywdy a moze pomoc.

                                                    Scratching - biopsja endometrium, polega na tym, ze w cyklu poprzedzajacym transfer ok 22 dc robia ci takie drapanie w macicy. Chodzi o sciagniecie wierzchniej warstwy endometrium. Mi przy laparoskopii wyszlo ze mam polipowate endometrium i moze ale nie musi to utrudniac implantacji. Oczywiscie jak moze pomóc to zrobilam wlasnie przed udanym transferem. U mnie w klinice w Gyncentrum koszt 500 zl, trwa 10 minut, nieprzyjemne ale czego sie nie robi dla dzieciaczkow.

                                                    Wlew z osocza - chyba na implantacje, nie mialam, koszt 800 zl ale to ci Ciekawa wyjasni bo ona miala i wtedy zarodek sie zagniezdzil.

                                                    Jeszcze jest nacinanie oslonki w zarodkach, czyli jak maja grube oslonki to sie je nacina aby latwiej bylo im wyjsc w macicy co by sie latwiej implantowaly. Mialam przy 1 transferze, nie udany. Koszt ok 400-500 zl. Klinika ci o tym opowie bo to embriolog decyduje czy jest koniecznosc nacinania.

                                                    Moim zdaniem i tak najwazniejsze sa zarodkii ich jakosc. Jesli dobiora ci dobrze leki, twoj organizm bedzie dobrze reagowal, bedzie dobra jakosc to jest szansa ze uda sie za 1 razem.
                                                    U mnie okazalo sie po czasie, ze mialam zle dobrane leki, dokladane leki w czasie stymulacji bo za wiele sie nie dzialo i ta stymulacje lekarze powinni przerwac ale szli dalej no i efekt taki ze 15 tys poszlo, 2 transfery, pol roku z zycia, depresja, ale po tym przyszla zmiana kliniki, nadzieja, fortuna wydana na badania, znalezienie lekarza (zanim znalazlam testowalam w tej samej klinice 3 innych :p ). Ostatni transfer w grudniu rok temu no i w tej nowej klinice dopiero w pazdzierniku, takze duzo czasu minelo ale warto bylo czekac smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 13:48
                                                    Mazanka ja nie miałam badania kir przynajmnej takiej nazwy nigdzie nie ma a bylam u dwóch immunologow w tym u Pasnika z tym ze accofil dostawalam i to w dużej dawce,ciekawe dlaczego moze po innych badaniach tez można to stwierdzić nie wiem.
                                                    Ja miałam ten wlew kosztowal 800 zl pobrali mi krew i za godzine rurka podali do macicy. Bylo to z 5 lub4 dni przed transferem.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 16:53
                                                    Ciekawa a Accofil przepisał Ci Paśnik, bo mnie kazał najpierw zrobić badanie tych kirow? Niestety przed transferem juz bym nie zdążyla go zrobic, ale ginekolog stwierdzil, że mi przepisze ponieważ za dużo było niepowodzeń.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 17:00
                                                    Mi przepisal Malina,z tym ze u Pasnika tez badania robilam i kirow mi nie zalecil. Ale ja itak juz nie bede sie leczyć immunologicznie jak narazie,mi niee pomoglo mialam z 6 transferów ze szczepieniami,accofilem encortonem equoralem nawet raz dostalam advagraf silny lek ktory sie dale do przeszczepów,i nie pomoglo. Heparyna tez do kazdego transweru,scratching byl,wlew z osocza i ciagle nic. Karioryp zrobilam i moj jest dobry,czekamy jeszcze na wynik meza.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 17:57
                                                    Dzięki mazanka za podpowiedź,jak będę jutro u lekarza to się o to popytam ,bo sam od siebie nawet nie wspomniał o takich możliwościach.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 18:25
                                                    Kochana, bo nawet najlepszy lekarz nie oblozy cie lekami i nie bedzie na ciebie dmuchal przy 1 transferze... oni dopiero zaczynaja szukac przy kolejnych nieudanych transferach. Kieruja na badania immunologiczne, zlecaja jakies zabiegi typu histeroskopia.
                                                    Ja tej wiedzy nie mialam takze mam nadzieje, ze Ci sie uda za 1 razem wink
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 19:20
                                                    Rzeczywiscie Ciekawa dużo tego wszystkiego. Ja niestety mam podobnie, ciagle cos nowego mam dokładane I nic sie nie dzieje. Nigdy nawet na chwile nie zaskoczylo. Pokładam jeszcze nadzieje w tym accofilu, ale jak znow nie wyjdzie to nie wiem co robic dalej.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 09:59
                                                    My czekamy na wyniki kariotypu meza i mutacji mukowiscydozy i AZF i wtedy będziemy wiedzieć na czym stoimy. Żałuję ze od razu tych badań nie zrobiliśmy.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 19:16
                                                    Ja też po.. Podali 2 zarodki w kategorii 4A. Nie wiem co to znaczy🙁 ale chyba dobrze. Lekarz miał problemy z podaniem bo jak na złość coś się zacieło w ostatniej chwili i myślałam że zniszczył zarodki. Także u mnie jak zwykle coś się dzieje.
                                                    Ja testować mam 10.12.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.11.18, 22:28
                                                    Dziewczyny byłam dzisiaj u ginekologa, torbieli nie ma 😁😁😁 czekam zatem na @ i gonimy do Białegostoku na wizytę. Mam nadzieję że nie znajdą już nic co mogłoby odwlec stymulacje. Ale się cieszę 😊
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.11.18, 00:00
                                                    Dziewczyny po transferach trzymam kciuki 😘
                                                    Fajnie ze testujecie prawie razem,w grupie łatwiej. A i życzę spokojnego oczekiwania na wyniki.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 12:15
                                                    Witam , dziewczyny po transferze, jak się czujecie macie może jakieś objawy
                                                    Janie czuje nic , tylko dyskomfort , ani piersi ani brzuch zupełnie nic , wiem ze to wczesnie na jakiekolwiek objawy No ale wujek google mówił ze do zagnieżdżenia powinno dojść niebawem bo do 7 dnia a może już poprostu warjuje
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 12:54
                                                    Dziewczyny po transferze, moje objawy bo udanym transferze (2 x blastocysty):
                                                    - 3 dpt czułam ataki ciepła i walenie serca (wydaje mi się, że wtedy dokonała się implantacja)
                                                    - ok 7-10 dpt czułam ogromne ciągnięcia w pachwinach
                                                    - ok 5/6 dpt zaczęłam czuć bardzo delikatny ból okresowy w skali 1-10 ból oceniam na 2, max 3
                                                    - od ok 12 dpt mega wyczulony węch

                                                    Nie doszukujcie się bo zwariujecie, ja przed wynikami bety nie dostrzegałam tych objawów, cierpliwie czekałam i obmyślałam plan B jak się nie uda i na czym muszę się skupić jak się nie uda.

                                                    Bete przy blastkach robiłam 8 dpt, i mimo, że 6 dpt to były moje urodziny nie odważyłam się zrobić choć była już na pewno pozytywna.

                                                    Poooowodzenia!! smile
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 13:37
                                                    U mnie tak samo jak Grazynak pisze. Kompletnie nic nie czuje. Czasami pobolewa mnie lewy jajnik, ale tam była duża torbiel i dr najpierw kół przez nią a w końcu postanowił ja odciągnąć. Wiece co napisze to, ale pewnie mnie wyśmiejecie, bo sama sobie mówię że to nie możliwe. Parę godzin transferze kiedy schylilam się., poczułam mokro na dole i zastanawiam się czy moje bąble mogły wypaść. Wiem już zschizuje ale za 1 razem jak jechałam do domu to też czułam tak samo i do tego były spore skurcze macicy. Teraz brałam nospe i skurczy nie czuje. Powiedzcie mi że coś takiego nie może się zdarzyć. Plisss
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 15:23
                                                    No to chyba będziemy wszystkie teraz wariować , ja jak nie czułam nic to teraz odkąd jestem taka wzdeta No i ten tegez coś mi wycieka wczoraj było inaczej a dziś wcześniej mi lutinus wycieka w sumie rano mi nie wyciekł nawet dziś tem zmierzyłam i miałam 37,2 ale to o niczym nie świadczy tak mówi wujek google
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 15:36
                                                    To że lutinus wyciek to ja bym się nic nie przejmowała on po prostu się nie wchłania w 100 %
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 20:44
                                                    A ja byłam dzisiaj na monitoringu,jajeczek za dużo nie ma ale rosną.We wtorek ,środę albo w czwartek mam punkcie.Jak wasi lekarze podchodzili do transferu dwóch zarodków,bo mój jest wyraźnie przeciwny,straszy mnie chorobami dzieci.Niewiem co robić,byliśmy raczej zdecydowanie na dwa, a teraz to już sama mam obawy.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 21:25
                                                    U mnie odradzali mi , wielokrotnie pytali czy jestem pewna , przed transferem również ale my podjęliśmy decyzje i jej się trzymałam , przy dwóch zarodkach jest większa szansa ze jeden zostanie , wiadomo ze jak zdecydujesz na dwa to musisz się liczyć ze być może będziesz miała podwójne szczęście , ja tak uważam
                                                    No ale decyzja należy do was tylko i wyłącznie , życzę powodzenia w dalszej walce
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.11.18, 21:26
                                                    U nas sam proponował 2 ale u mnie słabe komórki więc pewnie dla tego. My również chcieliśmy 2
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 16:20
                                                    Anett moje zdanie identyczne jak u Mazanki. Czy będzie jedno czy 2 nikt nie zagwarantuje ci ze będzie zdrowe. Co do ciazy mnogiej jest tylko większe prawdopodobieństwo że będą wczesniaki i jedno drugiemu może podkradac substancje odżywcze. Ale zobacz zdarza się że kobieta rodzi 6-ścioraczki i wszystkie są zdrowe. A niektóre po 1 maja i chore... Ja jak tylko zdecydowałam się na ivf chciałam żeby były podane 2. Boję się co prawda jak sobie poradzę z 2 lub 4 bo tak się też może zdarzyć. Ale z drugiej strony jedna ciąża i spokój bo 4 dzieci by mi wystarczyła 😁😁 😁

                                                    Grazynak u mnie Zero objawów, wariuje przez to! Też wypada mi lutinus. Choć to dla mnie nic złego bo po prostu nie wchłania się nigdy do końca.
                                                    Która z Was nie miała żadnych objawów w udało się jej. Mnie zaraz chyba w kaftanie wyniosą. Nie mogę przestać myśleć o tym. Dziś teoretycznie powinna być implantacja bo bąble mają 5 dni
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 20:23
                                                    Nie wiem czy to dobry pomysl ale ja jutro chyba zrobię test sikany , normalnie siedzę i czytam bez przerwy te fora nic innego mnie nie interesuje jest jedna wielka masakra
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 20:25
                                                    Tak jak dziewczyny piszą o objawach to ja nie mam kompletnie nic zero żadnych oznak by się tam coś działo oprócz tego śluzu wodnistego
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 12:15
                                                    Ale jakimi chorobami Cię straszył? Z powodu czego? Wieku?
                                                    Ciąża mnoga jest to ciąża wysokiego ryzyka i bardzo często blizniaki są wcześniakami. Ale dziecko w ciąży pojedynczej też może być chore i być wcześniakiem.
                                                    Wiesz co, nigdy nie słyszałam od lekarzy aby podanie dwóch zarodków zwiększało ryzyko chorób u maluszków.
                                                    Anett, równie dobrze możesz mieć podany 1 zarodek, który się podzieli i bach też blizniaki smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 15:18
                                                    Witajcie dziewczyny , jak się czujecie jak wam dzień mija
                                                    Bo u mnie do bani nie wiem czy to hormony ale dziś mam nerwy na wszystko , nie dość ze w pracy mi nie szło to rano w robocie popłakałam się normalnie bo czegoś tam nie wiedziałam , może po prostu nie moj dzień mam strasznie wodniste upławy normalnie mi bieliznę moczy , dziś w pracy nawet spodnie nie wiem czy to normalne
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 19:07
                                                    Straszył mnie wczesniactwem, a co za tym idzie z chorobami wcześniaków takimi jak gluchota i porażenie.Też mi się wydaje,ze przy jednym się to może zdążyć. Myślę,że będę obstawiać przy swoim i wezmę dwa.Trzymam za was dziewczyny kciuki✊☺
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 20:41
                                                    Grazyna, sikance to oszukance! Nie rob bo moze sie okazac, ze zdenerwujesz sie nie potrzebnie. Ja przy 1 procedurze i 1 transferze zrobilam dzien przed beta i tylko sie zryczalam bo wyszedl negatywny a nastepna dnia beta 141 smile obiecalam sobie, ze nigdy wiecej nie zrobie smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.12.18, 22:03
                                                    Dokładnie tak jak pisze Aguska!
                                                    Ja sikańca zrobiłam dzień po becie bo nawet nie kupowałam wcześniej testu, test zrobiłam na pamiątkę no i żeby ujrzeć te 2 krechy mimo pewnej bety - ok 170 w 8 dpt.
                                                    Dziewczyny wyluzujcie, seriale, filmy, kino, koncert w necie jakiś legend muzycznych i odwrócicie głowę od myśli.
                                                    Mi czas oczekiwania bardzo szybko minął ale nie dałam się zwariować mojej głowie, cierpliwie czekałam smile
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 00:06
                                                    Witam, zaczynam przygotowywać się do invitro. Jestem na etapie badań i wyboru kliniki. Liczę że jeszcze w grudniu cała procedura się zacznie. Którą z klinik we Wrocławiu polecacie. mam do wyboru dr. Polaka z Polmedis, invimed i dr. Lachowskiego oraz invictę ale ta klinika chyba najmniej mi odpowiada. Pozdrawiam i gratuluje Wszystkim którym się udało.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 07:49
                                                    Witam. Zulka. Ja leczę się we Wrocławiu w invimedzie. Cały czas byłam u Lachowskiego ale wydaje mi się ze on bardzo schematowo leci. W sierpniu w zastępstwie transfer robił mi dr. Gizler - nie udał się. Po nim przeniosłam sie do niego bo miałam mieć podawany Accofil jako wlew domaciczny i L powiedział ze tego nie robią a okazało się ze to on tego nie robi. Teraz przygotowywał mnie G i facet wydaje mi się ze patrzy na wyniki na to co się w Twoim ciele dzieje. Wcześniej nigdy z endometrium nie doszłam do 8 a teraz 5 dni przed transferem miałam 9. Wiec jakbym miałam wybierać drugi raz to wybrała bym dr Gizlera.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 11:09
                                                    Hej Zulka. Ja zaczynałam moją przygodę in vitro w invimedzie w Wrocławiu. Leczyłam się u dr G. Mam do niego mieszane uczucia niby kompetentny i rzeczowy w trackie stymulacji a po niepowodzeniu stwierdził tylko że to tylko winna męża i że jak zbierzemy pieniądze to mam podchodzić do drugiej procedury bo u mnie nie widzi żadnych przeciwwskazań i nie zlecił żadnych badań. A jak wcześniej pisałam to wykryto później u mnie niedoczynność tarczycy mutacje mthfr i PAI i całą stymulację i kariotransfer robił mi przy bakterii ureaplasmie bo nie sprawdził czy ją wyleczył. Ale to było w 2015r może się coś zmieniło w tej klinice
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 12:06
                                                    Ja zaczęłam od invicty i tam kazali nam zrobić najwięcej badań od genetycznych po wirusowe ale lekarze bardziej nastawieni na kasę. W pozostałych klinikach jest mniej tych badań. U Nas problem jest z bardzo małą liczbą plemników. Ja raczej nie mam większych problemów oprócz wieku. Postanowiliśmy ze zrobimy wszystkie badania jaki mamy zalecone. We wtorek jeszcze idziemy do Polmedisu na konsultacje i wtedy zdecydujemy. Napiszcie mi proszę jeszcze czy robiłyście badania na chlamydię met PCR ? Jeżeli tak to gdzie najtaniej we Wrocławiu można zrobić.
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 12:14
                                                    kleo Lachowski w porównaniu do lekarzy z invicty wydał nam się bardziej konkretny. Czekamy jeszcze na reszte wyników badań w tym genetycznych. W piątek dostaliśmy część wyników i okazało się ze invicta pomyliła badania i mężowi zamiast badania męskie zrobili żeńskie. Jutro będę to ogarniać. Ciężko wybrać lekarza bo każdy przypadek jest inny i zdania są podzielone.
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 12:19
                                                    Karo a jakie mąż miał parametry? U mnie i u męża jak na razie z mthfr jes coś nie tak reszta badań genetycznych jest ok . Czekamy jeszcze na kariotypy.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 08:19
                                                    Mąż miał bardo złe 0,2 mln a resztę badań wszystko ok. tylko że on nie ma jednego nadjądrza i miał bardzo długo tą bakterię ureaplasmę. Brał witaminy od androvit po profertil, prosperm i nic nie pomagało. Teraz jak będziemy robić kolejną stymulację nie wiem czy nie zdecydujemy się na biopsję jądra bo ostatnio w listopadzie był duży problem z żywymi plemnikami i było zapładniane przez imsi msome.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 14:17
                                                    Zulka ja nie jestem z Wrocławia. Robiłam u siebie. U nas tez kiepskie nasienie. I po poronieniu w zeszłym roku zrobiłam komórki nk i wyszły za wysokie wiec pojechaliśmy do immunologa w Łodzi do Pasnika. Wyszło ze za wysokie te komórki i zakrzepowosc. Paśnik rozpisał mi leczenie i jak postąpić przy transferze. Dr L tez na początku wydawał nam się rzeczowy ale jak potem się okazało ze o tym wlewie nas okłamał to się trochę zdenerwowałam. I z tym endo myślałam ze mam problem a to się okazało ze wystarczy inaczej tabletki ustawić i rośnie. A na nasienie mój brał Fertilman plus i poprawiło się.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 17:49
                                                    Witajcie dziewczyny i Jaktam u was u mnie podobnie jak dotychczas bez objawowo bez plamienia dosłownie nic nie czuje
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 18:13
                                                    Grazynak Ja wciąż jak Ty. Nic kompletnie
                                                  • lullaby32 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 10:42
                                                    Zulka, kleo moim zdaniem ma rację - też uważam że Lachowski działa taśmowo....póki co chodzę do invicty do dr Jakubowa. Faktycznie invicta dużo badań zleca, ale akurat w moim wypadku dobrze, że tak jest.Poza tym wszystkie badania zrobiłam i przynajmniej nie bede sie zastanawiac czy czegoś brakuje. A u Lachowskiego robiłam trochę badań ale na raty raz te, potem może jeszcze te i tak w kółko, co chwilę coś dokładał. Co do objawów jestem świezo po transferze 2 dni, ale staram się nie świrować to nasze 3cie podejście a pierwsze w invicta i jestem pełna nadziei, a co wyjdzie nie wiem. Nie chcę znowu przepłakać kolejnej nocy sad(( nic sobie nie wkręcam i nic nie czuję...ale wiem, że można ześwirować przy tym wyczekiwaniu uncertain
                                                  • rozi1989 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 11:10
                                                    Cześć Zulka, ja miałam in vitro w Polmedisie u dr. Polaka i szczerze polecam. Nam udało się za pierwszym razem, problem był z nasieniem męża. My dojezdzalismy z Poznania i tutaj robiliśmy chlamydie
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 17:51
                                                    Kleo, a co teraz robilas inaczej, ze tak Ci ladnie endo podroslo? Z tym samym mam problem.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 17:54
                                                    Nomi od 2 dc brałam Tamoxifen a od 5 dc plastry Systen 50 co 3 dni zmieniam potem jeszcze mi Estrofem dołożył ale dopochwowo. A tak po za tym nic lampka wina czerwonego dziennie.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 18:59
                                                    Kleo ta lampka wina najbardziej mi się podoba wink
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 19:47
                                                    Cstar lampka winka nie zaszkodzi ci a jeśli nie masz leków przy których alko nie wolno to co wieczór nawet możesz sobie zafundować. Mi kiedyś lekarz zalecał jak starałam się naturalnie. Mówił że facet to nie bardzo może bo ma wpływ na jego armię ale kobieta to może sobie pozwolić nawet na 2,3 😁
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.12.18, 20:32
                                                    O bardzo mnie to ucieszyło muszę przyznać smile bo lampkę wina od czasu do czasu już stosuje muszę przyznać smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 09:36
                                                    Wiecie co dziewczyny ja już nie mam sił , warjuje , nie czuje nic kompletnie nic moim jedynym objawem to jest to ze nie mam pryszczy na brodzie a zawsze mi wywalało kilka dni przed @ a tak pozatym ani piersi ani brzuch kompletnie nic , przed transferem brzuch mnie jeszcze czasem pobolewal a teraz nic , nie czuje nic żeby coś mi się tam działo żadnego plamienia implantacyjnego skurczy , czarno to wszystko widzę i z dnia na dzień jestem coraz bardziej przybita tym wszystkim gdyż jestem bezsilna , chce mi się wyć normalnie przez to wszystko bo niby powiedziałam i myślałam sobie ze poprostu co ma być to będzie i tak luźno do tego podejść ale pojawiło się światełko nadzieja i to oczekiwanie normalnie wypala mnie od środka , może nie powinnam tego tu do was pisać ale tak naprawdę nie mam gdzie i komu wyżalić z tego Wsxystkiego i jeszcze te durne sny ze jestem na weselu u kuzyna a przed transferem śniło mi się ze było dwuch zmarłych w tym moj mąż potem ze bliźniaki urodziłam i teraz te wesele , nie dość ze śpię mało bo mam problem ze spaniem od kilku dni poprostu już nie mam sił to czekanie mnie wykończy 😥
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 09:55
                                                    Grażyna, Pomyśl tak jakbyś zaszła w ciąze naturlanie to teraz nawet przez myśl by Ci nie przeszło, że możesz być w ciązy. Okres miałabyś za kilka dni dopiero a pewnie testu też byś nie zrobiła od razu w dniu spodzeiwanej miesiączki tylko za kilka dni dopiero. Wiem, że łatwo powiedzie nie nakręcaj się ale spróbuj może jakąś ksiażkę poczytać bo to nic nie da i nie pomoże, że bedziesz się się denerwować.
                                                    Przy moim ostatnim podejściu też nie miałam żadnych bóli ani brzucha ani piersi, nie miałam plamienia implantacyjnego. Po prostu nic się nie działo. Teraz jestem w połowie 9 tygodnia, nie wiem jak się skończy moja historia ale wierze, że dobrze smile A i tak z perspektywy czasu to może był jeden objaw. Też nie mogłam spać, budziłam się w nocy po kilka razy i też miałam takie bardzo realistyczne i dziwne sny. Tak więc głowa do góry. Trzymam mocno kciuki
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 10:09
                                                    Grazyna ja jestem 6 dpt I tez nic nie czuje, zero objawow. U mnie bylo juz wiele porazek, dlatego teraz podchodze do tego inaczej. Sprobuj sie czyms zajac, odciagnac uwagę od tych mysli. Poczytaj, obejrzyj fajny film, cokolwiek zeby czas szybciej zlecial. Powodzenia, musimy wierzyc, że wszystkim nam sie uda.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 10:14
                                                    Grazyna, wyluzuj surprised ciaze sa bezobjawowe wink Tak jak emeczka napisala, gdybys zaszla w ciaze naturalnie, zaczela bys cos podejrzwac dopiero w dniu spodziewanej miesiaczki wink Gdyby moj maly nie szalal w brzuchu, no i oczywiscie brak okresu, to nie wiedzialabym, ze jestem w ciazy. smile Nie wymiotowalam, nie mdlilo mnie, nie bolaly i nie bola mnie piersi, ba, nawet nie urosly wink a sny to podswiadomosc, denerwujesz sie to i glupoty Ci sie snia. Relax, bo nerwy niczemu nie sluza. smile Wiem, ze latwo sie mowi heee ale od takiego doszukiwania sie mozns zwariowac, uwierz mi tongue_out takzeee relax kochana ! kiss bedzie dobrze smile
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 10:12
                                                    grazynak7 Musisz przestać szukać jakichkolwiek objawów. Sny masz takie bo za dużo myślisz więc się nimi nie przejmuj. Może znajdz sobie jakieś zajęcie , które odwróci Twoje myśli. Wiem, że łatwo się mówi i nie wiem jak będzie ze mną jak już będę w Twojej sytuacji. Jeszcze chwila i będziesz wiedzieć. Chciałabym być już na Twoim etapie i oczekiwać a na razie oczekuje na decyzję kiedy. Więc głowa do góry myśl pozytywnie bo to co myślimy to to przyciągamy.
                                                  • lullaby32 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 10:43
                                                    Lampka wina ponoć działa big_grin
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 11:14
                                                    Dziewczyny a kiedy najwcześniej można iść na betę , ile dni po transferze , przypomnę tylko ze moje po punkcji już po zapłodnieniu na drugi dzień zostały zamrożone a odmrożone w poniedziałek i w środę punkcja , we wtorek się podzieliły babka z labo mi mówiła , czyli jakie miałam te zarodki podane mniej rozwinięte czy te już bardzie , ja wielu rzeczy nie rozumiem
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 11:22
                                                    Wczoraj robiłam test fakt liczyłam się z tym ze pewnie będzie negatywny ale przeszłam sama siebie normalnie bo jak go zrobiłam Boże dwie kreski jaka ja byłam radość a potem patrzę i coś mi się nie zgadza i szukam i czytam i nie mogę odczytu znaleźć , są dwie do teraz z tym ze jedna w poprzek a na ciąże powinien być plus , normalnie zeswirowalam bo pierwszy raz miałam taki test co plus powinien być a nie minus a ja przeszczęśliwa No fakt może na początku , idę zaraz do pracy mam na 13 cały tydzień wiec suma sumaru oderwę się myślami
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 12:52
                                                    Dziewczyny byliśmy dzisiaj w klinice, torbiel zniknęła 😊 dostałam menopur 150 jednostek na 7 dni i Cetrotide 3 zastrzyki. W kolejny poniedziałek jadę na kilka dni do Białegostoku na obserwacje jak to wszystko sie stymuluje i zostaje tam aż do punkcji.
                                                    Dziewczynom które niedługo testują życzę dobrych wiadomości, dajcie znać na forum!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 15:07
                                                    Grazynak, serio tak świrujesz? Boziu co będzie jak będziesz w ciąży, na zawał zejdziesz.
                                                    Kobieto aby się nie wykończyć znajdz sobie zajęcie, tak jak pisałam wcześniej kino, seriale, głupoty, cokolwiek. To naprawdę działa, oderwiesz się od myślenia, które cię negatywnie nakręca, podświadomie myślisz i potęgujesz swoje nerwy i obawy.
                                                    Ja zrobiłam raz sikańca przed betą i powiedziałam nigdy więcej, uczę się na swoich błędach wink

                                                    Test przy blastkach można robić moim zdaniem najwcześniej 6 dpt ale ja czekałam do 8 dpt. Jeśli chodzi o młodsze zarodki to myślę, że najwcześniej minimum 10 dpt, najlepiej 12 dpt. Musiałabyś zadzwonić i dopytać embriologa jaki dokładnie zarodek miałaś podany. I kiedy lekarz kazał Tobie robić betę?

                                                    Basia, zatem Twój czas nadchodzi! smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 15:46
                                                    Ja świruje tylko w domu jak jestem a jak w pracy to jest Ok jak narazie , na testowanie mam jechać za tydzień do kliniki, dzwoniłam i z tego co zrozumiałam to były nie dokonca rozwinięte jak blastki wiec trzeba dłużej poczekać
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 16:21
                                                    Hej dziewczyny ,u mnie jutro punkcja.Niestety transferu ze świeżych zarodków nie będzie,bo podczas stymulacji urósł mi polip, masakra . Lekarz kazał go najpierw usunąć i dopiero transfer.Miała któraś z was tak jak ja? Ciekawa jestem jak długi czas się to wszystko przyciągnie. Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny betujace i za całą resztę.Musi nam się udać☺
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 20:34
                                                    Grazynak jak ja bardzo dobrze cię rozumiem co czujesz. U mnie też wciąż zero objawów. Ja miałam najgorzej w sobotę... Świrowalam tak samo jak Ty. Wychodziła z domu żeby poryczeć za rogiem domu. Bo mąż bardzo krzyczy mnie jak widzi jak płaczę
                                                    I nie rozmawia wtedy ze mną 🙁 dziś byłam w pracy cały dzień i o dziwo nie myślałam. A podczas pierwszej stymulacji to ryczalam codziennie po kilka godzin. Potrafiłam jechać samochodem i w chwile poplakac się tak że drogi nie widziałam.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 20:41
                                                    Grazynak dopiero w poniedziałek masz robić Betę.?a kiedy miałaś transfer robiony bo wyleciało mi z głowy
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 20:49
                                                    Grazyna skoro komorki mialas odmrozone w poniedzialek to pewniebtez w poniedzialek ci je zplodnili skoro punkcje mialas w srode to masz zarodki 3dniowe... czyli tak jak Mazanka napisala 12 dpt zebg to mialo sens... blastki to te bardziej rozwiniete i sa podawane w 5 dobie wink skoro mialas od pon do sr to na bank masz 3dniowe czyli mniej rozwiniete wink wtedy sie dluzej czeka na bete wink ktory teraz masz dpt ?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 21:05
                                                    Ja przy 3 dniowym mam robić dopiero 14 dpt. (czyli nast poniedziałek) I tak się zastanawiam czy w sobotę jakbym test zrobiła to wyszło by mi coś? Co myślicie?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 21:07
                                                    Sorki, nie w 14 dpt tylko 14 do momentu zapłodnienia.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 21:17
                                                    Amanda, tak jak pisalam we wczesniejszym wpisie i Mazanka tez, nie robcie sikancow bo mozecie nie potrzebnie sie zdolowac!
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 21:47
                                                    Punkcję miałam 2.11 oni je zapłodnili i na drugi dzień zamrozili , a w zeszłym tygodniu z rana w poniedziałek odmrozili we wtorek się podzieliły i w środę miałam transfer tak to wyglądało a dziś z transferem jest 6 dzień
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 21:44
                                                    Transfer miałam we środę a betę mam robić we wtorek 11.12
                                                  • lullaby32 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 09:23
                                                    ja póki co jeszcze czekam 6dpt...wiem, że nie ma sensu wcześniej, objawów brak. Chciałabym zrobić sikańca….ale wiem, że tym bardziej nie ma sensu
                                                    Doktor mi powiedział, żebym się teraz nie stresowała i kierowała myśli w dobrą stronę smile żebym poszła do kina z m albo coś razem wspólnego zrobili, gdzieś wyszli smile
                                                    Grazynak i amanda1251 razem raźniej...dajcie znać jak tam Wasze testy i objawy czy są jakieś czy nie..
    • tomasz.arvaniti Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 22:01
      Polecam metody medycyny niekonwencjonalnej w postaci metody Reiki.
      • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 22:15
        U mnie właśnie w SE wysyłają na sikańca w 14 dniu. Jak myślicie czy w Polsce w weekend przy szpitali prywatnie mogłabym zrobić Betę, bo w poniedziałek nie dostanę wolnego w pracy
        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.12.18, 23:51
          Grazyna dziwnie jakos tam u Ciebie 🙄🙄🙄

          Amanda no nie wiem... u mnie w miescie sa laboratoria czynne w sobote... moze zadzwon i spytaj
          • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 09:56
            Amanda labolatoruim Diagnostyka napewno dziala soboty bo w ostatnia sobotę robiłam sobie cytologię i inne test do crio bo mi się pezetrerminowaly już . Ja robiłam w Krakowie ale oni są w całej Polsce wiec zobacz sobie na necie .
            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 11:00
              Dziewczyny czy któraś z Was miała zastrzyki Menopur? Wczoraj wzięłam pierwsza dawkę i boli mnie dość mocno prawy jajnik. Też tak mialyscie od pierwszego dnia? Boję się co będzie za tydzień 😕
              • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 11:07
                Ja miałam menopur przez prawie cała stymulację brałam go pół codziennie przed końcem cały chyba ze dwa razy , tak bolały mnie jajniki raz jeden raz drugi piersi potem tez były bardzo wrażliwe , ale ponoć to dobrze ze coś się czuje bo wtedy wiadomo ze coś się dziej w organizmie tak mi gin powiedział
              • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 12:58
                Mnie po menopurze przez pierwsze trzy dni bardzo bolały jajniki aż mi promieniowało na plecy, brałam leki przeciwbólowe żeby zasnąć. Po tych trzech dniach dalej je czułam, ale nie było tak źle.
              • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 14:38
                Też brałam Menopur 150 cała 1 stymulacje. Ból jajników bardzo, bardzo mocny. Zaczęły mnie boleć zaraz na drugi dzień. Ból promieniujacy do pachwiny. Teraz miałam Fostimon dużo droższy ale bez bólu było a rezultat praktycznie taki sam.
                • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 14:40
                  Kurcze ja za granicą🙁 mam 8 godzin promem do Pl. Myślałam tylko że przyjadę w niedzielę lub sobotę i zrobię Betę
                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 15:05
                    Dzięki dziewczyny za odpowiedź. No nic wyjścia nie ma nawet jak będzie bolało, każda z nas zrobilaby wszystko żeby w końcu się udało.
                    Amanda to moja pierwsza stymulacja i musiałam zdać się na wybór lekarza w kwestii leków. Mam nadzieję że wynik Twojej bety będzie dobry 😘
                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 16:33
                    Gdzie ty za granica jesteś ? Nie byłoby ci taniej zrobić betę , idziesz do lekarza i mówisz mu jak jest ci robią , podejrzewam ze taniej cię wyniesie jak zrobisz tam gdzie jesteś niż do pl będziesz jechać , ja za te badania pewnie koło 20€ zapłacę ale to i tak mi się bardziej opłaca niż zjazd do pl
                    • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 16:37
                      Amanda
            • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 11:04
              Wiecie co dziś pojechałam do rodzinnego na krew , jutro a może pojutrze będę mieć wyniki , a ile się nasłuchałam ze on nie może ich robić ze będę musiała zapłacić , oczywiście potem tez kupiłam test sikany i zrobiłam nie z pierwszego oczywiście sikania jedna kreska spodziewałam się tego tylko wiecie co ja cały czas mam nadzieje ze się udało , tak z ciekawości po transferze kiedy przychodzi okres , ja planowo jutro powinnam dostać , No ale hormony wiadomo robią swoje , czytałam ze po odstawieniu leków
              Objawów dalej nie mam jak nie miałam , dobrze ze niebawem idę do pracy gdyż inaczej to bym zwariowała a tak to czas szybciej leci
              Pzdr cieplutko
        • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 13:02
          Amanda nie wiem w jakim mieście się leczysz, ale w Invicta w Warszawie można pobrać o 7 przed pracą i po dwóch godzinach są wyniki online. W soboty tez są wyniki po 2h. To będzie Twój 12dpt to już coś powinno wyjść.
          • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 15:53
            Katrina, ty żyjesz smile Jak się macie? Który tydzień?

            Amanda, taka podróż na betę, kurde no pewnie też bym chciała jechać i wiedzieć.. A u Ciebie nie zrobią takiego badania?
            • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 18:42
              Drogie dziewczyny żeby to było takie proste jak w Pl. Pójść powiedzieć że się chce i już. Jak trafiłam do szpitala z bolem jajników i powiedziałam że mam 6cm torbiel i boję się że mogła mi pęknac. To do domu odesłał mnie bez badania. Tu trzeba o wszystko błagać a ja tak nie potrafię 🙁
              Dziś zaczęły mnie jajniki boleć i czuję że nic z tego nie będzie 😢
              • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 20:34
                Amanda Nie poddawaj się mimo wszystko mysl pozytywnie , popatrz na mnie ja latam kasę wydaje na testy wszystkie negatywne a dalej mam nadzieje , i nie bec pamiętaj nadzieja umiera ostatnia
                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 21:30
                  Amanda a po prostu prywatnie w laboratorium nie zrobią Ci badania? Może podejdź gdzieś i zapytaj albo poszukaj w necie i zadzwoń? Faktycznie zjazd do pl to będzie kupa czasu i kasy...
            • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.12.18, 22:12
              Hej Mazanka żyję wink miewamy się dobrze, jutro zaczynam 22. tydzień. A co u Ciebie? Który tydzień? Jak się czujesz i jak maluszki?smile
              Agusia co u Ciebie?
              • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 08:18
                Dziewczyny dziś jak wstałam to miałam skurcz macicy dosyć długo się trzymał i potem jajniki przez chwilkę mnie bolały słabo mi się zrobiło
                Dzwoniłam po wyniki i Hcg mam 2,6 powiedział mi ze bardzo słaba beta ale ze coś jest juz
                Amanda Jaktam u cb , jak się czujesz
                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 09:03
                  Katrina, ja wlasnie jestem na IP. uncertain Wczoraj na wizycie dostalam skierowanie bo najprawdopodobniej mam cukrzyce. Jak to mowia, jak nie urok to sraczka. ;] Jestem juz tym wszystkim zmeczona. uncertain Najpierw tyle staran, teraz jak nie lozysko, to jakas cukrzyca... oszalec mozna poprostu. Nie moze sie czlowiek normalnie cieszyc bo co chwile cos. uncertain Malo tego mam taka awersje na szpital, ze plakac mi sie chce jak mam tu byc... ;-( ;-( ;-(
                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 09:07
                    Grazynka a ktory dzień po transferze i ilo dniowego zarodka ? Bo brzmi dobrze ta beta,cos sie dzieje trzymam kciuki aby rosła😘
                    Oj Agus zawsze coś,ale to z cukrzyca ciążowa idzie się do szpitala? Nie wiedziałam.
                    • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 09:22
                      Jej Agusia, rzeczywiście nie dają Ci spokoju, ale ta cukrzyca to chyba dość częsta sprawa i nie jest groźna jeśli pod kontrolą? Trzymajcie się mocno kiss
                    • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 09:28
                      To były trzydniowe zarodki , wczoraj przed południem oddałam kraw , a transfer miałam w zeszła środę , sikacza rabie co drugi dzień i dziś słabiutka druga kreseczka pojawiła się , No aby rosła , był czas ze wariowalam ale wkoncu odpuściłam bo jeśli jest mi pisana dzidzia to będzie , w
                      • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 09:29
                        6 dniowa , albo 7 dniowa nie wiem czy dzień transferu liczyć
                        • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 10:45
                          Dnia transweru sie nie liczy jest to dzien 0
                          Czyli jak na 6 dzien po transwerze to ta beta jest optymistyczna
                          Powodzenia 😘
                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 11:32
                            U nas kieruja do szpitala z cukrzyca... pomiary, dieta itp czy wystarczy zbic dieta czy insulina... ma sa kra... jesli sama dieta wystarczy to super, a jesli nie to insulina... uncertain ehhh... no zobaczymy... mam nadzieje, ze pt sie cos wyjasni bo niebusmiecha mi sie tu dluzej siedziec...
                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 18:24
                              Cześć Dziewczyny, w trzecim dniu stymulacji mam zauważalnie powiększony brzuch, taki wzdęty. Czy to normalne na tym etapie? Trochę pobolewa jeden jajnik, ale ogólnie poza tym nic mnie nie boli.
                              • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 18:48
                                Grazynak wynik jest obiecujący. Trzymam kciuki za przyrosty 🤞 u mnie wczoraj miałam takie słabe bóle jajników. Dziś poczułam 2 razy b. mocny ból jak na okres. Jestem załamana, ciągle płaczę. Boję się że nic nie wyszło, mam złe przeczucia
                                • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 20:38
                                  Nie płacz , poprostu staraj się żyć normalnie , nic nie wiesz jak jest każde ciało kobiety jest inne , wytrzymaj jeszcze kilka dni , tydzień dałyśmy radę to i damy nastepny tydzień trzymam ✊✊✊
                              • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 20:05
                                Normalne nie martw sie. Jak zaczniesz brać progesteron to dopiero bedziesz miala wzdęty brzuch😛
                                A bóle jajników oznaczają ze jajniki pracuja i produkują komorki jajowe i beda jeszcze gorzej bolały bo pęcherzyki beda rosly,brzuch tez moze byc wzdety. Kiedy masz usg ?
                                Mnie co miesiąc bolą jajniki,przed owulacja po owulacji i czasem cos zakuje w trakcie cyklu. Zwiedzilam już z 10 lekarzy i żaden nie zauważyły nic złego bo taka uroda moich jajników.
                                • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 20:32
                                  Aguska jak tam? Mialas juz jakies badania?
                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 21:33
                                    Ciekawa co u Ciebie ?
                                    • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 21:58
                                      Korag a u Ciebie?
                                      • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 22:16
                                        Obserwacje zaczynamy w poniedziałek i wtedy usg i badania hormonów, to będzie 10 dzień cyklu.
                                        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.12.18, 22:34
                                          Emeczka, krew mi pobrali tylko no i cukier mierza uncertain najlepsze ze mam cukry w normie, i mniejsze teraz tu po jedzeniu niz w dniu badaniu glukozy na czczo... wiec nie wiem o co chodzi... moim zdaniem albo wynik glukozy byl jakis trefny albo nie wiem uncertain jutro bedzie moja gin na obchodze to zapytam bo to jest smieszne uncertain najlepsze ze jeszcze cukier beda mi mierzyc o 3 w nocy hahaha
                                          • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 06:41
                                            Zrobiłam dziś test, jest negatywny 😢😢😢 nie wiem co robić
                                            • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 07:44
                                              Amanda tylko nie załamuj się , ja tez dziś zrobiłam i tez dziś jest negatywny mi się wydaje ze to jest za wczesnie , mysl pozytywnie wiem ze to łatwo się pisze trudniej zrobić , No ale nie mamy wyjścia musimy czekać głowa do gory
                                              • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 08:57
                                                Korag czekamy na wyniki kariotypu meza i wtedy bedziemy wiedziec co dalej,jesli wyjdzie kariotyp dobry to zrobimy badanie chromatyny plemnikowej. A Ty jak tam ? Zbliżają się święta,podchodzisz do kolejnego zabiegu czy juz nie ?
                                                Amanda a ktory dzien po trnswerze ilo dniowego zarodka ?
                                                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 10:45
                                                  Amanda a co pisalysmy na temat testow?
                                              • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 10:44
                                                Hej dziewczyny, u mnie porazka, dzis 9 dpt - beta<1,2. Ja juz nie wiem co robic dalej. 5 transferow pieknych zarodkow, piekne endo, wszystkie mozliwe wspomagacze i nigdy nawet nie drgneło. Jestem juz zalamana😢
                                                • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 12:11
                                                  Aguśka i co widziałaś się ze swoją gin? Coś wiesz?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 12:38
                                                    Ja to wszystko wiem że za szybko, ale wiecie jak to jest... Wczoraj poczułam b. mocny ból brzucha typowo na okres. Myślę że u mnie się już nic nie zmieni i święta będą smutne. Obiecywał am sobie ze przejdę to z godnością i nie będę histeryzowac. Myślałam że jestem gotowa na porażkę ale nic z tego
                                                • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 13:37
                                                  Emili przykro mi ,wiem co czujesz 😢
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 15:14
                                                    Emili sciskam Cie kiss nie zalamuj sie !

                                                    Amanda, na to nigdy sie nie jest przygotowanym... nawet jesli myslisz, ze dasz rade i ze nie bedziesz przezywac, rzeczywistosc okazuje sie inna! Dlatego mowilam, zeby nie robic sikancow bo to oszukance! Powtarzam to poraz kolejny ale niezle mnie oszukaly! Mam nadzieje, ze Ciebie tez i Twoj wynik bety bedzie inny i tylko niepotrzebnie sobie popsulas nerwy! Tak jak ja zryczalam sie a beta pozytywna dlatego obiecalam, ze nigdy wiecej nie zrobie..

