Dodaj do ulubionych

Porzucenie pracy

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.10.10, 01:03
Mam umowe o prace na okres 3 miesięcy , jednak szykuje się następna o wiele lepiej płatna.Chciałbym wiedziec jakie konsekwencje można ponieść za porzucenie pracy bez okresu wypowiedzenia (2 tyg).Załóżmy - po skonczonym dniu pracy zawiadamiam ze rezygnuje i nie przychodzę.
Obserwuj wątek
    • Gość: x Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.10.10, 01:48
      A nie lepiej załatwić sobie L4 na pozostały okres w tej "gorszej" pracy? Z tego doświadczenia wiem, że można rozwiązać umowę za porozumieniem stron, co jest korzystne i dla Ciebie i dla pracodawcy, bo przecież nikt nie chce się później po sądach włóczyć dochodząc winy kosztem kary wynoszącej kwotę 1 wypłaty. Przejrzyj dokładnie umowę, a na pewno znajdziesz w niej wiele uchybień, do których będziesz mógł się "przyczepić". A jak na razie - L4. Taka moja sugestia.
      • Gość: nika Re: Porzucenie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 13:59
        No pięknie ...pracownicy jeden oszust większy od drugiego. Taki pracownik to kara a nie pomoc
        • Gość: do nika Re: Porzucenie pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.10, 15:49
          to chyba zrozumiałe i normalne że idzie się do lepszej pracy i tam gdzie więcej płacą !!!!!!!!!!!
          • Gość: Burza Re: Porzucenie pracy IP: *.chello.pl 09.10.10, 16:09
            skończył się czas gdy pracodawcy kantowali pracowników, co ?
            • Gość: do burza Re: Porzucenie pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.10, 16:39
              robią to bezczelnie dalej ... dopiero jak się przychodzi i się napluje im w pysk w dniu odejścia to wtedy są wielce zdziwieni !!!!!!!
    • hopex Re: Porzucenie pracy 09.10.10, 16:56
      Teoretycznie pracodawca może wystąpić przeciw Tobie o odszkodowanie. Porzucenie przez Ciebie pracy może pracodawcy przysporzyć kłopotów (nie ma zastępstwa, musi na gwałt szukać innej osoby, przeszkolić ją, musi innym pracownikom dać nadgodziny aby wykonały Twoją pracę itd). To wszystko może spowodować, że poniesie dodatkowe koszty, których może dochodzić od Ciebie. Dlatego mimo wszystko próbuj rozwiązać umowę za porozumieniem stron.
      • Gość: boleszewik Re: Porzucenie pracy IP: *.centertel.pl 09.10.10, 17:44
        Nie pękaj , bo pracodawca jak chce zwolnić to jest bezwzględny w analogicznej sytuacji,Doczepić się możesz do wszystkiego: niejasne polecenia, zajęcia poza zakresem obowiązków- i piszesz wypowiedzenie natychmiastowe.Albo robisz strajk włoski i sami cię zwolnią.Co to jest, niewolnictwo jakieś?
        • Gość: xxxxx Re: Porzucenie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 21:41
          I takie miernoty mieć za pracowników oszuści ,prostacy do tego chamówa brrr. Za dobrze Wam jeszcze wy nie szukacie pracy i nie szanujecie jej wy tylko staracie się oszukać i przechytrzyć pracodawce ale i do tego trzeba mieć odrobinę intelektu ,którego wam ...brakuje . Życzę wiecznego bezrobocia :)
          • Gość: marc Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.10.10, 22:06
            Spróbuj "niemiernoto" wyżywić dzieci za 1000 netto.Twoje życzenia są tak prymitywne jak kreatura twojej osobowości.
            Jeśli jesteś z w-ch to doskonale zdajesz sobie sprawę z wyzysku jaki się stosuje na pracownikach. a może żyjesz we własnej bajce? 1300 brutto - tego życze ci ja w momencie kiedy stół będziesz musiał(a) nakryć dla 4 osób.Może zrozumiesz tych którzy robią wszystko żeby przetrwać.
          • Gość: hihihi Re: Porzucenie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 22:08
            a z tej "lepszej" pracy Cię zwolnią za miesiąc tak samo jak ty teraz chcesz odejść.Czego tobie życzę.:)
            • Gość: marc Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 09.10.10, 22:10
              dziękuję.

              przekaże rodzinie.
            • Gość: Burza Re: Porzucenie pracy IP: *.chello.pl 10.10.10, 08:52
              z "lepszej" pracy się nie rezygnuje, bo ja lubię jak mi dużo płacą - wtedy staram się bardziej.
              • Gość: marc Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.10.10, 09:07
                otóż to.

                po za tym kompletnie nie kapuje po jaką cholerę te prostackie komentarze mojej decyzji ?

