11 904 wyników w czasie 265 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: porzucenie....

tragedia jak ich mało! tylko wspołczuć dziewczynie i rodzinom! strata czasu, gdy nie docenia się życia i tego kogo się ma przy sobie !!! a ludzie są najważniejsi

Re: porzucenie....

dziś dowiedziałam się o tragedii znajomej osoby. przez lata była sama i w końcu znalazła faceta, z którym się zaręczyła! byli szczęsliwi, ona wkońcu uwierzyła, że jej życie bedzie lepsze!rodzina zachwycona! kilka dni temu rozmawiała z nim przez telefon, on wtedy wracał z przyjaciółmi z

Re: Porzucenie pracy

dziękuję. przekaże rodzinie.

Re: Porzucenie pracy

nie przejmuj się tymi debilami to zwykła zazdrość ze się idzie do lepszej i lepiej płatnej pracy co te debile mogą wiedzieć o zarobku 1000 zł i wyżywieniu rodziny przecież wiadomo że to nie możliwe że to pieniądze na parę dni jak nie na jeden po opłatach pie...pracodawców zmieniaj prace i nie

Re: Odrzucenie/porzucenie

Afq, nie wiem, czy fajnym. Po prostu po tylu latach widzę więcej. Zawsze, gdy coś się dzieje z dzieckiem i wzywam rodziców, to niestety słyszę, że separacja albo rozwód, albo kryzys, albo alkohol....itd. Dzieci są lustrem rodziny.

Porzucenie dziecka (początek wątku)

Witam serdecznie, No i stało się....po 10 latach zakończył się mój związek.Zakończył się, bo mój mąż postanowił odejść ,praktycznie porzucił mnie i naszego 8 letniego syna. Początek naszej znajomości -jak to zwykle bywa-fascynacja,zauroczenie, rodząca się miłość. Później narodziny naszego syna

Re: Porzucenie dziecka

Ty czym prędzej wystąp o ten rozwód i powierzenie wylącznej opieki nad synem tobie. Może i eks twierdzi, że ma was gdzieś, ale jest ryzyko że pod wpływem rodziny zmieni zdanie. Pisz do niego maile - może odpisze, że nie chce mieć z wami nic wspólnego, to może pomóc w sądzie.

Re: Koszmarne porzucenie dziecka

No dobra już kojarzę, sama pochodzisz z tego co pisałaś z trudnej rodziny, więc chyba dlatego normalne stosunki rodzinne i wspieranie się (emocjonalnie, logistycznie, finansowo) jest dla ciebie dziwne. Nie każdy musi sobie radzić sam, niektórzy mają wspierającą rodzinę. -- "- Jadowity gad na

Re: Koszmarne porzucenie dziecka

Skoro mieszkali razem, to znaczy więcej niż chłopak IMO. Poza tym awaryjną kasę wolałabym zdobyć w najbliższej rodzinie, a nie zapożyczać się u koleżanek. Tak czy inaczej mocno wspierająca matka to skarb, zwłaszcza dla córki.

a jak tam porzucona kiedyś rodzina?

Małżonkę zostawił Pan ciężko chorą, czyż nie? Ależ Pan rodzinny i kochający dzieci... Wspaniały człowiek! Brrrr... Rzygawiczny hipokryta.

palikotek..jestem od rodziny Rydzyka...porzuconej.

Re: Rozstania i porzucenia

byłam kiedyś ładna, mogłam przebierać i jakoś nie zakochałam się. dziś już nikt się za mną nie ogląda, bo mam 33 lata. pociągało mnie jego podejście do rodziny, którą chciał zakładać. postawiłam na szczerość. czy szczerość nie popłaca powinnam nim manipulować, żeby jadł mi z ręki?

Re: Rozstania i porzucenia

ja chciałabym mieć rodzinę, odpowiadał, że on też i że to dla niego najważniejsze, pierwszy raz zapytał czy za niego wyjdę w 2001 r.). przedwczoraj powiedział, że czuje się przymuszany do nażeczeństwa. Nic nie rozumiem, jetem ślepa? Nigdy nie podejrzewałam go o zdradę. czy teraz ktoś

Re: Porzucenie, zerwanie, rozwód

Zostawił, po kilku latach, i obojgu nam wyszło to na zdrowie ;-) Czasem widujemy się, i zawsze miło pogadamy. Mamy masę dobrych wspomnień (i gorszych też), ach, ależ był to burzliwy związek ;-). Myślę, ze nasze rodziny odetchnęły z ulgą po naszym rozstaniu :-D Potem, wszystkich następnych, ja

zdrada za porzucenie (początek wątku)

,dzieci,świetną pracę,ale mu czegoś brak... kim my jesteśmy?co ja robię?mam rodzinę którą wystawiam na ryzyko bo gna mnie gdzieś tam gdzie mnie nie ma, w objęcia kogoś kto tak jak ja chce poczuć miłość,pożądanie,dreszcz adrenaliny,czy to kwestia wieku,pochodzenia,zasad- braku raczej...a przecież nie jestem zła

Re: zdrada za porzucenie

> kim my jesteśmy?co ja robię?mam rodzinę którą wystawiam na ryzyko bo gna mnie > gdzieś tam gdzie mnie nie ma, w objęcia kogoś kto tak jak ja chce poczuć > miłość,pożądanie,dreszcz adrenaliny,czy to kwestia wieku,pochodzenia,zasad- > braku raczej...a przecież nie jestem zła

1 2 3 4 5 6