                                                    Emeczka. Tak byla na obchodzie. Cukry w normie... jesli nie beda skakac do jutra to mnie wypisze big_grin no ale glukometr do domu i dieta juz zostaje uncertain chociaz dla mnie to smieszne bo nie sadze ze jesli mialabym cukrzyce to by sie przez 1 dobe ustabilizowalo no ale.... widocznie sie nie znam... jedyny plus ze nie przytyje mega hahaha bo i tak mam wrazenie ze jak na jutrzejszy 27 tydz to mam brzuch jak bym miala zaraz rodzic... i chyba tylko ja tu mam taki ogromny bęben haha a przytylam "tylko" 6 kg wiec dziwneeee haha
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 15:26
                                                    Aguśka to już 27 tydzień?! Ale ten czas zleciał..... No ale dobrze, że te cukry w miarę ok. Mi ostatnio tez glukoza wyszła naczczo za wysoka i mam zrobić z obciążeniem....
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 16:09
                                                    Agusia to może był jakiś wypadek przy pracy a wszystko jest dobrze? Rośnijcie zdrowo kiss

                                                    Mazanka wszystko ok?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 16:26
                                                    Agus ale sie miło czyta ze ,,bęben"taki duży😁 Mi to sie zawsze wydaje jak dziewczyny maja duze brzuchy to ze dobrze bo dzidzius na dużo wód plodowych i dużo miejsca zeby sie rozwijać.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 18:42
                                                    Ciekawa nie podchodzę. Miałam podejść w tym roku, mialam już przygotowana dawczynie i nagle zadzwonił do mnie sam lekarz, ze tą dawczyni nie jest dla mnie. On się na nią nie zgadza i że trzeba szukać nowej. Zrezygnowałam więc a potem się okazało że dawczyni miała w badaniach genetycznych stwierdzoną mukowiscydozę. I dam już sobie spokój.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 19:50
                                                    Słuchajcie a jak to jest z tą ilością komórek które są zapładniane? Lekarz powiedział że zaplodnią tylko 6 bez względu na to ile im się uda pobrać. A tak czytam że niektórzy mają więcej. To jak to jest?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 20:43
                                                    Basia, wszystkie: wiek pozywej 35 lat badz po 3 pelnej stymulacji smile wtedy zapladaniaja wszystkie w innym wypadku tylko 6 smile tak Nasz kochany PIS zarzadzil ;]

                                                    Emeczka, od jutra sie zaczyna 27 tydz tongue_out no zlecialo... ale gdzie tu jeszcze tongue_out no ja robilam glukoze z obciazeniem 75. Na czczo mialam podwyzszony i po 1 h i po 2 h tez haha a tu cukry idealne wiec nie wiem uncertain

                                                    Katrina, tak z malym wszystko ok smile tez powiedzialam, ze to jakis blad chyba uncertain ale oni twierdza, ze dieta pomogla hahaha troche smieszne bo jesli rzeczywiscie bylaby taka cukrzyca to nie sadze zeby odrazu cukry wyszly wszystkie super no ale co zrobic... jestem ugtowana z dieta i z glukometrem uncertain

                                                    Ciekawa, no niby dobrze ale naprawde kazdy mowi, ze mam mega duzy brzuch jak na ten czas ciazy uncertain aczkolwiek moja mama mowi, ze miala tak samo jak ja... nigdzie nie tyla tylko miala ogromny brzuch... mam tylko nadzieje, ze nie bede miala pocietego uncertain in vitro bylo to bede zbierac na lasery hahaha big_grin oczywiscie takie moje heheszki smile zebyscie nie pomyslaly, ze jestem nawiedzona tongue_out a ci do wod to tak normalnie bo pytalam wiec nie wiem o co chodzi big_grin maly wazy 1200 wiec moze dlatego haha
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 20:48
                                                    Dodam, ze tu cukry mierza mi o 7:30 na czczo, pozniej o 10:00, 14:00, 18:30 i 3:00 w nocy i kazdy jest dobry wiec tymbardziej smieszne to wszystko uncertain
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 20:44
                                                    Katrina, u nas ok. Czasu mało bo wróciłam do pracy na grudzień i może styczeń smile I nie mam czasu myśleć, coś pięknego!
                                                    4.12 byłam na usg 10+5 wg OM i maluszki miały 3,91 i 3,89cm (wg usg 10+6) serducha waliły FHR=168. Pięknie było słychać oba. Jeden maluch był tak wyeksponowany, że lekarka mogła sprawdzić przezierność karkową i było ok. Drugi skitrany za bratem lub siostrą.
                                                    Ciąża jest dwuowodniowa i dwukosmówkowa.
                                                    Właśnie od wtorku schodzę powoli z luteiny. Wyniki krew, mocz w porządku, jedynie CRP podwyższone (ale miałam 4 dni przed badaniami weekend z jelitówką więc pewnie przez to zły wynik).
                                                    Objawów już żadnych, energii full.
                                                    17.12 mam mieć prenatalne a 20.12 wizyta na posiewy i kontrolę morfologii i tego CRP.

                                                    Aguska, na forum czerwcowe mamusie dziewczyny pisały, że miały glukozę ponad normę bo np. wieczorem dnia przed badaniem zjadły coś słodkiego. Dalsza kontrola to potwierdziła. 6 kg toż to prawie nic. Ja mam jeszcze 1 kg na minusie (jelitówka) a dziś zaczęłam 12 tydzień. Apetyt mam mega także waga dopiero ruuuszy u mnie. A i nie dopinam się w spodnie, brzuszek dla nas już mega widoczny, dla obcych raczej wygląda jak po konkretnym świątecznym kilkudniowym jedzeniu.
                                                    I nie muszę go wciągać bo już się nie da wink
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 20:58
                                                    Mazanka, super, ze wszystko u Was w porzadeczku wink bardzo sie ciesze ! kiss super, ze maluszki tak rowno rosna! kiss no przy blizniakach to wiadomo, ze brzuszek juz bedzie wiekszy nawet w tych tygodniach smile juz masz 12 tydz, szok smile jak to zlecialooo... surprised
                                                    Co do mojej glukozy to sie pilnowalam, nie jadlam slodyczy, 12 godz bez jedzenia wszystko wg zalecen i podwyzszona nawet na czczo a tutaj wszystko idealne wiec to mnie dziwi...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 21:10
                                                    Super Mazanka!!! Trochę się martwiłam tą ciszą, mi też grudzień szybko leci wink Serduszka biją bardzo ładnie smile Zazdroszczę, że tak szybko wróciła Ci energia.

                                                    Z tymi kilogramami Agusia to chyba jest tak mega indywidualne, ja przytyłam 3,5kg jest 22+1, nie wiem czy to ok, ale nie mam wcale apetytu. Ważę trochę powyżej 54 kg i ciągle się zastanawiam czy mały ma wszystko, ale lekarz mnie uspokaja i twierdzi, że dziecku na pewno niczego nie zabraknie, prędzej mi i tego się trzymam. Za kilka dni sprawdzam też cukier oby było ok, bo jak będę miała ograniczyć węglowodany to chyba zniknę wink
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 21:13
                                                    Agusia hmm jak liczysz tygodnie? 10+5 to jest dziesiąty tydzień ciąży wg moich lekarzy...bo liczy się tygodnie skończone, no chyba, że ja mam złe info wink
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 21:37
                                                    Lekarze liczą skończone tygodnie. Z kolei mam dwie aplikacje ściągnięte i wg nich dziś mam 11+0 czyli zaczęłam 12 tydzień, na forum tak samo dziewczyny operują.
                                                    0+1 to 1 dzień ciąży, 1 tydzień ciąży - dla mnie to logiczne a gdzieś to na necie tłumaczyli.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 22:04
                                                    Korag to rzeczywiście,wszystko pod górkę. A no tak jest ja też myslalam ze pójdzie szybciej a czekam i odpoczywam psychicznie od oczekiwania na wyniki bety. Jak to możliwe ze dawczyni z mukowiscydoza,szczerze nie rozumiem czyli co wychodzi na to ze jej nie przebadali przed kwalifikacja do dawstwa? A może pojedź do innej kliniki na konsultację,jak by jeszcze Ci sie chcialo zawalczyc o drugie dziecko. 😘
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.12.18, 23:07
                                                    Korag, tez bylam ciekawa co u Ciebie, u Ciekawej i u Katki. Idziecie jakos do przodu?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 03:26
                                                    Ja licze tygodnie od kazdego piatku bo tak kazal liczyc moli liczyc doktorek z Wawy. Dzis jest 27+0, jutro 27+1 itd. Zreszta moja gin liczy identycznie bo widze jak zapisuje w karcie ciazy na wizycie smile to samo w szpitalu smile a w ogole to Tusia wyslala kiedys kalkulator i on liczy tak samo smile kazdy nowy tydzien zaczynam od piatku smile dlatego (wczoraj) pisalam, ze od jutra (dzis) zaczynam 27 tydz smile
                                                    www.ivf-infertility.com/calc_preg.php
                                                    Jezeli byla blastka to zaznaczasz to ostatnie Date of replacing blastocyst embryos.
                                                    No i wiadomo dzien/miesiac/rok transferu.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 10:38
                                                    To ja tak samo Agusia wink i ten kalkulator od Tusi mega się przydał smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 10:45
                                                    Dziewczyny nie wiem co mam myśleć , jest blada druga kreska ale czy to daje pewność ze się udało 8 dzień od transferu , dziś brzuch albo jajniki pobolewają mnie z przerwami a tak to nic innego się nie dzieje , nie umiem się cieszyć jeszcze tak bardzo się boje
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 10:55
                                                    Grazynak robiłaś Betę?
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 11:01
                                                    Robiłam we wtorek była 2,6 teraz nie robiłam bo weekend się zaczyna nie mam bArdzo gdzie zrobić muszę czekać do wtorku
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 11:24
                                                    Ja bym nie wytrzymała i latala co 2 dni na Betę 😁
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 13:11
                                                    Grazynak wszystkie wierzymy że Ci się udało 😘 jakoś musisz dać radę do wtorku
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 14:51
                                                    Grazyna, jesli sie udalo to super ale oczywiscir najwazniejszy jest pozniej prawidlowy przyrost smile sama beta daje nadzieje ale trzeba pamietac, ze musi prawidlowo przyrastac smile nie wiem jak tam u Ciebie ale u Nas pozniej powtarza sie ja co 2 dni wink

                                                    Dziewczyny, wypuscili mnie... ale oczywiscie byl cyrk w nocy i rano... o 3 pobrali cukier i ja sama tez zmierzylam, 78. Przychodzi za jakis czas pigula i mowi dobrze sie Pani czuje, ja ze tak a co? A ona ze dzwonili z labo ze za niski cukier, ze 62, a ja na to ze jak 62 skoro sama mierzylam i bylo 78 a ona w szoku i mowi ze im powie ale pobrala jeszcze raz. Wynik dobry hahaha kabaret. Pozniej rano byl obchod lekarz ze jesli ktg wyjdzie prawidlowo to do domu aleeeee polozna dala mu wynik moczu, a on ooo nie, nie do domu zle wyniki... ja mowie jak to? W pon odbieralam swoje wyniki moczu przez wiyzta u mojej gin i wszystko idealne + posiew czysty. On a kiedy robila Pani posiew, no to mowie mu jeszcze raz... on, ze pobierzemy przez cewnikowanie i zobaczymy... no to ja juz nerwy... kabaret poprostu... pozniej wola mnie moja gin mowi idziesz do domu mocz dobry... se mysle no kuuuuu rwa, dom wariatow hahaha co oni tam.maja w ogole za labroatorium to kabaret normalnie uncertain na szczescie jestem juz w domu....
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 14:53
                                                    Dzwoniłam do kliniki to mi babka powiedziała ze po lekach ale jakich jak ja biorę lutinus i progynova 21 miałam jeden cykl pauzy między transferem a punkcja już nie wiem sama
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 21:44
                                                    U mnie klapa. Nie udało się kolejny raz 😭😭
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 22:02
                                                    Kleo sad strasznie mi przykro... sciskam Cie mocno kiss kiss kiss
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 22:18
                                                    Kleo ściskam mocno, płacze razem z Tobą 😢. U mnie chyba też klapa w poniedziałek robię Betę jak zechcą mi zrobić tu, jak nie to mam te czule testy. Powinno cos być znać 12 dpt?
                                                    Emily jak u Ciebie? Grazynak idź jutro i zrób Betę w sobotę w diagnostyce zrobisz na pewno
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.12.18, 23:46
                                                    Amanda ja pisalam wczoraj ,że u mnie tez kolejna klapa. Nie mam juz wiecej pomysłu co robic dalej. Nie mam juz zarodkow, poza tym nigdy przy tylu transferach beta nie drgnela, bylam leczona immunologicznie, pelno wspomagaczy, ładne zarodki, dobre endometrium I nic z tego😢. Teraz zdolowalam sie juz na maxa i nie mam nawet odrobiny nadziei. Trzymam za Ciebie kciuki, powodzenia.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 01:01
                                                    Nigdzie w sobotę bety nie zrobię nie ma szans , po pracy tak dla upewnienia zrobiłam jeszcze test przed 21 i inna Marka testu to wyszła kreska tez No ale blada , dzwoniłam do kliniki to babka powiedziała ze jak chce to w poniedziałek mogę zrobić betę ale wynik we wtorek dopiero byłby wiec bez sensu , a co najbardziej mnie rozśmieszyło to powiedziała ze ta kreska może być pozostałością po lekach , ale pytanie po jakich lekach jak ja między punkcja a transferem miałam miesiąc przerwy w tym okres tez był wiec jaka jest mowa o lekach , teraz biorę progynowa i lutinus do tego kwas foliowy wiec jaka ty mowa o pozostałościach , dziś po południu myślałam ze zasnę w pracy a potem tak mnie trochę modliło ale nic więcej nie wiem jak to odebrać
                                                    Dzwoniłam do polski do swojego gin i on mi powiedział ze to jest raczej napewno wczesna ciąża aczkolwiek hcg muszę zrobić by potwierdzić
                                                    Ja jestem w Niemczech tutaj przychodnie są pozamykane w soboty i w niedziele , zostaje mi szpital ale oni mi na moje życzenie krwi hcg mi nie zrobią , wiec dwa dni wytrzymam No i dodam ze czasami brzuch mnie w dole ćmi oby nie na okres , przykro mi bardzo dziewczyny ze wam się nie udało , ale ja sobie tak myśle ze kiedyś w życiu musi wyjść słońce bo przecież nie może wiecznie padać pzd cieplutko i dobranoc
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 09:37
                                                    Kleo przykro mi ściskam 😘
                                                    Dziewczyny czy cykle 25 dniowe sa normalne ? Od kad skonczylam cale leczenie takie sa ostatni mial 25 dni i ten tez sie tak zapowiada.
                                                    Korag a nie myslalas o adopcji zarodka,ja czasem mysle bylo by sprawiedliwie. Moj maz noby zgodzil się na dawce jak by co. Ale juz dwa razy mu sie snilo ze mnie zapladniali nasieniem dawcy i ze kazal lekarzą mi nie robić jej we snie. Mysle ze on to robi dla mnie. Co myślicie ?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 09:59
                                                    Ciekawa ja myślę że mężczyźni gorzej to znosza niż kobiety. Mój wie że komorka miała być dawczyni ale nie chce słyszeć o opcji ze plemniki nie jego. Ja nawet jak komorka dawczyni to bym nosila to dziecko 9 miesięcy i je urodziła. Także mialabym więź. A mężczyzna w ciąży nie jest i jeszcze świadomość że plemnik kogoś innego. No ciężko. Widzę jak u mnie.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 11:02
                                                    Grazynak, lekarka miala na mysli zastrzyk na pekniecie jajeczek np. Ovitrelle. On powoduje wzrost HCG we krwi. Takie niskie wartosci bety moga oznaczac pozostalosc po zastrzyku na etapie chyba max do 8dpt. Nie jestem pewna ale kilka dni na pewno. Ale twoj wynik moze swiadczyc o tym, ze tyle co zarodek sie zagniezdil i zaczyna produkcje hcg, zaczyna wzrastac po 48h od zagniezdzenia. Wazna jest reraz kolejna weryfikacja bety. Sikance tak wczesnie nic nie wykażą, bo mozesz miec blada kreske i sie cieszysz a tu pozostalosci po Ovitrell... jesli nie mialas zastrzyku na pekniecie przed transferem i mialas transfer na cyklu naturalnym gdzie byla normalna owulacja, jajeczka same pekly to moze sie udac z takim wynikiem w 6 dpt.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 11:15
                                                    Przed punkcja nie miałam ovitrel , miałam Triptofem to są dwa zastrzyki , punkcję miałam 2.11.18 a transfer 28.11.18 a po punkcji tydzień bardzo obfity okres , wiec chcąc nie chcąc nie mam żadnych pozostałości tak mi się wydaje , teraz mam progynova 21 dwa razy dziennie i lutinus te leki raczej nie maja wpływu na wynik hcg wiec ja jestem głupia testy wychodzą pozytywne tylko ze ta kredka jest blada widoczna , No i mam cały czas takie wodniste upławy bezwonne , zarodki chyba trzydniowe podane , wiec nic innego mi nie pozostaje jak czekać do wtorku
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 11:28
                                                    Emily przepraszam, umknął mi Twój wpis 😢 Grazynak myślałam, że Ty w Polsce pochodziłas.
                                                    Ja planuje teraz zrobić badania immunologiczne i genetyczne. Mialam pójść do Paśnika przed transferem ale mój mąż powiedzial że nie ma sensu bo teraz się uda. Zapisałam się do Paśnika ale dopiero na połowę marca. Dziewczyny nie wiem jak przekażę te wiadomość mężowi On jest tak bardzo pewien sukcesu. Boję się że On się złamie. A ja z Nim. Chyba będę potrzebowała pomocy bo zaczynam mieć destrukcyjne myśli 😢 teraz jeszcze jedziemy na święta do domu, nie wiem jak to zaniosę... Przepraszam że Wam tak zawracam głowę.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 12:22
                                                    Amanda, ja i pewnie Aguska też polecimy Ci dobrego psychologa, Aguska chodziła chyba na NFZ a ja prywatnie (wizyta 100 zł). Moja psycholog została polecona przez znajomą rodziny (też jest psychologiem ! ), która 2 lata starała się o 2 dziecko.
                                                    Ja poszłam z niepłodnością a okazało się, że w głowie mam kilka innych problemów, które mogły rzutować na całokształt.
                                                    Nie ma się czego wstydzić, łzy, smutek, żal to wszystko w nas siedzi i nawet najlepsza przyjaciółka nie będzie tak obiektywna jak psycholog.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.12.18, 22:08
                                                    Ciekawa cykle 25 dniowe są jak najbardziej w normie , z tego co wiem za normę 23-35 wiec spokojnie .

                                                    Karo bardzo mi przykro uncertain

                                                    Amanda ty już masz wyniki , wiem ze u Ciebie trudno z robieniem bety w kraju a jak robiłaś sikanca to może jeszcze nie wyszedł ...

                                                    Grazynek twoja sytuacja wyglada optymistycznie ! smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 10:04
                                                    Amanda, dokladnie tak jak napisala Mazanka... mnie namowil maz na psychologa bo juz serio nie dawalam rady i powiem szczerze jestem zachwycona... druga procedura - zupelnie inne podejscie, wiadomo, ze stres itp ale to nie uniknione. Glowa zupelnie inaczej pracuje... nieba, a ziemia! Pewnie rzeczy zrozumialam, inaczej spojrzalam na wszystko. Naprawde polecam kazdemu. Tylko wazne zeby trafic na kogos kompetetnego smile Ja chodzilam na NFZ. Wizyty co tydzien smile wiadomo, pierwsze spotkania byly ciezkie, placz itp ale naprawde bylo warto... tak jak Mazanka napisala przyjaciolka, mama, kolezanka to nie to samo... jednak psycholog to inna bajka. Mi bardzo pomogl.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 10:11
                                                    Aha i przede wszystkim....

                                                    ! PSYCHOLOG TO NIE JEST ZADNA UJMA !

                                                    Nie ma sie czego wstydzic. Do psychologa nie chodza ludzie "nienormalni" ! Tylko osoby, ktore nie sa w stanie poradzic sobie same z pewnymi rzeczami w zyciu! WARTO O TYM PAMIETAC! to bardzo wazne... czasami ludzie mysla wbten sposob i nie decyduja sie na pomoc wlasnie z powodu takiego glupiego myslenia...
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 11:03
                                                    Cześć wszystkim ! 13 dni temu miałam pierwszy transfer dwóch zarodków, od kilku dni mam lekkie plamienia, dziś powinnam dostać @, co jakiś czas pobolewanie brzucha, wczoraj robiłam sikańca i jedna krecha. Jutro jadę na betę ale promyczek nadziei zgasł. Co myślicie, jest jakaś szansa ? Miałam parę dni po objawy takie jak ból piersi, mdłości, zawroty głowy, nawet lekkie zachorowanie ale gorączki brak...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 11:50
                                                    Hey werka! Ilu dniowe zarodki miałaś podane ? Dziewczyny zawsze mówią ze sikance to oszukańce , wiec musisz wytrzymać do bety ... z objawami tak samo , jedne nie maja inne coś tam się pojawia ale ciężko powodziec co jest co ...
                                                    napisz coś więcej , gdzie się leczysz i jaka u was jest przyczyna niepłodności . Trzymamy kciuki smile
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 13:03
                                                    Mąż ma problemy, konieczna była biopsja jądra i plemniczki się pojawiły. Blastocysta - 5cio dniowy podany. 16 komórek pobranych, z czego 7 zarodków zapłodnionych. Później poinformowano że 3 zarodki zostały, z tego jakieś dwa powolne, a jeden niestety nie rozwinął się. Te dwa wolne mam w sobie, jeszcze z cichą nadzieję że przetrwały i się rozwijają smile
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 13:19
                                                    Jestem po dwóch inseminacjach z początkiem tego roku, ale też niestety bez żadnych rezultatów 😊 klinika w Ostrawie..
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 14:48
                                                    Werka daj znać co jutro po becie , oby było dobrze !!!
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 15:08
                                                    Dam, dam, ale jakoś w to wątpię sad choć nie ukrywam... Marzenie 😍
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 15:32
                                                    Emily Amanda Jaktam u was
                                                    U mnie niedziela dłuży się w nieskończoność , dziś po obu stronach boli mnie brzuch czy jajniki z przerwami nospy nie biorę bo te bole nie sa uciążliwe nie wiem już sama , zaczynam wątpić w moje powodzenie , testy wychodzą pozytywne ale te kreski są blade nie wiem co mam myśleć
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 18:36
                                                    Ja bym nie wątpiła ani trochę !
                                                    Ja sobie mogę już wątpić i wątpić do końca, aż mi się nie chce jechać jutro na tą betę. Przy 'podcieraniu' krew jak przy miesiączce a jutro już dwa tygodnie od transferu, w sobotę robiony test i negatywny. W takiej sytuacji jak Ty masz, chciałabym być ! smile Pozdrawiam i trzymam za wszystkie Was mocno kciuki. Wiem, że nikt nie wie jak to jest. U mnie dziś siostra urodziła drugie, młodsza też ma dwójkę, a ja... narazie mam kota smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 20:22
                                                    Ogólnie już mam ból jak na okres , łamie mnie w kręgosłupie czuje ze jednak nic z tego to jest tylko kwestia czasu kiedy okres dostanę jednak swieta beda smutne
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.12.18, 20:43
                                                    Mnie dziś cały czas boli brzuch jak na okres i faktycznie, przy podcieraniu jest krew. Ja się nastawiłam już na nie. Z rana jadę na betę. Ale przy wynikach testów pozytywnych byłabym jednak dobrej myśli. To duży znak że jednak jest coś na rzeczy. Trzymam kciuki. Dodam jeszcze, że moja mama miała normalny okres w pierwszych miesiącach ciąży.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 08:17
                                                    Dziewczyny powiedzcie mi jak zrobiłam super czuły test w 12 dpt i wyszła taka mega blada kreska to coś może znaczyć czy to tylko odczyn? Dodam że z tą beta mam tu spory problem.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 08:43
                                                    Amanda, poczekaj jeszcze 2 dni i zrób z porannego moczu. Beta przyrasta z dnia na dzień, przy niskich wartościach albo wychodzi negatywny albo blada 2 kreska. Za dwa dni powinna być już bardziej widoczna, chociaż ja znawcą wielkim nie jestem, miałam jedyny pozytywny test w życiu. Zrobiłam sikańca przy becie 170 i tylko chciałam 2 kreski zobaczyć, taka zryta psycha wink
                                                    Powodzenia!
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 08:49
                                                    Cześć Dziewczyny, dzisiaj zaczynam monitoring, wczoraj brałam ostatni Menopur i Cetrotide. Pobrali mi krew, siedzę i czekam na wizytę, oby stymulacja przyniosła efekt. I wiecie co nawet się nie denerwuje, mam wrażenie że to wszystko dzieje się obok mnie. Jak w filmie. Jakoś to do mnie nie dociera jeszcze, zabawne tyle czasu czekałam na tą chwilę. Trzymam kciuki za Was, pamiętajcie jesteśmy dzielne, nie ważne ile jeszcze upadków przed nami musimy dać radę, ściskam Was 😘😘😘
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 09:19
                                                    Polecam przeczytać ten artykuł, do czego prowadzi potrzeba bycia rodzicem... Nie oceniam, staram się zrozumieć.. www.forumdwutygodnik.pl/artykuly/1565367,1,prosto-od-surogatki.read
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 15:50
                                                    Dziewczyny u mnie cud się nie wydarzyło, niestety wynik negatywny... Jestem w ciężkim szoku bo odrobinkę nadziei miałam. Masakra po prostu uncertain
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 16:07
                                                    Ja oddałam dziś krew na Betę. Przygody miałam z tym nieziemskie bo nie chcieli mi zrobić, choć zapłaciłam i chciałam prywatnie. Ale z pomocą jednej dobrej duszyczki, która przez telefon powiedziała im że bardzo nie ładnie mnie potraktowali,, delikatnie to ujmując. Udało się. Choć nie liczę na nic i jutro zobaczę pewnie 0. Jednak będzie pewność że bo na teście coś mi pokazało ale tak bardzo delikatnie.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 20:00
                                                    Ja kupiłam dziś elektroniczny test bo te wczorajsze bóle podbrzusza mnie martwiły strasznie , No i po pracy po południu zrobiłam i wyszedł pozytywny clearblue nazywa się , bo te blade kreski były i nie byłam pewna , jeszcze jutro tylko jadę na bhcg ale myśle ze skoro ten elektroniczny pokazał ciąże 1-2 to będzie Ok
                                                    Dziś niejednokrotnie próbowałam tu na forum wejść i nie mogłam , coś się czasami blokuje czy co , bo jakoś raźniej mi z wami dziewczyna
                                                    Werka Jaktam u cb hcg ,
                                                    Emily
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 20:14
                                                    Grazynak gratulacje, to chyba już wynik pozytywny przesądzony? Kiedy na krew idziesz?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 21:26
                                                    Grazynek gratulacje !!!
                                                    Amanda blada kreska to tez dobry znak !

                                                    Werka bardzo mi przykro sad masz jakieś mrozaki ? To było twoje pierwsze podejście ?
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.12.18, 22:15
                                                    Gratulacje dla Was, cieszę się razem z Wami wszystkimi pozytywniaczkami kiss nie mam mrozakow niestety, muszę zaczynac przygodę od nowa. To było pierwsze podejście, z 7 zarodków przetrwały 3 z których dwa podali mi a jeden się nie rozwinął. Te dwa na które się zdecydowaliśmy były jakieś powolne. Takie piękne książkowe wyniki jak lekarze mi mówili, chwalili. Masakra, co mogło pójść nie tak uncertain
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 08:10
                                                    Jestem w drodze do kliniki na krew a wynik po południu , wiec trzymajcie kciuki
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 08:45
                                                    Ja właśnie czekam na wizytę. Wczoraj lekarz powiedział że powinni pobrać minimum 15 pęcherzyków. Punkcja chyba w czwartek. Z racji że możemy wykorzystać tylko 6 komórek resztę postanowiliśmy oddać do adopcji. Dziwne trochę się z tym czuję ale z drugiej strony gdybym nie miała swoich chciałbym żebym mogła skorzystać z czyjejś. Mam nadzieję że może kiedyś to komuś pomoże ❤️
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 09:50
                                                    Amanda masz już wyniki
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 11:47
                                                    Dziewczyny udało się udało , bhcg wynosi 181 jeju jak ja się cieszę moja radość jest ogromna
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 12:17
                                                    Grazyna gratulacje! Trzymam kciuki za dalsze przyrosty smile
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 14:08
                                                    Nie mam. Zwariować można. Miały być z samego rana. O 15.30 zamykają labo i będzie lipa
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 14:10
                                                    Grazynak Gratulacje. Teraz to już na spokojnie rośnijcie sobie 😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 14:55
                                                    Grazynak, ja nie gratuluje ale bardzo mocno trzymam kciuki za przyrost a na gratulacje przyjdzie jeszcze czas smile
                                                    Który to Twój dpt? Ile miałaś zarodków podawanych?
                                                    Uważaj na siebie! smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 15:54
                                                    14 dpt , miałam podane dwa , za tydzień mam wizytę wiec się okaże dołożyli mi więcej lutinus 4razy dwa mam brać
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 15:59
                                                    Grazynak gratulacje😘
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 16:25
                                                    Heh tak jak pisałam 28 .11 miałam transfer czyli 14 dpt , dostałam zalecenie na większa dawkę lutinosu i za tydzień we wtorek mam wizytę u lekarza i pewnie tez betę mi zbadają , brzuch mnie ciągnie raz jedna strona raz druga , dwie noce pod rząd do usniecia czułam jajniki , No nic jest dobrze i rzeczywiście mam nadzieje ze będzie się wszystko toczyć swoim tempem i będzie wszystko dobrze przypomnę ze miałam trzydniowe zarodki podane
                                                    Dziewczyny dzięki za słowa otuchy😘
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 16:27
                                                    Odebrałam wyniki... Nie wiem czy mogę się cieszyć ale na pewno to do mnie nie dociera. Mój wynik bhcg 57. Ja wiem ze najważniejszy jest przyrost. Ale powiedzcie mi tak szczerze ten wynik jak wg Was odpowiedni.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 16:45
                                                    Grazynak i Amanda dobrych przyrostów życzę 😄
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 18:23
                                                    Hmmm grazyna to u ciebie nie spr bety czy przyrasta prawidlowo co 2 dni? Dziwne podejscie smile no ale co kraj to obyczaj wink
                                                    Amanda, kto to dpt?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 18:23
                                                    Amanda, jest dobrze! kurcze, nie pamiętam jakie miałaś zarodki i po ilu dniach po transferze beta. Ale tak jak Kleo napisała, przyrosty najważniejsze. Pózniej czy jest pęcherzyk, czy ciąża dobrze umiejscowiona, czy jest serduszko, czy rośnie wg norm, czy prenatalne wyjdą ok i tak do samego końca co chwilę coś.

                                                    Ja dziś (11+5) miałam plamienie największe do tej pory i czarne myśli sad od razu do lekarza pobiegłam, krwawienie nie wiadomo od czego ale na pewno z macicy no i znów stresy... Na usg dzieci spały, serduszka były więc ciśnienie trochę zeszło ale leżę i nie drgnę, leżę plackiem i liczę, że samo przejdzie.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 18:57
                                                    Dziewczyny, dlaczego to tak jest że mimo książkowych wyników coś mogło pójść nie tak... Czy te powolne zarodki które miałam w sobie po prostu się nie rozwinęły ? Słyszał ktoś z Was o takich powolnych ? Ja od stycznia zaczynam znów od nowa... Tym razem do kliniki w Katowicach. Polecacie ?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 19:27
                                                    Werka, nie zastanawiaj się...
                                                    W Katowicach polecam Gyncentrum i dr Mercika, jestem w programie 2+1. Mi się udało u nich za 1 razem ale naszej Ciekawej wszystkie 3 procedury przeszły i niestety się nie udało.

                                                    Z mojej strony co mogę doradzić:
                                                    - suplementacja ty i partner, mój miał świetne wyniki nasienia a i tak jadł wybrane suplementy, moje 2 pierwsze transfery zwalam na jakość zarodków, w gyn mają swoje suplementy z dobrym składem
                                                    - wspomagacze np. wlewy z osocza, accofil, viagra na endometrium
                                                    - scratching
                                                    - badania immunologiczne
                                                    - hormony np. prolaktyna, hormony tarczycy, kortyzol

                                                    Zarodki jakiej klasy miałaś? Czasem wolne zarodki się zagnieżdżają tylko wewnątrz muszą mieć odpowiednie warunki. Więc nie zawsze jest to wina zarodków. To jest wszystko bardzo skomplikowane ale dobry lekarz na pewno rozkmini co może być przeszkodą.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 20:14
                                                    Ja jadę do pl w czwartek bo mam konska dawkę progesteronu. A zastrzyki mi się dziś skończyły mam zastąpić je duphastonem na te 3 dni. Oby nic się przez to nie stało. Bardzo się o to boje teraz.
                                                    Kurcze dobrze mazanka piszesz, teraz to stres już chyba do 50tki😁.
                                                    Co to tego scratching. Czytam ostatnio w najnowszych badaniach WHO że jednak nie da się udowodnić że scratching przynosi jakiś skutek. Za to coraz brdziej poważnie podchodzą do badań imnuno. Wiecie co ja byłam już pewna że nic z tego. Zapisałam się do Paśnika na 3 wizyty z góry. Werka u mnie za 1 razem też były super zarodek i endometrium 11 i co i nic beta nawet nie drgnela. Widać trzeba poczekać na ten jeden jedyny zarodek. Trzymajcie za mnie jeszcze kciuki proszę.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 20:16
                                                    O kurcze Mazanka... a bierzesz jeszcze leki czy kazali Ci juz odstawic? Hm... moze lepiej zebys jednak nie wracala do pracy... wiesz lepiej dmuchac na zimne, no ale decyzja nalezy do Ciebie... ciekawe skad to plamienie 🤔 przeszlo Ci ?
                                                    Zainwestuj w detektor... mnie namawiala Tusia ale mi odradzili bo, ze sie bede denerwowac jak nie bede mogla znalezc serduszka itp ale jednak kupilam, a wlasciwie odkupilam. Chyba najlepsza rzecz w jaka moglam zainwestowac! Teraz mlody kopie wiec mniej go uzywam ale i tak czasami dla przyjemnosci albo jak za dlugo nie fika bo zapewne spi to go slucham i mam spokojna glowe... inaczej bym zwariowala! Polecam kazdemu!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 20:56
                                                    Przy blizniakach ponoć detektor się nie sprawdza. 17go mam prenatalne a 20go jeszcze wizytę więc zapytam. Aguska ja chodzę średnio co 12-14 dni na wizytę więc jest ok z wytrzymaniem od do. Dziś byłam ponadprogramowo bo sytuacja wymusiła ale głowa spokojniejsza jak usłyszałam serduszka.
                                                    Od dziś biore 3 x 1 Douphasron, przez plamienia luteinę mam odstawić. A kto wie czy to nie wynik odstawienie stopniowego luteiny, z 3 x 2 brałam przez 5 dni 2 x 2 a od dwóch dni 2 x 1.
                                                    Mam od czasu do czasu skurcze więc wzięłam Nospę forte.
                                                    A ile dałaś za swój detektor?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 21:05
                                                    Grazynek i Amanda super wieści !! Tak się cieszę ! Każde wasze szczęście to jakby nas przybliżało i daje nadzieje !

                                                    Werka nie idzie dojść co poszło nie tak , jeśli masz już za sobą wszytskie badania to trzeba tylko próbować dalej 😘

                                                    Tak jak tez czytalam ze nie ma wystatczajacej ilości badań żeby uzasadnić skuteczność scratchingu , co nie wyklucza w sumie skuteczności tego ... poprostu za mało badań - tak przynajmniej wyczytałam .
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 21:40
                                                    Mazanka, wlasnie dlatego pytam czy kazali Ci odstawic... byc moze stad to plamienie... dobrze, ze dostalas duphaston! Kurcze tez byn chciala miec tak czesto wizyty hahaha najlepiej zebym byla podlaczona 24h pod usg. U nas 27 tydz a stres jak byl tak jest ani na chwile nie odpuszcza haha jeszcze ta dieta i to mierzenie cukru.... chyba nie ma nic gorszegi byc w ciazy i byc na diecie uncertain uncertain uncertain
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 22:24
                                                    Hej dziewczyny gratulacje bety! I trzymam kciuki za piekny przyrost😘😘. Mazanka jak się czujesz? Zmniejszyły się plamienia? Aguska jak byłam w 1 ciąży to co chwile żyłam s strachu masakra🙈wiem co przezywasz ale trzymam cały czas kciukk🥰 będzie dobrze, jescze trochę😊.
                                                    Ja jestem dziewczyny Po 1 miesiączce po poronieniu. Wcziraj byłam na kontroli i udslo się, jestem wyczyszczona i lekarkę ucieszyła sje ze she udało bez zabiegu. Polipów nie mam, endomeyrium jsk to nazwała „przepiękne” „tylko zachodzić w ciaze”. Ogólnie jest w szoku ze tak u mnie wszystko pieknie wyglada. Ale w tym roku odpuszczamy z mężem podejście do in vitro. Nie chcemy robić tego z końcem roku bo wtedy msm dostać miesiączkę. W połowie stycznia /lutego spróbujemy, może teraz sue uda bez utraty😔. Na razue rzuciłam się w wir pracy. Dziewczyny mam pytanie, które są po poronieniu, proszę napiszcie mi doradźcie jak myślicie jakie powinnam wykonać „dodatkowe” badania przed próba? Wiecie lekarze jedno poronienie traktują normalnie. A może macie jakieś rady co powinnam zrobić zanim przystąpimy do kolejnej próby? Moze inna próbę zapłodnienia. Nie znam się kompletnie na tym😔 gdyż ja ze zdrowiem zawsE miałam Ok problem z zajściem mieliśmy u męża. Nie wiem czy faktycznie traktować to,
                                                    Ze
                                                    Jedno poronienie to normalne jak inni to traktują?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 22:41
                                                    Mazanka, zmartwiłaś mnie, mój lekarz mówił, że luteina nie zaszkodzi i jak plamiłam to proponował nawet brać tak duże dawki do końca 14 tygodnia, ale plamienia ustały a wymioty się nasiliły i powoli odstawiłam, zresztą sprawdzałam prg w lab wtedy. Trzymajcie się mocno razem w 3 smile <3
                                                    Agusia rozumiem Cię bardzo dobrze, choć ja chyba wyluzowałam jakiś czas temu, odkąd mały kopie jest mi dużo łatwiej, powodzenia na tej diecie wink kiss
                                                    Gratulacje dla wszystkich pozytywnych bet na forum! I trzymam kciuki za resztę!
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.12.18, 22:54
                                                    My też chcemy spróbować w tej Klinice z programem 2+1, mam niedoczynność tarczycy ale wynik w normie. Siostra też zaszła z podwyższonym wynikiem więc nie myślę że to przez to... Jaki koszt całego tego programu jest? Pod koniec grudnia będę się umawiać na wizytę i mam nadzieję że i ja zostanę w przyszłym roku mamą smile gratulacje dla Was smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 10:18
                                                    Werka, koszt programu to 13 900 zł, opłacone w tym masz 3 pełne procedury (punkcja + transfer), wizyty, badania hormonów, wizyty w ciąży do 12 tyg (ja byłam na 3 w tym okresie czyli 390 zł "w kieszeni"), 2 weryfikacje bety po transferze.

                                                    Dodatkowo płacisz za: leki, zastrzyki, scratching?, wlewy?, embroglue?, AH?, criotransfer o ile nie był Twoim 1 transferem w procedurze, mrożenie zarodków, itp.

                                                    Jeśli Twój 1 transfer w 1 procedurze się uda i utrzymasz ciążę do 12 tygodnia to zwracają połowę z kwoty 13 900.

                                                    Rok temu tuż przed świętami miałam nieudany drugi transfer z 1 procedury, zdecydowaliśmy się na zmianę kliniki i pojechałam w styczniu na 1 wizytę do nich i tak zostałam, przetestowałam dr Grettkę i dr Mercika. Obaj w porządku ale wybrałam dr Mercik. Grettka zlecił mi całą immunologię do zbadania, trwało to parę miesięcy, immunolog w Krk, pozniej w Łodzi aż w końcu w sierpniu punkcja, mrożenie dzieciaczków, 1 mc leczenie immunologicznego, 9.10 szczęśliwy transfer i jest ciąża. Tak w skrócie. Aha i te badania u mnie trwały bardzo długo ale stwierdziliśmy, że się nie śpieszymy, na spokojnie mimo, że w ciąży chciałam być "już".

                                                    Dr Gajewska też jest w porządku, z daleka od dr Czerwińskiej wink
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 09:59
                                                    Katrina, chodze do dwóch lekarzy (1 normalny, 2 z kliniki). Oboje mówią, że nie ma co brać luteiny jeśli wszystko ok. U mnie było ok więc zaczęliśmy schodzić z dużych dawek. I że jeśli nie ma wskazań jak plamienia, niedobory to lepiej nie brać zwłaszcza przy chłopczykach. Że niby u chłopców coś się robi, nie jest to wada ani zbytnio grozne ale żeby unikać, nie pamiętam jak to się fachowo nazywało.
                                                    W przyszłym tyg muszę iść na badania to sprawdzę extra PRG dla samej siebie.
                                                    Wy też się trzymajcie kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 10:29
                                                    Mamacoreczki, jak dobrze, że samo wszystko się samo oczyściło. Dobrze, że czekacie do Nowego Roku, organizm odpocznie, głowa też a Święta i Nowy Rok będzie przeżyty z nadzieją a nie w stresie.
                                                    Jak nie chcesz to nie odpowiadaj, robiliście badanie po poronieniu co mogło być przyczyną i płeć dziecka?

                                                    A miałaś robione badania immunologiczne kiedykolwiek?
                                                    Ja mam gdzieś spis tych badań, na pewno kariotypy, mutacje genowe (w testDNA za 330 jest cały pakiet), ANA, ANA2, ANA3, tarczycę, stan hormonów przed kolejnym podejściem, przeciwciała różnego typu.

                                                    Najlepiej jakby lekarz prowadzący w klinice Ci zlecił bo zna Twoją historię no bo np. kariotypy się robi w standardzie ale ty już masz dziecko więc może to jest zbędne badanie.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 11:53
                                                    Ja biore caly czas luteine od momentu jak bylam w 19 tyg w szpitalu smile 2x100. Niby profilaktycznie ze wzgledu na to moje lozysko bo przy nim moga wystapic plamienia. smile
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 13:04
                                                    Wróciłam od doktorki, na USG nic już nie ma, wszystko wypłynęło... Słabo to wyglądało wszystko i powiedziała, że minimum 3 miesiące muszę odpocząć i się zregenerować... kobietki nie wiem jak przetrzymam znów ten czas, tak bardzo bym już chciała...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 13:52
                                                    Hmmm🤔 Wera ale Ty nie mialas wgl pozytywnej bety tak? To co mialo zostac? I czemu slabo wyglada? Poprostu nie mialas implantacji w ogole wiec nie bardzo rozumiem co tam moze wygladac nie tak, chyba ze endometrium czy cos?! Zwykle po braku implantacji mozna w nastepnym cyklu podchodzic a 3 miesiace to raczej po poronieniu 🤔🤔🤔
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 14:01
                                                    Hej jutro rano mam punkcje. Wczoraj lekarz kazał brać Dostinex i Unidox i po 3 godzinach od wzięcia tabletek czyli od wczoraj od godz 15 dostałam takich mdłości że nie spałam całą noc, do tego ból głowy nie do wytrzymania. Żołądek wywrócony na drugą stronę do tej pory, byłam dziś w klinice lekarz powiedział że to reakcja na leki, wczoraj o 11 rano miałam wizytę i wszystko było dobrze. Nie wiem co to będzie bo dzisiaj przynajmniej Dostinex muszę wziąć. Muszę jakoś wytrzymać do jutra, trzymajcie kciuki za mnie proszę, strasznie źle się czuję 😭
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 14:22
                                                    Basia, dostinex obniza cisnienie, moze dlstego sie zle czujesz... bierz go na noc, mi tak zalecili tylko uwazaj jak bedziesz wstawala w nocy siusiu zeby Ci sie w glowie nie zakrecilo...
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 14:48
                                                    Aguska, chyba, że 3mc odczekać od stymulacji.
                                                    Werka, jeśli ci zlecono badania immunologiczne z powodu braku implantacji to masz idealny czas na te wszystkie badania, idz na fitness, kurs makijażu a zobaczysz jak zleci... smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 15:45
                                                    Aguska_88 dziękuję za radę lekarz mi nie powiedział a w ulotce też nie było napisane żeby na noc brać. Wzięłam już dzisiaj o 15.00. Zobaczymy jak będzie. Dzisiaj wieczorem mój mąż przyjedzie bo tak byłam tu sama 😕
                                                    Gratuluję pozytywnej bety dziewczyny!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 19:34
                                                    Basia, jak będziesz w ciąży to takie helikoptery przy nagłym wstawaniu to norma, przyzwyczajaj się big_grin
                                                    Takie odloty to tylko po grubych imprezach były wink
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 19:37
                                                    Czyli co u mnie za słaba ta beta nawet jak na 1 😢
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 15:46
                                                    Tak, odpocząć od tej stymulacji Mazanka smile będzie dobrze następnym razem, wierzę się że się uda wink dziękuję za słowa otuchy kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 16:30
                                                    Aaaaa juz wiem 😁 bo Ty Werka nie masz juz mrozakow... sorka, przeoczylam to... myslalam, ze kazala ci odczekac 3 m-ce do nastepnego transferu... akurat masz czas na badanka i do dziela 💪 tak jak zawsze Tusia mowila, idealny zarodek to jeszcze nie wszystko... musi byc idealny czas, cykl, moment... a Ty kochana mialas na naturalnym cyklu czy na sztucznym bo juz nie pamietam?