                Jakim kretynem trzeba być żeby komentować to w ten sposób kompletnie nie majac informacji na temat tego z jakiej pracy chce odejść a do jakiej pójść ? nie mając informacji na temat tego jakim fachowcem jestem i do czego się nadaje ?
                Jeśli napisałbym iż jestem informatykiem a z MUSU pracuje w rybnym tymczasem firma X potrzebuje informatyka to nie musiałbym czytać tych prostackich tekstów w stylu"życzę Ci jak najgorzej" ?
                Panie i Panowie to absurd.Mendy typu "hihihi" czy "xxxx" są zakałą tego forum.Psują średnią , obniżają już i tak niski poziom tego miejsca (z całym szacunkiem).
                Dziękuje jednak za podpowiedzi dotyczące tematu.
                • Gość: andrzej Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.10.10, 10:34
                  po prostu napisz rozwiazanie umowy o prace bez zachowania okresu wypowiedzenia, pracodawca nie powinien robic problemow, no chyba ze jestes niezastąpiony (ale wtedy nie szukalbys innej pracy bo bylbys ceniony), co do pójścia na L4 to bedąc na takowym nie może podjąc legalnie nowej pracy gdyz wsiądą Ci na dupe urzędasy. Pozdrawiam, zyczę sukcesow.
                  • Gość: do marc Re: Porzucenie pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.10, 11:38
                    nie przejmuj się tymi debilami to zwykła zazdrość ze się idzie do lepszej i lepiej płatnej pracy co te debile mogą wiedzieć o zarobku 1000 zł i wyżywieniu rodziny przecież wiadomo że to nie możliwe że to pieniądze na parę dni jak nie na jeden po opłatach pie...pracodawców zmieniaj prace i nie czekaj jak się nauczą płacić to ludzie będą szanować ich i prace ale póki tu takie bezrobocie to maja pracowników w dupie powodzenia i wysokich zarobków...
                  • haba.baba Re: Porzucenie pracy 10.10.10, 13:00
                    tez uważam że najlepiej porozmawiać z pracodawcą, jak mu będzie zależało to nawet będzie skłony podwyżkę dać tylko dopilnować żeby to wszystko mieć w umowie a nie na tzw. gębę.
                • Gość: xxxxx Re: Porzucenie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.10, 21:57
                  Jestes po prostu zbyt prymitywny żeby nie powiedziec głupi aby zrozumiec sens mojej wypowiedzi...wiadomo ,że każdy szuka lepszej i lepiej płatnej pracy tylko sposób rozwiązania umowy z poprzednim pracodawcą świadczy o poziomie delikwenta. A rady idż na zwolnienie albo porzuć pracę świadczą jednoznacznie z kim się ma do czynienia. Pamiętaj ,że jak Bóg Kubie tak Kuba Bogu a fortuna kołem się toczy . Nie jest istotne do jakiej pracy chce się odejść tylko w jakim stylu chce się to zrobić prostaczku
                  • Gość: marc Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.10.10, 23:17
                    W takim razie jak głupia musisz być ty żeby nie pojąć , iż fakt 2 tygodniowej niedostępności umacnia prawdopodobieństwo że pracę którą mam szanse dostać może przejąć ktoś , kto mógłby się jej podjąć natychmiast ?

                    Po 2. naprawdę GÓWNO powinno cię obchodzić w jaki sposób i dlaczego ktoś WALCZY O SWOJE .

