Gość: Asia
IP: 81.15.254.*
05.04.04, 15:24
Dziewczyny, proszę napiszci jeśli któraś z was przeżyła to co ja. 4,5 roku
starań i wreszcie upragnione 2 kreski. Wielka radość!!! Zwolnienie lekarsie z
pracy. Leżenie, odpoczywanie i wszystko na nic. W 12 tygodniu ciąży (w
ostatni piątek) miałam łyżeczkowanie jamy macicy i nie jestem już w ciąży.
Nic mnie nie cieszy. Wydaje mi się, że ta ciąża to znak, że nie powinnam się
nawet starać o dziecko bo i tak nic z tego nie wyjdzie. Naprawdę nie mam już
siły. Jak się pozbierać ???...............