                                                    Basia, wszystko rob powolutku... nie zrywaj sie nagle jesli lezalas badz siedzialas bo moze Ci sie niezle w glowie zakrecic... ja tez nie czulam sie super po nim ale do wytrzymania wink rano bylam troche przymulona ale szybko przechodzilo smile a ja w ogole mam niskie cisnienie a on obnizal mi jeszcze bardziej uncertain dlatego dobrze ze bralam na noc... jak wstawalam do lazienki to chwile posiedzialam na lozku i dopiero zeby nie fiknac...
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 16:44
                                                    Nie mam mrozakow ,pobrali mi 16 komórek z czego zaplodniono 7 zarodków, 3 przetrwały i jeden z nich jak sie okazało sie nie rozwinal... a dwa zostały jakieś powolne które mi transferowano. Miałam stymulacje cała od początku, zastrzyki, tabletki, najgorsze to było dla mnie smile jak zrobić te badania immunologiczne ? Napisać doktorce czy jak ? Narazie kazała mi odpoczywać i zbierać sił. I powiedzcie mi jeszcze bo się zastanawiam jak pobrali mi 16 tych komórek i 7 zapłodnili to gdzie ta reszta ? :p jak to wygląda ? Koniecznie muszę zmienić klinikę smile
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 18:30
                                                    Werka u mnie było podobnie też tym razem pobrali 16 a zapłodniło się tylko 4. Musisz dopytać w klinice ale ja myślę ze reszta komórek była słaba i nie nadawała się do zapłodnienia tak jak i u mnie z tych 16 do zapłodnienia nadawało się tylko 8 a z nich powstały 4 zarodki. Powinni cię poinformować czy chcesz resztę oocytow mrozić czy co robić sami nie mogą zniszczyć.
                                                    Mazanka pytanko do cb bo ty będziesz miała bliźniaki.? Pamiętasz jaka miałaś Betę w 12 dpt lub w podobnym czasie. Bo ja dziś się tak zastanawiam czy też jest szansa na 2. Ja miałam w 12 dpt z 2 dwu dniowym zarodkami Betę 57.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 19:29
                                                    8 dpt - 170
                                                    10 dpt - 429
                                                    13 dpt - 1461

                                                    To były dwie blastki, ty miałaś 2 dniowe. Na forum czerwcowe mamusie jest dziewczyna, która miała w ten sam dzień co ja transfer ale 3 dniowe i miała bardzo zbliżone wyniki do moich, zawsze mniejsze ale bardzo blisko. Jej dzieci są 2 dni młodsze od moich wink

                                                    Werka, możliwe że Twoje komórki były nie dojrzałe.
                                                    U mnie pobrano 7, zapłodniono 6, 2 x 3dniowe zamrozili (8AA), 4 były hodowane do blastek, podano mi dwie blastki a tamte dwie słabo się rozwijały i ich nie zamrożono. Także mamy jeszcze dwa maluszki zamrożone.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 19:35
                                                    Czyli wychodzi na to że u mnie za słaba ta beta nawet na 1 😢
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 20:13
                                                    A czemu za słaba?! Beta jest idealna, ty miałaś 2 dniowe zarodki czyli 57 w 9 dpt to bardzo dobry wynik. Nie wiesz kiedy była implantacja, ale faktycznie może być tak, że 1 maluszek się zagniezdził.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 20:17
                                                    Dzięki dziewczyny. No właśnie nic mi tam nie mówili o tych pozostałych komórkach. Tysiące dziwnych myśli mi nawet przychodzi. Trzymajcie się i gratulacje dla przyszłych mamusiek smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 20:45
                                                    Mazanka nie robiliśmy badań stwierdziliśmy ze tak musiało być... jedyne co to oddałam do badania histo... wynik Ok wyszło jakieś zapalenie ale lekarka mi tłumaczyła ze po poronieniu próbki które daje się do badania to zawsze tak pisze ze zapalenie. Mazanka mam sporo badań zrobionych karotyp
                                                    Mam jest prawidłowy i to robiłam w procedurze dwa lata temu jak podchodziliśmy do 1 ciąży. Teraz przed ta ciaza robiłam hormony i wiele innych które robi się w ciąży itd ale AmH teraz nie kojarzę spojrzę potem w wyniki i przestudiuje. Ale jak w styczniu pojawimy się w klinice to na pewno zapytam o wszystkie badania jakie mam wykonać. A hormony faktycznie trzeba robić 213 dniu cyklu? Tez tak miałyście? Generalnie wszystkie badania które
                                                    Teraz robiłam mam ważne. Lekarz mówił mi ze pół roku są wazne ale nir wiem jak wyglada sytuacja po poronieniu czy nie będę musiała na nowo powtarzać. Mazanka jak th się czujesz?? Cały czas masz plamienia?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 21:41
                                                    Nie cały czas, ale to już chyba 5 raz od początku ciąży kiedy było plamienie. Na szczęście szybko przeszło, ale tym razem kolor plamienia był okropny, ciemny. Czuje się dobrze choć dziś mega bóle przeszywające w środku w macicy , kłucia jajników ale jak leżę plackiem to jakby mniej tego bólu było.
                                                    Dziś na forum odezwała się dziewczyna, która poszła na prenatalne i okazało się, że serduszko tyle co przestało bić, dosłownie parę godzin, w 12 tyg. No to od razu stresa złapałam bo idę w pon, ach straszne to wszystko ale odciągam głowę od złych myśli smile

                                                    Aguska nie pocieszasz pisząc, że im pózniej to stres nie przechodzi.. wink
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 22:10
                                                    Witajcie ,
                                                    Jak się czujecie , tak się tez zastanawiam czy u mnie 1 czy dwa bąble się utrzymały , No ale na wyniki trzeba poczekać teraz spokojnie ważne ze się udało i najważniejsze by było wszystko Ok dalej
                                                    Dodam ze bhcg miałam 181 14 dnia po transferze z mrozaczkow trzydniowych
                                                    Dodam ze brzuch mnie w dole czasami pobolewa , nie wiem czy to jest normalne a tak to z objawów nie mam nic kompletnie
                                                    Pzdr cieplutko
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 22:30
                                                    U mnie badanie było w 12dpt nie w 9. I 2 dwu dniowe. Czyli jakby zarodki miały 14 dni. Kurcze boję się że za mało 😢😢😢
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 12:33
                                                    Amanda, może ja to zle napisałam. Twoja beta jest ok, jak możesz sprawdz przysrot bo on jest najważniejszy. Niektóre z dziewczyn zaczynały od niższych wartości a są już daleko w ciąży albo są już mamusiami.
                                                    Wyluzuj i nie nakręcaj się. Dziewczyny mogą mieć 1 betę 100 a przyrost lipny więc nie wartość ma znaczenie a przyrost, zapamiętaj proszę smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 22:40
                                                    Mazanki nie czytaj bo zwariujesz na pewni będzie dobrze i maluchy maja się dobrze😘😘. Trzymam mocno kciuki🙏🥰
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.12.18, 23:27
                                                    Mazanka no taka prawda... smile nie bede oszukiwac haha ja mam stresa caly czas i ciagle cos wymyslam a maz ma ochote mnie ukatrupic big_grin dobrze, ze mam Borysa to sie powstrzymuje hahahaha
                                                    Nie czytaj takich rzeczy bo sie nakrecisz niepotrzebnie... napewno maluszkom nic nie jest i maja sie swietnie smile a nie powinnas miec w tym czasie okresu? Mowia ze jak ciemne plamienia to lepiej niz zywa krew! smile bedzie dobrze smile do poniedzialku juz tylko chwilunia smile a powiedz, jak mama?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 11:54
                                                    Grazynak jak u Ciebie? Ja lecę dziś do pl. Z rana jutro 2 beta. Strach ogromny, cała się trzęsę jak galareta.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 12:42
                                                    Ja dziś oddałam krew prywatnie ,wieczorem albo jutro rano będę wiedzieć , czuje się nienajlepiej boli mnie kręgosłup i zaraz do pracy wychodzę zobaczymy jak dalej będzie
                                                    Amanda spokój cię uratuje wiem sama po sobie stres nic nie daje , uważaj na siebie bo czeka cię długa podruz
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 13:22
                                                    Staram się nie nakręcać ale mega żal i smutne jak już tak daleko się jest, niby wychodzi się na prostą a tu taki cios. Przykre bardzo. Oby żadna z nas tego nie doświadczyła.
                                                    Na forum są też dobre wiadomości, ich jest zdecydowanie więcej bo około 40 przyszłych mamusiek, w tym 6 ciąż mnogich także kopalnia wiedzy wink

                                                    Aguska, nie wiem kiedy miałabym okres, nie liczę tego, może coś w tym jest, niby to wiem ale nie pokojarzyłam smile policzę sobie z ciekawości.

                                                    Mamie urosły skrzydełka i nie poznaje kobiety, już się żegnałyśmy, dawała mi dobre ostatnie rady można powiedzieć będąc na łożu śmierci a tu surprise, ona musi to ona musi tamto, serce na swój sposób się unormowało bo od wyjścia ze szpitala nie zatrzymało się ani razu, leki działają. Ba nawet chce rehabilitanta od nowego roku aby szybko nauczyć się chodzić i być w miarę samodzielną, zamówiliśmy protezę i mówi, że ona jeszcze będzie "gonić" za wnukami, o dwóch protezach ale da radę. No serce rośnie jak się patrzy na jej zapał smilesmile I to wszystko bez psychologa, rodzina i znajomi w szoku jej podejścia i zachowania, że nie ma depresji po tym co ją spotkało big_grin
                                                    A ja się zastanawiałam wtedy czy mam do transferu podchodzić...... życie jest dziwne wink
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 14:13
                                                    Cześć Dziewczyny jestem już po punkcji. Pobrali 18 pęcherzyków. Zaplodnic mogą tylko 6. Jutro mam dzwonić to się dowiemy ile z tych 6 się zaplodnilo a w sobotę będzie wiadomo ile z tych zapłodnionych się poprawnie dzieli. Jeśli nie będzie hiper to we wtorek transfer blastek. Z leków dostałam Clexane, Lutinus i Lenzetto. Trzymajcie kciuki 😊
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 16:51
                                                    Dziękuję Wam, że jesteście.😍 Bez Was już pewnie w kaftanie by mnie wynieśli. Juz trochę lepiej się czuje choć strach w ciąż pozostał. PROSZĘ trzymajcie za mnie jeszcze kciuki
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 16:56
                                                    Mazanka, dasz pls namiar na to forum ciążowe? Jak taka kopalnia wiedzy, to może czas coś popatrzeć, bo ja nigdzie nie zaglądam w sieci tylko "w oczekiwaniu na dziecko" mi towarzyszy wink
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 17:31
                                                    Macie jakiś sposób na bezbolesne aplikowanie Lutinusa? Te tabletki są takie suche że masakra. Gdzieś ktoś już pisał o tym ale nie mogę znaleźć..
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 18:36
                                                    Moja dzisiejsza bhcg to 450 w 16 dniu od transferu , nie wiem czy to dobrze No ale czas pokaże , ważne ze dosyć fajnie urosła bo 14 dpt była 181 a teraz 450 ✊✊✊trzymajcie i nie puszczajcie
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 18:47
                                                    Mazanka, ale wspaniale wiesci <3 strasznie sie ciesze, ze mamie lepiej ! Mowilam, ze to jej doda skrzydel smile ale super smile naprawde, mega wiadomosc! Oby tak dalej ! Zobacz... jednak cuda sie zdarzaja... byla w takim kiepskim stanie, a tu prosze smile potrojne szczescie smile twoje 2 maluchy + mama do pakietu smile tongue_out big_grin suuuuper! smile mega dzielna kobieta !!

                                                    Basia, Amanda trzymam kciuki !!! kiss dajcie znac!

                                                    Grazyna, duzy przyrost, chyba sie kolejne blizniaki szykuja ? Hihihi super betka smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 18:49
                                                    Świetny przyrost!
                                                    Sprawdzaj sobie przyrosty w kalkulatorze na necie, pokazuje linię czy jest w normie, dolnej lub górnej granicy.
                                                    Kciuki za kolejną weryfikację!
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 20:53
                                                    Mazanka podeslijmi link z jakiego ty korxystalas bo ja szukałam imię ogarniam
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 18:46
                                                    Katrina, toż to każdy miesiąc ma swoje forum big_grin
                                                    Na ovu friend jestem na czerwcowe mamusie 2019 ale wpisz sobie w google miesiąc kiedy rodzisz np. kwiecień 2019 i ci wyskoczy pełno opcji.
                                                    Nawet znalazłam ze swoich okolic 2 dziewczyny, jedna też z blizniakami i na styczeń się umówiłyśmy na schadzkę i ploty wink
                                                    Polecam każdej z Was takie forum jak już będziecie w ciąży, ja trafiłam przez przypadek.
                                                    Wraz z upływem czasu dzielicie się informacjami, badaniami, problemami, objawami, itp. Laski tam są 2gi czy 3ci raz w ciąży więc mają doświadczenie. Zawsze to pewniejsze żródło niż suche artykuły w necie.
                                                    Każdą stratę przeżywamy wspólnie (niestety ok 10% dziewczyn odpadło...), teraz na tapecie prenatalne, papa, testy genetyczne jeśli komuś coś zle wyszło od razu dobre rady, pocieszanie, itp.
                                                    Temat od ciuchów ciążowych, przez kosmetyki, wózki, wyprawki po badania, dobre rady, polecenie lekarzy.
                                                    Jedyny minus produkujemy kilka stron dziennie i jak nie wejdziesz przez 3 dni to po tobie masz kilka godzin czytania big_grin
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 18:49
                                                    Mazanka a na ktorego czerwca masz termin?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 19:19
                                                    27.06 ale jeśli pójdzie wszystko dobrze to raczej ciężko będzie dotrwać z blizniakami do tej daty, no i na prenatalnych data może się ciut zmienić bo dzieci wyprzedzały ostatnio termin z OM o 2 dni.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.12.18, 20:51
                                                    Sprawdzałam przyrost jest 148% o czym świadczy 14-dpt181 16 dpt450
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 09:19
                                                    Hej kochane. Gratulacje pozytywnych wyników bety 😘
                                                    Wczoraj na necie przeczytalam ze Novum organizuje bezplatne in vitro czy jakos tak w ramach badania jakiego leku,w Gamecie tez to bylo i nabór się chyba juz skonczyl. Chyba tak zadzwonie dowiem sie jak to wyglada.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 10:33
                                                    Ciekawa, jak się czegoś dowiesz napisz. Czyżby wymyślili coś nowego co da nam większą nadzieję?
                                                    Medycyna tej dziedziny się szybko rozwija bo jest na to zapotrzebowanie, tyle par się stara... Szkoda, że tak mało o tym mówią i nie idzie większe wsparcie z rządu.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 09:40
                                                    Dzięki Mazanka za trop na forum smile
                                                    Grazynak7 bardzo ładny przyrost smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 11:06
                                                    Grazynak super wynik ! Gratulacje !
                                                    Amanda masz już jakieś wieści ?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 11:53
                                                    Kochane dzwoniłam do kliniki. Wszystkie 6 komórek się zaplodnilo ale się cieszę😁 jutro i pojutrze mamy dzwonić żeby się dowiedzieć czy prawidłowo się dzielą.
                                                    Widziałam też w naszej klinice że ruszył nabór dla par z woj. Podlaskiego w którym oni finansują in vitro. Można sprawdzić na ich stronie szczegóły - klinika Kriobank. Może któraś z Was może skorzystać?
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 13:14
                                                    Wiecie co tak myśle sobie i myśle ze dziwnie to wszystko u mnie wyglada , brzuch mnie już nie boli , piersi tez nie bolą i tak szczerze to ja nic wielkiego nie czuje , wiem wiem każdy organizm jest inny i inaczej to przechodzi ale żeby kompletnie nic nie czuć
                                                    Chyba muszę szybciej do pracy jechać bo w domu włancza mi się głupie myślenie
                                                    Amanda i Jaktam masz już wyniki
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 13:15
                                                    A tak wogle jak się liczy tygodnie ciąży od transferu
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 14:00
                                                    Grazynak tu masz fajny kalkulator po ivf:
                                                    www.ivf-infertility.com/calc_preg.php
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 14:54
                                                    Grazynak, ja nie liczyłam z tego linku co wrzuciła Katrina ale pokrywa się idealnie, co do dnia smile

                                                    Ja liczyłam tak:
                                                    dzień transferu - wiek zarodka (ten dzień przyjmujesz jako owulację) - 14 dni = dzień w którym przyjmuje się, że był to 1 dc

                                                    9pazdziernik - 5 dni (blastocysty miałam) - 14 dni = 20.09 // mimo, że okres miałam wcześniej
                                                    TP identyczny w obu metodach liczenia.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 15:16
                                                    Ja jak narazie to liczę tak jestem 17 dpt plus trzy dniowe zarodki plus 14 dni to jest razem 34 chyba
                                                    No tak w gogle wyliczyłam ze do dnia transferu dodaje się dwa tygodnie ja dodałam jeszcze trzydniowe mrozaczki zapłodnione
                                                    Z tego wykresu nie rozumie bo angielskiego nie znam , z niemieckim poradziłabym se 😁
                                                    Dodam ze dwie aplikacje ściągnęłam i dodałam do transferu te 14 dni i w jednej 5 t a w drugiej 6 t i weź się człowieku ogarnij w tym wszystkim
                                                    We wtorek przyszły do transferu będzie 21 dni plus trzydniowe mrozaczki może coś będzie już widać
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 17:21
                                                    Zrobiłam dziś z samiutkiego rana badania. Są wyniki ale... Morfologii, tsh itp. A tych najważniejszych jak beta, progesteron, estradiol. Brak. Siedzibę teraz w poczekalni i zaraz zwariuje. Ciągle coś nowego wychodzi. I bądź tu człowieku spokojny kiedy los takie ci figle płata.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 19:32
                                                    Ile czasu po punkcji bolał Was brzuch i jajniki?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 19:40
                                                    Dziewczyny JEST beta-283!! . Doktorek sam dzwonił do laboratorium i pospieszył wszystko. Jaka jestem szczęśliwa. Wracam do domu ze śmiejącą się buzią i torba pełną leków. Dziękuję Wam wszystkim za dobre słowo i kciuki 😘
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 20:05
                                                    Amanda super wiadomość🤩🤩🤩 dbaj o siebie i wszystkiego dobrego! Takie wiadomości lubimy ❤️
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 20:58
                                                    Amanda fantastycznie !!!! Gratulacje !!!
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.12.18, 21:41
                                                    Amanda gratulacje❤️
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.12.18, 10:40
                                                    Super dziewczyny!! Mocne ładne bety macie, oby tak dalej smile
                                                    Z tego co kojarzę to obie mieszkacie za granicą, rada od dziewczyn, które również nie mieszkają w pl aby mieć swojego polskiego lekarza na telefon aby mógł recepte wypisać aby ktoś z waszej rodziny w PL mógł wykupić i wam wysłać. Za granicą jak w UK, w Niemczech i Skandynawii ciąża poważnie jest traktowana od ponoć 20 tyg. Nie ma ponoć prenatalnych, usg na zawołanie tak jak w PL. W Norwegii dziewczyna prywatnie 1 usg miała w 11 tyg bo wcześniej powiedzieli, że nie ma sensu robić mimo, że chciała zapłacić podwójnie.
                                                    Życzę Wam spokojnej i nudnej ciąży big_grin
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.12.18, 11:36
                                                    To nie jest dokonca prawda , gdyż jak przygotowywałam się do ivf to już wtedy byłam u swojego lekarza w Niemczech , wybrałam Polkę i to ona powiedziała mi ze po igv są częstsze wizyty więcej badań itp , na prenetalne tez wysyłają , ja podejrzewam ze w czwartek jak będę u niej to już wtedy zrobi mi usg
                                                    No ale to czas pokaże jak będzie dla mnie najważniejsze by było wszystko Ok
                                                    We wtorek rano jeszcze mam wizytę w klinice , myśle ze powinnam już wiedzieć co nie co czy jest wszystko Ok itp , dziękuje dziewczyny za wsparcie naprawdę
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.12.18, 12:33
                                                    Wszystko co piszesz Mazanka jest w 100% racja. Gdyby coś się działo do 3 mca oni palcem nie ruszą bo twierdzą że tak natura chciała. My zdecydowaliśmy się że ja wracam do Polski. Byłam tam tylko aby zdobyć pieniążki na leczenie. Wczoraj rozmawiałam że znajomym i zaproponował mi pracę w Pl. Więc chyba wszystko zaczęło się układać.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 08:54
                                                    Amanda a ze się tak zapytam , czy ty masz jakieś objawy cokolwiek
                                                    Mnie czasami bolą piersi ale tak delikatnie i nic pozatym nie czuje
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 08:57
                                                    I tak się czasami zastanawiam czy dwa bąbelki mi się utrzymały , ciekawe czy pojutrze będą w stanie mi w klinice powiedzieć
                                                    Dodam ze 28.11 miałam transfer i trzydniowe mrozaczki mi podali
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 10:08
                                                    Grazynak, ja miałam 9.10 transfer a 2.11 były dwa serduszka.
                                                    1 pęcherzyk lekarz widział na usg tydzień wcześniej - 25.10, także jak będzie 1 pęcherzyk to nic nie znaczy o czym świadczy mój przypadek smile
                                                    I też się zastanawiałam jak ten 2 zarodek się ewakuował z mojej macicy ale byłam szczęśliwa, że został ze mną chociaż jeden... a tu tydzień pozniej ogromny szok.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 10:32
                                                    Grazynak zdzilwie Cię ale ja nic ani nic nie czuje. Pierś mnie jedna boli ale ja mam w niej małego guzka. Ale boli tylko jak dotkne. Jajnik czasem zakuje ale tam jest pozostałość po torbieli. A tak żeby były jakieś konkretne objawy to Nic.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 10:53
                                                    Amanda hehe No to nie jestem sama z tymi objawami 😁 ale fajnie ze nam się udało
                                                    Dziś zrobiłam sikanca by na pamiątkę zostawić to ta krecha taka gruba ciemna odrazu się pojawiła 😁😁😁

                                                    Mazanka No tak patrzyłam twoje daty to pierwsze usg miałaś 16 dni po transferze plus 7 to 23 dni kiedy zobaczyłaś serduszka ❤️❤️
                                                    U mnie będzie 21 dzień po transferze to będzie wizyta w klinice ale już o 7.30 a potem mam wizytę w czwartek u gin to będzie 23 dzień ale o 15.30😁 plus trzy dniowe czyli może będzie już coś widać

                                                    My mieliśmy jechać do pl na święta do męża bo jest 800 kmm ale jeszcze myśle , o wyjeździe do mnie narazie mogę zapomnieć bo do mnie 1300 do rodziców a w taka podróż boje się trochę ruszać bo to minimum 14 h jazdy ciągłej albo dłużej ,
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 10:59
                                                    Amanda dodam ze u nas brak objawów to tez jakiś objaw 😁życzę wszystkim przyszłym mamusiom fajnego czasu , wczoraj rozmawiałam z koleżanka która w sierpniu urodziła , dodam ze pękła przy porodzie , pytała na co ja się zdecyduje cc czy naturalny
                                                    A jak tam u was na co wy się decydujecie?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 11:06
                                                    Właśnie mam ten dylemat, zawsze myślałam, że będę chciała cc, teraz bardziej naturalnie. Tylko przy SN chyba więcej zagrożeń dla dziecka więc znów sama nie wiem.
                                                    Agusia, a Ty jak planujesz rodzić? Jak się czujesz, wszystko ok?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 12:38
                                                    Dziewczyny nasze 6 zarodków się utrzymalo, embriolog mówi że już nic nie powinno się do wtorku wydarzyć 😁 a ja się średnio czuje, brzuch mnie już prawie nie boli ale w nocy zaczęło mnie mdlic i tak do tej pory. Trochę mi się czasem kręci w głowie. Gorączki nie mam, sikam normalnie - to chyba nie hiperka?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 15:26
                                                    Katrina ja za bardzo nie mam co planowac tongue_out jesli lozysko sie nie podniesie to tak czy siak sprawa przesadzona i bedzie cesarka. Co mnie wcale nie cieszy bo najbardziej na swiecie nie chcialabym miec cesarki no ale co poradze... jak mus to mus... uncertain a raczej nie sadze zeby sie juz podnioslo... 9 stycznia mam wizyte, zobaczymy ale nie licze juz, ze sie podniesie...
                                                    Czuje sie ok, tylko ta dieta sad chodze mega glodna sad
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 18:59
                                                    Basia super ! We wtorek masz transfer ? To Olu dniowe będą podawać ?

                                                    Dziewczyny czy któraś z was słyszała o działaniu baby aspirin czyli aspiryny 100 o znoenjszonej dawcę która ma powodować wzrost urodzeń ? Czytałam o tym i faktycznie badania potwierdzają jej skuteczność gdy chodzi o wzrost liczby urodzeń (nie pomaga w implementacji - tam bez zmian ) , tak pomyslalam o dziewczynach po poronieniami czy wam sugerowano aby brać ? Moja koleżanka teraz miała niestaty drugie poronienie i jej lekarka zasugerowała branie jednej tabletki właśnie ( w pl nazywa się to cardio aspiryna ) .
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.12.18, 20:23
                                                    Tak transfer ma być we wtorek. Punkcja była w czwartek więc to będą 5-cio dniowe zarodki. Znaczy jeden, resztę zamrozimy.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 14:15
                                                    Hej. Piszę z radosną nowiną.6grudnia zabrałam dwa bąbelki a dzisiaj zrobiłam betę betę jest 76smile pierwszy raz więcej niż 0.1 od 5lat starańsmile mam pytanie do jak długo bierzecie estrofem i lutinus jak to był cykl sztuczny? ?? Bo byłam dzisiaj na wizycie to lekarz wystawił tylko receptę i za 10dni do kontroli i tak się zastanawiam
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 15:13
                                                    Witaj , ja biorę lutinus i chyba będę go brać do 12 tygodnia , ale fajnie cieszę się dla cb dbaj i uważaj na siebie
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 16:04
                                                    Gratulacje Karo.
                                                    Mazanka wypelnilam ankiete wyslalam i niestety dyskfalifikuje mnie to ze mialam juz 3 stymulacje do ivf. A szkoda bo czesc kosztow pokrywa sponsor i testują jakis nowy lek na implantacje. Szczerze to tak myslalam i mialam sklamac haha, ale sie boje ze to maja w jakiejs bazie albo trzeba dokumentacje medyczna pokazac.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 16:51
                                                    Karo supre wieści jak drgnela to już będzie tylko rosła i rosła 😘
                                                    Basia to piękne zarodeczki wyszły. Jak że wszystkich będą ciążę to będziesz miała sporo pracy😁 trzymam kciuki za Was. A powiedz ile będziesz teraz brała?
                                                    Dziewczyny proszę poleccie mi coś na zapalenia dróg moczowych i świąd tam na dole, już ponad tydzień się męczę. Lekarz zapisał mi urosept ale nic nie daje.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 17:15
                                                    Karo jak cudownie !!!! Bardzo się cieszę ! Gratulacje !
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 18:21
                                                    Karo, wspaniale !! Uważaj na siebie smile

                                                    Po prenatalnych u mnie wszystko w porządku, maluchy mają po 6 cm. Jeden maluch był usytuowany u góry, pięknie wyeksponowany, drugi skitrany i prawie w ogóle go się nie dało zmierzyć.
                                                    Lekarz mówi, że nie zgaduje nigdy płci jak kompletnie nic nie widać ale prawdopodobnie widzi parkę. Za 3-4 tygodnie wszystko będzie jasne. A ja mu, że biorę w ciemno każdą z 3 opcji co do płci big_grin
                                                    I na górze wygodna dziewczynka niby a na dole zgnieciony braciszek big_grin Ten z dołu non stop ssał palec/lub dłubał w nosie wink

                                                    Emeczka, jak się masz?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 18:36
                                                    Amanda jeden zarodek jutro mi podadzą. To nasze pierwsze podejście i z racji wieku 31 lat (że niby taka jestem mloda) nasz doktor kategorycznie obstaje przy jednym zarodku. Jesteśmy w szoku że cała szóstka się uchowała 😊 na razie jeszcze nie wiem jakiej są kategorii, dopiero jutro się wszystkiego dowiemy.
                                                    Wierzę że uda się nam za pierwszym razem, 29 grudnia mam urodziny, byłby najlepszy prezent pod słońcem.. tyle że chyba wtedy jeszcze za wcześnie na test będzie prawda?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 19:10
                                                    Możesz zrobić Betę już powinno cos być. Mi za pierwszym razem lekarz kazał robić 11dpt a ty będziesz miała 5 dniowe to jak najbardziej możesz zrobić
                                                  • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 12:31
                                                    Hej, ja miałam podane 2 dniowe 14.12 badania mam zrobić 27.12. Trzymam kciuki! 😄
                                                  • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 14:40
                                                    monka98765 napisała:

                                                    > Hej, ja miałam podane 2 dniowe 13.12 badania mam zrobić 27.12. Trzymam kciuki!
                                                    > 😄
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 18:29
                                                    Karo, Estrofem brałam do 8-9 tygodnia, stopniowo lekarz zmniejszał dawki, po transferze jak i przed brałam 3x1. Pozniej 2x1 i na koniec 1x1.
                                                    Lutinus brałam tylko 1 opakowanie po transferze, jak się skończył przeszłam na luteinę 3x2 (z racji ceny).
                                                    Jestem w 12+4 i teraz biorę 3 x 1 Douphaston. Ale gdybym nie miała plamień to już bym schodziła z takich dużych dawek.

                                                    Aguska, wyliczyłam tak jak pisałaś, to ostatnie plamienie to byłby ok 2-3 dzień miesiączki. Dzięki kiss
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 21:03
                                                    Dziewczyny nie dziękuję żeby nie zapeszyć smile mazanka dzięki. a lekarz z klinki gyncentrum Ci to rozpisał czy inny Ci tak rozpisał?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 21:25
                                                    Tak, dr Mercik z GYN rozpisał leki przed i po transferze. A ciąże prowadzę u dr Piekarz też z GYN i ona przejęła pałeczkę i decydowała co i jak.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 21:43
                                                    Mazanka u nas te naraziw ok. Co 2 tygodnie mam wlewy z intralipidu to i za kazdym razem lekarz oglada. W czwartek maluch mial 42 mm. Teraz w pt ide na pappe to zobaczymy co powiedza. To bedzie rowno 12 tydzien.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 07:59
                                                    Emeczka, wspaniale rośnie smile
                                                    U mnie wczoraj było 6,6, i 6,3 cm. Na usg zobaczyć jak się maluch kręci, rusza rączkami to dopiero dotarło do mnie, że to człowieki są big_grin A kiedy masz prenatalne? Ja test Pappa zrobiłam wczoraj, wyniki pomiędzy świętami. Dużo dziewczyn robi Panorame, Nifty lub Sanco ale po usg wczorajszym odpuszczamy, gdyby było coś nie tak to pewnie te 2500 bysmy wydali aby sprawdzać.
                                                    A jak długo będziesz mieć te wlewy z intralipidu?
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 08:07
                                                    Cześć dziewczyny jestem już po wizycie , miałam usg 1 bąbel ze mna został jest 5+2 tydzień jak na wiek ciąży jest wszystko Ok
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 21:46
                                                    Karo, super wiadomosc 😍 teraz czekamy na przyrost 😁😁😁

                                                    Mazanka, super, ze po badaniach wszystko dobrze smile i superowo gdyby rzeczywiscie byla parka big_grin idealna opcja hihihi ale wiadomo kazda przyjmujesz haha big_grin fajnie, mega sie ciesze, ze Ci sie udalo smile
                                                    A co do tego plamienia to dobrze ze to obliczylas! Tak pomyslalam wlasnie, ze to moze ten czas... ale juz jest ok?

                                                    Wlasnie emeczeka... co u Ciebie? Wszystko ok?
                                                  • rotkapchen Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.12.18, 23:35
                                                    Witajcie dziewczyny,
                                                    piszę szczególnie do tych, które decyzję o procedurze okupują jeszcze stresem związanym z finansowaniem. Sama wiem, jak przeżywałam jak okazało się, ze wartości AMH są na granicy i niemalże nie kwalifikuję się na finansowanie leków. Potem były inseminacje, zabiegi in-vitro, porażki z jakością zarodków, leczenie hormonem wzrostu, a potem najgorszy okres w moim życiu. Depresja, z której długo wyciągał mnie psycholog i mąż. Było, minęło, stanęłam na nogi....
                                                    Dopiero teraz mogłam racjonalnie pomyśleć i spojrzeć w lodówkę we wszystkie leki, jakie zostały mi po tym okresie:

                                                    5x Gonapeptyl Daily roztwór do wstrzykiwań 0.1 mg/1 ml wazny do 12/2018

                                                    10x Gonapeptyl Daily roztwór do wstrzykiwań 0.1 mg/1 ml wazny do 02/2019
                                                    Pregnyl 5000 jm wazny do 04/2019

                                                    Nie chciałabym ich utylizować, a wiem, że niektóre z Was nie kwalifikują się na refundację. Może znacie kogoś, komu mogłabym pomóc podarowując te leki.
                                                    Wiem, że zażywanie leków z niewiadomego pochodzenia- to nie jest rozsądna decyzja, ale jestem w stanie się uwiarygodnić na spotkaniu twarzą w twarz.
                                                    Jeśli znacie kogoś, komu trzeba pomóc
                                                    Czekam na kontakt pod rotkapchen@interia.pl
                                                    Pozdr
                                                    Rotkapchen
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 08:53
                                                    Mazanka jeszcze po swietach mam jeden wlew i bedzie koniec no i wtedy tez wizyta u lekarza wiec pewnie wtedy zrobimy badania. Dla mnie kazda wizyta to taki mega stres ech...
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 10:36
                                                    Pojechałam na transfer i okazuje się że mam jakieś skurcze macicy.. Mają mi podać jakąś kroplowke.. Dziewczyny boję się że się nie uda 😭😭😭 czy któraś z Was też tak miała?
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 10:53
                                                    Basi nic się nie przejmuj, to bardzo dobrze że zrobili ci to badanie. Kroplowka załatwi sprawę. Później pewnie jakieś tabletki rozkurczowe. I będzie wszystko dobrze.
                                                    3mam kciuki 🤞
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 12:04
                                                    21 dpt bhcg 2452 😁😁
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 13:02
                                                    Hej. Czy któraś z Was miała bardzo silne bóle podbrzusza wraz z jajnikami ale aż tak że chodzić za bardzo nie szło. Masakra mnie taki ból chwycił od razu zabrałam dwie nospy
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 13:15
                                                    to jest mój 12dpt wcześniej też bolały tak jajniki ale nie aż tak boję się że to najgorsze nadejdzie, do kiedy można bezpiecznie brać nospę zwykłą i w jakich dawkach???
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 15:30
                                                    Karo, ja po transferze miałam rozpisane 2x1 tabletka. Ale jak mnie mocno brzuch bolał to brałam nie normalna tylko tą forte.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 15:59
                                                    Emeczka, super, ze wszystko ok smile bedziesz prowadzila ciaze u naszego doktorka?

                                                    Grazyna, super wiadomosc smile

                                                    Basia, lepiej, ze sprawdzili to niz mieli by Ci zrobic a nic by nie wyszlo przez te skurcze... glowa do gory kiss

                                                    Karo, ja bralam regularnie do 12 tyg 3x1 i bardziej profilaktycznie bo tak sie balam ze cos sie stanie... jak minely 3 miesiace to juz tylko doraznie jak bolalo... jakis miesiac temu jak mialam mocne bole brzucha lykalam forte smile zreszta moja gin pow mi zeby brac nawet 3x2 jak sa mocne bole albo skurcze... teraz biore zwykla ale doraznie jak boli, fakt rzadko ale np wczoraj mnie pobolewal... kolezanka jest 5 tyg wyzej ode mnie i mowi ze teraz juz ma czesto bole brzucha... moze tam tez juz sie przygotowuje wszystko i dzidzia wieksza...
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 16:11
                                                    Aguśka, nie nie prowadze u naszego lekarza. Zresztą on chyba nie prowadzi ciąż. przynajmniej nie w novum. Na razie chodze do tego ginekologa co i immunologie badał i wlewy zleca. Ale być może jak skończe wlewy to wróce do mojej starej Pani doktor. Zobaczymy sama nie wiem. Byłam u niej i mi powiedziała, że jak coś to z nia mogę być w kontakcie telefonicznym a chodzić do lekarza od wlewów. A w 30 tygodniu sie spotkamy i ustalimy szczegóły porodu (ten lekarz od wlewów nie pracuje w szpitalu) I niestety ja też raczej na cesarke... sad Zresszta na razie to wszsytko dla mnie abstrakcja jakaś.... Wciąż nie mogę w to uwierzyć
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 16:29
                                                    Dziękuję Wam, jestem już po. Podali zarodek 5AA. Miałam ta kroplowke i póki co nie czuję skurczow żadnych. Niestety Lutinus nie działa na mnie i progesteron za niski tylko 7 😭 dostałam zastrzyki z progesteronu i niby ma być dobrze. Trzymajcie kciuki za nas ❤️ Zmartwilo mnie to wszystko bardzo
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 17:05
                                                    Emeczka, to uwierz big_grin ciesz sie szczesciem! smile a Ty czemu na cesarke?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.12.18, 17:16
                                                    Aguśka - dużo tego. Ale głownie przez 10 lat starań i wadę wzroku. No chyba, że będę się mocno upierać ale to juz decyzja bliżej rozwiązania
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 10:40
                                                    dziewczyny chyba będzie lipa z tej ciąży odebrałam wyniki beta w 11 dpt była 76.67 a dzisiaj 13dpt 103.6 a progesteron bardzo niski 11.15 jestem załamana nie wiem co myśleć wizytę mam dopiero jutro ale już wiem że czeka mnie najgorsze znowu sad
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 10:53
                                                    może za mała progesteronu biorę bo tylko lutinus 3x2 może coś dodatkowego zabrać ale co to da jak beta się źle przybiera sad
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 12:30
                                                    Karo może poproś o progesteron w zastrzykach? Ja brałam Lutinus 3 x dziennie i progesteron wręcz niższy niż przed braniem Lutinusa. Lekarz mówi że czasem wchłanianie leku dopochwowego może być niewłaściwe lub możesz szybko metabolizować lek. Ja dostałam teraz takie zastrzyki domieśniowe Agolutin. Podobno nie można ich kupić w aptece ale może Twoja klinika ma? Ja dostałam właśnie w mojej klinice. W piątek idę zrobić badanie czy progesteron rośnie po tym to napiszę Ci czy działa.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 12:46
                                                    Dziewczyny a jaki mialyscie progesteron 2 dniu transferu? Mój był strasznie niski i boję się że będzie lipa 😞
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 12:47
                                                    Chodziło mi o progesteron w dniu transferu, błąd w pisowni
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 14:06
                                                    przy moim transferze wcale nie kazali badać a dzisiaj to sama zrobiłam tak do siebie bo często mi wylatuje lutinus że muszę często zmieniać wkładkę i to chyba jest też powód może faktycznie źle przyswajam ten dopochwowy i bym musiała te zastrzyki przyjmować już sama nie wiem masakra ... crying plamień jeszcze nie jutro idę na wizytę mam nadzieję że skończy się to w miarę szybko i oby bez zabiegu... bardzo się boję że znowu powtórka
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 14:55
                                                    Karo to normalne że Lutinus wylatuje ja też tak miałam. Natomiast lekarz mówi że ten lek szybko się wchłania i że to tylko pozostałe składniki nośne tabletki wylatują. No ale jak widać na nas nie działa ten Lutinus niestety. Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze 😘
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 15:22
                                                    ciekawa, karoq wy miałyście badania immunologiczne robione przed poronieniami czy robiliście od nowa te badania czy próbowaliście następny transfer bez nich??? dzisiaj dzwoniłam do Paśnika to ma dopiero termin na koniec stycznia mi się udało dostać ale może bym coś mogła szybciej zrobić żeby nie tracić czasu
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 15:53
                                                    Powiem wam ze ja z tym lutinosem mam różnie raz długo się trzyma a raz bardzo szybko wylatuje sama nie wiem dlaczego tak jest , jutro będę u mojego gin to się jeszcze zapytam , pzdr cieplutko
                                                    Amanda co u cb
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 15:55
                                                    Karo, lutinus wyplywa i to w dosc duzych ilosciach... tez tak mialam i strasznie mnie to wkurzalo... ja bralam 3x1 lutinus plus luteina pod jezyk 3x2 smile nie pamietam dokladnie ale wydaje mi sie ze pgr mialam na granicy... a jednak wystarczylo... zapytaj lekarza o te zastrzyki... moglas pow Pasnikowi zeby napisal Ci mailowo jakie badania zrobic i juz na wizyte jechac z gotowymi bo na niektore przeciez dlugo sie czeka...
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 16:05
                                                    aguska napisał maila do dr Paśnika ale od razu dostałam automatyczną odpowiedź że ma przepełnioną skrzynkę i czas odpowiedzi może być powyżej trzech tygodni i przez to wolałam się już umówić żeby sobie zaklepać jakiś termin
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.12.18, 17:50
                                                    A żyje sobie po woli. Wciąż martwi mnie ta mała beta, niby przyrost prawidłowy ale ogólnie to b.mala. Tak mi się wydaje. Po świętach mam wizytę ciekawe czy beta będzie choć myślę że nie zdążą zrobić przed wizytą. Mi też lutinus wypada. Raz, tylko troszkę, innym razem sporo. Ja to nafaszerowana jestem progesteron em "jak dobra kasza skwarkami" mam prolutex w zastrzykach. Luteine50 2x2 pod język i dopchwowo 200.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.12.18, 14:39
                                                    Karo jak sytuacja? Byłaś na badaniach?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.12.18, 20:39
                                                    Byłam na wizycie lekarz kazał powtórzyć betę w poniedziałek i wtedy zobaczymy co i jak, kazał brać dodatkowo duphaston3x1 na ten niski progesteron więc dalej muszę znowu czekać w niepewności, Jak to powiedział ciąży nie przekreśla ani nie daje nadziei żeby nie było 😕
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.12.18, 20:43
                                                    Basia a jak Ty się czujesz po transferze?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 08:06
                                                    Sama nie wiem.. Już trochę lepiej bo brzuch nie boli i piersi ale wczoraj wieczorem miałam jakieś skurcze. Wzięłam nospe o zasnęłam, dzisiaj rano znowu skurcze jakieś. Boję się że nic nie wyjdzie 😟 wczoraj w pracy koleżanka ogłosiła że jest w nieplanowanej ciąży. Miałam cały dzień znowu w głowie pytanie dlaczego mnie to spotyka że jestem chora i ja nie mogę? I że gdyby mój mąż wybrał sobie kogoś innego to już byłby tatą bo tak bardzo tego chce.. Więc czekam jak na skazanie żeby za tydzień zrobić betę. Korciło mnie żeby zrobić w wigilię ale po co załamywać się na święta, i tak będą ciężkie do przetrwania. Dzisiaj byłam zbadać progesteron więc napiszę Ci po południu czy się podwyższył po zastrzykach.
                                                    A Ty Karo biedna jesteś tyle czasu w niepewności masakra 😟 daj znać w poniedziałek jak wyniki.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 10:12
                                                    Basiu, nie zakładaj czarnego scenariusza ale z mojego doświadczenia mądrze robisz.
                                                    Ja rok temu zrobiłam betę dzień przed Wigilią w 7 dpt i to były najgorsze Święta w życiu, 3 dni pozniej zmarł dziadek. Okropny czas bo mrozaczków brak i perspektywa nowej procedury dobiła nas strasznie.
                                                    Z perspektywy czasu wiem, że popełniłam błąd i teraz chciałabym Święta spędzić z nadzieją a nie z depresją.
                                                    Życzę abyś po Świętach była najszczęśliwszą Basią smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 11:15
                                                    Mazanka86 dziękuję za wsparcie 😘 28 robię betę a 29 mam urodziny... Oby się spełniło największe marzenie ❤️
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 11:46
                                                    Czy któraś z Was miała takie uczucie jakby nacisku na pęcherz po transferze? Dzisiaj mój 3dpt i tak mam od rana 😑
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 15:42
                                                    Basia u mnie bardziej czułam taki kłucie w jajniki niż na pęcherz ale dobrze że coś tam czujesz zawsze nadzieje jest że się coś tam dzieje smile a ja ciągle nie mogę uwierzyć że w końcu udało mi się zaskoczyć po tylu próbach 7 inseminacjach AID i po 7 podanych zarodkach a tu nawet nie idzie się cieszyć bo pewnie szybko się skończy. Nawet się nie nastawiam na szczęśliwe zakończenie crying
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 17:52
                                                    Karo nadzieja umiera ostatnia! Zobaczysz co powiedzą w poniedziałek. Ja mam te skurcze nadal 😑 Odebrałam wyniki progesteronu i wzrósł po tych zastrzykach - we wtorek miałam 6,51 ng/ml a dzisiaj jest 37,6 ng/ml to chyba dobrze?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 18:15
                                                    Karo ja mialam badania robione po pierwszym poronieniu dostalam leki i szczepienia ale nie pomogly bo kolejna ciąże też poronilam. A pare badań mialam powtórzone ale nie pamietam ktore. Musi byc dobrze . Jakie leki bierzesz?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 20:30
                                                    Ciekawa masz już kariotyp męża ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 23:35
                                                    Jeszcze,w poniedziałek będzie 7 tygodni od pobrania. Dzwonilam w tym tygodniu i jeszcze musimy czekać. Teraz to ja już wole miec wyniki po świętach.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.12.18, 11:32
                                                    Amanda właśnie u mnie też się tak zaczęło i wczoraj wieczorem to był 3 dpt ustaly po południu. Wieczorem wczoraj i dzisiaj rano już jest spokój. Wgl mam dwa testy ciążowe w domu i nawet mnie nie ciągnie żeby zrobić.. Poczekam na betę w piątek o ile @ nie przyjdzie. W poniedziałek jeszcze pójdę zbadać progesteron czy czasem nie spada pomimo zastrzyków.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 21:12
                                                    Ciekawa dr Paśnik już mi odpisał mam powtórzyć ANA w następnym cyklu i zrobić KIR a mąż HLA-C następnym transferem.Teraz cały czad biorę lutinus, encorton, acard, neoparin, duphaston, estrofem do poniedziałku i zobaczymy co podejmie lekarz
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.12.18, 11:37
                                                    Cześć, napiszcie mi proszę czy któraś z Was miała krótki protokół przed invitro. U mnie się tak zapowiada. Zaczynam od nowego cyklu, także jak wszystko dobrze pójdzie końcem stycznia będzie punkcja.

                                                    Wszystkim , którym się udało gratuluje i mam nadzieję , że szybko do Was dołącze.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.12.18, 13:05
                                                    Zulka ja miałam krótki protokół, brałam Menopur, Cetrotide i Gonapeptyl
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.12.18, 14:11
                                                    Basiu od którego dnia cyklu zaczęłaś stymulację i ile dni do punkcji trwała? Dobrze się czułaś w trakcie?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.12.18, 14:35
                                                    Od 3 dnia cyklu przez 7 dni brałam Menopur 150 jednostek, 8 dnia lekarz kazał jeszcze 75 jednostek dodatkowo. Od 7 dnia cyklu brałam Cetrotide jeden dziennie przez 5 dni i ostatniego dnia razem z Cetrotide miałam 2 zastrzyki Gonapeptyl. Oprócz tego jeszcze tabletki Dostinex, czopki Betadine i antybiotyk Unidox który wzięłam jeden dzień tylko i prawie po nim wykorkowalam bo chyba byłam uczulona albo był dla mnie za silny i lekarz kazał odstawić. Stymulacje zaczęłam 3 grudnia a punkcja była 13 grudnia. Ogólnie nie licząc tego epizodu z Unidoxem to czułam się w miarę, wiadomo że brzuch był napięty itp ale też dużo daje nastawienie żeby się nad sobą nie uzalac. Aha pierwszego dnia dostałam też 4 tabletki Tinidazol jednorazowo. Monitoring cyklu miałam od 10 grudnia dopiero ale to dlatego że leczymy się w Białymstoku i mamy tam 700 km więc dogadalam się z lekarzem że dopiero wtedy przyjadę. Możliwe że jak ktoś jest na miejscu to monitoring zaczyna się wcześniej ale nie wiem na pewno. A gdzie będziesz podchodzić do procedury?
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.12.18, 23:42
                                                    Ja we Wrocławiu więc mam blisko do kliniki. 9 stycznia idę na wizytę z resztą wyników badań. Baliśmy się badań genetycznych ale na szczęście wyszły dobrze. Ogólnie zdaję sobie sprawę , że przy stymulacji spuchnę ale to nie problem. Jestem pozytywnie nastawiona i zdaję sobie sprawę ,że nie wszystkim za pierwszym razem się udaje. Wierzę, że w przyszłym roku zostanę mamą smile Teraz Święta więc Wszyscy będą się pytać o dzidzie - kiedy, no i życzyć nam jej.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 09:09
                                                    Witajcie dziewczyny

                                                    Mazanka jak się czujesz , mam nadzieje ze wszystko jest Ok

                                                    Karo Basia trzymam za was kciuki starajcie się uważać na siebie i nie wariować , wiem ze łatwo się pisze teraz

                                                    Zulka ja miałam stymulację bardzo długa trwała ponad dwa tygodnie brałam puregon menopur i orgalutran w ciągu tego czasu przyjęłam 48 zastrzyków , nie ważne jak długi będziesz mieć protokół ważny jest przyrost pęcherzyków , ja przy pierwszej stymulacji miałam miałam jeden który pękł za wczesnie dodam ze to o kilka dni była krótsza stymulacja , przy drugiej wychodowalam 24 z czego zapłodnilo się 14 , dwa miałam podane i jeden ze mną został , dodam ze dwa tygodnie brania zastrzyków to była burza hormonalna i do dziś się zastanawiam jak mąż ze mną wytrzymał bo wyjątkowo byłam dla niego straszna

                                                    Amanda a u cb Jaktam jak się czujesz , mam nadzieje ze jest wszystko wporzadku , gdyż nie może być inaczej ❤️❤️❤️


                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 09:16


                                                    A u mnie chyba wszystko dobrze byłam w klinice to było widać tylko pęcherzyk ciążowy a w czwartek było widać wody płodowe a w wodach takie kółeczko a kółeczku kropeczeke i to nasza dzidzia na serduszko było za wczesnie jeszcze chyba bo miałam podane trzydniowe mrozaczki a to był 22 dpt od transferu , mam nadzieje ze w styczniu 3 zobaczę już sesduszko
                                                    Na dzień dzisiejszy oprócz tego ze często jestem głodna to nie mam żadnych objawów chociaż ja zawsze lubiłam dobrze zjeść wiec to chyba nie objaw 😅 do najszczuplejszych nie należę powiedziałabym ze do tych następnych należę 😅 ale ogólnie czuje się taka opuchnięta brzuch mam nabrzmiały No i piersi mnie czasami bolą raz mniej raz bardziej
                                                    Uwielbiam leżeć spać na brzuchu i zaczynam czuć ze już nie mogę , wczoraj bolał mnie brzuch bolał bo to nie był ból na okres czy coś poprostu lewy czy prawy bok leżałam to czułam najlepiej na plecach No i piersi czułam strasznie przez ostatnie dwa dni , ale żebym miała objawy typowo ciążowe to ich nie mam
                                                    Mieliśmy jechać na święta do pl No ale lekarz zabronił mi gdyż wiele czynników ma wpływ na ciąże wiec święta spędzamy w De oczywiście
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 10:54
                                                    Grazynak super, fajnie się czyta dobre wiadomości 😊 wczoraj kompletnie nic mnie nie bolało, dzisiaj trochę brzuch pobolewa. Od roku miesiączki miałam po duphastonie myślicie że jeśli by się nie udało to dostanę @ tak jak zawsze? Bo to by było jakoś 26.12. W sumie to biorę te zastrzyki z progesteronu więc nie wiem. Co myślicie?
                                                  • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 20:23
                                                    Hej, ja również miałam krótki protokół. Stymulację zaczęłam 1.12 - drugi dzien cyklu. 11.12 była punkcja, zaś 13.12 transfer. Czekam z niecierpliwością do 27.12 by zrobić badania. Pozdrawiam
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 22:55
                                                    monka a miałaś jakieś powody , że był krótki? Czy tak po prostu lekarz zdecydował?
                                                  • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 10:13
                                                    Tak lekarz zadecydował.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 21:52
                                                    Basia te skurcze nie muszą oznaczać miesiączki. A wręcz przeciwnie to może być implantacja. Ja też miałam takie skurcze najpierw zaczęły się dokładnie tydzień po transferze i trwały 2 dni. I udało się. Nie miałam przy tym żadnego plamienia. Jajniki pobolewaja mnie do tej pory, ale pewnie dlatego, że mam torbiel która odnawia się. Także trzymam kciuki.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.12.18, 21:56
                                                    Co do uczucia nacisku na pęcherz to też mam ale u mnie prawdopodobnie endo w pęcherzu. Takie uczucie mam od 1.5 od operacji. Choć u Cb może być to po punkcji, pamiętaj że te narządy są blisko siebie
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.12.18, 21:04
                                                    Hej Zulka ja przy pierwszej stymulacji miałam krótki protokol. Tak to wyglądało :
                                                    5.02- okres
                                                    7.02- stymulacja
                                                    12.02- pierwsza kontrola
                                                    14.02- druga kontrola
                                                    15.02- 3cia, decyzja - punkcją 17.02- punkcja
                                                    20.02-transfer

                                                    Powodzenia
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 23:17
                                                    Dziewczyny dziękuje za odpowiedz. Napiszcie mi proszę czy któraś miała wysokie AMH? Moje to ponad 11. Jeden lekarz powiedział ze takie jest przy PCO chociaż nie mam zadnych objawów.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 11:05
                                                    zulka ja miałam robione w listopadzie 2017r to miałam ponad 6 mi amh rośnie co roku to o jedną jednostkę do góry. A teraz przed in vitro nie powtarzałam bo jeszcze aktualne. Dziewczyny jestem po wizycie beta ponad 450 18dtp progesteron trochę się zwiększył b0 12.2 lekarz robił usg zarazie nic nie widać leki kazał ciągle brać teraz w czwartek mam przyjechać i zobaczymy co będzie cieszyć się jeszcze nie potrafię
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 11:34
                                                    Przyłączam się do życzeń Aguska_88 - życzę nam wszystkim zdrowia i wytrwałości w dążeniu do naszego celu. Mam nadzieję że w końcu los usmiechnie się do nas i usłyszymy bicie serduszka naszego dziecka❤️❤️
    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 10:58
      Czesc dziewczyny,
      dolaczam sie. Sledze was juz dluzszy okres. Gratuluje wszystkim tym ktorym sie udalo i trzymam kciuki za nas, oczekujacych.
      Do invitro podchodze pierwszyszy raz, strasznie sie wszystkiego balam ale czytajac was nabieralam wiecej sil. U nas jest problem genetyczny wiec bedzie invitro z PGD. Zaczynam z antykoncepcja i zastrzykami gonapeptyl dlugi protokol. Transfer bedzie z mrozaczkow w najpropodobniej kolejnym cyklu. Mam tak wielka nadzieje ze sie uda za pierwszym razem ze nawet ciezko mi przyjac mysl ze moze byc inaczej. Nikomu oprocz mamie nie mowlismy o invitro wiec przez wszystko przechodze sama, czytajac was.
      No i te swieta, koszmar odwiedzam kolezanki ktore juz wszystkie albo urodzily albo ciezarowki i ciezko zniec i uczestniczyc w ciaglych rozmowach o ciazach, dzieciach planowaniu kolejnych i tej calej radosci jak to pieknie uczucie jest byc matka. Kiedy mi serce peka, dlaczego to ja jestem chora dlaczego ja, dlaczego to nie ja moge sie cieszyc tym szczesciem i mysle czasami ze moj maz z inna mialby juz moze gromadke dzieci i mam wyrzuty sumienia ze to wszystko wszystko przeze mnie.
      • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 11:10
        Czekanienacud też mam takie myśli. Ale staram się je odganiać od siebie. To przecież nic nie zmieni. A okres świąteczny jest trudny dla nas wszystkich, Ci którzy wiedzą o naszych problemach na pewno będą wyrozumiali i nie będą zadawać pytań. Ale nie możemy oczekiwać tego samego od tych którzy nie wiedzą przez co przechodzimy. Najważniejsze to nie dać się zwariować. Trzymaj się w te święta, będzie co ma być 😘
        • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.12.18, 20:55
          Czekanienacud też jestem w takiej samej sytuacji. Pierwsze invitro i oczywiście nikt o tym nie wie. A teraz przed Nami życzenia dzidzi no i kiedy ją będziemy mieć. Ale na pewno za rok o tej porze też tą dzidzie albo dwie będziemy mieć. Pewnie będziemy mieć punkcje w tym samym czasie bo ja będę mieć krótki protokół pewnie ze względu na moje wysokie AMH. U mnie geny w porządku problemem jest mała ilość plemników. Myślę ze i nam się uda. Głowa do góry.
          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 07:27
            Dziewczyny,

            Z okazji Świąt chciałam Wam życzyć dużo zdrówka (bo to najważniejsze w Naszej sytuacji).
            I oczywiście tego jedynego, najważniejszego, wymarzonego prezentu!! Liczę, ze Nowy Rok sprawi, że wszystkie będziemy najszczęśliwszymi mamami pod słońcem! 😘❤
            • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 11:36
              Witam Was dziewczyny dawno mnie nie bylo.... przypomne krotko moja historie to staranie dosc dlugie pozniej wizyta u lekarza okazalo sie ze u mnie wszystko ok u meza oligozoospermia morfoligia kispska prawie zerowa wskazanie in vitro lub inseminacja AID z tym ze in vitro z naszym nasieniem bez sensu bo slabe pleminiki i nie utrzymaja sie zarodki ... 2 inseminacja Aid udana mamy synka 9 msc chcielibysmy podejsc do 2 ale moje pytanie takie ;
              czy sa tu dziewczyny po Aid ? hm moj maz zakkceptowal syna ale w glebi serca sie martwie , jak to jest u Was ?
              • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 16:00
                Szczescie, a nie pisalas wczesniej, ze jednak maz sie zgodzil jednak na 2 dziecko?
                • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 20:20
                  Dziewczyny, rowniez ode mnie Wesolych Swiat i samych cudownych wiadomosci w Nowym Roku!
                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.12.18, 22:29
                    I ode mnie wesołych świąt i tego wymarzonego dzidziusia 😘
                    Szczescie ja może będę podchodzić do Aid bo jestesmy już po 3 nieudanych in vitro. Ale decyzja zapadnie jak beda wyniki genetyczne męża. Ale nie wykluczone ze to może nas czekać.
                    Kiedys pisalas ze mąż się zgodził tylko na jedno dziecko z Aid,fajnie ze zmienil zdanie. Skoro synka zaakceptował to drugiego bobaska tez zaakceptuje powodzenie😘
                    Opowiesz mi kiedyś jak twoj mąż to przeżywał i jak jest teraz u was. Bo ja tak jak Ty mam pelno obaw.
                    • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.12.18, 10:11
                      Aguss maz sie zgodzil owszem , ale w glebi serca mam takie cos ze jakos mu to z trudnoscia idzie niby zaakceptowal malego sam sie wtedy zgodzil i to mnie namawial ale widze ze cos jest nie tak ..


                      Ciekawa maaz bardzo przezyl to tak jak i ja ze nie miozeby miec razem dzieci , pozniej po wszelkich badaniach sam mnie namawial na aid balam sie tej akceptacji mimo tego ze wiedzialam ja pokocham dziecko calym sercem
                      doslownie plakalismy oboje ... dzisiaj mlody ma 9 msc niby zaakceptowal ale moje serce mowi inaczej i widzi wiec boje sie o drugie dziecko czy to bedzie taka milosc ../ hm boje sie podejscia

                      byly chwile ze nasz zwiazek wisial na wlosku ...
                      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.12.18, 11:39
                        Szczescie, moje zdanie jest takie, ze przede wszystkim powinniscie szczerze porozmawiac... Powinnas mu powiedziec o swoich odczuciach i zapytac co on czuje... w tym przypadku tylko szczera rozmowa. No i wtedy dopiero decyzja co do kolejnego dziecka ale jesli nie bedzie w stanie tego udzwignac to nie naciskalabym bo to bardzo trudna decyzja i wcale bym nie napierdala bo moze to skutkowac wrecz odwrotnie. Ciesz sie, ze masz babla malego smile nic na sile i za wszelka cene, tymbardziej, ze sama mowisz, ze czujesz, ze nie do konca jest jak byc powinno... tak jak mowie szczerze porozmawiajcie...
                      • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 25.12.18, 11:40
                        Moj mąż też ma oligozospermie 10mln/ml raz bylo 5mln/ml raz 12mln/ml morfologia 2% w badaniu komputerowym. I ruch A to 0 %. I wlasnie dochodze do siebie po 3 nieudanych procedurach. Jesli wyjdą genetyczne dobre to zaproponowano nam metode badanie Dna plemnika i picsi. A jakie wyniki mial twoj mąż ze od razu kazano wam robic AID. Mój to jeszcze zyje nadzieja ze Bedzie wszystko dobrze i doczekamy sie wspólnego potomstwo.
              • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 10:42
                hej,
                A czy mąż miał zabieg mesa, tesa?
                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 10:47
                  Pytanie mam do dziewczyn którym się udało - czy od początku zauważylyscie zmiany w piersiach? Albo zwariowalam albo rzeczywiście widzę to co widzę. Wokół brodawek zrobiły mi się takie ciemne obwódki idealnie okrągłe, środek brodawek jest jaśniejszy a sam smutek znowu ciemniejszy. Same skutki jakby spuchniete. Czy któraś tak miała? Dzisiaj jest 8 dpt i jeszcze nie robiłam testu.
                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 13:56
                    Basia szczerze to ja szukałam objawów i Ch nie znalazłam , od 4dpt robiłam testy już mi na głowę padło Heh No ale na szczęście się udało , moje piersi są różne tzn sutki czasami mam ciemniejsze i na piersiach pojawiły się fioletowe żyłki chociaż czasami się zastanawiam czy ich wcześniej nie było , objawów nie mam żadnych , w sumie dziś zjadłam kanapkę z sałatka warzywna i mi się odbija cały czas , No i brzuch mnie czasami w dole pobolewa
                    Basia trzymam kciuki
                • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 11:41
                  Nie mial mese,tese.
                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 12:39
                    Agus wielokrotnie rozmawialismy i zapewnial ze swzystko jest ok i traktuje jak swoje dziecko .. Ale ja ciaglle mam odczucie inne ..
                    Ciekawa morfologia mniej niz 1 % i ruch 0 wiec lekarz powiedzial ze nie utrzyma sie caza badania ogole powychodzily nie za fajne ... zaproponowal nam Aid tylko teraz tak jedno dziecko mam od innego a drugie od innego dawcy bym miala eh ciezko sie pogodzic serio .. Ci co chca i zapewnia nie moga a Ci sa nie chca i robi jak robia maja i 5cioro
                    • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 14:23
                      Szczescie, w takim razie to moze to Ty sobie wmawiasz, ze maz ma cos do malego? Czasami psychika Nam plata figle i to moze Ty doszukujesz sie czegos czego nie ma? Skoro zapewnia, ze wszystko jest ok? Wiesz jak to jest... szczerze mowiac ja bym nie naciskala ani nie nalegala na drugie dziecko, mysle ze nawet w takiej sytuacji cieszylabym sie malym i tyle... tymbardziej, ze to mialoby byc dziecko znowu z innego dawcy...
                      Wiem, ze ciezko sie z tym pogodzic... kobiety zawsze jakos latwiej to znosza chocby dlatego, ze nosimy dzidzie pod serduszkiem i wszystko przebiega normalnie, a jednak dla facetow jest to obciazenie psychiczne dlatego ja bym juz odpuscila... cieszcie sie dzidzia ta ktora macie bo zebys nie przekombinowala w druga strone... tymbardziej, ze mowilas, ze mieliscie duze problemy... no i dla niego zsesze ta mysl, ze to kolejny dawca... takie jest moje zdanie ale decyzja nalezy do Ciebie kochana kiss

                      Basia, ja do tej pory mam nie zmienione piersi tongue_out a w pt zaczniemy 30 tydz smile

                      Co do tych objawow to dziewczyny nie szalejcie i na sile sie nie doszukujcie bo tylko mozna zwariowac. Ciaze sa bezobjawowe jak np moja to raz, a dwa to wezcie pod uwage, ze gdybyscie zaszly naturalnie w ciaze to dowiedzialybyscie sie o niej dopiero kiedy bylby brak miesiaczki to raz, a dwa objawy napewno przyszlyby duzo pozniej smile takze relax smile takze to nie jest tak, ze jak sie zachodzi w ciaze to odrazu, piersi, rzyganko, zawroty glowy itp pozatym rownie dobrze nic Wam moze nie byc tak jak mnie 😊
                      • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 15:00
                        Powiem Wam że ja właściwie to się nie dopatruje na siłę i staram się nie analizować ale jak dzisiaj rano spojrzałam w lusterko to lekko się przerazilam 😲 test mam w piątek robić ale wcale mnie nie ciągnie do tego chyba że strachu przed porażką.
                        • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 17:26
                          Ja dzisiaj miałam bóle brzucha rano. Jutro robię badanie, także jestem przerażona. Basia trzymam kciuki!!!
                          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 17:29
                            Monka daj znać. A jutro który to Twój dpt? I ilu dniowy zarodek miałaś? Ja testuje w piątek. Też czasem brzuch pobolewa.
                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 17:33
                              Karo a Ty jutro na badania idziesz nie? Daj znać co lekarz mówi i jak się miewa dzidziuś😊
                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 18:46
                                Basia tak idę mam wizytę popołudniu mam powtórzyć betę i zobaczymy co będzie bo zaczynam delikatnie plamić przy wkładaniu luteiny aplikator jest trochę przybrudzony od wczoraj
                                • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 10:25
                                  Karo, ja również miałam przybrudzone aplikatory zaraz na początku kilka razy z plamienia (na brązowo w 4 i 5 tyg) oraz aplikatorem uszkodziłam sobie rozpulchnione wnętrze i raz była delikatne różowa krew ale za drugim razem było żywo czerwono też od uszkodzenia i od tamtej pory (10 tydzień) aplikowałam palcem - zresztą takie są wskazania w ciąży, aby aplikować palcem luteinę. Dowiedziałam się z forum, ulotki przecież nie czytałam bo po co wink
                                  Trzymam kciuki aby było wszystko dobrze kiss
                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 10:29
                                    Monka bardzo mi przykro 😟😟 mnie od wczoraj boli brzuch i wyskoczyly mi jakieś krostki na twarzy. Mam tak zawsze przed okresem.. Jutro test ale mam złe przeczucia 😭
                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 10:53
                                    A ile dni tak te plamienia trwały? Bo u mnie to już 3dzień i mi się wydaje że coraz więcej tego jest ale może też może być uszkodzone bo już piecze i szczypie przy wkładaniu. Monka trzymaj się cieplutko każda wie jak teraz czujesz😚
                                    • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 11:42
                                      Karo, pierwsze 1 dzień, drugie w 5 tyg ze 2 dni. Brązowe, grudki od luteiny, aplikator jakby był brudny a pozniej na wkładce. Za tym 2 razem to jakby bańka strzeliła i na raz bardzo dużo wypłynęło.
                                      U Ciebie to może plamienie implantacyjne. Jaki jest kolor plamienia?
                                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 12:41
                                        Takie przybrudzony brązowy ale czasem jest takie pojedyncze kropki krwi. Muszę wytrzymać do 17 to zobaczymy co lekarz powie. Boję się też że może być to od niskiego progesteronu bo mam tylko 12😔
                                        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 13:22
                                          Kurcze Karo pomysl o tych zastrzykach co ja mam, miałam progesteron 7 tylko i po 3 zastrzykach wzrósł do 30. Na mnie Lutinus nie działał
                                          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 14:38
                                            Dziewczyny boli mnie brzuch coś tak jak na okres tylko dużo bardziej. Śluz taki metny białawy (normalnie przed @ mam jakieś plamienia wcześniej), brzuch powiększony jakby wzdęty. Do jutra chyba mi na głowę padnie nim odbiorę betę.. Czy któraś tak miała? Aha i od kilku dni ciągle chce mi się siku i mam parcie na pęcherz.
                                            • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 15:08
                                              Basia nie przejmuj się ze mnie często wylatywało i to teraz mam takie uczucie jakby okres dostała,ciągle w strachu do ubikacji. Połóż się, zaśnij i wytrzymasz do jutra😉
                                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 15:41
                                                Karo ja cały ten czas po transferze byłam silna, starałam się nie myśleć za dużo. Ale dzisiaj już ze mną gorzej psychicznie. Wzięłam nospe i brzuch mniej boli. Trzymaj kciuki jutro🙏
                            • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 19:19
                              Jutro 14. Zarodek trzydniowy.
                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 20:11
                                Trzymam kciuki za wyniki✊✊✊Spokojnie już wyjdzie u mnie w klinice to każą robić w 10 dniu obojętnie czy 3 czy 5 dniowy.
                                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 20:15
                                  Karo biedna jesteś tyle czasu jakaś niepewność 😟 trzymam kciuki żeby było dobrze. Koniecznie powiedz lekarzowi o tym brudzeniu aplikatora. Daj znać
                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.12.18, 20:18
                                Monka daj znać oby pozytywnie 😊
                                • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 10:03
                                  Nie udało się... sad. Powodzenia Dziewczyny! Trzymam mocno kciuki!
                                  Ja teraz muszę się pozbierać i niedługo próbuje dalej. Wszystkiego dobrego!
                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 11:10
                                    Monka, trzymaj się kiss
                                    Masz mrozaczki? Będziesz się jakoś dodatkowo wspomagać przy następnej próbie, scraching, accofil?
                                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 16:43
                                      No niestety dziewczyny czarny czwartek dzisiaj. Na usg nic nie było beta urosła ale znowu nie prawidłowo, lekarz kazał odstawić wszystkie leki i czekać za tą wredna @. 😭😭😭😭😭😭
                                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 16:45
                                        Jestem załamana masakra 😭😭😭
                                        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 17:14
                                          Karo tak mi przykro 😭 nie wiem co mam napisać.. Trzymaj się kochana.. Najpierw Monka a teraz Ty, same złe wiadomości 😟😟😟
                                        • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 17:14
                                          Oby tylko nie zagnieździł w jajowodach bo będzie masakra na maksa☹
                                          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 17:16
                                            A robili Ci jakieś usg albo coś? Z czegoś ta beta musi się brać przecież
                                            • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 18:04
                                              Na usg w macicy nic nie ma a lekarz stwierdził że jak jest 21dtp i beta znowu przyrosła nieprawidłowo to już nic z tego nie będzie trzeba czekać za okresem i zrobić betę po @ jak będzie dalej pozytywna to wtedy dopiero na usg , ale ja już się zastanawiam gdzie on się zagnieździł że nieprawidłowo się rozwija oby to był wadliwy zarodek bo będzie masakra 😢😢
                                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 18:12
                                                😟
                                                • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 20:39
                                                  Karo Monka bardzo mi przykro , trzymajcie się cieplutko i zbierajcie siły do dalszej walki
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 21:32
                                                    Karo,Monka przykro mi😔. Trzymajcie sie😘. Dziewczyny napiszcie proszę jakie robiliście dodatków badania po 1 poronieniu? Dziś dzwoniłam do kliniki i powiedzieli, ze nie mam nic robić wyniki mam jeszcze ważne z poprzedniej próby. Jedyne co to hormony. A u was jak było??
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.12.18, 21:44
                                                    Mamacoreczki. Ja już raz poroniłam w 2011r A teraz przed tym drugim in vitro byłam dr Paśnika to kazał mi wtedy zrobić test LCT, ANA i komórki nk a teraz przy tym drugim poronieniu to kazał przed następnym staraniem mi zrobić KIR-genotyp a mąż HLA-C j dodatkowo powtórzyć po okresie ANA.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 15:25
                                                    Basia i jak u Ciebie?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 16:47
                                                    Boże odebrałam wynik... Beta 134,5 nie wierzę
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 17:04
                                                    Gratulacje 😊
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 18:09
                                                    Basia, super wiadomosc, teraz czekamy na piekny przyrost smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 18:50
                                                    Basia Gratulacje 😁😁😁

                                                    Amanda co tam u cb jak się czujesz ?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 18:52
                                                    Dziękuję oby wszystko było dobrze. Nie spodziewałam się naprawdę. Ale się cieszę!
                                                    Dziewczyny nie możecie tracić wiary, musi się Wam również udać! I z czystym sumieniem polecam białostocki Kriobank, to dzięki nim się udało!
                                                  • monka98765 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 19:54
                                                    Basia gratulacje 😘!
                                                    Karo przykro mi 😔. Trzymaj się.

                                                    Tak mamy jeszcze trzy zarodki. To było nasze pierwsze podejście. Mąż jest po mese tese i szanse nie są za duże, ale nie tracimy nadzieji. Lekarz zalecił mi zrobić histeroskopie diagnostyczna, ma pewne podejrzenia dlaczego się nie udało. Czekam na miesiączkę.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.12.18, 21:57
                                                    Ja też ciągle czekam za tą wredną @ boję się że sama nie przyjdzie a beta pewnie ciągle rośnie nieprawidłowo bo gdzieś jest zarodek ☹😢😢 masakra
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 10:17
                                                    Basia, ale sie cieszę!! smile
                                                    Bardzo ladna beta, Kochana ja jeszcze nie gratuluję ale cholernie trzymam kciuki za przyrosty bo teraz to jest najważniejsze. Pozniej serduszko, a pozniej to juz z gorki - zartowalam ! smile cala ciaza jest pod górkę, zwlaszcza my po takich przejściach.
                                                    Wierzę, ze bedzie dobrze. Odpoczywaj, uwazaj na siebie. Ja od 5-10 tyg na L4 przelezalam w domu. Spalam, nie mialam sily na nic, bable wysysaly energie.
                                                    Basiu polecam forum na ovu friend, ponoc sa juz wrzesniowe mamusie 2019. Kopalnia wiedzy.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 10:24
                                                    Dla usmiechu.
                                                    U mnie w rodzinie juz sporo osob wie o ciazy i ciocia ostatnio mowi mojej mamie, ze wie skad u nas blizniaki. Mama zdziwiona skad ciocia wie o in vitro skoro to tajemnica rodzinna plus kilka kolezanek wie.
                                                    I wiecie co, ciocia podzwonila po dalszej rodzinie i okazalo sie, ze moj dziadek od strony mamy mial dwie siostry - blizniaczki big_grin
                                                    I tak o to nadgorliwa ciocia zalatwila nam alibi na in vitro big_grin
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 17:07
                                                    Mazanka jak to fajnie mieć taką wscipska cioteczke😁
                                                    Basia super wiadomości. Ja biorę Prolutex, jak dla mnie jest dobry. Wiesz jeśli to taki problem to zapytaj może na fb na grupie ivf. Widziałam, że dziewczyny często się tak ratują.
                                                    U nas jedno pewne od zawsze, jak będzie dziewczynka to Madzia. Z chłopakiem będzie problem bo mężowi kompletnie się nie podobają imiona te co mi. Ale na razie tak jak mówisz Mazanka ,myslimy w kategorii ciąży,nie konkretnej istotki.
                                                    Robiłam Betę w 29dpt wyniosła ponad 15 tys a dziś po 2 dniach tylko ponad 18 tys. Kurczaczek zmartwilo mnie to bardzo. Ale byłam u lekarza w czwartek pęcherzyk 0,8 mm i ledwo widoczne ciałko żółte. Boję się strasznie, że to szczęście się skończy.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 17:09
                                                    Grazynak a jak u ciebie?
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 18:34
                                                    Witajcie u mnichorowicie , od wtorku mnie męczą mdłości raz mniejsze raz większe a dziś doszły bóle kości czyli typowa grypa , a wiec z pracy zwolniłam się i pojechałam do szpitala tam powiedziałam ze jestem w ciąży i normalnie tak szybko się mną zajęli ze jestem do teraz w szoku 😁widziałam serduszko takie maleńkie i moje ❤️
                                                    A wracając do rzeczy to ratuje się czosnkiem cytryna i imbirem bo nic innego mi nie pozostało leków żadnych nie chce brać .a i mój bąbelek ma około 5mm, powiedziano mi ze jak na wiek ciąży to wszystko jest idealnie , i mam nadzieje ze tak pozostanie do końca

                                                    Amanda bądź silna i myśl pozytywnie gdyż nie może być inaczej , widocznie twój maluszek więcej czasu potrzebował na zagnieżdżenie tak myśle
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.12.18, 13:34
                                                    Mazanka86 pisałaś że jest już wątek na ovufriend wrzesniowych mam ale nie mogłam znaleźć wyślesz mi linka?
                                                    Mnie czasem brzuch boli ale poza tym okej. Jutro idę na betę zobaczymy jak przyrasta.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.12.18, 16:35
                                                    Grazynak chyba 5cm nie mm?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 11:37
                                                    Mazanka86 dziękuję, jeszcze nie dociera do mnie. W poniedziałek lecę na betę do szpitala bo sylwester to wszystko pozamykane. Już pierwszy problem się pojawił w klinice nie mają tych zastrzyków Agolutin co biore😟 one z Czech a ja w sumie mam blisko obdzwonilam ze sto aptek w Czechach i okazuje się że jest jakiś problem i lek ma być ponownie latem na rynku 😱😱😱 dzwoniłam też do Niemiec do kilku aptek i też lipa. Mój doktor z Białegostoku wpisał mi Prolutex żeby brać dwa dziennie i niby będzie ten sam efekt.. Ale boję się zmiany progesteronu, jak wcześniej pisałam Lutinus nie działał nie wiem czy ten nowy lek będzie okej 😟
                                                    Poza tym mąż studzi moją radość że za wcześnie się cieszę. Póki co ciąża to abstrakcja dla mnie 😲😲 ale mega się cieszę 😁😁😁😁❤️
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 14:43
                                                    Basia, to samo mialam, plakalismy ze szczescia ale za chwile on mowi okej, ty teraz lezysz miesiac i modlimy sie o kazdy dzien. Ze roznie bywa i sciagal mnie na zimie 😉
                                                    Ale to dobrze, wiecie co jeszcze zrobilam zablokowalam glowe do 10 tyg i nie wizualizowalam sobie dzieci, jak beda wygladac, jakie imie, itp. Po prostu odpuscilam, stwierdzilam ze bedzie w razie czego mniej bolec i latwiej bylo mi ten czas przeczekac. Teraz juz sobie pozwalam choc nigdy nie ma pewnosci czy wszystko skonczy sie dobrze.
                                                    Zmiana leku to nic strasznego, po prostu jak bedziesz robic bete zrob tez PRG i jesli bedzie spadal bez paniki konsultacja z lekarzem. Ja bralam luteine ale poprosilam tez o recepte na Douphaston na wszelki wypadek i jak mialam plamienia to sama bralam dodatkowo Douphaston 3 x 1.

                                                    Basiu, bedzie dobrze 😘
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.12.18, 15:27
                                                    No właśnie ja też staram się nie myśleć jeszcze w kategorii dziecko tylko w kategorii ciąża. Nawet nie wiem kiedy teraz mam iść do ginekologa taka jestem zielona 😁 moja ginka tu na miejscu powiedziała że dopiero jak beta będzie ok 1000 to mam przyjść na wizytę. Dzisiaj idziemy do kina się odstresowac na jakąś durna komedie 😂 trochę mnie brzuch pobolewa i pwchwina wczoraj to normalne?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.12.18, 17:48
                                                    Amanda, raczej 5 mm wzrostu ma dziecko Grazynak wink 5 cm to dopiero chyba w 10-11 tyg. Wszystko na usg zaczyna sie od kropki 😁
                                                    Ja na serduszko poszlam 24 dpt przy becie ponad 33 tysiace i byly ❤❤.
                                                    Przy 1000 moze jeszcze nie byc ❤
                                                    Pachwiny na samym poczatku naparzaja cholernie, jest to oznaka poszerzania sie więzadeł.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.12.18, 07:55
                                                    Mazanka w sumie racja ☺️
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.12.18, 10:08
                                                    Basia na mnie lutonis tez nie dzialal,i sama chcialam zmienić bo on mnie wkurzal tym wyciekaniem i bralam zel crione 2 razy dziennie duzo lepszy.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.12.18, 14:16
                                                    Ciekawa Masz już wynik męża ?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.12.18, 14:40
                                                    Beta 607 ❤️❤️ powiemy dzisiaj rodzicom 😊
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.12.18, 19:51
                                                    Basia, no pięknie pożegnał się rok 2018😉. Gratulacje. Trzymam kciuki nadal🤞 ☺️
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.12.18, 23:32
                                                    Dziewczynki zycze Wam samych pieknych chwil w tym nadchodzącym Nowym roku!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.01.19, 18:40
                                                    Emeczka co u ciebie 😚
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.01.19, 19:56
                                                    Aguska wszystko w porzadku. Nawet chyba wroce na chwile do prscy bo lekarz nie chce mi przedlyzyc zwolnienia... czekam jeszcze na wynik pappy z krwi ale liczę ze bedzie dobrze. A jak tam u was?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.01.19, 11:11
                                                    To przerabne... moja gin odrazu daje zwolnienia no chyba ze ktos nie chce tongue_out
                                                    Daj znac jak bedziesz miala wynik smile super, ze wszystko ok smile
                                                    U Nas tez ok smile rosniemy smile juz coraz blizej 😍😍😍
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.01.19, 11:31
                                                    No ten lekarz prowadził moją koleżankę i tez całą ciąże siedziała w domu. A teraz mówi że jest bardzo dużo kontroli z zusu i lepiej na chwilę przerwać. i potem dalej iść. Nie wiem sama. Jakbym miała zwolnienie to bym siedziała w domu, jak trzeba wrócić no to wróce.... 10/01 mam wizytę to może jednak uda mi sie go przekonać do zwolnienia. Mam trochę stresującą prace i średnio mi się chce użerać z ludźmi..... A oprócz tego i tak obiecałam szefowi, że jak znajdą kogoś na moje zastępstwo to wróce i go przeszkole. Więc wolałabym teraz być na zwolnieniu a przerwać je jak już kogoś znajdą na moje miejsce
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.01.19, 12:58
                                                    Aguśka, ty jeszcze niecałe 3 mc? TP jakoś na marzec mi się kojarzy, a pamiętasz lipiec i te stresówki czy beta rośnie, przejście bety na poziomie 800, co z transferem, on się w ogóle miał nie odbyć chyba, spać nie mogłaś z nerwów. Ale minęło, ale się działo! smile
                                                    No to czekamy na Borysa big_grin

                                                    Emeczka, L4 ma obowiązek Ci wypisać jeśli chcesz. Jeśli będzie marudził to powiedz, że się gorzej czujesz, masz okropne nudności i śpisz non stop a w pracy musisz być skupiona na 100% albo, że masz stresującego szefa, cokolwiek. Mi to obaj lekarze chcą wypisywać L4 i pytają jak się czuję, mówię, że dobrze to się śmieją i wymyślają to niech będzie, że ból brzucha bo w karcie podkładkę muszą mieć wink
                                                    Też mam wizytę 10.01 smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.01.19, 13:28
                                                    Mazanka taki mam plan smile ten tydzien jestem na urlopie potem 3 dni bede w pacy i mam nadzieje ze na wizycie wypisze mi zwolnienie
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.01.19, 19:36
                                                    Dziewczyny czy któraś z Was w styczniu będzie podchodzić do zabiegu ?

                                                    Gratuluję wszystkim którym się udało i trzymam za resztę kciuki.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 16:34
                                                    Hej zulka -13 ja będę podchodzić prawdopobnie koniec stycznia początek lutego. Wszystko zależy od tego kiedy dostanę okres...
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 18:10
                                                    mamacoreczki to super nie będę sama, czyli protokół krótki.
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 18:28
                                                    zulka-13 - zaczelas juz stymulacje? Kiedy pick up? To twoje pierwsze podejscie? Nie nie jestes sama smile
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 19:04
                                                    czekanienacud jeszcze nie zaczęłam . 9 mam wizytę i jak będzie wszystko ok to parę dni później zacznę krótki protokół. Tak na ostatniej wizycie lekarz mówił i mam nadzieje ze tak będzie
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 19:09
                                                    czekanienacud to moje pierwsze podejście i mam nadzieje ze jedynie
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 19:53
                                                    Moje tez pierwsze. I nawet nie dopuszczam mysli ze moze sie nie udac.

                                                    Mi beda podawane mrozone zarodki chodowane do stadium blastocysty z badaniem PGD (chroba genetyczna u mnie). Czytalam ze wiele zarodkow nie przezywa az do 5 dnia no i musza byc jeszcze zdrowe. Wiec modle sie o ten jeden jedyny zdrowy. Na poczatku ta cala procedura mnie przerazala te zastrzyki strach przed hiperka to forum mi duzo pomoglo sledze je juz bardzo dlugo.
                                                    Trzymam za ciebie kciuki

                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 21:45
                                                    czekamnacud Też trzymam za Ciebie kciuki będziemy razem oczekiwać. Co to za wada genetyczna?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 20:42
                                                    Zulka-13 żle przeczytałam😜 myślałam ze pytasz się kto podchodzi do transferu😜 ja czekam na @ i koniec stycznia początek lutego
                                                    Planuje podejść do transferu
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 21:49
                                                    mamacoreczki powiem ci, że niemogę się doczekać tego 9-ego oby była pozytywna decyzja że zaczynamy.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.01.19, 18:26
                                                    Żyłka-12 Na pewno bedzie😘 trzymam mocno kciuki
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.01.19, 19:13
                                                    Mazanka, do terminu rowno 65 dni smile
                                                    Termin mam na 8go marca smile
                                                    Nooo, pamietam to doskonale 🙈 myslalam, ze zwariuje... ale juz niedlugo babel bedzie z Nami smile 😍 oby szybko zlecialo! Haha 9go mam wizyte wiec moze powie co z tym lozyskiem i jak sie nastawiac juz pod katem porodu, bo ja generalnie wiem, ze czeka mnie cesarka ale caly czas mam mikro nadzieje, ze moze jednak nie haha big_grin
                                                    A Wasza trojeczka jak sie czuje? 😊
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.01.19, 19:46
                                                    Jeej Agusia to już lada moment u Ciebie big_grin masz stresik? Ja już się nie mogę doczekać, ale jednocześnie trochę się boję, jak to będzie z porodem.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.01.19, 20:37
                                                    Katrina, ja w ogole sie nie boje porodu smile na szkole rodzenia chyba jestem jako kedyna ktora sie nie boi 😂 od samego poczatku sie nie balam... z reka na sercu! Wiem, ze jesli bedzie naturalny to bedzie bolec jak cholera itp ale jakos mnie to wgl nie przeraza smile wiem, ze napewno bede blagac zeby sie skonczylo i krzyczec itp hahaha ale jakos no stres tongue_out wiecej mnie stresuje cala ciaza niz mysl o porodzie tongue_out taka troche nienormalna jestem hahaha big_grin
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.01.19, 20:58
                                                    No Agusia to jesteś niezła twardzielka big_grin ja czy o SN czy o CC jak pomyślę to mam dreszcze wink albo rozprują mi brzuch i to na kilku poziomach albo tam na dole, a ja taka niedotykalska jestem wink big_grin
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.01.19, 21:20
                                                    Haha big_grin ja ogolnie jestem odporna na bol moze dlatego jakos tak... wiem, ze i tak bedzie mega bolec itp ale jakos mnie to nie przeraza... odkad zaszlam w ciaze to wgl mnie to nie razi, wczesniej tak teraz w ogole... no i 100% wolalabym SN mimo wszystko... a jak sie czujesz kochana? Wszystko ok?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 08:08
                                                    Wszystko w porządku, drugi trymestr póki co mija bardzo miło, mam nawet całkiem sporo energii smile idę w przyszłym tygodniu na krzywą cukrową, to zobaczymy jak tam moje cukry wink a Ty Agusia jak się czujesz i jak z cukrami?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 13:15
                                                    Hm... ogolnie dobrze smile tylko szybko sie mecze... chwile cos porobie i juz nie mam sily heee ale to pewnie przez to, ze raczej wiekszosc czasu leze... cukry rozneee smile ogolnie ok czasem na czczo minimalnie podwyzszony ale to sa jakies pojedyne sytuacje smile
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 20:11
                                                    agus ja bym wolala 100 % SN a nie CC
                                                    CC bol okropny wiadomo to jednak operacja ale wszystko do przezycia jak sie ma obok juz obok pocieszke ... ja Cc wspominam okropnie
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 20:35
                                                    amanda1251 Dzieki za odpowiedz. Wiec tak biore o 10.00 Gonapeptyl a o 19.00 Menopur. Wole Gonapeptyl przez to ze jest juz gotowy. Ciesze sie ze ci sie udalo. Mam nadzieje ze mi tez sie uda.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 06:31
                                                    Szczescie, ale ja nie mam wyboru... to nie jest tak, ze ja sama chce cc. Ja bardzo bym chciala sn ale mam lozysko przodujace dlatego cc. Nie mozna przy takim rodzic sn bo najpierw musialoby urodzic sie lozysko i to zagrozenie dla mnie i bobo. Jesli sie podnioslo to wtedy sn, jesli nie cc. sad ale raczej nie sadze zeby cos sie zmienilo... sad dowiem sie juz 8go bo wizyte u swojej gin mam 9go ale 8go ide na do innego lekarza na to usg pomiarow itp
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 14:05
                                                    Wiem , ja tez nie mialam wyboru bo po 1 mialam wysokie cisnienie i zle wyniki .. a po drugie maly ułożył sie miednicowo .. powiem Ci ze sama cc trwa 15 min ze szyciem i wszystim .. a dohodzenie do sibie 3 tyg haha
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 14:36
                                                    Dziewczyny martwię się, dzisiaj 18 dpt i po zmianie z zastrzyków Agolutin na Prolutex spadł mi progesteron. W środę miałam ok 30 a dzisiaj 13,4 😟 nie wiem co robić, moja klinika już dzisiaj nieczynna.. Wczoraj beta była wporzadku. Poradzcie co robić
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 20:58
                                                    Basia zwiększ dawkę luteiny podjezykowej i w poniedziałek z rana zbadaj jeszcze raz i skontaktuj się z lekarzem. Karo ogromnie mi przykro, jestem z Tobą sercem i modlę się.🙏😢💔
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 16:25
                                                    Szczescie, zdaje sobie sprawe... no ale co zrobic... wyjscia nie ma tongue_out przezyje smile wazne zeby z bobo bylo wszystko ok smile
                                                    A u Ciebie jak sytuacja?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 19:26
                                                    Hej dziewczyny. Dzisiaj niestety moja ciąża skończyła się wyłeżyczkawaniem macicy. Po odstawieniu leków tego 27.12 miesiączka nie przychodziła tylko lekkie plamienia a 3.01 byłam na wizycie i zrobiłam betę i była znowu większa i lekarz stwierdził że tylko szpital bo ta ciąża była już obumarła na 6tydzień to na usg wyglądała na 4 tydzień i niestety tabletki na samooczyszczenie nie zadziałały i musieli zrobić zabieg 😭😭😭
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 12:09
                                                    Aga sytuacja jest taka ze hm czuje sie na polu bitwy doslownie ...
                                                    Nie wiem czy sie obejdzie bez terapi małrzeńskiej ..

                                                    Karo jeju brakuje slow . przykro mi
                                                    trzymaj sie i walcz dla swojego cuduu bedzie dobrze
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 16:50
                                                    Karo bardzo mi przykro. Wielki bol i cierpienie. Ale trzymaj sie jakos, nie poddawaj sie mysl o swoich dwoch mrozaczkach i zbieraj dla nich sily do dalszej walki. Jednym udaje sie od razu, droga innych jest duzo dluza i bardziej wyboista. Niestety nie mozemy sobie same wybrac naszej drogi mozemy jedynie pokonac to co na niej jest. I ty to pokonasz bo jestes silna i uda ci sie jeszcze troche cierpliwosci.
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 17:09
                                                    Dzewczyny dzieki za odpowiec i gratulacje dla was. Dzis juz psychicznie lepiej. Poprostu co ma byc to bedzie. Jezeli nie bedzie duzo zarodkow do przebadania to bede je zbierac az bedzie. Tak ja wy bede walczyc dalej. Bo po prostu nie ma innego wyjscia.
                                                    Problem w tym ze cale moje zycie to walka i czasami chialabym by mi sie cos udalo bez walki. Poprostu cieszyc sie szczesciem.


                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 17:15
                                                    Dziękuję za słowa otuchy gdyby nie wy byłoby mi o wiele ciężej smile już jestem w domu teraz już powinno być lżej i łatwiej dojść do siebie po tym wszystkim...
    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 17:32
      Czesc dziewczyny
      czy bedac na dlugim protokole mialysie okres po tym jak przerwalyscie tabletki anty? Ja jeszcze nie mam a przerwalam 3 dni temu. Zaczynam dalsza stymulacje gonapeptyl rano a wieczorem menopur dawka 225 to chyba nie az tak mega duza dawka. O ktorej godzinie radzicie brac menopur? Jak wszystko dobrze pojdzie to pick up bedzie 15stego.
      Jak sie czulyscie podczas stymulacji?
      Trzymam za was wszystkie bardzo mocno kciuki mam nadzieje ze nam tez sie uda.
      • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.01.19, 18:48
        Czekanienacud. Ja miałam Menopur 150 ale każda stymulacja i osoba jest inna. 3 dni czekania po odstawieniu anty to nie tragedia, jakby ponad tydzień to można się martwić. U mnie przychodził minimum po 3 dniach do tygodnia. Godzina brania nie jest ważna. Ważne aby była zawsze ta sama godzina (+, - pół godziny). Najlepiej jeden bierz rano, drugi wieczorem o tej samej godzinie. Lub tak jaj ja wszystko wieczorem bo do pracy miałam bardzo różne godziny, a leki musiały być w lodówce i wróżenie z sobą jest uciążliwe (choć tak robiłam podczas pierwszej stymulacji) w drogiej już byłam mądrzejszy.
    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 18:11
      Dziewczyny ilodniowe zarodki byly wam podawane? Czy ktoras z was miala PGD? Mam nadzieje ze przezyja do stadium blastocysty, badanie a potem jeszcze mrozenie i rozmrozenie. Dzis caly dzien tylko o tym mysle i moja wiara ze musi sie udac opada.
      • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 21:55
        Karo przykro mi strzasznie uncertain trzymaj się ! Kiedy planujesz następne podejście ?

        Ciekawa masz już wyniki męża ? Jaki plan?

        Czekanie na cud - różnie dziewczyny miały raz blastki raz 3 dniowe , i zarówno te którym się udało jak i te którym nie wyszło miały różne zarodki podawane.
        • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.01.19, 21:56
          Basia ja bym pewnie zrobiła tak jak radzi Amanda .
        • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 08:29
          C-star najpierw muszę dostać wyniki badań co mi dr Paśnik zlecił i zobaczymy co z nich wyniknie, z tej procedury zostały mi dwa zarodki 5dniowe zamrożone razem. Jak wszystko będzie ok to może w marcu po nie pojadę
          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 09:34
            Czekanie na cud, podczas drugiej stymulacji bylo super. Pierwszej tak dobrze nie przeszlam, wahania nastrojow i to mega, rozbicie psychiczne...
            Co do zarodkow to w
            1 procedura mielismy 5 zarodkow 3 dniowych. Ogolnie byly bardzo slabe...
            1 transfer (swiezak) - podane 2 zarodki - beta rosla do ok 800 i koniec
            2 transfer (crio) - podany 1 zarodek - beta rosla do ok 800 i koniec
            (Nie mialam zadnych zabiegow)
            3 transfer - 2 zarodki byly, w dzien transferu zadzwonili, ze slabo zyja i zebysmy dali im jeszcze chwile... mielismy jechac za 2 dni ale okazalo sie, ze obumarly.
            2 procedura, 5 blastocyst smile
            jedna wlasnie zaczela 31 tydz smile (1 transfer swiezaczek) reszta sobie zimuje smile
            Takze rozbieznosc miedzy 1, a 2 procedura mega smile smile smile
            • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 11:54
              Czekanienacud, u mnie wyglądało tak:
              1 procedura --> krótki protokół, 6 komórek zapłodniono, 4 zarodki ponoć 4 blastki, 2 obumarły
              1 transfer - 2 blastki świeżaczki, beta 2,4
              2 transfer - 2 "blastki" mrożone, dupa - po transferze okazało się, że to były morule mrożone w 6 dobie więc mega kiepskie zarodki, w klinice w której teraz jestem takich nawet nie mrożono...

              Zmiana Kliniki, badania immunologiczne + zalecenia od immunologa

              2 procedura --> długi protokół, 6 komórek zapłodniono, 2 są zamrożone w 3 dobie 8AA (czekają na nas big_grin ), 2 obumarły i 2 blastki podano
              3 transfer - 2 blastki wychodzące z otoczki, criotransfer, beta 8dpt - 127, dwa serduszka, dziś 15t3d

              U mnie 1 procedura to była KATASTROFA ale nasza wina, wybraliśmy beznadziejną klinikę uncertain Choć kto wie czy w tej za 1 razem też byłaby klapa... Tak miało być! Nie ma co roztrząsać.
              • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.01.19, 20:32
                Katka, zagladasz tu jeszcze? Korag a co u Ciebie? Ciekawa jestes?
                • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.01.19, 07:40
                  Jestem Nomi. A co u Ciebie ?
                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.01.19, 13:43
                    Dziewczyny hm nieraz siedze i mysle dlaczego my ? dlaczego tak nam los splata figle , ciezkie do uniesienia ..
                    ja jak sie dowiedzialam ze nie bede miala dzieci z mezem to szok i zalamanie to bylo przed slubem ... Kochalam Go bardzo i nadal Kocham , trudno mi to zaakceptowac wszystko i sie pogodzic los pokaze co bedzie dalej .
                    co z nami bedzie czy damy rade wytrwac razem w tym wszystkim ? Czy nasze malzenstwo podola temu ? moje pytania na ktore musimy odpowiedziec sobie sami .. Mamy dla kogo walczyc dla naszego Bobasa
                    • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.01.19, 14:38
                      Szczescie a przypomnij jaki u Was byl problem?
                      • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 11:19
                        Aguś u Nas oligoozospermia , nasienie dawcy i z tym tylko mialo to sens i sie udalo ...
                        wiecie co Wam powiem wtedy konsultowalam sie z kilkoma lekarzami bo nie wierzylam ze takie cos ma miejsce i kazdy powiedzial to samo ..
                        • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 15:10
                          Amanda Jaktam u cb ,
                          Ja dostałam tabletki na mdłości które mi pomagają w sumie to tylko sama witamina chyba jest Nausema
                          ale ważne pomału staje na nogi już , pzdr was cieplutko
                          • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 17:36
                            Ja miałam mdłości tylko parę dni. I przeszło. Mam tylko odrzut od kiełbasy, nie mogę się na nią patrzeć. Poza tym piersi mnie nie bolą. Czasami czuję kłucie w pachwinie i ból jajnikow. Dopiero 21 mam wizytę u lekarza i wtedy dopiero dowiem się czy jest serduszko... Więc u mnie jedna wielka niepewność i strach.
                            • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 18:02
                              Amanda na ja tez miałam stresa ale przed sylwestrem w sobotę pojechałam do szpitala i powiedziałam ze bolał mnie brzuch cała noc No trochę nasciemnialam , No i mnie zbadali pokazali serduszko , dodam ze dziesięć dni wcześniej nie było widać jeszcze serduszka
                              Piersi w nocy często mi dokuczają , czasami pobolewa mnie brzuch ale to chyba normalne No i mdłości , wogle od 29 jestem na L4 leżę w łuzku cały czas bo czułam ze grypa mnie brała wiec tylko wygrzewała się teraz niby w poniedziałek i niedziele lepiej a dziś zaś to samo normalnie wszystkie kości mnie bolą pomału nie wiem o co chodzi bo tak długo grypa mnie nie trzymała ale mam nadzieje ze niebawem puści
                              • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 18:07
                                A wogle jak macie jakieś sposoby domowe na moje dolegliwości to piszcie , wiem ze stop w wodzie z solą nie można No i czosnku tez nie można , w sumie został minus ale tez nie za dużo cytryna i imbir i cherbatke No i smaruje się vapo rub, ale na cherbatke z miodem już nie mogę patrzeć ani czuć , a jak oddycham czy kaszlam to słyszę ze ze coś jest na płucach , a fajek nie pale wiec dziwne bym miała tak zawalone płuca , pomocyyy dziewczyny 😔😔😣
                                • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 20:42
                                  Grazynak, możesz wszystkie domowe sposoby, czosnek nie? To ciekawe bo mi lekarz kazał tylko czosnek surowy bo działa idealnie na przeziębienia. Robiłam często inhalacje z rumianku aby zatoki i katar opuściły, syrop z apteki -Prenalen, mają też z tej serii tableyki, do nosa, itp.
                                  Nos psikałam solą morską, gardło płukałam wodą z solą i czasem dodawałam wodę utlenioną - kilka kropek do szklanki.
                                  Po miodzie mnie naciągało, mleko to samo więc czosnek był idealny. Robiłam grzanki i na to wyciśnięty czosnek z masełkiem.
                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 21:34
                                    c-star Hey narazie biore grzecznie menopur i czuje sie dobrze. W czwartek bede testowac jak tam pecherzyki. Juz nie moge sie doczekac mam nadzieje ze duzo ich bedzie. Najgorsze w tym wszystkim te czekanie juz chcialabym byc po punkcji.
                                    A jak u ciebie?
                                    grazynak7 musisz sie wygrzac i wypocic ubierz sie cieplo i spij w skarpetach a jak sie vikiem nasmarujesz (klatke piersiowa i plecy) to jeszcze szalikiem sie owin. Najszybciej ci przejdzie jak sie wypocisz. No i inhalacje. A czosnku nie mozna ?
                                    Czy ktos slyszal co u basia.ns jak jej beta wszystko ok?

                                    • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 21:55
                                      Czekanienacud ja na stymulacji brałam puregon menopur orgalutran
                                      Menopur na początku tylko polowe zastrzyku , a puregon jak pierwszym razem zaczynałam od 75 j to drugi raz odrazu 150j , przypomnę ze przy pierwszej stymulacji miałam jedno jajeczko które do punkcji nie dotrwało , przy drugiej prubie stymulacji dołożyli mi menopur z czego miałam 24 a zapłodnilo się 14 ,miałam straszne wachania nastrojów przy menopurze ale do przeżycia 😅
                                      Wygrzewam się cały czas , normalnie już mam dość luzka
                                      Czosnku nie można bo ponoć szkodzi na płód , tak lekarz powiedział siostrze mojej kiedyś
                                      Także już sama nie wiem
                                    • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 09:18
                                      Czekanienacud, nie można się wygrzewać!! W ciąży nie można dopuścić to przegrzania organizmu dlatego po transferze niewskazane są gorące kąpiele/prysznice, sauna, itp. Przez całą ciąże tak w sumie jest. Takie działanie jak piszesz to tak ale nie w ciąży, zwłaszcza tak wczesnej.

                                      Na zbicie gorączki właśnie zrzucałam polary i ciepłe piżamy, kaloryfer przykręcony, pościel zamieniłam na koc, zimne okłady na czoło (mam taki opatrunek z apteki gdzie może być na zimno i na ciepło) i tak radziłam sobie ze zbiciem gorączki, najwięcej miałam 38 stopni. Nie było mi zimno bo rozpalało mnie od środka. Jedna noc i zbiłam a informacje wzięłam z internetu bo to był 1 dzień świąt a na IP nie miałam siły jechać. Powiedziałam, że jak to nie zadziała to wtedy jadę ale na szczęście temperatura poszła w dół.

                                      Grayznak, jeśli twoja gorączka jest wyższa niż 37,5 powinnaś jechać na IP lub skontaktować się z lekarzem.
                                      Tak jak Aguska napisała, ten Prenalen ma same naturalne składniki ale jeśli po miodzie mnie naciągało to piłam syrop - swoją drogą przepyszny wink
                                      • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 11:34
                                        mazanka86 - o kurcze nie wiedzialam ze nie mozna sie wygrzewac. No ale faktycznie gorace kąpiele sa zakazane i sauny. grazynak7 maszeruj do lekarza bo jak piszesz cos o plucach to moze sie dlugo ciagnac. Lepiej ci dzis? Jak sie czujesz?
                                        • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 12:02
                                          c-star to bedziemy trzymac z calych sil kciuki aby ten transfer byl pomyslny. Ilodniowe beda mrozaczki? Ile ci jeszcze zostalo? Bedziemy oczekiwac z toba oby sie udalo i dalo nam wszystkim nadzieji. Lecze sie w Invikcie w Warszawie.
                                          zulka-13 no wiem ja tak samo mialam, jak zobaczylam te strzykawki. Nienawidze zastrzykow, pobierania krwi itp i myslalam boze jak ja dam rade z tyloma zastrzykami. Ale jak tyle dziewczyn daje rade to i ja dam. Naprawde nie taki diabel straszny jak go maluja. Nie boli i latwo idzie. Najgorsze jest czekanie. Wiec nie obawiaj sie bedzie dobrze.
                                          grazynak7 naprawde roznica mega w twoich stymulacjach 1 jajeczko a 24 to mega roznica. Masz jeszcze mrozaczki?
                                          • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 12:17
                                            Dziewczyny ja nie mam gorączki tylko jestem cały czas osłabiona , czasami nie dam rady rak do góry podnieść tak mnie kości bolą ale ogólnie jest coraz lepiej mam nadzieje ze w poniedziałek pójdę już do pracy
                                            Przy pierwszej stymulacji lekarz mi powiedział ze nie mogli dać mi większej dawki z tego względu ze nie wiedzieli jak moj organizm zareaguje No i ze to był pech ze ono przed punkcja pękło
                                            Druga stymulacja tez trwała dłużej , tak jak pisałam miałam 24 a zapłodnilo się 14 , transfer miałam z mrozaczkow dwóch ,gdyż podejrzewali ze mnie przestymulowali , i nie mogli odrazu dwa dni po pamietam punkcja była 2.11 a transfer miałam 28.11 pomiędzy miałam okres ,
                                            No i zostało ze mną jedno serduszko 8t3d a mamy jeszcze 12 mrozaczkow , napewno po dwóch latach jeszcze po wrócimy
                                            • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 12:26

                                              Ze się tak zapytam jeszcze dziewczyny , bo boli mnie brzuch czasem No ale ponoć to normalne , ale zaczyna mnie zastanawiać kłucie w prawym boku , jak się przewracam na niego albo raptownie ruszę , co to może być ,
                                            • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 13:30
                                              grazynak7 zazdroszczę Ci tych mrozaczków, super wynik. Niech maluszek rośnie bo rodzeństwo czeka smile
                          • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 17:39
                            Czekanienacud i jak tam u ciebie ? Zaczęłaś już monitoring pod punkcję ?

                            Basia i co z Twoim progesteronem ?
                            • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.01.19, 21:30
                              Grazyna, ja pilam wode z miodem i cytryna na czczo, herbate z miodem, herbate z malinami i pilam mleko z miodem i czosnkiem smile a w koncu pomogla mi herbata z sokiem z bzu smile polecam, na przeziebienia bez jest najlepszy! Prenalenu nie bralam bo wszystko co ma w skladzie to bralam naturalnie wink ale jesli czujesz ze masz cos na plucach to idz do lekarza niech Cie oslucha... ja nie czulam ale bylam profilaktycznie zeby mnie osluchal bo tez dosc dlugo bylam chora....

                              Szczescie, hmmm ale jak tam czytam to nie jest napisane, ze definitywnie nie mozna miec dzieci przy tym... zalezy tez w jakim stopniu itp ale nie jest napisane ze to "wyrok"
                              • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 10:13
                                Czekanienacud trzymamy kciuki za pecherzyki smile daj znać jutro co i jak smile przypomnij mi w jakiej klinice jesteś ?

                                Ja jadę jutro na transfer moich mrozaczkow , zabieram dwa. To mój trzeci transfer , zobaczymy czy się uda smile myśle pozytywnie ale jakoś bardzo się nie nastawiam . Chyba z każdym podejściem mechanizm obronny mi się uruchamia coraz większy i nabieram dystansu bo jak wiecie każda nie udana próba boli i to bez względu na to jak bardzo racjonalnie do tego się stara człowiek podejść . No ale trzeba być zawsze pozytywnej myśli smile
                                • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 10:48
                                  Dziewczyny lada dzień zacznę stymulację, protokół krótki. Jak uwidziałam te ampułki , które sobie muszę wbijać w brzuch to aż mi się ciepło zrobiło. Cieszę się ,że to się zacznie.
                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 17:19
                                    Grazynak, kłucie możesz odczuwać co chwilę przez całą ciążę. Ja na początku też bardzo często miałam kłucia w okolicach jajników lub przy siusianiu - np. jak za długo nie szłam siku.
                                    Osłabienie, uczucie "rozkładania" to normalny objaw ciąży.

                                    C-star, u mnie właśnie 3 transfer udany... smile Trzymam kciuki!

                                    Katka, Ciekawa co u Was?
                                    • silvanana Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 19:15
                                      Dziewczyny które maja dużo zamrożonych zarodków: planujecie wrócić p o wszystkie?
                                      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.01.19, 22:05
                                        Na USG 3go trymestru wyszlo, ze maly ma powiekszone serduszko i mam za duzo wod plodowych... do konsultacji za 2 tyg ale najpierw konsultacja z moja gin. Podejrzenie kardiomegali.
                                        Dzis bylam u niej na wizycie... dostalam skierowanie do genetyka od wad serca ale ta pani dr przyjezdza do Nas tylko 1 raz w miesiacu i akurat jest w te sobote... nie chcieli mnie zapisac bo nie maja miejsc ale pozniej oddzwonili do mnie, ze kontaktowali sie z Nia i powiedziala, zebym byla po tel bo moze sie tak zdarzy, ze szybciej sie wyrobi albo ktos nie dotrze i wtedy zebym.szybko dojechala ale to nic pewnego... do sb musze sie wstrzymac, jesli sie nie uda bo mam dzwonic do mojej gin i bedziemy myslec... niby mam sie nie martwic bo to raczej powiklanie cukrzycy a nie wada ale wiecie jak to jest... w glowie mam masakre tak sie boje ze szok... generalnie jest wydolny krazeniowo, wszystkie przeplywy ok itp ale skonsultowac trzeba... lekarz od tego usg 3go trymestru tez tak mowil ale ze trzeba obserwowac i konsultacja. Do soboty osiwieje... ciagle cos nie tak sad
                                        Maly wazy 2050 smile cesarka 100%. Planujemy w 37 tyg jezeli dotrwam, a jesli nie to moze byc nawet i w 35 bo z tymi lozyskami to nigdy bie wiadomo, kiedy zaczna krwawic itp. Ehhhh mowie Wam... masakra... ciagle jakies problemy... najpierw z zajsciem, pozniej lozysko, cukrzyca, jeszce teraz to serduszko i wody... sad cala moja ciaza to jeden wielki stres... 2gi raz bym tego nie wytrzymala... sad
                                        • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 09:19
                                          Aguśka głowa do góry! Będzie wszystko dobrze.
                                          Przypomnisz mi jak o u Ciebie było z tymi cukrami? Jak badania Ci wychodziły? Robiłaś test z obciążeniem?
                                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 10:22
                                            Emeczka, tak. Cukrzyce mialam stwierdzona bo badaniu obciazenia glukoza.
                                            Na czczo 92
                                            Po 1 godz 201
                                            Po 2 godz 165
                                            Takze sporo zawyzone.
                                            • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 11:20
                                              A widzisz Aguśka ja mam w druga stronę. Po obciążeniu wyniki mam książkowe a na czczo cukier za wysoki, więc też już jest to kwalifikowane jako cukrzyca ciążowa.....a Ty byłaś u jakiegoś dietetyka czy tylko to co w szpitalu?
                                              • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 11:39
                                                W szpitalu, zeby sprawdzic czy uda sie wyregulowac dieta... ale przed swietami jeszcze na wszelmi wypadek poszlam do diabetyka, pow ze cukry sa dobre i obserwowac. Narazie daje rade... ale ja sama sobie diete ustalilam... wiem juz co moge a po czym mi rosnie cukier... co najlepsze wgl nie toleruje glukozy, jogurty czy serki tylko bez laktozy no i w ogole nie moge mleka bo po tym tez cukier rosnie. Czasem zjem cos slodkiego i po tym jakos nie rosnie a po normalnym jedzeniu tak...
                                                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 11:40
                                                  Mialo byc laktozy nie glukozy
                                            • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 11:36
                                              Agusia, będzie wszystko dobrze, trzymam kciuki bardzo mocno.
                                              Jakie są normy tych cukrów w ciąży? Mój wynik to:
                                              Na czczo 80
                                              po 1h 116
                                              po 2h 115
                                              Dziwnie blisko siebie te wyniki po godzinie i dwóch, to tak ma być? Z lekarzem widzę się jutro.
                                              • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 11:38
                                                Agusia Ty już masz 32 tydzień? Już zostało niewiele tego stresu, dasz radę, a niedługo się poznacie smile
                                                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 11:45
                                                  Katrina, cukry masz bardzo dobre.
                                                  Normy w ciazy to:
                                                  Na czczo mniej niz 92
                                                  Po 1 godz mniej niz 182
                                                  Po 2 godz mniej niz 152
                                                  32 zaczniemy jutro... bardzo bym chciala zeby juz byl z Nami ale tak sie boje czy wszystko jest wporzadku sad chcialabym go juz przytulic i wycalowac ❤ nie moge sie doczekac ale niech jeszcze posiedzi sobie w brzucholu ile damy rade !
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 11:49
                                                    Dacie radę, już bardzo niewiele zostało kiss ja też już bym chciała tulić swojego synka, jeszcze troszkę wytrzymamy smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 12:09
                                                    Aguśka ale juz zostało Ci niewiele czasu. Super. Zobaczysz wszytko będzie dobrze/
                                                    Katrina a Wam ile zostało?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 12:34
                                                    My dziś mamy 27w+1d, więc jeszcze troszkę, ale pewnie szybko zleci. A Ty Emeczka, który masz tydzień? Jak się czujesz?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 13:05
                                                    ja dzis 15 dopiero zaczynam... Czuje się w sumie juz ok ale stresuje sie tak jak Aguśka....
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 13:56
                                                    Aguśka a powiedz mi jeszcze jak dajesz rade z clexanem? Masz siniaki na brzuchu. Mi lekarz kazał jeszcze wlączyć accard i od tamtej pory jest dramat. Praktycznie po każdym zastrzyku jest siniak i to nie jakis tam malutki, jeden mam taki na 4 cm długości. Już zastanawiam sie czy można gdzieś indziej te zastrzyki robić niż brzuch. Chociaz tak do czasu zeby te na brzuchu zeszły calkiem...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 15:38
                                                    Emeczka ja mam neoparin ale to to samo. No ciezko jest przy wiekszym brzuchu. Ostatnio nie moglam nigdzie igly wbic... uncertain No ale co zrobic. czasami bez problemu a czasami musze sie nameczyc szczegolnie jak maluch sie wierci. Siniaki robily mi sie wczesniej teraz w ogole sie nie robia, nie wiem czemu tak. Ale mam dosc uncertain haha mozna robic w ramie, moja gin mi tak powiedziala ale ja jakos ubzduralam sobie ten brzuch nie wiedziec czemu haha

                                                    Pewnie ze wytrzymamy tylko stresuje sie teraz tym serduszkiem, dopoki nie zbadaja to bedzie nerwowka.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.01.19, 19:58
                                                    Mazanka jak po wizycie?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 10:50
                                                    Emeczka nie byłam wczoraj na wizycie tylko odebrałam Pappę i robiłam test potrójny. Pappa w porządku.
                                                    A wizytę przełożyłam bo w poniedziałek po południu wypisali mnie ze szpitala i robili dokładne USG więc 3 dni pozniej dowiedziałabym się tego samego.

                                                    Nie chciałam znowu pisać tu na forum tego samego ale nie ma u nas spokoju sad 2.01 dostałam krwotoku z bólem i pojechałam na IP, zostawili mnie, krwawienie ustało,kłucia silne też i w poniedziałek wyszłam. Ale żeby nie było zbyt pięknie wisi nade mną pryzmat rozwodu, sprzedaży domu (mieszkałam w nim 4 dni po przeprowadzce, pózniej szpital i teraz mieszkam 3 dzień...). Staram się być silna bo wiem, że dzieci to wszystko już czują - u nas 16t1d.
                                                    Nie wiem co będzie, pewnie bym się załamała ale dla tych dwóch maluszków jakoś znajduję siłę aby nie ryczeć 24h/dobę. Nikomu nic nie mogę powiedzieć bo obie rodziny zabiłyby go na miejscu a moja mama to by chyba nie przeżyła. Jedyne co to psycholog mi przychodzi do głowy. Tylko, że mój się wybiera właśnie do tej mojej psycholożki.
                                                    Życie jest przewrotne - po 7 latach walki o dzieci, po 4 latach budowania domu, osiągnęliśmy to wszystko, teraz powinna być sielanka ale nie, nie u mnie.

                                                    Aguśka, nie przejmuj się - wszystko będzie dobrze!! Myśl tylko pozytywnie! Nie ma innej opcji!

                                                    Emeczka, ja tam na siniaki w ogóle nie patrzę, robię zastrzyk z Neoparin, czasem wyjdzie, czasem nie - mam wyrąbane i tak nie chodzę z odsłoniętym brzuchem. Też biorę Acard ale co drugi dzień ze względu na częste plamienia a wiadomo Acard rozrzedza krew.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 11:17
                                                    O matko Mazanka to się dzieje. Trzymam kciuki żeby mimo wszsytko sie jakoś ułożyło. Trzymaj się dla Maluszków!

                                                    Mój lekarz mówi, że wg niego clexane lepszy, nie wiem dlaczego bo to dokładnie to samo co neoparin. Ja biore to co dostane bo ostatnio z clexanem są problemy. A co do siniaków to jak wczoraj lekarz zobaczył to za głowę sie złapał, że takiej kolekcji to dawno nie widział. W kazdym razie kazał nam robić sporo wyżej, mniej wiecej na wysokości pępka i po wczorajszym zastrzyku na razie nie ma nawet śladu
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 11:51
                                                    Mazanka może sytuacja się jeszcze odmieni? Może tak samo szybko zmieni się na dobre. Trzymaj się, jesteś mega silną babką, powodzenia dla Ciebie i maluszków!! Kibicuję Ci mocno!! kiss
                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 00:26
                    Korag, u mnie nic sie nie dzieje. Po ostatnim niepowodzeniu zmienilam prace, zeby sie czyms zajac. Caly czas mysle czy jest jeszcze sens probowac. Czytam forum i ciesze sie, ze jest duzo dobrych wiesci. Napawa to optymizmem.
                    A co u Ciebie?
                    • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 10:07
                      U mnie podobnie. Straciłam wiarę w sens in vitro w moim przypadku. Pracuje i staram się nie martwić.
                      Ciekawa jesteś ? Co u Ciebie ?
                      • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 11:59
                        Mazanka pisz pisz bo gdzie masz pisać ! Ale uwierz mi dasz radę napewno ! Cokolwiek się wydazy to sobie poradzisz bo i do tej pory sobie radziłaś. Pomyśl 7 lat staran o dziecko w tym proces invitro to uwierz mi jak dla niektórych wyzwania całego życia! Wiec głowa do góry , uwierz w siebie bo jesteś silna kobieta ! Psycholog to dobry pomysły, rozmowa lub nawet samo wygadanie się bez bycia ocenianym i poczucia winy jest naprawdę bezcenne i dobry psycholog powinien pomoc ci znaleść w sobie ta sile która masz. A może uda Ci się znaleść kogoś innego ?

                        Ja wczoraj zabrałam dwa 3 dniowe mrozaczki 8A i mam testować 10 dnia od transferu czyli 20.01 ( jak nie liczę dnia wczorajszego ) ale to wypada niedziela wiec chyba pójdę na betę 19.01 - czy myślicie ze to za wcześnie ?

                        Biore luteinus 3x2 i duphaston 3x1 ale ten luteinus wypływa ... nie wiem czy prosić o zmianę na jakaś inna formę progesteronu ? Jak u was było ?
                        • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 12:04
                          C-star no to trzymamy kciuki!!
                          Ja brałam luteinę, bo była tańsza, a miałam dobry poziom progesteronu po niej. Przy pierwszej procedurze brałam lutinus i ja akurat nie zauważyłam różnicy (poza ceną). A wypływało jedno i drugie podobnie. Sprawdź może za kilka dni progesteron, żeby mieć pewność że jest na dobrym poziomie. U mnie w klinice tak zalecają, żeby ten progesteron podczas pierwszych dni implantacji kontrolować.
                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 13:55
                            C-star powodzenia! Wydaje mi się że sobota to za szybko przy 3dniowych zarodkach lepiej chyba zrób w poniedziałek betę będziesz miał 100% pewność.
                            Mazanka trzymaj się cieplutko 😚 może jeszcze będzie dobrze. Nie załamuj się masz do kogo żyć. Zapisałam się na wizytę do psycholog, może Tobie też by pomógł. Ja psychicznie nie daje rady, a z drugiej strony nie mogę się doczekać kolejnego transferu i denerwuje mnie ta przerwa którą muszę mieć po zabiegu i ta bezczynność 😞
                            • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 14:02
                              Dzieki dziewczyny , podjade sobie zbadać progesteron.

                              Karina w którym dniu po transferze u ciebie w klinice badają progesteron i jaki powinien być wtedy poziom progesteronu ?
                              • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 14:16
                                U mnie to było w 3 dniu, w 7 i 9 dniu (zwykle badają w 3, 6 i 9 chyba ale był weekend i tak mi wyszło), badałam progesteron, estradiol i beta hcg, z tym że mój lekarz mówił, że ta pierwsza beta to tylko po to żeby zobaczyć ile po lekach wynosi i nie ma żadnego znaczenia. Najważniejszy był dla mnie progesteron.
                                • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 14:55
                                  Karina a pamiętasz jaki tam mia buc poziom tego progesteronu w tych dniach ? Bo nawet jak zbadam to noe będę wiedzieć czy jest dobry czy nie smile
                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 15:08
                                    Norma w tym moim lab dla pierwszego trymestru to 11,0-44,3. Moje wyniki to kolejno: 25,2; 21,5; 37,87 ng/ml. Jak lekarz zobaczył że na drugiej weryfikacji delikatnie spadł to zwiększył dawkę luteiny (ja osobiście dobrze się czułam mając od 25 wzwyż wink). Po ivf lepiej mieć chyba wyższy tak mi jeden z lekarzy mówił. Jak sprawdzisz to zawsze możesz zadzwonić do swojego lekarza albo kliniki i powiedzieć, że Cię niepokoi i czy taki jest ok.
                                    • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 16:02
                                      Super , dziękuje Ci bardzo Karina smile
                                      • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 19:37
                                        Czesc dziewczyny,

                                        bylam sprawdzac pechezyki, tylko 9 ich bedzie to troche malo jak na badania PGD no ale zobaczymy ile dotrwa do 5 doby i jak malo to jeszcze raz bede stymulacje przechodzic mysle. Jesze sa za male wiec pick up jakos w przyszlym tygodniu.

                                        c-star – trzymam mocno za ciebie kciuki musi sie udac.

                                        karo88 – ile musisz miec przerwy po zabiegu? Nasza droga jest trudna droga i potrzeba na niej pozadnej dawki wsparcia zeby jakos pozbierac sie po niepowodzeniach. Najgorsze jeszcze te czekanie rozumie cie. Pamietaj ze nie jestes sama, jest nas tu troche wiec pisz nam tu , bedziemy cie wpierac. Czas szybko zleci i zanim sie obejrzysz bedziemy kibicowac na twoj kolejny transfer.
                                        • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 21:55
                                          Czekanienacud niby trzeba odczekać 3 cykle ale zobaczymy co powie lekarz bo jadę na kontrolę 23.01 to wtedy się wypytam co i jak. Jeszcze czekam za wynikami co dr Paśnik mi zlecił i czy będzie w nich wszystko ok.
                                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 11.01.19, 23:01
                                            Mazanka 😲😲😲 co tam sie u Ciebie dzieje kochana sad sad sad maz nie ogarnal tego wszystkiego psychicznie czy o co chodzi sad jestem z Toba! Badz dzielna! Masz dla kogo! Dzidziulki sa najwazniejsze, a on moze serio niech pojdzie to tej psycholozki! Super, ze sie juz w koncu przeprowadziliscie (jesli w tej sytuacji mozna tak powiedziec....). A co z tym krwotokiem? Juz wszystko ok? Od czego moglby Co mowili?

                                            Udalo sie z ta wizyta jutro... mam przyjechac na 17... zle kolejny cyrk... moj maz zlapal polpascca uncertain musialam sie wyniesc do mamy... masakra !!!!!! Co mnie jeszcze spotka w tej ciazy to ja nie wiem 😥😥😥😥
                                            • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.01.19, 16:51
                                              Agusia daj znać po wizycie. Z półpaściem to jakaś masakra, dobrze, że masz gdzie pójść wink Już wyczerpałaś limit, nic Cię już nie spotka, a niedługo będziesz tulić synka smile
                                              • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.01.19, 19:02
                                                Katrina, jestem juz po wizycie. Z maluszkiem wszystko ok! Kamien z serca! Pani dr powiedziala, ze moze akurat tak sie ulozyl, mowila, ze ciezki we wspolpracy (jak na kazdym usg zreszta haha zawsze problem zeby go dobrze obejrzec tongue_out) pozaslaniany ze wszystkich stron i pepowina przez buzke haha a pozatym, ze juz wysoka ciaza i tez przez to ciezko dobrze mierzyc. Ogladala bo bardzo dokladnie, mierzyla 3 razy mowi, ze jak dla Niej nie ma sie do czego przyczepic. Tylko te wody... mowi ze lekko ponad granice ale jeszcze do przyjecia. Obserwowac i mierzyc brzuch, gdyby sie powiekszal mocno to szpital ale mowi, ze nie powinno sie nic dziac bo wg Niej to wynik cukrzycy. Maly ma wiecej glukozy to wiecej siusia. Gdyby bylo bardzo za duzo to wtedy znaczylo by, ze np maly ma wade przelyku i ich nie przelyka. A tak do kontrolowania. Wizyte mam 23 stycznia u swojej gin wiec zobaczymy. Serio dziewczyny kamien z serca, tak mi ulzylo, ze nie zdajecie sobie sprawy.... na szczescie ktos sie wypisal dlatego udalo mi sie wskoczyc na to miejsce !
                                                Co do polpascca to dostalam zapobiegwaczo do przeleczenia tez tabletki zeby w razie czego mnie nie zlapalo choc nie powinno ale jednak bylismy jeszcze razem zanim diagnoza postawiona. Wolalam sie wyniesc z domu niz cos zlapac haha choc kocham moja mame bardzo, nie jestem uszczesliwiona, ze musze tu byc haha w swoim domku to zawsze w swoim smile

                                                Mazanka, odezwij sie... sciskam Cie mocno kochana kiss
                                                • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.01.19, 19:30
                                                  Aguska super wiadomosci. Ciesze sie bardzo ze wszyatko ok.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.01.19, 20:16
                                                    Agusia cudne wieści!! Rośnijcie dalej zdrowo smile kiss
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.01.19, 20:31
                                                    Dzieki dziewczyny kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.01.19, 21:30
                                                    Aguśka, mówiłam, że będzie wszystko w porządku! smile

                                                    U mnie lipa, psycholog nie pomoże nam ale pomoże jemu uporać się z wyrzutami sumienia z powodu zostawienia żony w ciąży z blizniakami. O dziwo daję radę, dużo czytam o kobietach w podobnej sytuacji, jak sobie radzą, na jaką pomoc mogą liczyć. Powiedziałam bratu to był zszokowany.
                                                    A mąż chce mieszkać sam, chce wynająć mieszkanie, dom sprzedać, spłacić kredyt a resztą się podzielić, mnie nie kocha już od dawna, ponoć nie ma tej trzeciej. Najbardziej boli to, że mimo zagrożeń w ciąży które za nami on zdecydował się mi to powiedzieć (co prawda wymusiłam rozmowę) więc jak bardzo musi mnie nie kochać i się męczyć skoro się na to zdecydował w takim momencie, 2 dni po wyjściu ze szpitala.
                                                    Ot, taki cios.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 12.01.19, 21:55
                                                    Mazanka 😲😲😲😲 serio? Zostawil Was? Nie wierze!!! Przeciez wszystko bylo ok... co sie stalo? Jak to argumentuje? A dzieci? Co z dziecmi? Nie kocha ich? Skoro od dawna Cie nie kocha to po co brnal w starania, po co to wszystko?! Nie moge w to uwierzyc, serio... jakim trzeba byc czlowiekiem zeby zrobic cos takiego?!?!?! Przeciez budowaliscie ten dom... walczyliscie o maluchy... nie no poprostu brak mi slow, ciezko to zrozumiec.... Kochanie jestem z Toba myslami! Badz silna i dzielna! Masz dla kogo! Wiem jak bardzo to boli ale moze jeszcze sie opamieta.... moze poprostu nie ogarnal tego wszystkiego, moze to jakis szok?! Kurde nie wiem jak to tlumaczyc uncertain Nie jestes teraz sama, masz dla kogo walczyc!!!!! Caluje kiss kiss kiss
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.01.19, 09:56
                                                    Aguska cale szczęście ze wszytsko jest Ok ! Oby już nie było żadnych „przygód”

                                                    Mazanka - brak słów co do jego zachowania uncertain trzymaj się i miej głowę mocno w gorze bez względu na wszytsko ! Dasz radę napewno a bąble pomogą ci przez to wszytsko przejść 🤗😘🤗
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.01.19, 11:21
                                                    Dzieci kocha i będzie kochał, będzie na pewno dobrym tatą. A wcześniej nic nie mówił bo nie chciał mi przykrości sprawiać, widział jaka jestem nakręcona na dzieci i dom. Wydaje mi się, że pęd życia zabił w nas to co powinniśmy pielęgnować zawsze. Ale plan był żeby zapindalać ile się da i szybciej się przeprowadzić i zacząć ŻYĆ a on przez ten czas się tak zmęczył, że teraz nic go nie cieszy, nie wie czego chce. Ach dzięki, kochane jesteście. Ale wróćmy do tematu przewodniego czyli starań wink

                                                    W środę mam wizytę, w piątek jadę na warsztaty Bezpieczny Maluch, Emeczka u Ciebie też są te warsztaty, w całej Polsce są smile a od 20 tygodnia czyli w lutym idę na szkołę rodzenia "Przygotowanie do cesarskiego cięcia" idę razem z koleżanką, którą poznałam na forum i też ma blizniaki smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 13.01.19, 11:52
                                                    No rzeczywiscie... lepiej nie sprawiac wczesniej przykrosci tylko pozniej, kiedy zona zostaje sama w ciazy i to z blizniakami, swietnie... no ale to sprawy miedzy Wami....

                                                    Daj znac po wizycie! A a szpitalu co mowili na to krwawienie? Skad sie wzielo?
                                                    Ja zaraz bede konczyc szkole rodzenia zostaly mi 2 spotkania tongue_out ostatnio mielismy kapanko, tatus stanal na wysokosci zadania 😂😂😂 takze to bedzie jego dzialka hihi
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 09:42
                                                    Dawno mnie nie było,postanowiłam sobie dac troche spokoju z tym wszystkim zeby przygotować sie psychicznie do dalszej walki ale dzis nie wytrzymałam i musiałam do was zajrzeć hihi. Czekam jeszcze na wyniki kariotypu jakas masakra z tym gyn...
                                                    Mazanka jestem w szoku,kiedys nawet na gazeta.pl przewinol mi sie taki wątek. Jejku moze to przejściowe. Zycze Ci tego jesli kochasz męża.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 10:01
                                                    Mazanka osiogneliscie wszystko co chcieliscie,sytuacja sie zmieniła może to go przytloczylo. Skoro sam chce isc do psychologa to moze ma problem ze soba. Jest dom,dzieci w brzuszku teraz,a całe lata walczyliscie. Rozwód nie jest wziasc tak hop siup wiele rzeczy sie mowi pod wplywem emocji. Teraz Ty masz myslec o sobie! Ty jestes najważniejsza kochana i nie martw się pokaz mu ze Ci nie zależy. Skoro nie to nie,może wtedy wróci mu rozum. I idz do tej psycholog co z tego ze on do niej tez idzie.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 10:07
                                                    Ciekawa, strasznie długo czekacie na ten wynik.
                                                    Co dalej, jaki lekarze mają pomysł?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 10:13
                                                    Ciekawa, hmmm... ile Ty czekasz juz na ten wynik? Przeciez to wiecznosc uncertain dziwne, ze tak dlugo, moze zapytaj...
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 12:39
                                                    Witajcie , ja 25.01 będę mieć prenetalne i to będzie 10t5d i tak się zastanawiam czy to przypadkiem nie za wczesnie ,
                                                    Amanda Jaktam u cb ,
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 13:07
                                                    Cześć Dziewczyny dawno mnie nie było ale dużo się u nas działo ostatnio. Póki co nadal jestem w ciąży, transfer był 18 grudnia. Betę badalam ostatni raz tydzień temu i było okej. Dzisiaj byłam znowu więc zobaczymy czy nadal rośnie jak trzeba. Progesteron się ustatkowal ale nadal biorę Prolutex. W środę idę na pierwsze usg do ginekologa tu na miejscu. Szkoda że mamy tak daleko do Białegostoku bo na pewno bym u nich prowadziła ciążę. Myślicie że już będzie widać serduszko na usg?
                                                    Pytanie do tych dziewczyn które miały Prolutex kiedy trzeba go odstawić? Odstawia się stopniowo?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 13:33
                                                    No długo,zawsze jak dzwonie to mnie zbywają ze czeka sie 6 tygodni,na co ja ze juz czekam 8 teraz jest juz 10 tygodni. Powiedzieli mi ze trwa hodowla z listopada i wyniki beda w piątek. Jesli kariotyp wyjdzie ok to wtedy ma zbadać Dna plemnika. Będziemy myśleć jak beda wyniki.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 14:09
                                                    Hej Ciekawa , witaj spowrotem smile 🤗 daj znać co w piątek powiedzą , zostajesz w gyn czy planujesz zmieniać klinikę ?

                                                    Basia super ze wszytsko Ok ! Zastanawiałam się co tam z tym twoim progesteronem i cieszę się ze wszytsko gra ! smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 14:22
                                                    Ciekawa, no wlasnie... to juz 4 tyg dluzej co oni odwalaja uncertain jak nie bedzie do piatku tak jak mowia to bym sie za nich wziela bo to troche przegiecie.... daj znac jak bedziesz cos wiedziala! kiss

                                                    Basia, u mnie w 25 dpt robilo sie usg czy jest pecherzyk i w 35 dpt dopiero wizyta serduszkowa. Zobaczysz na usg u Ciebie jak to bedzie wygladalo. Trzymam kciuki, daj znac koniecznie po wizycie! smile
                                                    Grazyna, no wydaje mi sie, ze dosc wczesnie to badanie... ja mialam chyba 12+5 jakos tak napewno po 12 tyg. U mnie tak lekarze zalecaja... no ale moze u Ciebie jest inaczej
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 14:54
                                                    Aguska_88 to będzie mój 29 dzień po transferze zobaczymy może coś będzie widać 😊 Boże wydaje mi się że to było kilka miesięcy temu ten transfer..
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 16:22
                                                    Basia, mi sie wydaje, ze w ciazy jestem juz ze 2 lata 😂😂😂😂 dluzy sie bardzo sad zawsze tak jest jak sie na cos bardzo czeka...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 16:45
                                                    Hej dziewczyny zrobiłam progesteron 4 dzien po transferze , wyszło 11,5 , normy dla progesteronu przy 1 trymestrze sa od 11 wiec teoretycznie jak na 4 dzień to chyba Ok chociaż wydaje mi się niski... Karina ty miałaś ponad 20 już wtedy . Dziwczyny jak było u was ?
                                                    Muslicie ze powinnam sobie zwiększyć dawkę ? Napisze do mojej kliniki ale w gyn nie sprawdzają progesteronu po transferze wiec pewnie nie wiele się dowiem .
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 18:28
                                                    C-star mi taki progesteron wyszedł 13 dpt przy pozytywnej becie to lekarz stwierdził że nie jest tragiczny ale do mojego spokoju to mam brać dodatkowo duphaston 3x1 i tą luteinę 3x2 do zwiększył mi się do 12,5. Dziwne podejście do tego progesteronu mają w tym gyncentrum 🤔
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 18:36
                                                    Martwię się o betę w zeszły poniedziałek 6059 a dzisiaj 28761. Czy to za mało????
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:16
                                                    Karo , ja teraz biore duphaston 3x1 i Lutinus 3x2 , wyczytałam na forum embriologicznym Novum ze progesteron przyjmowany dopochwowo nie jest wykrywalny we krwi ale to i tak to moje 11,7 wydaje ki się za niskie uncertain 3 dni przed transferem miałam 0,5 to podskoczyło ale czy wystarczająco ?

                                                    Karo a ty tez w gyn czy innej klinice ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:18
                                                    Basia jest Ok

                                                    To są normy


                                                    3. tydzień 5 - 50 mIU/ml
                                                    4. tydzień 5 - 426 mIU/ml
                                                    5. tydzień 18 - 7 340 mIU/ml
                                                    6. tydzień 1080 - 56 500 mIU/ml
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:26
                                                    C-star, normy, normami ale przyrosty są najważniejsze, warto wrzucać w kalkulator wszystkie wyniki i oznaczać czy rośnie prawidłowo.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:57
                                                    C-star tak w gyncentrum Katowice.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 20:11
                                                    C Star ja w dzień transferu miałam progesteron 6,9 bo Lutinus nie zadziałał.. A jednak się udalo
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:24
                                                    Grazynak, ja miałam 12t4d prenatalne, trochę wcześnie moim zdaniem.

                                                    Basia, ja miałam serduszka 24 dpt więc u Ciebie już powinno być ale zawsze wszystko zależy od malca smile
                                                    Wzrost bety wraz z upływem ciąży maleje więc na początku rośnie najbardziej. A w kalkulatorze jak wrzuciłaś te cyfry to co Ci wychodzi? zobaczysz co Ci lekarz na to powie, byle do środy smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:27
                                                    W kalkulatorze wychodzi przyrost poniżej normy 😟😟😟😥😥
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:35
                                                    Dziewczyny jaki kalkulator ? Wyślijcie mi link proszę
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:46
                                                    bellybestfriend.pl/kalkulator-hcg.html
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 19:57
                                                    Dziękuje Basiu ! Nawet nie widziałam ze jest taki kalkulator myślałam ze leci się po normach i ze tylko ba początku przyrost o 100 % jest ważny tylko na początku .

                                                    To jak to jest z tym przyrostem to przez pierwsze 3 miesiące ma przyrastać o 100 czy potem ten przyrost jest już mniejszy ?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 20:09
                                                    Wiesz aż tak się nie znam pisze ze co 48 godzin powinno przyrastac o 66%. Od ok 10 tygodnia chyba już normalne że zaczyna spadać
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 20:16
                                                    C-star wydaje mi się trochę niski ten progesteron, mi zawsze lekarze mówili (i to różni), że przy in vitro warto mieć większy, a Twój jest na dolnej granicy.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 21:18
                                                    Karina No wiem właśnie , nie wiem co robić uncertain wysłałam maila do gyn żeby się skonsultować z lekarzem ale nie wiem czy teraz coś podnieść na własna rękę czy nie uncertain jakoś kiepsko to widzę wszytsko sad
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 14.01.19, 21:39
                                                    Nie martw się za bardzo C-star, bo w końcu masz w normie, w dolnej granicy ale w normie. Jutro spróbuj tam może zadzwonić, ja mojego lekarza trochę męczyłam jak miałam wątpliwości. A do jutra spokojnie smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 00:50
                                                    Napisałam do mojego ginekologa tu na miejscu, napisał tylko że trzeba zrobić usg jak najszybciej. Boże dziewczyny tak się boję, do tej pory beta rosła zawsze w normie 😭😭😭😭😭😭
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 07:58
                                                    C-star nie martw się na zapas ja przy takim niskim progesteronie zaskoczyłam a nawet dokładnie nie wiem ile miałam po transferze bo dopiero mierzyłam go po pozytywnej becie. Więc jak ma się udać to i przy takim się uda😀
                                                    Basia trzymaj się cieplutko 😚 musisz być twarda, odezwij się po wizycie czy wszystko ok
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 08:27
                                                    Basia spokojnie. Mi bodajze 3 werfikacja bety po transferze tez wyszla poniżej normy w kalkulatorze. To byl jakis 35 dpt. Lekarz z kiniki powiedzial zr jest ok bo w pewnym momencie beta zaczyna wolniej przysrastac. Dzis jest 15t5d i nic złego sie nie dzieje.
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 10:17
                                                    Mazanka u Nas to samo pierwsze sielanka pozniej dlugie staranie o dziecko to byl pęd doslownie wszystko krecilo sie kol jednego tematu .. mamy dizecko jesem mega szczesliwa ale miedzy nami peklo cos ... od jakiegos czasu nie ma teo uczucia miedzy nami nie zabiegamy o siebie tak jak kiedys.. Ja wiedzialam z czym bede sie borykac wychodzac za maz , wiedzialam o chorobie meza , bylam mloda wiedzialam z czym sie wiaze i myslalam tez sie bede umiala wszystko uniesc ... ale teraz jak przychodzi pragnienie posiadania dziecka drugiego a maz mowi znow stanowczo niee , nie umiem .....jednym slowem nie zalezy mi juz tak jak kiedys
    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 11:50
      Dziewczyny szykuje sie do punkcji. Mam 11 pechezykow. Estradiol wynosi 3800 to chyba troche duzo co? Jaki powinien byc estriadol przed punkcja?
      • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 12:26
        Czekanienacud 11 to super wynik ! Ja ostatnio miałam estradiol 3000 w dniu przed punkcja i mi przenieśli transfer bo dr mówił ze to za dużo .
        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 13:02
          Dzisiaj boli mnie brzuch ale sama nie wiem dlaczego chyba się za bardzo stresuje. W nocy prawie wcale nie spałam. Wiem że powinnam być spokojna ale nie potrafię 😟 wyszłam wcześniej z pracy bo nie mogłam wysiedziec, nie mówiłam mężowi bo by się wkurzył. On mi cały czas powtarza że ta beta już nic nie daje na tym etapie nawet lekarz w klinice nie kazał robić bety. Nie wiem😟
          • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 13:14
            Basia to pewnie od stresu uncertain idziesz na usg do twojego ginekologa ? Trzymaj się cieplutko 🤗 ależ my się wszytskie najemy stresu ... ale napewno warto smile

            Mi z gyn odpisali ze się zapytają dr co robić apropo tego progesteronu , wiec czekam ale staram się nie nakręcać .
            • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 13:29
              Basia, na brzuch to nospa smile chyba ze to z nerwow tongue_out relax! Bedzie dobrze kiss

              Czekanie na cud, Ty masz duzy?
              Ja 13.06 mialam
              estradiol eE2 10745 pmol/l
              progesteron 2,2 nmol/l
              a 15.06 normalnie mialam punkcje tongue_out
              no i 20.06 transfer
              Nic mi nie odwolali iiii bardzo dobrze big_grin
              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 14:02
                Idę do ginekologa tu na miejscu do którego chodziłam wcześniej. Do kliniki do Białegostoku mamy za daleko. Wizyta jutro 16.40
                • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 15:02
                  Basia poluz się do luzka wygodnie i masuj se brzuszek , ja tak robiłam jak mnie bolał , włącz sobie tv jeszcze i się rozluźnij , a jak nie będzie przechodzić to jedz na pogotowie tam musza cię zbadać pod tym katem jeśli masz bule i w żadnym wypadku nie daj się spławić jeśli cibpowiedza ze to normalne ,
                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 16:18
                    Grazynak, raczej nie masujcie brzucha, z czasem jak są kłopoty podczas ciąży (plamienia, bóle, twardnienie, stawianie się macicy, skurcze itp) jest kategoryczny zakaz głaskania/masowania brzucha - powoduje dodatkowe skurcze macicy co może być grozne, jednak na tak wczesnym etapie nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie. Teraz jak byłam w szpitalu to krzyczeli jak widzieli jak laska głaskała brzuch.
                    Ja np. zawsze dotykam brzuch w jednym miejscu i trzymam dłużej ręce ale jakoś od początku nie głaskałam bo miałam z tyłu głowy, że tego się nie robi.

                    Basia, melisa, muzyka relaksacyjna i do jutra wytrzymasz! Staraj się odciągnąć myśli w innym kierunku, nie masz już żadnego wpływu na to co będzie, jedyne co to możesz się stresować mniej...
                    • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 18:33
                      Dokladnie tak jak mazanka pisze... glaskanie brzucha jest nie wskazanie ze wzgledu na skurcze. Ja tez raczej nie masuje. Jesli juz to klade reke zdecydowanie na brzuch i trzymam ale nie masuje. Jedynie jak smaruje to wtedy ale staram sie tez zeby to byly raczej zdecydowane krotkie ruchy i od dolu do gory.
                      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 15.01.19, 18:36
                        Jak lezalam w szpitalu jeszcze na wczesnej patologii to odrazu jak poszlam to powiedzieli, ze wstawac do lazienki i starac sie nie dotykac brzucha...
                        • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 11:40
                          Hej dziwczyny podwyższyli mi duphaston z 3x1 do 3x2 , dr powodzią ze mam się nie martwić No wynik progesteronu powyżej 10 niby jest Ok ....

                          Coś kiepsko to wszytsko widzę dziś mam dosłownie takie uczucie jakbym zaraz okres miała dostać uncertain jestem 6dpt dwóch 3 dniowych bombli .
                          • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 15:20
                            Basia jak tam po usg ?
                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 15:37
                              Dopiero jadę na 16.40. Trzymajcie kciuki
                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 16:13
                                Dziewczyny w mojej klinice będzie jakiś program kliniczny i można za darmo podejść do procedury. Jakby komuś się przydało to zobaczcie na stronie klinika Kriobank w Białymstoku
                                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 19:36
                                  Hej, na badaniu było widoczne serce i Pani doktor mówi że wszystko jest okej. Kolejna wizyta za miesiąc. Ale się cieszę ❤️
                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 19:54
                                    Widzisz Basiu, trzeba się jednak słuchać "starszych" koleżanek smile
                                    Wspaniała wiadomość, ja dziś też byłam na wizycie i mimo ogromnych stresów związanych z mężem dzieciaki mają się dobrze i 1 raz ujrzeliśmy siusiaka także mamy parkę smile

                                    Ciekawa, daj znać jak dostaniesz wyniki kariotypu męża.
                                    • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.01.19, 08:09
                                      Dziękuję Wam bardzo za wszystkie rady 😘 jeszcze tak Wam napisze ze mnie zdziwiło że lekarka kazała odstawić Femibion i kazała brać Jodid (jod w tabletkach), Wit D3 i kwas foliowy. Czy któraś z Was brała ten jod? Dodam że tarczyce mam zdrowa
                                      • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.01.19, 10:30
                                        Jod w ciąży chyba musi być nawet u zdrowych suplementowany. Ja też na początku brałam Jodid a pózniej przeszłam na Prenatal Uno, teraz Prenatal Duo i tam jest dawka jodu, której osobno już nie muszę suplementować.
                                        • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.01.19, 11:22
                                          Karo miałam teraz ale coś mi okres płata figle i jakieś tylko plamienia mam. A najgorzej ze jeden dzień trójce jest a na drugi nic. Wiec przeciąga się.
                                        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.01.19, 13:48
                                          Mazanka86 a oprócz Jodid brałas kwas foliowy i Wit D3?
                                          • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.01.19, 14:40
                                            Tak, do tego jeszcze magnez i DHA brałam przed ciążą i w 1 trymestrze. B12 zmetylowana też ale wszystko zamieniliśmy na Preneatl Uno jakoś w 7 tygodniu.
                                            • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.01.19, 22:14
                                              Witajcie , Mazanka gratulacje parki oby było wszystko dobrze
                                              Mam takie pytanie , koleżanka jest w dwudziestym którymś tygodniu i ma taki problem ze nie umie zbic ciśnienia , może wy coś doradzacie gdyż tabletki nie pomagają
                                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.01.19, 08:19
                                                Hej ponawiam pytanie o Prolutex kiedy przestalyscie brać i czy trzeba było stopniowo zmniejszać dawkę nim się całkowicie odstawilo? Czy po tym lekarz dał wam jeszcze jakiś progesteron w innej postaci?
                                                • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.01.19, 10:51
                                                  Grazynak, Basia to są raczej pytania do lekarzy, nawet jeśli któraś z nas miała coś z ciśnieniem lub kombinowała z Progesteronem to wydaje mi się, że to są tak poważne sprawy, że kierowałabym pytanie do lekarza a nie na forum.

                                                  Basiu, z tym PRG jest tak, że każda inaczej przyswaja, Twój lekarz powinien wiedzieć jakie dawki, co zamienić. Ja np. do dzisiaj biorę Douphaston 3x1 ale to z powodu krwawień a to już 17t1d. Po in vitro lekarze raczej zalecają brać prg do 12 tygodnia, czasem jak są problemy dłużej.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.01.19, 11:50
                                                    No właśnie dzwoniłam do Białegostoku i lekarz kazał odstawić na koniec miesiąca to będzie 9 tydzień ciąży. Powiedział mi że łożysko będzie produkować progesteron. Trochę się boję odstawić szczerze mówiąc.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.01.19, 12:12
                                                    Basia mi też lekarz z kliniki powiedział, ze jeśli nie ma plamień to nie ma sensu brać progesteronu. Że własnie w 10 tygodniu już sam organizm wytwarza. A z drugiej strony są dziewczyny co całą ciąże biorą
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.01.19, 14:09
                                                    Cześć dziewczyny. Mazanka super wiadomości i Basia gratuluje. Czytam was co jakis czas ale nie udzielam się ostatnio bo już świrowalam od tego. Ale muszę się wam wyrzalic, bo komu innemu? W poniedziałek mam wizytę w pl i będę już wiedziała czy jest wszystko ok z moja fasolką. Tak strasznie się boję, w głowie same czarne myśli mam... 😢 Przeszły mi wszystkie objawy ciąży, persi nie bolą, mdłości choć były słabe też przeszły, jedynie czasami czuję kłucie i rozciąganie w macicy. Kurcze jak ja bym chciała teraz czuć to wszystko.... Wiem głupie ale przynajmniej wiedzalabym że jest ok
                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 19:54
                                    Basia to super smile czekalam as sie odezwiesz smile usciski dla was 🤗
                                    • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 20:22
                                      Basia, super wiadomosc! Gratuluje kiss

                                      Mazanka, idealnie ❤❤❤
                                      • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 20:42
                                        Mazanka cudownie smile parka 😍 supcio smile
                                        • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 16.01.19, 21:07
                                          Mazanka super 😘 dobrze ze mimo tego co się dzieje macie się dobrze.
                                          Basia dobra wiadomość 😄
                                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 17.01.19, 08:45
                                            Mazanka i Basia super wieści 🤗🤗🤗 aż się serduszko cieszy w środku że Wam się udało i wszystko idzie w dobrą stronę 😉
                                            Kleo a co tam u Ciebie? Kiedy próbujesz dalej?
                                            • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 18.01.19, 09:45
                                              Czekanie na cud jak tam po punkcji ? Kiedy transfer?
                                              • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 14:04
                                                Hej dziewczyny😘 Kariotyp mój i męża ok, azf i cftr też ok.
                                                • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 15:59
                                                  Hej Ciekawa ! No to super ! To co teraz ? Halo plan ? Wes was do dr M ?

                                                  Ja dzis 9 dzien po criotramsferze i w południe jak wypłynęła mi luteina to była zabarwiona na taki leciutko różowy kolor uncertain nie wiem co to ... mialayscie tak ? Może uszkodziłam coś aplikatorem chociaż nie czułam nic przy aplikacji , kurde zmartwiło mnie to . Rano zrobiłam betę wieczorem mam mieć wynik pewnie znów dupa wielka sad jak się nie uda to tez odrazu idę robić kriotypy bo to ostatnie badanie jakiego nie mailam robionego.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 16:20
                                                    Mąż przyniósł jakieś chorobsko i niestety mnie też boli gardło i mam katar 😕 jak się leczyć? Jem czosnek, pije wodę z miodem, cytryna i imbirem. Coś jeszcze polecacie? Aha mam też sok z bzu własnej roboty właśnie sobie przypomniałam
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 17:03
                                                    Dziewczyny beta 5 ,5 w 9 dniu transferu 3 dniowego zarodka . To chyba noc z tego ? Jak myślicie ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 18:25
                                                    C-star wydaje mi się że powinnaś powtórzyć w poniedziałek betę bo miałaś trzy dniowe zarodki więc i tak jest już powyżej 5 więc jest nadzieja że coś się ruszy do góry
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 18:45
                                                    Karo taki mam plan, w pon podjade do gymcentrum tam zrobie mam nadzieje ze wynik bedzie w ten sam dzien - robilas moze tam u nich bete? nie ma zadnego lekarza dostepnego w pon a ja juz nie bede miala zadnych lekow ..... ale jak sie uda to poprostu poprosze o wypisanie recepty przez kogokolwiek kto bedzie mogl. Jak badalam progesteron to zrobilam tez bete w 6 dniu po transferze to byla 0,1 , wiec podskoczyla od 6 dnia do dzis ( 9tego po ) , wiec mam cicha nadzieje ze cos sie jeszcze wydarzy smile

                                                    z tego co pamietam to jak Grazynak zrobila w 8dpt to miala cos powyzej 2,5 wiec moze i u mnie bedzie dobrze i urosnie .
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 19:32
                                                    C-star jak robisz w gyncentrum betę i powiesz że chcesz na cito to nawet wynik jest po godzinie A tak to po trzech godzinach więc ja nawet nie wychodziłam z kliniki i czekałam jak to tylko godzina
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 19:46
                                                    A tak to wydaje mi się że masz dużą szansę na ciążę w tej próbie byle by przyrost był prawidłowy w ten poniedziałek bo to jest najważniejsze a nie pozytywna beta, tego nauczyłam się po ostatnich wydarzeniach żeby nie cieszyć się tylko z jednej pozytywnej bety
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 20:07
                                                    Ok super dziękuje ! Tak im powiem smile A co to znaczy cito?😊
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 20:11
                                                    Że na szybko pilne😉
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 20:15
                                                    Karo życzę Ci żeby się udało tam gdzie teraz próbujesz 😘 ale jeśli trzeba będzie jechać do Białegostoku to jedź, my też mieliśmy 700 km.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 20:51
                                                    Aaaaaaaa smile No tak smile dzięki 🙃
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 19:44
                                                    C-star trzymam kciuki za poniedziałkową betę! Już coś drgnęło, nadzieja jest smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 17:11
                                                    Z usług Gyncentrum rezygnuje,odkąd robia tam refundowane prenatalne i oferuja darmowe wizyty dla Pan np z endometrioza czuje sie tak jak nieproszony gosc. Dzis z wielka łaska pani mi wydala wyniki bo niby nie może wydac nieorginalnego wyniku tzn.nie wydanego przez tych co badaja ale podeszla lekarka bo widziala jaki kocioł miały i ze szukali naszego wyniku 30 min serio i kazala wydac! A dzwonilam chwile wcześniej ze juz jedziemy po wyniki. Z reszta nic nowego mi nie zaproponowali tylko kolejne imsi tak samo jak wcześniej. Szukam innego lekarza bo moj gin jak mi zrobił hormony wyszlo mi ze mam insulinoopornosc czego w gyncentrum nie umieli zdiagnozować.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 18:33
                                                    Ciekawa ja też jestem trochę zawiedzona gyncentrum po moich ostatnich wydarzeniach też nic nowego nie wnoszą do mojego przypadku tylko lecą punkcja transfer beta. Nic od siebie. Gdyby nie dr Paśnik to bym nawet nie wiedziała jakie badania mam zrobić po poronieniu 🤨 ale niestety mam wykupiony ten pakiet 2+1 więc będę próbować dalej i na własną rękę szukać przyczyn. A tak to pewnie przeniosła się do kriobanku do Białegostoku
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 19:12
                                                    U mnie niestety wchodzi w gre tylko Śląsk,narazie wiem ze sa Antrum i słynny Horak i Provita. Narazie itak zbieramy kase na kolejna próbę wiec mam troche czasu na pogłębienie diagnostyki. Maz ma zrobic jeszcze Dna plemnika a ja dodatkowo badania i prawdopodobnie zacznę lękać metformax. To zalecenia mojego gina.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 19:27
                                                    Karo ja polecam Kriobank naprawdę dobra klinika. Jeśli masz możliwość to jedź tam. Teraz są jakieś badania kliniczne może uda się skorzystać wtedy procedura za darmo a tylko leki się płaci.
                                                    C Star mam do oddania Metformax jak chcesz dwa duże opakowania.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 19:39
                                                    No niestety narazie będę w tym gyncentrum bo mam ten pakiet wykupiony i mam rodzinie na Śląsku i mam zawsze zapewniony nocleg po transferze czy przed wizytą jak na na rano czy późnym wieczorem. Ale jak skończę ten pakiet i będę mieć siły na dalsze leczenie i kasę oczywiście to pojadę tam mimo 600km odległości 😉
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 21:09
                                                    Dziewczyny które się leczyły w invicie w Warszawie - jakie macie zdanie na temat kliniki i czy któraś leczyła się u dr Pałaszewskiego ? Moja bratowa planuje się tam wybrać w pon , ma endo + mąż kiepskie nasienie , jest po dwóch podejściach ale to było pare dobrych lat temu i teraz planują podejść od nowa . Mówiłam jej o kriobanku i tez rozważa smile jakbyście miały jakieś info to byłabym bardzo wdzięczna . Dziękuje smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 21:16
                                                    Ciekawa jeśli chodzi o insulinoopormosc to polecam na fb grupy o insulinoopornosci. Jest swietnie napusane vademecum gdzie masz mnostwo informacji na temat diety, dozwolonych produktow itp. Sa rozne grupy stworzonene przez te same osoby z fundacji insulinooopornosci. Naprawde warto
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 21:28
                                                    Ja bardzo polecam invictę i dr Pałaszewskiego również, choć jest to kwestia indywidualna, dla mnie profesjonalny i wprowadza tak potrzebny luz do całej procedury. Mają swoje minusy, ale dużo więcej plusów. Chodziłam też do profesora Łukaszuka i dr Jeżaka polecam wszystkich. Miałam tam pierwszą procedurę, byłam w ciąży ale straciłam ją, przeniosłam się do Bociana warszawskiego (tej kliniki totalnie nie polecam). Wróciłam do Invicty i jestem teraz w 29 tygodniu ciąży. Jak porównuję anestezjologów i punkcję w Invicta i w Bocianie to w Invicta wszystko lepiej, lepsze znieczulenie, lepiej to zniosłam. W Invicta pokoik dla mężczyzn też lepszy wink i mają lepszą metodę wyboru najlepszych plemników. Taki szczegół, który przelał czarę goryczy w bocianie, na wynikach nie był podany nawet sprzęt, na którym była robiona fragmentacja dna plemników. W Invicta mieliśmy za każdym podejściem kilka blastocyst a w Bocianie ani jednej i tylko dwa kiepskie trzydniowe. Ale się rozpisałam smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 21:53
                                                    Witajcie , dla przypomnienia
                                                    6dni po -2,6 bhcg
                                                    14dni -181bhcg
                                                    16dni-450bhcg
                                                    Potem miałam ponad dwa tysiące ale nie pamietam kiedy , wiec dziewczyny życzę dużo sił w tym najtrudniejszym okresie oczekiwania ,
                                                    C-star coś drgnęło wiec trzymam kciuki i mysl pozytywnie pamiętaj ,
                                                    Amanda , głowa do góry , będzie dobrze nie wariuj już tam , napewno z twoim bablem jest wszystko Ok gdyż nie może być inaczej
                                                    Ja jestem ogólnie na L4 trzeci tydzień i jeszcze przyszły mam L4 wiec leżę oglądam tv i jem , mdłości mi odrobine puściły ale wracają co jakiś czas , raz wstaje obolała a raz jest Ok , ja już tego nie rozumiem , ale mam nadzieje ze jak pierwszy trymestr skończy mi się to będzie lepiej , wizytę na prenatalne przełożona mam na 31 stycznia to będzie 11+4
                                                    Wiec trzymam za wszystkie kciuki i życzę miłej niedzieli ✊✊✊

                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 22:09
                                                    Aaaa faktycznie Grazynak ty chyba w 8 dzień robiłaś sikanca czy jakoś tak . No mam mam nadzieje ale wynik jest tak słabiutki ze jakiś wielkich nadzieji nie pokładam uncertain
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 22:22
                                                    Pamiętaj pozytywne myślenie bardzo pomaga , przyciąga pozytywna energię , ja sikancow zrobiłam bardzo dużo normalnie 100€ poszło mi na same solance ale nie żałuje nawet tydzień czy dwa po testowaniu zrobiłam jednego , No ale niecierpliwość mi towarzyszy cały czas , wiec może akurat się udało , coś drgnęło coś jest i tego się trzymajmy cstar
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 22:05
                                                    Dziękuje Karina smile przekaże info smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 22:19
                                                    C-star lekko rozowe uplawy to może byc implantacja, do tego ta beta, no oby to bylo to ! smile
                                                    W pon trzymam kciuki za prawidlowy przyrost!!
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 19.01.19, 22:42
                                                    Dziekuje dziewczyny ! Dam znać w pon ! smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 11:50
                                                    Dziwczyny nie wytrzymałam i zrobiłam betę , dziś 10 dzień po transferze , beta 10,2 . Jest przyrost ale beta malutka , czy to możliwe żeby przy takiej niskiej becie było dobre zakończenie ? Gosh ale się stresuje ...
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 13:24
                                                    C-star gratulacje😚😚 według mnie nie masz co się stresować bo to na pewno ciąża nawet przyrost masz ponad normę. W klinice piszą że jeśli beta w 10dpt jest powyżej 2 to jest już powód do małej radości i żeby powtórzyć po 48godz. Powtórz sobie koło wtorku-środy jeszcze raz betę do swojego spokoju. A teraz nogi do góry i odpoczywaj bo Ci się należy🤗🤗
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 13:44
                                                    Karo 🤗🤗🤗poważnie , myślisz ze można się już cieszyć ? Ja zachodzę w głowę i czytam i co chwile jakieś zagwostki. No ale nic idę jutro po receptę do kliniki bo lutinus kończy mi się dziś ... i będę dalej betowac . Najlepsze w labolatorim w diagnostyce ciaza to dopiero powyżej 200... dziwne co ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 14:09
                                                    Nic się tylko nie stresuj wiadomo że w pierwszych dniach to bety będą niskie bo to dopiero początek i od nich trzeba zacząć 😉 od razu umów się na wizytę między 21-25dpt na podgląd
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 14:29
                                                    Ale ja bym jutro nie betowała poczekaj ze trzy cztery dni to będzie już będzie większa. A teraz lutinus to wkładają palcami a nie aplikarorem żeby nie uszkodzić macicy bo jest rozpulchniona i teraz łatwo o zranienie😉
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 14:36
                                                    O nie wiedziałam , dziękuje smile 😘🤗😘
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 16:38
                                                    cześć dziewczyny smile od jakiegoś już czas śledzę to forum, wraz z mężem przygotowujemy się do ICSI. Mam endo IV stopnia. trzymam za Was wszystkie kciuki - mam nadzieje, że i nam się uda smile
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 16:43
                                                    powiedzcie mi czy któraś z Was miała tak zaawansowaną endo? i czy in vitro się powiodło? jest szansa??
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 17:22
                                                    Witaj Kate. Jest wiele dziewczyn, które zachodzily w ciążę z endo IV st. Nawet w naturalne, jeśli jajowody nie są uszkodzone. Ja też mam endo. Prawda jest taka, że endo niszczy nasze komórki i tego najbardziej trzeba się obawiać. Szansa zawsze jest i tego się trzymaj. Endo nie wyklucza bycia mamą. Trzymam za cb kciuki i głowa da góry
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 17:28
                                                    jajowody są ok, a przynajmniej były 1,5 roku temu podczas operacji (laparoskopii). Jestem dobrej myśli, chce wierzyć, że uda się za 1 razem. Jestem teraz po histeroskopii - miałam polipa którego od razu wycięli ale lekarz powiedział, że widzi znowu powolutku rozwijającą się endo. Na plus jest nasz wiek - mamy po 30 lat.
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 19:12
                                                    Niestety endo to jest taka wredna małpa, która ciągle wraca i wraca. Nie ma na nią lekarstwa, można tylko spowolnić i usuwać. Dobrze, że zdecydowaliście się na ivf. To już duży krok. Wiek ma dużo do znaczenia choć z moich obserwacji wynika, że nie z tą chorobą 😢 ja jestem przed 30 i znam wiele dziewczyn co mają po 23 i już mają tak zaawansowana chorobę, że o dzieciach mogą zapomnieć. Mi lekarze proponowali dalsze usuwanie, byłam nawet umówiona do dr Olka ale stwierdziłam, że wiecznie nie moge jej usuwać i czekać aż uda się... U mnie za 2 razem się udało
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 20:47
                                                    Tez mam IV stopien.
                                                    2 laparoskopie.
                                                    Histeroskopia.
                                                    Torbiele odnawiaja sie juz miesiac po laparo uncertain
                                                    Ale jednak sie udalo smile 1 transfer z 2 procedury owocny smile leci Nam 33 tydzien smile jeszcze chwilke i bedziemy razem 😍💙💙💙
                                                    In vitro to ciezka walka, psychiczna i fizyczna ale co wazne - nie poddajemy sie! Jest o co walczyc! Ja wiele razy chcialam sie poddac ale wtedy zrobilabym najglupsza rzecz w zyciu! Dzieki mezowi i Naszym wspanialym dziewczynom z forum osiagnelam swoj cel i wlasnie spelnia sie moje najwieksze marzenie! 😍💪✋❤❤❤
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 21:31
                                                    Pociesza mnie fakt, że bardzo szybko mi zdiagnozowali endo i równie szybko przeprowadzili laparoskopie. Od tamtej pory nic mnie nie boli, miesiączki są normalne... czuje się jakbym nigdy nie chorowała. Teraz przy okazji tej histeroskopii wyszło, że coś się tam znowu zaczyna pojawiać. Nie chcemy czekać, dość szybko zdecydowaliśmy się na in vitro. Wiem, że jesteśmy w dobrych rękach więc naprawdę liczę na to, że będzie dobrze smile teraz czekam na wizytę i info co robimy dalej bo pewnie już będzie stymulacja (o ile wyniki histeroskopii będą ok, bo wyniki męża wydaje mi się, że są lepsze niż poprzednio - 4% dobrze zbudowanych plemników, fragmentacja wyszła też bardzo ok). Więc chyba niebawem będę się stresować, wyczekiwać i odliczać tak jak Wy smile

                                                    Bardzo Wam gratuluje upragnionych dzieciaczków smile musi to być przecudne uczucie ! smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 22:35
                                                    Kate, mi endo zdiagnozowali w 2009 roku czyli 10 lat temu. Mialam wtedy 21 lat. Mialam straszne bole brzucha i okazalo sie ze mam meeega torbiel, po laparo zdiagnozowali endo. Tyle, ze ja od tamtej pory nie mialam jakichs konkretnych objawow... miesiaczki regularne jak w zegarku, mimo ze torbiele sie odnawialy to zadnych dolegliwosci bolowych poza miesiaczkami... smile takze naprawde ok. O dzidzie staralismy lacznie 3 lata. Po niecalym roku staran naturalnych moja gin wyslala Nas do Novum bo powiedziala, ze nie ma sensu stracic czasu. Wiadomo... w miedzy czasie tez probowalismy i nic z tego dlatego dobrze, ze w sumie dosc szybko Nas tam wyslala bo tak bysmy sie bujali pewnie do tej pory. W 2016 roku mialam jeszcze jedno laparo bo mialam torbiel choc nie duza ale o tym zadecydowal juz doktorek z Wawy. To bylo tuz przed rozpoczeciem stymulacji, ze wzgledow "bezpieczenstwa". U Nas endo, slabe nasienie meza i w miedzy czasie jeszcze przerobilismy szczepienia limfocytami meza (przed ta druga procedura - mnie szczepili). Troche tego bylo ale najwazniejsze, ze sie udalo smile zycze Ci z calego serca zeby udalo sie za 1 razem kiss smile albo chociaz za 1 procedura tongue_out ale wiadomo, ze trzeba podchodzic z dystansem i nic nie zakladac bo zycie samo weryfikuje! Powodzonka! Trzymam kciucki ✊✊✊
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 20.01.19, 23:55
                                                    Dziewczyny a nie wiecie co u naszej Katki ? Nie odzywa się juz długo.
                                                    Korag Ty się jednak nie namyslilas na kolejna procedure?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 00:46
                                                    My tez w Novum i tez po roku starań stwierdziliśmy ze nie tracimy więcej czasu smile u mnie bole brzucha diagnoza i operacja miały miejsce w 2016 roku- wszystko w przeciągu pol roku. a co to jest szczepienie limfocytami ? To pomaga? Dzieki za kciuki ! smile na pewno sie przydadzą smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 03:14
                                                    Ciekawa, nic nie wiem sad od tamtej pory milczy, mysle o Niej codziennie i tez chcialabym wiedziec do u Niej ale nie mam zadnych wiesci sad moze za jakis czas sie odezwie... jak zawsze.

                                                    Ciekawa, super, ze w koncu masz te wyniki i ze sa ok!! kiss

                                                    Basia na polecam sok z bzu. Mi bardzo pomogl + wszystko to co wymienilas. Na gardlo - plucz woda z sola, malo przyjemne ale skuteczne!

                                                    Cstar, dokladnie, aplikuj palcem, a nie aplikatorem.

                                                    Karo, u jakiego doktorka sie leczysz? Co do szczepien to podobno pomaga haha u mnie mozna powiedziec, ze pomogly ale tez nigdy nie wiadomo czy akurat bez nich by sie nie udalo. Mialam super zarodki w porownaniu do 1 procedury wiec to tez moglo miec wplyw. Tak naprawde nigdy sie tego nie dowiem... ale to juz trzeba zrobic badania immunologiczne smile jesli bedzie taka potrzeba to lekarz Ci je zaleci itp smile takze narazie sobie tym glowy nie zaprzataj.

                                                    Co do progesteronu to odstawialam lutinus tak jak doktorek z kliniki mi kazal smile juz nie pamietam, ktory to byl dpt aleeee wydaje mi sie, ze cos kolo 12 tyg 🤔 tyle ze po jakims czasie jak wyladowalam w szpitalu, cos mi sie kojarzy ze byl to 19 tydz? zaczelam brac luteine i tak zostala juz ze mna do dzis smile moja gin obawia sie krwawien ze wzgledu na to moje lozysko dlatego caly czas ja aplikuje... 2x1 smile jeszcze chwile sie przemecze...

                                                    Emeczka, a tak na marginesie, dostalam insuline na noc uncertain niby cukry ok ale na czczo 87/89/90/91 takie na granicy wiec ten moj diabetolog zadecydowal, ze damy na noc 3 jednostki choc nie widze, zeby jakos sie ten wynik poprawil no ale... powiedzial, ze w zasadzie moglby nie dawac ale jednak sa na granicy a ciaza juz duza i chyba tak zadecydowal jak powiedzialam mu o tym wielowodziu.
                                                    Takze nie wiem co mnie jeszcze spotka w tej ciazy haha tongue_out
                                                    Samo in vitro, do tego lozysko przodujace, cukrzyca, isulina, wielowodzie i jeszcze rodzic nie moge naturalnie sad hahaha dobrze, ze jestesmy juz prawie na finiszu!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 03:19
                                                    Tam mialo KATE u jakiego doktorka sie leczysz tongue_out a nie karo...
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 08:09
                                                    Kochane dzisiaj od 5 rano mam plamienie. Takie brązowe nie za bardzo obfite. Boli mnie trochę brzuch i w krzyżu. Bóle krzyża bardzo mi dokuczly już wcześniej ale ostatnio trochę odpuscily. Brzuch też często mnie boli. W środę byłam na usg i wszystko było dobrze. Martwię się 😟 Zaczął się 8 tydzień. Czy powinnam jechać do szpitala?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 08:10
                                                    U dr Lewandowskiego smile a Ty ? Przetrzepalam całe internety zeby dowiedzieć sie o nim jak najwiecej smile i zdecydowaliśmy sie na niego, naprawde czuje ze on wie co robi .
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 09:11
                                                    Basia jesli to plamienie jest caly czas to ja bym pojechala... gorzej gdyby byla zywa krew ale jednak wolalabym to sprawdzic... zawsze lepiej sprawdzic niz pozniej sobie wyrzucac... moze to nic takiego! Daj znac kiss i jak Cie boli brzuch to bierz nospe, ja bralam regularnie 3x1 do 12 tyg bo balam sie skurczy i boli... nie mozna czekac az rozboli mocno...