                    Jeśli jesteś zbyt tępa żeby móc odpowiedzieć na moje pytanie to zamiast stawać w obronie fiutów którzy bogacą się na takich jak ja - dziesiątkach tysięcy wałbrzyszan ,stół pysk i zabieraj głos wtedy kiedy twój mózg pozwoli czytać ze zrozumieniem nie tylko treści tekstu ale faktu że ludzie nie mają za co nakarmić dzieci.
                    • Gość: marc Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 10.10.10, 23:30
                      ... co do "fortuna kołem się toczy"czy "jak Kuba Bogu..." tak - przyznam ci racje.toczy się.teraz czas na mój ruch.
                      • Gość: yyyyy Re: Porzucenie pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.10, 08:42
                        Skoro jestes tak wyzyskiwany przez pracodawców krwiopiców to może weż się do roboty nierobie i prymitywie i zadbaj o przyszłość swoich głodnych dzieci na przykład otwórz działalność . Skoro Twoje podejście jest takie ,że dziesiątki tysięcy Wałbrzyszan są wykorzystywani to nie wróże ci sukcesów bedziesz wiecznie niezadowolony a w końcu dostaniesz kopa taki jest koniec malkontentów ,którzy nie potrafią i nie maja odwagi na to aby przeprowadzić szczerą rozmowę z pracodawcą tylko szukają nieuczciwych wyjść (zwolnienie l4 porzucenie) Kozak to ty jestes tylko na czacie.
                        • Gość: alinka do marca IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.10, 15:35
                          Marc nie denerwuje się i nie przejmuj durnymi komentarzami. Rób swoje: bierz lepszą pracę. Ja jestem w podobnej sytuacji. Pracodawca nie chciał mnie zwolnić za porozumieniem stron. Nie miałam odwagi porzucić pracy. Ale mam satysfakcję, gdyż wiem dlaczego się nie zgodzili: BO DRUGIEJ TAKIEJ DOBREJ JAK JA NIE ZNAJDĄ.
                          • Gość: marysia Re: do alinki IP: *.centertel.pl 13.10.10, 21:39
                            Wypowiedz mu umowę.
                            Ps. Pojęcie "porzucenia pracy" nie funkcjonuje już w prawie pracy - jest to relikt socjalistycznego kodeksu. Funkcjonowało to mniej więcej tak - chłop zabaniaczył dwa dni i Wielki Dyrektor Kopalni rozwiązał z nim umowę bez wyp. z powołaniem się na porzucenie przez niego pracy. Chłop pozwał kopalnię, sędzia pyta: chciałeś pan porzucić pracę? gdzież tam, kocham kopalnię! Sąd przywracał do pracy, gdyż trzeba było pracownikowi udowodnić owe porzucenie - czyli winę umyślną w tym, że do pracy nie przyszedł, bo NIE CHCIAŁ.
                        • Gość: whatever Re: Porzucenie pracy IP: *.range86-162.btcentralplus.com 13.10.10, 23:10
                          Do zainteresowanego..
                          Zamiast czytac te pierdoly, masz tu link i sie zaznajom z prawnymi zasadami
                          www.hrc.pl/index.php?dzid=151&did=1060Pozdrawiam
                        • Gość: NIKT Re: Porzucenie pracy IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.10, 12:20
                          Ja jak tak sobie liczę zusy srusy to wychodzi mi, że lepiej nic nie robić. Jak znajomi prowadzili knajpę to pierwszego dnia zjawił się ZAIKS i sanepid. Średnio raz na miesiąc z jakimiś pierdołami siedzieli w US. Przez jedno okienko mój chłop o mało na VAT nie wszedł. Grrrrrrrrrr. Jak słyszę 'własna działalność' to dostaję nerwicy. To socjalizm korporacyjny lub niewolnictwo w przebraniu kapitalizmu - jak kto woli. Cieszę się, że ci tak super idzie...
    • Gość: agugu81 Re: Porzucenie pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.10, 15:39
      zacznijmy od tego,że umowa zawarta na okres próbny należy do umów tzw. terminowych czyli umów zawartych na czas określony i tak też należy ją traktować, więc zastosowanie mają do nie przepisy dotyczące umów zawartych na czas określony. Umowę próbną zwartą na okres 3 mc można rozwiązać z zachowaniem okresu wypowiedzenia w tym przypadku okres 2 tyg. Pytasz co ci grozi jeżeli porzucisz pracę , a no dużo art. 52 kp na świdectwie pracy (dyscyplinarka - ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych), ale to raczej się nie opłaca jeżeli chcesz nawiązać nowy stosunek pracy. Pracodawca na gruncie przepisów kp, nie może dochodzić od ciebie roszczeń odszkodowawczych(karą jest dla ciebie art. 52 kp), ale może wytoczyć ci powództwo cywilne jeżeli jest w stanie udowodnić , ze poniósł straty z powodu twojej absencji. Ale powiedzmy sobie szczerze dobry adwokat kosztuje - pytanie czy twojego pracodawce stać i czy mu się chce sądzić jednak nadal jest to dla ciebie nie opłacalne posunięcie.Art. 55 kp Ty możesz tylko w dwóch przypadkach rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenie bez winy pracownika 1) jeżeli zostanie wydane orzeczenie lekarskie stwierdzające szkodliwy wpływ wykonywanej pracy na twoje zdrowie 2)jeżeli to pracodawca wobec ciebie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków np. nie płacił w terminie wynagrodzenia. Już nawet jeden dzień zwłoki sądy pracy uznają za ciężkie naruszenie obowiązków przez pracodawcę. Reasumując opcjonalne rozwiązanie dla ciebie to 1) złożenie wypowiedzenia za porozumieniem stron ze skutkiem na natychmiastowym lub 2) ze skróconym okresem wypowiedzenia. Ale jak sama nazwa wskazuje musi być to za porozumieniem czyli obydwie strony muszą wyrazić na to wyraźną zgodę i pomimo, że nie wymagany jest tu wymóg pisemności (wystarczy ustny) radzę mieć wszystko na piśmie. Tak to wyglada od strony prawno- formalnej. Życzę powodzenia.
      • Gość: marc Re: Porzucenie pracy IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.10.10, 21:42
        baaardzo ale to baardzo Wam dziękuje za pomoc (agugu - poprostu całuje po stopach :) ) jest jeszcze jedna możliwość o której wiem....wypowiedzieć umowe i pojść do lekarza na L4 - w moim przypadku to..wystarczyło by na dobicie wybić cocacole zimnie które ostatnio nas dotyczy - gwarantowane L4, z nowym pracodawcą dogadac się żeby umowe podpisać z 2 tyg opóźnieniem.
        (na pewno można było cos zakombinować ) co wy na to ?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka