dziewczyny potrzebuje szybko jakiejś wskazówki, właśnie wróciłam ze szpitala poronienie zatrzymane po dwóch lekarzach prywatnie gdzie się dowiedziałam lekarz wysłał mnie do szpitala w szpitalu po przebadaniu lekarz stwierdził że mam czekać około 2 tygidni nie wiem czy tak powinno być serduszko nie
Niusia mamy ten sam problem ... ;( ja juz od wtorku odchodze od zmyslow placze i czekam ... Mam czas jeszcze tydzien Odezwij sie....
kolejna ciąża, poprzednie były bez żadnych problemów, teraz nie czuję rosnącej macicy, nie mam mdłosci, bardzo wypadają mi włosy. Czy któraś z Was miala coś podobnego? Czy to oznacza, ze moze być zatrzymane poronienie? Czekać do następnej wizyty, którą mam za tydzień czy pójść gdzieś indziej?
Ja tez bym poszla do innego gin
tygodniowa to powinno dojsc do zapłodnienie 4 tyg temu. "NO tak rozumiemy ale musimy to sprawdzic,trzeba pobrac 2 razy HcG w odstępie 48 h. A narazie bedziemy postępować jak z poronieniem zagrazajacym"Czyli dostaję luteinę. Pytam czy wywiad ze mną nie ma zadnego znaczenia "Nie" Oczywiście nikt w to
orientowałam się jeszcze tak jak teraz. I chba chciałam w to wierzyc. Niestety parę dni później krwawienie i poronienie w toku. Współczuję bardzo tego co przeżywasz, ale moze faktycznie lepiej poczekac - już bywały różne przypadki. Mocno przytulam
Ja też znam takie przeżycia z autopsji i długo nie mogłam się po nich pozbierać. Bardzo Ci współczuję tego okropnego bólu i rozchwiania emocjonalnego - teraz takie historie dotykają wiele dziewczyn. Właściwie tylko ten, kto sam doświadczył może zrozumieć jakie to traumatyczne przeżycie. Ży
czy któraś z was miala takie samo, lub inaczej nazywana ciażą obumarłą kiedy to u was wykryto?Czy jest szansa ze drugie usg nie potwierdzi tej diagnozy?
Ja miałam, ale ja na poprzednim usg (w 6 tyg 4 dniu) widziałam bicie serca. Na kolejnym (w 12 tyg), okazało się, że ciąża obumarła i to niemal zaraz po tamtym usg :( Przez ten czas miałam objawy ciążowe, macica sie powiększała, choć fakt, że od początku przechodziłam ją lekko. U mnie szans na lepszą
witajcie, strasznie mi przykro że jestem tu i że tak Was tutaj dużo...Jak napisałam w temacie mam poronienie zatrzymane. Moje dziecko przestało się rozwijać, ale szyjka macicy jest nadal twarda i zamknięta i nic nie zapowiada smoistnego poronienia.Lekarz powiedział w szpitalu żebym wracała do
naciu76 gratuluję ciąży. Na pewno się uda. U mnie nie będzie tak łatwo, bo ja się starałam o to dziecko przez wiele lat i zaszłam w końcu dzięki inseminacji i stymulacji owulacji.Dziś idę do lekarza i zobaczymy co mi poradzi. dzięki za wszystko i mam nadzieje że wkrrótce wszystkie spotkamy się
Moze ktos to wie:dlaczego nie dochodzi do normalnego poronienia? Ciaze obumarla stwierdzono u mnie tydzien temu.A wiec obumarla juz 2 tyg. temu.Dlaczego po prostu nie poronilam (do tej pory)? bede wdzieczna za wszystkie odp!
Renate Strasznie Ci współczuję.Kojarzę Cię z innego forum i pamiętam jak pisałas,ze zaciążyłaś. Jesli chodzi o Twje pytanie to nie jest tak,że w momencie obumarcia ciąży natychmiast jest ona poraniana.Czasami kobiety chodzą z obumarłym zarodkiem kilka tygodni.M.in. zalezy to od poziomu hormonów
Mam skierowanie do szpitala ze względu na poronienie zatrzymane. Będę miała zabieg. Nie wiem nic, na co mam się przygotować, czy długo będę w tym szpitalu, co mam ze sobą zabrać i czy przyjmą mnie od razu jak pojadę, bo przecież tak naprawdę nic się nie dzieje, nie boli, nie krwawię tylko
Witaj Karmelku Strasznie mi przykro,że musisz przez to przechodzić. Ponizej wklejam Ci link.Powinnas tam znaleźć odpowiedzi na większość swoich pytań. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=632310
.... Usłyszałam jeszcze. Nie miałam i nie mam żadnych symptomów poronienia, wiec czeka mnie szpital. Czy, któraś z Was miała podobna sytuacje? Czy wywołanie poronienia takiej ciazy moze byc trudniejsze? Mam za sobą juz niestety poronienie zatrzymane w 14 tc.... Po pół roku czeka mnie wszystko od nowa. Nie mam juz
Jak sie u ciebie skończyło? U mnie sytuacja podobna, na 2 usg stwierdzono ciąże bliźniacza jednoowodniowa, jednokosmowkowa niestety martwa. Kazano mi czekać bo wcześniej widziany 1 zarodek wchłonął sie pozostały tylko dwa pęcherzyki żółtkowe.
, ze dzieciatko przeszlo 2 tygodnie wczesniej umarlo. nie pytalam sie jej o szczegoly, nie chcialam jej zameczac. ale przerazila mnie to. zawsze myslalam, ze poronienia nie da sie nie zauwazyc. jakies bole, krwawienia, sama nie wiem. ona tak sie cieszyla, ze weszla w drugi, pewny trymestr a tu cos
Na każdym etapie ciąży (poza bardzo wczesnym) płód może zadusić się pępowiną, takie życie. -- https://www.suwaczek.pl/ https://www.suwaczek.pl/cache/42797a896f.png