                                                    Kate, my leczylismy sie u Zamory smile bardzo specyficzny ale dobry doktorek smile trzeba nauczyc sie z Nim "obchodzic" hihi
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 09:12
                                                    Basia - moim zdaniem jedź do szpitala i nie czekaj. Niech sprawdzą co się dzieje. Dobrze że to nie żywa krew ale sprawdzić co się dzieje warto.
                                                    Aguśka no ja tez mam sie wybrać do diabetologa. Te cukry na czczo cały czas mam za wysokie. Lekarz stwierdził, że za wcześnie jem kolację bo tego ketony w moczu też mi wyszły. Więc wyglada to tak, że za duża przerwa między posiłkami, organizm się zakwasza i stąd wysoki cukier na czczo ale skonsultować to jeszcze mam właśnie z diabetologiem
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 10:07
                                                    Emeczka dokladnie tak... dlatego ja jem 2 kolacje... o 19 normalna i o 22 30 kromke chleba (dla diabetykow) z jakas chuda wedlina. Pozno chodze spac dlatego tak pozno jem bo jak jadlam o 20 np to cukier mialam duzy rano... w szpitalu mi tak ta diabetolog powiedziala, zeby jesc 2 kolacje... sprobuj moze sie uda smile ja w sumie jestem zla ze dal ta insuline bo np teraz od paru dni mialam na czczo cukier 87 a teraz mam 85 po insulinie wiec to nie jest jakas super roznica uncertain no ale... skoro dal to sie stosuje juz nie bede wymyslala... jeszcze ta chwile przezyje tongue_out
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 10:54
                                                    Kurcze Aguska ja to na czczo mam w granicach 105 wiec w porówaniu do Ciebie to hardcore. Musze zacząć rano chyba sobie mierzyć..
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 11:08
                                                    Byłam dziś w klinice po receptę , pomimo przyrostu bety, jest ona tak mała ze lekarz powiedział ze nic z tego nie będzie . Mam zrobić betę w czwartek / piątek objął podskoczy znacznie to może będzie szansa ale ogólnie na 99% powiedział ze nic z tego .
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 11:32
                                                    Czy jak pojadę do szpitala to mnie przyjmą? Czy będzie gadanie że mam jechać do rodzinnego po skierowanie albo coś? Albo że mam iść do normalnego ginekologa na NFZ?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 11:43
                                                    Basia moim zdaniem powinni przyjąć bez żadnego gadania. Plamisz więc coś może się dziać i ich obowiązkiem jest to sprawdzić, Gdyby był problem to poproś żeby wypisali Ci zaświadczenie że jest wszsytko ok i odmawiają przyjęcia na oddział. Przeważnie to skutkuje....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 11:52
                                                    Basia to Ty jeszcze nie pojechalas?!?!?! Lec dziewczyno jak najszybciej !!!!! Na co Ty czekasz?!?!?! W szpitalu z plamieniem musza sie odrazu przyjac i spr nie ma innej opcji to raz a dwa tak jak emeczka napisala w razie w maja ci napisac odmowe !!! Jedz jak najszybciej !!!

                                                    Emeczka no fakt... to sporo... powinnas inaczej rozplanowac posilki albo dostac ta insuline... pisalam z dziewczynami na fb ale na takiej grupie z mojego miasta przy takim cukrze wszystkie maja insuline na noc... to juz sporo jak na czczo... norma jest >90
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 12:02
                                                    No też mi się tak wydaje. Muszę sie wziac i rano pomierzyć żeby mieć jakieś odniesienie.....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 12:22
                                                    Emeczka, no koniecznie... cukrzyca niby sie wydaje, ze nic takiego ale szkod moze narobic... a szczegolnie jest chodzi o dzidzie...

                                                    Ja robie tak:

                                                    7:30 mierze cukier na czczo

                                                    Do max 8 jem sniadanie - mierze cukier 1 godz po sniadaniu

                                                    O 10 jem II sniadanie - zwykle jakis owoc (jablko, grejfrut, 2 kiwi, 2 mandarynki - oczywiscie wybrac 1 ) owoce najlepiej jesc do poludnia.

                                                    O 13 jem obiad - 1 godz po mierze cukier

                                                    O 16 jem podwieczorek (zwykle jakis produkt mleczny, jogurt nat. z bakaliami np)

                                                    O 19 jem kolacje - 1 godz po mierze cukier

                                                    No i o 22:30 jem ta kromke chleba z wedlina...

                                                    Sprobuj sobie rozlozyc tak posilki. Godziny moga sie roznic wiadomo ale wtedy przy regularnym jedzeniu cukier bedziesz miala dobry, a przynajmniej powinnas. Ja np w szpitalu mialam wyzszy rano bo za wczesnie byla kolacja ;] jak sobie zostawialam na pozniejsza godzine to bylo ok... ja po posilkach cukier mam ok tyle ze na czczo wahania ale i tak jest juz ok...
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 13:24
                                                    Aguśka rozłożenie posiłków i sama dieta to spoko. Kiedys miałam początki insulinooporności więc dieta mi nie jest obca. Tylko zawsze najlepiej sie czułam przy 4 poisilkach co 3 godziny ale będzie trzeba ten 5 zmieścić. No i owoce najlepeij z tłuszczami... u mnie zawsze z jogurtem i orzechami
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 13:22
                                                    C-star tylko się nie załamuj może jeszcze podskoczy i ruszy 😙u mnie też wydaje mi się że za szybko kazali odstawić leki bo nic z tego nie będzie bo w 21dpt przy becie 850 nic nie widział na usg i był zły przyrost a w 28dtp po odstawieniu leków beta urosła do 1500 i już były dwa malutkie pęcherzyki na usg i ciąża obumarła więc nie wiadomo czy jakbym brała leki dalej czy nie udało by się tego już nikt nie będzie wiedział😟😢 więc zanim zdecydujesz się odstawić leki to przemyśl to albo skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 13:49
                                                    C-star ja też uważam, że powinnaś brać jeszcze leki. Czasami dochodzi do późnego zagnieżdzenia to i wtedy beta bedzie niższa. Z tego co pamiętam to przy 3 dniowych zarodkach u mnie w kilinice bete się robiło nie wcześniej niż w 12 dniu.... ja bym jeszcze nie przekreślała tego wszystkiego. Trzymam kciuki
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 14:08
                                                    Dzięki dziewczyny , pomimo ze dr Gratka nie bardzo chciał dać receptę to wzięłam i będę brać leki i zbadam betę powiem wam ze nikomu nie polecam tego pana dr .. był niesamowicie opryskliwy dziś i lekceważący. Wszytsko można powiedzieć człowiekowi ale to przekaz jest istotny. Wyszłam mega zestresowana a na samej wizycie to czułam się tak jakby coś było ze mną nie tak ze chce być w ciąży i ze mimo niskiej bety mam nadzieje ze się uda ... bardzo nie miłe doświadczenie uncertain ale nic będę próbować i na środę umówiłam się na konsultacje z Mercikiem. Mamy jeszcze 4 zarodki i chciałabym je zabrać ale mąż się zastanawia czy nie lepiej zacząć od nowa w Białymstoku lub wawie... ty już 2plus 1 wykorzystaliśmy wiec nawet nie wiem czy maja jakaś opcje dla takich jak my czy poprostu za każdy transfer się płaci ... muszę się dowiedzieć . Przepraszam ze tak się rozpisałam ale musia się pożalić ...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 14:31
                                                    Cstar, tak jak emeczka napisala... tez bralabym leki... u nas w 14 dpt kaza robic bete przy 3 dniowych zarodkach... u Nas tzn w Novum smile
                                                    Co do zarodkow to chyba warto wykorzystac te ktore macie w razie nie powodzenia.... w Novum poprostu placi sie za kazdy transfer, musisz sie dowiedziec jak to dziala u Ciebie...
                                                    Mazanka moze Ty wiesz? Bo po lekarzach patrzac to chy a leczylyscie sie w tej samej klinice?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 15:15
                                                    No właśnie sprawdziłam i faktycznie przy mrozaczkach to wchodzi w grę już tylko opłata za kriotransfwr + wizyty. No nic zobaczymy co to będzie ... narazie jeszcze nadzieje jakaś mała mam smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 15:21
                                                    C-star ja też byłam u dr Gretki jak mi wyszła pierwsza pozytywna beta i na korytarzu siedziałam 1,5godz bo tyle miał spóźnienia bo też chciałam receptę na leki to z łaską i jeszcze pretensje że chciałam neoparin na refundację (a dr Paśnik mi tłumaczył że przy PAI będę mieć refundację dopiero gdy będę w ciąży). Byłam tak zmęczona po tej wizycie że nawet nie potrafiłam się cieszyć z tej bety🙁 A Ty już wykorzystałaś ten pakiet? To ile w sumie miałaś transferów?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 16:21
                                                    Karo ja miałam dwie stymulację , po pierwszej 2 transfery nie udane, teraz miałam druga stymulację w listopadzie a pierwszy transfer mrozakow teraz, mam jeszcze 4 zamrożone.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 16:47
                                                    C-star no to jeszcze macie 4 zarodki i 1 całą procedurę tą gratisową😉 ja jak jestem w tym pakiecie 2+1 to wizyty mam darmowe cały czas bez względu czy po mrożonych czy tylko na konsultacje. A za dzisiejszą wizytę płaciłaś?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 17:05
                                                    Amanda i jak po wizycie? wszystko ok?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 17:07
                                                    Nie nic nie płaciłam dziś smile Karo to poczekaj 2+1 to pokrywa 3 procedury ( stymulację ) pełne a nie tylko 3 transfery ? Normalnie chyba muszę zajrzeć do umowy Lol ja jestem mega zakręcona to bym się nie zdziwiła jakbym to pokręciła ...
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 17:21
                                                    W tym pakiecie masz opłacone 3 pełne stymulacje i 3 transfery z świeżych zarodków 3dniowych. A płacisz za zamrożonie reszty zarodków i za transfery mrożonych no i leki i badania i dodatkowe wspomagacze. Ale Ty się nie martw bo Tobie się udało teraz zobaczysz😉
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 21.01.19, 19:01
                                                    Oby Karo Oby !☺️
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 07:26
                                                    Basia. I co z Toba?!?!?!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 09:09
                                                    Ja mialam 2+1. Sa 3 stymulacje i 3 punkcje maksymalnie,nie placisz za wizyty,punkcje i świeży transwer. Criotranswery sie płaci. A i program się kończy jesli zostanie stwierdzona ciąża 12 tygodniowa.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 11:22
                                                    Aguska a jak to jest w Novum? Jesli beda zamrożone i bede chciała podejśc drugi raz i je wykorzystać to płaci sie całość ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 12:49
                                                    Kate, placisz za kazdy transfer osobno wink
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 13:18
                                                    Aguska nie byłam w szpitalu. Uplawy były rano tylko, a liczyłam że gdybym nie była w ciąży to by mi akurat się okres zaczynał w tym terminie więc starałam się nie zwariować. Czytałam że często w terminie spodziewanej miesiączki mogą wystąpić plamienia. Wczoraj wieczorem i dzisiaj już okej. Wczoraj może bym i pojechała ale do 13 musiałam być w pracy i jakoś jak już było okej to odpuscilam.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 15:55
                                                    Czesc dziewczyny czy któraś z Was podchodzi do transferu w lutym ??
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 20:32
                                                    Ja bede podchodzić w marcu bo tym razem niestety się nie udało uncertain beta nie rośnie wiec czekam na okres . Wyglądało to u mnie tak :

                                                    9dpt 3dt - 5.5
                                                    10dpt 3dt - 10.2
                                                    12 dpt 3dt - 12.4 - czyli brak przyrostu

                                                    Muszę odstawić leki i czekać na okres .
                                                    Zrobiłam kariotypy dziś z mężem za 21 dni maja być wyniki . Po długich oczekiwaniach Ciekawej zrobiłam badania gdzie indziej - nie w klinice z nadzieja ze będą w terminie . Jutro mam wizytę i Mercika zobaczymy co powie . Chce zrobić badanie receptywnosci endometrium - czy któraś z was miała to badanie ? Było to pomocne w diagnozie przyczyn braku zagnieżdżenia ?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 21:09
                                                    C-star przykro mi😔 a ilu dniowe miałaś wprowadzane zarodki? Ja miałam podejście 3 miesiące temu 5 dniowej blaski udało się ale niestety w 6 tyg poroniłam. W lutym podchodzimy do kolejnego transferu. Strasznie się boje😔 i tez mam mieć wprowadzona 5 dniowa blaske
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 22.01.19, 21:46
                                                    Ja miałam 3 dniowe zarodki.
                                                    Musimy myśleć pozytywnie i wierzyć ze się uda! Będziemy wszytskie trzymać za Ciebie kciuki i wspierać Cię 🤗 damy radę !
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 11:09
                                                    C-star ja miałam scratching endometrium w cyklu poprzedzającym udany transfer, w GYN płaciłam 500 zł, miałam jakoś 22 dc. Nieprzyjemne ale to tylko kilka sekund, bez znieczulenia. Ten test ERA to chyba to samo + to co pobiorą badają pod kątem najlepszego dnia co do transferu. Zawsze możesz zadzwonić na infolinię do kliniki żeby Ci dziewczyny wytłumaczyły.
                                                    Ach ten mój dr Mercik, trzymaj się go smile Daj znać co Ci powie na temat tej ciąży biochemicznej.

                                                    Mamacoreczki, nie myśl tyle o tym, wiem, że to trudne ale spróbuj znalezć sobie jakieś zajęcie na ten czas... może wzmożone spotkania z koleżankami, obmyśl plan B. Mi to bardzo pomogło.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 13:36
                                                    Hej dziewczyny jestem juz po wizycie. Dr Mercik to zupełnke inna rozmowa ! Naprawdę spoko koleś. Powiedzial ze ERA to bez sensu u mnie bo tym razem jako ze beta drgnęła to znaczy ze receptywnosci endo jest i ze nie ma potrzeby szukać okna implementacyjnego. Zasugerował natomiast sctatching w tym cyklu teraz i kolejne podejście w następnym . Przewertował jeszcze raz wszytskie papiery i mówi ze nie ma do czego się przyczepić za bardzo. Nawet nasienie męża tym razem ponoć było całkiem Ok ...
                                                    zobaczymy co pokażą te kariotypy ale miajemy nadzieje ze będzie wszystko Ok i marcowy transfer będzie tym szczęśliwym smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 16:17
                                                    c-star to chyba razem będziemy podchodzić w marcu wink
                                                    Byłam na wizycie kontrolnej po zabiegu: endometrium pęknie wyczyszczone po ciąży ani śladu. Przed następnym transferem muszę jechać do immunologa z wynikami badań KIR i HLA i zobaczymy co powie i jakie leczenie zleci. Wizytę mam dopiero 26 lutego, mogę dzwonić jeszcze do nich co jakiś czas może zwolni się szybszy termin bo wyniki już mam tych badań. Czy któraś z dziewczyn miała genotyp KIR AA?
                                                    Amanda, czekanienacud co u Was?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 16:58
                                                    KIR AA jest ponoć ciut gorszy od Bx.
                                                    Ale mi immunolog nie mówił nic więcej na ten genotyp, skupił się raczej na KIRach, które są obecne a które nie. Mi brakowało tych, które odpowiadają za implantację - dlatego dostałam Accofil 5 dni przed transferem (wlew) i 2 dni po transferze (zastrzyk w brzuch).
                                                    Karo, jeśli jezdzisz do Paśnika to dzwoń tam codziennie, kto 1 ten lepszy a wizyty non stop któraś dziewczyna przekłada. Ja tak wskoczyłam chyba o 5 tyg wcześniej na wizytę.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 17:45
                                                    Mazanka86 no mam ten wykaz tych obecnych i nie obecnych czarna magia dla mnie za dużo tego a mąż ma z HLA to c01,05. Tak do dr Paśnika . Dzwoniłam dzisiaj to już dzisiaj nie będę, spróbuje jutro niby najlepiej dzwonić popołudniu, może się uda. No ja mam ten KIR AA sad A co to u Ciebie?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 20:12
                                                    Wiem mazanka i tak robie ale wszystko mnie już irytuje praca itd itp🤨 i tez strach czy zaskoczy a jak tak to czy donoszę😔. No ale
                                                    Coz trzeba być dobrej mysli😊 i wierzyć ze się uda. A jak u ciebie? Jak się czujesz??
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 20:05
                                                    C-star dziekuje😘 prwnie, ze damy kto jak to ale my kobitki jesteśmy niezniszczalne🤪. Trzymam kciuki🥰🥰
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 20:17
                                                    Dziewczyny podczas ostatniej ciąży miałam słabszy progesteron teraz wspomniałam o tym lekarzowi zeby coś mi dodatkowo dał jak zacznę brać cała garść lekow. Przepisał mi zastrzyki prolutex. Dodatkowo luteinę ale 3razy po 1 tabletce duphaston metyrpred eustrofen Acard i witaminę B. Czy któraś z was brała coś jeszvze? AA i dodatkowo mam żelazo magnez bo po ostatnim poronieniu bardzo mi spadł i mam kiepskie wyniki. I jeszvze dostałam tabletki na tarczyce raz dziennie bo mam 2,60. Lekarz mówił ze jest w normie
                                                    Ale na ciaze lepiej zbić. Zdziwiło mnie tylko ze przy takim wyniki powiedział mi ze mam brać nawet do 3 miesiącauncertain któraś tak miała? Te tabletki są bezpieczne w ciąży?uncertain biorę euthyrox
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 20:26
                                                    Mama coreczki wink sa bezpieczne smile wiele kobiet je bierze w ciazy wink moja kumpela bierze cala ciaze, siostra mojego meza tez brala smile takze spokojnie smile zreszta nie zapisalby Ci nic co by mialo zaszkodzic smile
                                                    Ja nawet heviran zaliczylam a balam sie mega ale musialam bo maz mial polpascca uncertain

                                                    Bylam dzis na wizycie. Babel wazy 2600 😊 jak wszystko dobrze pojdzie i dotrwam to 26go lutego bedziemy juz razem 😍❤ takze jeszcze miesiac czyli cala wiecznosc 😂🙈
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 21:16
                                                    Dzieki aguska 😘 ojej ty już na końcówce jesteś? Ale super! Zobaczysz ze szybko ci czas zleci 🥰🥰
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 11:20
                                                    Aguska, pięknie Borys rośnie, ale to zleciało!! A tyle co się widziałyśmy pod gabinetem Paśnika w Łodzi smile
                                                    Pamiętam ten dzień jakby to było wczoraj. A ty już tu się pakujesz na porodówkę żeby się "rozpakować" big_grin Cholernie będę czekać na ten 26 luty i mocno trzymam kciuki aby było sprawnie i abyś szybko po CC wróciła do formy!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.01.19, 16:00
                                                    Mazanka, ja tez to pamietam jak by to bylo wczoraj smile super, ze udalo Nam sie spotkac! tongue_out
                                                    Jak wszystko dobrze pojdzie, to od dzis za rowny miesiac bedzie Borys 😍 wlasnie przed chwila roznawialismy z mezem, ze to juz zaraz, ze chwileczke surprised az nie moge w to uwierzyc i ciezko sobie to wyobrazic tongue_out

                                                    Kleo, ostatnio to sporo wpisow bylo smile nowy watek jeszcze chwilke tongue_out co u Ciebie kochana?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.01.19, 17:07
                                                    Aguska Skarbie u mmie trochę jakoś pod górkę. Okres coś noe chciał przyjść tylko jakieś plamienia. Teraz leżymy chorzy ale dzisiaj okres dostałam wiec przygotowuje się do transferu.
                                                    Ale u Was faktycznie zleciało. Za chwile będziecie już w trójkę. Cieszę się Waszym szczęściem. 😘
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 20:26
                                                    Źle wieści dzisiaj😟 wróciłam z pracy idę siku a tam cała wkładka zalana brązowym sluzem i czymś różowym. Pojechaliśmy do szpitala.. Serduszko bije, kosmowka cała. Lekarz mówi "brak środków" tzn. nie możemy nic zrobić. Przyczyna nieznana. Proszę jechać do domu i leżeć.
                                                    Leżę i modlę się żeby dziecko z nami zostało 😥
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 21:17
                                                    Basia nie martw się na pewno będzie wszystko dobrze! Musi być. Trzymam mocno kciuki. Odpoczywaj jak najwiecej. A proszę przypomnij mo w którym jesteś tygodniu?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 21:18
                                                    Basia mysle ze przydalo by Ci sie L4... byc moze to wlasnie dlatego ze mialabys w tym czasie ta miesiaczke ale lepiej lezec i nie szarzowac... jakie bierzesz leki? Brzuch nie boli? Jak boli to nospa bez obaw !
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 21:20
                                                    Dziewczyny. W poniedziałek dowiedziałam się że mój cud zatrzymał się na 5+5 tc. To jest 3 tyg temu. Nie miałam żadnego plamienia, tylko objawy ciąży ustaly wtedy. Doktor kazał odstawić leki i czekać 10 dni. Serce pękło na milion kawałków 😥
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 21:46
                                                    To jest 7 tydzień +4 dni. Póki co nie pójdę do pracy. Brzuch boli ale plamienie ustalo. Boże jak się boję 😥
                                                    Amanda bardzo Ci współczuję nie wiem co napisać 😭😥😥😥
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 22:30
                                                    Amanda bardzo mi przykro, trzymaj się, bądź dla siebie dobra.

                                                    Basia, miałam bardzo mocne plamienie w 9 tygodniu, poczułam skurcz i chlusnęło. Byłam pewna, że znowu koniec, ale okazało się, że z dzieckiem wszystko dobrze i tak jestem już w 29 tygodniu. Odpoczywaj i spróbuj myśleć pozytywnie. Idziesz do lekarza albo na IP?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 22:42
                                                    Mama coreczki tak, konczymy 33 tydz smile ten miesiac to bedzie cala wiecznosc 🙈

                                                    Amanda sad strasznie mi przykro... sad moge sie tylko domyslac co czujesz... badz dzielna! Sciskam Cie mocno!!! kiss

                                                    Basia, nie dopuszczaj do tego zeby bolal Cie brzuch bo beda skurcze... bierz ta nospe 3x1. Ja bralam caly czas dzien w dzien do 12 tyg. Zreszta nadal biore jak mnie boli i to nawet nieraz 2 naraz albo forte. Jest bezpieczna w ciazy to raz a dwa lepsze to niz skurcze... tymbardziej, ze masz plamienia... do pracy nie wracaj poki co... lez jak najwiecej!! Bedzie dobrze kiss mysl pozytywnie!

                                                    Katrina, co u Ciebie? Jak sie czujecie?


                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 23.01.19, 23:10
                                                    Hej Agusia, czuję się bardzo dobrze, ale skróciła mi się trochę szyjka. Muszę więcej odpoczywać, koniec z moimi aktywnościami, joga, basen, teraz tylko książka i netflix wink nie narzekam, czasami się trochę boję o poród przedwczesny, ale szybko odpędzam te myśli i mam nadzieję wytrwać smile

                                                    A Ty jak się miewasz? Mąż już zdrowy, wróciłaś do siebie?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 00:03
                                                    Katrina, ciesze sie, ze wszystko ok smile Wiecej odpoczywaj i wszystko bedzie dobrze! kiss smile

                                                    Ja, dobrze smile Tak jak pisalam wczesniej, wstepnie, jesli dotrwamy to ciecie 26 lutego w imieniny mojego tescia 😂 mialby super prezent tongue_out Moja gin wczesniej ma 2 tyg urlopu, a ja nie wyobrazam sobie zeby ktos inny mnie cial uncertain No chyba ze bedzie taka koniecznosc ale licze, ze chociaz w tej kwestii pojdzie wszystko po Naszej mysli!
                                                    Maz na szczescie sie pozbyl tego paskudztwa uncertain Wrocilam po tygodniu do siebie smile Jako zadoscuczynienie wymalowal mieszkanie hahaha takze chociaz taki plus z tego tongue_out big_grin smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 00:10
                                                    Co najlepsze przeczytalam dzisiaj, ze Imieniny Borysa najczęściej obchodzone są 10 sierpnia ale Borys może obchodzić imieniny również: 2 maja.
                                                    A 2 maja maja tesciu ma urodziny hahahahaha wiec niezle by mu przypadlo 😂😂😂 urodziny i imieniny mogliby obchodzic razem tylko ze odwrotnie 😂😂😂
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 08:09
                                                    Agusia super, że to już tak blisko smile kiss Nieźle z tą zbieżnością dat big_grin To obyśmy dotrwały i żeby łatwo poszło wink big_grin
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 11:13
                                                    Amanda, bardzo współczuję starty sad

                                                    Basia, ja miałam kilka plamień i krwawień. W 5 i 6 tygodniu brązowe plamienia. W 11 i 16 tygodniu krwawienie. Przy drugim krwawieniu zatrzymali mnie w szpitalu. Zawsze jechałam ze łzami albo IP albo mój lekarz aby sprawdzili serduszka. Wszystko było ok. Dziś 18t0d. Zawsze po lekarze zalecają leżenie, odpoczynek, zero stresów, itp plus progesteron, biorę nadal 3 x 1 Douphaston.
                                                    Z punktu psychologicznego to ciężkie przeżycie bo nie myśli się racjonalnie, że to może być normalne tylko od razu myślimy najgorszymi kategoriami. Bądz dobrej myśli! smile

                                                    Mamacóreczki, u mnie chyba ok z dziećmi, psychicznie bardzo słabo. Przeraża mnie wizja samotnej matki z dwójką dzieci, do swojej pracy nie będą mogła wrócić na swoje stanowisko jak będę sama to też dochodzi jeszcze przejście na inne, połowę mniej płatne stanowisko. Cała wyprawka dla maluchów, jeszcze nic nie mam, czekam do połowy lutego bo wtedy mam połówkowe, to wszystko, te koszty utrzymania samej w dużym domu, jeszcze pełno rzeczy do kupienia i wykończenia do domu. W najgorszych snach nigdy nie brałam takiego scenariusza pod uwagę.
                                                    Za tydzień wizyta i cholernie się boje jak stres, który przeżywam ma wpływ na rozwój dzieci.
                                                    Dużo leków dostałaś ale to dobrze bo Twój PRG będzie zabezpieczony a faktycznie miałaś skrajnie niskie poziomy. To też mogło mieć wpływ na utrzymanie ciąży.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 11:37
                                                    Mazanka a to rozstanie z mężem to już pewne ? Może się wszystko jeszcze ułoży. Trzymaj się Kochana.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 12:03
                                                    Dzisiaj brzuch mnie boli tak na dole bardziej i plamienie brązowe nadal jest ale dużo mniejsze niż wczoraj. Leżę w łóżku i staram się myśleć pozytywnie. Tłumacze sobie ze teraz akurat powinna być miesiączka gdybym nie była w ciąży i że to dlatego. W sobotę idę do ginekologa mojego mam nadzieję że dziecko będzie nadal na miejscu.
                                                    Mazanka86 straszna historia z tym Waszym rozstaniem, może jeszcze nie jest przesądzone? A co do pracy może porozmawiaj z szefem może jakoś znajdziecie rozwiązanie? Ja też jestem na kierowniczym stanowisku i będę musiała w poniedziałek powiedzieć że jestem w ciąży i dać zwolnenie, nie ma nikogo kto mógłby mnie zastąpić ale liczę że się dogadamy. Głowa do góry bo masz dla kogo walczyć 😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 12:24
                                                    Korag, nie wiem bo on jest mocno rozchwiany emocjonalnie. Widzę, że psycholog mu pomaga ale głównie jemu, jest mu po prostu lżej z tą całą sytuacją. Wynajmuje mieszkanie na razie na 1 miesiąc i mamy się nie kontaktować i wtedy ma się określić co czuje i jakiego szczęścia dla siebie poszukuje bo jeszcze tego nie wie. Jedyne co pójdziemy razem na połówkowe, pozostałe wizyty u lekarzy, szkoła rodzenia, ogarnięcie domu, zakupów bez auta muszę sobie sama ogarnąć. Moja rodzina już wie, jego nie i tak póki co pozostanie bo by mu żyć nie dali i dla świętego spokoju siedziałby ze mną a tu nie o to chodzi. Jednego dnia wydaje mi się, że to się uda skleić a kolejnego jak ma wyjebane i wraca o 23 to wiem, że idziemy ku rozstaniu.
                                                    Korag, a jak u Was sytuacja? Będziecie podchodzić jeszcze?

                                                    Basiu, jeszcze ważna rzecz, jak są brązowe te plamienie to kilka głębokich wdechów i to jest naprawdę normalne. Macica się powiększa i może być tak, że macica ścisnęła jakieś naczynko, które pękło i się oczyściło. Może być też krwiak ale to na usg by ci powiedzieli gdyby zauważyli. Może być w terminie miesiączki, może być bez wyjaśnienia takie plamienie. Jak brzuch to no-spa, tak jak dziewczyny pisały. Powinni Ci też sprawdzić dawki PRG i ewentualnie zwiększyć. Zawsze mi mówiono, że jak plamienie/krwawienia to od razu brać 3-4 tableki Douphastonu na raz - szwagierka takie ustalenia otrzymywała zawsze jak jechała na IP i jej podawali.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 13:52
                                                    Amanda bardzo mi przykro współczuje Ci, wiem co czujesz bo to samo przechodziłam niedawno, zobaczysz szybko znowu zaświeci słońce dla Ciebie kiss
                                                    Mazanka może jeszcze wrócicie do siebie jak on stanie na nogi emocjonalnie i zobaczy dzieciaczki na usg, tego Ci szczerze życzę smile
                                                    Basia trzyma kciuki za Ciebie i bąbelka żeby został z tobą jak najdłużej smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 14:03
                                                    Amanda strasznie mi przykro uncertain domyslam sie jak ci ciężkosad ehh , trzymaj się jakoś i głowa do góry trzba walczyć dalej 😘

                                                    Basiu odpoczywaj i może faktycznie tak jak mazanka mówi trzeba zwiększyć progesteron.

                                                    Mamacoreczki podobno prg w zastrzykach najlepiej się wchłania . Ja na ostatniej wizycie pytałam właśnie o peg i mówiłam dr ze badałam sobie PRG po ostatnim transferze i był w granicach 10-13 to mi powiedział ze duphastonu nadanie krwi i tak nie wykrywa bo to pochodna prg a jak jest powyżej 10 to nie ma co się martwić ale jakoś mało mnie to przekonało ... u Ciebie dość sporo tego ci przepisał wiec powinno być dobrze smile

                                                    Karo No to faktycznie razem w marcu będziemy podchodzić smile fajnie , będzie nam raźniej smile

                                                    Mazanka dasz radę ! Musisz ! Nie będzie łatwo to napewno ale wszytsko sobie poukladasz . Mam nadzieje ze twój mąż podczas’ poszukiwań szczęścia’ będzie tez cię wspierał chociażby finansowo bo umówmy się wypadków będzie sporo ... w tym wszytskim wydaje mi się ze najważniejsze powinno być twoje i twoich maluchów szczęście. z tego co piszesz to wydaje się ze jesteś mega wyrozumiała w tej całej sytuacji i szacun za to , tylko czesto w tym wszytskim gubimy siebie wiec pamiętaj ze Ty masz takie samo prawo do szczęścia jak on i proszę nie zapominaj o tym 😘 🤗😘
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 14:14
                                                    Raczej progesteron jest ok bo biorę Prolutex dwa razy dziennie zastrzyk, badalam kilka razy i zawsze był ok 30. Profilaktycznie dostałam dodatkowo progesteron bensins 3x1 tabl. Nospe biorę już od początku bo po transferze miałam straszne skurcze.
                                                    Dziękuję za Wasze wsparcie Dziewczyny 😘
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 15:04
                                                    Aguśka powiedz mi jeszcze z tym cukrem. Po godzinie po posiłku mierzysz czy po 2? Pogubiłam się już
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 15:19
                                                    Emeczka, godzine po smile oni niby mowia ze godzine od rozpoczecia posilku ale ja licze raczej godzine od momentu kiedy zjem bo zawsze zapomne spr ktora byla jak zaczelam jesc, poprostu tak sie przyzwyczailam. Wiadomo, ze co do minuty ciezko bo nieraz trzeba wyjsc czy cos ale generalnie godzine po smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 15:50
                                                    Ok, dzieki. a jaka jest norma po tej godzinie? 120?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 24.01.19, 21:50
                                                    > 90 na czczo
                                                    > 140 godz po posilku
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 26.01.19, 14:49
                                                    Dziewczyny cicho tu. Nowy wątek jest?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.01.19, 09:38
                                                    My już mamy wyniki chromatyny plemnikowej
                                                    Wynik to 62% uszkodzonego dna.
                                                    Kariotypy i reszta genetyki wporzadku.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.01.19, 10:04
                                                    Ciekawa, a co oznacza taki wynik? Jaki plan? smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.01.19, 10:19
                                                    Ten wynik oznacza bardzo zle,prawdopodobnie poronienia tez byly spowodowane tym Dna.
                                                    Norma jest ze od 30 w gore jest bardzo obnizona plodnosc
                                                    Kolejne in vitro to loteria,jak zdecyduje sie na klinike jakas I zbiore kase to podejde do kolejnego ivf.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.01.19, 14:14
                                                    Ciekawa czy w gyn cokolwiek wam teraz nowego zaproponowali?

                                                    My czekamy na wyniki kariotypow teraz które sami sobie zrobiliśmy bo przecież nikt nie zasugerował tego...pomimo nieudanych prób .

                                                    szczerze mówiąc nawet nie wiedziałam o takim badaniu jak badanie chromatyny plemnikowej co myśle ze jak jest czynnik męski to chyba powinni robić rutynowo ... czy są jakieś konkretne przesłanki u kogo się je wykonuje ? Normalnie ogarnia mnie takie ciagle poczucie ze wszystkie jesteśmy skazane na własne informacje i ciagle pogłębianie wiedzy w tym zakresie bo na lekarzy ciężko liczyć uncertain
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.01.19, 19:05
                                                    Ciekawa w mojej klinice Kriobank jest jakiś program badań klinicznych, procedura darmowa a płaci się za leki do stymulacji tylko. Zobacz na stronie może warto spróbować?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.01.19, 20:07
                                                    Za namową lekarza nie z gyn. Bylam na konsultacji u innego ktory zlecil te badania,wedlug niego trzeba bardzo dokladnie wybrac plemniki do procedury poprzez picsi I dopiero wstrzyknac plemnika. Ponadto zmienil mi leki mam brac metformax I do stymulacji dostane menopur 200j,purogen 150,I jakis oragutlon 0,25j. To to samo co centotide tylko tansze. A ze leki mam juz nierefundowane to zamiast gonalu purogen. I dawki tez dużo wieksze bo ostatnio przy kazdej z 3 procedur mialam gonal 150 I munopur 75.Czyli wszystko bylo by inaczej jak sie zdecyduje.
                                                    Basiu wysylalam zgloszenia I niestety wszedzie mnie dyskwalifikuja z powodu przebytych 3 procedur.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 27.01.19, 21:33
                                                    Czesc Dziewczyny! Czy znacie kogos, komu udalo sie z blastka 5.3.3? Albo jakas inna blastka z oznaczeniem 3.3 na koncu?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 11:16
                                                    Ciekawa przykro mi😟 jakoś musi się ułożyć. Na pocieszenie powiem Ci ze u mojego męża tylko 1% plemników było ok, pozostałe 99% miało wady budowy a jednak wybrali taki który był zdrowy i się udało. A leczenie było z mojego powodu a to się jeszcze okazało w trakcie. Ważne żeby robili ICSI bo wtedy wybiorą prawidłowy plemnik i wprowadzą go do komórki, nic nie zadzieje się przypadkowo.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 12:18
                                                    Ciekawa ja teraz mialam pcsi i Aguska z tego co pamietam tez. W kazdym razie polecam. My tego badania dna nie robiliśmy ale wyniki meza byly mega kiepskie... a jednak efekt jest... żaluje tylko ze przy tych wynikach co mial moj maz nie zapriponowali nam tego rozwiazania wczesniej
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 13:32
                                                    No dlatego Emeczka probujemy jeszcze raz. Moze nam tez sie poszczesci.😉
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 16:10
                                                    Ciekawa a kiedy będziesz podchodzić ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 16:50
                                                    Tak, ja tez mialam pcsi smile mysle, ze to mialo mega wplyw na to, ze sie udalo to raz, a dwa ze mamy same blastki z tej procedury smile tez zaluje, ze przy 1 procedurze nie mielismy tym sposobem sad no ale tak jak juz nieraz pisalysmy liczy sie kasa, kasa, kasa.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 19:20
                                                    Korag nie wiem wszystko zalezy od kasy,jak uda nam sie skolowac to moze nawet w nastepnym cyklu jesli nie to w tym co kasa bedzie. Juz dostalam recepty,caly protokol i, wykaz badan do zrobienia.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 22:15
                                                    A gdzie podchodzisz ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 28.01.19, 23:01
                                                    Jeszcze nie wiem to leczenie to propozycja docenta z Antrum Horak sie nazywa.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.01.19, 08:24
                                                    Dziewczyny a jakie miałyście protokoły ? Długie czy krótkie ? Lekarz zalecił długi, w marcu podchodzimy do ICSI.
                                                    Aguska Ty byłaś w Novum, ktory protokół ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.01.19, 11:48
                                                    Kate, 2 razy dlugi smile ze wzgledu na endometrioze
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.01.19, 15:40
                                                    To mnie trochę pocieszyłas i uspokoiłas smile juz przebieram nogami, chciałabym zeby ten czas do marca szybko zleciał
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.01.19, 17:01
                                                    Kate, szybciutko zleciii smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.01.19, 17:33
                                                    Mazanka strasznie mi przykro😔 nie wiem w ogóle co napisać, bo to mi sue w głowie nie mieści. Pamiętaj myśl tez o sobie😘😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.01.19, 17:35
                                                    Dziewczyny za ponad 2 tyg planowo mam mieć transfer. Niestety złapało mnie przeziębienie przyjmuje antybiotyk do końca tygodnia. Jak myślicie może mieć to jaki wpływ?😔
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 29.01.19, 22:43
                                                    Czesc Dziewczny
                                                    Troche sie nie odzywalam, mam male zamieszanie nowa praca przeprowadzka ale juz jestem.
                                                    Udalo sie uzyskac 6 blastek 5AA, Zarodki sa bardzo dobrej jakosci wiec mam wielka nadzieje ze sie uda. Czekamy na wyniki badan genetycznych (przypominam choroba genetyczna u mnie). Jest to zawsze 50 na 50 ze zostanie przeniesiona modle sie o ten jeden jedny zrowy zarodeczek by miec chociaz jedna szanse. Mysle ze w przyszlym tygodniu powinny juz byc wyniki.
                                                    W tym tygodniu biegne na hysteroskopie, lekarz przed transferem chcial sobie obejrzec wynik aby ta moja mala szansa byla jak najbardziej udana. My rowniez mielismy robione kariotypy.
                                                    Jak wszystko bedzie ok to w marcu transfer.
                                                    Moj gin zaproponowal mi jeszcze dodatkowo badania ktore wiaza sie z zagniezdzeniem zarodka: bialko CiS, mutacja Leiden, mutacja protombiny oraz MTHFR. Mysle ze je rowniez wykonam.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 10:35
                                                    hejka. Udało mi się dostać szybciej do Dr Paśnika rozpisał mi plan przygotowania do kriotransferu, niestety okazało się że nie mam tych KIR-ów co pozwalają zagnieździć się zarodkom i muszę dodatkowo brać accofil. Na dodatek dostałam bardzo szybko okres po tym zabiegu wyłyżeczkowaniu bo po 20 dniach. Teraz nie wiem czy lekarz zgodzi się zrobić mi ten transfer w następnym cyklu czy będzie za szybko. sad jakby się zgodził to ale nas będzie w tym marcu smile
                                                    czakanienacud gratuluję ładnego wyniku wink Warto zrobić te badania mi wyszło że mam MTHFR a to muszę brać inny kwas foliowy żeby dziecko dobrze się rozwijało.
                                                    mazanka86 brałaś ten accofil dobrze się po nim czułaś?? lekarz mnie nastraszył i trochę zaczęłam się bać go sad a tą morfologie jak robiłaś po zastrzykach to mówiłaś że z tym rozmazem czy to jest normalna morfologia? A czemu musiałaś go brać, przez ten accofil nie mogłaś mieć transferu z świeżych zarodków?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 12:48
                                                    Czekanie na cud, piekny wynik! Trzymam kciuki zeby byly genetycznie dobre!! Trombofilia jest wazna, zeby zbadac wiec dobrze, ze bedziesz ja robic smile ja mam mthfr i biore folian zamiast foliku smile takze to nic strasznego smile dsj znsc po histerkoskopii i tez trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok ✊✊✊
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 13:09
                                                    Ja dostałam Accofill z powodu braku KIRów odpowiadających za zagnieżdżenie.
                                                    Czułam się po nim normalnie (ale ja chyba mam dużą odporność na ból psychiczny i fizyczny..? )
                                                    Wiem, że Kleo się gorzej czuła i robiła morfologię i miała rozjechane wyniki. Ja żadnych badań nie robiłam więc nie wiem jaki to miało wpływ na morfologię.
                                                    Ja miałam criotransfer bo jeszcze musiałam mieć 1 mc przerwy na leczenie immunosupresyjne (aby obniżyć odporność organizmu).
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 15:30
                                                    Karo to jest na zagnieżdżenie mi akurat się nie udało. Po każdym zastrzyku musiałam morfologie (ja robiłam normalna) wyniki były straszne ale po każdej miałam robić kolejny zastrzyk do wyniku HCG. Gin jak zobaczył morfologie to doradził zmniejszyć dawkę o polowe.
                                                    Teraz tez będę brała Accofil 5 dni przed transferem a potem pierwsza 3 dni po transferze na drugi dzień morfologia i wyniki do Pasnika i on mi wtedy pisał kiedy kolejny. Teraz jeszcze dodatkowo biorę globulki z Viagry. Zobaczymy.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 15:39
                                                    mazanka to mam taki sam problem jak Ty. Mi dr Paśnik mówił że mogę się czuć po tych zastrzykach jak przy grypie ale ten stan przechodzi po godzinie i właśnie mam robić morfologię na drugi dzień po zastrzyku żeby zobaczyć co się tam dzieje i mu ją wysłać i on mi ma odpisać kiedy następny zastrzyk uncertain a jak się pytałam co dalej jak się nie uda to stwierdził że mam być dobrej myśli i będziemy w kontakcie
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 16:02
                                                    kleo no właśnie tak samo mam robić tylko że pierwszy zastrzyk mam po dwóch dniach a te globulki z Viagry to na co? na lepsze endometrium?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 16:03
                                                    Tak na lepsze ukrwienie.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 16:02
                                                    Cały Paśnik mi tez tak pisze. No mi Gin tez tak powiedzial ze mogę się czuć jak po grupie. Ja w sumie w dzień kiedy mi podał jako wlew to z raz wymiotowałam.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 18:23
                                                    kleo a powiedz mi jeszcze w ilu próbach możesz ten accofil bo Paśnik coś wspominał o 3 cyklach a Twój GIN jakie ma zdanie, ma jakiś plan b gdyby to nie pomagało?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 18:40
                                                    Nic mi Paśnik nie mówił ile. Moje to będzie drugie podejście z Accofilem. Ja mam tylko 2 zarodki jeszcze i kończę przygodę z In vitro.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 19:21
                                                    Cześć dziewczyny. Dawno już nie pisałam, ale codziennie czytam wpisy. Ja na początku grudnia miałam punkcie,pobrali mi 5 komórek z czego cztery się zaplodnily i dotrwaly do blastocysty.Niemoglam mieć transferu ze świeżych komórek bo w czasie stymulacji urósł mi polip. 21 lutego idę usunąć to dziadostwo i jeżeli nic nowego się nie przyplacze to w marcu będzie transfer. Mam nadzieję ,że ten marzec będzie szczęśliwy, jadno szczęście już mam właśnie z marca i będzie kończyło 12 lat. Trzymam kciuki za nas wszystkie starające się i za te ,którym się już udało 😀
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 21:51
                                                    Heej, ja też dawno nie pisałam, ale jestem na bieżąco z Wami. W grudniu miałam pierwsze podejście niestety się nie udało. Moja gin kazała mi odczekać 3 miesiące do kolejnej próby. Decydujemy się w połowie lutego do gyn do Katowic. Jestem z Wami i gratulacje dla przyszłych mamusiek. smile
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 22:14
                                                    Dodam jeszcze że nie mam mrozakow, pobrali 16 komórek z czego 7 zapłodnili, przeżyły dwa, które okazały się jakieś bardzo powolne. Zmieniamy klinikę i mam nadzieję że niedługo dołączę do Was mamuśki 😍
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 30.01.19, 23:00
                                                    Karo , Czekanienacud i Anett wyglada na to ze w marcu wszystkie będziemy podchodzić smile fajnie będzie nam raźniej. Ja 15 lutego jadę na scratching i w marcu zabieram dwa mrozaczki , oby marzec był dla nas wszytskich tym najszczesliwyszym smile

                                                    werka trzymam kciuki za druga procedurę w gyn w Katowicach tylko Mercik i Gajewska.

                                                    Mamacoreczki i jak z Tobą , będziesz teraz podchodzić ? Rozmawiałaś z lekarzem z kliniki czy zaraz po antybiotyku można podchodzić ?

                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.01.19, 08:40
                                                    Dziewczyny brala kiedys ktoras Purogen?
                                                    W opakowaniu mam tylko fiolke I strzykawki.
                                                    I nie bardzo wiem co z tym dalej zrobic,dobrze ze teraz zobaczylam bo bylo by nieciekawie.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.01.19, 08:42
                                                    I igly znaczy takie jak do gonalu.
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.01.19, 09:25
                                                    Ja dobpuregonu miałam długopis górę odkręcisz wsadzasz fiolkę z lekiem i zakręcasz a w dole masz miejsce na igiełki je tez dokrecasz a i jeszcze na samej gorze masz do kręcenia na jednostki , sprawdzbto najlepiej przed podawaniem leku

                                                    Dziewczyny ja mam dziś prenatalne , cała noc nie spałam takiego mam stresa normalnie
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.01.19, 11:23
                                                    Może się w marcu spotkamy 😊 słyszałam o tym Merciku. Dzięki 😘
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.01.19, 13:12
                                                    Czołem smile na fali "długo nie pisalam" odzywam się i ja smile niespodziewanie spowrotem, miała być komórka dawczyni albo adopcja ale mój organizm zdecydował się spontanicznie machnac 6 jajek, które w tydzień urosły do 17 mm. W 8 dniu cyklu...
                                                    Więc dałam się przekonać, żeby jeszcze raz na swoich próbować. Nieprzygotowana, zaniedbana, utyta i popalająca po ostatnich klęskach- boję się następnej, a jednocześnie to miła niespodzianka. Zobaczymy.
                                                    Mazanka, gratulacje i przykro mi jednocześnie. Bylam w szoku tylko czytajac, z trudem moge sobie wyobrazic, przez co ty przeszlas. Trzymam kciuki, by to się obrocilo w coś dobrego.
                                                    Ciekawa, szacunek.
                                                    Basia- macham do Ciebie z Krio.
                                                    Uściski dla wszystkich.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 31.01.19, 18:15
                                                    Do purogenu jest taki sam aplikator jak do gonalu. Tylko jak się nie upomnisz w aptece to nie dają. Też mi nie dali o miałam problem. Na szczęście jest taka jedna apteka w Katowicach która mi pomogła i dala mimo iż nie i nich kupowałam lek.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.02.19, 07:53
                                                    Dzieki Korag. Co slychac?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.02.19, 13:12
                                                    Dziewczyny, punkcja w niedzielę. Poszło jak burza. Nie jestem pewna, czy w ogóle mieć nadzieję, ale jak tu jej nie mieć?
                                                    Dziś w klinice fajne towarzystwo - 40 plus, zawzięte wojowniczki.
                                                    Korag, rozwazasz jeszcze?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.02.19, 17:18
                                                    Ciekawa u mnie po staremu. A Ty już zaczęłaś stymulacje ?
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 09:41
                                                    ciekawa ja brałam puregon przy każdej mojej stymulacji, to taki długopis jak do insuliny....moim zdaniem dużo wygodniejsze to niż normalne zastrzyki robione strzykawką....co tam u Ciebie, podchodzisz teraz ?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 01.02.19, 19:49
                                                    C-star we wtorek mam wizytę z wynikami bo zaczęłam brać leki i wtedy tak naprawdę się dowiem. Generalnie mam nadzieje ze antybiotyk nie przeszkodzi bo kończę brać jutro a olanowo transfer za ponad tydzień jeżeli będzie wszystko ok. Ja już w sumie zdrowa nic mi nie dolega wiec mam nadzieje ze to nie będzie przeszkoda
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.02.19, 02:25
                                                    Nika inka nadzieja odchodzi ostatnia smile daj znać jak tam po punkcji , życzymy dużo pięknych i dobrzr zapladniajacych się komóreczek smile

                                                    Mamacoreczki oby wszytsko poszło zgodnie z planem i super ze już jesteś zdrowa smile trzymamy kciuki smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 02.02.19, 14:16
                                                    nika_inka powodzenia przy punkcji smile my wojowniczki musimy trzymać się i wspierać nawzajem bo nikt tak do końca nie wie co musimy przechodzić wink
                                                    anett_79 fajnie że dołączysz do marcowego transferu bo trochę już nas jest na liście wink
                                                    mamacoreczki według mnie nie powinno to być przeszkodą i lekarz się zgodzi zrobić transfer smile
                                                    grazynak7 i co tam po prenatalnym wszystko ok?
                                                    amanda jak się czujesz? co tam u Ciebie?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.02.19, 11:01
                                                    Dziękuję Wam bardzo. Na razie wiadomo że 4 cummullusy, jak na produkcję w zasadzie niestymulowaną, to i tak ok; zobaczymy czy pełne.
                                                    Basia - co u Ciebie?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.02.19, 13:56
                                                    Ja też w marcu !! smile przyłączam sie ! smile
                                                    Aguska powiedz mi ile miałaś podawanych zarodków w Novum ?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.02.19, 20:11
                                                    nika_inka fajnie że w końcu ktoś z Kriobank zawitał 😊 u nas jakoś leci, po ostatnim prawdopodobnie okresie byłam tydzień na zwolnieniu i jutro idę do pracy. Zaczął się 10 tydzień i jakoś się trzymamy. 13 lutego mam wizytę u lekarza. A kto jest Twoim lekarzem? Ile podejść miałaś?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 03.02.19, 23:20
                                                    Kate. Przy 1 procedurze mialam 2 zarodki 3dniowe, pozniej 1 i pozniej mialam miec 2 ale nie przezyly.
                                                    Teraz przy drugiej mialam same blastki i doktorek sie nie zgodzil na 2 ze wzgledu na ryzyko ciazy mnogiej
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.02.19, 15:20
                                                    Dziewczyny, na razie wasze życzenia powodzenia działają. Z 4 cummullusow 4 komórki, 3 się zaplodnily. Teraz etap najgorszy dla nas. Czekamy. Sorry, że tak się rozwodzie nad sobą, ale dość to niespodziewane i nie wiem co myśleć.
                                                    Katrinaa, Aguska- jak u was? Podrzucić jakieś info, dobrze się od nich robi na duszysmile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.02.19, 16:07
                                                    Nika_inka super wieści ☺nie raz z zaskoczenia i "na wiariata" najlepiej bo wtedy zazwyczaj się udaje a będziesz mieć transfer 3 czy 5 dniowego zarodka? I nie przepraszaj bo my lubimy takie szczęśliwe wiadomości 😙
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.02.19, 16:36
                                                    Nika to super wynik! 😊😊😊 Bardzo się cieszę i trzymam kciuki żeby wszystkie pięknie się dzieliły 😊 Kiedy planowany transfer? U mnie w sumie nic nowego, brzuszek rośnie, mały kopie jak szalony, a ja boję się porodu 😉
                                                    Życzę wam wszystkim dziewczyny wlasnie tego „strachu” ✊🏻😊
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.02.19, 17:48
                                                    Katrinaa, to fantastyczna stabilizacja smile mam nadzieję, że głównie odpoczywasz brzuchem do góry i się nią delektujeszsmile. Doskonałe wiadomości😍 Basia, jestem u Kuczyńskiego. Lubię go. Natomiast transfery miałam u tez Agnieszki. A ty u kogo? Trzymam mocno kciuki, byście się trzymali jak najzdrowiej.
                                                    Transfer będzie przy 3dniowych (Jeśli będą, bo u nas to loteria. Oby się sprawdziły słowa Karo).
                                                    Ale marzec się zapowiada no,no.😊
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 04.02.19, 19:47
                                                    Nika inka super druper! Trzymamy dalej kciuki ! spontany zawsze najlepsze smile pisz pisz my tu czekamy na wieści smile
                                                    Oh ten marzec będzie się działo smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 07:19
                                                    Hej dziewczyny ja po wizycie u gina. Wszystko jest dobrze, wyniki są bardzo dobre po pierwszych dniach leku i w poniedziałek transfer zabieram 1 blaske. Mam nadzieje ze tym razem uda się bez poronienia i zostanie ze mna😍. Strasznie się stresuje do tego😢 nie mogę spać w nocy dobrego dochodzi stres w pracy😕.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 10:23
                                                    U mnie mniej optymistycznie tongue_out
                                                    Bylam w szpitalu od czw do pon bo mialam krew w moczu, podejrzewali infekcje ukl moczowego ale okazalo sie, ze to plamienie. Odszedl mi czop a przynajmniej jakas czesc. Dostalam sterydy na plucka. Narazie wszystko ok... w razie czego mam sie zglosic do szpitala ale mam nadzieje, ze wytrwam... jesli wszystko ok to 25go do szpitala i 26 cesarka. Jeszcze meza mojego nie ma bo musial wyjechac... wraca dopiero w piatek. Trzymajcie za Nas kciuki zebysmy wytrwali do 26! smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 11:07
                                                    Agusia kciuki zaciśnięte!! Który masz tydzień? Ja dopiero 30+6 Wszystko będzie dobrze kiss
                                                    Szyjkę masz długą? Napina Ci się brzuszek? Zmartwiłaś mnie, ale myślimy pozytywnie! kiss smile
                                                    Obyśmy my też wytrzymali do skończonego 37.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 11:59
                                                    Tak wszystko pozamykane smile poprostu te plamienia ale u mnie to kwestia tego lozyska. 36 skonczony juz jest dobrze smile chcialabym wytrzymac chociaz do 36 smile wtedy juz bezpiecznie. Dostalismy sterydy na plucka wiec tez lepiej smile ale moja gin idzie na urlop 11go i wraca 25go dlatego musze wytrzymac do tego czasu haha big_grin u nas 35+4 smile
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 14:08
                                                    Aguska, trzymam mocno i ty/wy się trzymajcie.
                                                    Mamacoreczki - świetnie.
                                                    U nas wiesci z dzis- dwa zarodki wyglądają ok, trzeci zwolnił. Embriolozka jeszcze go nie skreśla, ale nasza historia wskazuje, że maluch ma małe szanse.
                                                    Ech, dziewczyny, jak ja bym chciała już noworodki, nie tylko zarodki 😋
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 15:46
                                                    Ninka -inka już niedługo i będziesz miała noworodki😍 trzymam mocni kciuki😘.
                                                    Aguska lez i wypoczywaj jeszcze trochę zobaczysz jak szybko zleci !😍 informuj na bierząco
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 17:31
                                                    Aguska to już ostatnia prosta i twoje szczęście będzie z tobą 😍 cudownie smile do 26 go 💪🏻

                                                    Mamocoreczki super wiadomość , trzymamy mocno mocno kciuki ! Jakaś szansa na urlop w pracy żeby stres ograniczyć ?


                                                    Ninka inka jest dobrze smile niech się rozwijają pięknie smile

                                                    Dziwczyny mam takie pytanie czy któraś z was podchodziła do transferu mrozakow na cyklu naturalnym czy zawsze stymulowany ? U nas nawet nie proponują naturalnego i w sumie to nie wiem czemu ?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 19:02
                                                    Nika_inka my byliśmy u Grochowskiego, na pewno kojarzysz, najstarszy w Kriobank 😊 powiem tak specyficzny człowiek, po pierwszej wizycie zastanawialam się czy nie zmienić na Agnieszkę 😁 mężowi za to odpowiadał od początku. Z czasem bardzo się z doktorem polubilismy, zawsze był konkretny ale i do rany przyłoz jak sytuacja tego wymagała 😊 transfer też on robił. A jak się ucieszył jak zadzwoniłam powiedzieć że się udało, to było naprawdę szczere.
                                                    Trzymam kciuki za Was oby się udało😘
                                                  • amanda1251 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 19:43
                                                    Mamacoreczki.super wieści 😊 jeśli dobrze pamiętam u ciebie wszystko oczyściło się naturalnie. Mam pytanie jak długo czekała na okres i po okresie i jak długo czekała na pozwolenie od lekarza do kolejnego transferu?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 05.02.19, 22:43
                                                    Amanda tak oczyściłem się sama a na okres czekałam w sumie miesiąc od poronienia. Generalnie lekarz mi powiedział, że jak nie było zabiegu to można zaraz w następnym cyklu ale ja nie mogłam
                                                    Podejść ze wZgledu na to ze całkowite oczyszczenie nastąpiło dopiero podczas miesiaczki( Miałam resztki), które wyleciały wraz z okresem. Następnie doczekaliśmy miesiąc bo ja między czasie chciałam zrobic sobie badania tj.
                                                    Hormony i podstawa morfologii i wyszło ze mam anemie, żelazo miałam bardzo niskie i magnez. Lekarz stwierdził ze to po poronieniu. Między czasie były swieta to tez nie chciałam podchodzić wtedy, urlopy lekarzy itd. A teraz jestem w 3 cyklu od czasu poronienia i transfer mamy w poniedziałek😊

                                                    C-star dziękuje 😘 planuje wziąć w przyszłym tygodniu urlop. Akurat poniedziałek transfer impreza tydzień mam zamiar odpoczywać😜 chociaż czas w pracy szybciej leci a w domu wiadomo będę wariować ale myśle ze to będzie mniejsze zło niż stres w pracy😕
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.02.19, 10:34
                                                    Ja też chce podejść już w 3 cyklu ale ja miałam zabieg. W przyszłym tygodniu jadę na wizytę i się dowiem czy lekarz się zgodzi zrobić transfer czy będę musiała jeszcze ten jeden cykl przeczekać.
                                                    nika_inka mamacoreczki powodzenia 😊trzymam mocno kciuki✊✊✊
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.02.19, 11:29
                                                    No to jedziemy na transfer.smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.02.19, 15:11
                                                    Powodzenia!!!✊🏻smile
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.02.19, 19:00
                                                    Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było. Jestem już po punkcji . Na 20 komórek mamy 4 zarodki na zimowisku. Nie wiem jakie ale są. Transfer został odroczony ze względu na możliwość hiperki. Na szczęście mnie ominęła. W przyszły piątek mam wizytę i mam nadzieję kilka dni później transfer.
                                                    Trzymam za was kciuki , za te stymulujące, transferujące i w niedługim czasie rodzące.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 06.02.19, 21:19
                                                    Karo mi lekarz powiedział ze jakbym miała zabieg to w 3 cyklu mogłabym się starać jakby było wszystko ok. Wiec trzymam kciuki żebyś już mogła😘💪.
                                                    Dziewczyny które przyjmowały/ przyjmują Prolitex zastrzyki. Napiszcie mi proszę w które miejsce robilhsckenzastrzyk? Bliżej pępka? Czy niżej?
                                                    Ninka trzymam kciuki😘😘
                                                    Zulka mam nadzieje ze razem będziemy wyczekiwać na potwierdzenie😍😍
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 10:17
                                                    Karo będziesz poprosic o progesteron w zastrzykach przy kolejnej próbie ? Zastanawiam się czy nie naciskać dr na to bo jakoś mnie martwi to ze ostatnio miałam ten progesteron taki niski ... dr mówi ze duphaston i tak nie wychodzi w badaniu krwi wiec badanie takie jest nie adekwatne z drugiej strony znów mówił ze jak jest powyżej 10 to jest Ok . Sama nie wiem uncertain
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 10:38
                                                    C-star przed transferem będę brać normalnie lutinus tak jak lekarz przepisze i w dzień transferu przyjadę szybciej i zrobię sobie progesteron żeby wiedzieć na jakim jest poziomie i jak będzie znowu niski to wtedy będę się pytać o te zastrzyki a jak będzie mi kazał brać dodatkowo tylko duphaston to nie będę nalegać dopiero jak beta wyjdzie pozytywną to wtedy na pewno nie wyjdę z gabinetu bez zastrzyków ☺tylko że ja teraz będę musiała jeszcze robić sobie te badania morfologii po zastrzykach po transferze i nie wiem jeszcze czy nie sprawdzę tego progesteronu przed betą😐
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 10:59
                                                    Aguska jak sie czujesz???
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 12:32
                                                    C-star, u mojego progesteron poniżej 25 jest powodem do alarmu. Zawsze zastrzyki daje, niektórzy lekarze z krio dają też duphaston, ale dodatkowo. U mnie w dniu transferu był zawsze wysoki prg, - w okolicach 70-100 a później leci na łeb, do ok 30 (na lekach). Sprawdzam 4-5 dni po transferze . Wiem, że każda klinika ma swoją politykę, moi twierdzą że progesteron jest b. wazny i ja to kupuje.
                                                    Dzieki za zyczenia powodzenia, pozdrawiam z drogi do domu, bardzo przejętasmile
                                                    Zulka, trzymam kciuki. A wiesz w której dobie mrozili?
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:16
                                                    Hej dziewczyny jestem tutaj nowa. Ja mialam transfer robiony 26.01 do lekarza na badania mam isc dopiero w poniedzialek 11.02. Od wczoraj pojawily sie u mnie wymioty. Czy ktos tez tak mial?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:31
                                                    Hej tobolek. A ilu dniowe zarodki miałaś transferowane? Bo według mnie to już powinnaś iść na betkę bo to już 10dpt i już będzie wiadomo ale jak masz na wymioty to bardzo dobry objaw☺
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:34
                                                    5 dniowe dwa zarodki. My nieszkamy w niemczech i tu nie ma tak ze sobie badasz betke np. Co dwa dni. Oni daja Ci dwa tygodnie czasu na odpoczynek i pozniej w danym terminie idziesz na badania
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:38
                                                    To kup test ciążowy to będziesz już wszystko wiedzieć tym bardziej że to 5dniowe zarodki😊
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:39
                                                    Myslisz ze test ciazowy cos juz pokaze?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:43
                                                    Pewnie że tak przy 5dniowych to już w 8dpt już beta zaczyna rosnąć a Ty masz 12dpt to już spokojnie możesz zrobić test na pewno Ci pokaże ☺
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:53
                                                    Tobolek daj znać jak już będziesz coś wiedzieć trzymam mocno kciuki✊✊✊ najlepiej zrób test z porannego moczu
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 15:01
                                                    Kupilam dwa testy. Jeden normalny a jeden taki wczesny test.
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 15:42
                                                    Zrobilam obydwa i wyszly pozyzywne. Oby tak zostalo i w poniedzialek lekarz to potwierdzil.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 15:53
                                                    No widzisz miałam przeczucie że będą pozytywne teraz możesz spokojnie i bez nerwów czekać do poniedziałku 😃😃 ale masz fajny weekend
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 16:23
                                                    Super gratulacje , ja tez mieszkam w niemczech , a betę robiłam tez wcześniej tylko ze u rodzinnego , oczywiście rachunek do domu dostajesz potem
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 16:27
                                                    A gdzie w Niemczech mieszkasz? I co klaplo to u Ciebie. U nas pierwsze podejscie to jest i taka Ci niespodzianka. Mam nadzieje ze w poniedzialek lekarz to potwierdzi
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 18:14
                                                    Bawaria , Monachium jestem , u mnie tez się udało trzynasty tydzień leci po prenatalnych z usg wyszło wszystko Ok a z krwi jeszcze nie ma wyników ,
                                                    Amanda bardzo mi przykro naprawdę , jeśli masz za co to staraj się dalej pamiętaj nadzieja umiera ostatnia
                                                    Marzanka , jesteś silna kobieta i jak bedzie trzeba to temu wszystkiemu podołasz ,
                                                    Tobolek a ty gdzie mieszkasz ?
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 19:56
                                                    zulka-13 – fajnie ze napisalas. Super ze masz 4 mrozaczki. Trzymam kciuki by sie udalo

                                                    kate_30 – ja tez bylam na dlugim protokole i rowniez po przerwaniu tabletek okres spoznil mi sie 5 dni. Rowniez bralam gonapeptyl. Wiec sie nie martw okres bedzie.

                                                    Tobolek gratulacje!

                                                    Dziewczyny lutowe i marcowe mam nadzie ze i my niedlugo bedziemy sie tu razem cieszyc

                                                    Dziewczyny bylam na histeroskopi. Wyszly mi oba ujscia maciczne jajowodow prawidlowe ale slabo reaktywne, maly polip zostal wyciety. Ze wzgledu na niewielkie cechy przerostu lekarz zrobil lyzeczkowanie. W poniedzialek mam wizyte to sie wszystko wypytam bo nie bardzo rozumie te jajowody slabo reaktywne. Myslicie ze mimo wszystko bede mogla podejsc do transferu w marcu?
                                                    Mysle ze w przyszlym tygodniu bede miala wyniki genetyczne zarodkow.

                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 20:10
                                                    Grazynak7 - Ja mieszkam w Köln. I chodze do Pan Klinik.

                                                    Dziekuje wam dziewczyny. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze, jeszcze to jakos do mnie nie dochodzi. Od poczatku mialam troche ciezko bo znosilam zle zastrzyki. Po punkcji w ktorej mi poprali 12 pecherzykow tez ciezko do siebie dochodzilam. Po transferze czulam przez tydzien takie ciagniecie w brzuchu. A teraz zaczely sie wymioty. Mam nadzieje ze cala ciaza nie bedzie z takimi przebojami smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 20:23
                                                    Tobolek ja ból brzucha miałam od początku po transferze a do tego straszne skurcze w brzuchu. Ból brzucha mam do teraz a to 10 tydzień.
                                                    Co do progesteronu to nika_inka ma rację, w Kriobank progesteron poniżej 25 lub 20 to już alarm, chociaż u mnie Lutinus nie działał i okazało się to w dniu transferu dopiero a jednak się udało. A progesteron miałam wtedy ok 7 tylko. Wtedy dali mi zastrzyki najpierw Agolutin a później Prolutex.
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 21:01
                                                    Basia - I co udalo sie u Ciebie?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.02.19, 21:07
                                                    Tobolek tak udało się, to było pierwsze podejście. Jutro zacznie się 11 tydzień ciąży
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.02.19, 22:42
                                                    No to moje gratulacje! I jak sie czujesz?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 14:22
                                                    Nika_inka dzięki za info😙 to będę nalegać na te zastrzyki już przy transferze a może uda mi się namówić lekrza przy najbliższej wizycie żeby je przepisał. Coraz bardziej przekonuję się że w Gyncentrum lecą według schematów a nie indywidualnie do każdej pacjentki i o wszystko trzeba zadbać i wywlczyć samej... ach zaczynam żałować że wykupiłam u nich ten pakiet 2+1 😦😞
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 16:28
                                                    Cześć dziewczyny smile
                                                    Jestem na długim protokole, od tygodnia robię zastrzyki (gonapeptyl daily), dziś powinnam dostać okres ktorego nie dostałam a do tej pory miałam regularnie. To normalne ?
                                                    Aguska trzymam kciuki smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 17:10
                                                    Agusia daj znać jak tam u Ciebie kiss
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 18:07
                                                    nika_inka niestety nie wiem . Wiem , ze tylko są 4 mrożaczki. Za tydzień się dowiem bo mam wizytę.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 19:51
                                                    Dzięki dziewczyny za odpowiedz , Karo ja chyba będę nalegać na zastrzyki od razu bo tak coś mam przeczucie ze ten progesteron powiem być wyższy już kilka dni po transferze . Mam scratching w następny piątek to zaglądam do Mercika co on na to . We wtorek mam tez mieć wyniki kriotypow ... No nic staram się myslec pozytywnie smile Och zeby nam się teraz wszytskim udało 😊

                                                    Tobołek super wieści , nich pięknie się teraz rozwija . Gosh tam u was w Niemczech lecicie jak burza , każda za pierwszym razem smile super ! smile

                                                    Kate kurczę nie pamietam jak to u mnie było na długim ale chyba jak już zaczęłam ginal to okresu nie miałam bo to były przygotowania do punkcji która miałam 13 dni od momentu brani zastrzyków wiec napewno okresu nie było . Przed zastrzykami brałam 21 dni mervelon

                                                    Grazynak super wieści smile

                                                    Nika inka trzymamy kciuki 🤗🤗🤗
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 07.02.19, 20:06
                                                    Czekanienacud myśle ze przy invitro ważna jest receptywnosci endometrium a nie jajowody to już chyba nie bardzo No bo nie odgrywają już na etapie transferu roli żadnej , ale to moje przypuszczenia tylko ... daj znać co powiedzą lekarze i trzymamy kciuki za dobre wyniki genetyczne i transfer smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.02.19, 04:22
                                                    Emeczka, Mazanka jak tam u was? Jak się czujecie? Które to już tygodnie?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.02.19, 11:18
                                                    Katrina ja zaczelam 19 t generalnie wszystko ok poza cukrzyca ciazowa. Nie moge ogarnac cukrow na czczo. Po jedzeniu ok a na czczo dramat. W pn mam juz diabetologa ale pewnie wyjde z insulina na noc sad
                                                    28.02 zapisalam sie na polowkowe to bedzie jaurat 22 tc
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.02.19, 11:22
                                                    Katrina, dzisiaj 20+1, dziś zaczynam szkołę rodzenia, za tydzień połówkowe, z wyprawką ruszam po połówkowych o ile będzie wszystko dobrze, z racji łożyska na przedniej ścianie mało czuję ruchów choć nieśmiałe kopniaczki się zdarzają. Parka pozostaje parką, będzie Hania i Janek, tydzień temu mieli po 300g. Mąż się dziś wyprowadza do wynajętego mieszkania na 2 mc a co pózniej to nie wiem.

                                                    Dziewczyny jak już będziecie w ciąży to uważajcie na siebie cały czas, nie tylko do 12t. Dmuchajcie na siebie, bądzcie przewrażliwione. Na forum z czerwca mamy dziewczynę, która w 24 t poszła do toalety i pełno śluzu z krwią, okazało się, że czop śluzowy odpadł, szyjka miękka, skrócona na 2 cm i w każdej chwili może urodzić sad Ponoć musiała mieć skurcze, których nie czuła i zaczął się poród. Nawet nie mogą jej teraz założyć pessar bo pęcherz płodowy jest u wyjścia i muszą czekać czy się cofnie wgłąb macicy. Jak pęknie pęcherz płodowy to nie uda się uratować maluszka bo jest za wczesna ciąża. Także dziewczyny, pilnujcie szyjki jak się skraca to leżeć i nic nie robić nawet przez kilka miesięcy do rozwiązania.

                                                    Aguśka, jak sytuacja u Ciebie? Odliczam te dni chyba razem z Tobą kiss
                                                    Katrina, a ty który tydzień, wszystko gotowe dla nowego członka rodziny?

                                                    Trochę mnie tu mniej i nie jestem na bieżąco ale dziewczyny podchodzące luty/marzec ogromnie trzymam kciuki za udane transfery.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.02.19, 13:09
                                                    Cieszę się bardzo, że u Was wszystko dobrze smile kiss
                                                    Emeczka współczuję jeśli będzie insulina, ale to w sumie nic strasznego, grunt że dzidziuś jest i rośnie i jest zdrowy smile 19 tydzień to już poważna sprawa, dobrze że tak szybko sprawdzałaś cukry, ja dopiero chyba w 27. tygodniu. Na szczęście były ok.
                                                    Mazanka, ale czas leci, to już połówkowe, wow smile Dobrze, że idziesz tak szybciej do szkoły rodzenia, ja zwlekałam i jak się zaczęły problemy z szyjką, to nie chcę chodzić i lekarz odradza, ale załatwiłam położną, która ma przyjść do domu i trochę mi poopowiadać co i jak. Do tego zostaje youtube wink

                                                    U mnie 31+2, z grubsza jesteśmy gotowi, zostały same drobiazgi. Ja już raczej leżę, szyjka się wydłużyła, ale skoro mam taką tendencję, to wolę właśnie dmuchać na zimne, byle synek był zdrowy. Wciąż mamy typy imion, ale z ostateczną decyzją czekamy aż go przytulimy smile

                                                    Agusia, ja się już serio martwię tą ciszą...i tym czopem...trzymam mocno kciuki i czekam, aż dasz znać że wszystko ok kiss
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 08.02.19, 14:20
                                                    No ja nigdy nie mialam problemow z cukrem. A teraz od razu w pierwszym badani na czczo wyszedl podwyzszony plus ketony w.moczu. Jak po miesiacu wyszlo to samo to poszlam na krzywa no i jest jak jest. Na razie kazali mi jesc pozna kolacje ale nie wiele to dalo
                                                    A no i u nas tez chlopaksmile
                                                    Katrina odpoczywaj jak najwiecej. Ciesz sie ostatnimu takim chwilami bo niedługo juz nie odpoczniesz smile
                                                    Aguska dokladnie odezwij sie do nas. Bo tez juz sie martwic mocno zaczynam
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 08:17
                                                    Mazanka, kochana ale to zlecialo... juz masz 20 tydz 😍 extra. No u Ciebie wszystko trzeba wczesniej przygotowac takze dzialaj smile a na polowkowych napewno bedzie ok! kiss Trzymam kciuki i daj znac zaraz po! kiss

                                                    Katrina, pewnie! Tez wychodze z zalozenia, ze lepiej dmuchac na zimne. Niby nie musialam wczesniej lezec plackiem 24h ale i tak wiekszosc lezalam bo po 1 sie naczytalam, a po 2 lepiej byc ostroznym, tymbardziej po tym co przeszlysmy. Raz pofolgowalam i widzicie jak sie sie skonczylo uncertain

                                                    Emeczka, kurcze moze jakos nie potrafisz ogarnac tej diety. Ja juz wiem co jesc, co mi podnosi cukier itp. Cukrzyca wyszla mi na dobre bo przytylam 7 kg i 2 schudlam smile takze koniec ciazy, a ja mam tylko 5 kg na plusie i wszyscy mowia, ze wygladam zdecydowanie lepiej niz przed ciaza. Zreszta sama tez sie tak czuje. Insulina to nic strasznego. Tez wczesniej sie bronilam ale uwierz, ze naprawde wole to 1000000 razy niz ten pieprzony neoparin w brzuch. Nie moge sie doczekac kiedy odstawie to gowno uncertain Malemu insulina nie zaszkodzi, a wrecz pomoze! Ja, widzisz mialam cukry na czczo na granicy czyli 89/88/91 i pod koniec zdecydowal, ze da ta inusline i jest super. Cukry rano 80/82 wczoraj mialam np 75 wiec musialam szybko cos zjesc bo juz troche za malo i sie zle czulam ale generalnie zawsze 80-85. Ja nawet czasem jak mam nizszy cukier to zjem cos slodkiego jak bardzo, bardzo mi sie chce ale to na podwieczorek. Ta druga kolacje jem o 22 30 i jesli mam cukier mniejszy po 1 kolacji to na 2ga jem kromke chleba z wedlina, a jesli "wiekszy" (w normie tylko wiekszy powiedzmy 120 bo wiecej zjem) to jem sam plasterek szynki bez niczego smile i no pilnuje godz wszystkich posilkow...

                                                    Dziewczyny, dzieki kiss nie martwcie sie, u mnie narazie wszystko ok kiss i mam nadzieje, ze tak zostanie az do 25go bo wtedy mam sie stawic do szpitala! Jestem troche spokojniejsza bo maz wczoraj juz wrocil do domu wiec jak by co jestesmy gotowi ale mam nadzieje, ze maly poczeka te 2 tygodnie na moja gin big_grin
                                                    Cala ciaza nie szla zgodnie z planem wiec licze, ze chociaz z porodem bedzie tak jak zaplanowalismy no ale jak same wiecie u mnie roznie to bywa tongue_out
                                                    Caly czas leze, wstaje tylko do lazienki nawet jem na lezaco uncertain szwagierka pytala czy odlezyny mi sie jeszcze nie zrobily 😂 haha Dostaje po malu szalu ale juz te 2 tygodnie dam rade ! 💪
                                                    W tym tygodniu zrobilo mi sie juz naprawde ciezko, no i maly daje popalic... tez juz biedny nie ma miejsca i pewnie mu niewygodnie wiec czasami jest naprawde ciekawie tongue_out haha

                                                    Swoja droga, same chlopaki tu u Nas na forum tongue_out Tusia miala racje... kiedys napisala, ze po ivf zwykle rodza sie chlopaki i to byla prawda tongue_out Zreszta... nie wazne kto, wazne, ze Nasze, wyczekane szczescie 😍 Ja juz nie moge sie doczekac choc nadal jakos nie moge uwierzyc, ze zaraz bedziemy we trojke ❤❤❤
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 08:25
                                                    Ja się czuję różnie, chodzę cały czas do pracy. 21 i 26 luty mamy badania prenatalne. Mam nadzieję że u nas też będzie chłopak 😁 najważniejsze żeby zdrowy
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 09:35
                                                    Agusia ciesze sie ze wszystko u Ciebie sie wyciszylo. Co do diety to raczej ogarnieta chociazby z powodu wczesniejszej insulinoopornosci. Przez kilka lat walczylam bedac na diecie z niskim ig bez slodyczy itd. Przy cukrzycy jesy podbnie. U mnie tata ma cukrzyce wiec moge i ja miec jakies tendencje... ale fakt co do wagi to prawda ja mam 1.5 kg na plusie od poczatku i nic nie podskakuje wiecej....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 10:13
                                                    Emeczka, no to pieknie smile hihi wiec moze nie taka zla ta cukrzyca haha big_grin ja przed ciaza nie jadlam slodyczy bo za nimi nie przepadalam natomiast w ciazy jadlam nawet ciasta ktorych nie lubie wiec ja sie w sumie ciesze bo na bank byl przypakowala ze 20kg jestem pewna!
                                                    Co do cukrzycy to mozliwe, ze jestes obciazona skoro tato ma cukrzyce... u mnie nie bylo w rodzinie problemow z cukrzyca... i przed ciaza tez nie mialam problemow z cukrem. Moj tesc ma cukrzyce i on nieraz mierzyl mi cukier i zawsze bylo ok. Teraz jak bylam w szpitalu to troche mialam podwyzszone ale powiedzieli zeby sie nie martwic bo to skutek podanych sterydow na plucka bąbla. Teraz w domu wrocilo do normy smile jesli dadza Ci ta insuline to naprawde nic strasznego... tak jak pisalam ja tez sie bronilam a wole to 1000 razy niz ten neoparin. No i mam nadzieje, ze po ciazy wroci wszystko do normy... rozmawialam z moim diabetologiem i powiedzial, ze zrobimy znow test glukozy po tych 6 tyg po porodzie i sprawdzimy jak to wyglada smile
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 09:38
                                                    Chwilę dłuższą mnie nie było, ale cały czas jestem informowana o nowych ciążach, transferach itp. przez Aguśkę...smileU mnie wszystko dobrze tylko czasu brak na wszystko przy dwójce maluchów....moja córeczka ma już 6 miesięcy, rozwija się super i jest małym grubaskiem...smile Synek nadal zazdrosny, ale jakoś dajemy radę....
                                                    Domi jak tam u was?
                                                    emeczka,marzanka katrina ale szybko mijają wasze ciąże, zaraz będziecie blisko mety tak jak Aguśka....trzymam mocno kciuki za kolejne ciążowe miesiące....
                                                    marzanka strasznie mi przykro z powodu twojej domowej sytuacji, ale musisz być silna dla twojej parki pod sercem, my kobiety dajemy sobie ze wszystkim radę i tak samo będzie u Ciebie....
                                                    nowe dziewczyny podchodzące nie przestawajcie się starać też naturalnie, nigdy nie wiecie co was spotka.... tak jak mnie zaskoczyła moja córeczka...miała dość moich starań z ivf i pojawiła się naturalnie....
                                                    A pro po chłopaków po ivf to jest prawda, że piękne zarodki, czyli przeważnie pierwsze podejścia, pierwsze zarodki z całej stymulacji jak zaskakują to chłopaki...tongue_out mi to kiedyś jeden embriolog tłumaczył, że te najładniejsze ,silne zarodki to chłopaki, a dziewczynki są z troszkę słabszych zarodków...co się generalnie sprawdza, jestem na innym forum gdzie jest nas około 15 dziewczyn po ivf i wszystkie mają samych chłopaków, ani jedna nie ma dziewczynki po ivf, są wśród nas nawet takie co mają już 2 chłopaków po ivf.....a mam jedynie dwie koleżanki, które bardzo długo walczyły o swój cud i mega dużo zarodków miały podawane (zaskoczyły po 5 i 6 stymulacji) na końcu starań zostały im takie słabsze zarodki ale z potencjałem i one właśnie mają córki....ale jakie to ma znaczenie, ważne żeby było zdrowe i kochane a co najważniejsze ŻEBY W OGÓLE BYŁO !!!!!!! tego wam wszystkim życzę i zobaczycie w końcu każdej z was się uda.....
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 10:16
                                                    Oj co do tych chlopakow ze za pierwszym razem sa to nir byla bym taka tego pewna. Moja znajoma ma dwie dziewczynki i to kazde za pierwszym razem. Jedna ma pol roku a druga 4. Z koleji drugej znajomej za 3 razem jej sie udalo i bedzie miala chlopczyka. Wiec zadnej teorii tu nie ma smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 10:59
                                                    Tobolek, ja akurat napisalam tutaj konkretnie o Naszym forum wink a jestesmy tutaj od 2017 roku, przynajmniej ja, emeczka i tusia smile od tej pory jak pamietam to Daria miala coreczke Antosie smile jej sie udalo jako 1 z forum, Luna ma coreczke Marcelinke i to byloby chyba na tyle smile Tusia ma corke ale naturalnie poczeta a chlopca z ifv smile no i Mazanka ale ona ma blizniaki wiec jest pol na pol big_grin reszta z tego co pamietam to same chlopaki, a troche tych ciaz u Nas bylo smile takze jednak sie to sprawdza, a przynajmniej tutaj u Nas jak dotad smile
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 11:08
                                                    Mazanka86 - kiedy dowiedzialas sie ze beda u Ciebie blizniaki? Mialas podawane dwa zarodki czy jeden?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 11:20
                                                    Uff Agusia jak dobrze, ze wszystko Ok u Ciebie!! smile kiss
                                                    Tusia miło Cię tu widzieć smile) powodzenia z dzieciakami!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 12:51
                                                    Tusia, miło Cię tu "widzieć" smile

                                                    Tobolek, podawane miałam dwie blastocysty wychodzące z otoczki, Gyncentrum, dr Mercik. W tej klinice to była 1 procedura, 1 transfer. W poprzedniej klinice klapa po całości.
                                                    Ok. 15 dpt miałam 1 pęcherzyk (usg robione na szybko) a 2.11 czyli 24 dpt okazało się, że są dwa serduszka.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 17:16
                                                    Mazanka, 15 dpt usg to szybko- sama chciałaś, czy Cię tak wysłali?
                                                    Basia, jak się zorientowałas, że nie działa na Ciebie lutinus? Po wynikach?
                                                    Agusia, dobrze że wszystko dobrzesmile.odpoczywaj - podobno to ostatnie leniwe chwilesmile)))))
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 18:57
                                                    Aha, dziewczyny mam jeszcze pytanie o nospe. Jak tylko czuje ciągnięcia w brzuchu, to lykam (ciągnięcie niestety nic nie znaczy, wiem z doświadczenia, choć chciałoby się wierzyć, że tak smile). Wychodzi 4 dziennie normalnej, nie forte. Bralyscie tyle? Przy nospie wydaje mi się, że lepiej lyknac w razie czego więcej, niż narażać się na skurcze, ale ciekawa jestem jak wy robilyscie.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 19:18
                                                    Nika_inka niby wolno 3x1 no-spy normalnej tak mi kiedyś pisała Aguska ona tak brała do 12tygodnia jak dobrze pamiętam 😉 a jak się czujesz po za tymi bólami? Kiedy sprawdzasz betę?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 19:47
                                                    Nika, tak jak napisala karo ja bralam do 12 tyg smile a bralam 3x1 nawet jak w nocy bolalo to i 4ta bralam smile zwykla smile a gdzies w 6/7miesiacu chyba bralam 3x2 a pozniej forte bo mialam dosc mocne bole brzucha i zwykla nie dzialala tongue_out
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 20:03
                                                    No ja tez mam na poniedzialek termin na usg i badanie krwi. To bedzie moj 16 dpt. Jestem ciekawa co mi powiedza smile
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018 część 6 09.02.19, 20:08
                                                    A ciagniecia w brzuchu tez mam i pd czasu do czadu zakuje ale staram sie niczego nie brac tylko sie na ten czas polozyc i samo po czasie przechodzi, tak mi moja lekarka prowadzaca doradzila smile
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 03:47
                                                    Dzięki dziewczyny. Karo, jeszcze dużo mam czekania, to dopiero 3dpt.smile tobolek, powiedzą same dobre rzeczy. Czyli i ty, jak Mazanka usg będziesz robić 16 dpt.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 05:17
                                                    Dziewczyny... news dnia. Boryssss jest juz z Nami 😍😍😍 o 0:30 odeszly mi wody wiec biegiem do szpitala! Szybka akcja. O 1:55 juz byl. Waga 3180 kg 52 cm 10 pkt. Maz kangurowal 10.min i go zabrali bo zaczal stekac... zabrali go na neonatologie pod tlen bo nial troszke problem z oddychaniem... powiedzieli, ze wczesniak (jednak 4 tyg przed terminem) i dlatego... musza mu sie plucka rozprezyc ale mowia ze jest duzy itp. Ze sobie poradzi tylko smutno mi ze nie jest ze mna sad mam.nadzieje, ze wszystko bedzie ok !! Dam.znac jak bede cos wiedziala !! Jestem.przeszczesliwa !!!!! 🤗😍😍😍 mnie troche boli ale morfina itp troche dziala woec daje rade! Trzymajcie kciuki za mojego.misia!!!!!
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 07:11
                                                    Aguska wielkie gratulacje 🤗🤗🤗 kciuki cały czas zaciśnięte ✊✊✊ będzie dobrze zobaczysz😊
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 07:34
                                                    Aguska gratulacje ❤️❤️❤️ Dużo zdrówka dla synka i dla ciebie ściskam
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 08:43
                                                    Agusia ogromne gratulacje!!!!😍😍😍😍😍😍 to jest news!❤️❤️ Trzymajcie się ciepło i zdrowo 😘😘😘😘
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 08:47
                                                    Agusa ogromne gratulacje 😘❤❤❤
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 09:23
                                                    Aguska gratulacje 😘😘zdrowia dla Was😘😘
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 09:33
                                                    Agusia cudowna wiadomoac. Gratulacje
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 10:01
                                                    Agusia, ogromne gratulacje! Duze zdrowka dla synka i dla Ciebie!
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 10:57
                                                    Aaaaaaaale nowina!! 😍😍😍
                                                    Aguska, ogromne gratulacje dla Was, zdrowia dla Boryska i Ciebie. Dobrze, ze dostal sterydy na pluca, poradzi sobie, kilka dni i bedzie wszystko super!!
                                                    Ale wspaniale!! Dobrze, ze maz wrocil w piatek, widzisz tak mialo byc ❤❤❤
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 10:58
                                                    Agusia,gratulacje 😀😀😀.Dużo zdrówka dla was😀😀😀
                                                  • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 11:02
                                                    Aguska gratulacje. Duuużo zdrówka dla Was. Piękna wiadomość.
                                                  • emily-1 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 12:54
                                                    Agusia super wiadomość 😊Gratulacje i dużo zdrówka dla Was😘
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 13:19
                                                    Brawo, super wiadomość Aguska!!!!Dochodźcie do siebie oboje jak najszybciej 😘😘😘😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 13:35
                                                    Agusia, miałaś jakieś objawy przepowiadające?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 14:59
                                                    Katrina nieee. Poszlam siusiu i wody mi odeszly tongue_out
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 15:33
                                                    Aguska Gratulacje !!! Dużo dożo zdrówka dla was ! Ale cudna wiadomość 🤗 🎉🎊🎉
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 16:47
                                                    Agusia, teraz boję się chodzić siku wink big_grin a jak się czujesz?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018 część 6 10.02.19, 17:20
                                                    Gratulacje😘😍🤗🤗

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka